forum.labradory.org

Zdrowie Labka - Mój pies został potrącony przez samochód

Aphis - 04-06-2012, 08:08
Temat postu: Mój pies został potrącony przez samochód
Wczoraj jakis @#$%^&*()_ potrącił moją Runię. Zrobił to specjalnie, jeszcze dodał gazu.
Uderzył ją zderzakiem w lewy bok. Ma pękniętą miednicę, pozdzierane łapy i mega siniaki przebijajace sie przez siersc. ma leżeć ok 2 miesięcy, tzn ma mieć ograniczony ruch.
Wczoraj pod chyba wpływem szoku jako tako wygladała dobrze, merdała ogonem próbowała chodzić.. Ale dzisiaj rano tragedia, nie ma sił wstać zsiusiała się pod siebie, płacze, popiskuje, dałam jej leki przeciwbolowe ktore dali nam w lecznicy.. ma apetyt. ale ja nie mam juz sił ,tak brdzo mnie boli to jak ona cierpi, nie umiem nie płakać,
Czy ktoś z Was przechodził przez podobny koszmar? Bo ja nie mam już sił. Jutro jedziemy na kontrole do kliniki..
;( ((((((

zanka - 04-06-2012, 08:37

o matko, Aphis, bardzo Ci współczuje :cring:
mam nadzieje, że z malutką będzie dobrze. pisz na bieżąco. dużo zdrówka i nie załamuj sie ;*

donia457 - 04-06-2012, 08:41

Aphis, wspolczuje :cring:
jestesmy z Toba nie poddawaj sie,duzo zdrowka zyczymy niuni ;* ;*

Ewelina - 04-06-2012, 08:48

Aphis, Musicie się trzymać. Niunia jest pod opieką weterynaryjną więc powinno być dobrze. Trzymajcie się ;*
agusia1974 - 04-06-2012, 08:57

Aphis,współczuje ,ale dasz radę,trzymaj się. Zdrówka dla niuni ;* ;* ;*
Chelsea - 04-06-2012, 09:03

Aphis, będzie dobrze dużo zdrówka dla Runy ;* ;*
nigritta - 04-06-2012, 09:33

Aphis, wiem co czujesz, przechodziłam przez to z moją suczką w Polsce, więc nie martw się będzie dobrze choć wiem że ciężko jest patrzeć na jej ból, ;* Trzymajcie się :) ;* ;* ;*
Aphis - 04-06-2012, 09:52

nigritta, A długo dochodziła Twoja niunia do siebie?
nigritta - 04-06-2012, 09:56

Aphis, pierwszy tydzień był najgorszy :( trzeba było wynosić na dwór na rękach bo nie mogła chodzić ( to było jakieś 7-8 lat temu) ale jak już zaczęła sama się przemieszczać to już było z górki :) cała rekonwalescencja trwałą ok 1 m-ca :)
Aphis - 04-06-2012, 10:00

nigritta, No nam powiedzieli ze ok 2 miesiecy potrzeba zeby miednica sie zrosla, narazie zrobilam jej wychodek na balkonie bo mieszkamy na 4 pietrze.. wstala na chwilke dzisiaj ale nie dala rady .. .:(

Ale wiecie co jest najgorsze, ze ten koles zrobil to specjalnie! Ide na komisariat zapytam czy jest tam monitoring a jak bedzie to nie daruje!!

effcyk - 04-06-2012, 10:04

Aphis napisał/a:
Ale wiecie co jest najgorsze, ze ten koles zrobil to specjalnie

niektórzy ludzie są tak niemiłosiernie jacyś mściwi i bezduszni że szkoda słów :bad: .
Oby ten ból jaki teraz czuje sunia, wrócił do tego barana ze zdwojoną siłą. Jakim trzeba być bydlakiem żeby się tak zachować, bo to nie człowiek a bydle.

nigritta - 04-06-2012, 10:08

Aphis napisał/a:
No nam powiedzieli ze ok 2 miesiecy potrzeba zeby miednica sie zrosla
wiem ale po ok 1 mcu nadal trzeba uważać ale sama zobaczysz że będzie szalała jak dawniej - może nawet szybciej :)
piotr0020 - 04-06-2012, 10:14

Aphis, bardzo współczuje i Tobie i psiakowi ;*
Pierwszego psa straciłąm właśnie przez potrącenie samochodem :cring:
Aphis napisał/a:
Ide na komisariat zapytam czy jest tam monitoring a jak bedzie to nie daruje!!

A psiak był na smyczy podczas tego wypadku?
Pytam dlatego, że nasz pies był bez smyczy i zostaliśmy ukarani mandatem (100 zł) za to właśnie, że pies był bez smyczy :( i nie ważne było, że straciliśmy zwierzaka.

Aphis - 04-06-2012, 10:16

effcyk, ja wierze w karme i jestem pewna ze za to zaplaci. bo ja naprawde jestem w stanie zrozumiec potracenie bo moze sie kazdemu zdarzyc ale wypadaloby sie zatrzymac pomoc zawiezc do weta cokolwiek, a on dodal gazu i wycelowal mi w psa. I nikt mi nie pomogl!! Gapie stali i sie patrzyli, pies wyl z bolu i krwawil a jakas stara ku@#$%^ stala nade mna i mnie wyzywala ze to moja wina itp no rece mi opadly

nigritta, Wiem, że trzeba bedzie na nia uwazac jeszcze dlugo, ale chciałabym juz zeby doszla do siebie.. eh na szczescie mamy druga labradorke w mieszkaniu ktora jest dla Runi jak mamusia i non stop ja przytula lize wiec mysle ze lepiej to znosi : ) dzielna jest

AnIeLa - 04-06-2012, 10:50

Aphis, podejrzewam, że nie ale czy zapamiętałaś może numer rejestracyjny samochodu?
mibec - 04-06-2012, 10:55

Aphis, wspolczuje, biedna psinka ;*
Mam nadzieje, ze uda Ci sie dorwac to wstretne bydle.

Madzialenka - 04-06-2012, 12:30

Aphis, wspolczuje suni bolu i strasznego przezycia wam obu.I tak dobrze ze skonczylo sie tak ,a nie inaczej...Runa sie wylize i wszystko bedzie dobrze.
Czy dobrze zrozumialam ,ze wypadek byl na ulicy i pies byl bez smyczy?

Karoola - 04-06-2012, 12:39

Rany, batdzo Ci wspolczuje... Cos strasznego! Mam nadzieje, ze znajdziecie tego... debila i dostanie za swoje!
AniaCz. - 04-06-2012, 13:03

Aphis, współczuję. Biedna sunia. :cring: Trzymam kciuki, żeby szybko wróciła do zdrowia. ;*
nathaliena - 04-06-2012, 13:55

o rany, współćzuję biedna dziewczynka :( nie wyobrażam sobie, co zrobiłabym na Twoim miejscu, ludzie są bezduszni, zwykłe chamstwo, ta kobieta też nie lepsza, niestety taka jest większość społeczeństwa :(
Suczka mojego znajomego niedawno wyskoczyła z drugiego piętra, upadła na chodnik przed kamienicą, złamane m.in. biodro, min 6 tygodni noszenia psa an rękach.
Najważniejsze, żeby lekarz prawidłowo się nią zaopiekował. Na jednym forum jest dziewczyna, której pies również sostał potrącony, niestety lekarz źle sunię poskładał, twierdząc, ze to uraz łapy, a okazało się, że mała ma złamany kręgosłup - nieprawidłowa diagnoza i umieszczenie suni w gipsie - obecnie łapa została amputowana, a suczka porusza się za pomocą wózka inwalidzkiego dla psów lub zasuwa po dupsku, jak nasza Vivcia, nie kontroluje również potrzeb fizjologicznych - jest odsikiwana. Dlatego tak ważna jest prawdziwa diagnoza i leczenie. Trzymajcie się..

Weronika_S - 04-06-2012, 14:06

Aphis, mojego psa też potrącił jakieś trzy lata temu samochód,miał stłuczoną miednicę.Najgorsze są pierwsze dni,ale z każdym jest coraz lepiej a później już tak roznosi psa enegria,że ciężko mu ograniczyć ruch by wszystko prawidłowo się zrosło. U nas Olaf wyleciał na ulicę tuż za światłami i na jego szczęście dopiero zmieniło się na zielone tak więc auta nie były jeszcze bardzo rozpędzone bo inaczej to bym go skrobała z tego asfaltu :cring:
Maleńka - 04-06-2012, 14:24

jezuu...:(:(:(
Dokite - 04-06-2012, 19:43

Aphis, strasznie smutne, co piszesz. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, jak cierpicie, Ty i Niunia. :cring:
Trzymam kciuki, żeby jak najszybciej doszła do siebie ;*

orlosia - 04-06-2012, 22:19

co za drań!! zrobiłabym mu to samo ale pewnie wtedy sprawa poszłaby dalej, a pies? kogo interesuje że ktoś celowo chciał zabic lub mocno okaleczyć bezbronne zwierze?

Całe szczęscie że macie ją koło siebie, w domciu i że jej starsza siostrzyczka czuwa kolo niej :) pewnie psychicznie da rade przez ten ból przejśc, a ja trzymam kciuki za jak najszybszą rekonwalescencje. Buziaczki od Rubenika :)

dominika92 - 05-06-2012, 10:35

Współczuje zdarzenia, ale jeśli pies był bez smyczy i wybiegł na ulicę, to niestety, ale tak naprawdę jest to wasza wina i to jeszcze wy możecie dostać mandat, za to, że pies był bez smyczy..:(
Zdrówka dla suni..

nata - 05-06-2012, 10:38

Aphis, współczuję sytuacji :( ... wiem jak to jest, moją poprzednią sunię potrąciło auto pod blokiem, ale to była ewidentnie nasza wina, bo sunia była bez smyczy. Na szczęście szybko sie wylizała, więc mam nadzieję że i u was tak będzie :)
bina071 - 05-06-2012, 14:04

Biedulka, dużo, ale to duuużo zdrowia dla niuśki oraz siły i cierpliwości dla pani :( ;*
Nikaaa - 05-06-2012, 16:35

Dużo zdrowka dla suńki! :*

Mi kiedys facet też potrącił umyśnie psa, ktory co najciekawsze był na smyczy.. I to na przejściu dla pieszych. Oczywiscie odjechal.
Na szczescie psu nic nie bylo oproz placka wyrwanej siersci na tylniej lapce.

orlosia - 05-06-2012, 22:21

Pisz co z małą, martwimy się
Madzialenka - 06-06-2012, 00:11

orlosia napisał/a:
Pisz co z małą, martwimy się

prawda.Czekamy na info.

Pikuś - 06-06-2012, 16:20

Współczuję z całego serca, wiem jak to jest.. Mazak został potrącony 2 razy :<

Pisz co u Was


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group