forum.labradory.org

Znalazły dom - Znaleziona mloda biszkoptowa labradorkę Lejzi jest już w domku stałym

Ryniu - 12-10-2012, 13:42
Temat postu: Znaleziona mloda biszkoptowa labradorkę Lejzi jest już w dom
Wczoraj przy ulicy Polnej we Włocławku znaleziono młodą labradorkę. Kontakt schronisko we Włocławku


kasiek - 16-10-2012, 10:50

sliczny ma pychol
dkryska - 17-10-2012, 12:08

Ryniu, Ryniu,
Witam
Jestem bardzo zainteresowana adopcją tej ślicznej psinki. Byłam w schronisku w niedzielę ale powiedziano mi ze trzeba czekać 14 dni bo może ktoś sie po nią zgłosi. Byłam również w dniu dzisiejszym ale Pani technik powidziała mi to samo. Ok rozumiem poczekam. Martwi mie jednak informacja jaka uzyskałam od Pani technik że w dniu 25 pażdziernika kiedy suczka bedzie do adopcji, trafi do nowego domu na zasadzie" kto pierwszy ten lepszy". Proszę o odpowiedz co mogę zrobić aby sunieczka trafiła do naszego domku.Moi chłopcy są nią oczarowani tak samo ja gdy tylko zobaczyłam jej zdjęcie na stronie schroniska wiedziłam że ta psinka bedzie naszym przyjacielem. Pozdrawim dominika

dkryska - 17-10-2012, 17:11

Ryniu mój numer podałam na PW
Ryniu - 17-10-2012, 18:13

dkryska, wysłałem maila. Dziękuję za wypełnienie ankiety.
dkryska - 22-10-2012, 13:55

Witam wszystkich, a przede wszystkim Ciebie Ryniu.
Wczoraj byłam ponownie w schronisku aby dowiedzieć się kiedy sunia bedzie sterylizowana i kiedy bedzie można ją odebrać. Pani w schronisku była tak miła , że nawet pozwoliła nam z sunią iść na krótki spacer , na którym dużo się dowiedziałam o naszym pysiaku. Dejzi jest przeurocza, zna wiele komend, jest dość posłuszna, tylko na smyczy trochę ciągnie ale myślę, że szybko to opanujemy. Po sunieczkę możemy jechać w piątek. W domu małe porządki i przemeblowania na przyjście suńki. Trochę szkoda ,że musi jeszcze tam tak długo siedzieć bo widać ,że strasznie tęskni za człowiekiem i te kraty to dla nie najgorsze co mogło się jej przytrafić - cały nosek ma pościerany.
Dziękuję Ci Ryniu za tel. do schroniska , bo dzięki temu mam nadzieję że psinucha trafi do nas , a nie do pierwszego lepszego domu.
Pozdrawiam
obiecuję ,że jak już będziemy razem to dam znać i zamieszczę zdjęcia.

Ryniu - 22-10-2012, 19:00

dkryska napisał/a:
obiecuję ,że jak już będziemy razem to dam znać i zamieszczę zdjęcia.

Cieszę się bardzo.

Chelsea - 23-10-2012, 08:02

dkryska, trzymamy kciuki :)
kasiek - 23-10-2012, 15:47

dkryska, tez trzymam kciuki :)
Ryniu - 26-10-2012, 10:27

Sunia jest już w nowym domku, troszkę ospała po sterylizacji, ale wszyscy szczęśliwi.
belly - 26-10-2012, 10:56

Ryniu w dniu dzisiejszym ogłaszam Cię oficjalnym "Mistrzem dobrych wiadomości" ;)

Gratuluję właścicielom nowego członka rodziny ;*
Można wiedzieć jakie imię dostała piękna blondyneczka?

dkryska - 26-10-2012, 17:50

Witam Wszystkich
Tak to prawda nasza sunia o imieniu Lejzi jest już u nas w domku. Jest bardzo grzeczna, spokojna ale to pewnie po wczorajszej sterylizacji. Dzieci sa bardzo szcześliwe i obchodzą się z nią jak z jajeczkiem bo wiedzą ze nie mogą jej męczyć.
Ryniu jestes Wielki
Jeszcze raz ogromne dzięki.
Jak tylko rozszyfruję jak dołaczyć fotkę do to zrobię .
Pozdrawiam
Dominika.

aganica - 26-10-2012, 17:51

belly napisał/a:
Można wiedzieć jakie imię dostała piękna blondyneczka?

Chyba tak..
dkryska napisał/a:
Dejzi jest przeurocza, zna wiele komend, jest dość posłuszna

:D :-P

Ryniu - 26-10-2012, 22:13

dkryska, fotki możesz przesłać na adopcje@labradory.org to wstawię
Nikaaa - 26-10-2012, 22:16

dkryska napisał/a:
Dejzi
dkryska napisał/a:
Lejzi
Literówka czy sunia ze względu na swój spokój zyskała bardziej pasujące imię? :P
dkryska - 27-10-2012, 10:18

Sunia ma na imię Lejzi, ponieważ chłopcom bardziej się podobało.
Ryniu - 27-10-2012, 12:29

Fotki z nowego domu



neravia - 27-10-2012, 12:34

pięknie :)
Nikaaa - 27-10-2012, 16:47

Jeeeej ale fajne fotki! To musiała być miłość od pierwszego wejrzenia :) Gratuluje nowego, uroczego członka rodziny i życzę samych radosnych chwil :*
Ryniu - 27-10-2012, 18:52

kolejne zdjęcia:




Zuziulka000 - 28-10-2012, 09:48

dkryska, Gratuluję! Piękna sunieczka ;* Zdjęcia z chłopcami cudne ;*
Chelsea - 28-10-2012, 09:56

szczęścia ;*
dkryska - 03-11-2012, 11:17

Hejka
Minął już tydzień jak nasza Lejzunia jest z nami, a my wszyscy mamy wrażenie jakby była z nami od zawsze. Ona sama też zadomowiła się już na dobre. Trochę obawiałam się przyjazdu mojego męża który w domu jest raz na miesiąc( pracuje w Belgii) , jak go przyjmnie, ale powitała go jak swojego pana z którym dawno sie nie widziała. Cieszyła się jak mały głupolek, przynosiła mu kapcie i do końca dnia nie odstępowała go na krok. Z każdym dniem przekonuję się coraz bardziej jaki z niej kochany i mądry psiak. Ja niestety od środy leżę w łózku z zapaleniem płuc a psina razem ze mną koczuje przy łóżku i odchodzi tylko wtedy gdy idzie na dwór lub gdy idzie się najeść. Co chwilę trąca mnie tylko swoim mokrym noskiem. Ona jest poprostu najkochańszym psem na świecie.
Apeluję do wszystkich: adoptujcie pieski one naprawdę odpłacą Wam się dozgonną miłością.
AAAAPSIK, ŻYCZĘ WSZYSTKIM DUŻO ZDRÓWKA.

kasiek - 03-11-2012, 12:07

dkryska, ciesze sie ,ze ninka z Wami ma tak dobrze :) moze jakies fotki niunki wstawisz?
dkryska - 03-11-2012, 12:41

Pewnie ze wstawię tylko jak trochę wydobrzeję, bo jak narazie to kiepsko ze mną , wczoraj udało misię cudem uninąć szpitala.
kasiek - 10-11-2012, 13:55

dkryska, jak tam u Was?
dkryska - 13-11-2012, 18:22

OTO NASZA SUNIA
dkryska - 13-11-2012, 18:26

Więcej zdjęć
POZDRAWIAM WSZYSTKICH

Chelsea - 13-11-2012, 18:52

szczęśliwy pycholek ;*
nigritta - 13-11-2012, 22:14

Super dziewczyna :)
graszka - 14-11-2012, 11:17

śliczna jest.
kasiek - 15-11-2012, 09:06

cudna niunka ;* i szczesliwa :haha:
myszkapatii - 15-11-2012, 10:21

Śliczniutka buziaki ;* ;*
graszka - 19-11-2012, 19:48

śliczna jest a chopcy szczęśliwi :)
dkryska - 22-02-2013, 21:28

Witam Wszystkich
Dawno nas nie było na forum, ale postaramy sie nadrobić zaległości.
Lejzunia nasza jest jednym z cudów świata, jest boska, kochana i taka naaaasza.
Kochamy ją całym serduchem a ona nas.
Ostatnio mieliśmy przykrą przygodę, podczas zabawy na śniegu z chłopcami, zaatakował nas wilczur. Biedna niunia niestety została pogryziona, a właściciel nawet nie raczył zawołąc swojego "pieska" tylko stał i patrzył. Na szczęście weterynarz powiedział ze miśka miała dużo szcześcia bo wszystkie rany są powierzchowne i powinny po antybiotykoterapi sie zagoic. Teraz boimy sie biegac , chodzimy tylko na smyczy. :( I tu przestroga dla wszystkich uwazajcie na swoje psiaki aby nie spotkało ich to co nas.
Ale mam do Was pytanie, czy ktoś z Was był może w podobnej sytuacji czy po takim wydarzeniu coś zmieniło sie w zachowaniu Waszego psiaka. Pytam bo moja Lejzucha po tym pogryzieniu strasznie sie rozszczekała, szczeka na kazde puknięcie , stuknięcie, na ludzi, nawet ostatnio jak wychodziłam z domu na mnie szczekała. Wcześniej szczekała bardzo sporadycznie, Jak myślycie może to miec związek z tym wydarzeniem. Z góry dzieki za odpowiedz.
Pozdrawiam i życzę miłych spacerów w weekend. :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group