| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - "szukam dobrego domu dla mojego psa"
Ryniu - 18-10-2012, 10:03 Temat postu: "szukam dobrego domu dla mojego psa"
| Cytat: | Witam, szukam dla mojej suki dobrego nowego domu. Pies jest 2,5 letni , rasowy kupiona w hodowli http://www.sarracenia.pl/menu.htm . Rodzice to florentyna sarracenia i cinamon kociokwik .
Wstyd się przyznać ale u nas pies jest nieszczęśliwy ponieważ nikt nie chce z nim wychodzić na spacery. Siedzi całymi dniami przed domem samotnie a wpuszczany jest do domu tylko na noc. Chciała bym by trafił do domu gdzie dadzą jej dużo miłości z dużym ogrodem/wybiegiem , żeby właścicielom nie zależało na ładnej trawie, żeby wychodziła na spacery i miała dużo miejsca do biegania, najlepiej tez towarzystwo innego labka. Suka nie jest absolutnie agresywna wychowana z dziećmi 5 i 10 latkiem, słucha co się do niej mówi ale tresowana nigdy nie była. Jest sterylizowana zaczipowana, zaszczepiona posiada metrykę. Nie oddam jej do mieszkania/ bloku.
Będzie mi się bardzo trudno z nią rozstać ale tak będzie lepiej dla niej. Mój e mail nbp@op.pl |
donia457 - 18-10-2012, 10:27
wow ,jaki piekny pychol szkoda tylko ze musi szukac domku PIES TO NIEZABAWKA ,mam nadzieje ze znajdzie sie odpowiednia osoba,
piekna jest szkoda ze jej nie moge miec
Andante - 18-10-2012, 12:28
Przepraszam, ale cholera mnie bierze, jak czytam takie ogłoszenia.
Ania_Z - 18-10-2012, 13:05
| Andante napisał/a: | Przepraszam, ale cholera mnie bierze, jak czytam takie ogłoszenia. |
Mnie też.
Pies to nie zabawka, że jak się znudzi to można oddać.
Czasem każdemu zdarza się, że nie ma ochoty na spacer ale jak się człowiek zdecydował na psa to nie ma przeproś i trzeba iść. Często rodzice robią dzieciom takie testy na odpowiedzialność, np wychodzenie z sama smyczą itp. . Wygląda na to, że przydałyby się one nie tylko dzieciom.
tenshii - 18-10-2012, 13:08
Apeluję o uspokojenie emocji.
anna34 - 18-10-2012, 14:55
| tenshii napisał/a: | | Apeluję o uspokojenie emocji. |
Czytając takie ogłoszenia to az się nie da opanować emocji.
Czasem zastanawiam się,kiedy ludzie zaczną ogłaszać oddawanie dzieci,bo przecież dla nich też wielokrotnie czasu nie mają
nikolajewna - 18-10-2012, 15:49
szkoda też, że właściciel/ka pisze, że nie chce oddać psa do mieszkania tym samym zmniejsza się prawdopodobieństwo znalezienia kochającego domu. Moim skromnym zdaniem labrador potrzebuje człowieka przede wszystkim i nawet największy ogród nie sprawi, że pies będzie szczęśliwy jeśli nie będzie w nim partnera do zabaw czyli człowieka. Myślę, że warto to przemyśleć. Większość z nas trzyma psa w mieszkaniu i wcale nie są to nieszczęśliwe psy.
nikolajewna - 18-10-2012, 15:50
w każdym razie trzymam kciuki- niech pies znajdzie ODPOWIEDZIALNEGO właściciela.
neravia - 18-10-2012, 19:16
piękny pychol..
proponuję, aby obecny właściciel zgłosił się do hodowli, w której kupił suczkę, na pewno będzie starała się pomóc w takiej sytuacji..
kasiek - 19-10-2012, 08:38
nikolajewna, ja tez mam ogrod i coz z tego,moje psiaki siedza ze mna wcale nie chca same dlugo byc na podworku.Ogolnie wszedzie chodza za czlowiekiem niewazne czy masz ogrod czy nie .
Wazny jest czlowiek i czas spedzany z nim.,a niunki mi bardzo zal
ogrod nie zastopi czlowieka ....
kasiek - 19-10-2012, 09:20
nikolajewna, popieram Cie w 100 %
robertus39 - 19-10-2012, 12:03
Mam dom z ogrodem dla psiaka, dom jest w Białymstoku. Właścicielka przebywa w nim 24 godziny. Jest duży ogród do wybiegania się. Pani jest adwokatem na rencie i uśpiła swoją rodowodową 13-letnią sunię z powodu nowotworu wydając wcześniej na leczenie kilka tysięcy złotych.
ANNA_MAJA - 19-10-2012, 13:44
Mam nadzieję, że Sunia znajdzie swój domek na zawsze.
Emocje są trudne do opanowania w takich chwilach. Dobrze jednak, że Sunia nie jest skazana na schron, na wałęsanie się bezpańskie, na głód...
Pamiętajmy o tym....
kasiek - 19-10-2012, 13:51
ANNA_MAJA, tak emocje sa w takich sytuacjach,I wazne oby niunia znalazla wspanialy domek i kochajacych wlascicieli.
ANNA_MAJA - 19-10-2012, 13:57
nikolajewna, oczywiście. masz rację. Ogród czy jego brak nie ma tu nic do rzeczy, ważne jest to, by CZŁOWIEK był z tym psem jak najwięcej...
U nas też tak było i jest: Majeczka uwielbiała ogród - ale wtedy gdy my tam byliśmy
Fifunia szaleje po całym terenie - ale tylko w naszym towarzystwie.
Labrador to pies, który nie potrzebuje dziesiątek, setek czy tysięcy metrów kwadratowych. To pies, który potrzebuje Człowieka. Tego przez duże "C"...
A inna sprawa to to co ten labrador lubi robić z tym człowiekiem...
Di - 19-10-2012, 19:46
Matko, co za cudo... <3 góra pieniędzy i brać wszystkie laby! ...
offtop: mam dom z ogrodem. Bianka nienawidzi siedzieć tam sama. Wychodzi na siusiu/kupala w awaryjnych sytuacjach i chowa się za tyłkiem człowieka. Laby to niemożliwe wprost przytyłczaczki
szkoda psiurzyska, ale na pewno ktoś już na Ciebie czeka!
mary - 20-10-2012, 09:10
Witam. Hodowca prosi o kontakt właściciela suczki w celu udzielenia wszelkiej pomocy.
bina071 - 30-10-2012, 20:06
Co z piękną ?
kasiek - 05-11-2012, 11:31
bina071, no wlasnie wiadomo juz cos?
maja32.80 - 06-11-2012, 10:48
witam czy ta suczka dalej jest do adopcji?????
Ryniu - 06-11-2012, 11:42
Dzwoniłem do hodowcy i on się kontaktował z właścicielami suni. Oni podjęli decyzję że sunia zostaje w domu.
tenshii - 06-11-2012, 11:55
| maja32.80 napisał/a: | | witam czy ta suczka dalej jest do adopcji????? |
chcesz adoptować psa?
Ryniu - 06-11-2012, 12:50
według oświadczenia hodowcy sunia pozostała w domu
|
|