forum.labradory.org

NEWS - Czy śmiali się z imienia Twojego psa ?

zaradna - 27-10-2008, 21:45
Temat postu: Czy śmiali się z imienia Twojego psa ?
Hej!!!
Chciałam Was zapytać czy kiedykolwiek mieliście taka sytuacje, że ktoś wyśmiał imie Waszego pupila ?
Ja ostatnio szłam z psem zaczepiła mnie starsza Pani pytająć się o imie mojego psa.
To ja mówie, że Elmo, a ona w śmiech i że tak to się maskotki nazywa, a nie zwierzęta,
Bardzo mnie to rozbawiło bo zazwyczaj każdemu się podoba to imie, a zwłaszcza dziecią.
Czy Wy mieliscie podobne sytuacje?
jeśli to nie odpowiednie miejsce na ten temat to przepraszam :<

Kazik - 27-10-2008, 21:53

No na moją Labiszonkę reagują - " o tak jak samochód"
ale w gruncie rzeczy marszczą nochala, że to takie dziwne imię, że spodziewali się czegoś innego, normalnego.
.... A mnie sie Elmo podoba, uważam że to super imię, tym bardziej dla Labka :)

Bora - 27-10-2008, 22:28

Kazik napisał/a:
No na moją Labiszonkę reagują - " o tak jak samochód"

Taa... Na Borę identycznie :) A niech sie śmieją... śmiech to zdrowie... Tak mało mamy okazji żeby sie pośmiać :haha:

Kazik - 27-10-2008, 22:38

śmiech jak śmiech, ale te komentarze mnie zastanawiają, nigdy nie wiem jak zareagować, i zawszę coś takigo błskotliwego palnę że później pół dnia myślę o co mi chodziło....
iness8@o2.pl - 27-10-2008, 22:40

W naszym przypadku śmieją sie tylko jak nie mogą załapać imienia Iny zawsze wymieniają : Tina, Nina, Kina ,a potem sie z tego śmieją ze sie mylą ;]
zaradna - 27-10-2008, 22:50

No czasem reakcje ludzi są naprawde bardzo smieszne :)
Kiedyś dziewczyna się mnie pyta sasiadka moja jak go nazwałam ja mówie, że Elmo, a ona jak Memlo >? hahaha
Kazik napisał/a:
A mnie sie Elmo podoba, uważam że to super imię, tym bardziej dla Labka :)

dziękuje :)
Mi tez się podoba

Marrllena - 27-10-2008, 23:24

No ja miała ostatnio taka sytuacje ... Przyjechała moja ciocia i skwitowała ze Bombelino to imie dla burka i zebysmy mu zmienili :| bo jej corka tez ma szczeniaka goldena i jakos tak dziwnie sie nazywa... a ja powiedzialam ze mi sie tak podoba i ze to jest moj pies i bede wolac jak chce :)
zaradna - 27-10-2008, 23:35

Marrllena, i bardzo dobrze powiedziałaś :D
Mojej siostrze tez się nie podobało Elmo i truła mi żebym zmieniła na inne, ale ja się uparłam bo do niego pasuje te imie, a pozatym one powinno byc takie aby właścicielowi się podobało, a nie osobą postronnym :|

Marrllena - 27-10-2008, 23:52

W sumie Bombel miał byc Flores ale tak zaczelam na niego wolac przez 2 tyg (przed przywiezieniem do domu) a ze on sie bardzo przyzwyczaił tak juz zostało :)
AnTrOpKa - 27-10-2008, 23:59

Mnie jak pytają o imię i mówię " Hexa" to od razu pada pytanie " Czarownica? A dlaczego?" ;]
Natomist gdy pierwszy raz powiedziałam tacie jak się suńka wabi to powiedział " Jak? SEKSA??? " hahaha :D :D :D
Może być tez... beksa :P

zaradna - 28-10-2008, 00:27

AnTrOpKa napisał/a:
Natomist gdy pierwszy raz powiedziałam tacie jak się suńka wabi to powiedział " Jak? SEKSA???

hahaha i co woła na nią Sexa ? :P

supergirl - 28-10-2008, 07:33

AnTrOpKa napisał/a:
" Jak? SEKSA??? "
hihi :-P
Z imienia Ambra nikt się nie śmiał, tylko trochę je poprzeinaczali, dziadek woła na niego Ambers :-P a babcia Ambaras :-P :D

mala85 - 28-10-2008, 07:53

Z Aksla też w sumie nikt się nie śmiał tylko mój wójek na niego woła KAPSEL a koleżanka mówiła że warto by było nazwać go po prostu AXE(od dezodorantu) przyciągał by panienki :-P
novati - 28-10-2008, 08:21

hmm co tu dużo mówić ... Chrupek i wszystko jasne :D niby śmiech na sali dla wielkiego psa ale nam się spodobało to imię i gdy ciotka nas wyśmiała ze powinien mieć imię dostojne jak max <ona jest z niemiec> powiedzieliśmy że ważne ze nam się podoba

ogólnie cała rodzina już zaakceptowała ze nazywa się Chrupek :-P

Ola - 28-10-2008, 08:56

Na szczęscie nikt jeszcze nie śmial się z mojej Hollynki - chociaz na początku moja Teściowa wolala na nią Halinka ale juz jej przeszlo teraz tylko jak Mloda cos nabroi to tak do niej mowi a po za tym to wszyscy zaakceptowali to imię i nawet ulubiony pluszak maly labradorek mojego siostrzenca tez jest Holly ;-) ))
Hawana - 28-10-2008, 10:07

U mnie na Hawanę reagują ludzie fajnie - ale my nie często tak do niej mówimy - przeważnie jest Hanka, Haneczka, Annusia - i wtedy zaczyniaja się schody - mieliśmy nawet przypadek, ze kobieta nam awanturę zrobiła jak można nadawać psu ludzkie imię.

Są też fajne sytuacje jak wołam: Anka, Haneczka ludzie patrzą i myślą, że córeczke wołam, a tu z za rogu biegnie moja piękna sunia ;* :haha: :haha: :haha:

zaradna - 28-10-2008, 12:09

Hawana napisał/a:
Są też fajne sytuacje jak wołam: Anka, Haneczka ludzie patrzą i myślą, że córeczke wołam, a tu z za rogu biegnie moja piękna sunia ;* :haha: :haha: :haha:

hehehe :)
To dobrze, że Wy tez mieliście podobne sytuacje ;)
Nie jestem sama :D

Jagnes093 - 28-10-2008, 14:22

A ja prawie zawsze mam taką sytuacje:
-Jak się nazywa?
-pucini
-Jak?
- no Pucini
-jaaaak?
- P U C I N I
- ahaaa.

labradorciaaa - 28-10-2008, 16:07

- a jak się sunia nazywa?
- Viki :)
- Miki?
- V I K I
- Rikki?
- VVVV III KKK IIII
- aaaa Piki :lookdown:
- :bad: :bad: :bad:
Jeszcze jak była mała przezywali ją Velvet :) bo była słodka jak... (papier toaletowy??)
... ten piesek z reklamy ;]

AnTrOpKa - 28-10-2008, 19:31

zaradna napisał/a:
AnTrOpKa napisał/a:
Natomist gdy pierwszy raz powiedziałam tacie jak się suńka wabi to powiedział " Jak? SEKSA???

hahaha i co woła na nią Sexa ? :P

Czasami ;D ;D ;D

inkapek - 28-10-2008, 20:03

A jak ja powiem że Neska to ...aaaa jak kawa...
A koleżanki córeczka woła na nią SENKA ;D słodko prawda :-P

Tsunami - 28-10-2008, 22:04

Tsuchowe imię wiele osób myli. Dziadek mojego TŻ mówi na nią Mitsuji :-o , a kobieta w TOZie, gdzie płaciłam za nią podatek napisała: Sunami. Zresztą, gdy ktoś pyta o jej imię mówię Tsusia i nie każdy jest w stanie to powtórzyć. Jak chodziliśmy na szkolenie, to pan Jacek mówił na nią Tuśka. Na szczęście dla Tsusi to bez różnicy :)
Lorena - 28-10-2008, 22:08

u mnie z reguły zamiast Lora bywa "Lola i Nora" , nie lubię tego strasznie
szrekus - 29-10-2008, 08:38

Z imienia Misiek nie raz się ktoś nabija... Że niby nazwaliśmy labradora jak wiejskiego psa przy budzie :D My imienia nie wymyśliliśmy, ale też nie chcieliśmy już zmieniać (długa historia i nie na ten temat) Imię z metryczki ładne, ale Misiek jakoś na nie nie reagował :)
zaradna - 29-10-2008, 14:01

hihi jak się ciesze, że Was też się pytaja o imiona psów i niemoga zrozumieć tego imienia haha :haha:
Szyszunia - 27-11-2008, 12:42

Z Bonusa tez sie smieja, ale glównie Angole. Nie wiem, o co im chodzi? Oni nazywaja swoje psy: Spike, Spotty itd a Bonus im sie smieszne wydaje. Najwazniejsze, ze mi sie podoba i Bonusowi :-P :-P
gwiazdka - 27-11-2008, 18:23

z mojej

hymmm..roznie to bylo..angole sie nie smieja bo nie kumaja o co chodzi... niektorzy moi znajomi mowili ze fajnie ..ladnie i orginalnie...a niektorzy ,ze to od tego sklepu ZARA hehehe jak jej tak dawalam na imie...to nawet nie pomyslalam o tym sklepie ;) potem mi sie przypomnialo... pierw miala byc nelly... ale jakos mi tak nie pasowalo do niej...a teraz zaluje ,ze nie dalam jej KLUSKA :D

Goha_lab - 27-11-2008, 19:26

Mogłaś dać jej na imię Dumpling :D Wtedy byłby śmiech na ulicy :-P
gwiazdka - 27-11-2008, 20:26

Goha hehehe nie dziekuje :D
kasiula_86 - 27-11-2008, 20:56

z Fado w pierwszy dzień u weterynarza pani wpisywała wszystkie nasze dane w tym imie psa a na następna wizyte szuka nas w komputerze i mowie jej nazwisko i pies Fado a ona ze wczesniej zapisała Pado :D
a przyznam sie że jak pierwszy raz zobaczyłam imię Amber to myślałam że to suczka bo moja mama zawsze ogląda modę na sukces i tam jest taka dziewczyna Amber hehe i tak mi sie skojarzyło dopiero potem wyczytałam że to pies :) sorki za pomyłkę hehe

zaradna - 27-11-2008, 20:59

kasiula_86 napisał/a:
:D
a przyznam sie że jak pierwszy raz zobaczyłam imię Amber to myślałam że to suczka

niemartw sie ja tez tak myslałam hehe :D

kasiula_86 - 28-11-2008, 08:23

:)
effcyk - 31-05-2009, 10:09

a u mnie sie śmieją że Nestor kojarzy im sie z pastor ;] .....
Ewelina - 31-05-2009, 12:42

Na Yokusie to wołali Yoko Ono!!!!!
aganica - 31-05-2009, 12:54

Wczoraj dziewczyna się zatrzymała jak wołałam swoje panny ....ja z innej epoki to i bardzo nie zrozumiałam co powiedziała hihihihihi... a mianowicie .. "ale czaderskie imiona " :greedy:
sodalis - 31-05-2009, 12:58

aganica napisał/a:
Wczoraj dziewczyna się zatrzymała jak wołałam swoje panny ....ja z innej epoki to i bardzo nie zrozumiałam co powiedziała hihihihihi... a mianowicie .. "ale czaderskie imiona " :greedy:


Bo imionka macie bardzo fajne.

U mnie czasem śmiech wzbudza jak Neska próbuje coś zjeść i wołam NESKA FE, no i niektórzy troche krytykują imię Gumisia - bo jak był mały było idealne, a teraz wielkie czarne bydle z niego wyrosło.

Wydawało mi się, że śmieszne będzie imię ESKA, ale jakoś ludzie raczej z radiem je kojarzą i nie uważają za nic niezwykłego, a imię ESKA nosi takie nie na cześć radia lecz rozmiaru S bo najmniejsza w miocie była.

Ziemo - 31-05-2009, 12:59

aganica napisał/a:
"ale czaderskie imiona "

To ja Ci wytłumaczę... Bo przypuszczam, że wiem, co to oznacza ...
... The beściackie ... Choć jak mówię, to jeno przypuszczenia :-P

[ Dodano: Nie 31 Maj, 2009 ]
sodalis napisał/a:
wielkie czarne bydle z niego wyrosło

Sodalis Fe
Jak tak Możesz o swoim pupilu mówić :-P

Baszka - 31-05-2009, 13:14

...noo ja o swoim Firecie, przemianowanym na Fileta, już wspominałam. :haha:
Kiedyś mnie to złościło ...dzisiaj sama czasem tak do niego pieszczotliwie wołam :-P

Ziemo - 31-05-2009, 13:16

Baszka napisał/a:
ja o swoim Firecie, przemianowanym na Fileta, już wspominałam

My również :) :D

sodalis - 31-05-2009, 13:21

Ziemo napisał/a:

Sodalis Fe
Jak tak Możesz o swoim pupilu mówić :-P

Ale to jest bardzo kochane, wielkie, czarne bydle. :haha:

Ziemo - 31-05-2009, 13:24

A ona dalej swoje... Ach te baby... Dobrze, że to przynajmniej kochane bydle :)
sodalis - 31-05-2009, 13:27

Ziemo napisał/a:
A ona dalej swoje... Ach te baby... Dobrze, że to przynajmniej kochane bydle :)

A jak mam go inaczej nazywać jak on naprawdę spory urósł? :haha:

inkapek - 31-05-2009, 15:36

sodalis napisał/a:
U mnie czasem śmiech wzbudza jak Neska próbuje coś zjeść i wołam NESKA FE


U nas jest tak samo. Sama się z tego śmieję. I zaczęlam się kontrolować najpierw mówię FE a potem Neska :-P

gwiazdka - 31-05-2009, 19:43

taa A jak Mnie sie ludzie pytają jak się nazywa..mówię zara...to odrazu " a to tak jak ten sklep"... nie było nikogo co by tak nie powiedział... a imię wcale od sklepu nie powstało.. ;)
Ziemo - 31-05-2009, 19:49

gwiazdka napisał/a:
A jak Mnie sie ludzie pytają jak się nazywa..mówię zara...

Dobrze, że... Nie podejrzewają Cię o sklerozę ... :D
... Na zasadzie: "Zara... niech sobie przypomnę " :-P

gwiazdka - 31-05-2009, 19:56

Ziemo, z tym to też jest ubaw... czasami sama się zastanawiam..kurczę jakie ja ci dałam imię :P :D ... jak mówię do małej " no zara czekaj zara pójdziemy" :P
Ziemo - 31-05-2009, 19:57

Toś sobie narobiła :-P
gwiazdka - 31-05-2009, 19:58

Ziemo, wiem :P ale już niestety trzeba z tym "zara" żyć he he
Ziemo - 31-05-2009, 20:04

gwiazdka napisał/a:
niestety trzeba z tym "zara" żyć

Anetka, tu bym jednak poprawił: "Świetnie jest żyć z tym "zara" ... Taki złośliwiec Ziemo się może zainteresować, sympatycznym, niepowtarzalnym... Intrygującym imieniem mojej suni" :-P

gwiazdka - 31-05-2009, 20:06

Ziemo, ostatnio się śmiałam ... ,że zmienię jej imię... bo ten mój głuptas na wszystko reaguję :P ... ale nie... to jest Moja kochana zaraza :) a jak komuś się nie podoba to ..no nie powiem co :P
Ziemo - 31-05-2009, 20:12

gwiazdka napisał/a:
jak komuś się nie podoba to ..no nie powiem co

Mnie się na szczęście podoba... Ale profilaktycznie, zmykam z tego wątku :-P

antarkowa - 04-06-2009, 13:44

Na Antara mówili Antał ale to złośliwi sąsiedzi (zazdrościli :doubt: ) jak ktoś się pytał jak ma na imię :
- jak się nazywa?
- Antar
- jak, Antał?
- nie, Antarrrr
- acha Antar..
moja koleżanka myślała, że to Antoś (tak się nazywa nasz ksiądz ;D )

Ewelina - 05-06-2009, 11:34

antarkowa, ogólnie wesoło masz z sąsiadami :)
antarkowa - 08-06-2009, 14:30

Ewelina napisał/a:
antarkowa, ogólnie wesoło masz z sąsiadami :)


no... ale ogólnie go lubią :lookdown:

asiolczuch - 08-06-2009, 16:13

U mnie zaś nikt się nie dziwi, że Luna to Luna..natomiast jak pytają o imię młodszej..często robią duuuże oczy..i zupełnie nie wiem dlaczego...

- Jak nazywa się ten piesek?
- Aida
- Ajda czy Aida?
- Aida - odpowiadam
- Aaaa (i tu następuje konsternacja.. :-P )

Ziemo - 10-06-2009, 13:48

asiolczuch napisał/a:
Aaaa

Finał najlepszy :-P

Gosiacz_ek - 10-06-2009, 14:01

A ja na mojego wczesniejszego psa wolalam Gufi to wszyscy dziwnym trafem slyszeli "glupi" i mieli ubaw z tego :P
adrianna - 11-06-2009, 17:20

no,no fajnie u nas nie ma takich problemów ale jak przyjechał szwagier męża/niemiec/ to przez dwa dni tłumaczliśmy mu że blanka a on z uporem pijaka powtarzał bianka no i daliśmy za wygraną już do końca pobytu wołał ja bianka też reagowała
młody zaś woła ją blana,bańka,skakanka,blanszet itp.

fieldfare - 11-06-2009, 20:39

Gosiacz_ek napisał/a:
na mojego wczesniejszego psa wolalam Gufi to wszyscy dziwnym trafem slyszeli "glupi" i mieli ubaw z tego

Goofy ['gu:fı] to z angielskiego - durny, głupkowaty :-P ;D
Tak więc dalecy od znaczenia nie byli... :D

Katja628 - 11-06-2009, 21:25

A mój Rino ochrzczony przez moją mamę i babcię został imieniem Picolo :confused: Ale mmu imienia nie zmienię, przecież nie będę na niego wołaś ''Szampan bezalkoholowy dla dzieci'' :-P

U mnie jest problem z pisaniem imienia. Lubię udziwnienia, więc dodałam nieme ''h'', więc czyta się ''Rino''. Ale literowania to mam dość... Niektórzy inteligentni wołają na niego ''nosorożec'' => ang. Rhino :lookdown:

qAulinkA - 11-06-2009, 21:56

Katja628 napisał/a:
''Szampan bezalkoholowy dla dzieci''


hahahhahahha :D :D :D

Gosiacz_ek - 17-06-2009, 12:50

fieldfare, Ahaaaa :D :D No to fajnie że wiedziałam jak psa nazwać ale dostałam go jak mialam jakieś 8 lat a wtedy były na topie dobranocki z Myszką Miki i większośc ludzi nazywała swoje psy pluto a ja na przekór dałam imię Goofy tym bardziej że był mieszańcem czarnego jamniora to taki trochę podobny :D
effcyk - 18-06-2009, 11:58

Gosiacz_ek, miałam kiedyś mieszańca o imieniu Buster , dzieciaki nazywały go plaster :-P co mnie bardzo denerwowało :D :)
Gosiacz_ek - 18-06-2009, 12:06

Zabiła bym :P U mnie dwu latka krzyczy baaaa-tej ;)
Ziemo - 18-06-2009, 12:09

Gosiacz_ek napisał/a:
tej

U nas Tej [Tey] wszyscy sie nawołują :-P

Agu. - 24-06-2009, 22:50

labradorciaaa napisał/a:
- a jak się sunia nazywa?
- Viki :)
- Miki?
- V I K I
- Rikki?
- VVVV III KKK IIII
- aaaa Piki :lookdown:
- :bad: :bad: :bad:


haha, skąd ja to znam..

- jak się nazywa?
- Libby.
- jak? Fibi?
- LI - BI .
- Rybi?
- L - I - B - I .
- ahaaa.

ludzie to jacyś niedosłyszący są czasami. ; /

Anaid - 05-08-2009, 13:01

A my?? Gloria
Jak No Gloria
In exelsis deo? Czy Estefan??
A miałam wybrane Nelly, mąż nie zaakceptował nie chciał psa krzywdzić :)
Dolores, albo Katia:)
A kotka mam Zofię, i jak ktoś się czepia że imie ludzkie to odpowiadam że moim imieniem też ludzie psy nazywają i jakoś się nie burzę :)
Nawet mój szwagier swoją sukę tak nazwał :D

orlosia - 13-08-2009, 15:39

a jak słyszą imie Ruben to zaraz nooo jak ten Hotel w Zielonej
i z kąd ten pomysł na imiee....ehhh jak bym zobaczyła nazwe hotelu i psa tak nazwałą hahah :doubt:

Huberto - 13-08-2009, 16:18

U mnie nie ma takiego przekręcania imienia. Najczęściej to zamiast mówić Gordon wołają Gordo :D
orlosia - 13-08-2009, 17:18

haha a u mnie za miast Ruben to GRUBEN :D
anuszka - 13-08-2009, 18:45

Imię Kaizer bardzo nie podobało się mojej mamie wydzwaniała i mówiła żebym zmieniła mu imię natomiast jak czasem jeżdżę z psem do taty mówi do niego Kaizerka :)
Ewelina - 13-08-2009, 23:22

Agu. napisał/a:
labradorciaaa napisał/a:
- a jak się sunia nazywa?
- Viki :)
- Miki?
- V I K I
- Rikki?
- VVVV III KKK IIII
- aaaa Piki :lookdown:
- :bad: :bad: :bad:


haha, skąd ja to znam..

- jak się nazywa?
- Libby.
- jak? Fibi?
- LI - BI .
- Rybi?
- L - I - B - I .
- ahaaa.

ludzie to jacyś niedosłyszący są czasami. ; /



Ja mam tak samo z Yoko.Dużo ludzi przekręca na Loko. Po czym patrzy na Yoko i mówią, że to suczka jest i ma imię dla psa a ja muszę tłumaczyć i tłumaczyć ;D

bartek.richie - 14-08-2009, 23:03

Ludzie nie umia wypowiedziec "riczi" tylko "ryczy" :cring:
Ewelina - 14-08-2009, 23:04

Bartoszu :-P dobre :)
Katrinaxxl - 15-08-2009, 01:42

Ale sie usmialam czytaja wasze posty :P u Nas Polacy wołaja na małego Figo Fago a Irysy aaaa jak Luis Figo ten pilkarz! i odrazu pytanie czy jestem z Włoch. wcześniej moj chlopak twierdzil ze Figo to troche zniewiesciale imie ale ze nie zaproponowal niczego lepszego wiec tak zostalo. :)
Bolek - 25-01-2010, 21:34

Ja nazywam się Bolek a mój pies Lolek wszyscy się z tego śmieją lecz kocham go jak brata z bajki;) ;D Mam jeszcze Emi suczkę
asiulka0889 - 26-01-2010, 07:45

Z mojej też sie śmieją sosiadka mówiła nawet żeby zmienić imię a inni pytają czy Coca od picia czy od ciągania :D
Grapy - 26-01-2010, 11:00

U mnie często przekręcają na Grafi, tak jak ten misio z bajki. Więc mówię- nie Grapy.
Aaaa jak greape? a ja na to nie -jak Graptemys, zółw ostrogrzbiety wodno-lądowy :D :D Ich miny w tym momencie są powalające. 8)

brahmadaitya - 27-02-2010, 17:16

na imię mojego łobuza też ludzie reagują śmiechem :) zawsze jest "Leser? na prawdę? hahaha a dlaczego Leser?" :haha: jakoś mi to nie przeszkadza i Leserowi chyba też nie :)
asia030984 - 13-04-2010, 19:47

Dobre, dobre :) ale się uśmiałam ;D
Imię mojego psiaka kojarzą z jednym - w końcu Fifka, ale nam się podoba :) wołamy też na nią też Fifi, Fifucha, Fifulina, Fifa ( UEFA - hehe )

Joanna K. - 14-04-2010, 19:31

Uśmiałam się z Waszych postów :D
bartek.richie,
Sorki ale z tego najbardziej,wiem że to dla ciebie nie jest przyjemne.
rozumiem. Ale nie ma co się przejmować. :)

orlosia - 15-04-2010, 20:19

W zielonej górze jest hotel RUBEN wiec wszyscy no prawie zawsze sobie własnie z tym kojazą to imie :P
SzySzka - 19-04-2010, 11:29

A ja swoją wołam Pesia nieraz i ostatnio podleciała do Pana ja ja wołam Peeesia, a on ją zaczął czochrać i do niej Czeeeesia jakaś Ty ładna Czesia :D hahah Nieraz też przekręcają Pestka na deska :/
Patryk - 12-07-2010, 22:00

Na mojego psiaka weterynarz mówi Sancho Pansa a sąsiadka Sandokan .
mibec - 13-07-2010, 14:49

U nas najczesciej jest a... "yabadabadoo". Wtedy odpowiadam, ze on na czesc Barneya Stinsona z "How I met Your Mother" :)
tenshii - 13-07-2010, 14:59

A ja do tej pory spotkałam tylko jedną osobę, która wie skąd się wzięło imię Teyla.
99,99% prosi o powtórzenie imienia bo nie dosłyszeli, a potem mówią, że ładne :P

mibec - 13-07-2010, 16:01

tenshii, - "Gwiezdne wrota" ?
tenshii - 13-07-2010, 16:06

mibec napisał/a:
tenshii, - "Gwiezdne wrota" ?

Tak.
Na początku miała być Tokra - ale to takie sztywne
Później Dżaffa - ale koleżanka powiedziała, że brzmi jak Szafa
No i zostało Teyla ;)

Najbrdziej natomiast żałuję imienia hodowlanego. Miałam sobie wybrać coś na G. Wybrałam Gracja, a miało być Giwera, fajnie by brzmiło - Giwera z Bandy Grandy. Tego chyba już nie odżałuję :(

jkasia - 15-07-2010, 16:13

tenshii napisał/a:
99,99% prosi o powtórzenie imienia bo nie dosłyszeli

u nas jest własnie tak najczesciej ale jakos nikt poza znajomymi nie mowi że ładnie :->
Kasta to jej imie z rodowodu, spodobalo nam sie i zostalo.

kaha - 15-07-2010, 21:08

nasi sąsiedzi raczej sie nie smieja bo ich synek też Max... za to my mamy ubaw z tego jak ich to bulwersuje... no cóż niemogłam tego przewidziec :lookdown:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group