| |
forum.labradory.org
|
 |
Literatura - "Zapomniany język psów w praktyce" Jan Fennell
Ryniu - 02-08-2008, 12:32 Temat postu: "Zapomniany język psów w praktyce" Jan Fennell Ja polecam tę książkę.
AniaCz. - 02-08-2008, 12:50
ja rowniez
gusia1972 - 03-08-2008, 00:27
czytałam jest OK
ale mam wrażenie że moja Kala nie zna tego języka
podchodzi nachalnie do każdego psa, nie idzie łukiem powoli ... dopiero jak pies jest dominantem to Kala pokazuje postawę poddańczą
Dżastin - 03-08-2008, 01:43
ja również ja czytalam i polecam
sodalis - 03-08-2008, 11:05
Przeczytałam i nawet próbowałam stosować, ale jakoś mi nie działało, z tej książki w praktyce stosuje jedną zasade - nie witam się z psami, ale zupełnie nie w celu udowodnienia im, że ja jestem szefem, ale poprostu z wygody - jak wracam z zakupami to skaczące na mnie kilka sztuk o wadze 30-40kg troche przeszkadza.
Krystyna - 05-08-2008, 13:47
a ja nie polecam
Hawana - 05-08-2008, 15:21
Krystyna a mozesz rozwinąć dlaczego?
Jakie pozycje w takim razie sa według Ciebie godne polecenia?
supergirl - 05-08-2008, 16:23
Właśnie kupiłam tę książkę i zaczęłam czytać Jak skończę, to podzielę się odczuciami
Dżastin - 05-08-2008, 22:30
ja moze usciślę swoją wypowiedz, polecam tą ksiazke, bo po przeczytaniu jej (przynajmniej ja) zaczęłam zauważac jakąs tajemną strone psów, ale kiedy zaczełam obserwowac Lajle to stwierdziłam ze ona chyba jest inna, nie wiedzialam u niej takich zachowan jak opisuje autorka, także w moim przypadku ksiazka była jedynie dobrą lektura, ktorą naptrawde dobrze sie czyta, ale do zycia nie odnosiła sie prawie wogole
annap - 06-08-2008, 22:42
uważam, ze przeczytać warto ... nawet jak nasze "pluszaki" są deko inne od tych opisywanych
labi - 08-08-2008, 07:26
| annap napisał/a: | | jak nasze "pluszaki" są deko inne od tych opisywanych |
Nasze pluszaki to klejnoty, więc chyba trzeba je oceniać w karatach
A książka, jak każda inna - trzeba przeczytać, "przetrawić" i wysnuć własne wnioski
sodalis - 08-08-2008, 09:20
| labi napisał/a: |
A książka, jak każda inna - trzeba przeczytać, "przetrawić" i wysnuć własne wnioski |
I oto chodzi
Maleńka - 30-12-2012, 12:11
A ja nie polacam i kazdy behawiorysta powie ze Jan Fennell pisze herezje
moniss - 17-02-2013, 17:48
właśnie biorę się za czytanie
Lorena - 28-06-2014, 15:33
Każda metoda ma swoje wady i zalety. Co do samej książki mam mieszane uczucie, bo w dużej mierze się pochylam ku niej, zaś całą teoria dominacji i porównanie tak mocno do wilków mnie nie przekonuje.
|
|