forum.labradory.org

Archiwum - 7 maluchów straciło matkę! Potrzebne DT na już!

dogomaniaczka - 20-11-2011, 19:46
Temat postu: 7 maluchów straciło matkę! Potrzebne DT na już!
Kopiuję:

Cytat:
Dziś pojechałyśmy na wieś. Ludzie prosili o pomoc dla maluchów. Na miejscu okazało się, że jest siedem szczeniąt opuszczonych przez matkę. Bezdomna suczka oszczeniła się w norze. Ludzie ją widywali ale od kilku dni jej nie było. Przestała się pokazywać. Nie wiemy czy zginęła pod kołami samochodu. Czy napotkała wnyki na swojej drodze.

Zostawiła po sobie siedem maluchów szczeniaki mają ok.5 tygodni. Gmina nie ma umowy ze schroniskiem. Z resztą co by je czekało w schronisku?
Ubłagałyśmy lecznicę, żeby przetrzymali chociaż kilka dni. U nas nie ma wolnego miejsca, wszystkie dt zapchane po sufity.

POMOCY!!! BŁAGAM O RATUNEK DLA TYCH SIEROT










Może ktoś ma jakieś pomysły? Pomóżcie. ;(

Monisiaczek - 20-11-2011, 20:11

dogomaniaczka, w jakiej miejscowości są te maluchy?
dogomaniaczka - 20-11-2011, 20:41

Białystok
Monisiaczek - 20-11-2011, 20:47

dogomaniaczka, może zrobić wydarzenie na FB? Tylko, że ja nie umiem :(
dogomaniaczka - 20-11-2011, 21:13

Dziewczyny mają zrobić... Nie wiem, co robić ;(
kasiek - 21-11-2011, 10:35

biedne malenstwa :cring:
Ewelina - 21-11-2011, 10:41

Boziu jakie biedactwa :cring:
donia457 - 21-11-2011, 10:53

male biedulki :confused: :cring:
dogomaniaczka - 21-11-2011, 11:13

Informacja na bieżąco:

znalazł się dom tymczasowy dla dwóch szczeniaków. Jeszcze 5 maluchów potrzebuje ciepłego kąta!

Ewelina - 21-11-2011, 11:16

dogomaniaczka, Oby i tamtym się udało. Dobrze, że chociaz dwójka już bezpieczna.
donia457 - 21-11-2011, 11:16

dogomaniaczka napisał/a:
znalazł się dom tymczasowy dla dwóch szczeniaków

to wspaniale ;*

kasiek - 21-11-2011, 11:38

domku przybywaj dla reszty malenstw
dogomaniaczka - 21-11-2011, 12:28

Jeszcze 4 maleństwa potrzebują DT.
Ewelina - 21-11-2011, 12:31

dogomaniaczka, Cieszę się, że kolejne maleństwo znalazło Dt :)
Chelsea - 21-11-2011, 13:29

trzymamy kciuki ;*
donia457 - 22-11-2011, 00:11

super :)
Olga47 - 23-11-2011, 21:07

Witam
Chętnie zaopiekuje się pozostalym rodzeństwem. Mieszkam w Jarocinie woj. wielkopolskie. Prowadzę hotel dla zwierząt, mam wprawę w opiecę nad szczeniakami gdyż w zeszłą gwiazdkę zaoferowaliśmy gościnę 12 szczeniakom ze schroniska. Mój telefon - 695 647 043

Muszol - 23-11-2011, 21:37

Olga47, jestem z Kalisza, na pewno kojarzysz jakies 50 km od jarocina, powiedz mi w którym miejscu masz ten "hotel " ?
Olga47 - 24-11-2011, 11:55

Muszol napisałam ci na pw :)
Ashanti88 - 24-11-2011, 13:33

Jakie słodkie maluszki ;* ;* Oby szybko znalazły nowy domek :)
Muszol - 24-11-2011, 15:20

Cytat:
Muszol napisałam ci na pw :)
okej dzięki. :) na pewno Cię kiedyś odwiedzę. miło że jesteś na forum
Olga47 - 24-11-2011, 16:54

Weszłam sobie na wątek maluszków na dogomanii i oniemiałam. Jak wszyscy wiedzą chciałam zabrać szczeniaki do siebie na DT (bezpłatnie, prosiłam tylko żeby załatwić karmę bo finansowo nie dam rady - 6 moich sierściuchów ze schroniska, 3 koty i królik miniaturka) niestety panie uznały, że mają "mieszane uczucia" w stosunku do hotelu i w rezultacie maludy nie przyjadą. Dlaczego? Ano dlatego, że głównym powodem tej decyzji jest przeczytanie postu użytkowniczki zuzoliny z dogomanii o nastepujacej treści: (mimo iż nie był nawiazaniem do hotelu lecz do schroniska)

Napisał zuzolina

"Niestety tuż po napisaniu przeze mnie posta że pojade w sobote do schroniska dowiedzieć się coś więcej na temat Sam'a zadzwonił do mnie telefon od Pani "Prezes" jarocińskiego oddziału TOZ'u który prowadzi schronisko(WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA KUNY66) że mam NIE przyjeżdżać do schroniska. Jedyną możliwością mojego pobytu tam jest nadzór kierownika schroniska. Nie wiem co zrobiłam, czym zawiniłam ale dziwnym trafem schronisko pozbyło się wszystkich wolontariuszy gdy ruszyły adopcje i ktoś zaczął coś tam dobrego robić. Psy wychodziły na spacery, miały możliwość znalezienia wspaniałych domów. Teraz nie ma NIC!!!"

Dla wyjasnienia Kuna66 również pracuje w hotelu oraz pomaga bezdomnym zwierzakom,a nie podobało jej się to, że zuzolina na forum miesza wszystkich z błotem i wyzywa od najgorszych, zamiast powiedzieć komuś otwarcie co jej się nie podoba. Obraźliwe teksty zuzoliny przeczytała prezes. Był już w schronisku niegdyś podobny przypadek forumowego chamstwa.

Tylko nie wiem jak to sie ma do hotelu. W każdym razie drugim argumentem było to, ze wątek jamniczki tośki był "dziwny". No cóż... ja nie widze w tym nic dziwnego. Może więc chodzi o to że nie zostały wklejone codzienne szczegółowe relacje z pobytu małej u nas. Przepraszam bardzo ale nie wchodzę codziennie na internet bo po prostu nie mam na to czasu. Zajmuje się zwierzakami, zamiast non stop klepac w klawiaturkę to wiec powinno cieszyć nie martwić.

http://www.dogomania.pl/t...szczeniąt/page3

Na koniec dodam drogie panie, że aby kogoś ocenić trzeba kogoś znać, a nie kierować się tylko i wyłącznie pisanina w necie - jest bardzo wielu wartosciowych ludzi, którzy zostali osmarowani przez cudzą złośliwość. Ja w każdym bądź razie zapraszam do odwiedzenia nas i zobaczenia jak jest naprawdę (nawet bez zapowiedzenia)

PS. Myslałam że DT był naprawdę potrzebny... widocznie sie myliłam.

Jest mi po prostu przykro

Muszol - 24-11-2011, 17:13

niezła akcja, szkoła słów na zachowanie niektórych, ale nic na to nie poradzimy. Ludzie będą mówić zawsze.

A co do tego że ktoś powiedział żeby nie przyjeżdząć to żenada ! Najllepiej na własne oczy się przekonać, a nie słuchać tylko wyłącznie opinii innych..

Olga47, masz zamiar coś z tym dalej zrobić?

Monisiaczek - 24-11-2011, 17:56

Ja też nie bardzo rozumiem, co ma schronisko do hotelu?
Poczytam sobie podeslany link na dogo, jak dobiore się do lepszego netu.

dogomaniaczka - 24-11-2011, 19:15

Niestety, sytuacja wyszła taka jaka wyszła. Rozmawiałam już z Olga47 przez telefon i jestem w szoku, jak potoczyły się sprawy. Wczoraj, tuż po ustaleniu, że Olga może wziąć maluchy do siebie, napisałam do dziewczyny, która sprawą szczeniaków się zajmuje. Dziś dowiaduje się o całej sytuacji.
To, że ktoś ma mieszane uczucia naprawdę rozumiem. Nie znamy się między sobą osobiście, odległość jest bardzo duża, więc trudno o stuprocentową pewność. Jednak niepokoi mnie powód, z którego te mieszane uczucia się zrodziły (komentarze na temat schroniska itd.). Jest mi przykro, że wynikła taka sytuacja.

Nie ukrywam jednak, że po dzisiejszym telefonie Olgi47 odniosłam wrażenie, że całą sytuacją wini mnie, gdzie niestety, nie mam wpływu na to, co mówią i piszą inni.

Olga47 - 25-11-2011, 21:59

dogomaniaczka ja naprawdę nie mam cię o co winić bo zachowałaś się w porządku. :) To do innych mam żal...

Muszol jeżeli ktoś nie chce mojej pomocy to nie będe jej dawać na siłę.

Jak to się mówi kto ma miękkie serce ten musi mieć twarde co innego i jest w tym wiele prawdy. Ja się niestety o tym przekonałam nie pierwszy i nie ostatni raz. Grunt by pomagać dalej innym zwierzakom :haha:

donia457 - 25-11-2011, 22:10

Olga47, masz racje musisz byc twarda ,tylko szkoda ze inne osoby nieumieja docenic dobrego serducha osoby ,ktora chce naprawde pomoc
Muszol - 26-11-2011, 00:02

Olga47 napisał/a:
Grunt by pomagać dalej innym zwierzakom :haha:
dokadnie ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group