| |
forum.labradory.org
|
 |
Zdrowie Labka - Krew w moczu
Nuki - 30-06-2008, 17:42 Temat postu: Krew w moczu Rany bardzo Was proszę o pomoc. Moja znajoma jest na wsi na wakacjach ze swoją labradorką, i niestety nie ma możliwości pojechać do weterynarza ( najszybciej jutro wieczorem ). Zadzwoniła dziś do mnie spanikowana, bo w siuśkach jej suczki zauważyła krew Na dodatek malutka siusia co chwilę. Zaczęło się to nagle około godziny temu. Malutka po jakichś 30 minutach wysiusiała się normalnie, tzn. mocz miał normalny kolor, ale za to kiedy usiadła zostawiała czerwone ślady na podłodze Piesek ma 4 miesiące więc ja od razu pomyślałam o jakimś zapaleniu dróg moczowych bo to ponoć bardzo częsta przypadłość szczeniaków. Koleżanka wspomniała też, że dała Malutkiej do picia mleko rozcieńczone wodą ( może to jakaś alergia ? ) . Jak można jej pomóc, żeby się nie męczyła i przetrzymała do jutra ? Może jakieś leki przeciwbólowe i ziołowe na stany zapalne ? Doradźcie coś, bardzo proszę
Lorena - 30-06-2008, 17:57
Krew w moczu może wskazywać na zapalenie dróg moczowych, to się często zdarza. Ja podałabym furalginę małą dawkę, ale najlepsza jest wizyta u weta.
Bora - 30-06-2008, 19:32
Tak, dużo pić, podać wodę z cytryną Zadzwońcie do weta.
p.s. ziołowy to urosept.
Nuki - 01-07-2008, 10:58
Bardzo dziękuje za podpowiedzi Piesek ma sie już lepiej a dzisiaj przed nią wizyta u weterynarza i badanie moczu
mala85 - 22-02-2009, 17:04
No właśnie mam problem z moim Akslem.
Zauważyłam u Aksla dziwny kolor moczu podbarwiony na czerwono i nie wiem co się dokładnie dzieje.
Może od początku. Wychodzimy zawsze z Akslem na godzinę czasem 1,5 na spacer po południowy. Chłop mi trochę wcina śniegu więc ostatnio jak wróciliśmy to po 2 godzinach zaczął mieć dziwne drgawki i zaczął mi dyszeć, wystraszyłam się ale myślałam że chce wymiotować bo ciągle przełykał ślinę. Po chwili lekko popuścił mocz więc stwierdziliśmy z TŻ że chce po prostu mu się sikać i tak szybko wyskoczyliśmy na dwór. Sikał chyba z 1,5 minuty.
Dzisiaj przed chwilką powtórka z rozrywki. Zsikał się na podłogę więc od razu z nim wyszłam na dwór i znów biedaczek sikał i sikał i końca nie było widać ale już mocz był podbarwiony na czerwony ale nie taki bardzo mocny ale można było zauważyć w moczu że jest coś nie tak.
Nie wiem co jest grane może wasze psiaki były w takiej sytuacji ??Proszę podpowiedzcie mi co może być tego przyczyną. Oczywiście jutro polecę do weta jak tak dalej pójdzie.
troskliwa - 22-02-2009, 17:10
mala 85 jutro do weta pewnie przeziebil sie i to nie dzis wczoraj pewnie trwa to juz dluzej ale poprostu objawy sie nasilily najlepiej to odrazu jutro rano pobierz mocz i daj wetowi do zbadania .pozdrawiam
aganica - 22-02-2009, 21:34
Ja bym nie czekała do jutro ..Krwiomocz może być objawem zapalenia pęcherza moczowego ale też i babeszjozy.
iness8@o2.pl - 23-02-2009, 07:26
Moze to być również coś z nerkami. Szybciutko do weta...
mala85 - 23-02-2009, 07:55
ok.Dzięki wam dziewczyny za radę nie wiedziałam co mam zrobić a pęcherz raczej ma przeziębiony bo bardzo często sika i dosyć długo. Dzisiaj jak z nim wyszłam na dwór to mocz był pomarańczowy ale czy tak pójdę z nim do weta, mam nadzieje że wszystko będzie dobrze:(
gusia1972 - 23-02-2009, 19:03
mala85, jak nic zapalenie pęcherza, idź szybko do weta po antybiotyk, juz na 2 dzień jest widoczna poprawa
Kala miała podobnie jesienią, bardzo często siusiała i na koniec po 2 kropelki krwi
poszłam do weta, bardziej mi się to kojarzyło z drogami rodnymi bo miała wcześniej cieczkę, wet zbadał i powiedział że wszystko ma pozamykane, po rozmowie ze mną stwierdził że to zapalenie pęcherza, najlepiej byłoby pobrać mocz do badania, ale nie wyobrażam sobie jak, więc Kala dostała antybiotyk + urosal i ... szybko wydobrzała
aaaa i jogurt naturalny jej dawałam przy antybiotyku
mala85 - 24-02-2009, 08:18
niestety wczoraj nie udało mi się pójśc z Akslem do weta bo wszystko na mnie spadło jak grom z nieba
Ale dzisiaj z nim idę pomimo tego że wydaję mi się że jest lepiej, siki ma normalne ale ja jestem przewrażliwiona na jego punkcie więc wet obowiązkowo .
Już skróciliśmy popołudniowe spacery tylko wychodzimy na kupkę i sisiu żeby dupsztalek mu nie marznął. Dziękuje Ci gusia1972, za radę
ania i adaś - 11-01-2010, 07:59 Temat postu: RATUNKU!!! SIKANIE KRWIĄ... Wczoraj zauwazyliśmy ze Aksel sika krwią ... nie jest to zywa krew tylko mocz o czerwonym zabarwieniu i to na pewno jest krew...wczoraj niestety nasz wet byl zamkniety ale dzis pojedziemy do niego i zobaczymy co powie...bedac w parku zauwazylismy czerwona plame na sniegu, ale myslelismy ze naszej kolezance Lunie zaczela sie cieczka... po powrocie zauwazylam jak Axel sika przed domem na czerwono
od tamtej pory sikal jeszcze z tysiac razy i juz normalnie, bez czerwonego kolorku...nie wiem co to moze byc, ale jak weszlam na forum i zaczelam czytac o mozliwosciach to po prostu sie przerazilam... nie widze zmiany w zachowaniu, psiur ma apetyt, jest radosny...
czy ktoremus z Waszych pociech zdazylo sie cos podobnego...moze to zapalenie pęcherza...mam taka nadzieje...
po wizycie u weta napiszemy co i jak...
mala85 - 11-01-2010, 10:03
ania i adaś, parę postów wyżej opisałam taka sama sytuację i jest to zapewne zapalenie pęchęrza....ale jak najbardziej wet wskazany...ucałuj Axelka
AnTrOpKa - 11-01-2010, 10:34
Oj te Axelki, tylko strachu swoim Pańciom napedzają ania i adaś, napisz po wizycie co i jak
ania i adaś - 11-01-2010, 23:16
tak macie racje najprawdopodobniej zapalenie pecherza, axi dostal zastrzyki i mamy na nie jezdzic do naszej kochanej pani doktor jeszcze przez dwa dni... do tego dostal furagine i musimy zlapac jego siuski i zawiezc na badanie. w kazdym badz razie siusia juz ladnie...mamy nadzieje ze mu przejdzie i ze to nie bedzie nic powazniejszego... dziekujemny za szybkie odpowiedzi i podtrzymanie na duchu jestescie kochani
Ewelina - 12-01-2010, 19:36
ania i adaś, Trzymamy kciuki żeby Akselek szybciutko do zdrówka wrócił
ania i adaś - 13-01-2010, 12:12
dzieki kochani jestescie, Axel czuje sie dobrze, jezdzimy na zastrzyki. zobaczymy co wykarze badanie moczu, ale wet jest dobrej mysli
Ewelina - 13-01-2010, 12:17
Ja również jestem dobrej myśli
siedlar - 14-01-2010, 08:03
Bantu też tak miał, zapalenie pęcherza było, ale nic strasznego, odpowiednie leki i po sprawie
olusia23 - 14-01-2010, 13:01
Po moim poprzednim psie wiem, ze pojawiajaca sie krew w moczu oznacza najczesciej zapalenie pecherza. leczy sie antybiotykami
ania i adaś - 15-01-2010, 08:59
tak tak dostajemy antybiotyki i krwi juz nie ma, wet powiedziala zeby narazie (przez dwa tyg) go oszczedzac ze spacerami po wysokim sniegu, co niekoniecznie mu sie spodobalo....
olusia23 - 15-01-2010, 10:38
| Cytat: | | (przez dwa tyg) go oszczedzac ze spacerami po wysokim sniegu, co niekoniecznie mu sie spodobalo.... | no jasne bo tego lepiej nie doziebic ze tak powiem. musi sie dokladnie wyleczyc. bo moga byc znow nawroty choroby.
madziorka80 - 16-02-2012, 15:29 Temat postu: Krew z siusiaka Witam, może zaczne od początku, wczoraj zauwazyłam na podłodze czewone kropki, nie wiedzialam co to jest wiec to zbagatelizowalam i wytarłam. Dzisiaj przed spacerkiem chcemy już z Tibusiem wychodzic a on zaczął krwawic z siusiaka, poleciało mu moze z 15 kropel i taka jakby gulka krwi, byłam przerazona i do tej pory jestem. Dzwoniłam do weta a jego jak zwykle nie ma, jest w terenie, nie mam możliwości jechac do innego, dopiero jutro na dyżur do mojego, ale za bardzo sie niepokoje o mojego psiurka, może któras z Was miała podobny problem, szukałam na forum ale naprawde nic nie znalazłam. Zaznaczam że pies jest radosny, wiec wykluczam zapalenie pęcherza, bo wyczytałam że pies wtedy cierpi.
Ewelina - 16-02-2012, 15:30
madziorka80, Ojej biedny Tibon pewnie się przeziębił czy ostatnio nie siusiał zbyt często?
madziorka80 - 16-02-2012, 15:32
nie zauważyłam żeby czesciej siusiał, normalnie, z tym że jest wiecej śniegu a on sie narmalnie w nim zakopuje.
Ewelina - 16-02-2012, 15:33
madziorka80, Może poszukaj innego weterynarza i jedż z nim, bo to nie wygląda za dobrze
madziorka80 - 16-02-2012, 15:35
Właśnie o to chodzi, ze niedaleko jest drugi weterynarz, ale ja mu nie ufam wogule dla mnie nie jest weterynarzem, sparzyłam sie dwa razy na nim : (
[ Dodano: 16-02-2012, 15:38 ]
Właśnie wstał i poleciały dwie wieksze plamy, nie wiem co sie dzieje, bede dzwonila do mojego weta, może mi sie uda
[ Dodano: 16-02-2012, 15:49 ]
A najdziwniejsze jest w tym to, że sika narmalnie moczem i nie ma krwi : (
[ Dodano: 22-02-2012, 23:13 ]
Zapomialam dokończyc moj temacik na temat Tibonka. Mój wet stwierdził że poprostu suczki mu sie chce a ja juz panikowałam, przepłukal mu rywanolem i po problemie. Także na przyszłosc podpowiadam że nie tylko suczki maja cieczkę : )
|
|