| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Ślepy staruszek prosi o dom
Olga47 - 05-11-2015, 20:41 Temat postu: Ślepy staruszek prosi o dom Tylko szarość
i pustka.
Tylko ciemność
i cień.
Przyjacielu bądź ze mną,
daj mi dłoń,
poprowadź mnie.
Nie wiem jak mam iść dalej,
choć mi mówi mój nos,
tylko ściany i ściany
Jak usłyszeć Twój głos?
On pozostał mi w głowie,
i w pamięci go mam,
bym zamerdał ogonem,
gdybyś zjawić się miał...
Zamknij oczy i wyobraź sobie że jesteś sam. Nie ma nikogo. Nie ma pana. Jesteś w innym miejscu. Obce zapachy, inni ludzie, szczekanie psów... Ty nic nie rozumiesz. Nie wiesz co się dzieje. Przecież nic nie widzisz. Przyciskasz nos do kratek i węszysz. Prosisz by wrócił. Aż po pewnym czasie rozumiesz że go nie ma i się godzisz. Godzisz się z tym że tu pozostaniesz. Być może okazuje się że na zawsze. To zrozumiałe. Już nie jesteś pierwszej młodości. Masz siwy pyszczek i bielmo na oczach. Takie psy nie znajdują domu. Jest wiele młodszych i piękniejszych. A ty tak samo jak jesteś ślepy stajesz się niewidzialny...
Kochani! zdaje sobie sprawę że była by to jedna z trudniejszych adopcji. Jak niektórzy mówią nawet "ta z zakresu cudu". Tak czy inaczej mam nadzieję. Niedługo zima, a to starszy psiak...bardzo chciałabym, by nie musiał jej spędzać w schronisku. Może udało by się zorganizować jakiś tymczas, cokolwiek... by mu pomóc. Wiem że z Waszą pomocą może nam się udać. Niejednokrotnie udawało się pokonywać wiele różnych trudności. Po cichu liczę na to, że może i będzie tak samo tym razem.
Małgosia35 - 06-11-2015, 01:03
Olga47, podaj kontakt do kogos w sprawie adopcji lub domu tymczasowego i gdzie psiak przebywa . i koniecznie jakies informacje o psiaku
Olga47 - 08-11-2015, 20:05
| Małgosia35 napisał/a: | Olga47, podaj kontakt do kogos w sprawie adopcji lub domu tymczasowego i gdzie psiak przebywa . i koniecznie jakies informacje o psiaku |
Psiak przebywa w schronisku w Kaliszu, kontakt można znaleźć na ich stronie internetowej. Niedługo tam jadę to dowiem się więcej. Na razie mogę powiedzieć że staruszek bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Niestety chętnych do adopcji brak...nikt o niego nawet nie pyta.
Ryniu - 09-11-2015, 10:08
Małgosia ja już jestem w kontakcie, czekam na więcej fotek i będę go ogłaszać.
Olga47 - 12-11-2015, 15:37
Zobaczcie, podziwiajcie tego przystojniaka i zakochajcie się w nim Urok osobisty to on ma ogromny. Doskonale wiedział jak pozować żeby otrzymać smaczka :tak: Nochalek w schronisku ma na imię Zores i jest strasznym przytulasem. Reaguje już na to imię. Jest bardzo usłuchany. Tym bardziej jak wyczuł nagrodę nie odstępował mnie na krok :razz: Bezczelny nawet trykał mnie głową z miną "no dawaj łapówkę!". Próbował również opróżnić mi kieszenie podczas chwili nieuwagi. Cwaniaczek jakich mało, a przy tym ogromny łasuch Jeżeli ktoś go wypatrzy w domku będzie dodatkową motywacją do schudnięcia. Własnym ciałem będzie bronił dostępu do lodówki. Przy czym żaden nocny podjadacz nie będzie miał szans się prześlizgnąć obok niego Robiliśmy zdjęcia na wybiegu z innymi psiakami - nie było żadnych problemów, panowała ogólna zgoda i wszyscy bardzo dobrze się dogadywali. Tak więc konfliktowi nie jesteśmy. Nic tylko kochać, przytulać i karmić, karmić, karmić
Ryniu - 13-11-2015, 08:55
proszę o udostępnianie: http://adopcje.labradory....oze-byc-piekna/
Olga47 - 13-11-2015, 22:15
Ryniu Strasznie się cieszymy i megaśnie dziękujemy za pomoc
A teraz patrzcie i podziwiajcie jakim jestem wzorem psich manier. Niewiele psów nawet po szkoleniu umie tak pięknie siedzieć jak ja, prawda? Uwierzcie że nie było łatwo - zapach smakołyka korcił jak diabli. Powieka mi nawet nie drgnęła...opanowanie niesamowite. Tylko mój chodzący nochalek mnie zdradzał Tak czy inaczej dałem radę - foteczka wyszła piękna że hoho. A chwilę później - napad merdającego ogonka na fotografa i śmierć z zalizania. Tylko przekupstwo mogło go uratować Pamiętacie kota Garfielda? Mam z nim dużo wspólnego. Moja dewiza życiowa też brzmi: "kochaj mnie, karm i nie opuszczaj!" :tak: Niektórzy mówią że jeszcze trochę takiego podejścia i zacznę się turlać. Na razie mi to nie grozi... ale jakby co kochanego ciałka nigdy za wiele, prawda?
A tak czarujemy oczkami :
Olga47 - 17-11-2015, 08:52
Łapajcie na dzień dobry od rańca świeżutko przysłane (jeszcze gorące ) zdjątko. Zobaczcie jak uwielbiam głaski. Sam się nastawiam do drapania plecków i mruczę z przyjemności jak ktoś mi zrobi masaż (i teraz niech się zgłosi ktoś kto nie lubi być rozpieszczanym rotfl )
Zoresik mówi wszystkim ładnie dzień dobry i życzy miłego dnia
Ps. Kiedyś czytałam że zwierzęta, które mają cztery białe skarpetki na łapach przynoszą szczęście. Domki tymczasowe/stałe zgłaszać się - z tym przystojniakiem na pewno będzie murowane
Monisiaczek - 17-11-2015, 14:40
Skarpetki białe i krawat do tego. Elegant pełną gębą
Olga47 - 18-11-2015, 19:25
Czy ktoś mnie wypatrzy? Cały czas czekam...Czy dasz mi szansę opuścić schronisko? Zaznać domowego ciepła na stare lata? Nie potrzebuje wiele...wystarczy że będziesz. Przytulam się do kocyka.
Ewelina - 19-11-2015, 13:29
Olga47 - 23-11-2015, 19:04
Nie chcę zapeszać ale... być może szykuje się domek. Oczywiście trzeba go sprawdzić. Jest ktoś może z Bydgoszczy?
Czy do tego pyskolka uśmiechnie się szczęście?
Ryniu - 23-11-2015, 20:01
Olga47, proszę o kontakt, nie ma problemu z wykonaniem wizyty PA w Bydgoszczy.
Ryniu - 23-11-2015, 20:11
Już przekazałem koleżance ze Złotego psa ma się skontaktować z Agnieszką z info (Morfek) w sprawie wizyty
klaudia1234 - 24-11-2015, 00:40
Jaki śliczny staruszek... I te smutne, wielkie oczka
Olga47 - 24-11-2015, 17:47
| Ryniu napisał/a: | | Już przekazałem koleżance ze Złotego psa ma się skontaktować z Agnieszką z info (Morfek) w sprawie wizyty |
Dzięki wielkie Ryniu.
Trzymajcie kciuki żeby się udało
Marta_Siedlce - 24-11-2015, 20:08
trzymamy mocno!
anna34 - 26-11-2015, 16:49
Trzymamy mocno
Olga47 - 29-11-2015, 00:14
Informuje z przyjemnością że staruszek ma już swoich ludzi Dzisiaj opuścił schronisko i grzeje dupkę w swoim jedynym, wymarzonym i najwspanialszym domku na świecie
Zmęczony po podróży ale jakże szczęśliwy...
Dziękuje wszystkim raz jeszcze za pomoc Z radością stwierdzam że wątek można przenieść do szczęśliwie zakończonych
anna34 - 29-11-2015, 05:29
Chelsea - 29-11-2015, 09:49
szczescia
Marta_Siedlce - 29-11-2015, 13:38
Cudownie!
Olga47 - 06-12-2015, 22:10
Mikołajkowe pozdrowienia...czy poznajecie tego psiaka? Tak to właśnie on. Szczęśliwy, uśmiechnięty pycholek śle życzenia ze swojego domku.
Ryniu - 06-12-2015, 23:07
Taka fotka to prezent świąteczny dla serca każdego zwierzoluba.
|
|