| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Minek - porzucony, niechciany i spragniony swojego człowieka
dogomaniaczka - 06-11-2011, 18:30 Temat postu: Minek - porzucony, niechciany i spragniony swojego człowieka Dziś podczas spaceru spotkałam na drodze Jego... leżał skulony na poboczu. Wpatrzony w jeden punkt nie zwracał uwagi, gdy wyjęłam aparat i zaczęłam mu robić zdjęcia. Spojrzał na chwilę w moją stronę, po czym wtulił pyszczek w swoje kudłate ciałko. Podeszłam do niego i podsunęłam mu jedzenie. Powąchał i znów spojrzał w odległy punkt. Z domu obok wyszedł jakiś pan, więc zapytałam, czy to jego piesek. Dowiedziałam się, że psina błąka się od kilku dni. Nagle piesek wstał i zaczął coraz szybciej iść w kierunku, w którym wcześniej patrzył. Zobaczyłam, że z naprzeciwka idzie jakiś człowiek. Zapytałam go, czy to jego pies, powiedział, że nie, że to przybłęda. Wytłumaczyłam, że byłam przekonana, że psiak zareagował tak na widok swojego pana. Przechodzień powiedział, że on jest człowiekiem i nie zrobił by psu czegoś takiego, nie wyrzuciłby go na ulicę... Poszedł dalej a psiak zawiedziony położył się skulony i dalej wypatrywał kogoś w oddali...
Po kilku minutach podszedł do mnie i przytulił pysk do mojej nogi. Zaczęłam go głaskać i jego ogon poszedł w ruch. Domagał się kolejnych pieszczot, przez moment zaczął się bawić patykiem i na kilka sekund znów stał się radosnym psem. Niestety, gdy odchodziłam ponownie leżał skulony jak na początku czekając na swojego opiekuna, który chyba nie ma zamiaru po niego wrócić...
Psiak ma już niestety zaniedbaną sierść. Zęby wyglądają na zdrowe. Na moje oko jest to dorosły, ale nie wiekowy pies. Jest niesamowicie przyjazny, jednak trzyma dystans i na początku zachowuje się bardzo powściągliwie.
Jutro pójdę zanieść mu coś do jedzenia. Martwię się o niego, bo idzie zima, a według tego, co mówią okoliczni mieszkańcy, piesek nie ma żadnego schronienia.
Ewelina - 06-11-2011, 18:30
biedactwo
kasiek - 07-11-2011, 09:42
biedny piesio
zanka - 12-11-2011, 18:40
i co z psiakiem?
dogomaniaczka - 12-11-2011, 20:18
Minuś już w nowym domu.
Monisiaczek - 12-11-2011, 20:54
dogomaniaczka, wspaniale
kasiek - 14-11-2011, 09:14
cudnie ,swietnie ze mu sie poszczescilo
mibec - 14-11-2011, 11:42
dogomaniaczka swietnie
Chelsea - 14-11-2011, 12:24
szczęścia
dogomaniaczka - 30-11-2011, 18:27
Minek znów szuka domu.
Pan stwierdził, że pies nie trzyma się podwórka i ucieka, więc on go pilnować nie będzie.
Chelsea - 30-11-2011, 18:28
dogomaniaczka,
zanka - 30-11-2011, 21:07
o reeety
kasiek - 01-12-2011, 09:44
szkoda
Olga47 - 01-12-2011, 15:01
| dogomaniaczka napisał/a: |
Pan stwierdził, że pies nie trzyma się podwórka i ucieka, więc on go pilnować nie będzie. |
Ale że co przeskakuje płoty? Czy pan nie zostawia zamkniętej furtki? Bo jeżeli furtka jest otwarta to się nie dziwnie że pies ucieka.
|
|