| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Znaleziony mix labrador szka domu ..
Ashanti88 - 31-10-2011, 12:54 Temat postu: Znaleziony mix labrador szka domu .. Oddam psa w dobre ręce, jest nie duży, z wyglądu przypomina mieszańca labradora ze sznaucerem. Pieska znalazłam jakoś tydzień temu koło bloku. Kręcił się koło mojej Frytki jak byłam wtedy na spacerze Piesek obecnie jest u mnie w domu, nie mam gdzie go oddać a zatrzymać też go nie mogę. Jest spokojny, je wszystko co mu się da ..
Mąż nazwał go " Rex" i po tygodniu czasu ten piesek reaguje na to imię!
Gdyby ktoś chciał go wziąć to bardzo proszę o kontakt ze mną
tenshii - 31-10-2011, 13:08
Ashanti88, nie wstawiamy zdjęć za pomocą załącznika
Ashanti88 - 31-10-2011, 13:23
tenshii, To jak ?
tenshii - 31-10-2011, 13:26
Kliknij "odpowiedz" i tam masz pod polem do pisania postu "Kliknij aby dodać zdjęcie do wiadomości przez fotosik.pl" - dalej już będzie instrukcja
Ashanti88 - 01-11-2011, 11:36
Zaadoptuje ktoś tego psiaka ??:(
oto fotki :
http://www.fotosik.pl/pok...9b4664ba67.html
http://www.fotosik.pl/pok...da42d3b395.html
http://www.fotosik.pl/pok...f24d9e3848.html
mibec - 01-11-2011, 11:37
Ashanti88 a dlaczego Ty go nie zatrzymasz tylko szukasz innego psa do adopcji?
Ashanti88 - 01-11-2011, 12:38
mibec, Bo on się nie lubi z moją suczką, poza tym na tego psa się skarzą sąsiedzi bo szczeka .. Psy siedzą osobno, bo tak to by się pozagryzały ..
mibec - 01-11-2011, 12:49
Ashanti88 moze warto jednak to wziac pod uwage, bo adpotujac kolejnego psa nie masz gwarancji, ze bedzie sie zachowywal inaczej.
| Ashanti88 napisał/a: | | on się nie lubi z moją suczką | a probowalas oswajac ich na neutralnym terenie, a nie w domu?
| Ashanti88 napisał/a: | | szczeka | na pewno nie bez przyczyny - szczeka jak zostaje sam? moze szczeka, bo go zamykasz w osobnym pokoju...
Ashanti88 - 01-11-2011, 13:01
mibec, Tzn. moja sunia jest spokojna i lubi inne psy, próbowała się nawet bawić z tym drugim, ale on poróbował ją "ugryźć" .. Chodzą razem na spacery, ale to nie pomaga Nie mogę go puścić bez smyczy bo od razu ucieka i sie rzuca na inne psiaki .. Jak wychodzimy z domu to on jest na przedpokoju oddzielony deska od Frytki bo tak to by się pozagryzały Ale się widzą. A on jeszcze szczeka jak ktoś puka, albo przychodzi do nas .. Sąsiedzi dali mi ultimatum : Albo psa oddam jak najszybciej, albo zadzwonią na straż i go wezmą ..
dominika92 - 01-11-2011, 13:25
Spokojnie nic Twojemu psiakowi nie zrobią.
Jedyne, co mogą zrobić to sporządzić wniosek do sądu grodzkiego o ukaranie Cię grzywną, ale na pewno nikt Ci nie odbierze psa. Sama grzywna też nie jest pewna, bo troszkę poszukałem i sądy orzekają różnie w tej kwestii.
Jest kilka przepisów, które regulują zachowanie się człowieka przy posiadaniu psa (zwierzęcia).
Poniżej przedstawię kilka przepisów z kodeksu wykroczeń:
Art. 77. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,
podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
Dotyczy to sytuacji, kiedy pies jest wyprowadzany w miejscu publicznym (czyli dostępnym dla każdego) w zasadzie bez kagańca i smyczy, choć przepis o tym nie wspomina, bowiem gmina może uchwalić stosowne przepisy miejscowe w tym zakresie.
W takim wypadku narusza się także ten przepis kw:
Art. 54. Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych,
podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.
Dyskusyjne jest to, czy właściciel psa popełnia wykroczenie z tego przepisu:
Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Kontrowersja ta polega na tym, iż w zasadzie przepis ten dotyczy ludzi, a nie zwierząt, bo zwierzęta nie podlegają odpowiedzialności wykroczeniowej. W różnych sądach oceniają takie zdarzenie jak szczekający pies.
Jest jeszcze taki przepis z kw
Art. 78. Kto przez drażnienie lub płoszenie doprowadza zwierzę do tego, że staje się niebezpieczne,
podlega karze grzywny do 1.000 złotych albo karze nagany.
Dotyczy on sytuacji, kiedy ktoś wpływa na zachowanie zwierzęcia, które staje się niebezpieczne.
Sąsiadom możesz powiedzieć, że możesz im zasponsorować stopery do uszu:D
Ashanti88 - 01-11-2011, 13:40
dominika92, Aha .. To mnie uspokoiłaś Dziękuję Ci bardzo :* Ale oni już złożyli gdzieś petycję o usunięcie psa .. Nie chcę mieć problemów przez to,że mam dobre serce i wziełam psiaka do siebie To źle, że go wzięłam? Miał się błąkać po ulicach ?:(
mibec - 01-11-2011, 13:45
| Ashanti88 napisał/a: | | To źle, że go wzięłam | oczywiscie, ze nie
Mnie poprostu zastanawialo dlaczego psa oddajesz jednoczesnie interesujac sie adopcja innego. Skoro jestes zdecydowana na oddanie tego psiaka, to mniejmy nadzieje, ze dobry domek znajdzie sie jak najszybciej.
A sasiedzi nie beda mieli nic przeciwko innemu psu?
Ashanti88 - 01-11-2011, 13:50
mibec, Ten mniejszy pies nie lubi innych psów - ma chyba jakiś uraz .. Rzuca się na inne psy jak jest na polu Nie mogę go trzymać bo mam już i tak problemy przez niego .. Labki są zazwyczaj spokojne, i nie szczekają chyba? Moja sunia wogóle nie szczeka :P
dominika92 - 01-11-2011, 13:56
zależy wszystko od psa..moja jest bardzo szczekliwa, druga też szczeka dużo, nie są to raczej spokojne psy jak z reklamy
przemyśl może to jeszcze i doczytaj jakie potrafią być labki..
Ashanti88 - 01-11-2011, 14:11
dominika92, Moja nie szczeka w ogóle Jestem pewna, że chcę adoptować labka Jutro mam wizytę przedadopcyjną
nata - 01-11-2011, 14:22
A co jak trafi Ci się szczekliwy labek?
(moja również szczeka jak najęta)
Ashanti88 - 01-11-2011, 14:26
nata, Za miesiąc - dwa będziemy się przeprowadzać do domu prywatnego, czekam tylko aż ciocia go wyremontuje po zmarłym ojcu i się tam wprowadzimy A tego "Rexa" nie zostawie bo się nie lubi z moją sunią A w domu pies może szczekać ..
dominika92 - 01-11-2011, 14:29
ale adoptowany pies też może się nie polubić z Twoim psem myślę że to wymaga czasu..
Monisiaczek - 01-11-2011, 14:35
Pies psu nierowny. Porownujac Zulusa z Samba, to jak diabelek i aniolek. Ale spokojnego labka to jeszcze nie mialam
Ashanti88 - 02-11-2011, 08:09
dominika92, Myślę, że damy radę
Monisiaczek, Wiadomo, że każdy pies jest inny Ale czasami się tak zdarza, że jak są 2 psy w domu to są jak papużki nierozłączki
[ Dodano: 04-11-2011, 16:46 ]
Tego pieska już u mnie nie ma
|
|