| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Leya -roczna czarnulka z rodowodem zamieszkała w Szczecinie.
Monisiaczek - 29-03-2012, 12:35 Temat postu: Leya -roczna czarnulka z rodowodem zamieszkała w Szczecinie. Imię: LEYA
Wiek: ok. 1 roku
Płeć: suczka
Maść: czarna
Rodowód: tak
Chip: b/d
Kastracja: tak
Miejsce pobytu: okolice Krakowa
Informacja dla zarejestrowanych użytkowników:
Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.
Szczegóły znajdziesz tutaj
Kontakt - koordynatorzy adopcji
e-mail: adopcje@labradory.org
telefon: 603 240 741 (Monika)
Troszkę o mnie.
Trafiła do krakowskiego schroniska, oddana przez właściciela, który jako powód oddania psa do schroniska podał, że sunia podkopuje się pod ogrodzeniem i ucieka. Ze schroniska została odebrana przez hodowcę. Jest w dobrej kondycji fizycznej, dobrze dogaduje się z młodszymi psami. Ze starszymi rezydentkami jest na razie niewielki zgrzyt, choć idzie ku lepszemu.
Leya zachowuje czystość w domu. Nie niszczy, gdy zostaje sama. Typowo labkowy łakomczuch
Stan Zdrowia.
Dobry.
Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.
b/d
Zachowanie wobec dzieci:
nie sprawdzono
Zachowanie wobec innych psów oraz kotów:
psy: dobrze dogaduje się z młodszymi psami
koty: nie sprawdzono
Zachowanie podczas transportu:
brak informacji
Ewelina - 29-03-2012, 12:37
Jaka ona piękna jest. Urocza czarnula. Przepiekna. gdybym tylko miała warunki Zakochałam się w czarnuchach
Chelsea - 29-03-2012, 12:49
oo a wczoraj o niej rozmawiałam jest piękna
Nikaaa - 29-03-2012, 13:10
Jejku jakie sliczności! Jakie słodzi pysiol!
Szkoda, ze troszke zaniedbana..
Gdybym była w Polsce to pewnie bym się nawet nie zastanawiała, szczególnie, ze jestem z Krakowa.. Ale mimo to pieknota powinna szybko znaleźć domek, trzymamy kciukasy!
Judytaa - 29-03-2012, 14:09
Boże jaka piękność.
Nulcia1 - 29-03-2012, 17:07
przecudna psinka oby znalazła szybko domek
aneczka77 - 29-03-2012, 17:51
Taka czarnula jak mój Bostuś
donia457 - 29-03-2012, 17:54
piekna sunieczka
Monisiaczek - 29-03-2012, 21:58
Nikaaa, to reklamuj niunię wśród krakowskich wielbicieli labków
Nikaaa - 29-03-2012, 22:04
Czy niuńka ma wydarzenie na FB?
Monisiaczek - 29-03-2012, 22:10
Nikaaa, nie ma - chyba czytasz mi w myślach, bo chciałam się właśnie uśmiechnąć do Ciebie I dla biszkoptowej Niny też bym prosiła
Nikaaa - 29-03-2012, 22:26
Monisiaczek, mówisz - masz
Narazie wkleiłam dane z tematu, gdyby pojawił sie jakiś specjalnie napisany tekst dla ślicznotki to sie zedytuje
http://www.facebook.com/events/364107280294034/
Monisiaczek - 29-03-2012, 22:30
Nikaaa, dzięki Udostępnione
Nikaaa - 29-03-2012, 22:31
Nie wiem tylko dlaczego nie mogę zaprosić znajomych, buu
Chciałam rozesłać do znajomych z Krakowa.
kasiek - 30-03-2012, 09:31
piekna czarnulka
Ewelina - 30-03-2012, 09:32
udostępnione oby niunia znalazła szybko domek
Klauzunka - 30-03-2012, 21:29
Przepiękna sunia !
U mnie już 3 psiak nie przejdzie, ....nie mam najmniejszych szans
p.s. Czy jest na forum jakiś negocjator?
Viva - 30-03-2012, 21:32
O matulu jaka śliczna sunia. Życzymy nowego i kochającego domku
Nikaaa - 30-03-2012, 21:57
Jak mi ja zapakujecie i wyślecie do UK to ja ją biorę.. Zakochałam się w tym pyszczku!
Ta smutna minka..
[ Dodano: 02-04-2012, 21:22 ]
Co słychać u czarnulki? Chyba był już jakiś odzew?
nata - 03-04-2012, 09:29
Też jestem ciekawa, co u małej słuchać
Ona ma roczek, ale taki poważny już, śliczny pyś
Monisiaczek - 03-04-2012, 09:59
Myślę, że długo na dom czekać nie będzie. Na forach już kolejki chętnych Trzeba tylko wybrać ten jedyny, odpowiedzialny i kochający
Monisiaczek - 03-04-2012, 23:06
| yolencia napisał/a: | Dzisiaj mamy paskudną pogodę, ale udało nam się wyjść na smyczowy spacer. Trochę potrenowaliśmy chodzenie przy nodze, już na luźnej smyczy Leya dzisiaj duużo lepiej się spisywała niż wczoraj. Niestety mamy problem z odkurzaniem wszystkich nie koniecznie zjadliwych rzeczy z ziemi. Na szczęście bez problemu oddaje wszystkie kości i inne badziewia, które pochłania słodziasty pysio. Leya weszła już w nasz tryb życia i spisuje się całkiem dobrze. Nadal nie ma żadnych problemów z nią w domu. Je 2 x dziennie. Nie kradnie ze stołu. Natomiast widzę, że powolutku chce uzyskać jakąś pozycję w stadzie. Zaczyna po swojemu ustawiać młodsze psy, ale robi to dość rozsądnie, bez agresji. Oczywiście nie jest to nic nadzwyczajnego. Do rezydentek i Ivana odnosi się z dużym szacunkiem, "skłania głowę" i zachowuje pokorę. Może nie będę specjalnie obiektywna, ale naprawdę fajna dziewczyna.
Może jeszcze jedna ciekawostka: jeśli Leya czegoś chce np na pole, wody, lub jedzenie, delikatnie chwyta za rękę ci ciągnie na miejsce, gdzie znajduje się woda, jedzenie czy drzwi. To zachowanie jest dziedziczone po matce. Jej starsza siostra też ma podobne skłonności. |
Monisiaczek - 03-04-2012, 23:11
Monisiaczek - 03-04-2012, 23:13
| yolencia napisał/a: |
Mam dzisiaj urwanie głowy, ale jeśli chodzi o Leyę, to dzień minął spokojnie. Byliśmy na smyczowym spacerku. Niestety na trening nie starczyło czasu. Na zdjęcia niestety też
Mam nadzieję, że jutro będzie więcej.
Chciałabym poinformować wszystkich zainteresowanych, że bez wizyty przedadopcyjnej i pozytywnej weryfikacji koordynatorów adopcji, nie ma możliwości zaadoptowania Leyi.
Dlatego wszystkich zainteresowanych proszę o zgłaszanie się do wyżej wymienionych osób. |
Nikaaa - 04-04-2012, 07:12
Jaki ona ma śliczny ten pychol!!!
Ewelina - 04-04-2012, 08:24
Cudowna jest
Kesja - 04-04-2012, 10:56
Jejciu jak bym widziała moją Ajrę Oby szybko znalazł się dla niej kochający dom
kasiek - 04-04-2012, 12:29
cudna
Ewelina - 04-04-2012, 16:06
Na pewno szybko znajdzie domek. na pewno już kolejka się po nią ustawiła
Monisiaczek - 05-04-2012, 10:19
| Cytat: | przyszły właścicielu Leyi : Przygotuj się na dziury w ogrodzie. Każda nornica to genialny pretekst do poszukiwań skarbów ziemi.
Dzisiaj na wieczornym spacerze Leya znalazła żabę i hmm.. chyba miała nadzieję na doskonały kąsek :razz: . Niestety żaba okazała się niezjadliwa i Leya z pianą na pysku zakończyła lekcję pod tytułem "żaby są niejadalne" |
Monisiaczek - 05-04-2012, 17:11
| yolencia napisał/a: |
Dzisiaj miałyśmy wycieczkę do najbliższego miasteczka. Oto fotorelacja z wyjazdu. Nie spodziewajcie się jednak pięknych pozowanych zdjęć, bo np fotografowanie w MPK-u nie jest łatwe :marzyciel: Na dodatek z deczka nas zlało :pada: , więc teraz odbywa się teraz suszenia psa i moich ciuchów. Niestety nie lubię parasola.
Chodzimy przy nodze
nieznane odgłosy gmerania człowieka w metalowej pokrywie studni.
Wkurzony pies sąsiada i Leya. Komenda "do mnie"
Idziemy na przystanek MPK-u
Przystanek MPK-u. W jednym ogrodzie wnerwiony "pekińczyk", zjadający Leyę wzrokiem.... a po drugiej stronie...
Równie mocno wnerrwiony mieszaniec podobny do hmm... ciężko wyczuć... amstafa, pitbula. Nie podałam żadnej komendy. Leya uznała, że poprostu poczeka na autobus na leżąco.
Leya w MPK-u. Troszkę zestresowana na zakrętach, ale daliśmy radę... Podróż pokonała częściowo na leżąco, częściowo na siedząco.
I wreszcie wysiadamy
Spotkanie z konuskiem na przystanku w miasteczku. Niestety maluch bał się podejść. Leya była zawiedziona |
Madzialenka - 05-04-2012, 17:29
| Monisiaczek napisał/a: | | Równie mocno wnerrwiony mieszaniec podobny do hmm... ciężko wyczuć... amstafa, pitbula. |
a ja myslalam ze to hiena
dzielna dziewczynka
Ewelina - 05-04-2012, 18:00
ale kochana niunia z niej Świetna grzeczna dziewczynka
karolina - 05-04-2012, 18:53
Chętnie przyjęłabym Leye do siebie, jak moge sie zglosic do wizyty przedadopcyjnej? Zakochałam sie w niej od pierwszego wejrzenia
Monisiaczek - 05-04-2012, 19:09
karolina, mozesz do mnie zadzwonic albo poczekac na PW ode mnie
Tylko prosze o cierpliwosc, bo jestem w tej chwili w drodze do domu
karolina - 05-04-2012, 19:34
jasne, czekam w takim cierpliwie na wiadomosc
[ Dodano: 05-04-2012, 19:37 ]
jeju - "w takim razie" mialo być, zakręciłam się
Monisiaczek - 05-04-2012, 21:26
Jestem Poszło PW
Kesja - 06-04-2012, 12:28
Leya, mądra i śliczna z ciebie dziewczynka Obyś szybko miała swój domek
karolina, gratuluję decyzji
Krzysztof - 13-04-2012, 11:10
Mam doskonałe miejsce dla psiaka. Osobą ubiegającą się o adopcję suni jest Pani Małgorzata z Krakowa, która w przeszłości miała już labradora. Jestem doświadczonym szkoleniowcem psów i gwarantuję udzielenia pomocy w wychowaniu Ley. Jestem przekonany, że lepiej psinka nie może trafić.
Monisiaczek - 13-04-2012, 11:52
Krzysztof, osób ubiegających się o Leyę jest spora gromadka
karolina - 13-04-2012, 12:08
Będzie w kim wybierać
yolencia - 14-04-2012, 12:02
Witam Wszystkich Forumowiczów i chętnych do adopcji Leyi
Jestem jej obecną właścicielką i hodowcą. Ponieważ nie wszyscy z Was są zarejestrowani na Labradory.info, gdzie jest główny wątek mojej suni, zarejestrowałam się także na tym Forum. Do tej pory obserwowałam wszystkie Wasze komentarze i bardzo dziękuję za nie
Szczególne podziękowania kieruję do Monisiaczek, za ogromną pomoc w koordynowaniu adopcji Czarnuli a także wszystkim wizytatorom adopcyjnym Bardzo mi pomagacie wszyscy, bo nie byłabym w stanie zwiedzić domów wszystkich zainteresowanych
PIĘKNIE WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA WASZĄ DOBRĄ ROBOTĘ
Mam sygnały, że już niedługo posypią się wizyty przed adopcyjne i całkiem możliwe że znajdzie się ten najlepszy dom dla Leyi.
Kimkolwiek będzie osoba adoptująca Leyę, będzie zobowiązana do utrzymania kontaktu ze mną i w razie jakichkolwiek najmniejszych problemów, obowiązana do natychmiastowego zawiadomienia mnie o nich. Wspólnie zawsze lepiej pokonać jakiekolwiek trudności, o ile takowe zaistnieją.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc
Ostrowska - 15-04-2012, 17:48
Krzysztof, bardzo dziękuję za poparcie i pozytywne słowa. wczoraj była Koordynatorka i jest ok:) mam nadzieję, że już niedługo to Cudo bedzie z nami!!
Monisiaczek - 15-04-2012, 21:57
Ostrowska, jak już pisałam wcześniej, konkurencja jest duża, dobrych domków też nie brakuje
paulaposzukuje - 15-04-2012, 22:46
ale tu walka Leya na pewno bedzie miala dom idealny
yolencia - 15-04-2012, 22:59
Decyzję w sprawie adopcji Leyi podejmę pod koniec najbliższego tygodnia, gdy otrzymam informacje od Koordynatorów Adopcji, o wszystkich zainteresowanych. Na ten tydzień jest przewidzianych kilka wizyt przed adopcyjnych. Czekam na ich rezultaty
Najważniejsza jest przyszłość Leyi i najlepszy dom dla niej. I to jest priorytet dla mnie.
Życzę wszystkim powodzenia na wizytach
Ehh... tak czy inaczej ciężko się będzie rozstać
Ostrowska - 16-04-2012, 15:30
Wcale mnie nie dziwi, że tylu chętnych.... Leya jest rzeczywiście cudna i wyjątkowa! Byłoby super mieć Ją w rodzince.... Czekamy grzecznie na decyzje....
yolencia - 17-04-2012, 19:17
Kilka zdjęć z naszego dzisiejszego treningu w lesie. Dzisiaj towarzyszył nam (mnie i Leyi) mój podopieczny Malamut Tiger, wraz ze swoją Pańcią. Tiger to pies 3 letni, wyciągnięty przez obecną właścicielkę ze schroniska. Także los się do niego uśmiechnął
Komenda "do mnie" i pięknie wracamy po nagrody
"siad" i "zostań"
Zapatrzeni w siebie
W oczekiwaniu na łapówkę
Wspólne gonitwy
U Tigera na ogrodzie Gościnny chłopak
Mam aporta !! Złap mnie jeśli potrafisz
Na koniec od Pańci Tigera Leya dostała kosteczkę i pięknie doniosła do domu (dystans ok 1,5 km)
Po czym jednak stwierdziła, że nie zdąży jej zjeść teraz, więc zakopała pod ziemią, żeby jej nikt nie zabrał zdobyczy i poszła się bawić z pozostałymi psami.
tycha10 - 17-04-2012, 20:43
witam,ja wypelnilam kwestionariusz w sprawie Leyi no i nikt sie nie odezwal,ale jesli cos to moge wziac innego labka z okolic krk:)choc nie ukrywam ze ona mi sie baaaaaaaaardzo podoba
Ostrowska - 17-04-2012, 22:30
Radość na 4 łapach...
tycha10 - 18-04-2012, 20:10
ja chce Ją!!!!:(:(:(
siulentas - 18-04-2012, 21:19
wielu jest chetnych na czarnulke? cudna jest nie da sie ukryc
yolencia - 18-04-2012, 21:33
| siulentas napisał/a: | wielu jest chetnych na czarnulke? cudna jest nie da sie ukryc |
Jakby to powiedzieć... Leya znajdzie ten najlepszy dom Generalnie prosiłam o zamknięcie procedury adopcyjnej Powolutku coś się klaruje
Ale na razie nic więcej nie napiszę, żeby nie zapeszyć Ostatnie "raporty" spokojnie spływają do mnie. Na koniec tygodnia powinno być wszystko jasne.
tycha10 - 18-04-2012, 22:28
ktos znajdzie dla mnie Labka?
siulentas - 18-04-2012, 22:41
yolencia, wspaniale rowniez mam wielka nadzieje ze czarnulka znajdzie superekstrawspanialy dom dobrze ze sa tacy ludzie ktorzy nie oddadza psa w nieodpowiednie rece i przeprowadzaja procedury adopcyjne
tycha10 - 18-04-2012, 22:49
chcę dla Niej jak najlepiej,ale czy ktoś się zainteresował tym że ja też bym Ją chciała?
Monisiaczek - 18-04-2012, 23:03
tycha10, jest wiele innych labków do adopcji. Jeśli chciałabyś adoptować innego labradora, musisz przejść pełną procedurę adopcyjną, jak każdy zainteresowany. Wypełniłaś ankietę. Teraz zaczekaj cierpliwie na wizytę przedadopcyjną - jeśli oczywiście nadal jesteś zainteresowana.
paulaposzukuje - 18-04-2012, 23:14
tycha
bo na coś wspaniałego trzeba długo czekac
tycha10 - 19-04-2012, 09:47
dalej jestem zainteresowana....ale niech mnie ktos naprowadzi na jakies labki..
tenshii - 19-04-2012, 11:20
tycha10, mamy Twoje zgłoszenie, nie wiem czy była u Ciebie wizyta, bo nie ja prowadzę Twoją sprawę
Jeśli nie - musisz na nią poczekać
Jesli tak - sprawa jest pod kontrolą, adopcja to nie piekarnia - uzbrój się w cierpliwość
yolencia - 19-04-2012, 21:55
Dzisiaj miałyśmy kolejny trening z Tigerem. Leya spisywała się superowo. Generalnie spacero- trening wyszedł bardzo dobrze, ale żeby nie było zbyt pięknie na sam koniec Tiger wywinął numerek. Zniknął nam z oczu na dłuższą chwilkę. Zaczęłyśmy się już poważnie martwić, że podeszłyśmy zbyt blisko zabudowań i Tiger poszedł pozwiedzać. Leya była już na smyczy, ale trzeba było znaleźć kumpla. Pańcia Tigera lekko zestresowana poszła w stronę domu, a my z Leyą szukałyśmy na skraju drogi leśnej. Na szczęście Tiger przybiegł na kolejne wołanie i został zapięty na smycz. Zadzwoniłam do właścicielki, że zguba znaleziona
Niestety idąc w kierunku domu chłopaka dowiedziałam się, że został zdzielony łopatą przez jednego psychola, którego dom mijałyśmy wychodząc z lasu. Szczęście w nieszczęściu, że psu się nic nie stało i nie był poraniony, ale przestraszony był porządnie. Żadna z nas tego nie widziała, ale taką informację dostałam po drodze i nie mam podstaw nie wierzyć. Do tej pory nie miałam "okazji" poznać człowieka tak mocno pałającego nienawiścią do psów. Po prostu wcielone zło. Będziemy obserwować tego pana i jeśli tylko uda mi się zarejestrować cokolwiek złego na zdjęciu lub filmie dam znać odpowiednim organom.
[ Dodano: 20-04-2012, 21:35 ]
Ponieważ otrzymałam już kilka telefonów i maili wypada poinformować, że decyzja w sprawie adopcji Leyi zapadła. Dziewczyna pojedzie do Szczecina do Pani Karoliny. Jeśli wszystko dobrze się ułoży, już niedługo będą razem
Ostrowska - 21-04-2012, 11:47
Szkoda, ale mam nadzieję, ze jeszcze dla nas znajdziemy...życzymy nowym włascicielom dużo radości!!
nigritta - 21-04-2012, 12:25
Fajnie że Leya znalazła domek oby byłą w nim szczęśliwa Ostrowska, napewno się znajdzie trzymamy kciuki
Nikaaa - 21-04-2012, 12:27
Ślicznotko kochana powodzenia w nowym domku!
Zazdroszczę jej nowym właścicielom, ona jest cudowna!
yolencia - 21-04-2012, 13:00
Myślę, że jeszcze czasem poczytamy i pooglądamy zdjęcia Leyi. Pani Karolina jest użytkownikiem tego Forum
karolina - 21-04-2012, 14:52
Chyba wypada żebym się w końcu oficjalnie pochwaliła To ja jestem tą szczęściarą i nie mogę się już doczekać spotkania z Leyą:) Obiecuję, że będę systematycznie pokazywać ślicznotkę:)
Nikaaa - 21-04-2012, 14:56
karolina, super, Leya będzie miała towarzystwo
Gratulacje
karolina - 21-04-2012, 15:01
O tak myślę, że będzie im wesoło
Monisiaczek - 21-04-2012, 16:46
| karolina napisał/a: | | Obiecuję, że będę systematycznie pokazywać ślicznotkę:) |
Trzymam za słowo
Ewelina - 21-04-2012, 16:48
karolina, Super bardzo się cieszę może wpadniesz ze swoimi pociechami kiedyś na Kołobrzeskie labowanie?
figula - 21-04-2012, 17:09
Super, Leya powodzenia w nowym domu
neravia - 21-04-2012, 20:07
super że znalazła wspaniały nowy domek
karolina, gratulacje! tak się zastanawiam czy psiaki miały okazję zapoznać się? Bo widzę, że Bazyl ze szczecina a Leya Karków
czekamy na foteczki
gia - 21-04-2012, 22:02
czekaliśmy na tego oficjalnego posta Karolku, gratulujemy Tobie i Maleńkiej, ale to już wiesz...cudownie było przeprowadzić wizytę u Ciebie i moc cieszyć się razem z Tobą dobrą nowiną. Jednocześnie oświadczamy iż Karola jest uroczą , ciepła i serdeczną osóbką która napewno da wiele szczęścia pięknej Sunieczce
ściskamy ja i anteanter
Madzialenka - 22-04-2012, 09:06
karolina, gratulacje
yolencia - 22-04-2012, 09:38
| neravia napisał/a: | tak się zastanawiam czy psiaki miały okazję zapoznać się? Bo widzę, że Bazyl ze szczecina a Leya Karków |
Na razie tylko wirtualnie Ale mam nadzieję, że już niedługo osobiście się poznają i przypadną sobie do gustu :
anteater - 22-04-2012, 10:36
| karolina napisał/a: | Chyba wypada żebym się w końcu oficjalnie pochwaliła To ja jestem tą szczęściarą i nie mogę się już doczekać spotkania z Leyą:) Obiecuję, że będę systematycznie pokazywać ślicznotkę:) |
gratuluje labiszona soft tez juz nie moze sie doczekac.
karolina - 22-04-2012, 18:38
Dziekuję nawet nie wiecie jak się cieszę! Do Kołobrzegu, chętnie wpadnę szczególnie, że przez wakacje będę często bywać nieopodal Bazyl z Leyą poznali się póki co wirtualnie, Bazyl został powiadomiony, ze będzie miał przyszywaną siostrę - na razie nie zrobiło to na nim wrażenia, ale pewnie szczęka mu opadnie jak zobaczy taką slicznote "-
Pikuś - 23-04-2012, 07:53
| Ewelina napisał/a: | | może wpadniesz ze swoimi pociechami kiedyś na Kołobrzeskie labowanie? | chciałam o to samo zapytać
karolina, Gratulacje
kasiek - 24-04-2012, 14:13
Leyla szczesciakarolina, gratulacje
Chelsea - 24-04-2012, 14:23
| karolina napisał/a: | | ale pewnie szczęka mu opadnie jak zobaczy taką slicznote "- |
oj tak gratulacje
yolencia - 02-05-2012, 14:58
Miło mi poinformować, że 30 kwietnia Leya pojechała do swojego nowego domu w Szczecinie. Mam nadzieję, że szybko znajdą z Karoliną wspólny język A ja cieszę się, że miałam okazję poznać poznać nową rodzinę Leyci i rezydenta Bazyla.
Leya spisała się doskonale podczas podróży. Jednak trening czyni mistrza
[ Dodano: 02-05-2012, 15:05 ]
AnIeLa - 02-05-2012, 15:06
yolencia, super wieści
Temat przenoszę i czekamy na zdjęcia z nowego domu
karolina - 02-05-2012, 15:22
Leya już jest w nowym domku na razie chodzi za mną krok w krok, musi mieć mnie na oku. Jest kochana i grzeczniutka. Ćwiczyłyśmy dzisiaj przychodzenie na zawołanie - spisuje się znakomicie, nawet jeżeli w pobliżu pojawia się jakiś piesek. W domku rozkłada się do góry brzuchem i zaczepia żeby ją głaskać . Dziękujemy yolencia i zapraszamy ponownie do Szczecina "nad morze"
nathaliena - 02-05-2012, 16:39
a jak dogadują się z Bazylem? Nie mogę doczekać się zdjęć
karolina - 03-05-2012, 14:09
Z Bazylem mają stosunki poprawne, ale już niedługo powinni się zaprzyjaźnić, na razie trzeba głaskać dwie głowy na raz, kolejno są zazdrośni . Mała coraz bardziej robi się śmiała. Zdjęcia będą niedługo
anteater - 03-05-2012, 15:46
| karolina napisał/a: | Leya już jest w nowym domku na razie chodzi za mną krok w krok, musi mieć mnie na oku. Jest kochana i grzeczniutka. Ćwiczyłyśmy dzisiaj przychodzenie na zawołanie - spisuje się znakomicie, nawet jeżeli w pobliżu pojawia się jakiś piesek. W domku rozkłada się do góry brzuchem i zaczepia żeby ją głaskać . Dziękujemy yolencia i zapraszamy ponownie do Szczecina "nad morze" |
dobre wiesci zawsze w cenie. fajnie ze sie udalo, jak sie zadomowi pan sofokles wykazuje inicjatywe spotkania, kazal mi to napisac na forum.
ja tam plaze widze z balkonu, nie wiem jak reszta
btw, przedwczoraj bylismy w trzebiezy na ineaguracji sezonu kapielowego razem z zaprzyjaznionym labiszonem z naprzeciwka, byl ostry wiatr i fale ale 10/10, wrzucimy cos w naszym watku
yolencia - 11-05-2012, 11:49
Ponieważ Karolina ma problem ze zrzuceniem zdjęć, wrzucę kilka z pierwszego naszego spotkania z Bazylem A byłoby o czym opowiadać
Już na samym wejściu Leya zapoznała się z dużą miską wody Bazyla chlipnęła parę razy i doszła do wniosku, że lepiej będzie jak woda po części znajdzie się na niej. Przednimi łapkami wychlapała całą zawartość Rezultatem tego woda w całości znalazła się na tarasie i razem z Bazylem zgodnie położyły się na mokrych płytkach.
kasiek - 11-05-2012, 13:01
czarnulko powodzenia sliczne fotki
Ewelina - 11-05-2012, 17:06
Super. lepiej nie mogła trafić
karolina - 11-05-2012, 19:14
Dziekuję za zamieszczenie zdjęć, ja dalej walczę z telefonem:), mała już się na dobre zadomowiła, zarówno u mnie jak i u Bazyla czuje się jak u siebie.
[ Dodano: 11-05-2012, 19:19 ]
ps. piłka która znajduje się na zdjęciach - już nie żyje...nie będzie czym grać na Euro:)
Ewelina - 11-05-2012, 19:21
Eee tam trzeba grać może uda się wygrać drugą. Teraz tyle konkursów
karolina - 06-06-2012, 13:03
Witam po długim niebywaniu na forum Leia jest cudowna, mądra i kochana, straszny przytulak z niej. Już zrobila się odważniejsza, nie szczeka już tak bardzo na obcych, zna swój teren i wie gdzie jest jej domek jak wracamy ze spacerów. Mam nadzieje, ze jej u mnie dobrze. Jestem strasznym gamoniem, bo nie umiem zamieścić zdjęć, co chwilę pokazuje mi że nie można zamieścić zdjęć
kasiek - 06-06-2012, 13:06
a gdzie foteczki slicznej czarnuli?pozdrawiam
karolina - 07-06-2012, 10:16
No właśnie nie mogę zamieścić, nie wiem co jest
Monisiaczek - 07-06-2012, 23:33
karolina, wyślij fotki na adopcje@labradory.org
Wstawimy do tematu
karolina - 11-06-2012, 10:20
ok! już wysyłam
Ryniu - 11-06-2012, 13:50
Ryniu - 11-06-2012, 13:53
Nikaaa - 11-06-2012, 13:54
Matko jaka ona jest piekna!
Zakochałam się w niej od pierwszego zobaczenia i mam nadzieje, że więcej fotek suni będzie się pojawiać. Jest przecudowna!
Miło patrzeć, że sunia szczęśliwa
karolina - 11-06-2012, 14:32
oj tak, piękna jest
Ewelina - 11-06-2012, 14:34
Jakie szczęśliwe psiaki. Miód na serce widząc jakie z nich szczęście biję
Ryniu - 11-06-2012, 14:36
Nikaaa - 11-06-2012, 14:40
Chyba sie troszke zmęczyła panienka Kluseczka śliczna!
karolina - 11-06-2012, 18:23
padły jak zabite - spanie synchroniczne
kasiek - 12-06-2012, 08:26
sliczne wymeczone psiaczki
Kaasiulka1 - 12-06-2012, 23:39
Ta sunia ma coś w sobie. Jest cudna !!
neravia - 13-06-2012, 20:54
Piękna sunia!!! i najważniejsze, że szczęśliwa
Ryniu - 13-07-2012, 11:00
Nowe fotki Lei:
Nikaaa - 13-07-2012, 11:09
Moja ulubiona czarnulka Ma najpiękniejszy pychol jaki kiedykolwiek widziałam
Widać honorowe miejsce na kanapie już zajeła Powodzenia ślicznotko!
Ewelina - 13-07-2012, 12:12
jaka ona jest urocza
karolina - 14-07-2012, 09:28
Dziękuję za zamieszczenie zdjęć, oj tak czarnulka ma już swoje honorowe miejsce na kanapie i oczywiście na poduszkach, widać jaka zniesmaczona jak Pańcia chce usiąść obok . Poza tym jest najukochańszym psem na świecie - labrador o stoickim spokoju
gia - 11-08-2012, 20:49
Karolku, jaka Ona cudna , żałuję bardzo,że się nie spotkaliśmy przed przeprowadzką
kasiek - 18-08-2012, 02:24
piekna czarnula
Chelsea - 18-08-2012, 10:41
ślicznotka
karolina - 18-08-2012, 20:59
gia- ja też żaluję, że nam się nie udało spotkać !, jesteśmy z Lejkiem już prawie 4 miesiące razem, muszę powiedzieć że jest przecudowna, skradła mi całe serducho i skrada je każdemu kogo spotka. Niestety miałyśmy ostatni miesiąc trochę ciężki, zaczęło się od zapalenia spojówek, zapalenia krtani a w poniedziałek niestety wybieramy się na operację. Mała ma guza przy nasadzie ogona i wskazanie, że natychmiast trzeba go usunąć. Trzymajcie kciuki za maleństwo!!
gia - 18-08-2012, 23:22
Jestem pewna ,że wszystko będzie dobrze, nie martw sie Karolka!!! . Leyka jest młoda , silna, poradzi sobie..a jak będzie okazja przybędziemy z Sofkiem na spacer głowa do góry. Trzymamy kciuków 3 pary i 2 pary łapichkciuków ściskamy Was
karolina - 20-08-2012, 11:07
My już po operacji, mała jeszcze miękka, na szczęście guzioł okazał sie wielką torbielą i nie ma powodów do niepokoju ufff
Ewelina - 20-08-2012, 16:38
karolina, Bardzo się cieszę, że to nie było nic poważnego. Buziaczki dla małej. Niech szybko wraca do zdrówka
gia - 20-08-2012, 20:52
to wspaniałe wieści Karola wiele radosnych chwil jeszcze przed Wami Dziewczyny
figula1 - 25-11-2012, 21:06
od dawna nie ma wieści, co Leyi słychać ?
|
|