forum.labradory.org

Zęby, skóra, oczy, sierść, pazury i uszy - Czy obcinacie pazurki?

Ryniu - 05-01-2008, 01:28
Temat postu: Czy obcinacie pazurki?
Ja obcinałem tylko jak Enzik był mały na kwarantannie, od czasu jak poznał betonowe chodniki sam sobie obcina - znaczy ściera.
AnTrOpKa - 05-01-2008, 01:52

Ja jeszcze nigdy tego nie robiłam... Hexa szaleje po betonie i sama sobie ściera. Czasami tylko chodzimy do kosmetyczki żeby Hexie ładnie pomalowała... na różowo :P (żarcik naturalnie!)
Bora - 05-01-2008, 13:27

A ja skracam pazury przednich łap, zwłaszcza tej operowanej, bo Bora jakoś inaczej ją używa i potem ma szponiska.
gusia1972 - 05-01-2008, 13:39

ja dwa razy Kali obcinałam pazurki, pierw jak była mała i mało biegała :) a drugi raz to bardziej wyrównywałam :) i obcinałam te pazurki co są wyżej boczne
Madzia - 01-03-2008, 15:53

Ja własnie kupiłam cążki i mam zamiar troche obciac Atenie. Zwlaszcza te co sa troche wyzej bo strasznie dlugie jej urosly i boje sie zeby sobie krzywdy nie zrobila :)
Andevil - 02-03-2008, 06:39

Nie obcinam Devilowi pazurów - sam je sobie ściera. Nawet czasem za bardzo - ubiegłej zimy biegał dużo po zmrożonej ziemi , to starł sobie pazury prawie do krwi.
Cieszę sie, że nie muszę ciachać pazurów, bo przy czarnych nie jest to takie proste.

gusia1972 - 02-03-2008, 09:53

Andevil napisał/a:
bo przy czarnych nie jest to takie proste.

ja mam takie cążki z zabezpieczeniem, że za daleko się paznokcia nie obetnie
o takie http://www.karusek.com.pl...044&action=prod
za ostrzem mają taką płytkę chroniącą przed wysynięciem się pazurka

dewuska - 02-03-2008, 18:18

ja samodzielnie nigdy Gringo nie obcinam pazurów... jeśli już zajdzie taka potrzeba (zdarzyło się może 2 - 3 razy dotychczas) to proszę o to weterynarza...
Lorena - 03-03-2008, 16:22

my już mamy za sobą obcinanie pazurków i o dziwo obeszło się bez szczególnych kłopotów:) ku mojemu zdziwieniu, Lora leżała spokojnie:)
Orion - 15-03-2008, 23:12

Nam weteryniarz :) powiedział, że jeżeli już chcemy coś robić z pazurkami to lepiej je piłować pilnikiem bo obcinane zaczną odrastać w szalonym tempie. Na szczęście nasz "Świniokoń" jak go pieszczotliwie nazywamy :) sam sobie ściera na spacerach.
Salerno - 15-03-2008, 23:55

Orion napisał/a:
"Świniokoń"


:D :D :D

Orion - 16-03-2008, 01:03

"Świniokoń" bo kwiczy sobie czasem jak prosiaczek a czasem wydaje odgłos podobny do rżącego konia :D .
Lorena - 26-03-2008, 13:44

my mamy właśnie za sobą obcinanie pazurków i jestem pod wielkim wrażeniem. Ten mały łobuz lezał spokojnie i nawet nie próbował uciekać :D
Jagnes093 - 26-03-2008, 16:41

Ja mojemu pazurków nie obcinam bo on sobie ściera je bardzo na spacerze.
beola - 25-06-2008, 12:26

Ja wlasnie przymiezam sie do obciecia pazurkow chociaz tak minimalnie skrocic bo jak jogi bawi sie z moja corcia to ona czesto placze bo zawcze jakos niechcacy podczas zabawy ja drapnie a on wiecej biega po trawie niz betonie. tylko mam pytanie bo to bedzie moj pierwszy raz czy zwyklymi cazkami obcinac pazurki czy sa jakies specjalne w sklepach zoologicznych????
mala85 - 25-06-2008, 21:23

Ja zawsze chodziłam do weterynarza żeby obciął Akslowi pazury ale muszę kupić sobie tak jak gusia1972, obcinak do pazurków i będę sama obcinać. :-P
AnTrOpKa - 25-06-2008, 21:58

Obcinając pazurki musicie uważać, by za mocno nie obciąć. U psów z jasnymi pazurami widać gdzie się zaczyna nerw, natomiast u psów mających czarne pazury trzeba robić na oko.
papisia - 26-06-2008, 09:30

No właśnie... a jak się robi na oko to lepiej zaopatrzyć się w nadmanganian potasu w razie jak się przytnie za daleko... :-P
mala85 - 26-06-2008, 12:39

AnTrOpKa, to mnie teraz wystraszyłaś w sumie Aksel ma jasne pazurki ale zaczynam się i tak obawiać;/
Andevil - 26-06-2008, 14:32

Ale z jasnymi pazurkami nie ma takiego strachu, widać różowy rdzeń, więc trudno tak od razu psa skaleczyć.
A nie sciera sobie sam pazurków? Trzeba jednak ciąć?

mala85 - 26-06-2008, 17:35

Niestety tam gdzie chodzi na spacerki to jest tylko trawa :(
gusia1972 - 26-06-2008, 21:23

ja obecnie to przycinam tylko te jakby kciuki :) sa wyżej i sie nie ścierają
a reszta pięknie sama się zciera :)
ale jakby co to naprawde polecam te cążki z zabezpieczeniem (link dałam na poprzedniej stronie)

novati - 28-10-2008, 09:15

niestety Chrupkowi pazurki nie chcą sie ścierać chodzimy do naszej pani weterynarz i obcina pazurki

:)

zaradna - 28-10-2008, 20:56

A my narazie pazórki obcinaliśmy 3 razy i to nie my tylko weterynarz :P
i

Kazik - 29-10-2008, 18:41

ja mam stracha sama. Bardziej nie ufam sobie, niż boję się że Megan się ruszy.
Aaaaaaaaaaaatam przynajmniej jest okazja żeby odwiedzić "naszego" przystojniaka Rafała B. :)

zaradna - 29-10-2008, 18:57

Cytat:
ja mam stracha sama. Bardziej nie ufam sobie, niż boję się że Megan się ruszy.

ja mam to samo dlatego jak jesteśmy u weta to zawsze przy okazji podcina mu pazurki :P
Cytat:
Aaaaaaaaaaaatam przynajmniej jest okazja żeby odwiedzić "naszego" przystojniaka Rafała B.

Nasz wet też jest przystojny i chyba ja lubie bardziej do niego chodzić niż Elmo hahaha

gwiazdka - 06-11-2008, 22:22

Ja obcinam suni..od czasu do czasu.. jak widzę ,że już ma długawe hehe bo z mała chodzę na spacery zazwyczaj do parku albo lasku.. a więc nie ma jak za bardzo ścierać
papisia - 06-11-2008, 23:31

Kazik napisał/a:
ja mam stracha sama


Przy jasnych pazurkach to widać dokąd można uciąć :) i nie ma co panikować... Lulce sama przycinam, Czikutowi też, a Sabie piłuję pilnikiem elektrycznym ;] ona to uwielbia - sama podstawa mi łapeczki i drzemie przy tym... Jak tylko wyciągam pilniczek to zaraz jest i mnie drapie ;]

gwiazdka - 07-11-2008, 00:25

papisia napisał/a:
Kazik napisał/a:
ja mam stracha sama


Przy jasnych pazurkach to widać dokąd można uciąć :) i nie ma co panikować... Lulce sama przycinam, Czikutowi też, a Sabie piłuję pilnikiem elektrycznym ;] ona to uwielbia - sama podstawa mi łapeczki i drzemie przy tym... Jak tylko wyciągam pilniczek to zaraz jest i mnie drapie ;]


:D czasami odnosze wrazenie ,ze moja tez przy tym sie czuje jak w gabinecie kosmetycznym :D

Szyszunia - 20-11-2008, 23:10

Ja obcięłam Bonuskowi pazurki parę dni temu, jak mnie porządnie zadrapał (chciał na łóżko wskoczyć ;] ). Narzeczony mi powiedział, że jak mu krzywdę zrobię, to mi nogi powyrywa :) Ale w sumie to miałam doświadczenie, bo siorka miała królika i jemu trzeba też było pazurki przycinać. Z psem lepiej, bo się tak nie wyrywał :-P
Vito - 22-05-2009, 20:55

ja dzisiaj podcinałam Vitowi bo strasznie drapał, pani z hod chciała mu podciąć przed naszym zabraniem, ale już powiedziałam ze ja mu obetnę :)
Ewelina - 22-05-2009, 22:20

Ja Yokusi sama obcinam te po bokach.Te na dole sama sobie ściera :-P
Vito - 22-05-2009, 22:25

Vicio jest malutki wiec jeszcze mu się nie ścierają :P później pewnie tylko te boczne ;D
figusiowaa - 23-05-2009, 10:42
Temat postu: Czy obcinacie pazurki?
Mój Figo sam sobie ściera na kamieniach lub betonie :) Jeszcze nie próbowałam mu obcinać...
Ewelina - 23-05-2009, 10:52

Kiedyś pytałam wetki czy obcinać, ale ona poradziła porzucać psiakowi piłeczki po betonie i sama sobie zetrze.Często tak robię i ma ładne :-P
Vito - 23-05-2009, 11:17

jak będzie straszy to pewnie tak bedzie :) u wszystkich moich poprzednich piesków, obcinałam tylko jako szczeniaczkom, a potem same sobie ścierały :)
Ewelina - 23-05-2009, 11:19

Pewnie, że tak :-P
Vito - 23-05-2009, 11:21

Vito był z hodowli gdzie głownie trawka wiec nie miał jak ścierać pazurków, teraz ma już śliczniutkie tylko pomalować na czerwono hehe :D
effcyk - 23-05-2009, 18:12

moja kluska całe dnie na dworze a tam oprócz trawy, kostka - więc ściera i ma krótkie nie trzeba nic ciąć ani piłować :)
gwiazdka - 24-05-2009, 09:53

ja sama obcinam mojej suni.. jak widze ,że potrzeba
iwonadp - 06-06-2009, 17:40

Ja obcinam tylko boczne .
Huberto - 06-06-2009, 18:11

Ja nie obcinam, bo mój sobie dość szybko ściera i nie ma go co męczyć obcinaniem, jak sam sobie obetnie
ass16 - 10-06-2009, 14:05

Moja ściera na chodnikach a że rano chodzę po osiedlu <po betonowych ulicach> to tym bardziej nie musze jej obcinać.. :-P
adarkowa11 - 19-07-2009, 14:36

Ja tam mojemu łobuzowi nie obcinam :)
Uważam że to zbędne jak pies chodzi na spacerki bo sam sobie ściera pazurki :-P

troskliwa - 19-07-2009, 17:45

tylko boczne ale to tez tylko chyba raz w roku nie ma poprostu potrzeby
figusiowaa - 20-07-2009, 19:49

adarkowa11, Masz 100% rację :) Po co obcinać, gdy piesek ściera sobie sam pazurki.
A czym wy w ogóle obcinacie je? Bo myśle, że takie zwykłe nożyczki do paznokci raczej nie dadzą rady ... :-P

Agu. - 20-07-2009, 22:18

figusiowaa napisał/a:
A czym wy w ogóle obcinacie je? Bo myśle, że takie zwykłe nożyczki do paznokci raczej nie dadzą rady ... :-P


sekatorem. : DDDDDDD

Jagusia - 20-07-2009, 22:27

Ja te boczne pazórki moim psiakom obcinam cążkami do paznokci, takimi najnormalniejszymi pod słońcem.
aganica - 20-07-2009, 23:12

"piąty pazur" obcinam systematycznie .Resztę pazurków tylko po wakacjach spędzanych w naszym lesie .Reszta miesięcy to betonowy świat i pazurki same się przycinają ;D
cracowska - 26-01-2010, 14:58

Ja mojemu rudemu obcinałam tylko pazurki jak był malutki :) Teraz już sam na chodnikach ściera i jak jedzie z moim tatą do pracy i tam po całej firmie biega (tzn po betonowym parkingu ;P ) więc nie mam takiej potrzeby obcinania pazurków
Kola05 - 26-01-2010, 15:43

Ja niestety nie zbyt często chodze na spacery :cring: i jeżdżę do weterynarza. :)
olusia23 - 26-01-2010, 17:31

Jagusia napisał/a:
Ja te boczne pazórki moim psiakom obcinam cążkami do paznokci, takimi najnormalniejszymi pod słońcem.
u nas tak samo, reszta sciera sie na chodniku.
RudaPinda - 31-01-2010, 19:59

Luna ostatnio miała obcięte pazurki u weterynarza, a to dlatego, że strasznie drapała, czasami nawet do krwi. Teraz rosną jej pół-okrągłe i już tak nie boli jak drapie, no i mebli tak bardzo nie niszczy. :)
bacha - 31-01-2010, 21:41

u nas jak na razie obyło się bez obcinania, piłka i zabawa na parkingu załatwia sprawę.
teraz troszkę gorzej poszukać nie zaśnieżony parking ale póki co nie ma potrzeby obcinania.
Zobaczę jak będzie dalej :-P

Ewelina - 31-01-2010, 21:45

Ja boczne pazurki obcinam sama, bo nie ma możliwości ich ścierania.Teraz ze ścieraniem pazurków jest ciężko, bo śnieg leży, ale jak ma troszeczkę dłuższe to porzucam jej piłeczkę na betonie i sobie ściera!!I podczas kopania też sobie ładnie ściera a kopać dziury to ona uwielbia!
konraad - 01-02-2010, 11:15

Laki miał ostatni u weterynarza obcinane pazurki :D
siedlar - 08-02-2010, 10:38

Bantu nigdy nie miał obcinanych, ale ostatnio zacząłem zastanawiać czy aby mu nie ciachnąć bo na śniegu słaba ścieralność :<
Grapy - 08-02-2010, 11:12

siedlar, mój kopie w tym zamarźniętym śniegu i powiem Ci że ścieralność jest całkiem dobra ;)
kiniusia1730 - 08-02-2010, 11:24

Daisy też całkiem ładnie ma starte po kopaniu w zamarzniętym śniegu :) ja jej nigdy pazurków nie obcinałam, no tylko te u góry dwa :) bo ich nie ma jak zatrzeć :P
siedlar - 08-02-2010, 22:28

Grapy napisał/a:
mój kopie w tym zamarźniętym śniegu i powiem Ci że ścieralność jest całkiem dobra
nie ma masakrycznie długich tych pazurów, ale postrzępione nie równo i dlatego też myślę o obcięciu :-P
aganica - 09-02-2010, 09:12

W niedzielę obcięłam bo okazało się ze są długie, /przez te zaspy śniegu /gdy w zabawie zostałam zarysowana że teraz mam siniaka .. powiedziałam "dosyć, pazury idą pod obcinarkę " a że mam pełen zestaw obcinarek / systematycznie obcinam moim kociambrom/ to problemu nie było. ;D
anusia - 12-02-2010, 22:13

Ja chodze do weta obcinac Dracowi . Teraz jest zima i nie ma jak scierac wiec zagoscilam , a tak sam sobie sciera ;)
Ewelina - 13-02-2010, 10:52

Yoko ma teraz takie długie przez tą zimę.Muszę jej troszeczkę obciąć :)
olusia23 - 13-02-2010, 11:06

u nas tez niestety urosly troche pazurki :] chyba trzeba bedzie podciac. ech ta zima... :p
emila244 - 13-02-2010, 12:35

U nas też sama obcinam pazury, starsznie szybko jej rosną.
Huberto - 14-02-2010, 00:58

U mnie także będzie pora już na mały zabieg obcinania pazurków, bo stanowczo są za długie przez ten okres zimowy
troskliwa - 14-02-2010, 22:16

Abi wlasnie w zeszlym tygodniu w piatek miala pierwszy raz obcinane pazury musielismy bo na sniegu nic nie scierała .A trzeba pamietac ze w pazurku ktory czesto pozostaje dlugi wydłuza sie nerw w srodku .
Ewelina - 15-02-2010, 11:43

Ja dzisiaj podcięłam Yokusi pazurki :)
louise - 08-06-2010, 14:54

zdarzyło się kiedyś komuś że za bardzo obciął psiakowi pazurki?
Grapy - 08-06-2010, 19:20

Nie obcinam,bo nie mam co-mój pies sam biegając i kopiąc je sobie ściera :P
anna3678 - 08-06-2010, 21:27

My tez nie obciinamy bo nie mamy co... boje sie ze po lecie to zadne pazury jej nie zostana :D
Izabel - 08-06-2010, 21:33

Tak nam się zdarzyło, również naszemu wetowi się to zdarzyło. Ostatnio jak obcinaliśmy suni pazury, to poleciała krew z jednego i to ostro, musieliśmy założyć opatrunek bo tak krew leciała, ale przeszło po paru godzinach. Trzeba uważać, ale to dziwne, my mamy ustawione na jedną długość i zawsze najpierw oglądamy czy aby na rdzeń nie natrafimy, a jednak się zdarzyło...
cainees - 08-06-2010, 22:35

Nam się również zdarzyło, kurcze martwie się bo Roxi to ma takie pazurasy długie że szok! :( Raz wet próbował jej obciąć trochę chociaż to utnął kawałek i krewka już poleciała, w sumie nie dużo ale psinka pisnęła. Weterynarz powiedział, żeby spróbować spiłować, ale czy ja wiem? Oczywiście nie takim pilniczkiem do ludzkich paznokci tylko takim wiekszym.
mibec - 09-06-2010, 10:29

Barney juz mial raz obcinane pazurki w domu - obcial narzeczony, bo ja sie tak denerwowalam, ze mi sie lapki trzesly :)
Powoli nadchodzi pora na nowe ciecie, bo wiekszosc spacerow spedza na trawie, wiec nie sciera. Moze teraz ja sie odwaze?

kaha - 25-06-2010, 18:20

max tez "pilnikuje" pazurki na betonce
Ewelina - 28-06-2010, 18:43

Yoko codziennie biega po betonie rzucam jej 3 razy piłkę i wystarczy.Pazurki króciutkie :haha:
jkasia - 28-06-2010, 20:09

Kasta tez sciera pazury na betonie.Jedynie ostatnio podczas choroby prawie nie wychodziła poza ogrod wiec musielismy przyciac pazurki u weta.Sama jakos sie boje :confused:
iness8@o2.pl - 28-06-2010, 20:13

My podcinamy te boczne bo one się nie ścierają :-P
bacrob - 10-09-2010, 21:32
Temat postu: podcinanie paznokci
Witam Wszystkich.
nie znalazłem tego tematu na forum ( może źle szukałem)
Focus ma 10 tyg. Pazurki już mu zdrowo urosły i podczas zabawy jest niezła jazda z naszymi rękoma.Wet powiedziała nam że jak teraz obetniemy to jeszcze szybciej zaczną rosnąć i najlepiej jak będzie je sobie tepił na dworzu. Sęk w tym że dopiero we wtrek ma drugie szczepienie i na razie jest cały czas w domu. Czy obcinacie swoim pociechom pazurki?

wacha - 10-09-2010, 22:16

Hm, jak Hakerek był malutki i miał jeszcze takie cieniutkie jak mają szczeniaczki sama obcinałam cążkami moimi, ale gdy urósł aż do teraz nic nie podcinamy bo same się ścierają ich prawie nie widać więc ściera pięknie, natomiast pipetowi obcinam systematycznie bo one mają inne łapki i poduszki takie wysokie im wyżej rosną paznokcie więc nie mają jak ścierać, także jak czujesz taką potrzebę podetnij mu leciutko i już same końcówki
anna3678 - 11-09-2010, 08:44

iness8@o2.pl napisał/a:
My podcinamy te boczne bo one się nie ścierają :-P
my tez :) reszta wypilnikowana lepiej jak u kosmetyczki :D
Madzialenka - 11-09-2010, 16:04

My boczne tez podcinamy.
anna3678 napisał/a:
reszta wypilnikowana lepiej jak u kosmetyczki
_________________
hahah
AnIeLa - 11-09-2010, 16:22

Asior pazury sobie ściera biegając po betonie. Za to Pańcia bierze pilniczek i wyrównuje, żeby nie bolało jak machnie łapa po nodze ( na chodniku, czy też parkingu nie zetrą się idealnie równo) no i 5- tego pazura też piłujemy :)
Shamalli32 - 16-12-2010, 22:31

Drako darł sie jakbysmy go ze skóry obdzierali,podrapana byłam ja i małzowinek :-o ...teraz pojde do weterynarza bo z Drako mozna wszystko,nawet kapać sie chce wtedy kiedy ja ale pazury odpadaja,obdzieram go z całego psiego honoru:))
ktosia - 16-12-2010, 22:55

AnIeLa napisał/a:
Asior pazury sobie ściera biegając po betonie. Za to Pańcia bierze pilniczek i wyrównuje, żeby nie bolało jak machnie łapa po nodze ( na chodniku, czy też parkingu nie zetrą się idealnie równo) no i 5- tego pazura też piłujemy :)


U nas tak samo, sporo po chodnikach chodzimy więc nie ma problemów ze ścieraniem, po za piątym pazurkiem, który jak nie dopilnowany to umie zadrapać :) był moment że wyglądałam jakbym miała kota a nie psa

Ewelina - 17-12-2010, 07:53

A ja muszę obcinać.Yoko częściej biega po łąkach niż chodzi po chodniku. Więc obcinamy pazurki!
tenshii - 17-12-2010, 13:35

Nam się też zdarza przycinać.
A te 5 obowiązkowo :)

Wisteriusz - 17-12-2010, 13:49

Limba miała ostatnio pierwszy raz przycinane jak po operacji mniej chodzi, a wcześniej nie było potrzeby i same się ścierały wystarczająco. Ale trochę właśnie po chodnikach też chodzi.
nata - 17-12-2010, 20:03

My też czasem przycinamy. W zależności od ścierania, ale 5 systematycznie :)
inkapek - 17-12-2010, 21:21

Ja dziś oba dorwałam i przyciełam. Ale sama nie lubię obcinać choć bardzo żadko to robię ponieważ boję się zawsze że za daleko im przytnę. Nercia fryzjerka ma takie na podczerwień z czujnikiem i zawsze mu tak fajnie max przytnie że mamy na dłuuuuższy czas spokój.
nata - 17-12-2010, 21:53

Właśnie, z czarnymi przecież większy problem. Nie dałabym rady chyba. Nie czuje, żebym była na tyle wprawiona. Z białymi to inna bajka :)
inkapek - 17-12-2010, 22:13

nata, nom u Nercia to nie widać.
klimejszyn - 08-04-2011, 23:24

słuchajcie, macie jakieś sprawdzone sposoby jak obcinać psisku pazurki ? nasz Primo strasznie szaleje, myśli, ze sie z nim bawimy i zaczyna się turlać, gryźć, więc muszą go trzymać dwie osoby, tata na nim musi 'przysiąść' i dopiero obcinać. jednak zdarzyło nam się raz przyciąć pazurka za daleko i psisko krwawiło. jak daleko można przyciąć ? Primo mimo tego, że lata po betonie, nie ściera pazurków i ma okropne szpony, więc trzeba znowu przyciąć, jednak pazurki ma ciemne i boję się, że znowu za daleko przytniemy :(
oleska2803 - 09-04-2011, 09:40

Jeśli ma ciemne to ja bym jednak do weta poszła przyciąć, mój ma jasne więc przycinam sama. Zna komendę łapa i podaje, po każdym pazurze musi być smakołyk bo zaczyna się buntować. Nauka trochę trwała ale się udało. :)
habibbi - 09-04-2011, 15:46

Lana też nie przepada za obcinaniem pazurów.. nie ucieka ale cofa łapkę także trochę się muszę nagimnastykowac zanim je obetnę. Próbuj go oswajac z cążkami, na początku smaczek za spokojne siedzenie gdy cążki zbliżają się do łapek, i tak stopniowo aż do smaczka za każdy obcięty pazurek ;] ja nie obcinam zbyt wiele, bo boję się żeby nie przyciąc za krótko, a Lana ma czarne pazury;] kiedyś próbowałam podświetlac je latarką, żeby zobaczyc nerwy ale się nie udało;] heh. Nam wet kiedyś mówił żeby obcianc tak, żeby pazurki nie były zakrzywione- czyli żeby nie było szponów tylko żeby były proste, ale ja obcinam trochę mniej i mam pewnośc, że nie robie jej krzywdy;] także powodzenia ;) ps. lepiej za przycinac częściej po małych kawałkach niż przyciąc, aż do krwawienia ;]
asiulka0889 - 09-04-2011, 16:51

ja swojej jeszcze nigdy nie obcinałam pomimo że jest u nas prawie 2 lata :) ale wystarczy że pobiega po asfalcie i dużo chodzimy po chodnikach to same się ścierają i ile razy zachodzę do weta i się pytam o pazury bo Coca to mój pierwszy pies nie mam z tym doświadczenia to tylko słyszę że nie trzeba obcinać więc ja nie mam z tym problemu :-P
nata - 09-04-2011, 19:23

Pamiętajmy też, że jeżeli pazurki są obcinane/ścierają się systematycznie to rdzeń się nie wydłuża. Jeżeli zaś robione jest to tylko od święta, to zakres bezkrwawego przycięcia znacznie się zmniejsza, bo rdzeń rośnie razem z pazurem.
klimejszyn - 09-04-2011, 21:13

nata napisał/a:
Pamiętajmy też, że jeżeli pazurki są obcinane/ścierają się systematycznie to rdzeń się nie wydłuża. Jeżeli zaś robione jest to tylko od święta, to zakres bezkrwawego przycięcia znacznie się zmniejsza, bo rdzeń rośnie razem z pazurem.

a o tym to pojęcia nie miałam. zatem będziemy obcinać częściej, bo jak wspomnialam - Primkowi coś się nie zdzierają mimo, że lata po betonie :/

Madziuja - 10-04-2011, 09:33

My przycinamy u weta tylko zimą.Jak nie ma śniegu to pazurki same się ścierają. :)
zaradna - 10-04-2011, 14:27

ja Elmowi sama przycinam. Zimą częściej wiadomo a latem sporadycznie
kasiek - 11-04-2011, 06:57

my nie przycinalismy nigdy i w sumie nie musimy sa akurat :)
GIZELKA - 21-07-2011, 12:54

Dla Astra przycinał tylko raz Weterynarz.
Ma strasznie długie i mocne pazurki, które wogóle nie chcą się ścierać. ;]
Ale nie przeszkadza to mu w niczym, więc jest w porządku.

Lelejka - 15-09-2011, 11:02

chciałam ale wet powiedział ze sa ok duzo betonu koło domu i sobie zcieram
Borówka - 17-09-2011, 21:46

My obcinamy, bo mieszkamy blisko lasu i głównie tam spacerujemy więc Aron nie ściera pazurków. Nie jest to takie proste, kręci się strasznie i nie lubi tego, ale chyba powoli się przyzwyczaja. Najlepiej się obcina kiedy jest zmęczony i śpiący
Ewelina - 17-09-2011, 21:56

ja dwa dni temu niuni obciełam, ale dzisiaj jeszcze z 10 minutek latała po betonie :)
greghorr - 18-09-2011, 00:52

ja moge obciac pazurki kotom, bo widac, dokad krew dochodzi... ale u psa... boje sie, ze za daleko utne...
Lilitu - 18-09-2011, 12:57

Blondas biega głównie po trawie i nasza pani weterynarz co jakiś czas musi je skrócić.
Komcia - 27-12-2011, 20:38

Tunga po pierwszym ścięciu u weta, już teraz regularnie śmiga na pedicure do pani doktor. Sami obcinamy jej tylko boczne "kciuki", bo szybko stają się strasznymi szponami. Niby też torszke lata po chodnikach, ale ściera sobie zbyt mało.
Pattina - 27-12-2011, 22:18

My ciachamy tylko kciuki :)
Reszte pazurków Taj sobie spiłowuje na chodniku :)

katerina - 27-12-2011, 22:26

My przycinamy tylko te które rosną trochę wyżej, no wiecie które :-P reszta się wyciera sama
Jira - 27-12-2011, 22:39

My też - obcinamy tylko pazurki przy piątym palcu, reszta ściera się sama... Chociaż ostatnio moja starucha u jednej tylnej łapy wolniej ściera pazury :/
Ewelina - 28-12-2011, 11:10

Ja obcinam tak co 3 tygodnie ale bardzo króciutko :)
nathaliena - 17-04-2012, 23:39

Bari ma regularnie przycinane pazurki u weta, Abis z racji tego, że duuuuużo biega (aporty, piłka itp.) rzadziej, dotąd miał przycinane dwa razy, niestety teraz już są długie, ale zabraliśmy go do weta i szalał, nie dało się go uspokoić, kiedy wet wyciągnął obcinaczki i chciał zrobić porządek z pazurami, wet podchodizł do tego kilka razy, siadał nawet z nim na schodach, ale wówczas Abis lizał go po twarzy, ale pazurków nie dał. Nic nie można było wykombinować, więc odpuściliśmy. Czy ktoś miał podobny problem? Jak w takim razie poradzić sobie z pazurkami? Mamy w domu obcinaczki, ale od razu jest panika i ucieczka, a pazurki długie. :(
Pikuś - 18-04-2012, 07:19

nathaliena, ponoć można spiłować pazurki :)
Grapy - 18-04-2012, 11:51

nathaliena, w tym wypadku powrót do zwiększonej aktywności powinien pomóc w naturalnym spiłowaniu pazurków. Moje nie miały ani razu obcinanych :D
nata - 18-04-2012, 12:49

Ja mam wrażenie, że to czy psu się ścierają pazurki czy nie zależy od tego jaką ma łapkę. Niektóre widocznie mają inaczej rozłożony ciężar ciała, albo rozstaw paluszków też jest inny i pazurki mimo chodzenia i biegania po betonie się nie ścierają.
Tak jest u mojej, mieszkamy w mieście, codziennie spacerujemy po betonie a mimo to pazury się nie ścierają. Jak uda się przyciąć to są ładne ale po około 3 miesiącach wracają do stanu poprzedniego :-P

Chelsea - 18-04-2012, 13:14

my musimy obciąć bo Czesia ma pazurki jak tipsy :D najgorzej z jednym pazurem bo ma zerwane ścięgno i on idzie w górę :(
nathaliena - 18-04-2012, 16:44

Grapy napisał/a:
w tym wypadku powrót do zwiększonej aktywności powinien pomóc w naturalnym spiłowaniu pazurków
to jest niemożliwe, ponieważ Abis ma maksymalną dawkę ruchu, jaką może mieć- biega codziennie, frisbee, gra w piłkę, aportuje i pazurki się nie ścierają odpowiednio. Dodam, że mamy na podwórku duży teren, na którym jest kostka betonowa i tam również sporo biega.
Słyszałam właśnie o piłowaniu pazurków, ale jaki pilnik do tego? Moje są zbyt delikatne, jak na jego pazurska, dla niego to chyba papier ścierny :-P

kolorowooka - 18-04-2012, 17:15

nathaniela to moze szlifierka? ;D
A tak calkiem powaznie, na rynku sa juz elktryczne pilniki do psich pazurow http://www.ebay.co.uk/itm...4#ht_1145wt_952

[ Dodano: 18-04-2012, 16:22 ]
no chyba ze ktos ma ochote psince zrobic tipsy :D :-P http://www.ebay.co.uk/itm...c#ht_500wt_1156

Pikuś - 18-04-2012, 18:25

Mazakowi np. ścierają się tylne pazurki, przednie są już długie ;D
Rysia88 - 18-04-2012, 18:44

Mi się wydaje, że Atos sobie za bardzo starł pazurki... jest taka możliwość?/ ma strasznie króciutkie..
tenshii - 18-04-2012, 20:44

Rysia88 napisał/a:
za bardzo starł pazurki

bolałoby go :)

Teyli nie ścierają się prawie w ogóle, ma strasznie długie
dodatkowo nie można ich obciąć, bo ma bardzo długi rdzeń :(

Pikuś - 18-04-2012, 20:47

Kiedyś wet uraził mojego poprzedniego psa w pazur. Myslałam że go normalnie uduszę :-P
Rysia88 - 18-04-2012, 21:02

tenshii napisał/a:
bolałoby go :)


Aaa to chyba taka jego uroda ;D

Mój pierwszy pies ścierał sam wszystkie pazury... prócz jednego i ten jeden zawsze ył bardzo długi i tak nim charakterystycznie stukał.... :D

nathaliena - 18-04-2012, 21:27

Pikuś napisał/a:
Kiedyś wet uraził mojego poprzedniego psa w pazur. Myslałam że go normalnie uduszę
to się zdarza niestety, czasem rdzeń jest tak długi, że ciężko jest obciąc pazurki.
tenshii napisał/a:
Teyli nie ścierają się prawie w ogóle, ma strasznie długie
dodatkowo nie można ich obciąć, bo ma bardzo długi rdzeń
skąd ja to znam. Wczoraj próbowałam sama przyciąc, ale po 1. Abis dostaje szału- ucieka, wyrywa się, po 2. rdzeń długi i nie chcę zrobić mu krzywdy.
Rysia88 napisał/a:
charakterystycznie stukał....
u mnie rano na panelach, koszmar :bad:
Rysia88 - 18-04-2012, 21:31

nathaliena napisał/a:
u mnie rano na panelach, koszmar :bad:


ja tam za tym tęsknię ;-)

Tosiek ma tak starte pazurki, że w ogóle nie słychać jak chodzi po panelach...

AnIeLa - 19-04-2012, 00:12

U Nas pazuryyyy długie. Asior nie ma gdzie ścierać. Obcinane miał 2 razy w tym roku co by rdzeń się trochę skrócił bo jest też długi. Ja się obcinać boję :( Ale to nic, za to Asior ma piłowane pilnikiem przeze mnie ;D
effcyk - 19-04-2012, 09:52

u nas pies ścierał zawsze naturalnie na kostce na podwórku czy betonie. Kiedy Nest sobie łapę skaleczył w styczniu i na tej chorej łapce miał skarpetę, to po zagojeniu rany narosły mu w tej łapce dość długie pazury - nie piłowałam ich, dziś są takiej długości jak w drugiej łapce , pościerały się pięknie na twardej powierzchni :)
AnIeLa - 19-04-2012, 10:05

U Nas właśnie tej twardej powierzchni nie ma za wiele w ciągu dnia . Na spacery chodzimy do lasu albo na łąkę a chodnikiem z 5 może10 minut drogi mamy.
effcyk - 19-04-2012, 12:22

AnIeLa napisał/a:
U Nas właśnie tej twardej powierzchni nie ma za wiele w ciągu dnia . Na spacery chodzimy do lasu albo na łąkę a chodnikiem z 5 może10 minut drogi mamy.

my mamy 2 minuty drogi na pole :) przy czym część drogi jest to hasiówka/żwir ( którego właściwie już nie ma bo wszystko powbijało się w ziemie) a część ulica betonowa, na podwórku owszem mamy kostkę ale tylko na podjeździe , reszta podwórka to trawa ziemia, jednym słowem ogród czyli miękki grunt. W każdym bądź razie nie wiem jak to jest, że on sobie naturalnie ściera te pazury - jak szaleje czy aportuje to też na polu czyli tam gdzie jest miękko. A pazury krótkie :-P .

AnIeLa - 19-04-2012, 13:53

effcyk, pies który był u mnie w domu za dzieciaka to jak miał za długie to stał w miejscu i łapą tarł o chodnik,najwidoczniej Asior woli leżeć do góry brzuchem i mieć piłowane :D
effcyk - 19-04-2012, 17:50

AnIeLa napisał/a:
pies który był u mnie w domu za dzieciaka to jak miał za długie to stał w miejscu i łapą tarł o chodnik,

dbał o wygląd :D

siulentas - 19-04-2012, 18:25

ja wallkowi ciac nie musze ale honeya ta to ma czasem prawie szpony ;) tj miala zima o w sumie bylo dziwne bo sporo latali. Strasznie drapala pinda tymi pazurkami wiec pewnego wieczoru wzielam obcinaczke i raz,dwa obcielam. Wogole nie zrobilo to na niej wrazenia zadnego. Na chwile obecna tyle lataja ze nie ma potrzeby plus ona je sobie obgryza :D
Chelsea - 19-04-2012, 18:36

ja dziś też przycięłam tipsy księżnej ;D
Karoola - 19-04-2012, 19:19

A czym obcinacie pazurki? My w poniedziałek jedziemy do weta na kontrolę, przy okazji poproszę o obcięcie szponów... Już tata mnie upomina, żebym coś z nimi zrobiła bo takie długie są! Ja na to, że nie mam specjalnych cążek, a tata - to kombinerkami! =P Wolałam nie ryzykować ;)
nigritta - 19-04-2012, 19:23

My przycinamy sami ale troszkę bo bardziej się boję :( ale miałam ostatnio miłą niespodziankę jak odebraliśmy Lukę po zabiegu(sterylizacji) patrzymy a ona ma pazury ściachane i to jak ładnie :D i nikt nie krzyczał o zapłatę ;]
AnIeLa - 19-04-2012, 19:24

Karoola, cążki muszą być ostre żeby cięły a nie miażdżyły pazurki.
nigritta - 19-04-2012, 19:25

siulentas napisał/a:
ona je sobie obgryza
to kłopot z głowy - to może Lukę podrzucę to jej też troszkę podgryzie :D
piotr0020 - 19-04-2012, 20:25

nigritta napisał/a:
My przycinamy sami ale troszkę bo bardziej się boję

ja kupiłam specjalne nożyczki do psich pazurków z ogranicznikiem i też sama obcinam ;-)
ale tylko na śpiocha, bo inaczej Fadzio nie da jak tylko zobaczy nożyczki to w długą :D

Karoola - 19-04-2012, 21:55

AnIeLa, no wieeeem ;) Ale macie specjalne "psie" obcinaczki, hm? Ja nie mam i wolę nie eksperymentować, chociaż bardzo możliwe, że nic by się nie stało. ;]
Ewelina - 20-04-2012, 11:55

Ja Yoko sama podcinam regularnie raz w miesiącu :)
nata - 20-04-2012, 13:35

piotr0020 napisał/a:
ale tylko na śpiocha, bo inaczej Fadzio nie da jak tylko zobaczy nożyczki to w długą :D

U poli to samo :D A jak była młodsza to nie było problemu... :doubt:
teraz nie dość, że na śpiocha to jeszcze jednego na dzień jak się uda :D

kolorowooka - 20-04-2012, 15:06

Ja probowalam wczoraj na spiocha i kicha - malpa obudzila sie jak tylko zlapalam ja za lape :bad:
Ewelina - 20-04-2012, 17:15

a Yoko lubi jak jej się pazury obcina daję po kolei nawet łapulki wystawia, ale po obcięciu zrywa się na równe łapy i pędzi do kuchni po ciasteczka za każdym razem czeka na nią nagroda :)
AnIeLa - 11-07-2012, 11:34

Chcę zamówić cążki do pazurów.Z której firmy są dobre?Tak aby nie miażdżyły tylko obcinały?
Chelsea - 11-07-2012, 12:02

my mamy z trixie i jestem zadowolona
Klauzunka - 11-07-2012, 12:54

Lolka miała pazury tylko raz obcięte przez weta i to zaraz po tym jak ją wzięłam z pseudo.
Teq gilotyny na oczy nie widziała.
Jakoś same sobie ścierają i oby tak pozostało, bo pedicurzystka ze mnie kiepska.

AnIeLa - 11-07-2012, 13:09

Klauzunka, u Nas Asior też ścierał sobie kiedyś, ale od jakiegoś czasu pazury się nie ścierają :doubt:
Klauzunka - 11-07-2012, 13:38

AnIeLa napisał/a:
Klauzunka, u Nas Asior też ścierał sobie kiedyś, ale od jakiegoś czasu pazury się nie ścierają :doubt:


Przyznam, że niekoniecznie wiem o co tak serio chodzi z tym ścieraniem - moje psy 90% wszystkich spacerów spędzają nad wodą, w lesie albo na polach czy łąkach. Może z czasem będę musiała obcinać ale póki co mam spokój.
Do tego stopnia mnie wyluzowało, że nawet swoją gilotynę pożyczyłam na wiecznie nieoddanie :bad:

Karoola - 14-07-2012, 15:12

Klauzunka, my też Browniemu tylko raz obcinaliśmy pazury u weta, myśleliśmy, że zapuszczone ma te pazury, ale wet powiedział, że wcale nie i wystarczy tylko dwa czy trzy pazury "podciąć" jedynie, bo wcale nie są długie ;]
kolorowooka - 17-07-2012, 22:58

Dzisiaj Lady miala kompleksowy przeglad u weterynarza, lacznie z czyszczeniem gruczolow i obcinaniem pazurow. O ile czyszczenie zniosla jako tako, to juz pazurow juz nie chciala dac obciac, az bronila sie zebami :( Niestety lekarz musial zalozyc jej kaganiec.
W sumie nie wiem czemu sie tak tego boi, od malego sama jej obcinalam, nigdy nie miala scietego zbyt mocno. Byc moze wina lezy po stronie gilotynki - choc kupowalam ja w zoologu to ostatnio wydawala sie jakby troche tepa.

bany18pl - 11-01-2016, 19:41
Temat postu: Pielęgnacja pazurów
Witam.

Mam mały problem odnośnie pielęgnacji pazurów a dokładnie co wybrać do ich obcinania?
Chyba że gdzieś już ten temat się pojawił to prześlijcie link bo szukam i szukam:)

MMajkaa - 18-01-2016, 22:51

Specjalne nożyczki w sklepie zoologicznym
marecka - 25-01-2016, 15:09

a macie do polecenia konkretny model i firmę? :)
monikacicha90 - 30-05-2016, 12:11

Ja mogę polecić ci obcinacze do pazurów marki Trixie, bamboo i Petmate (ja zamawiałam z ....... i jestem mega zadowolona) - zawsze obcinanie idzie sprawnie, a ceny są całkiem przystępne ;) Możesz jeszcze spróbować z gilotynkami - moja znajoma mówiła, że bardzo fajnie działają, a u tak dużych psów jak labradory też doskonale się sprawdzają :)

Post wyedytowany - reklama niezgodna z regulaminem.
Mod

Flotkowa - 18-06-2016, 10:39

Ja używam cążki japońskiej firmy. Nazywają się DoggyMan. Są ostre. Mniejsze CattyMan sprawdzają się idealnie na kocie, ale pies strasznie się broni i zwykle udaje mi się przyciąć jeden pazur dziennie.

W związku z tym mam pytanie do osób z Gdańska; gdzie przycinacie pazury swoim labkom? Chciałabym pójść w jakieś miejsce , gdzie pies nie przejdzie przez traume. (Najbardzie mnie interesują okolice Oruni, Ujeściska i Chelm)

Weterynarze zwykle ignorują moją dodatkową prośbę o przycięcie pazurów.

Olciakowa - 12-01-2017, 12:11

Ja sama przycinam pazurki mojemu labkowi. Kiedyś trochę się bałam, ale potem się nauczyłam i jeśli wiemy, jak to robić, a pies nie jest zbyt zalękniony albo agresywny, to nie powinno być problemu. Jeśli chodzi o mnie, używam cążek marki Trixie, takich gilotynek. Sprawdzają się super.
Paulinna - 14-01-2017, 21:59

Ja nie obcinam ;)
Olciakowa - 27-01-2017, 19:43

Czemu? Boisz się? :confused:
DorobowskaAleks - 24-10-2017, 12:03

Od małego przyzwyczajaliśmy psa do obcinania pazurków i teraz nie mamy problemów. W naszej psiej kosmetyczce znajdują się takie http://allezoo.com.pl/obc...6024707401.html obcinaczki i jak na razie wytrzymują nasze twarde psie pazury :D
aganica - 26-10-2017, 21:00

Ja obcinam , tylko piąte pazury w przednich łapach. Resztę załatwiają spacery.
okraglasty - 30-05-2018, 12:01

Staram się przycinać pazurki raz na miesiąc, nie częściej.
adonia - 13-08-2019, 15:43

Słyszałam właśnie, że raz w miesiącu trzeba obciąć pazurki

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group