forum.labradory.org

Inne zwierzęta - Chryzostom ----- nowy współokator

AnIeLa - 13-11-2008, 21:13
Temat postu: Chryzostom ----- nowy współokator
Przedstawiam Chryzka :) od wczoraj mieszka na stancji ze mną i resztą towarzystwa :)






Salerno - 13-11-2008, 21:16

AnIeLa, światne ma kolory i przypomina mi mojego dawnego Heńka =]
Goha_lab - 13-11-2008, 21:24

Bardzo ładny, tak wyglądał mój Guciosław zanim został zjedzony przez mieczyki.
papisia - 13-11-2008, 21:54

AnIeLa, bardzo ładny... ale czy ta rybka nie powinna mieć roślinek, pompki itd? :confused: ja się nie znam.. może się mylę ale wg mnie powinna mieć czym oddychać.
iness8@o2.pl - 13-11-2008, 21:57

AnIeLa, fajny :)
Tez miałam bojownika ,lubił jak sie go palcem głaskało...poważnie :)

zaradna - 13-11-2008, 22:00

wow jaki fajny :)
AnIeLa - 13-11-2008, 22:11

papisia, będzie miał tylko zakupie to w przyszłym tygodniu jak studenckie fundusze troche podreperuje :)
Goha_lab - 13-11-2008, 22:13

AnIeLa, bojowniki bardzo lubią się chować ale musisz uważać kupując kryjówkę gdyż jeden z moich skończył tak że wkręcił się w zawiniętą muszlę i już nie wyszedł.
papisia - 13-11-2008, 22:14

AnIeLa, to super :) dziewczynkę też byście mu mogli dokupić :-P bo co on taki sam jeden odyniec będzie wzdychał dniami całymi...


... albo chociaż mu plastikowego Nemo wrzućcie :D

gusia1972 - 14-11-2008, 11:38

fajny :) nie wiedziałam że bojowniki też są niebieskie :)
Jagnes093 - 14-11-2008, 12:45

Bojownik nie potrzebuje specjalnego dotlenienia ponieważ pobiera powietrze z atmosfery tak samo jak gurami.
Bojowniki są przepiękne, ale samce bo samice są takie nijakie ;] Kiedyś mojemu bojownikowi pokazałam jego odbicie w lustrze jak sie ostro napuszył i zaczął z nim walczyć (jednak nie wolno tego stosować cały czas ponieważ może uszkodzic sobie swoje płetwy)
Mi podobają sie odmiany niebieskie i czerwone (kremowe już nie)

Szyszunia - 14-11-2008, 13:12

Bojowniki są przepiękne. Siorka miała kiedyś takiego czerwonego i skubany wyskoczył jej z akwarium (miała dokładnie taką kulę jak Ty, AnIeLa)
Siostra znalazła go po kilku godzinach na dywanie obok koloryfera. Wrzuciła go spowrotem do wody i nadal żył!!! Potem starała się zakrywać akwarium, żeby już nie wyskoczył :-P

labradorciaaa - 14-11-2008, 15:24

papisia napisał/a:
dziewczynkę też byście mu mogli dokupić

o ile wiem bojowniki żyją oddzielnie.
Szyszunia napisał/a:
skubany wyskoczył jej z akwarium

mi też wyskakwiały rybki :P ale teraz mam zakrywane z góry akwarium :)

Jagnes093 - 14-11-2008, 17:52

Cytat:
o ile wiem bojowniki żyją oddzielnie.

Tak, ale samce. Samiec moze być trzymany nawet z 10 samicami, ale z innymi samcami to juz nie.

Goha_lab - 14-11-2008, 18:03

Jagnes093 napisał/a:
Bojownik nie potrzebuje specjalnego dotlenienia

Ale lepiej mu się żyje z pompką. A jeśli chodzi o samice to minimum 2. Jedną zamęczy.

Marrllena - 15-11-2008, 00:41

Superancki....
Tez miałam kiedys niebieskiego bojownika... Moj był przeszkolony... jak robiłam imprezke to znajomi potrafili go pivkiem podlewac ( swinie) a jemu to nie przeszkadzało, bo jak mu zmieniałam wode to jakos tak dziwnie pływał... nerwowo...
Aha i jak mu bedziesz zmieniac wode to trzeba uwazac na odpowiednia temperaturke :P
Fakt nie trzeba mu ani towazystwa ani pompki...

Ps. Słyszałam ze biale kamienie denerwuja rybki... ale nie wiem czy to jest prawda.... moze kto wie cos na ten temat?

Jagnes093 - 15-11-2008, 08:59

Goha_lab napisał/a:
Ale lepiej mu się żyje z pompką.

Skąd taka pewność? Przecież on pobiera powietrze z atmosfery (może AnIeLa, zaobserwowała jak ryba idzie w górę, aby pobrać to powietrze). Znam wiele bojowników, które bez dotlenienia żyły dosyć długo jak na rybę. Zresztą one nazwet mają tak mordkę zbudowaną, aby mogły brać powietrze z zewnątrz.

AnIeLa - 15-11-2008, 10:52

Goha_lab napisał/a:
Ale lepiej mu się żyje z pompką.


i to chyba prawda:

Jest bardzo lubianą rybą przez hodowców akwariowych. Ryba łatwa w hodowli[5], lecz trzeba wziąć pod uwagę silny terytorializm samców. Samce tego gatunku są w stosunku do siebie bardzo agresywne. Kiedy się spotkają parę minut stroszą na siebie płetwy. Następnie atakują. Ryby rzucają się na siebie i obszarpują sobie kawałki płetw. W jednym zbiorniku można trzymać tylko jednego samca. Rybka ta chętnie znajduje schronienie wśród łodyg roślin. Preferuje także stałą temperaturę w granicach 22-32 °C. Idealna temperatura wynosi 25-27°C. ...............Jak każda ryba, dla zachowania czystości w akwarium, potrzebuje filtra oraz grzałki z termostatem do utrzymania temperatury.

żródło: http://pl.wikipedia.org/w...yjamski#Hodowla

także będzie przybywać mu nowych akcesoriów... :) :haha:

[ Dodano: Sob 15 Lis, 2008 ]
Jagnes093, tak widziałam jak Chryzek podpływa, żeby się dotlenić :) ale jest rybką więc łatwiej mu bedzie pobierać tlen z wody :) tak myślę bynajmniej

Jagnes093 - 15-11-2008, 11:17

Tam pisało tylko o filtrze, który oczyszcza wodę, ale nie pisało nic o dotlenianiu.
Zresztą rób jak chcesz. Ale nie wiem czy zmieścisz filtr do kuli chyba, że są jakieś mini filtry o których ja nie wiem.
A u was w zoologach jak są trzymane te bojowniki? U mnie w małych plastikowych kubeczkach :-o Albo często z bardzo, ale to bardzo postrzępionymi płetwami (tak jakby wcześniej były trzymane razem lub cały czas burmuszyły się do swojego odbicia O.o )
Miałam raz albo dwa bojownika w swoim wielkim akwa i dosyć szybko mi padł (moim zdaniem to są jednak ryby, które lubią żyć w samotności).

papisia - 15-11-2008, 12:41

AnIeLa, przejrzyj sobie fora akwarystyczne tak napisali co potrzebuje, a czego nie :)

Tutaj masz na przykład:
http://www.aquaforum.pl/v...b30369d8361d161

Przez ciekawość zaczęłam przeglądać bo taka pikna ta Twoja rybencja, że sama bym chciała ;] ale wszędzie piszą, że kula nie jest dobra dla rybki :confused: i chyba nie zmieścisz tam wszystkich bajerów...

labradorciaaa - 15-11-2008, 12:47

przez ta śliczną rybke i mnie nachodzi na zakup 2 akwarium z bojowniczkiem takim niebiesiutkim!! :| By sobie leżał na biórku... ;] pikna ta rybka :)
Jagnes093 - 15-11-2008, 12:52

Prawda kula dobra nie jest. Nawet akva się bardziej opłaca kupić (1 litr kosztuje 1 zł) czyli takie10-15 litrowe starczy+mały filtr abys się nie męczyła ze zmienianiem wody.
Moja mama chce zlikwidowac moje akva ja jej nie każe, ale ona swoje i mówi, że ją ono denerwuje :bad:

Goha_lab - 15-11-2008, 16:05

Ja miałam 6 bojowników które różnie żywot kończyły. Teraz mam jedną welonkę, jednego rozrośniętego glonojada który wygląda jak płaszczka i jednego teleskopa. Wszystkie rosną w takim tempie że już 3 razy akwarium zmieniałam :bad: Ale jedzą lepiej niż ja: suche płatki, białe robaczki, mrożone kostki z robaków. Pełen serwis.
Jagnes093 - 15-11-2008, 20:09

Teleskopy są cudowne, a zwłaszcza czarne ;] Tylko robią syf w akva biorą kamienie do mordy, przeżuwają i wypluwają :greedy: :bad:
Ja w beczce hodowałam larwy komarów wyłapywałam i dawałam na pożarcie ryboszczaką, albo wykopywałam dżdżownice i dawałam mojemu rekinkowi (nieraz to mu ta glizda skrzelem wychodziła, ale dawał radę ^^ ) a innym razem kupowałam wołowinę i krajałam w kostkę ;] Fajny był węgorz tylko trzeba było cały czas dawać mu jedzenie bo inaczej mógłby wszamać mieczyki, gupiki czy molinezje, ale mialam małą szparkę w akva (jakieś 1 może 2 cm i skubany wyskoczył O.o taki wielki, a dał rade się przecisnąć O.o ?).
Dawno już uczty nie robiłam rybą muszę coś wykombinować ;]

iness8@o2.pl - 16-11-2008, 00:59

labradorciaaa napisał/a:
mnie nachodzi na zakup 2 akwarium z bojowniczkiem takim niebiesiutkim!!


mnie tez ale myślę sobie sensownie :-P jak miałam akwarium i rybki umierały to oczywiście ja musiałam je wyławiać i robić im marynarski pogrzeb ,a ile przy tym było wrzasku :-P ;] poza tym czyszczenie filtra mnie przeraza :-P

AnIeLa - 16-11-2008, 09:18

papisia, czytałam, ale ta kula to na początek, jak pisałam wcześniej muszę podreperować fundusze studenckie, a w tej kuli i tak ma lepiej niż w zoologicznym. Będzie miał zwykłe akwarium itp. tylko trzeba najpierw zaoszczędzic :)

[ Dodano: Nie 16 Lis, 2008 ]
Natka, już trzeba powoli mysleć o kolacji wigilijnej, akurat troche ponad miesiąc został, jak się dobrze podkarmi to i Karp może wyrośnie :-P :-P

Jagnes093 - 16-11-2008, 09:46

iness8@o2.pl napisał/a:
jak miałam akwarium i rybki umierały to oczywiście ja musiałam je wyławiać i robić im marynarski pogrzeb ,a ile przy tym było wrzasku :-P ;]

Mnie już śmierć moich rybek nie rusza tak jak kiedyś zdechnie to trudno bywa...
Z rybkami nie jestem związana tak uczuciowo jak z psem więc dlatego tak nie rozpaczam.
A ja chce na urodziny kraba, a mama nie chce mi kupić, a to niedobra :doubt:

AnIeLa - 16-11-2008, 10:07

Jagnes093, Jagnes ja bym chciala legwana zielonego :dreaming:


Jagnes093 - 16-11-2008, 10:25

Hm śliczny i ten żywy kolor. Pamiętam jak bylam mała to złapałam dwie jaszczurki (samca i samice) i hodowałam je w akva. Miały pełno kleszczy, ale to szczegół. Zawsze bawiłam się z tą zieloną jaszczurką aż pewnego dni użarła mnie w twarz :-o Później wystawiłam akva na słońce i jakiś ptak podleciał i capnął tą samice :| a samca wypuściłam.
zaradna - 16-11-2008, 11:43

AnIeLa, fajny legwanek :) To jak chcesz to w czym problem? TZ pod choinke w prezencie niech podaruje hehehe :-P
iness8@o2.pl - 16-11-2008, 12:13

Jagnes093 napisał/a:
Mnie już śmierć moich rybek nie rusza tak jak kiedyś zdechnie to trudno bywa...
Z rybkami nie jestem związana tak uczuciowo jak z psem więc dlatego tak nie rozpaczam.


Ale tu nie chodzi o to ze ja rozpaczam tylko ja sie brzydzę

Jagnes093 - 16-11-2008, 12:21

Skoro się brzydzisz to odpuść sobie hodowle rybek...
zaradna - 16-11-2008, 12:31

iness8@o2.pl, czego sie brzydzisz rybek ?
labradorciaaa - 16-11-2008, 13:19

iness8@o2.pl, ja też teraz pomyślałam sensownie. W takim akwarium jak ja mam to się nie wymienia wody tylko troche spuszcza i dolewa, a w takim małym to był musiała zmieniać. Więc zrezygnowałam z rybki i zajme się.... hmmm....Bonsai :)
Bora - 16-11-2008, 15:26

Piękny Chryzostom
Też miałam kilka bojowników. Dwa niebieskie i jeden wpadający w fiolet. Są piękne... jednak chorowite. W każdym razie te moje.
U mnie też zaczęło się od kuli i bojownika. Potem zaczęłam czytać i czytać i kupować i kupować... taka rybka to czasem studnia bez dna. W końcu zatrzymałam się na dużych 60 litrowym akwarium :-P
Myślę, że z napowietrzaczem i filtrem bedzie mu sie lepiej żyło.
Polecam sprawdzać źródło z jakiego kupisz żywy pokarm. Moje bojowniki chorowały od zanieczyszczonego pasożytami pokarmu.

Też miałam czarne teleskopy. Urosły do ogromniastych rozmiarów. Były wielkości mojej dłoni. Robiły syf jak 150... jak to welony.

Goha_lab - 16-11-2008, 17:00

Leguś śliczny. Ja nawet wybłagałam u mamy agamkę brodatą ale nie mam miejsca. Terrarium to min. 120cmx70cm. No i te robale.. ;]
AnIeLa - 16-11-2008, 19:52

zaradna napisał/a:
AnIeLa, fajny legwanek To jak chcesz to w czym problem? TZ pod choinke w prezencie niech podaruje hehehe


a no problem w tym, że mogę dostać dopiero jak prawko zrobię - słowa mojego TŻ :| a mi do prawka wcale nie spieszno :doubt:

iness8@o2.pl - 16-11-2008, 21:36

Jagnes093 napisał/a:
Skoro się brzydzisz to odpuść sobie hodowle rybek...


Rybek nie hoduje i nie zamierzam...

zaradna napisał/a:
iness8@o2.pl, czego sie brzydzisz rybek ?


Nie ,rybek sie nie brzydzę :) Brzydzę sie wyrzucania ich potem jak już nie żyją ;]

zaradna - 16-11-2008, 21:47

iness8@o2.pl napisał/a:
Brzydzę sie wyrzucania ich potem jak już nie żyją ;]

hahaha przeciez Ci w reku nie orzyją hehe a przedcież własnie reka nie musisz ich wyciagać wiec co tu sie brzydzic?

iness8@o2.pl - 16-11-2008, 21:48

zaradna napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:
Brzydzę sie wyrzucania ich potem jak już nie żyją ;]

hahaha przeciez Ci w reku nie orzyją hehe a przedcież własnie reka nie musisz ich wyciagać wiec co tu sie brzydzic?


nie wiem, po prostu ja tak już mam

labradorciaaa - 16-11-2008, 21:50

ja też :P nawet nie chce na to patrzeć :P

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group