forum.labradory.org

Znalazły dom - Lorta - porzucona labradorka z chorą skórą oraz potworną dysplazją

Ryniu - 11-08-2013, 23:32
Temat postu: Lorta - porzucona labradorka z chorą skórą oraz potworną dys
https://www.facebook.com/events/181860598657841/

Cytat:
17 lipca trafiła pod naszą opiekę sunia w typie labradora porzucona we wsi Unisławice, w gminie Wąsosz. Początkowo myśleliśmy, że została potrącona przez samochód - nie była w stanie stanąć na tylne łapy. Do tego chora, wyłysiała skóra z licznymi ranami - sunia była w tragicznym stanie.

Od razu trafiła do weterynarza. Zdjęcie rtg nie wykazało żadnych złamań - niestety ukazało potworną dysplazję stawów biodrowych. Do tego nadwaga, która utrudnia poruszanie się. Ponadto stado pcheł, które zjadały sunię żywcem. Byliśmy załamani.

Sunia dostała na imię Lorta. Jest młodziutka, weterynarz ocenił ją na ok. 1,5 roku. Ogromna przylepa z ogonkiem w ciągłym, radosnym ruchu. Nie przeszkadzało jej nawet, że nie może chodzić - na sprawnych przednich łapkach ciągała się za ludźmi w lecznicy. Byleby ktoś zwrócił na nią uwagę, pogłaskał, przytulił. Od razu wywalała brzuch do głaskania :)

Sunia dostaje cały zestaw leków, po których już widać poprawę. Jeszcze niezdarnie, ale udaje jej się stawać na tylnych łapkach. Po konsultacji u kilku weterynarzy nie mamy jednak złudzeń - konieczna będzie operacja, nie daje ona jednak 100% gwarancji, że Lorta zacznie normalnie chodzić. Chcemy jednak spróbować - skoro ona się nie poddaje i wciąż tryska energią, my też się nie poddamy. Zrobimy wszystko, aby ułatwić jej życie.


Możecie nam w tym pomóc! Leczenie pochłonie ogromne pieniądze, więc jeśli dysponujecie wolną złotówką, którą chcielibyście przekazać Lorcie, bardzo dziękujemy!

Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS
ul. Galileusza 8/29, 67-200 Głogów
nr konta: 14 1680 1235 0000 3000 1678 6750
z dopiskiem: Lorta




Chelsea - 12-08-2013, 12:27

udostepniamy
Ryniu - 12-08-2013, 15:43

Trzeba jej pomóc :(









Ryniu - 12-08-2013, 16:59

Kto chciałby pomóc Lorci proszę o wpłaty na konto forumowe z dopiskiem :Lorta
Chelsea - 16-08-2013, 14:06

kopiuję z Fb " Przyszły wyniki z laboratorium - na skórze, oprócz wyplenionych już pcheł znaleziono bakterie z rodzaju pseudomonas "
Chelsea - 20-08-2013, 16:24

kopiuję z Fb "Kochani, krótkie info na temat Lorty - skóra ładnie się goi, zaczęła już porastać sierścią. Decyzją weterynarzy zabieg przeprowadzony zostanie dopiero po zakończonym leczeniu skóry, aby uniknąć sytuacji, kiedy bakteria ze skóry rozpanoszy się bardziej po ciele ze względu na osłabioną po narkozie odporność Lorty. Później nowe zdjęcia, sami zobaczycie, jak skóra zaczyna ładnie wyglądać "
Ryniu - 28-08-2013, 21:18

Cytat:
Krótkie info, zdjęcia niuni później Operacja udana, zostały zoperowane od razu obie łapy. Lorcia trochę narozrabiała w nocy z niedzieli na poniedziałek, stwierdziła, że nie będzie czekać na weterynarzy i sama wyciągnęła sobie sączek, ale poza tym wszystko póki co w jak najlepszym porządku. Czuje się trochę aż "za dobrze" - miała leżeć, a Lorcia jak to Lorcia, chciałaby być wszędzie jednocześnie.

Cytat:
Musimy przyznać, że Lorcia to straszna czyścioszka. Mimo tego, że po zabiegu nie powinna w ogóle chodzić, tylko leżeć, ona wychodzi z założenia, że "pod siebie" robić nie będzie i musi wyjść Także ewidentnie była psem domowym.

Ryniu - 28-08-2013, 21:18

Cytat:
Krótkie info, zdjęcia niuni później Operacja udana, zostały zoperowane od razu obie łapy. Lorcia trochę narozrabiała w nocy z niedzieli na poniedziałek, stwierdziła, że nie będzie czekać na weterynarzy i sama wyciągnęła sobie sączek, ale poza tym wszystko póki co w jak najlepszym porządku. Czuje się trochę aż "za dobrze" - miała leżeć, a Lorcia jak to Lorcia, chciałaby być wszędzie jednocześnie.

Cytat:
Musimy przyznać, że Lorcia to straszna czyścioszka. Mimo tego, że po zabiegu nie powinna w ogóle chodzić, tylko leżeć, ona wychodzi z założenia, że "pod siebie" robić nie będzie i musi wyjść Także ewidentnie była psem domowym.

klaudia1234 - 30-08-2013, 16:06

Dobrze że operacja się udała, oby tak dalej :)
klaudia1234 - 30-08-2013, 16:07

Dobrze że operacja się udała, oby tak dalej :)
Chelsea - 22-09-2013, 19:27

zdjęcia z 8 wrzesnia :)




anna34 - 22-09-2013, 20:30

Piękna ruda panna ;*
Jagienka30 - 22-09-2013, 21:20

o mateńko jak bym Fanciuszkę widziała na tym ostatnim zdjęciu :-o ...piękna jest ;*
Chelsea - 27-12-2013, 18:20

dostalam maila
Witam, U Lorty niestety bez zmian Zero zainteresowania

:(

Milena - 27-12-2013, 18:22

Ech, bidulka :(
Ewelina - 27-12-2013, 18:33

ach, może jakieś aktualne zdjęcia by się przydały.
Małgosia35 - 27-12-2013, 20:07

Chelsea napisał/a:
U Lorty niestety bez zmian Zero zainteresowania


Ogłosić trzeba ,czy na wydarzeniu suni są jakieś aktualne zdjęcia? bo mi wydarzenie się nie otwiera..

Chelsea - 27-12-2013, 20:10

poprosze o nowe zdjecia wiem ze sa inne labki jeszcze :( prosilam o zdjecia na maila ale na razie cisza
Małgosia35 - 27-12-2013, 20:11

Chelsea, dzięki :)
Chelsea - 29-12-2013, 10:15

dostalam maila
Niestety zdjęć się nie udało zrobić (nie było kiedy). Za to Lortusia była dziś na półgodzinnym spacerze z wolontariuszami w lesie - niestety na dłuższe spacery jeszcze trochę za wcześnie, ale ćwiczymy łapki, więc może w nowym roku?

Jagoda - AMICUS - 08-01-2014, 11:18

Skoro już się wprosiłam na forum ;) Nowe zdjęcia Lorty, z poniedziałku.


















Milena - 08-01-2014, 11:24

Cudowna jest :heart:
Agir - 08-01-2014, 13:24

Piękny, uśmiechnięty pyszczek ;*
anna34 - 08-01-2014, 16:38

Agir napisał/a:
Piękny, uśmiechnięty pyszczek

pewnie nic nie boli i nie swędzi,więc jest powód do uśmiechu :)

Jagoda - AMICUS - 11-01-2014, 21:53

Powód do uśmiechu jest - rozmowy na temat adopcji Lorty nabierają tempa, zobaczymy jak rodzina zareaguje kiedy pozna sunie na żywo. Trzymajcie kciuki!
nikolajewna - 12-01-2014, 00:07

Jeju, rudzielec! :greedy: :heart:
Chelsea - 12-01-2014, 08:32

Jagoda - AMICUS, mocno trzymamy kciuki ;D
Jagoda - AMICUS - 12-01-2014, 19:52

No, więc zapoznanie Lorty z potencjalną rodziną dziś się odbyło - mogli na własne oczy zobaczyć, jak sunia się porusza, poznać ją, sprawdzić jak zachowa się w kontakcie z ich dziećmi. Oczywiście zakochani, bo nie da się Lorty nie kochać ;) Aktualnie trwają debaty w domu, czy dadzą radę :)
kimsi_3 - 12-01-2014, 21:16

Jagoda - AMICUS, trzymamy kciuki i czekamy na dobre wieści ;)
Jagoda - AMICUS - 13-01-2014, 22:12

No, więc w środę jedziemy na wizytę PA ;)
ANNA_MAJA - 14-01-2014, 00:43

Trzymamy kciuki i łapki zaciśnięte bardzo mocno...
Jagoda - AMICUS - 15-01-2014, 19:04

No, to Lorta po 2 godzinach zwiedzania nowej chaty w końcu padła i zasnęła ;)


Ewelina - 15-01-2014, 19:43

Jakie cudowne zdjęcie ;*
mufiasty - 15-01-2014, 20:01

Super ;*
Ryniu - 15-01-2014, 20:11

Jagoda - AMICUS, rozumiem, że sunia tam została?
Jagoda - AMICUS - 15-01-2014, 21:37

Ryniu napisał/a:
Jagoda - AMICUS, rozumiem, że sunia tam została?


Została, została ;) Zdjęcie zrobione już po naszym wyjeździe, przez godzinę, którą tam spędziłyśmy co się kładła, to zaraz się podrywała i dalej latała po domu - jeszcze nie widziałam jej tak szczęśliwej jak dzisiaj ;)

Ryniu - 15-01-2014, 22:40

świetnie, temat przenoszę :)
Chelsea - 16-01-2014, 08:30

wspaniale ;D
Jagoda - AMICUS - 06-02-2014, 18:22

Spacerrro ;)


Ewelina - 06-02-2014, 20:51

Jakby pojaśniała i trochę jej ubyło :)
marcelkaaa07 - 11-01-2015, 14:42

Lorta schudla, sprawniej dzieki temu sie porusza, prawie wcale juz przy chodzeniu nie zawija tylnia lapka. Kochani moze u kogos z Was zalega karma ktorej Wasze cuda nie chca ? Spodziewamy sie trzeciego malenstwa, poza Lorta mamy jeszcze dwa psy, wszystko na raz i wpadlismy w dolek finansowy ktory zczasem mam nadzieje minie :( Nie chce robic z siebie ofiary i pisac bzdur ani wyludzac niczego. Moze u kogos zalega karma i podzieli sie z Nami to bedziemy wdzieczni bardzo. Pozdrawiam goraco wszystkich forumowiczow.
marcelkaaa07 - 11-01-2015, 20:43

Napisałam też na labradory.info i jedna Pani zamówiła karmę na Nasz adres za co ogromnie jestem wdzięczna. Ale to przy 3 psach na około 3 tygodnie, wierze i mam nadzieje ze moze jeszcze ktoś sie znajdzie podzielić sie z Nami karmą. Nie chce oddawać psiakóów, chce przetrwać ten trudny dla mnie okres, w kwietniu spodziewam sie także trzeciego dziecka i nie jest mi łatwo, ale Lorta szczególnie oraz reszta są nieodłączną częścią mojej rodziny.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group