| |
forum.labradory.org
|
 |
Zęby, skóra, oczy, sierść, pazury i uszy - Łyse zaczerwienione plamy na skorze :(
Igakov - 29-10-2012, 14:35 Temat postu: "Łysy placek" na skórze... Witam wszystkich
Jakoś tydzień temu zauważyłam u Toski łysy placuszek na klatce piersiowej. Był on nieduży, normalny więc pomyślałam, że może to być od kleszcza który odpadł, lecz nie jest to nic strasznego. Wczoraj jeszcze wszystko wyglądało normalnie, jednak dzisiaj jak wróciłam do domku i bawiąc się z psiakiem, zauważyłam że placek ten nie dość, że się powiększył to wyskoczyły takie czerwonkawe krostki(nie wiem jak to dokladnie opisać) a skóra w tym miejscu zrobiła się taka sucha i troszeczkę wypukła. Co to jest ? Może miał ktoś z Was z takim czymś do czynienia. Jak nie dzisiaj to jutro pojadę do weta żeby to obejrzał.
Wstawiam zdjęcie, jednak nie za dobrze na nim widać (robione telefonem):
http://fotozrzut.pl/zdjecia/1a9347fc92.jpg
Paseczka - 29-10-2012, 14:38
Idz do weterynarza, no i to bym proponowala od razu
http://www.molosy.pl/stro...yca_Res_Vet.htm
neravia - 29-10-2012, 14:49
Igakov, najlepiej jakbyście u weterynarza zrobili badanie zeskrobin
Igakov - 29-10-2012, 14:59
Ok, dziękuje neravia i Paseczka, ten artykuł mnie przeraził szczerze mówiąc. Jak tata wróci z pracy, to od razu się zapakujemy do samochodu i pojedziemy do weta.
Pattina - 29-10-2012, 15:15
Igakov, Koniecznie Daj znać jak wrócicie
Paseczka - 29-10-2012, 15:20
Igakov, miałam kiedys psa na DT, który to miał, więc opis mi sie zgadzał. moja znajoma ma psa, który na to choruje od 3 lat, więc nie należy zwlekać z weterynarzem.
Rico_M - 29-10-2012, 16:29
Mój Rikoś też ma taki placek ale na łapce...byliśmy w lesie i sobie zdarł skórę. Troszkę mu przemywam wodą utlenioną i pomału się goi. Może Twój psiak też o coś zahaczył.
Paulcia - 29-10-2012, 20:50
Ami miał problem z nużycą dostał kilka zastrzyków które zwalczyły tego pasożyta.
Jeszcze dodatkowo dostał pipetki Advocata i to wszystko razem pomogło.Jedynie weterynarz pomoże ciężka do wyleczenia jest nużyca.
Najgorsze jest to że ten nużeniec może w każdej chwili wrócić.
Igakov - 30-10-2012, 16:42
Przed chwilą był u nas wet i pobrał próbki do laboratorium. Wiadomo tylko że jest to albo pasożyt albo grzybica a reszta informacji będzie od niego albo w czwartek albo troszke później. Bardzo się będę denerwowała do tego czasu
tenshii - 30-10-2012, 19:13
| Igakov napisał/a: | | jest to albo pasożyt albo grzybica a reszta informacji będzie od niego albo w czwartek albo troszke później. Bardzo się będę denerwowała do tego czasu |
nic się nie bój jedno i drugie da się wyleczyć
Igakov - 31-10-2012, 11:35
tenshii, tak wiadomo że można wyleczyć, ale niektóre z grzybów lub pasożytów trzeba leczyć bardzo długo
patwiew - 17-05-2013, 17:02 Temat postu: Choroba Skory? Witam Serdecznie!:)
Od pewnego czasu mamy klopoty z naszym labradorkiem, ale to od poczatku.
Wszystko zaczelo sie od biegunki powtarzajacej sie co dwa tygodnie, pierwsze dwa epizody zignorowalismy, ale juz za trzecim razem predziutko do weta - okazalo sie, ze piesek mial robaki co po dwoch odrobaczaniach i antybiotyku przestalo byc problemem.
Niestety, doslownie tydzien lub dwa pozniej pojawil sie nowy problem: rany. Ichigo zaczal wylizywac sobie rane na lapie. Lizal ciagle, rana sie powiekszala, znowu do weterynarza - weterynarz nie powiedzial nam co to moze byc tylko dal masc, zatrzyk ze sterydami i antybiotyk. Pies dalej lizal rane wiec po tygodniu znowu wzielismy go do weterynarza - tym razem dostal kolnierz i polecenie zeby dalej smarowac rane mascia. Od wtedy minely dwa tygodnie, rana sie zasuszyla i wyglada jakby powoli sie goila ale zauwarzylam wczoraj, ze ma druga mala rane na tylniej lapie. Widac tez jakby ciemniejsze plamki skory na innych lapach, ktore widac ze Ichigo draznia bo nie pozwala sie dotykac... Nie, moze zle to ujelam, bo pozwolic sie pozwala dotknac, ale nie jest z tego tytulu zadowolony. Dotego pojawil sie problem jego noska, skora na nosku stala sie taka jakas sucha i pozadzierana, no cos nienormalnego.
Jesli bedzie trzeba to znowu pojdziemy do weta w przyszlym tygodniu, ale moze ktos z was poznaje problem?
Bede bardzo wdzieczna za odpowiedzi!
Pozdrawiam
Ewelina - 17-05-2013, 17:14
Może to są Hot Spoty? Labradory mają przypadłości do takich mokrych ran przez grubą, mocną sierść. Czy psiak nie kąpał się ostatnio w jakimś jeziorze czy sadzawce? Pilnuj żeby tego nie wylizywał i obserwuj. Mam nadzieję, że nie będzie tego więcej.
patwiew - 17-05-2013, 22:14
Dziękuje bardzo za odpowiedz.
Sprawdziłam objawy hotspotow i kilka rzeczy się nie zgadza - miejsca nie są zaczerwienione, nie saczy się z nich ropa i miejsca które wyglądają jakby coś się miało dziać to są raczej takie ciemne.
No i co z tym noskiem?:(
P.S. A no i nie lize tego bo ma kolnierz, który zdejmujemy mu tylko do spacerów bo wtedy jest zajęty czymś innym mimo tego, jak mu zdejmujemy kolnierz to pierwsze co to do łapy więc akcja wyprowadzenia musi być bardzo sprawna
Karoola - 17-05-2013, 22:27
patwiew, przede wszystkim, to badania by się przydały. Dostał maść, antybiotyk - ale NA CO? Jakieś zeskrobiny, wymaz. I skonsultuj z innym wetem.
Trzymam kciuki, zagoi się jak na psie
mibec - 19-05-2013, 02:44
patwiew jak rozumiem weterynarz nie pobral zeskrobin, nie robil zadnych testow alergicznych tylko od razu przepisal masc? Zdecydowanie polecam konsultacje z innym wetem.
Moj Barney jest alergikiem (pylki traw, drzew, plesn, roztocza) od czasu do czasu ma podobne ranki na lapach ale nos nigdy nie wygladal tak jak u Twojego psiaka.
Weronika_S - 19-05-2013, 22:29
patwiew, nie wiem,co to może być na łapach,nie wygląda to raczej na hot spot bo jest suche i raczej nie w tym miejscu.Jeśli chodzi o nos- poczytaj sobie o hiperkeratozie nosa, przypadłość labradorów, nos robi się suchy,spękany,czasem nawet na jakiś czas zmienia kolor.Fuciderm jest bardzo dobry na to, tylko jeśli to rzeczywiście hiperkeratoza to jest to choroba nieuleczalna,można tylko złagodzić objawy,jak będziesz smarować regularnie nosek(nawet zwykłym bepanthenem) będzie wyglądał w miarę normalnie.
Czasem choroby autoimmunologiczne dają podobne objawy skórne,ale to już niech wet diagnozuje.
tenshii - 20-05-2013, 09:10
patwiew, a czy te miejsca się łuszczą?
Moja poprzednia suka miała takie wyłysienia, suche, łuszczące się z powodu atopowego zapalenia skóry.
mal82 - 20-12-2013, 19:19 Temat postu: Łyse zaczerwienione plamy na skorze :( Witam od kilku tygodniu mojej suni przybywa łysych plamek, ktore z poczatku sa male lyse z czarnymi zaskorniakami, pozniej przeobrazaja sie w zaczerwienione. Umiejscowione sa na bokach w okolicach bioder, jamie brzusznej oraz klatce piersiowej - idzie w okolice głowy. Zmiana karmy nie pomogła z bazowej na purina drm pozniej na purina ha - podejrzenie alergii pokarmowej ale plamy postepuja. Pobranie zeskrobiny - brak bakterii i grzybów. Badanie krwi w kierunku niedoczynnosci, wyniki wskazuja ze prawdopodobnie jest niedoczynnosc ( od 10 dni pobiera stosowne leki ) ale plamy nadal postepuja. Zaczyna mnie bardzo irytowac ten problem. Stan siersci w miejscach niezainfekowanych ok aczkolwiek sucha jest. Zalecane szampony przeciwbakteryjne i przciwgrzybiczne które rowniez nie hamuja zjawiska. Zastanawiam sie nad alergia kontaktowa ale juz wszystko zmienilem w miejscach gdzie piesek przebywa. Ogólnie przesiaduje w domku ( kilka spacerów dziennie pod okiem ). Sunia lize i wgryzuje sie w zainfekowane miejsca. Czy macie jakies jeszcze pomysły??? Bo mi rece opadaja i szkoda mi sunki
troskliwa - 20-12-2013, 20:44
To badania wykazaly niedoczynnosc tarczycy czy nie. ? Jezeli leki bierze 10 dni to nie mozna raczej oczekiwac tak szybkiej poprawy zaburzenia dermatologiczne moga ustapic nawet po poaru miesiacach pamietaj ze leki 30 minut przed jedzeniem nalezy podawac
mal82 - 20-12-2013, 20:46
Wstawiłem dodatkowo zdjęcia
[ Dodano: 20-12-2013, 20:50 ]
Tak badania:
T4 25,08 nmol/l norma 50-150
fT4 11,9 pmol/l norma 10-24
Cholesterol - 156 norma 128-360 mg/dl
Tabletki dostaje 2x dziennie rano i wieczorem.
Nadmieniam ze najwieksze zmiany pojawiły sie po podaniu tabletek.
troskliwa - 21-12-2013, 11:06
Kurcze zmiany sa juz spore a moze to atopia jakas moze psica uczulona jest na kurz domowy bo zmany grzybicze bakteryjne zostaly wykluczone jezeli alergia pokarmowa to chyba tylko dieta eliminacyjna hipoalergiczna no ale my mozemy gdybac a tu dobry wet potrzebny najlepirj taki ktory specjalizuje sie zmianami dermatologicznymi
Ewelina - 21-12-2013, 11:12
mal82, zmiany fatalne, stawiam na alergie na kurz, ale ekspert ze mnie żaden, tak mi sie przypomina, że Lucjan labek sąsiadki miał dokładnie takie same zmiany. Przeszło po przejściu na karmę bez zbóż, ale musieli też karmę mrozić w zamrażalniku. No i kąpiele raz w tygodniu w specjalnym szamponie który łagodził swędzawki.
mal82 - 21-12-2013, 11:40
Wiem ze zmiany sa fatalne i tez myslalem o tym kurzu. Na razie jest na karmie hypo i zastanawiam się nad Acana z bizonem i ziemniakami bez zboz. Po swietach jedziemy na kontrole nadczynności po 2tyg przyjmowaniu leków i ewentulanie skonsultuje tez problem z wetem. Oczywiście jeśli ktoś ma jakies inne pomysły to poproszę o opinie, pozdrawiam.
[ Dodano: 21-12-2013, 13:46 ]
A czy orientuje się ktoś ile mogą kosztowac testy na kurz itp.?
troskliwa - 21-12-2013, 15:39
mal82 Acana lub inne karmy bez zboz , co do mrozenia karmy ja ciagle mroze kiedys ktos sie nawet smial z tego ale zdecydowanie jestem za narazie to czekac na kontrole u weta ale na takie zmiany skorne dobrze dawac nienasycone kwasy tluszczowe mozna kupic u weta ale i ludzkie w aptece kupic to forma terapii uzupelniajacej bedzie no i kapiele w jakimw szamponie ktory chyba powinien dzialac nawilzajaco i przeciw swiadowo
mal82 - 22-12-2013, 17:16
Troskliwa dziekuje za porady teraz na czas odkurzania domu pieska wypuszczam na dwor bo tak to latał za szczotka od odkurzacza w formie zabawy oraz legowisko bedzie trzepane na dworku a nie odkurzane. Bede u weta poprosze o krople Efa Oile. Dam znac po kosultacji czyli 27.12. Jesli ktos wie cos na temat testow na kurz cena itp. poprosze o info - pozdrawiam.
Ewelina - 22-12-2013, 21:10
| mal82 napisał/a: | | o krople Efa Oile. | Mem je teraz i po 2 tygodniach jest już poprawa
mal82 - 27-12-2013, 15:10
Dzis jestesmy po wizycie, pobrano krew na porownanie tarczycy po podaniu tabletek oraz pobrano krew na testy alergiczne pokarmowe. Kropelki Ofe Oile rowniez sa. Czekamy teraz na wyniki testów - pozdrawiam.
Ewelina - 27-12-2013, 15:40
mal82, pisz jak tylko będą wyniki. trzymam kciuki
mal82 - 09-01-2014, 15:36
Witam sa wyniki.
Trawy zioła - OK
Drzewa - OK
Grzyby roztocza - 2 z 10 sa wskazujące Dermatophagoides farinae oraz Tyrophagus putrescentiae
Pokarmowe - OK
Pchły itp - OK
Takze mam psiaczka uczulonego na roztocza. Zastanawiam sie nad wykonaniem odczulania bo jest proponowane przy wynikach. Nie wiecie czy jest to skuteczne?
Odnośnie tarczycy po podawaniu tabletek parametry mieszcza sie w normie - wiec tu wszystko ok. Ponadto piesek ma sie lepiej wyłysiałe czerwone placki zmieniły sie w takie blade i zaczyna pomalu odbijac siersc. Pozdrawiam i 5-tka dla kobietki która miała nosa do alergii na kurz
mibec - 10-01-2014, 08:50
mal82, moj Barney jest uczulony między innymi na roztocza. Przez prawie rok prowadzilismy terapie odczulajaca - nie moge powiedziec ze alergia calkiem przeszla, jest znacznie mniej wrazliwy na czynniki uczulajace, wiec nasze zycie jest latwiejsze.
mal82 - 10-01-2014, 20:44
Witam czyli przekonales mnie. Dowiem sie jakie koszta wchodza w gre i bedziemy dzialac.
mibec - 10-01-2014, 23:09
| mal82 napisał/a: | | czyli przekonales mnie | jestem kobieta
Musisz pamietac, ze odczulanie nie zawsze dziala - jest ryzyko ze wydasz sporo pieniedzy i niewiele osiagniesz; ale to na pewno dokladnie wytlumaczy weterynarz prowadzacy. Powodzenia zycze
mal82 - 11-01-2014, 09:44
Ups przepraszam ze przeoczenie, sugerowalem sie nickiem, sorki
troskliwa - 11-01-2014, 19:10
mal82 no to juz wiecie na czym stoicie czyli jednak roztocza i niech sie odczulanie uda a co do tarczycy rozumiem ze leki nadal bierze
uki06 - 26-01-2014, 18:12
Ile kosztuja takie testy bo prawdopodobnie tez bede musial zrobic?
Ewelina - 27-01-2014, 07:56
uki06, proponuję podzwonić po przychodniach w Gdańsku i popytać każdy ma inne stawki.
Weronika_S - 27-01-2014, 12:17
uki06, żadne laboratorium w Polsce tego nie robi, krew wysyła się do Niemiec. W Laboklinie testy na alergię wziewną( roztocza, pyłki, spory grzybów, ślina pcheł) kosztują 190zł, jak coś wyjdzie wyodrębnia się dalej, np. okaże się że jest alergia na roztocza to robi się dalej na jakie, koszt 170 zł. Panel na alergię pokarmową 300zł. Odczulanie ok 400zł. To są ceny laboratorium, podejrzewam że pewnie wet doliczy jakąś swoją prowizję, nie wiem jakie masz układy ze swoim wetem
[ Dodano: 27-01-2014, 12:19 ]
ach i jeszcze jedno, najczęściej alergia wziewna objawia się po skończeniu przez psa roku, więc może u Twojego to pokarmowa?
[ Dodano: 27-01-2014, 12:21 ]
mal82, nie wiem czy tu jeszcze zaglądasz, jak tak to spróbuj preparatów Allergoff, są naprawdę dobre.
uki06 - 29-01-2014, 10:50
pewnie pokarmowa. Klusek jest teraz na hypoalergeniku strasznie droga karma zaczyna mi funduszu brakowac a pies musi jesc coraz wiecej
Weronika_S - 29-01-2014, 11:02
uki06, No i właśnie dlatego warto zrobić te testy. Może się przecież okazać,że Twój psiak ma alergię pokarmową, na np. tylko jeden składnik więc wystarczyłoby po prostu poszukać karmy bez niego, nie musiałbyś kupować hypoallergenica. Może się też okazać, że to alergia wziewna, wtedy hypoallergenic też nie jest potrzebny bo i tak nie pomoże.
mal82 - 29-01-2014, 20:45
Zagladam na forum, zagladam, troszke bylem zarobiony. Plamy czerwone schodzą, lekko zaczynaja zarastac, smaruje mascia z wit A aby ten mroz nie dzialal tak bezposrednio na regenerujaca sie skórę. Co do testów cały panel kosztuje 560zl ( w Polsce nie trzeba juz wysyłac do Niemiec ) a co do odczulania to kuracja roczna około 300zł. Zaczne odczulanie ale za jakis czas. Leki dalej na tarczyce podawane i jest w normie pozdrawiamy.
Natalie - 19-02-2014, 12:20
Kamie najpierw robiły się krosteczki na brzuszku.. Weterynarz stwierdził, że to potówki i żeby przecierać rumiankiem. Teraz zaczęło się całkowicie coś innego.. Kama w tych miejscach ma wysuszoną, czerwoną skóre. Drapie sie, gryzie, skóra się łuszczy i wypada..
kamil8406 - 19-02-2014, 12:50
http://www.vetopedia.pl/a...sienie_psa.html
http://www.vetopedia.pl/o...chu_suczki.html
Z twoich zdjęć wygląda mi to na atopowe zapalenie skóry, Idz lepiej do weta, może wystarczy zmiana karmy.
tenshii - 19-02-2014, 13:09
Na 99% AZS.
Polecam karmę weterynaryjną Royal Canin blue whiting and tapioca sensitivity control
Moja poprzednia suczka miała aż od tego łyse boki
Po tej karmie zniknęły wszystkie objawy
kamil8406 - 19-02-2014, 13:44
Natalie, http://www.nokaut.pl/zwie...-najtansze.html
Wrzuciłem linka żebys nie szukała jakby była taka potrzeba
Natalie - 19-02-2014, 14:00
Dziękuję ślicznie. Za godzine jedziemy do lekarza, i rozglądnę się za karmą.
[ Dodano: 19-02-2014, 19:28 ]
Tak jak mówiliście - zapalenie skóry. Dostałam troszkę szamponiku do przemycia brzuszka i ud. Mamy też tableteczki - jak się skończą to kontrola.
[ Dodano: 19-02-2014, 19:50 ]
a po kąpieli ..
mal82 - 07-03-2014, 22:03
U nas problemy skórne tez zaczynały sie od brzuszka. Pozniej łapki, boczki i nawet szyja. Moze tak mocno czerwone nie mielismy, bardziej ciemniała skora i łysa plama skóry a na niej pełno malutkich czarnych kropeczek. Testy pokazały na roztocza ale problemy zaczely sie po sterylce --> niedoczynnosc tarczycy, sucha skóra łupiez
dominika92 - 07-03-2014, 22:07
mal82, u naszej starszej suni też wyszła niedoczynność. Bierze leki?
troskliwa - 08-03-2014, 07:37
Moja Abusia tez ma zdiagnozowana niedoczynnosc tarczycy od trzech lat ale co dziwne nigdy nie miala problemow skornych siersc ok skora czysta jedyne co zaobserwowalam to siersc wypada sezonowo a przed leczeniem wlasciwie sypala sie caly rok dominika mal jakie leki biora wasze sunie?
Daisy0311 - 08-05-2014, 12:55 Temat postu: łysy plac na głowie i rana
dziewczyny co to może być
troskliwa - 08-05-2014, 13:16
Trzeba sprawdzic cala powierzchnie psa czy nie ma innych zmian moze to byc hot-spot ale i wynik slabego pokarmu niestety . Jak dla mnie powinno sie w tym miejscu przedewszystkim wyciac siersc bo jest brudna posklejana i jak to ma sie leczyc.
Ewelina - 08-05-2014, 13:31
Wydaje mi sie ze to hot spot
iwonadp - 09-05-2014, 10:45
| Ewelina napisał/a: | | Wydaje mi sie ze to hot spot | ze zdjęcia tez tak wnioskuję .
nathaliena - 09-05-2014, 10:49
Dokładnie. Przede wszystkim, niech wytnie sierść, żeby rana się nie brudziła i mogła oddychać. Całość należy zdezynfekować, następnie przemywać Pigmentum Castellani i posypać Dermatolem - daje dobre efekty - to taki domowy sposób na hot-spota. U nas dobrze działa maść weterynaryjna Panalog.
iwonadp - 09-05-2014, 14:12
Myslę ze tu juz same domowe sposoby nie pomogą ,placek jest wielki ,wet musi też odpowiednio zadziałać . Biedny bernis .
Ewelina - 09-05-2014, 23:53
Hot Spota trzeba przemywać i zasuszać i nawet domowymi sposobami można go pokonac tylko właściele muszą poświęcić psu uwagę.
Daisy0311 - 11-05-2014, 10:39
Dziewczyny mi się tak po głowie dostało ,że już nic jej nie mówię co ma robić. Weterynarz wie co robi a ja mam się nie wtrącać i zająć swoim psem a jak piesio się ma nie wiem zamknięty jest w klatce na działce i nie mam szans tam wejść i sprawdzić
iwonadp - 11-05-2014, 15:23
Daisy0311, a ten bernis cały czas zamkniety na tej działce siedzi / pilnuje tej działaki / ?
kamil8406 - 11-05-2014, 15:50
Jeżeli to rasowy berneńczyk to raczej niczego nie upilnuje na tej działce znam dwa to ze szczekaniem u nich gorzej niż u labków
Daisy0311 - 12-05-2014, 08:54
Cały czas jest na działce i tylko na tej działce jest wypuszczany żeby sobie trochę gnatki rozprostował. Rasowy nie jest i faktycznie szczeka jak najęty ale jest bardzo łagodny
|
|