| |
forum.labradory.org
|
 |
Stawy, dysplazja - Dysplazja stawu łokciowego
amelka - 25-04-2011, 16:53 Temat postu: Dysplazja stawu łokciowego Witam,
Bardzo proszę o pomoc. Jestem z Trójmiasta, mam 3-letniego labradora.
Ze względu na to, że od jakiegoś czasu kulał na przednią lewą łapę miał wykonany RTG. Niestety okazało się, że ma dysplazję, diagnoza: OCD kłykcia przyśrodkowego, nieprzyrośnięty wyrostek wieńcowy przyśrodkowy.
Chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś z Was miał z podobnym przypadkiem do czynienia. Nie wiem czy jest szansa na operację ze względu na wiek. Może zmiana karmy? ( obecnie dostaje Royal Canin Labrador), nie dostaje żadnych leków ani witamin. Co mogę zrobić, aby mu ulżyć? Może macie namiary na jakiegoś dobrego lekarza?
Słyszałam, że im młodszy pies tym lepszy efekt daje operacja, ale co w tym przypadku? Gdzie mogę się zgłosić, aby pomóc psu, ewentualnie jaki byłby koszt operacji.
Choco jest bardzo żywiołowy, łzy cisną mi się do oczu jak widzę, gdy się męczy.
mibec - 25-04-2011, 16:59
amelka, a co wet powiedział? Czy staw już jest zwyrodniały? Czy dostaje jakieś środki przeciwzapalne i chondroprotekcyjne. Czy ma nadwagę?
amelka - 25-04-2011, 19:56
Waga psa: 35-36 kg, należy do tych grubokościstych. Wet u którego byłam powiedział, że on nie decydowałby się w tym przypadku na operację, bo nie wiadomo jaki będzie efekt i czy w ogóle to coś da. Nie kazał dawać żadnych leków, żeby po ustaniu bólu pies nie nadwyrężał łapy. Dlatego chciałabym to jeszcze z kimś skonsultować. Jeśli jest w Polsce klinika, która zajmuje się takimi przypadkami chciałabym z tego skorzystać.
maxxior - 25-04-2011, 20:09
amelka, mój miał usunięte | amelka napisał/a: | | OCD kłykcia przyśrodkowego, nieprzyrośnięty wyrostek wieńcowy przyśrodkowy. | i kilka innych chrząstek w wieku 9 miesięcy i było za późno bo kulał już od 6 miesiąca.
| amelka napisał/a: | | Nie wiem czy jest szansa na operację ze względu na wiek. | -wiek niema znaczenia pod warunkiem że zmiany nie są zbyt rozległe.
Skoro ma już 3 lata i kuleje od jakiegoś czasu więc pewnie to wpłynęło na zwyrodnienie i deformację stawu.
Jeśli chrząstki nie zostaną usunięte stan ten się pogłębi i staw zostanie doszczętnie zniszczony.
W końcu 70% masy psa przypada na przednie łapy.
Zjawisko to zaobserwować wkładając sobie do buta np 2 kamyki wielkości ziarna grochu lub fasoli i spróbować pochodzić.Pies czuje to cały czas a luźne chrząstki niszczą ścianki stawu.
Jedno jest pewne-to się nie zrośnie
| amelka napisał/a: | | nie dostaje żadnych leków ani witamin. | -powinien arthroflex. | amelka napisał/a: | | Co mogę zrobić, aby mu ulżyć? | -po pierwsze operacja,potem kwas hialuronowy do stawów łokciowych bo na pewno błona maziowa i płyn jest zmieniony zapalnie.
Do tego arthroflex i zastrzyki cartrophen vet.
Leki przeciw bólom stawów:metacan,rimadyl.
| amelka napisał/a: | | Może zmiana karmy? | -nie pomoże. | amelka napisał/a: | | Może macie namiary na jakiegoś dobrego lekarza? | -mogę ci poleci dr Bissenika z SGGW w Warszawie gdzie my robiliśmy.
http://www.artroskopia-wet.com/staw.php?id=2
| amelka napisał/a: | | jaki byłby koszt operacji. | -jeśli to jedna łapa a nie sądzę to 800-metoda tradycyjna,1800-artroskopowa.
anna34 - 26-04-2011, 07:56
| amelka napisał/a: | | Niestety okazało się, że ma dysplazję, diagnoza: OCD kłykcia przyśrodkowego |
Nie rozumiem jednej rzeczy teraz już.Mój pies w wieku 5,5 miesiaca miał OCD,operacja usunięcia jakiejś chrząstki,która się odłamała.
Byłam u dr.Janickiego i pytałam,czy to OCD to dysplazja łokci,powiedział,że nie.
A teraz czytam tutaj,że jednak tak.
Przyznaje nie rozumiem
[ Dodano: 26-04-2011, 07:58 ]
Acha,w opisie po zabiegu też nie mam żadnej wzmianki,że to dysplazja.
Zresztą od operacji nie mamy problemów z przednią łapą,ani tą po operacji,ani tą nieoperowaną.
maxxior - 26-04-2011, 08:36
Mianem tego schorzenia nazywa się 3 wady, występujące w stawie łokciowym w okresie wzrostu:
– niezrośnięty wyrostek łokciowy dodatkowy,
– osteochondroza stawu łokciowego,
– oddzielony wyrostek dziobiasty kości łokciowej.
Wszystkie 3 formy schorzenia prowadzą do zapalenia i zwyrodnienia stawu łokciowego.
Jeśli Chopper miał to usunięte w tak młodym wieku to w opisie nie będzie nic o dysplazji tylko np o zmianach zapalnych w stawie i tak jak u ciebie o OCD który jest zmianą dysplastyczną.
Można to stwierdzić po zakończeniu wzrostu kośćca.
Usunięcie OCD nie jest obojętne dla funkcjonowania stawu bo przecież ten ubytek się nie odbuduje,staw nie będzie w 100% dopasowany.
| anna34 napisał/a: | | Zresztą od operacji nie mamy problemów z przednią łapą,ani tą po operacji,ani tą nieoperowaną. | -dlatego że była zrobiona w bardzo młodym wieku zanim zmiany się pogłębiły.Zahamowało to proces niszczenia stawu.
Myślę że nie masz się czym martwić i powinno być dobrze ale ja bym na twoim miejscu za jakiś czas cyknął RTG tych łokci.
anna34 - 26-04-2011, 08:49
Mamy opis OCD stawu ramiennego prawego.
amelka - 26-04-2011, 10:52
maxxior, dzięki za szczegółowe info. Znalazłam dr Bissenika, rzeczywiście ma bardzo dobre opinie. Dostałam jego nr telefonu kom. i jutro mam dzwonić. Może prześlę mu RTG stawu. Zobaczymy co da się zrobić w tym przypadku.
A jak wygląda stan psa po artroskopii? Jak długo pies dochodzi do siebie?
mibec - 26-04-2011, 11:39
| amelka napisał/a: | | jak wygląda stan psa po artroskopii? Jak długo pies dochodzi do siebie | moj Barney mial artroskopie obu stawow lokciowych miesiac temu - pies wyszedl z kliniki na drugi dzien o wlasnych (slabiutkich) nogach. Na poczatku trzeba bardzo na psa uwazac, spacery kilkuminutowe tylko na smyczy, nie wolno pozwalac na skakanie, dlatego nasz kanapowiec mial trening klatkowy przed operacja i tam spedza czas jak nas nie ma w domu - rekonwalescencja trwa ok 6 miesiecy.
maxxior - 26-04-2011, 12:23
| amelka napisał/a: | | A jak wygląda stan psa po artroskopii? | to zależy jak długo wcześniej pies kulał.
U nas niestety kiepsko mimo że to już półtora roku.Zmiany są zbyt duże ale operacja je trochę zahamowała.
Generalnie po artroskopii niema żadnych opatrunków tylko dwie 4mm dziurki.Pies może normalnie po niej chodzić.Oczywiście przez 2 tygodnie tylko siku itp i 6 tyg na smyczy.
[ Dodano: 26-04-2011, 12:24 ]
| amelka napisał/a: | | Może prześlę mu RTG stawu. | mam nadzieję że masz rtg obu stawów.Nawet jak nie to na miejscu przed zabiegiem zrobią za 200 zł.
amelka - 27-04-2011, 12:51
Choco jest już umówiony na artroskopię u dr Bissenika- na 21 maja. Rozmawiałam z doktorem, rzeczywiście wydaję się być super, wszystko dokładnie mi wytłumaczył. Zabieg trwa ok. 40 min., po ok. 3 godzinach pies jest do odbioru.
Co prawda mam tylko RTG jednego stawu, ale tez sobie pomyślałam, żeby już na miejscu prześwietlić drugi. Będzie wiadomo co i jak.
Mam nadzieję, że po zabiegu będzie lepiej...
mibec - 27-04-2011, 12:54
amelka, trzymam kciuki za powodzenie zabiegu
[ Dodano: 27-04-2011, 11:55 ]
| amelka napisał/a: | | po ok. 3 godzinach pies jest do odbioru. | to chyba fajnie, ja mojego moglam zabrac dopiero po 24 godzinach - myslalam, ze zwariuje zanim go zobacze....
maxxior - 27-04-2011, 15:22
amelka, generalnie jest tak że jak pies odciąża jedną kończynę to cały ciężar idzie na drugą i ją uszkadza.
Nie wiem czemu zrobiliście tylko zdjęcia jednego łokcia.Z reguły odłamki są w obu ale zależy ile pies czasu już kuleje.
| amelka napisał/a: | | Zabieg trwa ok. 40 min., po ok. 3 godzinach pies jest do odbioru. |
Z mojego doświadczenia radził bym ci poczekać minimum 6 bo może coś się nieraz dziać po zabiegu tak jak np u nas anafilaksja po antybiotyku przy drugiej operacji.
Więc lepiej poczekaj trochę dłużej bo jak już będziesz w drodze to nikt ci nie pomoże a do domu też masz daleko.
Jeśli wyjdzie też coś w drugiej to zrób obie naraz.Zaoszczędzisz w ten sposób minimum 1000zł(druga narkoza,badania,leki,dojazd) no i oszczędzisz psu faszerowania go kolejną narkozą oraz unikniesz anafilaksji np na antybiotyk która przy drugim zabiegu może wystąpić,choć zdarza się rzadko u nas się zdarzyła.
Oczywiście pewnie dr powiedział ci o badaniach przedoperacyjnych krwi mam nadzieję.
Jeśli nie to musisz je zrobić.
Do tego psa trzeba przygotować do narkozy:20h przed i po nic do jedzenia i 5h przed i po nic do picia.
amelka - 29-04-2011, 10:50
Dzięki, że powiedziałeś o anafilaksji, w takim razie będziemy musieli trochę odczekać po operacji. Teraz żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia drugiej łapy, niestety weterynarz u którego byłam, jak widać kiepski, nie pomógł mi wcale, nawet nie wspomniał o artroskopii. A przecież mógł zasugerować RTG drugiej łapy. Szczerze mówiąc myślałam, że to chwilowy stan zapalny, a nie dysplazja. Dlatego diagnoza zwaliła mnie z nóg.
maxxior - 29-04-2011, 11:08
| amelka napisał/a: | | nawet nie wspomniał o artroskopii. | bo o niej po prostu nie wiedział jak większość wetów.Ja się dowiedziałem przypadkiem z neta.Wszyscy robią klasyczną metodą a jak ich spytasz o artroskopię to ci powiedzą że im ta artroskopia nie wychodzi bo nie mają doświadczenia.
Generalnie robi ją w Polsce tylko dr Bissenik który wykłada na SGGW i praktykował właśnie artroskopię w Stanach.Znalazłem też ostatnio w Krakowie ale nie jestem pewien czy się znają na tym.
Sprzęt jest bardzo drogi a doświadczenie gdzieś trzeba zdobyć.W Polsce się nie nauczą.
Z tego co wiem to Bissenik robi ją minimum od 5 lat i kilkaset psów już operował. | amelka napisał/a: | | Dzięki, że powiedziałeś o anafilaksji, | -ona może wystąpić tylko za drugim razem gdy po pierwszej operacji wytworzą się przeciwciała tak jak u nas na podany podczas zabiegu antybiotyk-Duplocillinę która działa 3 dni od podania a potem psu już żadnych leków się nie podaje oprócz Rimadylu przez tydzień po operacji.
Dlatego jeśli wyjdzie coś w drugiej łapie lepiej zrobić obie naraz.
[ Dodano: 29-04-2011, 11:11 ]
| amelka napisał/a: | | w takim razie będziemy musieli trochę odczekać po operacji | -zwróć uwagę po operacji czy psu nie puchną spojówki oczu i wargi oraz czy mu nie zaschło w pysku.
Oczywiście tym że będzie piszczał to się nie przejmuj bo to nie z bólu tylko od narkozy i zabierz ze sobą kołnierz w razie jakby po operacji chciał wyrwać wenflon który wyjmuje się na następny dzień.
amelka - 10-05-2011, 15:04
maxxior, chyba muszę sobie wydrukować te wszystkie posty, żeby o niczym nie zapomnieć. W tym tygodniu robię badania krwi, a potem mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej...
fiolka - 26-07-2011, 20:01
Jakiś czas temu moja koleżanka miała chorego pieska i z tego co pamiętam odwiedzała ona (...) w Warszawie. Tam mają dobrych specjalistów, ale przede wszystkim są wyposażeni w bieżnię wodną, która sprawdza się przy rehabilitacji. Może tego rodzaju ćwiczenia też pomogły by twojemu psiakowi...
Treść postu niezgodna z regulaminem. Moderator |
jkasia - 27-07-2011, 11:37
| fiolka napisał/a: | | Psychodnie | o co chodzi??????????????????
mibec - 27-07-2011, 11:58
fiolka, znowu zaczynasz z ta Psychodnia?
norson - 31-08-2011, 22:15 Temat postu: weterynarz - dysplazja stawu łokciowego Witam wszystkich,
Mój kochany labek, Nora, ma dysplazję stawu łokciowego, borykam się z tym problemem już od jakiegoś czasu i poszukuję jakiegoś dobrego weterynarza-ortopedy najlepiej na terenie trójmiasta. Obecnie jeżdżę do Rumi do dr Kończaka, ale chciałabym jednak poznać opinię jakiegoś innego lekarza.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc
Ikani - 01-09-2011, 11:40
Na Twoim miejscu zadzwoniłabym do kliniki weterynaryjnej w Gdyni, to miejsce wydaje się wzbudzać zaufanie.
amelka - 16-09-2011, 21:36
Dawno mnie tu nie było... Napisze więc w skrócie jak wrażenia z zabiegu. Choco przeszedł w maju artroskopię obu łap. Okazało się na miejscu, nawet bez RTG, że druga łapa też jest chora. Muszę przyznać, że naprawdę jestem zaskoczona efektami Dosyć szybko doszedł do siebie, pierwsze kilka dni były ciężkie, bo trudno mu było chodzić i musiał się oszczędzać.. Ale teraz jest po prostu super, w ogóle nie widać, że ma chore stawy. W październiku ma dostawać arthroflex, no i potem tak co roku raz cartrophen, a kilka miesięcy później arthroflex. Lekarz powiedział, że pies będzie teraz meteopatą, więc może reagować na zmiany pogody. Ja ze swojej strony mogę polecić tego lekarza z czystym sumieniem.
mibec - 16-09-2011, 22:07
amelka to super wieści
| amelka napisał/a: | | Dosyć szybko doszedł do siebie | to po prostu zazdroszczę, bo mój po marcowym zabiegu dopiero teraz odzyskał formę
Dokite - 20-09-2011, 19:39
Powiedzcie mi proszę, bo dysplazja zaczyna mi się śnić po nocach, czy to niepokojący objaw? Zauważyłam, że mojemu Zarulcowi, jak stoi, zwłaszcza na spacerze kiedy przygląda się czemuś w napięciu, lekko drży lewa przednia łapka. Mam się martwić, czy popadam w paranoję?
Bora - 20-09-2011, 20:46
| Dokite napisał/a: | Mam się martwić, czy popadam w paranoję? |
Tak tyci tyci tloseckę
Kuleje? Stroni od ruchu, od biegania? Ciężko mu sie biega/chodzi? Ma sztywny chód zwłaszcza pod odpoczynku ?
Dokite - 20-09-2011, 21:51
Bora,
nic z tych rzeczy, tylko to drżenie łapki...
Bora - 21-09-2011, 10:05
| Dokite napisał/a: | Bora,
nic z tych rzeczy, tylko to drżenie łapki... |
Trudno mi powiedzieć, jednak możesz profilaktycznie podawać psu np. arthroflex - taki syrop z chondroprotetykami. Ładnie odżywia chrząstkę stawową, przyspiesza regenerację, chroni, łagodzi ból. Dawka jest mała, podaje się ją raz dziennie i po skończeniu op. robi przerwę.
A jak bardzo się martwisz idź może do weta, niech malucha wymaca, ale wydaje mi się, że wszystko jest okej.
oleska2803 - 21-09-2011, 12:19
Powiem tak to drżenie łapki wydaje mi się dość normalne, wystąpiło u mojego jak był szczeniakiem u innych znanych mi młodych psiaków. Tylko jeden z nich miał robione RTG i wszystko z nim ok, więc nie mogę na 100% powiedzieć że to nie dysplazja czy coś, ale jak dla mnie to normalne. Podawaj młodemu środki na stawy profilaktycznie i idź do weta może Cię uspokoi
Ewelina - 21-09-2011, 12:20
dokładnie a jak psiak bedzie miał pół roku zrób pierwsze prześwietlenie
Dokite - 21-09-2011, 17:52
Dziękuję za rady. W jakim mniej więcej wieku powinno się prześwietlić malucha? Czytałam, że około 5 miesięcy?
Ewelina - 21-09-2011, 18:05
Dokite, Tak najlepiej, bo można już stwierdzić wcześniejsze zmiany
Dokite - 21-09-2011, 18:15
Ewelina,
Dziękuję. Pozostaje mi tylko poszukać dobrego weta z rtg, bo ten do którego chodzimy nie prześwietla. Wie ktoś może o takim w Gdyni? Najlepiej niedaleko Chyloni.
Maleńka - 01-10-2011, 16:03 Temat postu: Dysplazja łokciowa - szansa na życie bez bólu? Ostatnio gdy wracalam pociagiem do domu z nudow kupilam sobie najnowsze wydanie miesiecznika Przyjaciel pies bardzo zainteresowal mnie artykul na temat dysplazji łokciowej.
Cytat: "Polega na tym, że przecina się kość ramieniową w połowie długośći i przestawia tak, by zmienić siły nacisku na staw łokciowy."
"Przeciętą kość przesuwa się o 1/3 jej grubości i zespala specjalnie wyprofilowana płytką."
Podobno rehabilitacja trwa dośc dlugo ale ponoć da sie zupełnie psa wyleczyc ;o wykonuje ją ponoc dr Niedzielski z Wrocławia, uczyl sie od weta w Austrii.
Slyszeliscie o tym moze? Jakas nowosc? Jakie macie zdanie na ten temat?
Jakby ktos chcial poczytać to jest to nr najnowszy, pazdziernikowy.
Mam nadzieje ze nie powielam zadnego tematu ;o
tamis20 - 19-10-2011, 21:07
My robiliśmy prześwietlenie łapki gdy Gloria miała 5 mies, wtedy niby nic nie bylo, młodzieńcze zapalenie. Teraz natomiast historia sie powtarza, wczoraj zeskoczyła z kanapy i kuleje. Wciąż ta sama łapa. najgorzej jak wstaje, gdy sie tak zastoi, na spacerach zapomina i biega normalnie. aaahhh
dominika92 - 19-10-2011, 21:12
u nas jest tak po większym wysiłku..ale na spacerach też zapomina i lata normalnie, tylko domu kuleje . no ale niedługo prześwietlenie. .teraz tylko oczekiwanie..
tamis20 - 19-10-2011, 21:17
dominika92, To mamy podobny problem, przednie łapki?U nas ostatnio kiepsko z kasa, ale postaram sie w przyszłym roku jakos to ogarnąć.daj znac czy wszystko ok.
dominika92 - 19-10-2011, 21:20
tamis20, u nas też kiepsko z kasą...dlatego odkładane było ale dłużej już nie mogę...zbyt się martwię, najwyżej będę na zupkach chińskich jechać
na razie umawiamy się na rozmowę z wetem, wypytać o wszystko, o koszty też i będziemy się zapisywać na początek listopada jak wpłyną nam pieniądze.
i wtedy będę wam tu jęczeć i panikować
[ Dodano: 19-10-2011, 21:21 ]
przednie, ale wydaje mi się że zawsze na tę samą kuleje..
tamis20 - 19-10-2011, 21:44
| dominika92 napisał/a: | | będę na zupkach chińskich jechać |
ale przeciez w Polsce srednia krajowa to 3400 gotuj zupy na 2 dni:) i mielone,:) my tak juz drugi tydzien "szalejemy"
| dominika92 napisał/a: | | przednie, ale wydaje mi się że zawsze na tę samą kuleje.. | Gloria ma dokładnie tak samo, zawsze lewa, takie mam wrażenie. to będę sumiennie przeglądać forum na początku listopada. mam nadzieje ze wszystko bedzie ok.
|
|