| |
forum.labradory.org
|
 |
Wzorzec i specyfika rasy Labrador Retriever - Który kolor labradora najbardziej linieje?
AnIeLa - 14-11-2012, 12:09
| Macck napisał/a: | | Sam nie wiem co robić, nastawiam się na jakąś inną rasę niż owczarek, myślałem o huskym ale stwierdziliśmy że ten pies wymaga zbyt dużej aktywności |
Labradory również potrzebują aktywności . Jesli nie zapewni im się odpowiedniej dawki ruchu oraz ćwiczeń psychicznych znajdą sobie same zajecie Przekopią ogródek, podkopią się pod ogrodzeniem, wyrwą drzewka. To sa bardzo inteligentne psy więc się nie lubią nudzić
| Cytat: | | Owczarek szkocki collie odpada z powodu na zbyt dużą ilość sierści która była by dosłownie na wszystkim |
Sierść labradora możesz mi wierzyć jest wszędzie. Obieram jajko i jakimś dziwnym trafem już tam włos mojego psa jest, gotuje ziemniaki i w świeżo umytym garze pływają kłaki. Znajduje je w najbardziej przeróżnych miejscach.
To jest ilość włosa z jednego czesania
aktualnie czeszemy się 2 razy dziennie
Labrador/golden te psy nie nadają się do stróżowania. Nie do tego zostały stworzone Na drodze spacerowej mijam sukę Goldena która strzeże domu szczeka, rzuca się na bramę a jak jest poza ogrodzeniem to kuli ogon biedna i boi się do jakiegokolwiek psa podejść.
Dobry pies stróżujący powinien umieć się opanować a nie ujadac pod bramą ze strachu a właściciel się z tego cieszy bo to taki wspaniały stróż.
Znajoma mi mówiła o amstaffie który szczekał i sikał ze strachu ( właściciele oczywiście z niego dumni bo broni )
Jeśli nie stać Was na zakup psiaka może pomyślcie nad adopcją jakiejś biedy w schronisku, która już i tak mieszka na dworze/ w kojcu. Jeśli nie chcecie adoptować ze schroniska poszukajcie w hodowlach tzw petów.
AnIeLa - 14-11-2012, 19:52
| dominika92 napisał/a: | no już bez przesady w drugą stronę |
No może Hela tyle nie gubi co Asior ale jego kłaki sa wszędzie. Nie raz wyciągałam jego włosy z buzi gdy jadłam kanapki.
neravia - 14-11-2012, 20:35
Macck, słuszna decyzja i trzymam kciuki za poszukiwania psiaka bardziej nadającego się do spania na zewnątrz. Kiedyś w przyszłości, jak już będziesz "na swoim" może będziesz posiadaczem labka, albo wszystkich trzech kolorów na raz na wszystko przyjdzie czas
co do sierści jeszcze..my znajdujemy prawie w każdym posiłku jakiś włosek
[ Dodano: 14-11-2012, 20:58 ]
a gdyby jednak spodobał się tacie podhalański, w fundacji Pasterze znajduje się nowa młoda panna na wydanie - Kami jest śliczna.. http://www.pasterze.com.p...dopcji/274-0178
Di - 19-11-2012, 19:23
Myślę, że mamie chodzi tylko i wyłącznie o zachowanie kwestii higieny. Na pewno czuje się odpowiedzialna za dom i nie potrafi sobie wyobrazić kłaczków sierści na podłodze, skarpetach, nogach gości, pościeli (!!:P) lub, co na pewno się początkowo będzie zdarzało, zasikanych podłóg, śmierdzących dywanów itd. Być może martwi ją, że zostałaby sama z dodatkowymi obowiązkami. Jestem w stanie ją zrozumieć, a równocześnie psiaki rozmiękczają serducha i w pierwszych dniach Bianosławy w moim domu ze ścierą lataliśmy wszyscy. Z uśmiechem (nawet mój tato zbierał kupale:P).
agata01510 - 20-11-2012, 01:48
| Di napisał/a: | | Myślę, że mamie chodzi tylko i wyłącznie o zachowanie kwestii higieny. Na pewno czuje się odpowiedzialna za dom i nie potrafi sobie wyobrazić kłaczków sierści na podłodze, skarpetach, nogach gości, pościeli (!!:P) lub, co na pewno się początkowo będzie zdarzało, zasikanych podłóg, śmierdzących dywanów itd. Być może martwi ją, że zostałaby sama z dodatkowymi obowiązkami. Jestem w stanie ją zrozumieć, a równocześnie psiaki rozmiękczają serducha i w pierwszych dniach Bianosławy w moim domu ze ścierą lataliśmy wszyscy. Z uśmiechem (nawet mój tato zbierał kupale:P). |
Też tak pomyślałam, ale niezależnie od rasy każdy pies gubi sierść z wyjątkiem ras nagich jak np. Grzywacz Chiński, oj Ramzes dał mi trochę popalić, ale wiedziałam na co się piszę, czasami nie powiem ogarniała mnie frustracja, ale szybko mijała, kiedy spojrzały na mnie te błagające o przebaczenie za złe zachowanie oczyska, i to mu tak zostało do dziś, jednak konsekwentnie dążyłam do zamierzonych celów, daliśmy radę , obowiązki to też ważna sprawa, to mały szczeniak i potem zobowiązanie na kilkanaście najbliższych lat
Nitka - 27-11-2012, 00:58
| szalej napisał/a: | ale powiem wam, że jednak lnienie czekolady a lnienie biszkopta... nie ma porównania. Bliskiej włosy są teraz bo jest sezon na zmiane sierści ale i tak nie ma ich tylu ile hakera jest wiecznie przez caly rok niezaleznie czy siersc zmienia czy nie Więc jeśli chcesz troche mniej siersci, to nie wybieraj biszkopta |
szalej, Twoja pięknota śliczna jest malutką dziewczynką, poczekaj, poczekaj
jak moja ubrała se już dorosłe futerko, to się zaczęło, odkurzam co 2 dni, zamiatam codziennie+mycie, bo jakoś błotko lubi jej łapiny śmierdzące i jeszcze ślina jak coś widzi, czuje i słyszy i tony wody jak pije-przecież podczas tej czynności, coś się może zadziać i trzeba se przerwać i polecieć, a woda jakoś tak sama się leje za nią
co do Macck, dlaczego mama ma sprzątać po psie, z całym szacunkiem, ale po każdym się sprząta-miałam różne, każdy brudził i już, co do collie-nie wyobrażam sobie go na podwórku, sąsiadka ma i jest to delikatny, wspaniały pies-ale nie do budy, podwórka itd., nie wiem, może kaukaz, ale ja sobie tego nie wyobrażam, ale ja dziwna jestem i kanapy mam otwarte na psie kupry
szalej - 27-11-2012, 07:25
| Nitka napisał/a: |
jak moja ubrała se już dorosłe futerko, to się zaczęło, odkurzam co 2 dni, zamiatam codziennie+mycie, bo jakoś błotko lubi jej łapiny śmierdzące i jeszcze ślina jak coś widzi, czuje i słyszy i tony wody jak pije-przecież podczas tej czynności, coś się może zadziać i trzeba se przerwać i polecieć, a woda jakoś tak sama się leje za nią |
Nosz ależ po to kupowałam laba żeby nie mieć porządku w domu Nie no a tak serio, to ślinić się ślini bardziej od Hakera, no i z tą wodą trafiłaś w sedno, po co zamykac pysk jak się pije wode skoro można mieć otwarty i rozlać ją po całej kuchni? Aż te czekolady i ich pomysły
Ale sierści jest i tak mniej
nathaliena - 27-11-2012, 08:13
Dominika, u mnie jest to samo. Czekolada linieje znacznie mniej i tylko sezonowo, a biszkopciński cały czas
Nitka - 27-11-2012, 15:11
| nathaliena napisał/a: | Czekolada linieje znacznie mniej i tylko sezonowo, a biszkopciński cały czas |
Nie wiem, jakie wy macie czekolady, może czekoladopodobne moja linieje od stycznia do czerwca i od czerwca do grudnia non stop kolor, mimo, że czesana i karmiona karmą z górnej półki, ale one tak mają, albo kudły i pies, albo czysto i nudno
| szalej napisał/a: | Ale sierści jest i tak mniej |
pogadamy za roczek, ta sierść jest owszem ciut inna,niż u biszkoptów, bardziej taka "ostra", ale ilościowo-niestety tyle samo. Moja psiapsióła ma biszkopciarę i mam porównanie
szalej - 27-11-2012, 16:51
Nitka, nie wiem, ja będę się upierać, że z zadnego się tak nie sypie jak z biszkopta. miałam na DT trzy biszkopty i dwa czarnuszki... pewnie, że sierść też zostawiają, ale poważnie, mój kot ważący 3 kg zostawia jej wiecej
Tzn. no teraz nie, bo jest przed zimą + wydaje mi sie, ze bliskiej zbliza sie cieczka wiec kudłów jest aż miło
Monisiaczek - 27-11-2012, 22:13
Może to kwestia kolorystyki w domu Znajomy z czekolabem narzeka, że cały czas wszędzie pełno kłaków, a mieszkanie ma w jasnych kolorach. Wniosek: przemeblować mieszkanie albo... przefarbować labka
szalej - 28-11-2012, 08:03
Monisiaczek, to ja już nie wiem jak przemeblować mieszkanie, skoro mam tak a rude kłaki widać koce też mam beżowe
Nitka - 28-11-2012, 14:35
| Monisiaczek napisał/a: | Wniosek: przemeblować mieszkanie albo... przefarbować labka |
Kupiłam Hercie, jak mieszkaliśmy w starym mieszkaniu, kupiliśmy nowe jak klucha miała 8 miesięcy,wszystko zrobione pod nią, brązowe kanapy, meble venge, brązowe dywany, terakota, legowisko itd, ale w końcu dziewczyny lubią brąz a włosy jak były tak są, jedynym wyjściem jest słaby wzrok
a moja bidunia chora na zastrzykach ale to nie ten temat-sorry
Dominika_Filip - 28-11-2012, 16:05
| AnIeLa napisał/a: | Sierść labradora możesz mi wierzyć jest wszędzie. Obieram jajko i jakimś dziwnym trafem już tam włos mojego psa jest, gotuje ziemniaki i w świeżo umytym garze pływają kłaki. Znajduje je w najbardziej przeróżnych miejscach. |
Ostatnio wyjęłam świeże pranie z pralki, sru do kosza i dawaj rozwieszać. Jak już rozwiesiłam, to całe dno kosza było w czarnych kłakach... Żeby nie było, nie stawiałam kosza z praniem na podłodze czy coś. Więc jakby się ktoś zastanawiał: czarne też linieją non-stop, a ich włosie podróżuje.
aganica - 28-11-2012, 17:17
| Dominika_Filip napisał/a: | | całe dno kosza było w czarnych kłakach... | Bo przed praniem trzeba wytrzepać Ja tam nie powiem ..w jakich kolorach kłęby kłaków znajduje pod szafą.............
kasiek - 29-11-2012, 09:28
aganica, tez mam taki problem ,niby trzepie przed praniem ubrania ,ale jak rozwieszam pranko to o dziwo czarne klaczki spadaja do wanny ,
a na podlodze przewaga bialych ,nic juz nie rozumiem
szalej - 29-11-2012, 09:35
Morał jest krótki i wszyscy go znamy
wszystkie laby lnieją, a my to sprzątamy
kasiek - 29-11-2012, 09:58
szalej, dokladnie
donia457 - 29-11-2012, 10:00
| szalej napisał/a: | Morał jest krótki i wszyscy go znamy
wszystkie laby lnieją, a my to sprzątamy |
padłam
kasiek, ja przed praniem i po praniu zanim powiesze to zawsze otrzepuje pranie i wanna czarna
kasiek - 29-11-2012, 11:14
donia457, doszlam do wnoisku ,ze to w duzej mierze My przyczyniamy sie do rozpowszechniania siersci naszych milusinskich po calym domu
Poprostu jestesmy nosicielami psich kudelkow
Nitka - 29-11-2012, 13:39
| Cytat: | | Który kolor labradora najbardziej linieje? |
biszkoptowo-czarno-brązowy jedyny słuszny
Weronika_S - 29-11-2012, 16:39
Nitka, lepiej bym tego nie ujęła ja mam sierść nawet za szybką w telefonie
Dominika_Filip - 29-11-2012, 21:46
| aganica napisał/a: | Bo przed praniem trzeba wytrzepać |
Autentycznie na to nie wpadłam. Serio. I sie tak zastanawiałam i zastanawiałm skąd te klaki! Ale porażka... No ale jak mówicie, że to i tak nie pomaga... Cieplej nam będzie na zimę w owłosionych ciuchach
donia457 - 29-11-2012, 21:50
| Dominika_Filip napisał/a: | | Cieplej nam będzie na zimę w owłosionych ciuchach |
Dominika_Filip, troche pomaga
monika72 - 16-02-2013, 21:50
Oj tam...mnie sierściucha nie przeszkadza, o. Wcześniej miałam collie, teraz labka i wiadomo,że sierść jest. Mam ją na ciuchach ( a lubię czerń ), więc ...no cóż. Znajomi wiedzą,że mam psa , ja wiem,że psa mam na sobie...zawsze Grunt, to nie być pedantem
Milena - 16-02-2013, 22:16
Ja sofę wybierałam pod kolor.... psa, z czarnym obszyciem
donia457 - 16-02-2013, 23:16
| Milena napisał/a: | | Ja sofę wybierałam pod kolor.... psa, z czarnym obszyciem |
to niczym jak ja my mamy łózko w kolorze gorzkiej czekolady i kłaków z Redy na nim nie widac za to mam jasna bezową narzute
Karoola - 16-02-2013, 23:33
| donia457 napisał/a: | za to mam jasna bezową narzute |
To znak! Twój dom jest gotowy na biszkopciaka..
My mamy ciemnobrązową kanapę, co prawda Browni nie ma na nią wstępu, ale np. dzisiaj go przemyciłam, a potem nie było śladu zbrodni
Milena - 17-02-2013, 06:19
| donia457 napisał/a: | | za to mam jasna bezową narzute |
ja mam białe poduszki do tej sofy... zły wybór, ale rolka sobie radzi
monika72 - 17-02-2013, 09:20
| Milena napisał/a: |
ja mam białe poduszki do tej sofy... zły wybór, ale rolka sobie radzi |
Jakiej firmy ta rolka, bo moje rolki wymiękły
donia457 - 19-02-2013, 22:47
| Karoola napisał/a: | | To znak! Twój dom jest gotowy na biszkopciaka.. |
biszkopcik bedzie ,ale jeszcze nie teraz
Karoola - 19-02-2013, 23:45
donia457, eee, takie udane egzemplarze wydała na świat Reda, a Ty "później"
donia457 - 20-02-2013, 00:11
Karoola, maluchy sa przeurocze i bardzo kochane,przytulasne itp .ale musze poczekac zeby Pati podrósł
Bruno92 - 02-04-2013, 00:07
Labka mam od niedawna i szczerze powiedziawszy nie znam się na tej rasie. Odkurzam dwa razy dziennie, średnio co 2 dni czeszę pieska i nieraz byłam w szoku, ile włosia z tej istoty potrafi wyjść Już doszukiwałam się jakiegoś braku witamin, kombinowałam, podejrzewałam, że wszystkiemu winna jest karma, w końcu wchodzę na to forum i co czytam? Że to normalne. Uff.
W styczniu, kiedy go przygarnęłam, nie tracił sierści prawie w ogóle, natomiast w lutym zaczęło się już linienie, które w marcu osiągnęło apogeum.. Labek linieje coraz mniej, na szczęście, bo jest to nieco uciążliwe.
Bruno jest czekoladką. Sierść jest na panelach, w dywanach, i na jego posłaniu. Generalnie... jest wszędzie.
Sarrai - 02-04-2013, 08:21
| Bruno92 napisał/a: | Labka mam od niedawna i szczerze powiedziawszy nie znam się na tej rasie. Odkurzam dwa razy dziennie, średnio co 2 dni czeszę pieska i nieraz byłam w szoku, ile włosia z tej istoty potrafi wyjść Już doszukiwałam się jakiegoś braku witamin, kombinowałam, podejrzewałam, że wszystkiemu winna jest karma, w końcu wchodzę na to forum i co czytam? Że to normalne. Uff.
W styczniu, kiedy go przygarnęłam, nie tracił sierści prawie w ogóle, natomiast w lutym zaczęło się już linienie, które w marcu osiągnęło apogeum.. Labek linieje coraz mniej, na szczęście, bo jest to nieco uciążliwe.
Bruno jest czekoladką. Sierść jest na panelach, w dywanach, i na jego posłaniu. Generalnie... jest wszędzie. |
No cóż:)) odkurzacz w dłon i jedziesz
|
|