forum.labradory.org

Archiwum - czarny, bardzo energiczny Graff szuka domu !

labowata - 28-08-2012, 17:47
Temat postu: czarny, bardzo energiczny Graff szuka domu !
Graff
płeć: samiec
wiek: 1,5 roku - 2 lata
maść: czarny z białym krawatem

Graff jest psem w typie labradora
obecnie tj od 14.07.2012 przebywa w gorzowskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt
jako wolontariuszka zajmuję się nim, wychodzę na spacery i próbuję z nim pracować ale...

Graff to pies bardzo energiczny,chodzące ADHD, w boksie nie da się go wyciszyć, wyjście na spacer oznacza ciągnięcie od boksu aż do bramy, za bramą zaczyna się szarpanie smyczy... oczywiście dopóki nie przestanie nigdzie dalej nie odchodzimy, po jakimś dłuższym lub krótszym czasie w zależności od dnia możemy w końcu pójść na spacer

obowiązkowo zaczyna się od wody za którą Graff szaleje
gdy tylko zauważy możliwość zejścia zaczyna niesamowicie ciągnąć
w wodzie duża porcja aportowania co też nie jest łatwe. Graff nie zna komend typu puść, siad itp które ułatwiłyby zabawę
potem dużo chodzenia i aportowanie na lądzie, gdy zapewniam mu niedostateczną ilość rozrywki zaczyna się znowu szarpanie smyczy
teoretycznie można go spuścić bo nie oddala się daleko ale gdy w drodze powrotnej usłyszy szczekanie psów w Schronisku, to zaczyna biec i wtedy nic na niego nie działa.

Graffowi przydałby się DT / DS który umie pracować z tego typu psem, gdzie pies mógłby się nauczyć normalnych zachowań, gdzie miałby określony plan dnia co wg mnie ułatwiłoby zmianę jego zachowania

ja ze swojej strony staram się nauczyć go bardziej kulturalnego wychodzenia na spacer tj nie szarpania się po wyjściu za bramę
jednak niedługo będę musiała wrócić na studia i wtedy będę widywać psa tylko raz w miesiącu...

będę wdzięczna za pomoc, rady jak dalej postępować i pomoc w szukaniu domu

kontakt tu na forum lub pod nr tel.: 785325450

kilka zdjęć wariata :greedy:






kasiek - 01-10-2012, 10:49

piekny czarnuszek ,,
Chelsea - 01-10-2012, 11:00

piekny czy znalazł już domek??
labkowa - 04-11-2012, 15:05

przepraszam,że zaniedbałam wątek ale nie miałam internetu + problemy z zalogowaniem się na konto.

Graff dalej w Schronisku czeka na swój dom
byłam z nim wczoraj na spacerze po 1,5 m-ca ( w międzyczasie wychodził dwa razy ( brak wolontariuszy : ( ))

na smycz nakręcił się już w boksie więc była chwila na opamiętanie
niestety widać że brak systematyczności, rzadkie wychodzenie i pobyt w schronisku bardzo się na nim odbija...schudł,sierść zmatowiała

ze względu na temperaturę nie chciałam żeby wchodził do wody ale po spuszczeniu ze smyczy sam zdecydował że będzie szalał z kijem w wodzie
po zakończonym z mojej strony aportowaniu dalej był pełen energii więc szarpał się smyczą i szukał zajęcia. mam filmik to postaram się coś niedługo wstawić

w dalszym ciągu czekam na jakieś propozycje jak można pracować nad jego zachowaniem bo książkowe metody są niezbyt skuteczne...

i może ktoś zna BDT który mógłby pracować z psem ?

kasiek - 05-11-2012, 11:21

labkowa, nie ma co sie dziwic ,ze pies w ieku w ktorym jest Graff jest tak energiczny,a tymbardziej ,ze cale dnie przebywa w kojcu, :(
na sam widok czlowieka ,smyczy strasznie sie nakreca i stad jego zachowanie,

Monisiaczek - 06-11-2012, 10:14

labkowa, a jak wyglądają kontakty Graffa z innymi psami? Jakie ma nastawienie?
Przydałoby się też więcej fotek psiaka :)

kasiek - 06-11-2012, 13:57

Monisiaczek, tak fotkimile widziane :)
labkowa - 28-11-2012, 17:01

na razie takie zdjęcia, jak poszperam w laptopie to obiecuję wstawić nowe :)





jeżeli chodzi o jego zachowanie w stosunku do innych psów to siedzi w boksie razem z dużą suczką, z psami na spacerach nie miał kontaktu,bo raczej chodzę z nim sama żeby się wybiegał. w tej kwestii mogę tylko powiedzieć, na młodego psa z boksu obok przez kraty reaguje spokojnie

kasiek - 29-11-2012, 09:23

no piekny ma ten pychol ,piekny.....
buuterfly - 09-12-2012, 13:16

Co u chłopaka?
kasiek - 13-12-2012, 01:26

co u pieknoty?
labkowa - 13-12-2012, 18:39

Graff dalej czeka na swój nowy dom
niestety nie mam wieści co aktualnie u niego, ale za tydzień będę w Schronisku więc obowiązkowo będzie spacer,mizianie i zdjęcia :)

a teraz link do obiecanych zdjęć o których pisałam wcześniej

https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5821482472463710098
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5821482501140401154
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5821482541109353426
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5821482894356471058
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5821483027006754882
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5821482921102523010
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5821483194242478178
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5821483191469257554


kasiek - 16-12-2012, 01:16

labkowa, slodki czarnuch ,czekam na relacje z wizyty u niego w schronisku
labkowa - 22-12-2012, 21:52

Raczej nikogo nie zdziwię jak napisze,że Graff dalej czeka na swoich ludzi.
przyszłam rano i załapałam się na porę karmienia. Graff oczywiście bardziej był zainteresowany mną niż miską pełną jedzenia : )
Graff od kilku tygodni siedzi sam w boksie, ponieważ jego koleżanka została adoptowana, więc po wyjściu z boksu bardzo się nakręcał widząc inne psy
Ogólnie początek i koniec spaceru były bardzo udane, Graff szedł przed siebie praktycznie nie interesując się smyczą. Być może pomogły w tym szelki w których dzisiaj był na spacerze
Jednak w trakcie Graff stwierdził,że -5 stopni i lód na brzegu nie przeszkodzą mu wejść do wody i po tym gdy go odciągałam nakręcił się na smycz i oczywiście było szaleństwo i ciąganie... no ale co się dziwić młodemu psu, który 1,5 m-ca nie wychodził na spacer.
Reaguje na smaczki które ułatwiają jego uspokajanie. Dzisiaj był zbyt nakręcony żeby się czegoś uczyć ale może następnym razem spróbuję "siad"

to chyba na tyle :)
kilka zdjęć z dzisiaj ( przepraszam,że w 'linkach' ale inaczej nie daje rady )

https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5824870512119635842
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5824870653893095042
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5824870763526872258
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5824871334638623138
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5824871265928915954

:heart:

Ewelina - 23-12-2012, 12:02

Piekny radosny pies :)
labkowa - 28-12-2012, 21:50

byłam dzisiaj u Graffa, pozwolił sobie szybciej niż ostatnio nałożyć szelki, przy wychodzeniu było zamieszanie ( kręciło się dużo ludzi z psami ) więc Graff pokazał wszystkim że on się może sam wyprowadzić i zaczął się szarpać ale na to już mu pozwoliłam bo chciałam jak najszybciej wyjść. na szczęście dość szybko się wyciszył.

W kwestii jego problemu związanego z nadmiarem energii to sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak, że zmieniłam taktykę spacerów z nim. Zero aportowania i kontaktu z wodą, unikanie wszelkich czynników które mogłyby go nakręcić, gdy zaczyna się szarpać staram się stanąć nad nim,złapać za szelki i próbuję unieruchomić, nie wiem, czy postępuję właściwie ale metoda działa, więc chyba coś do jego główki dociera : )
przyzwyczajam go do komend "stój" i "idziemy"

po kiepskim początku, reszta spaceru bardzo udana, przeszliśmy spory kawałek, po drodze było mizianie które jednak trochę chłopaka nakręciło więc odpuściłam sobie...
mam nadzieję,że przed wyjazdem jeszcze raz pojadę do schroniska i wyjdę z moim wulkanem : )

Gdy zostaną przyznane pieniądze na nowy rok na kastracje/sterylizacje to porozmawiam z kierownikiem,żeby ciachnąć Graffowi co nieco ;)
dla uprzyjemnienia kilka linków do dzisiejszych zdjęć - głównie ucieszona mordka :)

https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5827099974665793522
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5827100049629238946
https://picasaweb.google.com/106340371856699025106/Graff#5827099831137346514

kasiek - 02-01-2013, 09:21

piekna mordeczka ;*
labkowa - 07-01-2013, 14:29

jest ostatnio kilka zapytań o Graffa więc proszę o trzymanie kciuków !!! : )

co do ostatniego - sylwestrowego spacer, to Graff zachowywał się dużo spokojniej, raz tylko chciał się szarpać ale udało się go szybko opanować. Szybko się uczy tzn po dwóch spacerach w większości przypadków reagował na komendy "stój" i "idziemy"

kasiek - 07-01-2013, 14:31

labkowa, super trzymam mocno kciuki za chlopaka ;*
labkowa - 08-01-2013, 16:10

z bardzo dobrych wieści : Graff najprawdopodobniej w piątek jedzie do nowego domu, gdzie będzie miał towarzyszkę labradorkę :)

nie będzie mnie osobiście przy tym ale jak będę w schronisku to się dowiem co i jak żeby sprawdzić jak się chłopak będzie zachowuje w nowym domu

kasiek - 09-01-2013, 10:33

labkowa, super wiesci
Madzialenka - 09-01-2013, 14:46

To trzymam mocno kciuki za udana adopcje :)
labkowa - 14-01-2013, 15:58

niestety Graff został w schronisku i nigdzie się nie wybiera...
Pan stwierdził,że jednak chce suczkę bo "bo psy obsikują bukszpan" :|

może to ile lepiej dla chłopaka,że nie trafił do ludzi z takim podejściem
tak więc dom w dalszym ciągu poszukiwany !


link do ogłoszenia
http://tablica.pl/oferta/...aw-ID24lVH.html

kasiek - 21-01-2013, 06:13

:( :( dalej trzymam kciuki za czarnuszka
kasiek - 25-01-2013, 13:02

co u czarnego slychac?
labkowa - 04-02-2013, 18:01

Graff czeka w Schronisku, dalej siedzi sam w boksie
niestety nie dałam rady z nim dzisiaj wyjść bo zaczęło lać... ( okropna pogoda )
pod koniec tygodnia mam nadzieję,że się uda spacer i przy okazji zdam relację jak się chłopak zachowuje po miesiącu siedzenia w boksie

za jakiś czas może uda się go wykastrować

kasiek - 05-02-2013, 09:30

o matko ,biedny chlopak ,biedny obys qwkoncu znalaz swojego ludzia :(
labkowa - 12-02-2013, 18:24



jutro Graff straci co nieco ze swojej męskości czyli zostanie wykastrowany
cieszę się z tego tym bardziej, że ostatnio pod wpływem emocji próbował kopulować z moją nogą itd...

co do ostatniego spaceru Graff pomimo tak długiej przerwy idąc po schronisku zachowywał się cudownie tzn nie szarpał smyczy, po wyjściu szedł grzecznie ale tylko przez jakieś 10-15 metrów bo potem wulkan postanowił się wyszaleć...



nie miałam siły się z nim droczyć, bo nie dawał się uspokoić więc pozwoliłam mu się wybiegać, poganiać za patykiem itp żeby choć trochę tej energii z niego uszło. Jak już wyżej pisałam Graff gdy go zapięłam na smycz najpierw się szarpał, a 'uspokojony' zaczął kopulować z moją nogą...

Na koniec udało nam się osiągnąć mały sukces w postaci tego,że szedł za rzuconą piłką nie ciągnąc na smyczy i nie próbując się szarpać.

Gdy już dojdzie do siebie po zabiegu mam nadzieję,że uda nam się popracować na spacerze

a na koniec: taaaaaki jestem piękny :)


Chelsea - 12-02-2013, 20:18

labkowa napisał/a:
taaaaaki jestem piękny :)

oj tak tak ;*

kasiek - 13-02-2013, 08:58

kochany czarnuszek :)
labkowa - 17-02-2013, 20:06

Graff po kastracji czuje się bardzo dobrze, po wybudzeniu z narkozy praktycznie od razu był gotowy biegać i skakać :)

w piątek zabrałam go na spacer, na którym towarzyszyła mu mniejsza od niego suczka ( takie drugie ADHD jak on ;p )
dogadali się bez problemu i razem szaleli za piłką





korzystając z okazji postanowiłam Graffa wybiegać - nie dało się
po pół godziny intensywnego latania za piłką, czarny był minimalnie zmęczony...wyglądał jakby mógł tak biegać bez końca.

Mimo to udało się Graffa uspokoić pokazując mu rękę: :)





ogólnie Graff ma się na prawdę wspaniale, tylko domku wciąż brakuje...
Nawet przy wychodzeniu na spacer raz na kilka dni widać różnice w jego zachowaniu.
Ostatnio po wyjściu z boksu nie było żadnego szarpania smyczy na terenie schroniska i za nim, przy powrocie były próby ale szybko udało się go okiełznać



w kwestii przydatnych informacji : gdy wracaliśmy ze spaceru grupa dzieci ( wiek wczesnoszkolny ) wychodziła ze Schroniska, Graff nie interesował się nimi, dał się spokojnie pogłaskać ( oczywiście pilnowałam pyska w razie "w" )

jutro chcę wypróbować jeszcze jeden sposób na nie szarpanie smyczy, zobaczymy jak to będzie...

tymczasem tych, którzy wytrwale przeczytali pozdrawiamy razem z Graffem :-P

PS.: niestety w kwestii ogłoszeń i zainteresowania wielka cisza

kimsi_3 - 19-02-2013, 16:33

labkowa, gdybys skleciła jakis fajny tekst dla Graffa to mamy tu taka Dobrą Duszyczke, która porobiłaby chłopakowi duzo ogłoszen ;D
bina071 - 19-02-2013, 19:25

Bidulek, jak najszybciej te ogłoszenia trzeba porobić, żeby pycolka wyciągnąć z tamtąd :( Przeceż on już tam tyle czasu siedzi :cring:
labkowa - 19-02-2013, 20:11

kimsi_3 gdzieś mam tekst do ogłoszeń bo był na lubuskie ogłaszany, ale muszę go trochę zmodyfikować i wstawię tutaj może dzisiaj jak dam radę :) dziękuję za informację, o dobrej duszy :)

no niestety siedzi już dość długo
a to na prawdę fajny psiak, z którym trzeba trochę popracować...

labkowa - 19-02-2013, 21:41

tekst do ogłoszeń:

Graff to około dwuletni psiak w typie labradora. Do Schroniska trafił w lipcu 2012 roku i przebywa tam do chwili obecnej.
Ten młody psiak ma typowy charakter labradora - jest łakomy na smaczki, uwielbia pływać i aportować. Jest pełen energii, dlatego na spacerach szaleje jak wariat ( z pewnością regularne spacery go trochę wyciszą ).
Na spacerach najchętniej biegałby cały czas za piłką lub innym aportem, który przynosi na zawołanie ( zainteresowany innym przedmiotem oddaje ) ewentualnie pływał cały czas - nawet w zimie : )
Nie jest to typowy pieszczoch, ale nie pogardzi głaskaniem i mizianiem. W stosunku do ludzi nie wykazuje żadnej agresji.
Toleruje suki, z psami nie miał bezpośredniego kontaktu. Stosunek do kotów i dzieci nie znany, jednak ze względu na jego energię nie poleca się go dla osbó z małymi dziećmi oraz dla osób starszych.
Jest wykastrowany oraz zaszczepiony na wściekliznę.

Graff to kochany psiak, który najlepszy okres swojego życia spędza za kratkami. Może właśnie Ty podarujesz mu dom ? On czeka...

więcej informacji pod numerem 785325450 lub e-mail: schronisko.azorki@gmail.com


:heart:

Madzialenka - 20-02-2013, 14:26

labkowa, dziekuje za tekst,porobie chlopakowi ogloszenia w wolnej chwili :)
labkowa - 22-02-2013, 14:49

w środę znowu byłam u chłopaka ( ostatni raz przed wyjazdem )
oboje mieliśmy hmmm gorszy dzień
Graff na dzień dobry zanim go zapięłam na smycz uciekł z boksu i grzecznie czekał pod bramą
po zapięciu na smycz przeszedł kawałek spokojnie ale: piłka !
jak się zorientował,że ją mam to było szaleństwo





zaskoczył mnie miło bo tym razem nie musiałam interesować go czymś innym,żeby oddał aport
Graff przybiegał i sam z siebie ją wypluwał pod łapy i czekał aż się nią zainteresuję
gdy odchodziłam kawałek to czarny podnosił piłkę, podchodził do mnie i ponownie wypluwał pod łapy

czyli są jakieś postępy :)

i umocniło się uspakajanie go gestem ręki tzn gdy chce skoczyć na mnie np po to,żeby wyrwać piłkę przez pokazanie mu reki uspokaja się i dość grzecznie czeka :)

Ewelina - 22-02-2013, 15:57

ale jęzor :haha: fajny z niego chłoptaś :haha:
Madzialenka - 22-02-2013, 18:25

http://www.morusek.pl/ogl...ka-do-adopcji./
http://www.aukcjezwierzat...do-adopcji.html
http://alegratka.pl/oglos...o-21828881.html
http://www.gumtree.pl/cp-...7MXadDelayedMZ2
http://owi.pl/ogloszenie/..._adopcji,789285
http://adsy.pl/ogloszenia...o_adopcji_.html
http://e-zwierzak.pl/pl/o...bka-do-adopcji/
http://www.darmobranie.pl...a_do_adopcj.php
http://www.adopcjepsow.or...mn82bd7hi5lna4f
http://www.przygarnijzwie...ji-id60148.html
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=5974
http://zwierzaki.a4z.pl/o...elkopolski.html
http://www.petworld.pl/og...e/dodania/56901
http://www.adopcjapsa.pl/...70595,Lw==.html
http://www.rozglos.net/ogloszenie-397316.html
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=159043
http://adpedia.pl/lubuski...39592?message=6
http://www.aloge.pl/lubus..._do_adopcji,64/
http://zwierzeta.i-bazar....bka-do-adopcji/
http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=107478
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/431850
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/50872/
http://www.adopcjepsow.or...e2246d519c99035
http://gorzow-wielkopolsk...ji-,861147.html
http://www.pineska.pl/?co...9045&do=confirm
http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/74597.html
http://gorzowwlkp.pajeczy...do_adopcji.html
http://tablica.pl/oferta/...-20130222152638
Szczescia ;*

labkowa - 22-02-2013, 19:08

dziękuję bardzo Madzialenka za ogłoszenia :heart:
mam nadzieję,że pomogą i niedługo chłopak nie będzie już bezdomny

Madzialenka - 22-02-2013, 19:46

:) i ja mam taka nadzieje:)
labkowa - 23-02-2013, 19:02

Graff jest aktualnie ogłaszany na lubuskie, Poznań i w przygotowaniu Szczecin

odebrałam dzisiaj pierwszy telefon w sprawie ogłoszenia, Pan na razie pytał czy ogłoszenie jest aktualne, zadał kilka pytań na temat psa, adopcji i na razie chce wszystko spokojnie przemyśleć, porozmawiać z innymi członkami rodziny

nawet jeżeli nic z tego nie wyjdzie, to dobrze że przynajmniej ktoś zadzwonił :)

labkowa - 04-03-2013, 19:41

jeśli chodzi o ogłoszenia to cisza...i mam wrażenie, że tak jest praktycznie wszędzie

a wulkan - Graff wciąż czeka w Schronisku na dom...

labkowa - 16-03-2013, 20:15

to my się znowu przypomnimy

był ostatnio telefon, ale Pan miał rodzinę i małe dziecko więc musiałam go niestety odwieść od pomysłu adopcji Graffa...
nie wiem czy psiak miał wcześniej do czynienia z dziećmi ( nie licząc kontrolowanego głaskania przed bramą schroniska ) a poza tym jest zbyt energiczny i silny i przynajmniej na tą chwilę to byłaby głupota... :(

labkowa - 24-03-2013, 17:55

byłam z czarnym w piątek na spacerze :)



już po zapięciu na smycz było wiadomo,że skumulował w sobie wiele energii
zła wiadomość - wszystko to co wypracowaliśmy jeśli chodzi o nie szarpanie smyczy na dzień dobry po wyjściu za bramę zostało zapomniane, pierwsze co to chwycił smycz w zęby i chciał się bawić w przeciąganie... tak więc odeszliśmy kawałek i odpięłam smycz

jeśli chodzi o pozytywne wiadomości - nie ma problemu z oddawaniem aportu, w sumie z każdym kolejnym razem Graff czyni postępy ( często sam z siebie ), zaczynaliśmy od oddawania po zainteresowaniu innym przedmiotem, potem było rzucanie pod nogi a teraz jest podawanie do rąk i wypuszczanie :)
mądrala sam wpadł,że zanim się schylę po piłkę to mija jego cenny czas na bieganie za nią :-P

kolejny pozytyw to to,że nie próbuje już na siłę wejść do wody, nawet jej nie szuka

jakoś po świętach będę ponownie w Schronisku i wypróbuję ostatnią metodę walki z szarpaniem...

teraz krótki poradnik życia z piłką wg Graffa :heart:

tak się biega z piłką:


tak się na nią czeka:


a tak się ją łapie:


akrobata:


powrót na smyczy był już lepszy, Graff był zainteresowany piłką i nawet machanie przed nim smyczą go nie wyprowadziło z równowagi

to chyba na tyle

labkowa - 04-04-2013, 23:02

wczoraj byłam z Graffem na spacerze i przyznam,że jestem bezsilna...na smyczy wariat, cokolwiek wypracujemy na spacerze, na kolejnym idzie się ( przepraszam bardzo za stwierdzenie ) je*ać...
o ile zrozumiał,że jak da się w miarę ładnie zapiąć na smycz to szybciej wyjdziemy i przejdziemy przez schronisko, to jak tylko je opuści zmienia się w diabła i próbuje się szarpać...
jak się go spuści ze smyczy to od razu staje się spokojniejszy i posłuszny, ładnie przychodzi na zawołanie, daje się pogłaskać, pomiziać i nade wszystko uwielbia aportować piłki ( niestety po kilku spacerach giną one tragicznie więc jakby ktoś miał na zbyciu to chętnie przyjmę :-P )

sam z siebie w dalszym ciągu dopracowuje oddawanie aportu. wczoraj 70% dostawałam w miarę delikatnie do rąk własnych, reszta po uprzednim oparciu się łapami bo on taki mały i tak baaardzo kocha :greedy:

zdjęcia będą jutro

co do pracy z nim to myślałam o wyprowadzeniu na smyczy łańcuszkowej żeby sprawdzić czy ją też będzie chciał szarpać ale takiej nie mam... słyszałam też o nacieraniu smyczy np sokiem z cytryny ale nie wiem czy to dobry pomysł? czy ktoś może słyszał albo używał podobnych metod?

na prawdę bardzo proszę choćby o porady bo kończą mi się pomysły...

Ryniu - 04-04-2013, 23:13

Czy smycz łańcuszkowa, jeśliby ją też gryzł i ciągną może uszkodzić zęby?
labkowa - 04-04-2013, 23:33

Ryniu nie chodzi mi o ciągłe wyprowadzanie go na smyczy łańcuszkowej jeśli by na niej ciągnął bo podejrzewam,że z czasem oczywiście mogłaby mu sprawić krzywdę...
na razie chciałabym tylko sprawdzić czy jak poczuje metal, to dalej będzie zainteresowany "zabawą w przeciąganie" czy się zniechęci

labkowa - 10-04-2013, 11:40

wiem,że miały być zdjęcia ale miałam ostatnio problemy z internetem...
dostałam dzisiaj obiecującą wiadomość w sprawie adopcji Graffa więc proszę o trzymanie kciuków no i czekamy

a zdjęcia wieczorem : ))

labkowa - 10-04-2013, 20:39

kilka zdjęć Graffa z ostatniego spaceru:





a na koniec faflusiowy jedzący śnieg :heart:


Madzialenka - 11-04-2013, 02:11

labkowa, trzymam mocno kciuki,mam nadzieje,ze chlopaczyna znajdzie wreszcie swojego czlowieka ;* Fajnie,ze tyle czasu mu poswiecasz i z nim uparcie pracujesz ;* Jeszcze bedzie z niego labrador :haha:
labkowa - 21-04-2013, 22:34

jeden domek odpadł... Państwo uznali,że Graff jest zbyt energiczny dla nich
jestem w trakcie rozmów z innym domkiem i przed majówką powinno się odbyć spotkanie. Jakoś nie umiem się na nie zbytnio cieszyć... chyba przestałam trochę wierzyć w wariata,że się kiedyś uspokoi i że ktoś go pokocha ( oprócz mnie ;p ) takim jaki jest.
w przyszłym tygodniu będę pracować z nim do upadłego, żeby jakoś go ogarnąć...
trzeba czekać... :doubt:

labkowa - 01-05-2013, 18:27

chciałabym napisać,że Graff już w domu ale niestety tak nie jest...
Pani, z którą pisałam niestety już się nie odezwała, a nikt więcej się czarnym nie zainteresował...czekamy dalej

Graff z wczoraj wygląda tak :heart:


stwierdziłam,że jest na tyle ciepło, że można mu w końcu, po około pół roku pozwolić na to co uwielbia, czyli na kąpiel w wodzie
jak widać był bardzo zadowolony :)

jak mnie wczoraj zobaczył po trzech tygodniach to zaczął szaleć w boksie.
w końcu udało mi się znaleźć smycz łańcuszkową, więc była wczoraj próba.
Graff próbował chwytać zębami ale coś mu nie pasowało, więc ostatecznie dał za wygraną i szedł przed siebie
wyczesałam go wczoraj, bo wyglądał prawie jak długowłosy ;p
Graffowi podobało się drapanie szczotką i chwilę później tarzał się w trawie,a potem zebrało mu się na czułości i miział ze mną jak szczeniaczek :heart:



zdjęcie pt.: gdzie mój kijek?

labkowa - 17-05-2013, 17:40

Graff na 99% adoptowany !

jutro będę wiedzieć co i jak, bo póki co zauważyłam tylko jego brak na stronie
oby to był TEN dom.. <modli się>

figula1 - 17-05-2013, 20:38

3mamy kciuki :heart:
Madzialenka - 22-05-2013, 08:26

labkowa napisał/a:
Graff na 99% adoptowany !

I jak sprawa wyglada?

labkowa - 22-05-2013, 14:12

Graff na 1000% adoptowany i w nowym domu! ;D ;D ;D
mieszka niedaleko Gaju Wielkiego i niby z Poznania nie jest to daleko, ale nie ma tam żadnego dojazdu...najwyżej za jakiś czas czeka mnie kilka kilometrów spaceru ale na to na razie brak mi czasu, a nie wiem czy na forum jest ktoś z okolic żeby go poprosić o PoA

póki co niecierpliwie wchodzę na strony pobliskich schronisk i sprawdzam, cz adhd nie zostało gdzieś oddane. nie do końca dociera do mnie to, że w końcu znalazł się dom, który go pokochał i zabrał do siebie nie mówiąc, że pies jest zbyt energiczny itd

wiem,że nad wyrost panikuję ale to wszystko stało się tak nagle... :)

Martoocha - 22-05-2013, 15:21

labkowa, czy to ten Gaj, gdzie jest schronisko? jeśli tak, to jest tam trochę wolontariuszy, może można by poprosić o wizytę :)
Madzialenka - 22-05-2013, 16:06

labkowa, mam nadzieje,ze domek jest super i Graff juz w nim na zawsze zostanie:)
labkowa - 22-05-2013, 17:37

Martoocha - wysłałam pw

Madzialenka, też mam nadzieję, że to ten domek ale zawsze lepiej się upewnić : )

Chelsea - 09-08-2013, 11:53

kopiuję z labradory.info " Graff na 1000% adoptowany i w nowym domu!"
labkowa - 12-08-2013, 01:35

przepraszam, że zapomniałam napisać... ale na początku się bałam cieszyć a potem skleroza...
Graff został adoptowany :heart: :heart: :heart:
mieszka niedaleko Gorzowa ( planuję go odwiedzić jeszcze w wakacje ). Ostatnio rozmawiałam z nowym właścicielem i jest z niego bardzo zadowolony, Graff jest bardzo pojętny, posłuszny i kochany. Szaleje w ogrodzie z piłką, jest w swoim żywiole. Jedynym problemem jest to, że na spacerach z początku ciągnie intensywnie, ale po jakimś czasie przestaje. Dla mnie najważniejsze, że zniknął problem z szarpaniem smyczy, a ciągnięcie prawdopodobnie wynika z jego nadmiernych pokładów energii i tego,że z podniecenia jakie wywołuje spacer nie wie jak się opanować, ale myślę że za jakiś czas dzięki pracy właściciela z psem sytuacja się poprawi



mordka w nowym domu :)

jak będę miała więcej zdjęć albo informacji to wstawię ( obiecuję nie zapomnieć ! )

plus dziękuję wszystkim którzy byli obecni na wątku :girl:
dzięki Wam wiedziałam, że mam gdzie się wyżalić :)

Jagienka30 - 12-08-2013, 10:02

jaka uśmiechnięta mordeczka :D
Chelsea - 12-08-2013, 12:24

szczęściarz ;*
labkowa - 24-08-2013, 12:21

cytując wieści od właściciela Graffa:

"Graff był bardzo szczęśliwy gdy wsiadał do auta opuszczając schronisko. Bardzo szybko potrafił zaakceptować nowy dom. Jest cudownym, pełnym życia, oddanym pieskiem. Bardzo lubi gdy się do niego dużo mówi, słucha i wykonuje polecenia. Lubi zabawę z piłką, spacery. Ma swoją kanapę, na której to wypoczywa . Każdego dnia odwzajemnia nasze uczucia. Jest szczęśliwym pieskiem i nigdy byśmy go nie oddali..."

:heart: :heart: :heart:



czytając to wiem, że nie mogłam sobie wymarzyć lepszego domku dla Graffa :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group