| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - 1,5 - roczna śliczna sunieczka czeka
iwonadp - 28-08-2008, 18:05 Temat postu: 1,5 - roczna śliczna sunieczka czeka http://labradory.info/vie...3c83bb63#420538
dołożyłem foteczki i kontakt. Mod:
kontakt w sprawie suni:
giselle4@autograf.pl
tel-664 315 852
Dżastin - 28-08-2008, 19:40
boshe cos strasznego kolejny piekny psiak wyrzucony, szuka domu ile jeszcze tak mozna, tyle szuka domu a rodzą sie kolejne i kółko sie zamyka
mala85 - 28-08-2008, 19:42
jaka śliczna szkoda że nie mam warunków na drugiego psiaka bo chętnie bym ją wzięła
iness8@o2.pl - 28-08-2008, 19:53
bidulka mam nadzieję że szybko znajdzie dobry domek
Goha_lab - 28-08-2008, 20:49
Biedna może agus ją weźmie?
Kazik - 28-08-2008, 22:07
Jestem zbulwersowana tym co obserwuję jak ludziom odbija na punkcie Labradorów. Myślą że jak lata w telewizji za papierem toaletowym to jest taki ślicznusi i każdy chce go mieć. Bo taki słodki i malutki. No i modny.
Więc jadą na giełdę i kupują z kartonu "Labradora"
GDYBY KUPOWALI RODóD PSA TO BY ZASTANOWILI SIę CZY TO NIE CHWILA "SłABOśCI"
Gdyby kontrolowano hodowle i kupujących nie byłoby tylu łez!!
A pies niczemu niewinny. Czy ma tatuaż czy nie, czy ma rodowód czy nie - obowiązkiem jest Go kochać.
To ludzie są winni że jest niechciany.
Normalnie szlak mnie trafia jak słyszę o PSEUDO HODOWLACH - to one są najbardziej winne.
I nawet jeśli się ze mną nie zgodzicie, to ja zdania nie zmienię!!
mala85 - 28-08-2008, 22:23
Kazik, ja się z Tobą w 100% zgodzę....mądre słowa, żeby większość ludzi tak myślało to by było cudownie
gusia1972 - 28-08-2008, 22:29
mało jest ludzi tak świadomych, wiekszość myśli że r=r to jest snobizm a tu dokładnie o to chodzi co Kazik napisała
Kazik - 28-08-2008, 22:35
Ale to MY możemy to zmienić
Bo jak będziemy to publicznie piętnować, to każdy "chętny" się zastanowi zanim pojedzie na giełdę.
Wiecie ja spotykam czasami taką młodą "panienkę" ze swoim Banankiem - Labem. On jest z giełdy i ostatnio mi oświadczyła że chce go dopuścić do suczki żeby po kastracji był spokojniejszy. I co.... ?
Chyba ją utopię w rzece
[ Dodano: Czw 28 Sie, 2008 ]
ostatnio mnie zapytała czy moja Megan ma papiery, bo taka inna niż jej pies.
Ale o tym że istnieje Związek Kyneologiczny to nie wie co to za sekta snobów.
Tata kupił jej Labka... a jak się znudzi i nie będzie komu Go wyprowadzić to wiecie co może się stać.
gusia1972 - 28-08-2008, 22:47
z tym dopuszczaniem psa aby sie uspokoił to ja juz nie jednego uswiadamiałam to że psy bedą po nim nie wiedomo jakie nie przemawia ale lepiej przemawia to, że pies nie dosyc że sie nie uspokaja to staje sie jeszcze bardziej napalony na suczki i wszelkie zapachy cieczkowe
ostatnio rozmwaiałam z facetem, miał psa ze schroniska (taki co ma pofałdowaną skórę, zapomniałam nazwy) i żałował że zdążyli go wykastrować w schronisku, bo "on taki ładny jest, można było go dopuścić" Więc ja się pytam czy pies ma rodowód, oczywiście nie miał, więc też zaczełam go uświadamiać o chorobach o innych psach w schroniskach, których i tak jest za dużo
jednym slowem masakra
Kazik - 28-08-2008, 22:51
jednym słowem mamy misje i tyle - choćby jednego nawrócić to już sukces
Ja najwyżej kogoś zleję, ale swoje wygarnę, i wcale nie dam się sprowokować - grunt to się nie zniżać do takiego "intelektu"
mala85 - 28-08-2008, 23:21
Kazik, gusia1972, co racja to racja...ostatnio uświadamiałam jedna dziewczynę to jakoś tak krzywo na mnie patrzyła.....ale nie ważne ja się cieszę że mam takie zdanie a nie inne i tak będę starać się przekonywać do swoich racji.
Fakt że ja mam psa bez rodowodu ale nie byłam świadoma tych wszystkich rzeczy ale teraz wiem co jest dobre
AnTrOpKa - 29-08-2008, 00:11
Bo prawda jest taka, że ludzie są mało doinformowani. Dla nich pies to pies, dopuszczenie to dopuszczenie i nikt z nich nigdy nie zagłębiał się w jakieś rodowody czy inne. Dlatego ciężko im wytłumaczyć, dlaczego psa nie dopuszczać, na podstawie rodowodu. Dlatego ja oprócz aspektu rodowodowego mówię takim ludziom, że po co mają powoływać nowe istoty do życia, jak tyle jest biednych piesków w schroniskach.
Z drugiej strony jeśli ktoś ma pięknego zadbanego pieska ze wszystkimi badaniami, to ja nie wiem jak go można przekonać, żeby nie dopuszczał, jakich argumentów użyć? Naprawdę jest cieżko.
A co do suczki z głównego tematu to jest cudowna. Szkoda, że miała takiego pecha i trafiła na jakichś nieodpowiedzialnych dupków którzy ją oddali do schronu Liczę na to, że trafi do dobrego domu. Źle, że nie jest wysterylizowana, bo wiadomo, gdzie moze trafić
Ola - 29-08-2008, 08:16
Jejku, co sie porobiło z ludźmi??????????? Taka sliczna sunia.
| Kazik napisał/a: | | Myślą że jak lata w telewizji za papierem toaletowym to jest taki ślicznusi i każdy chce go mieć. Bo taki słodki i malutki |
A tych od tej reklamy powini obciążyć kosztami każdego porzuconego Labradora.
Ja wiem, że cel był szczytny bo z każdej paczki zakupionego papieru Velvet jakaś kaska trafia do Fundacji Labrador ale ile przy tym jest nieszczęść.
Aż strach pomyslec co będzie jak do kin wejdzie film Marley i ja...
Kazik - 29-08-2008, 21:01
Suczka nie jest wysterylizowana, ale może być.... to nic trudnego. Megi jest po sterylce, bo pomimo że ma papiery lepsze niż ja, to uważam że to świadczy o mojej odpowiedzialności.
Porzucona Sunia jest bardzo piękna i pogodna, jeśli trafi na ludzi z sercem, to szybko zapomni o złym które ją spotkało.... tylko kto weźmie psa z przeszłością? Wszyscy chcą kuleczkę..... tylko jak im będzie sikać i kupkać w mieszkaniu, zje meble i dywany to wyląduje w lesie jak ta księżniczka.... i koło się kręci
AnTrOpKa - 30-08-2008, 01:22
| Cytat: | tylko kto weźmie psa z przeszłością? Wszyscy chcą kuleczkę..... tylko jak im będzie sikać i kupkać w mieszkaniu, zje meble i dywany to wyląduje w lesie jak ta księżniczka.... i koło się kręci
_________________ |
Dokładnie tak jak piszesz. Ja się nacieszyłam Hexową kuleczką za wszystkie czasy i na pewno biorąc następnego piesia wezmę dorosłego potrzebującego. Jednak to dopieroc za kilka lat, bo na razie jest to niemożliwe
amelka - 30-08-2008, 12:17
ja ja chce już dzwoniłam będe ją kochała dbała o nią jak o Luckiego
Anieńka - 30-08-2008, 12:34
amelka, poważnie? to cudownie
anna34 - 30-08-2008, 13:02
Amelko cudownie,a kiedy ją odbierzesz
amelka - 30-08-2008, 13:04
Ona ma do 04.09 kwarantanne.. Ale niestety dowiedziałam sie ze jest na nią aż 6 osób chętnych wiec nie wiem czy sie załapię
anna34 - 30-08-2008, 13:10
To faktycznie dużo,ciekawe jakie kryteria trzeba spełnić,żeby ją dostać
inkapek - 30-08-2008, 14:33
Ja już nie mogę oglądac tych ogloszeń bo zwariuje że nie mogę żadnej kluseczki wziąć
Goha_lab - 30-08-2008, 14:50
amelka to super mam nadzieję że to ty j adoptujesz Będzie miała wspaniały dom
iwonadp - 30-08-2008, 18:49
| amelka napisał/a: | | Ale niestety dowiedziałam sie ze jest na nią aż 6 osób chętnych wiec nie wiem czy sie załapię | Ciekawa jestem czy w pzrypadku adopcji w jakiś sposob sprawdzaja rodzinę .
Ryniu - 30-08-2008, 20:02
| iwonadp napisał/a: | | Ciekawa jestem czy w pzrypadku adopcji w jakiś sposob sprawdzaja rodzinę . |
Kiedy tylko mogą to sprawdzają. Robi to jakiś wolontariusz z danego terenu.
|
|