| |
forum.labradory.org
|
 |
Neurologia - Zapalenie układu nerwowego
wojtasowa - 17-12-2011, 17:38 Temat postu: Zapalenie układu nerwowego Witajcie. U Gabby stwierdzono prawdopodobnie zapalenie układu nerwowego. Nie powiedzieli na pewno, ale stwierdzili, że ilość leukocytów we krwi na to wskazuje. Gabby od środy ma paraliż jednej strony, nic nie je i nie pije. Codziennie jest pod kroplówką, w której dostaje mnóstwo lekarstw i pokarmu ale mimo to jest odwodniona. Nie ma sił nawet sama wstać i zrobić siusiu więc robi pod siebie, a kupki nie robi od środy. Ma oczopląs, co prawda już delikatny w porównaniu do tego który miała przed przyjmowaniem antybiotyków. Powiedzcie mi, czy to musi być akurat ta choroba? Lekarz Gabby mówi, że nie widzi tego dobrze i że jeśli jej się nie poprawi za kilka dni to najprawdopodobniej będzie trzeba ją uśpić. Liczę, że może wy wiecie coś więcej. Jak uważacie? Co robić?
os - 17-12-2011, 18:25
wojtasowa, czy Twój piesek ma polineuropatię (często występuje u leonbergerów)? czy to coś innego? Srasznie to wygląda z tego co piszesz. Może napisz konkretnie jak się jednostka chorobowa nazywa jeśli wiesz oczywiście? Trzymaj się.
wojtasowa - 17-12-2011, 19:05
Ja nie wiem co jej konkretnie dolega, sami lekarze nie wiedzą. Domyślają się tylko po objawach i po wynikach krwi.mogę opisać dokładnie ostatnich kilka dni odkąd to się zaczęło. Więc wróciłam do domu w środę o godzinie 14. Wszystko było jak zawsze, skakanie, przytulanie, witanie, całowanie. Później o godzinie 15 wraca moja mama, wszystko tak jak wcześniej, zero dziwnego zachowania. Nagle Gabby siada obok mnie jak zawsze po czym odchyla głowę do tyłu i mruży oczy, no nic za chwile już przestała i przytula się dalej, po czym schodzi na podłogę i tam się drapała przy nodze i w miedzy czasie usypia.. póżniej chwiejnym krokiem idzie do drzwi i zasypia, podnosze ja z podłog, przytula sie i zasypia. O godzinie 16 wraca tata, już nie wita się z nim jak z nami tylko siedzi, przytula się i zasypia. Od razu łapiemy za smycz jedziemy do weta, weszła tam jeszcze o własnych nogach, dostała kroplówkę i pierwsze badanie krwi. Na początku wyniki miała idealne. Wracamy do domu, wszystko w miarę, ale juz nie tak jak zawsze. O godzinie 1 w nocy wstała z posłania, postała chwilę i upadła na ziemię, już nie miala siły stać o własnych siłach. O godzinie 3 dostałe skrętu szyi i głowy w lewą stronę (ma to do dziś kiedy się stresuje albo kiedy ją podnosimy) O godzinie 4 rodzice jada z nia do warszawy do ponoć najlepszego lekarza, stwierdził, że to prawdopodobnie zaburzenia od strony neurologicznej, dostała sterydy i antybiotyk. O godzinie 14 jedziemy do naszego weta, Gabby już wnosimy na rękach na stół, bo już sama nie chodziła, kroplówka, antybiotyk, witaminy. Gabby sika pod siebie. Następnego dnia zaczęła merdać ogonem, cieszyć się na widok ludzi i trochę podnosić głowę, ale to jest już od dwóch dni i narazie większej poprawy nie ma oprócz tego, że juz pije i je obiadki ze słoiczka dla dzieci.
Ogólne objawy to : oczopląs, paraliż, brak czucia w kończynach.
W wynikach krwi jak powinno być 2tys. leukocytów wykazało Gabby 20tys. to tyle co narazie pamiętam, jakby co będe dopisywać.
Przecież to nie możliwe, żeby tak młody pies tak mocno zachorował i to smiertelnie.. Wierzę, że ztego wyjdziemy i że będzie dobrze.
joanna - 17-12-2011, 19:33
może to był wylew?istnieja tez podobne objawy przy zespole przedsionkowym,niepokoja mnie jednak te leukocyty
wojtasowa - 17-12-2011, 19:51
No właśnie, ciężko cokolwiek stwierdzić, najlepiej byłoby wykonać rezonans magnetyczny, ale nie wiem gdzie można to zrobić.
Nasz wet. mówi, że to prawdopodobnie zapalenie układu nerwowego o czym mogłaby świadczyć właśnie ta wysoka ilość leukocytów.
joanna - 17-12-2011, 20:03
wojtasowa, z tego co wiem przy wylewach i zespole przedsionkowym dochodzenie psa do siebie trwa ,wylew u młodego psa daje dobre rokowania.Kochana nie martw sie ona powolutku wyjdzie z tego,to że je i pije to juz jest poprawa,
wojtasowa - 17-12-2011, 20:05
Oby wyszła, bo aktualnie sama ja tez jestem odwodniona, ciągle z nią leżę śpię, płaczę kiedy widzę jak jej źle. Jeszcze kiedy sam weterynarz mówi, że nie wie co z nią będzie to padam ze strachu i nerwów.
[ Dodano: 17-12-2011, 20:07 ]
Tak Gabby wygląda na dzień dzisiejszy.
joanna - 17-12-2011, 20:15
wojtasowa, nawet nie wiesz jak bardzo Tobie i Twojej suni współczuję,a czy te leukocyty spadają?czy sunia ma paraliz czy niedowład tzn rozumiem ze nie moze ustac ale czy ma czucie w tej porażonej części?
wojtasowa - 17-12-2011, 20:16
Najgorzej jest jak jesteśmy na kroplówce u weterynarza i Gabby zachce się siusiu to wtedy zaczyna się denerwować to i się jej mięśnie napinają i dostaje tego skrętu, bo ona bardzo chciałaby wyjść na dwór bo wie, ze nie można w domku i kiedy już się zsiusia pod siebie widać po niej, że się wstydzi i tak jakby robiłą coś złego jest tak pełna pokory, wtedy mi jej też straszliwie szkoda.
joanna - 17-12-2011, 20:16
ludzie zagladnijcie tu bo moze coś podpowiecie ja zielona jestem !
wojtasowa - 17-12-2011, 20:19
Aa pewno ma głębokie czucie, bo kiedy dostała zastrzyk w pupę to go czuła, ale jak drugiego dnia Pani sprawdzała takimi jakby obcęgami (nie wiem do końca co to) między palcami, to nie było reakcji, ale dzis jak ja sama palcami tam grzebie już zabiera jedną łapę, reszty jeszcze nie, ale jedną tak
[ Dodano: 17-12-2011, 20:24 ]
Co do leukocytów, jeszcze nie wiem czy spadają, w poniedziałek powtarzamy morfologie.
joanna - 17-12-2011, 20:38
daj koniecznie znać, jutro jak minęła noc i czy jest poprawa,ja wierzę że będzie
[ Dodano: 17-12-2011, 22:20 ]
wojtasowa, znalazłam taki artykuł ,podobne tu sa objawy,siedze cały czas na necie i szukam czegos http://www.portalweteryna...-i-kotow-5.html
[ Dodano: 17-12-2011, 22:22 ]
idż do str 1,w tym artykule i czytaj go od poczatku,tam sa takie same objawy jak u Gabby
[ Dodano: 17-12-2011, 23:49 ]
wojtasowa, poszłam troche popracowac ale mi nie idzie..cały czas myslę o aGabby,będę z wami myslami przez całą noc,i pamiętaj,takie sprawy nie cofają się w ciągu paru dni,wiec nie zrażaj się i walcz o maleńką,zobaczysz ona z tego wyjdzie
Chelsea - 18-12-2011, 09:05
wojtasowa, trzymajcie się będzie dobrze zresztą musi być Gabby jest młoda i silna buziaki dla was dużooo zdrówka życzę
wojtasowa - 18-12-2011, 09:36
Jesteśmy umówione na poniedziałek prywatnie do neurologa, mam nadzieję, że tam chociaż już stwierdzi coś konkretnego. Gabby nadal dużo pije, ale przestała jeść. Je tylko jak nam się uda na siłę wcisnąć papkę do pyszczka, ale i tak ucieka głową w bok. Zrobiliśmy jej papkę z kurczaczka, marchwi, ryżu i pietruszki.. normalnie jadła by to tak, że zjadła by całą miche i szukałaby jeszcze, a teraz ciężko namówić ją na mała łyżeczkę
[ Dodano: 18-12-2011, 09:40 ]
joanna, dziękuje za artykuł, może tam też znajdę coś mądrego
Chelsea, dziękujemy za życzonka, staramy się być dobrej myśli
os - 18-12-2011, 10:37
wojtasowa, skąd masz psinkę? Jeśli z hodowli, dzwoń do hodowcy - powinien wiedzieć, może coś Wam podpowie, da namiar na specjalistę, doradzi, może ma doświadczenie z takim przypadkiem.
Strasznie Ci współczuję, ale nie załamuj się teraz musisz Ty pokazać suni, że jesteś silna. Ona liczy na Ciebie. jak Ty jesteś smutna ona tym bardziej. Czekamy z niecierpliwością na dobre wieści. TRZYMAMY KCIUKI, nie daj się !!!!!
ps. oprócz morgologii, zapytaj o biochemię (mocznik i kreatynina), dodatkowo badanie moczu (białko wyjdzie i pewno leukocyty).
wojtasowa - 18-12-2011, 10:48
os, Gabby nie jest z hodowli więc raczej ludzie od których ją kupiliśmy wiele nam nie poradzą o ile w ogóle chcą mieć coś wspólnego z psami, które udało im się sprzedać.
[ Dodano: 18-12-2011, 11:38 ]
Nie wiem czy to coś ważnego, ale jak ją podnosimy to trochę kaszle. Nie w momencie podnoszenia ale kiedy stoi na łapach.
Ewelina - 18-12-2011, 17:57
wojtasowa, Ojej straszne to wszytsko co piszesz. Kiedyś ogładałam taki podobny przypadek pies miał zapalenie móżdżku i zachowywał się podobnie. Może to to? Warto wspomnieć o tym weterynarzowy. Trzymam kciuki, żeby jej stan się poprawił. Ściskam Was mocno trzymajcie się
wojtasowa - 18-12-2011, 18:06
Dziś nie byliśmy u weta na kroplówce tylko tata jej kupił cały sprzęt do domu i jest o wiele lepiej. Jak już pisałam w jej galerii ustała kilka minut o własnych siłach na nogach, przekręca już całkiem głowę w prawo co było nie możliwe bo miała skręt w lewo i nie mogła nad tym panować, lizała po buzi mojego chłopaka i nawet podała mu łapę! nie na komendę ale na gest. Jest o niebo lepiej i już nie będziemy jeździć na kroplówę do weta tylko co 4 dni na zmianę wenflonu i jutro o 20 jesteśmy umówieni u neurologa i mam nadzieje, że dalsze jeżdżenie nie będzie już konieczne
[ Dodano: 18-12-2011, 18:09 ]
oprócz kroplówki dostała tez lekarstwa 3 do kroplówki i dwa podskórne, ale tata dał radę zrobić zastrzyk bo to w kark a tam ma dużo skóry więc wszystko można robić w domciu, a to dla niej ogromny komfort
Pattina - 18-12-2011, 18:32
To straszne!
Strasznie mi przykro jednak nie wiele mogę pomóc bo nie miałam nigdy do czynienia z czymś takim.
3mam kciuki aby sunia odzyskała zdrówko,a Ty trzymaj się !
Jesteśmy z Tobą i czekamy na poprawę.
Ucałuj Gabby
wojtasowa - 18-12-2011, 18:40
Pattina, Ucałowana
Pattina - 18-12-2011, 18:59
A kontaktowałas się z hodowcą ? Ja bym tak zrobiła.
Może poczuł by się w odpowiedzialności jakoś i chociaż zwrócił część kosztów leczenia ?
Albo żeby w ogóle się zainteresowal co się dzieje z jego szczeniorami
Tak było w przypadku gdy forumowy Gostek był bardzo chory, hodowca jak najbardziej stanął na wysokości zadania.
nata - 19-12-2011, 09:36
| Pattina napisał/a: | A kontaktowałas się z hodowcą ? Ja bym tak zrobiła.
Może poczuł by się w odpowiedzialności jakoś i chociaż zwrócił część kosztów leczenia ?
Albo żeby w ogóle się zainteresowal co się dzieje z jego szczeniorami |
O ile dobrze pamiętam Gabby jest pół labkiem, pół seterem, więc nie ma mowy o hodowli, co najwyżej o nieodpowiedzialnych właścicielach którzy nie upilnowali psiaków
wojtasowa, bardzo mocno trzymam kciuki i wierzę, że wszystko będzie ok , coś strasznego, co Wam się przytrafiło
inkapek - 19-12-2011, 10:21
My również trzymamy kciuki
mibec - 19-12-2011, 10:28
Szybkiego powrotu do zdrowia!
Chelsea - 19-12-2011, 11:05
trzymamy kciuki za dzisiejszą wizytę u neurologa
Ewelina - 19-12-2011, 11:32
I jak jest dzisiaj?
Nikaaa - 19-12-2011, 13:37
| Ewelina napisał/a: | | I jak jest dzisiaj? | Wlaśnie..? Pisz co i jak bo wszyscy martwimy się o Gabusie
orlosia - 19-12-2011, 19:23
mam nadzieje ze już jest troszke lepiej...
moja koleżanka miała taki sam problem tyle że to był królik objawy takie same i podejrzenie udaru
wojtasowa - 20-12-2011, 08:01
Gabby miała pobrany płyn rdzeniowo-mózgowy i na podstawie tych badań można stwierdzić tylko tyle że to prawdopodobnie wodogłowie i od dziś będzie dostawać odpowiednie leki i lekarz powiedział że jeśli po nich już nie będzie lepiej to będzie trzeba ją uśpić. A ja do tej pory nie mogę pojąć jak ktokolwiek może to rozważać... przecież to pies który ma wszystkiego świadomość a problem jest tylko taki że ciało odmawia współpracy. wczoraj jak wybudziła się z narkozy i nie widziała ani mnie ani mojego taty to wpadła w rozpacz. Jak się do niej przychodzi po 15 min nieobecności tocieszy sie na nasz widok jak dziecko. I jak można myśleć o usypianiu takiego psa?!
kasiek - 20-12-2011, 08:21
wojtasowa, badz dobrej mysli ,trzymam kciuki z calych sil oby niunka wyzdrowiala
duzo ,duzo zdrowka prosze wymiziac Gabby
wojtasowa - 20-12-2011, 08:23
Najgorsze jest to że on nie wie na 100% czy to jest wodogłowie.. ale mówił, że te wczorajsze badania wykluczyły wszelkie zakażenia bakteryjne a na wodogłowie wskazuje lekki wytrzeszcz prawego oka i oczopląs.. najlepiej byłoby zrobić rezonans magnetyczny ale na niego już nas nie stać póki co i boję się, że przez to, że go nie zrobimy mój piękny miś będzie cierpiał
kasiek - 20-12-2011, 08:26
wojtasowa, bardzo mi przykro ,i bardzo wspolczuje bardzo ,trzymaj sie cieplutko
wojtasowa - 20-12-2011, 08:38
strasznie się boje.. neurolog powiedział, że już po 3 dniach będzie widać czy da się ją leczyć czy trzeba ją uśpić.
kasiek - 20-12-2011, 08:44
wojtasowa, jak przykro sie mi na sercu zrobilo wszystkiego co najlepsze dla Was
wojtasowa - 20-12-2011, 08:58
kasiek, dziękuje za miłe słowa. Mam nadzieję, że dzięki nim Gabby będzie lepiej
kasiek - 20-12-2011, 08:59
wojtasowa, bardzo, bardzo bym tego chciala buziolki
nata - 20-12-2011, 09:21
wojtasowa, wspolczuje sytuacji Takiego oczekiwania na wyrok lub wybawienie, coś strasznego Trzymam mocno kciuki
joanna - 20-12-2011, 11:26
wojtasowa, co za pomysł z tym wodogłowiem?przy wodogłowiu pies ma za przeproszeniem łeb jak sklep,pozatym ono rozwija sie praktycznie od urodzenia psa lub jesli jest nabyte tez są wczesniej objawy,nie dawaj psa usypiac bron boze!on nie ma zadnego wodogłowia!ja nie jestem wetem ale.cała niedzele spędziłam na necie i jedyne co mi pasuje to zaspół przedsiomkowy ,linka Ci wkleiłam,psy wychodza z tego nawt po paru tygodniach.przy wodogłowiu robi sie zupełnie inne badaniaw pierwszej kolejnosci takie jak USG czaszki,pies ma wyrażnie okragły powiększony łeb,pozatym choruja na to głównie rasy miniaturowe,a nabyte wodogłowie jest wynikiem komplikacji po róznych powaznych chorobach,parwo,nosówka,lub urazach z tego co wiem Gabby była zdrowa,objawy wystapiły nagle,a główke ma sliczna i wymiarowa wklejam ci artykuł o wodogłowiu,zobacz jak wygląda głowa takiego psa na zdjęciu http://lecznicajamnik.pl/...id=85&Itemid=69
[ Dodano: 20-12-2011, 12:24 ]
przepraszam bo nie chce robic Ci metliku,i tak masz dosc problemów,ja już mam taka naturę ze nie wierze wetom,tylko wierzę swojemu wetowi ,mam czasem wrazenie ze oni nie przejmuja sie psem,mój wet by walczył,ale też dlatego ze mnie zna i wie ze ze mna łatwo nie ma,jak mnie czasem widzi w lecznicy to ucieka.może ja nie mam racji,nie studiowałam weterynarii,ale zrobiłabym jeszcze badanie rtg czaszki lub to usg bo to główne badanie przy wodogłowiu i to jest akurat pewne
Chelsea - 20-12-2011, 13:17
wojtasowa, bądź dobrej myśli ja jeszcze mocniej trzymam kciuki za Gabby musi być dobrze a Ty musisz być silna
wojtasowa - 20-12-2011, 13:24
joanna, nie masz za co przepraszać, twoje wypowiedzi są dla mnie bardzo pomocne i dzięki temu, ze mnie uświadomiłaś trochę o wodogłowiu dziś będziemy znowu dzwonić do neurologa i wszystko przedyskutujemy. Ja mu powiem o możliwości zespołu przedsionkowego i zapytam co o tym sądzi.
Tak jak mówiłaś Gabby ma piękną główkę i nic nigdy nie wskazywało na wodogłowie. Wet postawił taką diagnozę po tym, że w tym płynie rdzeniowo-mózgowym nie znalazł zapalenia a Gabby ma lekki wytrzeszcz w jednym oku i stwierdził, że to dlatego, że być może nie mieści jej się ten płyn w głowie.
Chelsea, staram się być, ale łatwo nie jest
[ Dodano: 20-12-2011, 13:30 ]
nata,
joanna - 20-12-2011, 13:35
| Cytat: | | Gabby ma lekki wytrzeszcz w jednym oku i | właśnie przy zapaleniu przedsionkowym taki wytrzeszcz albo zez jest,jedna gałka nie wraca na swoje miejsce,oznacza to ze ta strona została porazona,ponaddto jest ten charakterystyczny skret szyi,aby ustalic w 100 % wodogłowie nalezy przeswietlic głowe lub zrobic usg,samo badanie płynu jest badaniem które wykonuje sie w drugiej kolejności
wojtasowa - 20-12-2011, 13:39
joanna, może w końcu uda nam się coś ustalić!
Tyle już tych diagnoz słyszałam i tyle różnych leków Gabby dostawała, że martwię się czy jej to wszystko nie szkodzi
joanna - 20-12-2011, 13:46
bo neurologiczne sprawy sa trudne w jednoznacznej diagnostyce,traeba wykluczyc rózne opcje,tarczyca,guz,nawet babeszejoza rzadko ale daje powikłania neurologiczne,w każdym razie nie daj sobie wmówic uspienia psa w trzy dni!dopóki ewidentnie nie boli go nic,przyjmuje płyny,wypróznia się i jak piszesz,okazuje oznaki radości,jest przytomny,reaguje machaniem ogona to trzeba wierzyc ze zmiany sie cofna ale to trwa,Gabbi jest młoda i to plus
wojtasowa - 20-12-2011, 14:13
Z tym wypróżnianiem to jest tak, że oddaje tylko mocz, kupki zero od środy, co prawda nie zjadła dużo ale jednak: cały słoiczek gerberka, cała puszeczkę paszteciku, trochę zmiksowanego kurczaczka z ryżem, marchwią i pietruszką. Nie wiem czy to wystarczające ilości na kupkę, ale i tak mnie to niepokoi.
joanna - 20-12-2011, 14:15
no z kupką to troche niepokojące,cos tam powinna zrobic a co wet na brak kupki?
wojtasowa - 20-12-2011, 14:17
Wyjdę na okropną pańcię, ale muszę się przyznać, ze nawet zapomniałam o tym powiedzieć
joanna - 20-12-2011, 14:24
| wojtasowa napisał/a: | | zapomniałam o tym powiedzieć | nie dziwne,przy tym stresie,jednak to juz jutro tydzien minie a ona jednak cos tam powinna zrobic .koniecznie powiedz,
wojtasowa - 20-12-2011, 14:25
Chyba zaraz zapisze sobie wszystko na kartce co chciałabym powiedzieć i o co zapytać, bo znając życie większość jak zwykle pozapominam
mibec - 20-12-2011, 14:44
wojtasowa ta lista to bardzo dobry pomysl
3mam mocno kciuki za powrot Gabby do zdrowia
inkapek - 20-12-2011, 15:12
Zrob listę tak niczego nie zapomnisz a będziesz spokojniejsza bo wszystko jest w tym wypadku ważne. Trzymam za was kciuki i ślę buziaki.
Ewelina - 20-12-2011, 15:24
Trzymam kciuki za naszą dziewczykę. Trzymajcie się
wojtasowa - 20-12-2011, 15:26
mibec, Ewelina, inkapek, Dziękuję za wsparcie
Dokite - 20-12-2011, 20:07
wojtasowa,
Mam nadzieję, że na gwiazdkę, pod choinkę, Twoja Gabunia sprawi Ci najpiękniejszy prezent pod słońcem- poprawi jej się stan zdrowia
Pattina - 20-12-2011, 20:28
Ja również mocno trzymam kciuki aby małej się jak najszybciej poprawiło !
mibec - 21-12-2011, 09:57
wojtasowa, jak Gabby sie czuje?
Chelsea - 21-12-2011, 11:51
| Cytat: | | wojtasowa, jak Gabby sie czuje? |
czekamy z niecierpliwością
wojtasowa - 21-12-2011, 12:05
Otoz dzis rano obudzila mnie upadajac lekko na moj brzuch, tak jakby kontrolowala ten upadek a potem spala na mnie ok godzine. Zjadla dzis 1,5 sloiczka obiadkowego gerberka a dopiero 12:02 wiec dzisiejszy dzien zapowiada sie obiecujaco szkoda ze spalam w momencie kiedy sie na mnie polozyla bo nie wiem czy do mnie przypelzala czy moze udalo jej sie na chwile wstac. Teraz misiek spi napisze pozniej albo wieczorem jak mija dzien
dominika92 - 21-12-2011, 12:07
wojtasowa, to dobre wieści, trzymam mocno kciuki za was
mibec - 21-12-2011, 12:18
wojtasowa to dobrze
Chelsea - 21-12-2011, 12:50
| wojtasowa napisał/a: | Teraz misiek spi napisze pozniej albo wieczorem jak mija dzien |
kolorowych snów Gabby śpij dużo i odpoczywaj to czekamy na informacje
Pattina - 21-12-2011, 12:57
Super wiadomości oby tak dalej
Gabby malutka 3maj się dzielnie, dużo zdrówka
wojtasowa - 21-12-2011, 14:29
I wyglada na to ze za wczesnie sie ucieszylam.. Gabby opadla calkiem z sil, nie pije i nie je, nawet juz zaczela miec znowu problem z przekreceniem glowy w bok, nawet w te strone w ktora miala skret szyi. Nie wiem co sie dzieje
mibec - 21-12-2011, 14:37
wojtasowa, a kiedy do weta idziecie?
wojtasowa - 21-12-2011, 14:47
mibec, nie wiem, liczyłam, że już nie będzie trzeba jej ciągać po gabinetach bo ja to bardzo stresuje i w niczym nie pomaga, ale pewnie jak wroci tata o 16 z pracy to cos ustalimy.
A bylo juz tak dobrze
joanna - 21-12-2011, 15:03
wojtasowa, moze malutka zmęczona po tym porannym wyczynie,jej organizm jest słaby i to był dla niej duzy wysiłek,pozatym cos tam sobie zjadła dzis do południa,trzymajcie sie kochane,bardzo was mocno całuję
wojtasowa - 21-12-2011, 15:21
joanna, skakałabym z radości gdyby to było tylko zmęczenie, ale ona ma caly zesztywnialy kark, nie wiem czy zrobiloby sie jej tak tylko od zmeczenia
Nikaaa - 21-12-2011, 16:28
Jedzcie jak najszybciej do weta Boziu jak mi jej szkoda, ucaluj ja mocno!!!
Wierze ze bedzie dobrze!
Chelsea - 21-12-2011, 17:09
wojtasowa, czekamy na wieści trzymajcie się dziewczyny
kasiek - 22-12-2011, 08:05
wojtasowa, trzymaj sie buziaczki
mibec - 22-12-2011, 10:40
wojtasowa byliscie wczoraj u weta? Jak niunia dzisiaj?
Chelsea - 22-12-2011, 11:50
halo halo jak dziś Gabby się czuje??
wojtasowa - 22-12-2011, 13:10
nie bylo potrzeby gabby juz troche lepiej i zjada juz na raz prawie 2 sloiczki zapytam tylko przez telefon czy moge na szyjke jej klasc plastry rozgrzewajace, moze wtedy bedzie jej troche lepiej. ma coraz wieksze czucie w lapach wiec jestem zadowolona. byc moze uda nam sie jednak zrobic ten rezonans, bo babcia chce za niego zaplacic co tez jest dla mnie cudowna wiadomoscia
Pattina - 22-12-2011, 13:31
wojtasowa, To super wieści!
Mam wielką nadzieję,że teraz już będzie tylko lepiej i te Święta spędzicie w radości
Gest babci bezcenny.
Gabby oby tak dalej ślicznotko
Ewelina - 22-12-2011, 13:47
Świetnie kochana. Oby było tylko lepiej
nata - 22-12-2011, 14:05
wojtasowa, wspaniałą masz babcię;-) Trzymamy kciuki!
mibec - 22-12-2011, 14:40
wojtasowa super wiesci - Gabby zdrowiej szybciutko
joanna - 22-12-2011, 15:49
Jeszcze Gabuleńka Wam pościąga cukierki z choinki!!zobaczysz
wojtasowa - 22-12-2011, 18:24
tata dzis zadzwonil do tego neurologa bo gabby zesztywnial calkiem kark i pytal sie go o ten zespol przedsionkowy. powiedzial ze owszem gabby ma tego objawy ale podczas tej choroby nie wystepuja one jednoczesnie i ze na 85% ma wodoglowie. zapytalam sie taty na jakiwj podstawie to stwierdzil to tata mi odpowiedzial " no po pobraniu tego plynu, ja sie nie znam to on jest lekarzem"
orlosia - 22-12-2011, 21:32
trzymamy mocno kciuki za twoją Psinke. nie moge sobie wyobraźic co czujesz ale jak byłam mała taki stres miałam kiedy mój królik był na obserwacji u weta. co sie okazało musiał go uśpić niestety to był najgorszy tydzień w moim życiu... mam nadzieje ze u ciebie zakończenie będzie jak w bajce przy wigilijnym stole gabby razem z wami wyszczeka kolendy
a babcie masz wspaniałą widać ze nie jest jej obojętny los Gabci a ile rezonans kosztuje?
wojtasowa - 23-12-2011, 10:16
orlosia12, rezonans w warszawie ok 700zl
inkapek - 23-12-2011, 10:44
wojtasowa, trzymajcie się
Chelsea - 23-12-2011, 13:37
wojtasowa, super masz babcię a dla Gabby duuuuuuuuuuuuuużo zdrówka
wojtasowa - 23-12-2011, 14:37
inkapek, Chelsea,
[ Dodano: 23-12-2011, 18:34 ]
Myślę, że mogę śmiało stwierdzić, że Gabby o wiele lepiej, gdyż już się bawi i gryzie sygnalizuje, że chce siusiu i trzeba ją wyprowadzić na dworek, bo w domku już bardzo nie chce i powstrzymuje. Moja mądra, silna bestia <3
Chelsea - 23-12-2011, 19:40
wojtasowa, super oby było już dobrze trzymajcie się
Nikaaa - 23-12-2011, 20:40
Genialne wiesci, wyścieskaj ją mocno! Dzielna sunia!
inkapek - 23-12-2011, 23:11
Super buziaki dla was
mibec - 24-12-2011, 00:49
wojtasowa bardzo się cieszę - wybuziaj rekonwalescentkę od nas
joanna - 24-12-2011, 11:07
wojtasowa, dla Ciebie i Gabuleńki zdrowych,wesołych swiąt,trzymajcie sie dziewczyny cieplutko i kochajcie sie mocno
[ Dodano: 24-12-2011, 11:10 ]
Chelsea - 26-12-2011, 16:11
jak się czuje Gabby???
wojtasowa - 27-12-2011, 11:24
Gabby co 30 minut wyciaga mnie na.dwor zeby poszczekac na beszczelnych ludzi ktorzy maja czelnosc przejsc obok naszego ogrodzenia :d je juz nawet suche jedzonko wiec w przyszlym tygodniu zamowimy arionka, dzis mama jej kupi narazie kociego royala zeby zobaczyc jak bedzie.sobie dawac rade. dzis pojedziemy jej kupic jakies mocne szelki i krotka smycz zeby nam sie wygodniej wychodzilo. jednym slowem - cuda w swieta sie zdarzaja
anna34 - 27-12-2011, 11:27
| wojtasowa napisał/a: | | dzis mama jej kupi narazie kociego royala zeby zobaczyc jak bedzie.sobie dawac rade. |
kocie jedzenie dla psa
Mozna przeciez kupic 1 kg psiego,zeby sprawdzić,albo pół kilo
Ewelina - 27-12-2011, 11:30
wojtasowa, Pies nie powinien jeść kociego jedzenia. Niunia jest osłabiona może się po tym jedzeniu źle czuć. Lepiej kupcie na kg psie jedzonko które psiaki lepiej trawia Cieszę się, że dziewczynka ma się coraz lepiej Czekam na zdjęcia niuni
wojtasowa - 27-12-2011, 11:33
pomyslalam ze kocie jest "lzejsze". W kazdym razie zaraz dzwonie do mamy zeby tego nie kupowala
Chelsea - 27-12-2011, 12:43
dzielna dziewczynka
Nikaaa - 27-12-2011, 14:31
Cieszymy sie ze Gabby juz lepiej!
A czy wiadomo w koncu co suni dolega? Dostawala leki na zapalenie ukladu nerwowego, a podjerzewano wodoglowie. Jak widac reakcja na leki jest czyli to jednak zapalenie, tak? Przepraszam jesli cos pominelam i niepotrzebnie pytam
Baaardzo, bardzo dobre wiesci, wyczochraj malutką od nas
wojtasowa - 27-12-2011, 20:27
Nikaaa, Prawdę mówiąc nadal nei wiadomo co jej było... dostawała antybiotyk, lekarstwa ktory dzialały bespośrednio na układ nerwowy, dostawała kroplówkę która miała zlikwidować ewentualny plyn z mózgu (w przypadku wodogłowia), witaminy na wzmocnienie, sterydy, lekarstwa pobudzające tkanke mięśniową więc tak naprawdę nie wiadomo co jej do końca było a była leczona na każdą ewentualność. Lekarze nie dawali jej wielu szans i mówili, że najprawdopodobniej będzie trzeba ją uśpić, a my im pokarzemy jacy sa niekompetentni i jutro albo po jutrze idziemy do weta już na smyczy i na własnych nogach!
Nikaaa - 27-12-2011, 20:50
| wojtasowa napisał/a: | | idziemy do weta już na smyczy i na własnych nogach! | Ole!
Naprawdę super, że choroba ustepuje, oby tylko nie było nawrotów..
wojtasowa - 27-12-2011, 21:18
nie widzę nawet takiej opcji żeby mogły być jakieś nawroty!
safeĆ - 27-12-2011, 21:18
wojtasowa, dzielne dziewczynki oby tak dalej!
Palinka - 27-12-2011, 21:56
Właśnie przeczytałam cały temat. To musiało być straszne Ale najważniejsze, że się Gabby polepszyło i oby teraz było tylko lepiej
zanka - 28-12-2011, 07:53
dzielna Gabulka i jej pańcia. super, że historia kończy się szczęśliwie
kasiek - 28-12-2011, 09:17
bardzo sie ciesze ,ze malutka juz zdrowieje buziaki
Ewelina - 28-12-2011, 11:02
dzielne z Was dyiewczyny
inkapek - 28-12-2011, 11:55
Super że wszystko ustępuje, dzielne jesteście
agusia1974 - 01-01-2012, 19:31
super że wszystko już dobrze dużo zdrówka
|
|