| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Tomaszów Mazowiecki - znaleziona czarna labradorka
FADO- Martyna - 28-01-2012, 19:51 Temat postu: Tomaszów Mazowiecki - znaleziona czarna labradorka Witam! Dziś około godz. 11 została znaleziona czarna labradorka około 3 lat. Suczka ma poważne problemy dermatologiczne (patrz zdjęcia). Jest bardzo towarzyska, bardzo spokojna. Suczka obecnie przebywa pod moja opieką. Jeżeli ktoś ją szuka proszę o kontakt na e-maila: marti_2@poczta.onet.pl.
Martyna
aganica - 28-01-2012, 20:09
I na łokciach .. mozele, musiała być na betonie trzymana .
Ryniu - 28-01-2012, 21:37
Być może alergia (czy to powygryzane te łapki?)
Monisiaczek - 29-01-2012, 00:11
FADO- Martyna, sprawdzałaś czy sunia ma chip lub tatuaż? Łapki kiepsko wyglądają Potrzebna by była wizyta u weta.
Wydarzenie na FB: http://www.facebook.com/events/199357780162821/
Proszę o udostępnianie.
FADO- Martyna - 29-01-2012, 10:17
Witam. Dziś za nami 1 noc suczki. Nazwaliśmy ją Bella. Suczka Spała w kuchni ponieważ ma koniec lub początek cieczki a nasz Fado nie kastrowany:(( Założone ma już gustowne majteczki:)) Miała zrobione tam wygodne posłanko. Spała grzecznie, spokojnie tylko drapie się z powodu chorej skóry, trze uszy. W domu zachowuje czystość. Sunia jest bardzo milusińska, cały czas bawi się z Fado, przynosi piłeczki a on przy niej wysiada. Zapatrzona jest w mojego męża, który ją znalazł. U wetki byliśmy natychmiast jak została znaleziona ma krople do uszu, we wtorek jedziemy na zeskrobiny i zaczniemy leczenie tej skóry. Wetka powiedziała, że jest strasznie zaniedbana i raczej nikt się po nią nie zgłosi.
Chelsea - 29-01-2012, 11:30
| FADO- Martyna napisał/a: | | raczej nikt się po nią nie zgłosi. |
aganica - 29-01-2012, 12:08
FADO- Martyna, Będziecie dla niej szukać domku? czy, raczej planujecie ja u siebie zostawić bo ... | FADO- Martyna napisał/a: | | Zapatrzona jest w mojego męża |
Ryniu - 29-01-2012, 14:46
No właśnie, to ważne jakie mamy podjąć działania
Monisiaczek - 29-01-2012, 15:11
| Cytat: | | Zapatrzona jest w mojego męża, |
A co na to mąż? Może dziewczynka już u Was zostanie?
FADO- Martyna - 29-01-2012, 19:36
Na ten moment musimy chyba czekac zobaczymy czy mi sie ktoś po nią zgłosi, jutro jedziemy na zeskrobiny, na razie jest u nas i do schronu nie trafi na pewno. Jestem 1 raz w takiej sytuacji i tez za bardzo nie wiem jak działać:((
aganica - 29-01-2012, 19:44
| FADO- Martyna napisał/a: | | jutro jedziemy na zeskrobiny, | Bierz na wszystko rachunki, jak właściciel się zgłosi to go obciążysz kosztami. Po tym jak sunia wygląda to .. lepiej jej znaleźć nowy domek niż oddać właścicielowi, widać że o nią nie dbał.
FADO- Martyna - 29-01-2012, 19:46
no tak bede robic, jezeli sie ktos do mnie zglosi to musi pokazac ksiazeczke i czy pies byl leczony
Monisiaczek - 29-01-2012, 20:18
| aganica napisał/a: | Po tym jak sunia wygląda to .. lepiej jej znaleźć nowy domek niż oddać właścicielowi, widać że o nią nie dbał. | też tak myślę. Ale na razie trzeba ogłaszać i czekać...
Choć taka zaniedbana i chorutka, to śliczna sunia
Ryniu - 29-01-2012, 20:21
FADO- Martyna, jak coś pytaj, postaramy się pomóc. Jesteście wspaniali - dając opiekę labci
Ewelina - 30-01-2012, 12:17
Sunia w fatalnym stanie. Trzymam kciuki za nią. Teraz jest w dobrych rękach. Wątpie, żeby ktoś jej szukał. Widac, że nie była psem do kochania i tulenia. A jak tam jej cycochy wysterylizowana nie jest skoro zaczęła u was cieczkowac. Trzymam kciuki za wyniki zeskrobin.
kasiek - 31-01-2012, 12:23
trzymam kciuki za sunke
FADO- Martyna - 31-01-2012, 20:24
suni szukamy domku tymczasowego, dobrze by było gdyby znalazł się jak najszybciej.
Monisiaczek - 31-01-2012, 20:31
FADO- Martyna, a byliście u weta? Wiadomo, co suni dolega?
FADO- Martyna - 31-01-2012, 20:45
zaraz pośle ci pw.
Monisiaczek - 01-02-2012, 00:05
FADO- Martyna, wici rozesłane
Monisiaczek - 09-02-2012, 23:56
Sunia będzie na DT u agnezs z labradory.info
FADO- Martyna - 10-02-2012, 08:55
Piękna Bella już w swoim wspaniałym DT.
Monisiaczek - 10-02-2012, 09:33
Super To będę sobie podkradać wieści z DT
Chelsea - 10-02-2012, 09:39
wspaniale
kasiek - 10-02-2012, 10:51
super
maxxior - 12-02-2012, 18:59
FADO- Martyna, kojarzę tego psiaka.Przychodził do mnie do pracy taki gość z nią latem.Podobno kilka razy mu zginęła.To na łapach to alergia niby,ale nie wierzę w to bo mówił że to na trawę a teraz trawa nie pyli.
Ma tez oczy spuchnięte.
Spróbuje się zapytać ojca bo ten gostek nieraz do niego do pracy przychodzi.
Z tego co wiem to karmił ją strasznym g....m-świńskie uszy,kurze łapy i kasza(niby z braku pieniędzy) ale chodziła za nim jak cień.
Spróbuje popytać o niego.
anna34 - 12-02-2012, 19:01
| maxxior napisał/a: | | Spróbuje popytać o niego. |
może lepiej nie pytać,skoro karmili świństwem
maxxior - 12-02-2012, 19:08
Nie wiem jak teraz było ale latem tak mówił.Mie się wydaję że to nie alergia ale coś znacznie poważniejszego.
[ Dodano: 12-02-2012, 19:44 ]
Z tego co się dowiedziałem to właściciel woli wydać na wino niż na psa.
Z resztą jak przychodził nieraz na przystań to mówiłem mu żeby spróbował zmienić jedzenie i że psy nie powinny jeść świńskiego mięsa ani kurzych łap.
Podobno dawał jej jakieś leki od alergii.
Mnie było strasznie szkoda tej suni bo wyglądała naprawdę źle.
Może lepiej poszukać jej nowego domu,tyle że będzie tęsknić pewnie za właścicielem
FADO- Martyna - 12-02-2012, 21:39
Jeżeli to ten pan naprawdę, to sunia nie powinna do niego wracać, ma poważne schorzenia i teraz potrzebuje leczenia a nie okropnego " właściciela".
maxxior - 12-02-2012, 21:57
Dla mnie to takim ludziom nie powinno się pozwalać posiadać zwierząt.
W końcu mając zwierzę jest się za nie odpowiedzialnym.
Nie można tłumaczyć wszystkiego brakiem pieniędzy na leczenie i karmić śmieciami.
Wiem że ten pan tak robił.
Jednak jest wiele takich przypadków że ludzie wolą patrzeć jak się pies męczy bo nie stać ich na drogie leczenie.Jak się niema na życie własne to nie powinno się skazywać psa na podobny los.
Jeśli się znalazł ktoś,kto się nią właściwie zaopiekuje to na pewno będzie jej lepiej niż dotychczas.
Nie wiem czy w takim razie warto szukać tego Pana,bo chyba nie warto.
FADO- Martyna - 13-02-2012, 12:14
wierzcie mi,że nie warto!!!!, bo sunia ma teraz jak w niebie i wreszcie jest leczona. A za panem na pewno nie tęskni, bo u nas cieszyła się ze wszystkiego.
maxxior - 13-02-2012, 14:22
Powiedziałem ojcu żeby mu nie mówił nic jak go spotka.Jeśli dobrze pamiętam to sunia ma ok 5 lat,nie 3.
|
|