| |
forum.labradory.org
|
 |
Archiwum - Bronx - młody czarnuszek w DT - okolice Szczecina
Martoocha - 24-11-2012, 18:33 Temat postu: Bronx - młody czarnuszek w DT - okolice Szczecina Ten oto młodzieniaszek w typie labka trafił dziś do mnie na DT, wzięłam go ze schroniska w Szczecinie.
Bronx jest mega pozytywny, ma szczeniackie zachowania i widać, że jest młodziutki - ma niewiele ponad rok. Trzeba nad nim trochę popracować, szczególnie chodzenie na smyczy, bo ciągnie jak parowozik, ale na zawołanie na podwórku do mnie przychodzi, poza ogrodzeniem nie puszczałam go jeszcze "luzem". Jest bardzo przytulasty i lubi mizianko...ale...tak bardzo się do mnie przykleił, że warczy na moje psiury, jak chcą podejść, jest trochę zaborczy, natomiast w stosunku do mnie jest cudny.
Psiak jest zdrowy, ma tylko ostre zapalenie spojówek, na które dostaliśmy kropelki i mamy zakrapiać 3 razy dziennie.
A to pierwsze fotki na szybko:
Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@labradory.info
Martoocha - 25-11-2012, 16:02
Wrażenia po pierwszej nocy:
Bronx totalnie mi się oddał, chodzi za mną krok w krok, domaga się mizianka. Zaczął trochę reagować na imię. Spodobało mu się bieganie za piłeczką, choć jeszcze nie bardzo wie, co z nią robić, uroczo na nią naskakuje, ale nie bierze w pyszczek jeszcze. Na razie z moich obserwacji wynika, że póki co woli kobiety niż mężczyzn - do panów ma lekki dystans, może poschroniskowy.
Co do kontaktów z moimi psami - zdarzają się małe zgrzyty. Zabawa z innymi psami nie jest dla niego atrakcją - jest nią kontakt z człowiekiem i jest o mnie zazdrosny, trochę terytorialny, dlatego chyba lepszy byłby dla niego domek bez drugiego psa (nie wiem jak z suczkami).
Bronxik jest fajnym, radosnym psiakiem, lubi sobie czasem coś pogryźć Dziś w komitywie z jamnikiem dorwały końcówkę mopa, którą na szczęście uratowałam Podobają mu się sznurki, ale bardziej do gryzienia niż przeciągania. Pogoda dziś paskudna i mgła, przez którą nic nie widać, dlatego sesję chyba przełożymy na jutro.
Ryniu - 25-11-2012, 16:06
| Cytat: | | Zabawa z innymi psami nie jest dla niego atrakcją - jest nią kontakt z człowiekiem i jest o mnie zazdrosny, trochę terytorialny, dlatego chyba lepszy byłby dla niego domek bez drugiego psa (nie wiem jak z suczkami). |
Pierwsze chwile, to wszystko może się jeszcze zmienić.
kasiek - 26-11-2012, 15:59
slodziak czarny
Martoocha - 26-11-2012, 16:04
Trochę zdjęć pyszczydełka Jego sfotografowanie nie jest łatwe, bo albo biega albo przylatuje do mnie tak blisko, że nie mieści się w kadrze, ale coś tam pstryknęliśmy
kasiek - 26-11-2012, 16:07
piekny jest
Monisiaczek - 27-11-2012, 10:40
Ze względu na ostre starcia między rezydentem Koksem i Bronxem pilnie poszukiwany jest dom tymczasowy!!!
Martoocha - 27-11-2012, 20:14
Bronxik musiał niestety pojechać dziś chwilowo do hoteliku :cry: Psiak pokochał mnie całym swoim sercem, ale też był zazdrosny o mnie i miał przez to spięcia z moim Koksem, nie mogłam ryzykować, by chłopaki zrobiły sobie krzywdę...a moje warunki domowe nie pozwalają na odseparowanie ich od siebie. Z jamnikiem dogadywał się ok, więc może to kwestia wielkości Koksa, który jest od niego większy albo wyczuwał, że Koks sobie nie da w kaszę dmuchać. Nie wiem, jak byłoby z innymi psami i jak z suczkami, ale wydaje mi się, że póki co idealny dla niego byłby domek (tymczasowy lub stały) bez innych psiaków, by miał okazję całkowicie zaufać człowiekowi, bo taki kontakt jest dla niego nowością, a z pewnością będzie tak samo cudny, jak w stosunku do mnie. On się potrafi bardzo odwdzięczyć za okazane zainteresowanie i opiekę. Hotelik jest rozwiązaniem bardzo chwilowym, dlatego będę wdzięczna za pomoc w szukaniu psiakowi DT lub DS.
monta - 28-11-2012, 17:39
http://alegratka.pl/oglos...u-21474391.html
http://www.morusek.pl/ogl...onx-szuka-domu/
http://www.przygarnijzwie...mu-id54300.html
http://top-ogloszenia.net/2-18-119-428035
http://szczecin.pajeczyna...szuka_domu.html
http://szczecin.lento.pl/...omu,690895.html
http://adsy.pl/ogloszenia/66/posts/7/33/76440.html
http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/67807.html
http://zachodniopomorskie...01-b7fcfffa978b
http://www.pineska.pl/?id=115544
http://szczecin.szybkoofe...mu/3175183.html
http://e-zwierzak.pl/pl/w...kie/xlym/-czeka na aktywacje
http://szczecin.olx.pl/ml...u-iid-460013125
http://tablica.pl/oferta/...mu-ID1UlXH.html - aktywacja
kasiek - 29-11-2012, 08:53
szczescia....
Martoocha - 02-12-2012, 18:40
Bronxik jest już po kastracji. Przebywa w tej chwili w hoteliku pod Stargardem Szczecińskim u dziewczyny, która ma duże doświadczenie z psiakami, również schroniskowymi i zdobyła jego pełne zaufanie :jupi: Z jej mężem Bronxik też nie ma problemu w kontaktach, dalej trochę jeszcze boi się obcych na początku, szczególnie mężczyzn. Według relacji nowej opiekunki (co potwierdza moje zdanie ), Bronxik jest fantastycznym psiakiem, radosnym, ogonkiem merda, aż cały tył mu lata, zabiega o kontakt, pieszczotliwie iska ręce, trochę z niego łakomczuszek . W hoteliku ma koleżankę sunię, z którą razem spacerują i bardzo fajnie się dogadują. Bardzo chciałby już szaleć, ale póki co ma szwy po zabiegu i musi jeszcze chwilkę zaczekać W tygodniu do niego podjadę i porobię nowe zdjęcia.
kasiek - 04-12-2012, 09:17
szybko wracaj do zdrowka
Martoocha - 05-12-2012, 18:07
Pojechaliśmy dziś odwiedzić Bronxika, przywitał nas z radością i merdającym ogonkiem Nową opiekunkę pokochał tak bardzo, jak wcześniej mnie, ogólnie chyba bardziej otworzył się na ludzi, bardzo zabiega o kontakt tych, którym ufa, jest dalej trochę zazdrosny o inne psiaki, próbuje zwracać na siebie uwagę. Młody nie lubi siedzieć zamknięty w boksie, szczególnie w nocy - we wtórze z koleżanką Nadią szczekają. Niestety fika trochę do psa - gospodarza, który jest dużym chow-chowem z charakterem takim jak mój Koks - sam nie zacznie, ale też nie da sobie w kaszę dmuchać, więc potwierdza się to, co stwierdziłam też u mnie - Bronxik powinien być jedynym samcem w domu. Tam psiaki mogą zostać odseparowane od siebie, niestety przez to Bronxik nie może sobie latać sam "luzem". Z suczką Nadią natomiast, też zresztą wyciągniętą ze schroniska, bardzo się przyjaźni. Cały czas bardzo apeluję o domowy DT dla niego. Bronxik jest cudnym, radosnym psiakiem, byliśmy razem na spacerku, minęliśmy kota, którego Bronx zauważył, ale nie zareagował. Na smyczy jest jeszcze trochę zdezorientowany, zresztą dziś trochę też zgłupiał przez sporą warstwę śniegu, ale nie szarpie i całkiem się słucha. Spuszczony ze smyczy reaguje na przywołanie, trzyma się człowieka. Uwielbia zabawy z piłką. Wygląda to u niego tak, że biegnie do niej, jak się mu rzuci, po czym łapie w pysk, sam sobie ją podrzuca i za nią biega, wygląda to uroczo
Warunki pogodowe nie sprzyjały dziś zdjęciom, podobnie jak niechęć młodego do pozowania, ale zrobiliśmy Bronxikowi małą śnieżną sesyjkę:
kasiek - 07-12-2012, 13:00
slicznoto trzymam za ciebie kciuki
Martoocha - 15-12-2012, 14:49
Bronxik jest już po zdjęciu szwów po kastracji, zapalenie spojówek wyleczone. Jest potencjalny domek dla niego, więc bardzo proszę o trzymanie kciuków
Ewelina - 15-12-2012, 17:17
Trzymam mocno kciuki
kasiek - 15-12-2012, 23:13
zaciskam kciuki
Martoocha - 12-01-2013, 13:09
Bronxik jedzie właśnie do nowego domku, takiego, jaki sobie dla niego wymarzyłam Został odebrany prze nową opiekunkę i jest w drodze do Poznania. Mam nadzieję, że będzie szczęśliwy. wklejam MMS-a z trasy, którego dostałam
Martoocha - 12-01-2013, 18:16
Pyszczydełko już grzeje tyłeczek w nowym domku
kasiek - 13-01-2013, 03:23
Martoocha, cudnie ,cudnie
Ewelina - 15-01-2013, 09:14
cudownie
FADO- Martyna - 01-07-2014, 22:28
wątek Broxa powraca, pies od jakiegoś czasu jest podopiecznym Primy, a tu jego wątek
http://www.fundacjaprima....an?limitstart=0
Joanna O. - 27-07-2014, 20:16
informacja z forum Fundacji Prima –
„W dniu wczorajszym Bronx pojechał do swojego domku stałego.
Znalazły się na tym świecie Człowieki, które pokochały Bronxa od pierwszego wrażenia.”
http://www.fundacjaprima....poznan?start=45
Chelsea - 28-07-2014, 07:53
|
|