forum.labradory.org

Literatura - Jeżycjada

blekitny.zamek - 16-11-2008, 19:59

muszę przyznać,że pomimo mojej miłości do książek, nie przeczytałam żadnej książki z tej serii.
Ale za to polecam Dorotę Terakowską,niestety już nieżyjącą :(
Jako pierwszą przeczytałam "Poczwarkę" podchodząc do niej z pewną nieśmiałością .. ;*
a potem nie wiem kiedy kolejnych 10 książek tej autorki.
Szkoda,że nie napisze już nic więcej.

pozdrawiam

Lorena - 16-11-2008, 20:05

hhahaha czytałam większość pozycji z jeżycjady, te książki wymiatają :P pamietam, że jak nie lubiłam książek to tak do wszystkich części się przykleiłam i nie mogłam odejść od ksiażki:D
Lorena - 16-11-2008, 20:14

Natka napisał/a:
Lorena bardzo się cieszę, że w kolejnej kwestii widzę w Tobie pokrewną duszę - buziaki
miło znaleźć pokrewną duszę w tym zakręconym świecie :)

Dość dawno nie zaglądałam do jeżycjady , chyba czas wrócić do Idy sierpniowej : )

Jola - 16-11-2008, 20:46

Natka przeczytałam niemal szystkie pozycje... Teraz wracam do nich bo wychowuje się na tej literaturze moja córka - po prostu po cichutku jej podprowadzam... :-P
Jola - 16-11-2008, 20:54

No to już fanklub pełną gębą!!
Jola - 16-11-2008, 21:15

Nie ma odpowiedzniej ikonki żeby tu wrzucić z ukłonem w Twoją stronę.. Lecę jutro do empiku :greedy:
Tsunami - 16-11-2008, 22:41

O rany! Ja już o tych książkach zapomniałam :) Przeczytałam wszystkie do roku 2004. Później pani Musierowicz miała dłuugą przerwę i już zdążyłam zapomnieć. Bardzo, ale to bardzo miło je wspominam. Chyba najlepsze książki z mojego dzieciństwa :)
Natka dziękuję za przypomnienie mi o nich i ten fragment mnie tak wciągnął, że na Mikołaja zaraz sobie zażyczę :)

blekitny.zamek - 17-11-2008, 19:37

chyba powinnam była założyc osobny wątek.
Czuje się osamotniona,że nie należę do fanklubu :cring:

blekitny.zamek - 18-11-2008, 09:18

Niniejszym przyjmujemy Cię w charakterze juniorki :D
W ramach najbliższego treningu przeczytasz "Szóstą klepkę" :-P

Tak jest :D

Krystyna - 18-11-2008, 09:36

Mam wszystkie czesci jezycjady, zaczytane na maxa. Pamietam jak majac lat 14 przeczytalam jako pierwszą "Kwiat kalafiora" i zachwycilam sie. Pamietam jak na trzecie imie wybralam imie ulubionej wtedy postaci z jezocjady. ;-) Pamietam jak co dwa tygodnie kupowalam czasopismo "Płomyk" w ktorym drukowano w odcinkach niewydany jeszcze "Brulion Bebe B" i jak go skladalam w ksiazke. Pamietam jak w liceum nosilam kilometrowe szaliki jak Aniela -klamczucha. Pamietam.... eh dlugo bym tak mogla. Mam bardzo cieply stosunek do tych ksiazek i chetnie przeczytam kolejna, siedzac wieczorem z kubkiem cieplej herbaty w reku.
Abra - 18-11-2008, 19:13

Tsunami napisał/a:
Chyba najlepsze książki z mojego dzieciństwa

Zgadzam się, są rewelacyjne!!! Czas chyba ponownie (po raz nie wiem który) sobie poczytać ksiązki z tej serii... :-P

BlueDiego - 18-11-2008, 20:50

Natka napisał/a:
PS. Ryniu, BlueDiego, czy Wy również zechcecie być wciągnięci na juniorów? :D :-P Jeśli tak, to zadanie jak wyżej :D

Ponieważ zostałem wywołany imiennie "do tablicy", chciałbym z przykrością stwierdzić, że mój wiek młodzieńczy skończył sie grubo przed powstaniem pierwszej książki tego cyklu.. I nie wiem, czy przystoi mi się cofać tak dalece w randze (z seniora na juniora)! :) Ale jeśli ty Natka twierdzisz, że to możliwe.... dam odpowiedź po przeczytaniu tej "klepki" (szóstej). :D

Jola - 20-11-2008, 21:50

Natka napisał/a:
Z uwagi na niewielką objętość książki, liczę na rychłą odpowiedż Nie bierz przykładu z labiego, który po pierwszych stronach poszedł z kolegami na wódkę (tak się wzruszył, a że ma kolegów empatycznych, wszyscy wrócili spłakani )
:D :D :D
labi - 21-11-2008, 12:14

Natka napisał/a:
wszyscy wrócili spłakani


Wybaczcie Natce drobną literówkę. My wróciliśmy spłukani :D :P

Bora - 25-11-2008, 13:59

Natko, oczywiście że nam Jeżycjadę. Mama zachęciła mnie do czytania książek Musierowicz... poza tym kiedy czytam książki Pani Małgorzaty mam przed oczami dokładnie budynki, ulice , sklepy Poznania... w pewnych miejscach Jeżyc niewiele sie zmieniło.

Dzięki wam... lece do domu i biorę do ręki jedną z książek Pani Małgorzaty.

Kazik - 26-11-2008, 19:34

ja znam takiego jednego - żona biblotekarka to on mól z przymusu. Ale nie ma mam pewności czy łyknoł całą serię.
A mnie też nieśmiało proszę zapisac do klubu. Prosze na wstępnie o baty na goliznę bo nie zdążyłam jeszcze wszystkiego przeczytać ale mam cel i plan i obiecuję że nadrobię i się poprawię... więc może załapię się na przedsionek do Waszego grona?
Natka, DZIĘKUJĘ ZA TEMAT POSTA.

Tsunami - 26-11-2008, 21:08

Kurczę Natka tak mnie wciągnęło nadrabianie zaległości z Jeżycjady, że narobię sobie nowych na studiach :-P Za dużo książek za jednym razem mi pożyczyliście :) Wiedziałam, że się nie powstrzymam i będę czytać bez przerwy, a tu kolokwia na uczelni straszą :-P
Wczoraj w jedną noc pochłonęłam Żabę i przyznam szczerze, że to najlepsza książka pani Musierowicz, która przeczytałam dotychczas! A ile się ubeczałam jak bóbr :) W szkole dziś każdy pytał czemu takie oczy przekrwione mam :D
Dziś Czarną polewkę już kończę, a tu obowiązki wzywają :-P

labi - 27-11-2008, 12:29

Tsunami napisał/a:
a tu obowiązki wzywają


Te przedmałżeńskie??? :D :P
Jak TŻ kocha, to poczeka :haha:

Tsunami napisał/a:
W szkole dziś każdy pytał czemu takie oczy przekrwione mam


Mów: "Od spawania, k..., od spawania" :D

Tsunami - 27-11-2008, 18:11

labi napisał/a:


Te przedmałżeńskie??? :D :P
Jak TŻ kocha, to poczeka :haha:


Nie, nie te :-P :-P

Niestety do pracy mnie w końcu wysłał :haha: skończył się sponsoring i muszę popracować troszkę :)

labi napisał/a:


Mów: "Od spawania, k..., od spawania" :D

:D :D będę wiedziała co mówić na przyszlość :-P

Kazik - 27-11-2008, 21:37

ja mam problem z ulubionym typem. Bardzo lubię Dziecko piątku i Opium w rosole, ale tak na prawdę to trudno mi się zdecydować bo nie doczytałam tych najświeższych. Pewnie zaraz i tak zacznę czytać wszystkie od początku. A co tej ciepłej herbaty, o której pisała Krystyna, to u mnie niestety ciepła herbata zawsze stygła w oka mgnieniu, zatrzymywał się czas, stawały zegary gdy czytałam bez opamiętania. Nawet nie czułam jak mi stopy marzły, gdy nieopatrznie zsunęła się kołdra bądź koc.
Strasznie lubię te książki i bardzo chciałabym mieć je wszystkie. Bardzo.

Ola - 28-11-2008, 09:10

No i stało się, za namową Natki - Patki - Matki :D wczoraj zakupilam "Szóstą klepkę". :)
labi - 28-11-2008, 10:26

Ola napisał/a:
wczoraj zakupilam "Szóstą klepkę".


A co, brakowało Ci jej do tej pory? :D

Kazik - 01-12-2008, 23:29

a zaglądał Ktoś na stronkę Pani Musierowiczowej? Normalnie powala mnie jej grafika, a z drugiej strony to nie wiem czemu mnie zaskoczyła, powinnam się spodziewać że będzie taka a nie inna. Bajeczka :)
Krystyna - 02-12-2008, 08:20

Natka napisał/a:
Krystyna, a Ty już po lekturze "Sprężyny"? Tak ładnie napisałaś o własnych odczuciach odnośnie Jeżycjady ;* ;* Ciekawa jestem tych najświeższych.


"Sprezyne" zostawiam sobie na swieta :-)
Specjalnie nawet jeszcze nie kupilam zeby mnie nie kusila ;-)
Ale jak tylko przeczytam oczywiscie podziele sie wrazeniami

Katja628 - 06-02-2009, 22:35

Jeżycjada... jak ja kocham tą serię (książki, koty i laby to moje życie) :haha: Przeczytałam wszystkie książki z Jeżycjady, została mi tylko ''sprężyna'', której ciągle jeszce nie ma w mojej bibliotece :( , a nie mogę jej zakupić, ponieważ zbieram na mojego wymarzonego labradorka ;D Ale mam nadzieję, wkrótce się do niej dobiorę :)
Zuzka - 14-04-2011, 13:52

Ajj... przeczytałam wszystkie możliwe książki z tej serii ;D W sumie kiedyś mama zabrała nas na przejażdżkę drogami bohaterów - fajnie wspominam :) I mam mega sentyment, także polecam - idzie się pośmiać :)

Chyb odkopałam stary temacik ;)

mibec - 14-04-2011, 13:55

Ja tez przeczytalam wszystkie ksiazki; marze o posiadaniu wszystkich w mojej biblioteczce i kiedys bede je miala !
Zuzka napisał/a:
kiedyś mama zabrała nas na przejażdżkę drogami bohaterów
super pomysl - zazdroszcze :)
Cziko - 14-04-2011, 13:57

Zuzka, możesz odkopywać, bo na ten temat to z chęcią sama pogadam ;)
ja sobie kiedyś szłam z przyjaciółką ulicami z Jeżycjady, i tak sobie pokazywałyśmy, że tu mieszkali Borejkowie, tu Ci, tu tamci.. fajnie tak :heart:
którą część najbardziej lubisz? :p
mibec jakby co, to mam wszystkie w PDF więc mogę wysłać :)

Zuzka - 14-04-2011, 14:00

Wszystkie są fajne, trudno mi wybrać. A tam gdzie mieszkali Borejkowie jest teraz jakaś kawiarnia czy coś. Po drugiej stronie biuro nieruchomości (o ile się nie mylę). Powinni tam muzeum zrobić ;) Haha :D

mibec, książki nie są wcale takie drogie - jeszcze jak znajdziesz jakiś tani antykwariat, to już w ogóle za bezcen można kupić :D

Cziko - 14-04-2011, 14:02

no, muzeum Borejków, dobry pomysł :D
ja mogę w kółko Noelkę czytać, zawsze czytam przed świętami 23.12 i mam Elkowe święta ;D

Zuzka - 14-04-2011, 14:03

Hehehe, "Brulion Bebe B." też był fajny :)
Cziko - 14-04-2011, 14:10

wiesz co.. najprościej jednak powiedzieć, że wszystkie są fajne ;D i fajnie, że w naszym Poznaniu :)
Zuzka - 14-04-2011, 14:16

No przepraszam, nie moja wina :) Miej pretensje do autorki, że napisała fajne książki ;D
mibec - 14-04-2011, 14:16

Cziko napisał/a:
jakby co, to mam wszystkie w PDF więc mogę wysłać

dzieki :) Jam snob - chce ladnie wydane, stojace na poleczce.... coby angoli wkurzac, ze tyle ksiazek a nie da sie pozyczyc ;P
Zuzka napisał/a:
książki nie są wcale takie drogie - jeszcze jak znajdziesz jakiś tani antykwariat, to już w ogóle za bezcen można kupić

Wiem, ze nie sa drogie, ale u mnie jest problem z transportem; musze poczekac az dojedziemy samochodem do PL.

Zuzka - 14-04-2011, 14:21

Aaa... no chyba, że tak. A pocztą się nie da? Może na e-bay ktoś z UK ma :-P

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group