forum.labradory.org

Zdrowie Labka - B±ble na ciele psa

siulentas - 13-09-2011, 09:28
Temat postu: B±ble na ciele psa
Nie wiem kapletnie co robic:(
Cala nac nie spalam...
Wallciu wczoraj poznym poludnie zrobil sie cichszy taki nieswoj toche. Mamy problemy osobiste wiec myslalam ze spowodowae jest to ''glosnymi dziwekami''.
Dostrzeglam na jego nosie taka gulke, jedna jedyna, pewna bylam ze moze honey zebem go uderzyla i ma guza. To jednak nie przeszlo i wieczorem zrobilo sie wieksze i dostal mnustwo tego na pysku. Calosc ''rozlala'' i ma spuchnietego pychola. Cale cialo go swedzi, potwornie sie drapie, w nocy prawie nie spal. Cale cialo ma w bablach ktore go strasznie swedza:(
nie mam pojecia co to moze byc i przedewszystkim skad:(
moze to jakas alergia bo pchel nie ma napewno...
Nie wiem co robic...
wypralam wczoraj jego kojo gdyz brzydko od niego bylo czuc... moze zle wyplukane w pralce i stad zamieszanie. Moze za duzo koscikow ktorych daje mu moj chlopak wiele kidy nie widze. Biedak ''dupkoskreci'' cieszy sie i dapie zarazem. nie mozna go dotknac zeby sie zaraz nie drapal:( mieliscie pdobna sytuacje moze?
jego cialko wyglada jak by go pogdyzlo mnustwo komarow. bable i nieoznosci widac na siersci. bzzuch, boki, pysk, lapy. jaderka strasznie sobie pogryzl:(
ostatnio ciagle mial na brzuchu liszaje. myslalam ze przeszly ale niestety nie pojawily sie od nowa tak samo jak pryszcze na pysku kolo nosa.

mibec - 13-09-2011, 09:34

Moim zdaniem gon do weta - albo cos go tak mocno uczulilo albo moze faktycznie cos go pogryzlo.

siulentas napisał/a:
wypralam wczoraj jego kojo gdyz brzydko od niego bylo czuc... moze zle wyplukane w pralce
to bardzo mozliwe, zwlaszcza jesli uzylas jakiejs mocno pachnacej chemii - ja mojemu alergikowi moge prac tylko w hipoalergicznym Persilu + dwukrotne plukanie.
siulentas - 13-09-2011, 10:03

zawsze uzywam bolda nieduze ilosci i bylo ok. zawsze cos.... ehhh
kurcze honey spi z nim w koju i jej nic nie jest.
wallciu bawi sie teraz z honey zapomina o drapaniu. na pysku troche mu zeszlo wyglada lepiej...
wymiotowal na zielono gdyz najadl sie kroliczych kup i wyzarl im z miski kiedy ja na chwile przysnelam :|
Uciekal wczoraj do salonu i na korytarz nie chcial do koja le w koncu sie polozyl i wysypalo go...

Bora - 13-09-2011, 10:23

To wygl±da na siln± reakcję alergiczn±. Kto wie, może na płyn do prania. Będzie szukał chłodnych miejsc, bo jak jest ciepło to ¶wi±d się nasila.
Pokaż go lekarzowi, można też dać wapno i np. zyrtec.

Ewelina - 13-09-2011, 14:35

siulentas, IdĽ lepiej do weta alergia to co¶ okropnego sami wiemy jaki dyskomfort się czuję gdy nas komar ugryzie a jak jest pełno takich swędz±cych miejsc to ja dziękuję. Trzymam kciuki za psianke :)
siulentas - 13-09-2011, 19:23

bylismy na wizycie u weta jednego i drugiego dla pewnosci.
Pierwszy jak i drugi powiedzial ze to reakcja alergiczna na silny detergrnt co by sie zgadzalo gdyz faktycznie wypralam jego kojo wczoraj. T ze mala nie ma widocznie nie jest tak wrazliwa jak wallus. Ciastus dostal jakis roztwor nie pamietam nazwy do wypicia i jeden z wetow polecal do kapania szampon ale nie wzielam go gdyz stwierdzil ze teraz nie mam go kapac jedynie napomknal odnosnie alergi ze moze od szamponu dla psow ale ja go nie kapalam wiec to nie od tego... drugi rozniez powiedzial zeby pozostawic bo powoli samo zaniknie ze to byc moze jednorazowe i zeby zaopatrzyc sie wlasnie w jakies srodki hipoalergiczne lab dla niemowlat sa mniej ''chemiczne''. zawiesina ktora mu dal ma zlagdzis swiad ale ogolnie samo przejdzie. Wallciu drapie sie ciutt mniej i bable sie zmiejszaja na pysku prawie juz ich nie widac ma jeszcze na klacie, na bokach i laoach.... 2-3 dni i ma byc juz dobrze a jesli nie to wtedy przyjsc i beda robic badania pod katem alergi. obydwaj kazali unikac potencjalnego alergenu czyli w tym wypadku jego kojo przez kilka dni i pozadnie je przeplukac kilka razy ale to akurat sama wiem. dzwonilam rowniez do weta w pl uslyszalam praktycznie to samo z tym ze ten wlasnie zalecil bym podala psu wapno jesli mam.on niestety nie jest na miejscu wiec nie ma jak zobaczyc co i jak jest napewno i podac dpowiednie leki jesli byly by konieczne ale na wszelki wypadek zadzwonilam.
Takze poczekamy licze ze zelzeje mu swiad mial dzis juz dwie drzemki musi odespac nieprzespana noc zwlaszcza ze moj piesiiu chodzi spac ok 22 a wstaje 9,10 rano :D
zachowuje sie praktycznie normalnie, bawi sie ma aletyt normalna kupke.
obejrzalam rozniez pozadnie honey bo tez zaczela sie drapac ale moze to juz moje przewrazliwienie bo ona nie ma zdnych objawow.
trzymajcie kciuki by go dlugo nie swedzialo. myslalam ze moze kapiel zlagodzi swiad ale nie mam go kapac.

mibec - 13-09-2011, 20:22

siulentas napisał/a:
trzymajcie kciuki by go dlugo nie swedzialo
trzymamy mocno ;*
Madzialenka - 13-09-2011, 23:10

siulentas, Blondi tez miala takie bomble na pysku i uszach 2 razy.Za 3 razem po dlugiej przerwie bylo na pewno od proszku po praniu wyrka.Gulki szybko powinny zejsc. :)Podaj mu wapno i wymiziaj:)
Ewelina - 14-09-2011, 08:40

siulentas, Niech chłopak szybko wraca do zdrówka :)
siulentas - 14-09-2011, 14:08

wczoraj wieczorem biedaczek moj znow strasznie sie drapal. bable odpucly i nie byl tak mocno ich widac za to mial pelno czerwonych plam. drapal sie lizal gryzl siersc.... zal mi go bylo bo to co mialo pomuc nie pomoglo a przed nami noc ktora na 100% byla by dla nas nieprzespana. Vet nie kazal kapac ale nie moglam patrzec na mojego meczacego sie ciastka wiec wieczorem zabralam go do lazienki z myslami ''raz sie zyje, gorzej byc nie moze...''
pozadnie polalam mu cialko prysznicem widzialam ze ma w tym straszna przyjemnosc, duzo wieksza niz zwykle. wymasowalam reka i prysznicem swedzace miejca nastepnie uzylam szamponu tego co zwykle dla psow. gdy kupywalam go bralam taki by byl dobry na podraznienia. znow wymasowalam calusiego po prostu wszedzie, nie spieszylam sie tak bylo mu milo :-P splukalam kilka razy i pozadnie wytarlam. przeszczesliwe ciacho polecialo do salonu polozyl sie na kanapie i wraz z honey zasnal byla godzina niespelna 21. Pozniej przenieslismy sie do sypialni na lozku rozlowylam koc, oboje spali. gdy sama chcialam sie juz polozyc zganialam psy ale wallciu nie chcial nawet na poduche kolo lozka. kilka razy wchodzil spowrotem bal sie jak ognia... oboje spali tej nocy z nami. odziwo ja tez dobrze spalam. wallek nie drapal sie. rano obudzil sie na chwile tez sie nie drapal byl calkiem zadowolony. pozniej obudzilo mnie szalenstw na lozku. ciastus ma dzis swietny humor, nie drapie sie, jest pelen energi :)
najwyrazniej wallciu wie ze cos na podlodze go tak zalatwilo i nie chcial by znow go swedzialo... dzis od rana sprzatalam po 100 razy jedno miejsce odkurzanie mycie plukanie tak by nie zostawic sladow jakies chemi podlodze.
zrobilam po swojemu mysle ze dobrze bo inaczej dalej by sie meczyl i drapal zaluje tylko ze nie wykapalam go wczoraj w nocy moze by sie tak nie meczyl.

mibec - 14-09-2011, 14:13

siulentas najwyrazniej dobra decyzja - zmylas ta chemie z niego; ciesze sie ze ma sie lepiej ;*
siulentas - 14-09-2011, 15:09

wprowadzilam zakaz wstepu do lazienki zupelnie i musze isc na zakupy by kupic srodki do czyszczenia hipoalregiczne. mi tez to wyjdzie ne dobre gdyz siebie nigdy nie oszczedzam i nie zabezpieczam przed dzialaniem chemi a uczulen tez mi na nia nie brakuje...
ja rozniez ciesze sie ze ciastus ma sie lepiej :)

kasiek - 15-09-2011, 12:17

siulentas, tez sie ciesze ,ze Twoj ciastus ma sie juz lepiej :)
Ewelina - 15-09-2011, 15:52

Cieszę się, że jest lepiej :)
ambird - 15-09-2011, 16:07

My też mamy b±ble:









S± na pysiu, na łapach, na podbrzuszu. U nas to jest jakas bakteria :bad:
Baster jest na antybiotyku od wczoraj, jutro kontrola.

Siulentas, cieszę się, że z Twoim psiakiem już lepiej :)

Ewelina - 15-09-2011, 17:46

Aniu okropnie to wygl±da mam nadzieję, że szybko mu to zniknie ;*
siulentas - 15-09-2011, 21:34

dosc podobne... ale naszczescie ciastkowi przeszlo. martwi mnie kurcze tylko to ze zostala mu kupa nienajlepsza:/ nie zupelne rozwolnienie ale bardzo zadka jasnobrazowa:| mam nadzieje ze mu przejdzie. moze jakos psychicznie tez to na niego wplynelo bo nie garnie tak do sypialni wieczorem chodzi czesto do salonu kladzie sie na kanapie badz piszczy pod drzwiami ze chce wyjsc z sypialni:|
zawsze wolal byc tam gdzie jestem ja ale cos mu sie odmienilo:|


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group