forum.labradory.org

Znalazły dom - Czarna Emi znalazła dom u Carlosa w Szczecinie

buuterfly - 03-04-2011, 07:54
Temat postu: Czarna Emi znalazła dom u Carlosa w Szczecinie
Niestety Negra nie doczekała wyjazdu do szczęśliwego domu... I niestety nie była jedyną sunią z naszego Gorzowskiego schroniska. Na serca, które pokochają bezwarunkowo czeka także Emi. Czarna sunia w typie labradora. Słów kilka o naszej czarnuli. Emi ma 3 latka. Jest sunią bezkonfliktową, bardzo przyjaźnie nastawioną do osób starszych, dzieci i zwierząt. Suczka próbowała straszyć i udawać agresywną. Ale przy bliższym poznaniu okazała się łagodną, łakomą labradorką ;D Za psie słodycze odda Ci swe serce ;* Jak każdy labrador kocha wodę, aportowanie, bieganie...Jej wielką pasją jest znęcanie się nad plastikowymi butelkami :-P Kocha dotyk...Nie próbuje dominować. Pozwala na podnoszenie sobie łap, stawanie nad nią.
Do schroniska w Gorzowie trafiła we wrześniu. Właściciele pozbyli się zbędnego balastu ponieważ ,,wyjeżdżali,, ]:)
Sunia jest zaszczepiona przeciw wściekliźnie. Pracujemy nad sterylizacją. Chętnych prosimy o kontakt tu na forum :)



Jeśli trzeba postaram się zdobyć więcej zdjęć suni :) Obyśmy tym razem zdążyli :shy:

Chelsea - 03-04-2011, 09:10

śliczna sunia :) może chciałaby ją ta osoba co chciała Negrę było by wspaniale
Ewelina - 03-04-2011, 09:58

Cudowna sunieczka ;*
buuterfly - 03-04-2011, 14:51

Oj było by na pewno :)
Carlos - 03-04-2011, 21:31

Adopcja jutro po 17.00:)))
Miejmy nadzieję, że tym razem się uda....

monia85 - 03-04-2011, 21:33

Carlos, 3mamy mocno kciuki :) szerokiej drogi do Emi :haha:
Ryniu - 03-04-2011, 21:35

Carlos, trzęsienia ziemi nie zapowiadają, więc będzie OK :)
mibec - 03-04-2011, 21:42

Carlos, tym razem musi być wszystko ok - czekamy na relację ;*
aneczka14 - 03-04-2011, 21:43

Trzymam kciuki teraz na pewno się uda. :)
buuterfly - 04-04-2011, 07:52

Oby powolutku bo dziś strasznie mokro na drogach i na pewno dziś się uda :) Fajnie, że są tacy ludzie dla których pies to nie rzecz, a przyjaciel-rodzina po którą gna się w deszcz tyle kilometrów ;*
No i jak już sobie odsapniecie to czekamy na foto relację :haha: Ze schroniska , z pierwszych chwil w domu....I już potem. Jak sunia będzie po SPA ;D Bo chyba wszyscy się zgodzą, że takie zdjęcia to największa motywacja do dalszej walki o te psie biedy :-P

lidia509 - 04-04-2011, 08:47

Carlos, Gratuluje, szczesliwej drogi po nowego czlonka rodziny :tak: :haha:
kasiek - 04-04-2011, 09:30

tez zyczymy szczesliwej drogi :)
jkasia - 04-04-2011, 09:57

I my czekamy z niecierpliwością na info :)
oleska2803 - 04-04-2011, 14:58

Super, że się zdecydowaliście. Szerokiej drogi po i z sunią. Czekamy na fotki ;*
Palinka - 04-04-2011, 15:21

Carlos, wspaniale, że dacie Emi dom :)
Ewelina - 04-04-2011, 17:27

Ale się cieszę :)
buuterfly - 04-04-2011, 17:35

Cały dzień lało, a teraz jest piękne słońce i delikatny wiaterek :) To specjalnie na powitanie Emi z jej nową rodziną :-P
Madziuja - 04-04-2011, 17:41

Carlos, wspaniale :) baaaardzo się cieszę no i gratulujemy tak śliczniej suni
Carlos - 04-04-2011, 20:53

Dojechaliśmy:)))


monia85 - 04-04-2011, 20:57

Karol, cudownie :* cieszcie się nowym członkiem rodziny i bardzo łanie prosimy o parę zdjęć :D
Ryniu - 04-04-2011, 21:02

Wspaniale :) ;*
monia85 - 04-04-2011, 21:06

ponieważ Emi ma już SWÓJ KOCHAJĄCY DOM, także dzięki Koordynatorom z labradory.info i użytkowniczce buuterfly, która założyła temat Emi - dziękujemy za pomoc :* temacik przenoszę do działu:

znalazły dom
:surrender:

Carlos - 04-04-2011, 21:12

Do Gorzowa dotarliśmy z małym poślizgiem, wolontariuszka i pracownicy schroniska cierpliwie na nas czekali:) Transport przebiegał bardzo spokojnie, Emi spała na tylnej kanapie. W międzyczasie zmasakrowała swoją piłkę, którą dostała od nas w prezencie.
W domu wszystkim zainteresowana, spokojna, ale rozkręca się z każdą minutą.....:)

[ Dodano: 04-04-2011, 21:15 ]
Sesja zdjęciowa jutro, bo modelka już zaległa!:)

monia85 - 04-04-2011, 21:16

Cytat:
Sesja zdjęciowa jutro, bo modelka już zaległa!:)


czekamy, czekamy :)

śpijcie dobrze, a jutro będziemy Was prześladować o fotki :P

nata - 04-04-2011, 21:22

Carlos, super wieści :haha: Bardzo się cieszymy i trzymamy kciuki za Emi i za was ;*
monia85 napisał/a:
Cytat:
Sesja zdjęciowa jutro, bo modelka już zaległa!:)


czekamy, czekamy

:lookdown: oj tak czekamy z niecierpliwością :)

aneczka14 - 04-04-2011, 21:29

Fantastyczna sunia znalazła fantastycznych ludzi. :) :)
Palinka - 04-04-2011, 21:50

Wspaniałe wieści :) Gratuluję nowego, najlepszego przyjaciela :)
buuterfly - 05-04-2011, 07:55

Wstawać! Robić zdjęcia! I nam tu dawać :D :-P Jedna psia duszyczka mniej w naszym więzieniu ;D
lidia509 - 05-04-2011, 08:27

Ale sie ciesze :jupi: :D
jkasia - 05-04-2011, 08:36

Och jak cudownie czyta sie takie relacje! Czekamy na ciąg dalszy ;D
kasiek - 05-04-2011, 09:58

swietnie dobrze ze juz jest w domku ;* ;*
mibec - 05-04-2011, 10:04

Carlos gratulujemy nowego czlonka rodziny i tez czekamy na foteczki :)
GIZELKA - 05-04-2011, 10:15

Cytat:
Carlos gratulujemy nowego czlonka rodziny i tez czekamy na foteczki

z wielką niecierpliwością! ;*

Nataeelll - 05-04-2011, 13:45

Gratuluje wspaniałego członka rodziny ;D
Czarrrna_ - 05-04-2011, 13:52

Carlos gratulacje! I prosimy ladnie o zdjecia ;) Wiecej takich zakonczen! :)
aganica - 05-04-2011, 13:53

Uwielbiam, widok schroniskowego psa w domowych pieleszach.Tak spokojnie i ufnie śpi, teraz już będzie szczęśliwa. Oby koszmary senne, nie zakłucały tej sielanki .
Schronisko miejsce koszmarne, głośne prośbą o zabranie ... oby wszystkie labradory miały tyle szczęścia co Emi. ;* ;*

AnTrOpKa - 05-04-2011, 16:24

Carlos i Dagmaro! Gratuluję Wam nowego członka rodziny! :) Cieszę się razem z Wami!!! :) Pozdrawiamy z Hexą! :)
Carlos - 05-04-2011, 16:49

Leniwe popołudnie:)




Nataeelll - 05-04-2011, 16:50

Ślicznotka :)
buuterfly - 05-04-2011, 17:23

Jaka ona piękna ;* I jaka spokojna :) Wielkie oklaski należą się również Kasi, która nie pozwoliła Emi zdziczeć. Bo nie wiem czy wiecie, ale Emi zaczynała wykazywać agresję-reakcja na porzucenie i schronisko. A tu jak widać....Oaza spokoju :)
aganica - 05-04-2011, 17:40

buuterfly napisał/a:
A tu jak widać....Oaza spokoju :)
Do niej, jeszcze nie dotarło, jeszcze nie uwierzyła że szczęście się do niej uśmiechnęło.
Za parę dni będzie" prawdziwym" labkiem i drżyjcie narody :-P
Będzie głupawka i okazywanie wieeeelkiej miłości, trzeba cierpliwie poczekać :D

monia85 - 05-04-2011, 20:20

Karol, Dagmara- jeszcze raz gratuluję :) czekam oczywiście cały czas na więcej zdjęć :) bardzo się cieszę, że Emi jest z Wami :*
aneczka14 - 05-04-2011, 20:24

Fantastyczna sunie niech się dalej dobrze chowa. :haha:
buuterfly - 05-04-2011, 20:31

aganica ciiiii :matrix: Przecież labki to takie poważne psy! No co Ty gadasz? Ludzi tu wprowadzasz w błąd ;D Może jeszcze dodasz, że lubią jeść, albo, że podkulają ogon i ganiają jak kangur? O albo jeszcze może , że lubią kałuże i inne mokre rejony? A weź z takimi kłamstwami :-P
Dag - 05-04-2011, 20:46



Mamy psa Czarodzieja:)))



Rzuciłam patyka




a przyniosła trampka:)




...a tu na torze przeszkód. Będzie Komandosem;)
Pozdrawiam!

Carlos - 05-04-2011, 20:50

Szkoda, że tylko jednego :(

Miałbym co na nogi założyć:)

monia85 - 05-04-2011, 20:59

:D KArol poczekaj, po następnym spacerku będzie drugi trampek do pary :D coś pięknego :*
Nataeelll - 05-04-2011, 21:27

hehe no to dobra czarodziejka :-P
aganica - 05-04-2011, 21:44

Coś mi sie wydaje, że to pies przysposobiony do polowań i agility, aportuje wszystko .
Uważajcie przy sklepie monopolowym bo jeszcze szkło przyniesie :-P :superman:

buuterfly - 05-04-2011, 21:55

Emi jak zajrzysz na ul. Konopnickiej daj znać :) Pozdrowisz ode mnie kogoś :-P
Dag - 05-04-2011, 22:47

lidia509, w przyszłym tygodniu będziemy częstymi gośćmi w Marianowie:) może Emi rozpocznie sezon na kąpiele w towarzystwie Twojej Surii?
buuterfly, kiedy wpadniesz do Szczecina/Stargardu? Zapraszamy:)

Joanna K. - 05-04-2011, 23:21

Carlos, gratuluję :)
Madzialenka - 05-04-2011, 23:37

Carlos, gratuluje przede wszystkim dobrych serduszek ktöre w Was bijä i oczywiscie wspanialej podopiecznej ;*
kasiek - 06-04-2011, 08:04

Carlos, Emi ma szczescie ze trafila pod Wasze skrzydelka pozdrawiam ;*
lidia509 - 06-04-2011, 08:20

Dag napisał/a:
lidia509, w przyszłym tygodniu będziemy częstymi gośćmi w Marianowie:) może Emi rozpocznie sezon na kąpiele w towarzystwie Twojej Surii?

Super :jupi: :-P My jak najbardziej chetni na spotkanie i wspolne kapiele :tak: ;D

[ Dodano: 06-04-2011, 08:21 ]
Zapomnialam dodac, ze my tylko weekendy mamy wolne niestety, a w tygodniu tylko wieczorki od 19:00 ;)

[ Dodano: 06-04-2011, 08:48 ]
Dag, tu jest link do watku o spotkaniach w Stargardzie, Marianowie i Szczecinie :)
http://forum.labradory.or...p=219628#219628
Wlasnie planowane jest spotkanie w ten weekend ;)

gia - 06-04-2011, 10:16

Carlos, Dag..gratuacje :) dopingowaliśmy Wam z całego serca. Nasze adopcje nie dość , że "prawie za ścianą" to jeszcze można powiedzieć w tym samym czasie :*

ściskamy :*

buuterfly - 06-04-2011, 14:23

Widocznie w waszych rejonach sami dobrzy ludzie żyją :-P
lidia509 - 06-04-2011, 14:37

buuterfly napisał/a:
Widocznie w waszych rejonach sami dobrzy ludzie żyją

Dopiero sie ujawniaja :-P Do tej pory sie ukrywali ;)

Ewelina - 06-04-2011, 17:02

Gratuluję. Wspaniała z niej dziewczynka :)
Dag - 06-04-2011, 20:00

Test na cierpliwość Emi przeszła na 6:)





Nataeelll - 06-04-2011, 20:14

grzeczna dziewczynka :-P
Cziko - 06-04-2011, 20:18

ale oni słodko razem wyglądają, i Emi ma cierpliwość do dzieci, super! :*

a właśnie.. przyniosła drugiego trampka? :P

monia85 - 06-04-2011, 20:19

:surrender: :surrender: :surrender: cudownie, że Emi także najmłodszego domownika zaakceptowała :*
Dag - 06-04-2011, 20:35

Cziko, trampka nie. Muszę ją podszkolić w przynoszeniu szpilek :lookdown: monia85, akceptuje naszą trójkę, ale niestety dzisiaj nie zaprezentowała się najlepiej przed gościem. Obszczekała mojego tatę, ale wywnioskowaliśmy, że to strach a nie agresja. Na spacerze w ogóle nie interesują ją inni ludzie, a w domu coś jej nie pasowało. Jutro znowu test, tym razem przyjdzie koleżanka. Zobaczymy.
monia85 - 06-04-2011, 20:59

Dag, a potem jak się zachowywała w stosunku do Taty jak już był jakąś chwilę w domu?

Nie zapominajcie też że ona teraz ma dużo zmian, ze schronu trafiła do Was, nowe miejsce, nowi ludzie, nowe zasady funkcjonowania.... sporo się dzieje w jej życiu.

Cziko - 06-04-2011, 21:30

Dag napisał/a:
Muszę ją podszkolić w przynoszeniu szpilek

i może jeszcze niech nauczy się zakładać? :D

Czikusiowi też czasem zdarza się obszczekać nowych przybyszów, zwłaszcza, że moja mama jest księgową i dużo osób przewija się przez dom, jednak zazwyczaj wystarczy uśmiech i spokojne podejście do psa, i już jest dobrze :)
a w życiu Emi wszystko się zmienia, i może jeszcze jej się zdarzać obszczekać kogoś, wiadomo, taki pies też się stresuje, nowe miejsce, nowi znajomi..

Labradore - 07-04-2011, 01:15

Super że tak to sie skończyło...

oby więcej takich adopcji !

A szczekanie to normalka, moja mama też jest księgową :haha: ostatnio przyszedł do domu policjant, Luna pięknie go obszczekała, ale zaraz potem sie uspokoiła

Emi broni ludzi którzy dali jej nowe życie :)

buuterfly - 07-04-2011, 08:19

Nasza Lunka szczeka jak się boi. Np jak ktoś znienacka zapuka głośno, a najgorzej jak ktoś wchodzi do domu jak jest ciemno :-o Nawet M. Wystarczy szczęknięcie zamka a ta już basem ujada. Proponuje wyjść najpierw do gościa i dać smakołyka. Niech dana osoba wejdzie i rzuci jej chrupka czy inne jedzonko. Niech zobaczy, że goście to ,,dobro,, :-P

[ Dodano: 07-04-2011, 08:21 ]
A chciałam zapytać jak zareagowali wasi rodzice i najbliżsi na wiadomość, że bierzecie psa ze schroniska?

Ewelina - 07-04-2011, 09:10

Kochani nie mogę oczu nacieszyć mała wspaniale trafiła a zdjęcia z synkiem wspaniałe ;*
jkasia - 07-04-2011, 13:01

Piekne zdjecia Emi i dziecka ;*
Ewelina - 08-04-2011, 18:51

Ja chcę jeszcze :)
Dag - 09-04-2011, 08:20

buuterfly napisał/a:

[ Dodano: 07-04-2011, 08:21 ]
A chciałam zapytać jak zareagowali wasi rodzice i najbliżsi na wiadomość, że bierzecie psa ze schroniska?


Nikt nie był zdziwiony:) Ani na wiadomość o psie ani na wiadomość, że to pies ze schroniska. Dodam, że mocno reklamujemy forum i wasze "pośrednictwo" w adopcji psa. Nie braliśmy psa o którym nic nie było wiadomo, bo to jest jakimś ryzykiem, szczególnie gdy ma się dziecko:)

Emi rozkręca się z każdym dniem. Ładnie chodzi bez smyczy, przychodzi na zawołanie - po czym dostaje przekąskę - jakoś przekupić ją trzeba;) W przyszłym tygodniu sprawdzę jak idzie bieganie z jej towarzystwem (na co bardzo liczę, bo mogłabym biegać po zmroku).

Na wizytę koleżanki zareagowała bardzo pozytywnie, koleżanka musiała przez godzinę rzucać piłkę, którą Emi przynosiła jej na kolana:) Niestety na tatę ciągle źle reaguje, wczoraj go znowu obszczekała ale następnym razem rozegramy to trochę inaczej - wyjdziemy po tatę na dwór i trochę tam się pokręcimy. Zastanawiamy się czy to reakcja na mężczyznę w domu czy mój tato po prostu mocno się jej boi po pierwszym, niefortunnym przywitaniu.

To na razie tyle. Więcej zdjęć po weekendzie, czekamy na ładną, zdjęciową pogodę:)

buuterfly - 09-04-2011, 08:49

Albo spróbujcie tak jak mówiłam. Wyjść do taty i dajcie mu jakieś smaczki. I niech wejdzie i od razu ją przekupuje. U nas Luna dostaje szału jak widzi kogoś w kapeluszu, kapturze, albo najgorsze było jak w parku ludzie chodzili z wielkimi czarnymi workami i sprzątali :-P Jak ona się bała bidulka ;D Przywyknie sunia. Ale macie teraz z niej radochę. No i extra, że promujecie forum :girl: Ja mam dziwnych znajomych. Bo jak ja im opowiadam o ,,obcych,, ludziach i ,,obcych,, psach to patrzą na mnie jak na walniętą :-o Dlatego już nikomu nie mówię, że wpłacam pieniądze na wybrane biedy, że zamiast na allegro dużo rzeczy kupuję na bazarach. Oni ciągle ,,nie mają,,. Ani kasy, ani czasu :doubt: Trudno....
Carlos - 09-04-2011, 09:20

... i właśnie dlatego tyle psów jest w schronach!:(((
monia85 - 09-04-2011, 12:49

Dag, Carlos bardzo się cieszę, że Emi coraz bardziej się z Wami zżywa. Liczę na piękną i dłłłuuugggąąą fotorelację ;)

Dziękujemy za promowanie adopcji- to bardzo ważne dla naszych Bid, jeszcze raz dzięki :*

Mam nadzieję, że teraz wszyscy będziecie żyli długo i szczęśliwie, a Emi zacznie witać Tatę buziakami i latającym ogonem :) Pomysł z przekupieniem jej smaczkami przez Tatę, to bardzo dobra myśl. Lab sprzeda się każdemu kto ma trochę amku :bad:

buuterfly - 10-04-2011, 19:07

Co jest trochę krępujące :beated: Moja Luna po wyjściu z domu biegnie do każdego psa i czlowieka.,...żeby tylko ją kochali wszyscy :-o Śmieję się, że gdyby to była prawdziwa kobieta to była by najbardziej ,,łatwą,, laską w okolicy :-P Sprzedaje się za głaskanko , albo żarcie :D
lidia509 - 10-04-2011, 19:22

Dag, Carlos, Szkoda, że nie udało nam się dzisiaj spotkac, gdybym wiedziała wcześniej, że Wy w Marianowie jesteście, to spotkanie przenieślibyśmy do Marianowa :haha: Ale nic straconego, mam nadzieję, że następnym razem uda nam się zgrac :tak:
Ewelina - 10-04-2011, 19:26

Cieszę się, że niunia taka kochana, ale nie mogło byc inaczej. Co do taty to jestem pewna, że niunia w końcu się przekona pewnie ktoś ją skrzywdził i dlatego tak się zachowuję. Na pewno za jakiś czas się zaprzyjaźnią :)
buuterfly - 11-04-2011, 17:04

Skrzywdziła ją jej rodzina, która WYJEŻDŻAŁA więc się pozbyli zbędnego bagażu. Aż mnie nerwy biorą....Mój M pracuje teraz w Norwegii. I mamy szansę żebym wyjechała do niego na stałe razem z dzieckiem. Ale psy tam w wynajmowanych domach nie są mile widziane. I wiecie co? Pier....ten biznes nie zostawię Luny. Zostajemy tu.
monia85 - 13-04-2011, 20:28

Co tu taka cisza??? fotki proszę :bad: :)
Dag - 14-04-2011, 07:28

Już nadrabiam zaległości:) Przepraszamy, że nie odzywamy się częściej ale obowiązków do tej pory mieliśmy sporo a teraz mamy o jeden więcej;)
Wieści z placu boju:
- Sytuacja z tatą się poprawiła. Nasz "Prawie Labrador" jak spotka kogoś na neutralnym terenie to jest złotym psem, "sprzedającym się" (jak to powiedziała Butterfly) za głaskanie i smakołyki. Wykorzystaliśmy to i wczoraj był duży postęp. Spokojnie przywitała tatę na dworze, dała się głaskać, merdała ogonem, dała się prowadzić na smyczy wyżej wymienionemu a później weszli razem do domu i jedli wspólnie jabłko z jednej michy;) Tylko raz warknęła, kiedy tata chciał do mnie podejść ale została szybko naprostowana, że nie wolno i już był spokój. Nasz 'Labo-podobny pies' jest mocno terytorialny. Bardzo strzeże nas i naszego domu i nie można mieć o to do niej pretensji:) ale trzeba to korygować, bo nie wyobrażam sobie schodzenia po każdego gościa na dwór;)

Kilka zdjęć z niedzieli nad jeziorem:


Opalanie:








Próba zjedzenia złotych rybek:



Cziko - 14-04-2011, 07:31

ale ona ma śliczny pyszczek :* a te zdjęcia, co jest na grzbiecie, to bije z nich taka.. radość :heart:
cieszę się, że tatę powoli zaczyna akceptować, resztę odwiedzających też pewnie niedługo zacznie akceptować - trzymam kciuki :)
buziaki dla Emi :*

Dag - 14-04-2011, 07:33

I jeszcze kilka:










A tak wygląda po ciężkim weekendzie: :haha:


Pozdrawiam:)

kasiek - 14-04-2011, 07:36

super widac szczescie Emi swietnie ze ci sie tak poszczescilo i trafilas do wspanialych ludzi ;*
gia - 14-04-2011, 08:32

Dag, cudownie oglada sie Wasze fotki :) Na pocieszke powiem Ci,ze my sie zmagamy z niechęcia do psów...Sofo reaguje warczeniem i szczeka mocno...tez jest to troszku uciązliwe..ale dajemy rade i z dnia na dzien jest lepiej :) . Wspaniale ,ze Mala odnalazła sie u Was i jesteście wszyscy szczęśliwi :*
Cziko - 14-04-2011, 08:39

świetnie szaleje w wodzie, a na ostatnim to taka spokojna, słodka :* tą łapeczkę świetnie podłożyła :*
Emi miała wielkie szczęście, że na Was trafiła.

jkasia - 14-04-2011, 09:02

Dag, wspaniałe foty! Niunia jest u Was taka szcześliwa :haha: Życze jak najmniej problemów i jak najwiecej radosci ;*
lidia509 - 14-04-2011, 11:28

Super zdjecia, Emi sie wyszalala i widac, ze jest szczesliwa z Wami :tak:
Pozdrawiamy ;*

mibec - 14-04-2011, 11:36

Super foteczki, Emi sie poszczescilo :victory:
Madziuja - 14-04-2011, 13:21

Emi trafila chyba najlepiej jak mogła,wspaniali ludzie,wspaniale spacerki , wspaniale pływanko poprostu wszystko jest wspaniele.Baaaaaardzo sie cieszę.Prosimy wyściskać i wycałować od nas ten piękny pychol ;*
monia85 - 14-04-2011, 14:05

Dag, Carlos- dziękuję za fotorelację :* baaardzo się cieszę, że wszystko (zwłaszcza relacje Tato- Emi) idzie ku lepszemu :surrender: Dzielna z Emi Dziewczynka i szybko się nauczy, że nikt jej Was nie odbierze i że gość w dom to fajna sprawa :D

Jak to Dag napisałaś, Wasz prawie Labrador, Labradorem jest ;D pilnuje swoich Ludziów, uwielbia biegać za piłeczką, tarza się po trawie, łapie złote rybki (moja Luka też tak ma ;) i co najważniejsze kocha wodę :superman: A do tego aportuje tylko te "malutkie" patycki :victory:

Zdjęcie zaś gdy odpoczywa, bo wyczerpującym weekendzie- no cóż- 100% labrador :*

oczywiście nie omieszkam napomknąć, że czekam za jakąś chwilę na kolejne relacje z życia Emi 8)

P.S. a jak kwestia oswajania się z myślą o sterylce? jakieś plany, czy jeszcze nie?

Madzialenka - 14-04-2011, 20:12

jaka ona szczesliwa:) ;*
Carlos - 15-04-2011, 12:15

Jeśli chodzi o sterylkę, jako termin wet zasugerował koniec maja. Tak też się wstępnie umówiliśmy...
monia85 - 15-04-2011, 19:41

Carlos napisał/a:
Jeśli chodzi o sterylkę, jako termin wet zasugerował koniec maja. Tak też się wstępnie umówiliśmy...


ok, dzięki za info :* a wiadomo kiedy Emi miała ostatnią cieczkę?

Carlos - 16-04-2011, 11:17

Nie, tego niestety nie wiemy.:(
monia85 - 16-04-2011, 11:27

Carlos, żeby się nie okazało, że ona będzie miała w maju cieczkę :( a czemu wet zadecydował, ze dopiero za 2 miesiące?
Ewelina - 16-04-2011, 11:31

Ale z niej kochana dziewczynka ;* Ostatnie zdjęcie miodzio :) Co do sterylizacji to w maju będzie już gorąco rana będzie się dłużej goić no i w międzyczasie może pojawić się cieczka.
Carlos - 16-04-2011, 22:09

W związku z tym, iż 09.05 będzie miała drugie szczepienie, wet stwierdził, że sterylkę zrobimy po szczepieniach. Ale czemu akurat pod koniec maja, też ciężko mi powiedzieć. Skontaktuję się z nim...
lidia509 - 19-04-2011, 12:42

Carlos, Czy nadal bywacie w Marianowie?
Dag - 20-04-2011, 09:09

Pozwolę sobie odpowiedzieć za Carlosa - tak, bywamy:) Teraz będziemy w niedzielę i być może w poniedziałek.
lidia509 - 20-04-2011, 12:41

Dag napisał/a:
Teraz będziemy w niedzielę i być może w poniedziałek.

:haha: Wiem, ze to swieta, ale moze mielibyscie ochote na wspolny spacerek :) My zostajemy w Marianowie :)

Dag - 21-04-2011, 20:27

Lidka, no to na pewno się spotkamy. Będziemy w kontakcie:)

Wrzuciłam film, jakby ktoś miał ochotę zobaczyć naszą wariatkę w parku:

http://www.youtube.com/watch?v=SZT4gYaQrYk

gia - 21-04-2011, 20:40

Dag, cudna ta Wasza Niuńka :) całujemy :*
halinaness18 - 22-04-2011, 18:11

Emi jest piekna. Wyglada na mieszanke dwoch retieverow, czyli Labradora i Flat`a.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Flat_coated_retriever
Zdecydowanie! Charakter przede wszystkim.
Zycze Wam wspanialych wspolnych chwil, jakie tylko moze dostarczyc bycie z taka sunia. :haha:

Ewelina - 23-04-2011, 09:19

Piękna radosna sunia :)
monia85 - 24-04-2011, 20:29

Emi jest R E W E L A C Y J N A ! ! ! :* :* :* :* :*

Ona ma szczęście, że jest z Wami, a Wy macie szczęście, że Ona jest Wasza :*

pozdrawiam Świątecznie :)

buuterfly - 29-04-2011, 08:09

Jak tam nasza sunia ma się po świętach?? :-P
Dag - 30-04-2011, 22:01

Emi ma się świetnie, nie stwierdziliśmy u niej alergii na właścicieli:) Chyba nas polubiła. Uwielbia patyki, wodę a najbardziej ich połączenie. Na spacerze można ją spokojnie spuścić ze smyczy; ponure psy (i ich ponurych właścicieli) omija szerokim łukiem, natomiast z takimi wariatami jak ona lata i bawi się bez opamiętania - wtedy trzeba mieć ją na oku bo potrafi w szale zabawy wylecieć na ulicę. Na szczęście reaguje na wołanie i potrafi zawrócić:) W domu też zachowuje się cudownie - nic nie niszczy, jak dziecku coś spadnie z talerza to już nie idzie po szufelkę tylko woła psa:), gości wita tak jak na psa przystało (na mężczyzn reaguje gorzej ale jak ją ignorują to się przyzwyczaja i przestaje szczekać).
Mieliśmy przygodę na święta... Po dwóch dniach od powrotu z działki nad jeziorem, Emi zwymiotowała kamień(!) taki dosyć spory, wielkości jajka. Latała po tej działce i gryzła różne kamienie ale nawet nie przyszło mi do głowy, że można taki pomylić z czymś do jedzenia. Najdziwniejsze, że przez te dwa dni nie było po niej widać nic niepokojącego, zachowywała się tak jak zwykle... Na szczęście pozbyła się tego i wszystko jest ok.

monia85 - 30-04-2011, 22:06

bardzo dobre wieści :*

a dostaniemy jakieś fotki?

jkasia - 01-05-2011, 17:19

monia85 napisał/a:
a dostaniemy jakieś fotki?
plosimy :)
buuterfly - 02-05-2011, 10:18

O tak tak...fotki fotki sasasasa :-P
monia85 - 04-05-2011, 08:31

Dag, jak tam u Was?
lidia509 - 06-05-2011, 15:04

Dag, My w ta niedziele na 100% mozemy sie spotkac :) Moze bedzie nas wiecej ;) Ale ja na bank nie planuje nic innego, moze macie ochote i tym razem sie uda ?
Dag - 06-05-2011, 18:44

Helloł:)
Najpierw zdjęcia.
Ze spaceru nad jeziorem i pierwszych próbach nurkowania:







A tu inna wycieczka:


Tropienie:


Emilia i Maksymilian:


Niespożyte pokłady energii: (Ja mam 165 cm wzrostu. Emi potrafi skoczyć tak, że jej głowa jest wyżej od mojej...)




No i teraz dajcie coś do jedzenia za ten cyrk:

To na razie tyle zdjęć:)
Lidka, teraz w weekend musimy podjechać na kolejne szczepienie i czipowanie. Chyba załatwimy to w sobotę, a w nd. będziemy w Marianowie. Może tym razem się zgramy:)

Pozdrawiamy!

monia85 - 06-05-2011, 20:19

boska fotorelacja i piękna Emi :* pewnie będąc w schronie do głowy by jej nie przyszło, że będzie jeszcze taka szczęśliwa- DZIĘKUJĘ w imieniu Emi :*
Dag - 06-05-2011, 22:17

To raczej my dziękujemy - Wam za pomoc w znalezieniu takiej idealnej istotki i Emi za radość jaką nam daje każdego dnia:) Już sobie nie wyobrażamy, że mogłoby jej nie być z nami:)
tenshii - 06-05-2011, 23:37

Dag napisał/a:
Już sobie nie wyobrażamy, że mogłoby jej nie być z nami:)

szybko uzależniające prawda?

zdjęcia piękne, Niunia przeszczęśliwa :) a ja razem z nią :)

Powodzenia!

buuterfly - 07-05-2011, 20:47

Zauważyliście jaką ona ma piękną sierść? :) Zazwyczaj psy ze schronu z powodu ,,słabej,, karmy mają sierść lichutką, matową....A ona aż lśni :haha: Zdjęcia boskie :girl: No, ale....Nie ma co się dziwić skoro modeleczka taka cudowna ;* Jednak jest jeszcze na tym świecie nadzieja....
lidia509 - 09-05-2011, 08:43

Emisia na wczorajszym labowaniu w Marianowie :D
Wspaniala dziewczynka i nie da sobie w kasze dmuchac ;) Wspaniala ma rowniez Pancie :tak: Pana nie mialam okazji poznac, ale do Dagmary widac, ze bardzo sie przywiazala, jest bardzo grzeczna, slucha sie, i za patykiem naprawde potrafi skoczyc na wysokosc ponad 2 m! :) Mam jedna taka fotke, ale wyszla rozmazana :(


















Chelsea - 09-05-2011, 16:06

labowanie było udane :)
tenshii - 09-05-2011, 16:08

Chelsea napisał/a:
labowanie było udane

oj widać, że bardzo ;)

lidia509, normalnie Bruno, Emi - nie za dobrze Ci? :P :D

Jest przepiękna i przeszczęśliwa :)

monia85 - 10-05-2011, 08:54

piękny Labiszon :* nic tylko zazdrościć 8)
jkasia - 10-05-2011, 13:45

Widać, że jest szczęśliwa i radosna z Wami :haha:
lidia509 - 17-05-2011, 11:00

Dag, Co tam u Was i Emi?
monia85 - 16-06-2011, 09:42

Carlos, co tam u Was? jak się miewa Emi? jak sterylka- była? DAWAĆ MI TU ZDJĘCIA ŚLICZNOTY SZYBCIUTKO- plooosseee :D 8)
buuterfly - 20-06-2011, 09:19

Ej no i co z tą naszą Emilką bo zaczynam się martwić? :<
Dag - 20-06-2011, 18:41

Już nadrabiam! :)
Emilka ma się świetnie - biega, skacze, pływa i już prawie nurkuje:) Niedawno skończyła jej się cieczka, mieliśmy ciężkie 3 tygodnie - bidulka prawie każdy spacer chodziła na smyczy. Ale udało się ją ustrzec przed łapczywym okiem psów:) Ze sterylką poczekamy na chłodniejsze dni, żeby jej nie męczyć. Co jeszcze...? Wydaje mi się, że zmieniła się jeżeli chodzi o obce osoby, już nie ma tendencji do obszczekiwania i jeżenia się na widok mężczyzn. Ostatnio (w niedzielę) szła nawet w pochodzie w tłumie dorosłych i masy dzieci z klubu sportowego i ani razu na nikogo nie warknęła. Tylko balony ją interesowały:) Mamy też już zaliczoną pierwszą wspólną kąpiel w jeziorze. Emi dostaje bzika jak widzi, że my jesteśmy w wodzie a ona nie, więc pływa przy nas. Musimy jej kupić kamizelkę ratunkową, bo sporo czasu będziemy spędzać w wodzie i jej wydolność może tego nie wytrzymać:)
Zdjęcia muszę zrobić aktualne, bo ostatnio to zaniedbałam i żadnych nowych nie mam.

Pozdrawiam!

monia85 - 21-06-2011, 10:21

Bardzo się cieszę, że u Was wszystko wporządku. Mam także nadzieję, że przy tej cieczce dobrze Emi pilnowaliście i niespodzianek nie będzie ;)

Dag napisał/a:
Zdjęcia muszę zrobić aktualne, bo ostatnio to zaniedbałam i żadnych nowych nie mam.


czekam z niecierpliwością na pływającą Emi ze swoimi Ludziami :)

jkasia - 22-06-2011, 20:18

monia85 napisał/a:
czekam z niecierpliwością na pływającą Emi ze swoimi Ludziami
w kamizelce ratunkowej ;D wspaniałe wieści :haha:
buuterfly - 06-07-2011, 06:59

Oj należy się nagana za takie opóźnienia 8)
;D

Dag - 08-07-2011, 23:29

Drogie Forumowiczki i Forumowicze, jesteśmy na zasłużonym urlopie w dosyć odległym kraju:) Emi musiała zostać z opiekunem zastępczym (z tatą, który zapewne trochę ją rozpieści niedozwolonym jedzonkiem...). Wracamy w przyszłym tygodniu. Aby trochę podreperować nasz wątły wizerunek, wspomnę, że w miejscu w którym jesteśmy, raczej nie dba się o losy zwierząt, szczególnie psów z których nie ma materialnej korzyści. Chodzą bidoki bezpańskie, wychudzone mocno, bojące się ludzi... Więc rytuałem już naszym się stało wieczorne dokarmianie tych bied. Po kolacji idziemy na deptak i polujemy - zawsze jakiś się błąka.
Pozdrawiam gorąco, Dagmara i Karol

monia85 - 09-07-2011, 12:07

super, że Emi dogadała się z Tatą i mogli razem zostać na ten czas. Jak widać początki bywają trudne, a potem już z górki ;)

szybko do nas wracajcie i przy okazji poproszę o zdjątka "podtuczonej" przez Tatę Emi :)

tenshii - 09-07-2011, 12:43

Dag napisał/a:
Emi musiała zostać z opiekunem zastępczym (z tatą, który zapewne trochę ją rozpieści niedozwolonym jedzonkiem...).

Emi na pewno będzie zadowolona ;D

Dobrego wypoczynku :)

Dag - 19-07-2011, 20:31

Jesteśmy. Emi wróciła do swojego domu i swojego stada:) Nie przytyła chyba w ogóle, choć tata przyznał się od razu, że dawał jej czasami gotowaną kaszę...









Jeżeli macie jakieś zbędne dmuchane zabawki, których chcecie się pozbyć to Emi chętnie pomoże. To taki pomocny psiak jest...
A jeszcze się pochwalę, że Emilka pokonuje widoczną na jednym ze zdjęć drabinkę na pomoście:)

Pozdrawiam:)




jkasia - 20-07-2011, 14:09

Wow ale zdolniacha! Śliczna jest ;*
gia - 20-07-2011, 20:17

i kto powiedział,ze tylko ludzie mogą z delfinami pływać?? :-P

całujemy :*

buuterfly - 21-07-2011, 21:03

Ale extra! ;D A na ostatniej fotce nasłuchuje jak uchodzi powietrze z delfina? :papa:
labowata - 11-09-2011, 17:13

pokazałam ostatnio zdjęcia Emi pracownikom Schroniska
byli zachwyceni tym, jak bardzo zmieniła się mała złośnica ;p

porzucona przez właścicieli zyskała rewelacyjne życie z ludźmi którzy ją kochają
dziękuję Wam za to ;*

Ewelina - 13-09-2011, 15:20

Dag, Co u Emi?
Dag - 22-09-2011, 18:42

Witam:)
Z Emi wszystko w porządku, jest zdrowa i zadowolona:) Ostatnio mamy więcej pracy więc mniej z nią jesteśmy w domu ale staramy się to nadrabiać w weekendy. Na początku października szykujemy się do sterylki. Wrzucam kilka ostatnich zdjęć z życia naszej Emilki:












A tutaj leci mi na pomoc, bo przecież sama sobie w wodzie nie poradzę i na pewno potrzebuję jej ogona do pomocy...

Pozdrawiam serdecznie:)

Ewelina - 22-09-2011, 18:45

Ale ona jest cudowna. Kochana z niej szalona dziewczyna. Będziemy trzymac kciuki za październikową sterylizację. Na pewno wszytsko bedzie dobrze :)
Luci - 22-09-2011, 20:09

O jeziu jak przypomina mi moją Lolcię :* cudaczek :)
buuterfly - 01-10-2011, 13:38

Jak balsam...Wchodzę do Emi jak nadmiar psich nieszczęść i spraw z bez nadziei z nimi związanych mnie przytłacza. A widok psa, którego życie zmieniło się o 360stopni działa jak paliwo. Dodaje wiary, że warto robić to co robimy. Bo przecież niedawno dostałam wiadomość o psie w schronisku, a teraz? Wszyscy widzą. Co za szczęście, że znaleźliście się z Emi w tym samym czasie , na tym forum i trafiliście na siebie :)
Dag - 13-10-2011, 08:35

Bardzo dziękujemy za miłe słowa:)
Chciałam powiadomić, że termin sterylki mamy wyznaczony na 19.10. Trochę się niepokoję, jak Emilka to zniesie ale weterynarz zapewnia nas, że nie powinno być żadnych problemów. Dzień wcześniej musimy do niego przyjechać na pobranie krwi i dać mocz do analizy. To może ciekawie wyglądać:) Jest jakiś patent na pobranie moczu od psa, czy mam po prostu uzbroić się w cierpliwość i latać za psem w gumowych rękawiczkach? :D
Pozdrawiam:)

Ewelina - 14-10-2011, 10:23

Dag, No nie zazdroszczę tego pobrania moczy ja latałąm za Yoko w lateksowych rękawiczkach z łyżką wazową. Śmiesznie to wyglądało, o pis co mu tą łyżkę podłorzyłam to wstawał :-P
Carlos - 20-10-2011, 13:13

Po sterylce dzień pierwszy!:)





mibec - 20-10-2011, 13:33

O jaka biedna niunka - buziaki w nochalek ;*
Szybkie powrotu do szalenst zycze :)

buuterfly - 20-10-2011, 19:05

Jedna z niewielu chwil w życiu labka kiedy jest spokojny :-P Mizianki i buziaki od nas z rodzinnego miasta Emilki ;* Pozdrowienia również od kumpli z celi. Z tego co mi wiadomo trafiły do nas kolejne labki. Więc jeśli był by ktoś zainteresowany takim cudem jak Emisia to zapraszamy :girl:
Ryniu - 21-10-2011, 00:08

Mam nadzieję, że nie dostanę po głowie :) ale zdjęcia mnie zachwyciły





Carlos - 21-10-2011, 08:34

Przykro mi, że Cię zawiodłem.
Niestety lepszych nie posiadamy:)

Monisiaczek - 21-10-2011, 09:04

Carlos, piękne fotki ;*
mibec - 21-10-2011, 10:31

Piekne foteczki, Emi jaka szczesliwa :)
kasiek - 21-10-2011, 10:45

sliczne fotki ,przesczesliwa Emi :)
Dag - 21-10-2011, 20:29

[quote="Ryniu"]Mam nadzieję, że nie dostanę po głowie :) ale zdjęcia mnie zachwyciły

Ryniu, bardzo się cieszymy, że tak bardzo Ci się spodobały nasze zdjęcia:) Karol niestety źle zrozumiał Twoją odpowiedź i przed "zachwyciły" zobaczył wyimaginowane "nie"... No cóż... Wydawało mi się, że już mogę go wypuścić między ludzi ale to chyba jeszcze nie czas;) Niby dorosły mężczyzna a gafy popełnia jak dziecko :)

Emi już dochodzi do siebie po sterylce. Pierwsza noc była najgorsza. Znieczulenie nie wytrzymało do nocy i całą noc popiskiwała z bólu - ciągle się wierciła, łaziła, widać, że nie mogła sobie znaleźć miejsca. Wczoraj już było znacznie lepiej ale też mało spała. Zobaczymy jak będzie dzisiaj. Byliśmy na kontroli, p. Wet. powiedziała, że rana ładnie się goi, Emi dostała antybiotyk i zastrzyk p/bólowy.

Pozdrawiamy serdecznie!

Carlos - 21-10-2011, 20:36

To prawda!

Niestety przez trzydzieści lat mojej egzystencji nie udało mi się posiąść umiejętności czytania ze zrozumieniem, za co Rynia i wszystkich tu obecnych bardzo przepraszam:)

Ryniu - 21-10-2011, 21:30

Dag napisał/a:
zastrzyk p/bólowy

Na pewno pomoże. Dużo zdrówka dla Emi ;*

Najważniejsze że nikt się nie gniewa że bez pytania z malia fotki wstawiłem na forum :)

Ewelina - 22-10-2011, 13:06

Pierwsze zdjęcie bardzo mi się podoba. Rodzinka w komplecie. Ślicznie :)
labowata - 05-04-2012, 21:32

wiecie co Wam powiem ( nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda ) ale...
wczoraj minął rok od adopcji Emi ze Schroniska !!! :papa:

ciekawa jestem czy Emi spełniła Wasze oczekiwania z którymi zapewne jechaliście do Schroniska
i jak przez ten rok czarnula się zmieniła :)

kasiek - 17-04-2012, 12:12

labowata, dokladnie tez bym chciala wiedziec co u czarnulki?
Carlos - 06-05-2012, 12:59

Witamy wszystkich po długiej, długiej przerwie. Tak jak napisała labowata niedawno minął rok Emilki w naszym domu. Muszę się przyznać, że trochę tą datę przespaliśmy (byliśmy pewni, że jest z nami od maja). Przez ten rok zwierz nabrał zaufania do ludzi (na 80% z nich reaguje pozytywnie). Innych, większych zmian w zachowaniu nie zauważyliśmy (od początku w naszym domu była psem raczej bezproblemowym).
Czy spełniła oczekiwania?
Pierwszy raz, kiedy zobaczyłem ją w schronie podobała mi się szczerze mówiąc średnio. Długie (wtedy wydawały mi się nieproporcjonalne) łapy, wydłużony pysk - odbiegała nieco wyglądem od utartego wizerunku labradora. O odstąpieniu od adopcji z powodu wyglądu nie było oczywiście mowy, ale jak dla mnie do Miss World trochę jej brakowało:) W domu Emi początkowo spokojna, rozkręcała się z każdym dniem. Z czasem różnice w wyglądzie zewnętrznym przestały przeszkadzać i to te pozostałe stały się "tymi innymi". Dzisiaj ciężko wyobrazić sobie, że mogłoby jej z nami nie być:)
Przeprowadzamy się i już wkrótce Emi zmieni miejsce zamieszkania. Ma już swój paszporcik, gdyż będzie mieszkała za granicą. Najważniejsze dla niej jest jednak to, że z nowego domu blisko do lasu i nad jezioro:).
Jeszcze raz chcielibyśmy podziękować ludkom, którzy zeswatali nas z naszą Emilką:)


P.S. Zdjęcia wybierze i wrzuci Daga pod koniec następnego tygodnia

Ewelina - 07-05-2012, 09:03

Carlos, Cieszę się, że tak fajnie Wam razem. Czekam na zdjęcia ślicznoty. Pozdrawiam Was serdecznie :)
labowata - 18-07-2012, 23:29

czyli Emi będzie w raju - jezioro, las
a czy tu,czy za granicą to na pewno dla Niej nie ważne skoro ma Was :)

czekamy na jakieś zdjęcia
pozdrowienia i uściski dla czarnuli

Karoola - 18-07-2012, 23:35

labowata, jakie rymowanie :haha:
Też się cieszę z takiego zakończenia :)

Carlos - 18-03-2016, 21:19


Carlos - 18-03-2016, 21:21

Siema, to my:)
Emi ma przyrodniego brata, którego musi znosić i jakoś znosi... :) Cała człowieczo - psia rodzina ma się dobrze.
Pozdrawiamy:)

Ewelina - 19-03-2016, 19:41

Ale fajna parka, pozdrawiamy :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group