forum.labradory.org

Archiwum - Sasza chce zamienić DT na DS !

labkowa - 06-02-2013, 15:45
Temat postu: Sasza chce zamienić DT na DS !
Sasza
wiek: nieco ponad rok
płeć : suczka
mix labradora



Suczka była zabrana ze schroniska w Gorzowie, do którego we wrześniu 2012 oddał ją właściciel. Sunia tymczasowo mieszka w domu z innym psem z którym się świetnie dogaduje.
Sasza nie mogła odnaleźć się w schronisku, była bardzo strachliwa i wycofana. Unikała kontaktu z człowiekiem
Obecnie jet pełnym radości pieskiem, w dodatku wielkim żarłokiem :girl:

Stosunek do kotów i dzieci jest nieznany.
Suczka zna komendy: siad, leżeć, daj łapę,
Nadaje się zarówno do bloku jak i do mieszkania na dworze ( nie boi się zimna)
( NIE ZOSTANIE WYDANA NA ŁAŃCUCH! ).

kontakt pod numerem 661 320 838 ( obecny opiekun DT )

Ps : jeżeli będzie taka potrzeba pomożemy przy transporcie

link do ogłoszenia:
http://tablica.pl/oferta/...f3268d;r:9;s:56

kasiek - 07-02-2013, 08:03

sliczna ;*
labkowa - 12-02-2013, 23:19

Szasza wraca do Schroniska...
Pani która się nią zajmowała jako dt niedługo będzie rodzić i nie poradzi sobie z nią

sprawa jest poważniejsza, bo suczka ma skłonności do dominacji, ostatnio zaczęła się rzucać na obcych ludzi bez powodu

jest fatalnie :confused:

kasiek - 13-02-2013, 08:57

:( :(
labkowa - 10-03-2013, 20:29

Przypomnimy się : )
16.02 Sunia wróciła do Schroniska

Sunia jest mniejsza niż myślałam i jest mniej "labradorowata"

jakieś dwa dni po jej przyjeździe byłam w Schronisku i postanowiłam z nią wyjść, żeby sprawdzić czy faktycznie jest taka, jak opiekunka opisywała

i cóż...
ta mina chyba mówi wiele :)



Sasza od początku nie bała się mnie, podchodziła do krat. zachowywała się tak również w stosunku do obcych
gdy do niej weszłam i zaczęłam głaskać, przy próbie dotyku karku reagowała paniką, uciekała, skomlała...
mimo to jakoś udało nam się wyjść na spacer

Sasza przychodzi na zawołanie, ogólnie stara się pilnować człowieka, jest typowym przytulakiem :) )

powoli głaskałam ją całą i w końcu nie przeszkadzała jej moja ręka na jej karku

po spacerze sunia trafiła do boksu, do psa
w stosunku do niego nie wykazywała najmniejszej agresji

i wszystko to brzmi dość idealnie, gdyby nie fakt, że dzień przed powrotem do Schroniska Sasza miała szansę na dom...
niestety gdy pojechała z opiekunką do potencjalnego domu, zaakceptowała jednego członka rodziny, na resztę reagowała agresją

wygląda na to,że Sasza ma dwie osobowości

Chelsea - 16-08-2013, 14:58

Suni nie ma na stronie schroniska czekam jeszcze na wiadomość od labkowa,
Martoocha - 16-08-2013, 17:10

Ta sunia znalazła domek

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group