| |
forum.labradory.org
|
 |
Zdrowie Labka - Boli go kiedy się rusza, nie chce się położyć
bastian - 05-09-2012, 12:53 Temat postu: Boli go kiedy się rusza, nie chce się położyć Witam wszystkich, jestem tu pierwszy raz. Nasz problem zaczal sie wczorajszego ranka, przy normalnym porannym spacerze pies zaczal skomlec i chodzi wolno i ostroznie. Myslalem, ze to cos z lapkami, pojechalismy do weta ,zbadal wszystkie miesnie i lapki. Stwierdzile, ze wsyzstko jest ok. Po powrocie znow sie zaczelo. rzadko sie kladzie, caigle siedzi opierajac sie o cos. Jak zawsze stawal na tylnych lapkach tak teraz nie moze sie podniesc lub boi sie tego. Jesli chwyci go bol to odwraca glowe w tylna strone jakby chcial pokazac, ze boli go gdziez z tylu. Nie wiem co robic, dzis pojade na kolejne badanie, byc moze RTG. Co to moze byc ?
Salerno - 05-09-2012, 14:06
bastian, nikt na forum nie postawi diagnozy. Koniecznie musisz z psem jechać do weterynarza...
Chelsea - 05-09-2012, 14:33
bastian, może warto jechać do lepszego weterynarza który postawi diagnozę, porobi badania
nugatowa - 05-09-2012, 14:38
Widzę, że też jesteś z Żar, mogę wiedzieć, do którego weterynarza uczęszczasz?
bastian - 06-09-2012, 12:12
| nugatowa napisał/a: | | Widzę, że też jesteś z Żar, mogę wiedzieć, do którego weterynarza uczęszczasz? |
Z racji tego, ze mieszkam tu od kilku miesiecy nie mialem jeszcze stycznosci z wtetrynarzem w Żarach. Bylismy na Mickiewicza.
mibec - 06-09-2012, 12:14
bastian, i jak pies? Masz jakas diagnoze?
bastian - 06-09-2012, 12:24
mibec, Kazano mi sie wstrzymac do dzisiaj, i dzis jedziemy na dokladne badania.
Mam nadzieje, ze to nic powaznego. Widac, ze go boli a nie potrafie mu pomoc. Dzis dowiem sie (mam nadzieje) co to jest i jak sie z tym uporac.
Chelsea - 06-09-2012, 19:21
bastian, daj znać co z Oskarem
Di - 07-09-2012, 10:01
I co wet powiedział?
talus05 - 28-11-2014, 21:08 Temat postu: prosze o pomoc... nie wiem co robic... Witam moj Labek wabi sie Suzi ma prawie 5lat... i dzis pojawil sie problem poniewz jak ja dotkniemy miedzy przednimi lapami brzucha to piszczy albo na nas warczy ... nic tam nie ma poza tym ze ja boli ... jest otylym psem... czy ma to znaczenie??? czy to moga byc problemy z sercem??? do weta jedziemy dopiero w pon. bo szybciej nie mamy gdzie sie dostac... prosze o odpowiedzi i z gory dziekuje
kamil8406 - 28-11-2014, 21:25
talus05, pod naciskiem w miejscu gdzie opisałem to może być wątroba lub trzustka Ja na twoim miejscu nie czekał bym do poniedziałku bo może byc za póżno. Jak naszubciej do weterynarza i zrobić USG , rtg morfologie, próby wątrobowe
mibec - 28-11-2014, 21:31
talus05, nie masz mozliwosc chociaz zadzwonienia do calodobowej lecznicy weterynaryjnej w pobliskich miastach?
Jak suka zachowuje sie jak jej nie dotykacie w tym miejscu? Wyglada ze sie meczy? ma problem z oddychaniem? Mierzyliscie temperature?
talus05 - 29-11-2014, 16:21
bylam dzis u weterynarza... okazalo sie ze to prawdopodobnie stawy dostala steryd i tabletki mam jej podawac... ale ma nadal problem z chodzeniem ... nie ma sil wskoczyc do auta po schodach nie chce chidzic i jak lezy a ma wstac to rowniez piszcze... jak jej nie minie po 10 dniach to mamy do weterynarza wrocic...
Axelka - 29-11-2014, 16:48
| talus05 napisał/a: | | bylam dzis u weterynarza... okazalo sie ze to prawdopodobnie stawy dostala steryd i tabletki mam jej podawac... ale ma nadal problem z chodzeniem ... nie ma sil wskoczyc do auta po schodach nie chce chidzic i jak lezy a ma wstac to rowniez piszcze... jak jej nie minie po 10 dniach to mamy do weterynarza wrocic... |
A robiliście rtg stawów?
Bo jeżeli to tylko...." prawdopodobnie" stawy i bez żadnego potwierdzenia diagnozy pies dostaje steryd....to niefajnie.
Ale pisałas, że suczka jest otyła - to niestety zabójstwo dla stawów.
Jeżeli nie przechodzi jej po tych lekach na chorobę " prawdopodobnie" to udaj się do dobrego weterynarza w swojej okolicy, który postawi diagnozę na podstawie rzetelnego badania, bo tak to suczka tylko cierpi.
talus05 - 29-11-2014, 18:25
no nie miala rtg... niestety i szczrze mowiac zewsze uwazalam za najlepszego weta w naszej okolicy bo inni to sciemniacze... jeszcze podejrzewa ze moze to byc ropomacicze ale na moje to by normalnie funkcjonowala i nie pszczala przy kazdym wstawaniu czy poruszaniu sie po schodach...
[ Dodano: 29-11-2014, 18:26 ]
no i wazy sunia 40kg...
donia457 - 29-11-2014, 20:12
| talus05 napisał/a: | | no i wazy sunia 40kg... |
troche sporo .....ile ma w kłębie ?
Axelka - 29-11-2014, 20:32
talus05, przede wszystkim musicie dokładnie zbadać psa. Jeżeli jest podejrzenie choroby stawów to rentgen. Jeżeli ropomacicze to badanie krwi, usg....
dawanie na wszeli wypadek sterydu i jakichś tam leków to nieporuzumienie, bo może to zamaskowac tylko objawy poważniejszej choroby.
Przede wszystkim weterynarz musi postawić konkretną diagnozę a nie leczyć na oko....
i odchudź suczkę bo nawet jeżeli teraz nie jest to problem ze stawami, to w przyszłości może waga odbić się niekorzystnie dla jej stawów.
labka11 - 04-12-2014, 09:40
Zgadzam się z Axelką. Podawanie sterydów tak po prostu, bo jemu się coś wydaje, jest trochę niepoważne. Może jest jakiś inny weterynarz w okolicy, gdzie sunia będzie mogła mieć przeprowadzone dokładniejsze badania?
Trzymam kciuki za zdrówko Suzi
anna34 - 04-12-2014, 09:58
| labka11 napisał/a: | | Podawanie sterydów tak po prostu, bo jemu się coś wydaje, jest trochę niepoważne. |
Niepoważne,ale większość wetów je niestety podaje
Mistycom - 04-12-2014, 18:28
Steryd jest silnym środkiem i generalnie powinien pomóc... Jesli nie pomaga, to w mojej osobistej ocenie nie jest trafionym "lekiem" i trzeba drążyć dalej.
Madlen - 05-12-2014, 13:53
| Mistycom napisał/a: | | generalnie powinien pomóc |
Tylko pytanie czy na wszystko?? Bo jeśli diagnoza jest nietrafiona to nie tylko nie pomoże ale wręcz może zaszkodzić.
Mam w Poznaniu bardzo dobrego weta, w razie potrzeby mogę służyć informacjami.
A waga niezależnie od wszystkiego powinna zostać zmniejszona
Mistycom - 05-12-2014, 20:19
| Madlen napisał/a: | | Tylko pytanie czy na wszystko?? |
Toteż napisałam:
| Mistycom napisał/a: | | Jesli nie pomaga, to w mojej osobistej ocenie nie jest trafionym "lekiem" i trzeba drążyć dalej. |
Jesli nie działa, to znaczy, że nie jest podany na odpowiednią "chorobę".
|
|