| |
forum.labradory.org
|
 |
Zęby, skóra, oczy, sierść, pazury i uszy - Złamany kieł :(
anet - 24-02-2009, 15:58 Temat postu: Złamany kieł :( Proszę pomóżcie, mój maluch wczoraj złamał kiełka na klatce mojego szylka i krwawił cały dzień!!! Dziś już nie krwawi, ale kła złamał w połowie. Z tego co sobie "wygooglałam" w necie jestem jeszcze bardziej skołowana, bo w większości piszą tam o złamanych kłach ale już stałych. Niektórzy piszą że mleczakami nie ma się co przejmować, bo i tak wypadną, ale ja się trochę boję czy mu się stały od niego nie popsuje Czy ktoś z was się z tym spotkał? Czy powinnam iść z tym do weta? Czy do jakiegoś psiego dentysty?
Ryniu - 24-02-2009, 16:11
anet, nie panikuj, to nie ząb stały. Enzo też miał złamany. Jeśli by nie chciał wyjść przy wymianie zębów na stałe można go usunąć. U nas właśnie on był najdłużej i został usunięty bardzo prosto i bez bólu
anet - 24-02-2009, 16:14
Ryniu, dzięki uspokoiłeś mnie, a nie powinnam iść do weta na jakiś opatrunek czy coś, bo tam w środku jest żywe ciało?!
Sorry, że tak panikuję ale to pierwsze moje maleństwo i strasznie się o niego boję
Szyszunia - 24-02-2009, 16:51
anet, to samo stalo sie wczoraj mojemu Bonusowi, tylko ze jemu zlamal sie w poprzek. Krew tez leciala, ale w koncu przestalo. Zagladalam mu potem do paszczy i zauwazylam, ze widac juz pod spodem nowy zabek i ta resztka sie rusza. No ale Rasti jeszcze poczeka na nowy kiel, bo ma dopiero 2 miesiace...
Ryniu - 24-02-2009, 19:47
on się złamał czy wypadł całkowicie?
gwiazdka - 24-02-2009, 20:27
a mojej się ułamał ząbek a mała ma już rok..także ząbki zmieniła.. czyli powinnam iść go wyrwać ?
Ryniu - 24-02-2009, 20:53
gwiazdka, ale u Rastiego od anet to chodzi o mleczaki.
gwiazdka - 24-02-2009, 20:57
wiem.. ale moja nie ma już mleczaków.. i pytam czy mam wyrwać ?
labradorciaaa - 24-02-2009, 21:06
ja też miałam taką sytuacje. ułamał sie Vikusi mleczak i nie chciał wypaść, ale pojechałam usunąć i było wporządku
Ryniu - 24-02-2009, 21:11
gwiazdka, szkoda wyrywać jeśli normalnie funkcjonuje. Można także leczyć, są "dentyści sadyści" od piesków i robi się takie same cuda jak u ludzi, leczenie kanałowe, wypełnienia, implanty, aparaty ortodontyczne i to co najgorsze ekstrakcje
gwiazdka - 24-02-2009, 21:39
Ryniu no tak.. hhehe w dzisiejszych czasach można się wszystkiego spodziewać
zuzia - 24-02-2009, 21:40
Zgadzam się z Ryniem, pozatym jeśli zbyt wcześnie wyrwie się zeba mlecznego istnieje ryzyko że jak dookoła wyrosna stałe zęby to się lekko rozsuną i dla nowego kła może zabraknąc miejsca.
anet - 24-02-2009, 23:26
Ryniu dziękuję jeszcze raz za uspokojenie
| Ryniu napisał/a: | gwiazdka, szkoda wyrywać jeśli normalnie funkcjonuje. Można także leczyć, są "dentyści sadyści" od piesków i robi się takie same cuda jak u ludzi, leczenie kanałowe, wypełnienia, implanty, aparaty ortodontyczne i to co najgorsze ekstrakcje | - Ty naprawdę masz niezłą wiedzę na temat psiaków
Almathea83 - 10-01-2012, 00:04
Dzisiaj nasz Moreno został na kilka godzin sam i tak wojował (nie wiem gdzie to się stało), że złamał sobie 2 kły jeden górny tylko czubek, chociaż widać miazgę podszytą krwią, ale dolny ma zerwany przy samym dziąśle i ma zaschniętą kulkę krwi czy mam się wybrać do weta, żeby jakoś to opatrzyć czy nic nie robić. Górny na pewno mu będzie ranił fafle bo jest dość ostry..
Ewelina - 10-01-2012, 08:51
Almathea83, I jak wybraliście się do weta? Zrobił się pewnie krwiak ja bym poszła. On miał jeszcze mleczkai?
Almathea83 - 10-01-2012, 11:16
jeszcze nie, ale poważnie się nad tym zastanawiam. I tak, to były mleczaki.
Ewelina - 10-01-2012, 13:14
Almathea83, a jak ten krwiak? Od tego może zrobić się stan zapalny jeżeli w środku zbiera się ropa.
Almathea83 - 10-01-2012, 13:34
dowiem się po 14 bo tak przyjmuje nasz wet, już się umówiliśmy. Generalnie stałe kły powinny wypchnąć mleczne i nie jest wskazane, żeby te mleczaki wcześniej usuwać, ale nie wyobrażam sobie, żeby przez kilka miesięcy Moreno był taki smętny i nie chciał się bawić
Ewelina - 10-01-2012, 15:19
Almathea83, Trzymam kciuki. Napisz co i jak po wizycie
Almathea83 - 10-01-2012, 15:37
Ewelina, my już po wizycie, ogólnie na razie nie ma stanu zapalnego ani ropy, więc póki co kamień z serca
Trzeba obserwować i jak coś spuchnie albo pojawi się ropa to jechać po antybiotyki. Ogólnie dłutowanie mleczaka to ostateczność, niepotrzebny stres i złe z "ortodontycznego punktu widzenia", jak to określił wet- stały kieł może po prostu krzywo rosnąć, a jak w międzyczasie zarośnie dziąsło to trzeba by było je nacinać, żeby stały ząb wyrósł
orlosia - 17-07-2012, 10:59
Mój Rubenik ma juz 3.5 roku i wypadł mu ząb ;o ten z tyłu i przez przypadek to zauważyłam bo nic nie krwawi i ładnie wygląda.... ale w tym wieku?
radka2 - 24-04-2014, 16:16 Temat postu: Złamany ząb !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Witajcie, byłam jakieś dwa tyg na wsi gdzie psiak miał swobodę 24 godz na dobę do tego trwała budowa domku i i co za tym idzie pełno desek Po tygodniu po powrocie córka odkryła, że psinka ma złamany ząb, drugi od tyłu, ale dziś jak leżała obok mnie, to poczułam taki zapach z buzi jak od człowieka, zepsute zęby albo ropne. Psiak nie piszczy z bólu, zachowuje się tak jak normalnie, jak zawsze, co robić ?
Iść do Weta ? usunie jej ząbka ?
kamil8406 - 24-04-2014, 16:35
Możesz iść do swykłego weterynarza da antybiotyk i po wyleczeniu stanu zapalnego najprawdopodobniej usunie ząb. Znalazłem jeszcze w poznaniu centrum stomatologii dla psów pewnie drogie ale może by uratowali zębola http://www.animaldent.pl/kontakt.html
|
|