forum.labradory.org

Znalazły dom - Reks - ok. 3-letni biszkopt - znalazł kochającego człowieka

Monisiaczek - 20-01-2012, 14:10
Temat postu: Reks - ok. 3-letni biszkopt - znalazł kochającego człowieka

Imię: REKS
Wiek: ok. 3 lat
Płeć: pies
Maść: biszkoptowa
Rodowód: brak
Chip: brak
Kastracja: nie
Miejsce pobytu: Wschowa

Informacja dla zarejestrowanych użytkowników:
Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.
Szczegóły znajdziesz tutaj

Kontakt - koordynatorzy adopcji
e-mail: adopcje@labradory.org
telefon: 603 240 741 (Monika)

Troszkę o mnie.
Błąkał się po ulicach. Przygarnięty ok. 2 miesięcy temu przez rodzinę, która posiada już jednego labradora i niestety, ze względów finansowych, nie może zatrzymać Reksa. Spokojny. Lubi zabawy z dorosłymi i dziećmi. Uwielbia głaskanie i przytulanie. Dość dobrze dogaduje się z labkiem - rezydentem.

Stan Zdrowia.
Dobry. Zaszczepiony, odrobaczony.

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.
Reaguje na komendę "siad". Umie i lubi aportować piłkę. Boi się krzyków (prawdopodobnie był bity), głośnych dźwięków, wystrzałów.

Zachowanie wobec dzieci:
bardzo dobre

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów:

psy: Bardzo lubi bawić się z innymi psami, jednak nie da sobie wejść na głowę - potrafi się postawić.
koty: Koty lubi gonić. W bliższych kontaktach - nie sprawdzono.

Zachowanie podczas transportu:
brak informacji










Ryniu - 20-01-2012, 15:30


Wyświetl większą mapę

orlosia - 20-01-2012, 19:45

jak bym mogła jakoś pomóc to piszcie Wschowa jest w moich okolicach :)
kasiek - 21-01-2012, 08:57

slczny Reksio :)
Monisiaczek - 21-01-2012, 13:20

orlosia12 napisał/a:
jak bym mogła jakoś pomóc to piszcie Wschowa jest w moich okolicach :)

Dzięki ;* Będziemy pamiętać :)

Małgosia35 - 13-02-2012, 23:01

Cos wiadomo co u psiaka ?Czy znalazł się domek ?
Ewelina - 14-02-2012, 08:35

Wygląda na dużo więcej niż 3 lata może zdjęcia trochę przekłamują.
Monisiaczek - 14-02-2012, 10:43

Ewelina, wiek określił wet. Reks po prostu poważnie wygląda, bo jest bardzo spokojnym psem. I pewnie marzy o własnym domku :(
Ewelina - 14-02-2012, 10:45

Pewnie sporo przeszedł dlatego tak wygląda, oby znalazł domek biedaczek ;*
Monisiaczek - 25-02-2012, 18:50

Reks dzisiaj pojechał do nowego domku :haha:

Pierwsza fotka:


Cytat:
Żartujemy, patrząc na to zdjęcie, że wyglada jak Nasz Prezes ;)

nika - 25-02-2012, 19:18

panisko na włościach! ;D

sprawuj się dobrze Reksiu ;*

AniaCz. - 25-02-2012, 19:20

Super :)
Małgosia35 - 25-02-2012, 21:08

Super wiadomości :haha:
Powodzenia Reksiu w nowym domku ;*

onecassie - 25-02-2012, 21:37

Witam :)

To ja zabrałam Reksa do domku :)

Nasz pierwszy dzień razem... Podróż przebył bezproblemowo, wciąż się rozglądał, garnął na przednie siedzenia, ale był spokojny :)

Pierwszy spacer... I moje słowa po kilku metrach "oj chłopak, na smyczy chyba żeś zbyt często nie chodził?" :) Ale potem było już dobrze i nawet grzecznie szedł obok nogi :) Jedynie targnął do tzw. "cwaniaków zza bramy", którzy chcieli go wystraszyć szczekaniem ;) Ale wystarczyło wykrzyknąć jego imię a już merdał do mnie ogonkiem i dalej szedł spokojnie :)

Pierwsze wejście do mieszkania... Heh, 3 miejsca próbował obsikać :) Mam nadzieję, że chodziło mu tylko o zaznaczenie terytorium i niebawem zapomnimy o takich wpadkach :)

Pierwsze spotkanie z moją 3 letnią córką... Mała troszkę się go bała, ale On... Jest nadzwyczaj cierpliwy :) Po kilku podejściach zaczęli świetnie się dogadywać :)

Pierwsze wrażenia... Reks jest cudowny :) Pragnie tulenia, głaskania, pieszczenia i duuuuużo czułości. :) Patrzę teraz na niego, oczki zamknięte, leży tuż obok. Śpi? Wystarczy, że się poruszę a otwiera oczy. Wstanę, a on już na łapkach wpatruje się we mnie i wciąż krok w krok za mną chodzi. I nie opuszcza mnie, nawet gdy jestem w ubikacji, stoi i czeka przed drzwiami.

Pierwsza noc... Nie długo kładziemy się spać. Zobaczymy jak dalej upłyną nam kolejne dni. Ale po kilku godzinach spędzonych razem wiem, że jednak to prawda, co wcześniej mówili moi znajomi... Jesteśmy sobie przeznaczeni :)

Monisiaczek - 25-02-2012, 22:06

onecassie, dzięki, że do nas dołączyłaś :)
Liczę na duuużo fotek - koniecznie załóż Reksiowi galerię :)
Daj znać, jak minęła noc.

mibec - 26-02-2012, 02:37

onecassie super - samych milych chwil z nowym domownikiem :haha:
Chelsea - 26-02-2012, 08:54

szczęścia w nowym domku :)
AnIeLa - 26-02-2012, 09:16

onecassie, fajnie, że jesteś :) Tak jak mówiłam na wizycie, na forum znajdziesz już chyba większość jeśli nie wszystkie informacje o labach :)

Super, że Reks już w nowym domu.

Życzę miłej lektury forum :haha:

Ewelina - 26-02-2012, 09:33

Świetne wieści. Powodzenia :)
Małgosia35 - 26-02-2012, 14:29

onecassie, super ;*
Opisuj co tam u Was i czekamy też na galeryjkę.
Powodzenia ;*

orlosia - 26-02-2012, 21:11

a wydawało mi się że wczoraj zostawiłam tutaj komentarz... a jednak nie zapisał się trudno napisze jeszcze raz to co chciałam przekazać: więc baaardzo się ciesze że Reksio ma nowy domek mam nadzije że po udanej socjalizacji w nowym miejscu uda nam się zorganizaować jakies małe spotkanko z psiurkami :) w sumie daleko do siebie nie mamy :) szkoda że ja do was również na wizyte nie pojechałam :) więc zycze powodzenia samych radosnych i rozkosznych miłych cudownych wspaniałych ect. chwil. aaa i w miare możliwości zachęcam do założenia galerii i spędzania tutaj każdej wolnej chwili :) :*
onecassie - 27-02-2012, 19:59

2 noce z Reksiem za mną :) No i jego ze mną ;)

Śpi spokojnie, nie hałasuje i jest grzeczny :)

Mamy tylko jeden problem...

Gdy wychodziłam do pracy na 6.00 wpadł w histerię. Wył, drapał w drzwi i mało ich nie rozwalił. Prób wyjścia było 5. Jednak nie dało rady. Nie chciałam, aby pobudził wszystkich, więc obudziłam tylko kochaną sąsiadkę i grzecznie poprosiłam, aby spała dalej u mnie ;)

Piesek się uspokoił i spał dalej...

Także to jest nasz jedyny problem. Rozstania. Będziemy nad tym pracować :)

Monisiaczek - 27-02-2012, 20:50

onecassie, widać, że już się do Ciebie przywiązał i stąd ta rozpacz, gdy wychodzisz.
Miałam podobny problem z moja tymczasowiczką - podeślę Ci na PW instrukcję, którą dostałam :)

onecassie - 27-02-2012, 21:26

Monisiaczek dziękuję :)

Będziemy ćwiczyć, bo nie potrafię go zostawić w takim stanie i po prostu pójść. Więc gdy pracuję opiekuje nim się moja sąsiadka z córkami :) No i mają jeszcze suczkę, więc ma z kim się bawić ;)
Nie ma pośpiechu, musi przecież jeszcze się zaklimatyzować :)
Ale jestem dobrej myśli i na pewno poradzimy sobie :)

[ Dodano: 28-02-2012, 18:13 ]
Kupiłam mu dziś wielką kość, aby czymś się zajął i zostawiłam go samego w domu na 30 min. Siedział cicho, jakby go nie było (tak powiedziały mi moje sąsiadki). I nic nie zniszczył.
Jestem z niego taaaka dumna :)

Monisiaczek - 01-03-2012, 11:48

Brawo! Reks szybko zrozumie, że już go nie opuścisz i będzie grzeczny :)

No i gdzie ta galeria? Nie bądź taka, pokaż nam Reksia... ;)

orlosia - 01-03-2012, 20:52

Monisiaczek, dokładnie!! czekam na zdjęcia :)
onecassie - 05-03-2012, 01:12

[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b3c9e2cfc2daff3d.html]

Zdjęcie z dzisiejszego spaceru :)
Jak widać, moje maluchy przypadły sobie do gustu :)
A galerię założę :)

Ewelina - 05-03-2012, 08:17

O jakie słodziutkie zdjęcie ;*
Monisiaczek - 05-03-2012, 08:51

onecassie, fajna fotka. Cieszę się, że maluchy tak ładnie się dogadują :)
Chelsea - 05-03-2012, 10:31

śliczna fotka :)
kasiek - 06-03-2012, 10:58

cudna foteczka :)
onecassie - 25-07-2012, 07:46
Temat postu: Reksio :)
Witam!

Po dłuższej nieobecności... ;) Zamieszczam zdjęcie Reksiulka, zrobione tydzień temu nad jeziorem.
Reks chyba dorasta :) Chyba, gdyż w końcu powoli przestaje dewastować mi dom :) Coraz mniej zniszczeń, a ja już spokojniej wracam do domu z pracy :) Jak również jestem dla niego jedyną osobą, która może prawie bezstresowo wyjść z nim na spacer. Tylko mnie nie ciąga po całej ulicy i gdy jest ze mną, bardzo drastycznie nie reaguje na inne psy. Na początku przyznam, był mały koszmar. Teraz jest coraz lepiej :) Prawie nie reaguje na psy, które mieszkają przy naszej ulicy, a polubił się z psami z naszej klatki :)
Tak więc prawie już jest idealnie :) Mam tylko cichą nadzieję, że do zimy mu przejdzie z tą agresją wobec obcych psów, bo może być ciężko ze mną, gdy chodniki i ulice będą śliskie ;)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

Monisiaczek - 25-07-2012, 10:16

onecassie, dzięki za wieści i fotkę Reksia :) Cudny jest ;*
onecassie napisał/a:
Mam tylko cichą nadzieję, że do zimy mu przejdzie z tą agresją wobec obcych psów,

Reks nie jest wyjątkiem ;) Wystarczy poszperać na forum: http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
Jego agresja wobec innych psów może wynikać ze strachu. Staraj się go socjalizować z psami, najpierw takimi, do których masz pewność, że są uległe i łagodne.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group