| |
forum.labradory.org
|
 |
Zęby, skóra, oczy, sierść, pazury i uszy - Pazurki
Filip FF - 19-07-2008, 19:35 Temat postu: Pazurki Czy podczas domowego obcinania paznokci labkowi tzreba go znieczulac np marichuana itp?
maa821 - 19-07-2008, 20:15
no i mowilam ze nie ma co traktowac Filip FF, powaznie. radze usuwac jego posty
Ryniu - 19-07-2008, 20:52
maa821, po co od razu wyrzucać, można przenieść do tematu "Dowcipy - pośmiejmy się ! " A tak naprawdę to jest taki button ignoruj i po kłopocie
maa821 - 19-07-2008, 23:14
i lwasnie chyba bede musiala po raz pierwszy go uzyc. zastanawiam sie tylko po cholere ludzie marnuja czas i robia takie rzeczy jak wypisywanie na forach bzdur...myslicie, ze ich to bawi?
Filip FF - 19-07-2008, 23:56
O co ci chodzi? Zapytalem sie grzecznie!! A wy odrazu sie zemnia smiejecie:(
Goha_lab - 19-07-2008, 23:59
O co chodzi? Człowieku ty piszesz takie posty że szczęka opada Nie żebym była na ciebie zła po prostu mi ciebie żal
Filip FF - 20-07-2008, 01:08
Z czym szczeka opada? Przeciez albradory to tez ssaki:)
BlueDiego - 22-07-2008, 06:12 Temat postu: Re: Pazurki
| Filip FF napisał/a: | | Czy podczas domowego obcinania paznokci labkowi tzreba go znieczulac np marichuana itp? |
Można "marychą", ale powszechniej stosuje się opium, a najlepsze wyniki daje amfetamina w tabletkach, którą można stosować także przed każdą kąpielą lub czesaniem pieska. Do nabycia w sklepach ZOO.
zuzia - 22-07-2008, 09:02
Dobry pomysł, nie pomyślałam może sama się tak znieczulę przed obcinaniem paznokci, jak myślicie przed ich malowaniem chyba też by wypadało
AnTrOpKa - 22-07-2008, 11:52
zuzia, no co Ty? Nigdy nie znieczulałaś się przed obcinaniem paznokci??? Ja zawsze!! Przeciez to takie bolesne...
zuzia - 22-07-2008, 13:00
AnTrOpKa, tak sie bałam tego bólu że nigdy ich nie obcinałam. Psom się zcierają to przecież ludziom też mogą
zaradna - 07-10-2008, 14:04
| Goha_lab napisał/a: | | :| Nie żebym była na ciebie zła po prostu mi ciebie żal | A mi jest szkoda jego psa jesli on to wszystko na serio tu pisze
gusia1972 - 07-10-2008, 14:20
zaradna, nie żałuj bo pewnie nie ma czego, właściciel psa jakiegokolwiek nie może być taki ... z dziurą w głowie
ale jako dowcip świetne uśmiałam się czytając to pierwsze pytanie takie absurdalne
zaradna - 07-10-2008, 20:39
A ja jak czytałam w temacie kastracja czy moze on to w domu zrobic to aż się za głowe złapałam.
Ale już jak tuzaczełam czytać te głupoty to smiać mi się zachciało
gusia1972 - 07-10-2008, 20:42
o kastrcji takie bzdury pisał ??
dobry jest
zaradna - 07-10-2008, 20:50
| gusia1972 napisał/a: | | o kastrcji takie bzdury pisał |
No czytałam w temacie to się przeraziłam zapytał czy może sam w domu psa wykastrować uzywając przy tym zwykłych narzędzi. Jakoś tak.
Zreszta sama zajrzyj do tematu i zobacz uśmiejesz sie
Kaka - 17-10-2008, 19:38
czesc:) jestem nowa na forum i tak łapie po kolei tematy mój piesio jest z "odzysku" dostał się w ręce starszego amłżeństwa które nie umiało sobie z nim poradzić więc przygarnęłam piesiunia, to już mój drugi labrador i tez przygarnięty ale poprzedni niestety był ze schroniska i mam pytanie czy labradorkom obcina się pazurki?? poprzedni właściciele mówili że obcinał jej weteryniarz czy to jets konieczne???? co prawda sama z chęcią bym obcięła Lenie te pazurska jak mnie zadrapie ale nie chce jej masakrować czymś co jest zbędne. Help me proszę
Jagnes093 - 17-10-2008, 19:55
Pazurki najlepiej sie ścierają podczas spacerów. Przy obcinaniu trzeba uważac, aby nie obciąć zanadto bo mozna psiakowi narobic wielkiej krzywdy jesli boisz się sama obcinać psu pazurki (jeśli ma naprawdę długie) pójdź do weta
gusia1972 - 17-10-2008, 20:01
Kaka, może pierwszy raz idź z pazurkami do weta, zobacz jak obcina pazurki
a potem możesz kupić takie cążki z zabezpieczeniem aby za dużo nie obciąć i sama obcinać
zuzia - 18-10-2008, 11:01
Ja boję się obcinac sama (kiedyś Lunie obcięłam za dużo ) pazurki nie zawsze się zcierają, a wilczy to już w ogóle.
gusia1972 - 18-10-2008, 11:54
Kaka, a w ogóle to TU http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 już jest o pazurkach i to więcej napisane
zaradna - 18-10-2008, 12:00
Ja wole jak Elmo sam sobie ściera chociaż czasem chodze do weta i mu podcina pazurki
andzia - 18-10-2008, 12:42
A jak sie obcina psu pazurki???
zuzia - 18-10-2008, 12:53
są do kupienia takie specjalne przyrządy do obcinania pazurów
andzia - 20-10-2008, 19:49
i samemu się je obcina
zaradna - 20-10-2008, 20:29
A mój Elmo czasem sobie obgryza hahaah
wilk - 20-10-2008, 23:25
sam powinieneś się znieczulić
Kaka - 09-11-2008, 15:38
dzięki za rady w tym tygodniu ide z nią na szczepienie to wkońcu pozbędziemy się tych pazurów bo już mi twarz przerysowała i wyglądałam jak ofiara przemocy domowej
ZENEK - 11-11-2008, 10:52
Ja nie muszę obcinać pazurków mojemu pieskowi po prostu wychodzę na spacer a pazurki na asfalcie same się piłują.
miha - 22-01-2010, 23:50
Po ostatnim spacerze z Ramzesem zauważyłem coś czerwonego na łapce okazało się że nie ma pazurka
Co z tym zrobić??
Grapy - 22-01-2010, 23:59
miha, idźdo weta spryska to takim sprayem, efekt jak po nałożeniu srebrnego lakieru i fajnie się goi
gusia1972 - 23-01-2010, 11:13
oj wyrwał sobie do weta i odrośnie
Ewelina - 23-01-2010, 11:24
O mamo wyrwany pazurek.Idź do weta za dwa miesiące będzie nowy
miha - 23-01-2010, 15:03
Na spacerze Ramzes rozwalił sobie tam i leci mu krew. Co z tym zrobić. Nie ma mnie w Koszalinie i do weterynarza będemógł iść dopiero w poniedziałek.
Grapy - 23-01-2010, 15:28
miha, owiń łapkę w skarpetkę i dopiero bierz go na spacer żeby nie cierpiał.
wacha - 23-01-2010, 19:18
tak skarpetka będzie dobrym rozwiązaniem a na to to załóż jeszcze rękawiczkę taką operacyjną albo woreczek żeby Ci nie przemakało (teraz śniegu dużo) i będzie oki ale w domu niech chodzi bez tych opatrunków bo wtedy będzie miał dopływ tlenu, który musi mieć bo inaczej będzie mu gnić i pilnuj, żeby nie lizał będzie dobrze a paznokieć szybko odrośnie, mój labek już dwa razy złamał w całości paznokcia i już mu odrósł, powodzenia
miha - 23-01-2010, 20:23
A konieczne jest pójście do weterynarza??
Grapy - 23-01-2010, 20:51
miha, idź do weta to ulżysz piechowi,chyba zdajesz sobie sprawę,że to baaardzo boli ,po drugie przy tych mrozach boli bardziej i dodatkowo każda rana źle się goi na zimnie
gusia1972 - 24-01-2010, 10:51
noo i dodajmy sól na ulicach
a ja dziś właśnie poobcinałam pazurki Kali przez ten śnieg zalegający od miesiąca nie ściera sobie sama a boję się właśnie złamania więc przyciachałyśmy
Tsunami - 25-01-2010, 00:17
| Grapy napisał/a: | | srebrnego lakieru i fajnie się goi |
a pod spodem robi się syf Srebrny spray jest naprawdę kiepski do takich ran. miha, myślę, że obejdzie się bez wizyty - moja jamniczka też raz wyrwała sobie pazurka. Trzeba zdezynfekować, owijać na spacery, a w domu dobrze odsłaniać, by szybko wyschło.
Lekarz tu i tak już nic nie pomoże
siedlar - 08-02-2010, 10:43 Temat postu: Re: Pazurki
| Filip FF napisał/a: | | Czy podczas domowego obcinania paznokci labkowi tzreba go znieczulac np marichuana itp? | hehehe co za klient samemu czasem przypalam, ale żeby psuu?!Bantu jest dość wesoły bez tego
Grapy - 08-02-2010, 11:05
| Tsunami napisał/a: | | Grapy napisał/a: | | srebrnego lakieru i fajnie się goi |
a pod spodem robi się syf Srebrny spray jest naprawdę kiepski do takich ran. |
U mojego poprzedniego psa bardzo szybko ten spray zadziałał, na wierzchu był cały miąższ pazurka
Może mówimy o różnych sprayach lub inaczej zadziałały one na nasze psy
kiniusia1730 - 28-02-2010, 13:24
Wróciłam przed chwilą ze spaceru z Daisy. W domu zaczęła kuleć. Sprawdziłam jej więc łapkę I ma złamany (??) kawałek paznokcia. Co mam z tym zrobić jak to ruszam to sunia piszczy No i kuleje lekko na łapkę. O to zdjęcie. Na zdjęciu zaznaczyłam naderwany fragment:
Przepraszam za słabą jakość, ale zdjęcie robione telefonem komórkowym.
olusia23 - 28-02-2010, 16:34
kiniusia1730, pewnie naderwala sobie pazurka az doszlo do nerwa dlatego boli, mysle ze narazie nie ruszaj tego jesli sobie nie daje. moze na kolejnym spacerku zetrze sobie.
brahmadaitya - 01-03-2010, 10:15
ja bym poszła do weta. Nich zobaczy może trzeba będzie obciąć ten złamany pazurek pod znieczuleniem (nie koniecznie marichuaną ).
kiniusia1730 - 01-03-2010, 10:48
Wybiorę się do weta po pracy. Bo mimo 3 spacerów pazurek się nie starł i widać, że sprawia jej ból.
olusia23 - 01-03-2010, 11:07
kiniusia1730, no to weterynarz cos na to poradzi
Ewelina - 02-03-2010, 13:31
kiniusia1730, Na pewno zadarła sobie pazurka i ją to boli.Weterynarz go przytnie
kiniusia1730 - 02-03-2010, 13:42
Wczoraj zabrałam moją kluchę do weta z tym pazurkiem. Postanowiłam zrobić nam spacerek, do klinki do, której chodzimy jest ok. 1 godzina drogi spacerkiem od nas z domu. No i gdy dotarłyśmy tam i wet chciał zobaczyć ten pazurek złamany, to już go nie było. Musiała go zetrzeć po drodze. Ale po przycinał pozostałe chociaż
Ewelina - 02-03-2010, 13:46
kiniusia1730, No to super
olusia23 - 02-03-2010, 18:10
kiniusia1730, mowilam ze zgubi
Baszka - 24-05-2012, 20:04 Temat postu: Obcinamy pazury naszym milusińskim Bo co zrobić jak pazury już przeszkadzają psu w szybkim poruszaniu sie ...wiem, powiecie że wet zrobi z tym porządek...ale ja chciałabym mieć takie narzędzie do samodzielnego stosowania
Maleńka - 24-05-2012, 20:28
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=685
http://forum.labradory.or...nanie+pazur%F3w
A takie "narzedzia" mozna kupic wszedzie..po co zaraz wlec sie do weta
Baszka - 24-05-2012, 20:50
| Maleńka napisał/a: | | A takie "narzedzia" mozna kupic wszedzie..po co zaraz wlec sie do weta | Właśnie o to mi chodzi ....podajcie mi namiar jakie to ma być narzędzie.
Wiem, że najostrzejsze nożyczki tutaj nie pomogą.
Pies jest starszawy, pazury twarde, na tyle długie ze czasem sie o nie potyka
PS. przejrzałam wspomniane wątki
Nikaaa - 24-05-2012, 20:56
Baszka, ja psu nie obcinam ale obcinam królikom I mam takie coś http://www.zwierzakowo.pl...otynka.513.html (nie te dokładnie, ale identycznie wyglądaja i działają) Moja koleżanka używa identycznej gilotynki dla kota
Maleńka - 24-05-2012, 22:07
| Baszka napisał/a: | | PS. przejrzałam wspomniane wątki |
bylo sie dopisac do nich ;p
papisia - 25-05-2012, 11:53
Ja mam różne przyrządy, ale przyzwyczaiłam się do tych: http://www.zwierzakowo.pl...zurkow.972.html
Fajnie tną, nie miażdżą pazurów, nie mając wprawy w wyznaczaniu granicy na czarnym paznokciu można ścinać po plasterku
mibec - 25-05-2012, 13:44
My mamy takie cazki jak zalinkowala papisia - leza sobie ladnie w psiej szafeczce, bo raz TZ zrobil Barniuszkowi krzywde (krew sie lala jak z kranu ) i zadne z nas nie ma juz odwagi probowac; jak pazurki podrosna to idziemy do weta.
tamis20 - 11-03-2013, 06:45
A my mamy problem złamanego pazura bardzo brzydko to wygląda. Gloria zeskoczyła z kanapy i zaczęła kuleć. serce mi stanęło w miejscu bo myślę " na bank poszedł staw" ( wcześniej mieliśmy kłopoty). ale "na szczęście to pazur". dzisiaj TŻ jedzie do weta, ale na wstępie ma prosić o coś silnego dla niej bo nie daje sobie nawet dotknąć. taka bida nie staje na łapkę, ze schodów trzeba ją nosić
Chelsea - 11-03-2013, 10:19
tamis20, bidulka daj znać jak wrócicie od weta
luizka4don - 11-03-2013, 11:06
tamiś20- My własnie 1,5tyg temu złamalismy pazur u podstawy Bella tak samo bardzo cierpiala dostala od weta przeciwbolowy zastrzyk jakies 3-4 dni kulala ale teraz juz ok tyle ze czasami lize sobie jeszcze a w tym tygodniu idziemy go podciac .Zdrówka
tamis20 - 11-03-2013, 12:35
luizka4don, dzięki właśnie wet powiedział to samo, dostała zastrzyk p.bólowy i antybiotyk i podciął trochę, może mniej będzie urażać. jak nie przejdzie do czwartku to trzeba będzie konsultować co dalej. a na łapkę nawet nie staję tak ją boli
[ Dodano: 11-03-2013, 12:37 ]
luizka4don, a jeszcze jedno do jakiego weta chodzisz?
Rozinkowa - 01-05-2014, 21:01 Temat postu: Zbyt długie pazury, przypalanie nerwów Witajcie!
Mam takie pytanie w sprawie pazurków. Moja labka ma za długie pazury i bardzo daleko nerwy. Hodowca ostatnio powiedział, że można przypalić nerwy czy coś takiego. Czy wiecie na czym to polega, czy boli to psa i czy pazury po tym zabiegu pod narkozą są krótsze?
Lorena - 01-05-2014, 21:26
Najlepszym sposobem jest regularne podcinanie pazurow wtedy nerw się cofa, nie trzeba nic traumatycznego robić, wystarczy dużo chodzić i regularnie podcinac pazurki.
Rozinkowa - 01-05-2014, 21:32
Chodzimy bardzo bardzo dużo po chodniku, asfalcie, pazury się nie ścierają, a obcinanie nic nie działa i ciągle są takie długie.
Lorena - 01-05-2014, 21:43
A jak obcinanie pazurow ma dzialac? Pazury rosną cały czas, jedne psy scieraja je same, a innym psom trzeba je przycinac. Nie ma innego lekarstwa.
Ewelina - 01-05-2014, 21:46
ja swojej regularnie przycinam raz w miesiącu sama. Ale obcinaczki do pazurków wymieniam tak raz do roku, bo szybko się tępią a nie chcę zrobić psu krzywdy.
Dexterxvs - 03-05-2014, 12:58
Timur pazury ściera sam. Sporo chodzi i biega po zróżnicowanej powierzchni, więc nie mam tutaj u niego co robić. I tak powinno być. Natura potrafi zadbać o to sama.
Monisiaczek - 06-05-2014, 11:29
Moje psiury mają chyba tytanowe pazury, bo żadne galopady po betonie nie skutkują i musimy regularnie chodzić na pedicure do weta
Ewelina, a jakie obcinaczki możesz polecić?
Może się zbiorę na odwagę i spróbuję sama podcinać im pazury
Ewelina - 06-05-2014, 11:31
Monisiaczek, ja aktualnie mam zwykłe trixie http://allegro.pl/trixie-...4131850806.html nie są złe
Chelsea - 06-05-2014, 12:43
ja mam te http://allegro.pl/trixie-...4204075186.html rewelacji nie ma ale jakos daje rade wole u weta
Monisiaczek - 06-05-2014, 13:08
Dzięki, dziewczyny
| Chelsea napisał/a: | wole u weta |
Ja też, ale Samba już niekoniecznie
edyta9119 - 06-05-2014, 13:57
Ja ostatnio kupiłam takie :
http://www.zooplus.pl/sho...pek/cazki/30586
głównie do tych wilczych pazurów ale używam do wszystkich i mogę je polecić miałam obawy ale póki co się sprawdzają mimo, że trzeba użyć trochę siły żeby obciąć pazur.
|
|