| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - 8 miesięczny Zorro- czarna torpeda szuka domu :)
Telimenka - 25-06-2011, 08:25 Temat postu: 8 miesięczny Zorro- czarna torpeda szuka domu :) Witam
Mam u siebie na DT Zorro, którego początki nie były kolorowe i ciekawe. Więcej informacji na ten temat znajduje się w tym wątku http://www.dogomania.pl/t...lna-makabra-%28
Zorro to średniej wielkości (do kolan) psiak, który został uratowany przez GonięP. Ma w sobie multum energii,którą trzeba jakoś spożytkować. Ładnie dogaduję się z moją suczką. Szybko się uczy, już prawie nie załatwia się w domku, a jeżeli chce wyjść to sygnalizuje potrzebę. Ma uroczy pyszczek i wielką pogodę ducha, mimo tego co go spotkało. Szukamy malcowi najlepszego z możliwych domków! Dla przyszłego właściciela będzie wielką, chodzącą radością i uśmiechem!
Oto Zorrinek:
KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI ZORRO POD NUMEREM 607 248 178
Ryniu - 25-06-2011, 10:46
Tragiczna historia Zorro i Lusi:
| Cytat: | Interwencja...
Jest wieczór 4 czerwca. Nasza inspektorka Kasia dostaje telefon od Straży Miejskiej z prośbą o natychmiastowy przyjazd do Sarbinowa pod Swarzędzem.
Na miejscu zastaje scenę przyprawiającą o mdłości, ból i wściekłość. Nie potrafi powstrzymać łez, ręce Jej się trzęsą, usta drżą...
Widzi martwą sunię zakleszczoną w kratach okna altany ogrodowej, zwisającą po zewnętrznej stronie głową w dół. Wokół mnóstwo krwi.
W altanie jest też szczeniaczek schowany w najciemniejszym kącie, przerażony, odrętwiały z przerażenia. W pobliskiej ciemnej, zagnojonej szopie znajduje też młodego psiaka na łańcuchu... Piesek kuli się i warczy na Jej widok, jednak szybko udaje się Jej go obłaskawić, odpiąć z łańcucha i przytulić. Dostaje nieśmiałego całusa...
UWAGA BARDZO DRASTYCZNE!!!
http://img19.imageshack.u...2599cie0039.jpg
http://img830.imageshack....2599cie0036.jpg
http://img543.imageshack....2599cie0037.jpg
Historia...
Na rzeczonej działce zamieszkali bezdomni. Właściciel wielokrotnie wzywał ich do opuszczenia posesji. Wreszcie posłuchali, tyle, że zwierzęta zostawili bez wody i bez jedzenia, na pastwę losu.
W altanie zamknęli karmiącą suczkę i jej szczenię. Było tylko jedno - co się stało z resztą? Można snuć domysły... Jak długo sunia matka musiała pozostawać w zamknięciu, jak głodna była, jak bardzo zdesperowana by instynkt pchnął ją do pokonania wąskiej szczeliny?????????
Rozepchnęła więc pręty łbem, przecisnęła wychudzony tułów przez kraty, ale jej łapki nie dotknęły gruntu i zawisła uwięziona w szczękach stali. Kości miednicy ugrzęzły w pułapce Wiele godzin musiała spędzić desperacko walcząc o życie. Poraniła tylne łapy o rozbite szkło okna, które wymontowane stało wewnątrz altany. Przednie łapy drapały o zewnętrzną ścianę próbując uwolnić zad. Bezskutecznie. Sunia umarła w męczarniach, w pełnym słońcu. Jej skowyt nie sprowadził nikogo na ratunek. Ratunek przyszedł przypadkiem i za późno dla niej.
Świadkiem jej okrutnej śmierci były Jej dzieci.
Maleńka, niespełna 5 tygodniowa sunia Lusia i o "cieczkę" starszy brat Zorro.
Post scriptum...
Lusia i Zorro trafiły do schroniska. Niestety nie mieliśmy w tym czasie wolnych miejscw domach tymczasowych. Wczoraj, 21 czerwca, obydwa trafiły do dt. |
źródło:
http://www.dogomania.pl/t...=1#post17122143
Telimenka - 25-06-2011, 11:00
O, dziękuję za wrzucenie historii... która o dreszcze przyprawia.
Chelsea - 25-06-2011, 12:35
straszne
joanna - 25-06-2011, 13:04
słabo, mi autentycznie mi słabo........
[ Dodano: 25-06-2011, 13:07 ]
błagam pomóżcie małemu,niech śmierć jego matki nie pójdzie na marne!
Telimenka - 25-06-2011, 13:29
Młody wiele przeżył, więc zasługuje na najlepszy domek . Będę wdzięczna za pomoć w ogłaszaniu. Przed chwilą przeszedł próbę zostawania samemu i poszło mu bardzo dobrze .
A tu nowe fotki:
koliber - 25-06-2011, 13:42
łza się w oku kręci coś okropnego ...
Życzymy aby piękny Zorro znalazł szybko mieszkanko i kochającą rodzinkę
Paulcia - 25-06-2011, 15:44
Straszna historia oby znalazł dobry i przyjazny dom
orlosia - 25-06-2011, 16:02
jestem w szoku, a te zdjecia są przerażące....
Palinka - 25-06-2011, 20:35
Coś strasznego Mieszkam w Łowęcinie, wsi położonej obok Sarbinowa i jestem w szoku, że coś takiego działo się tak blisko Aż boję się patrzeć na zdjęcia
zouza - 25-06-2011, 23:17
biedna ta psia matka jak se pomysle jak bardzo musiala byc glodna i jak zdesperowana zeby przedostac sie przez prety zeby ratowac siebie i malca
poprostu zabic takich skur.......!!!!!!co to zostalwili ich na dzialce-zeby sami zdechli w takich warunkach!!przepraszam ze tak pisze ale nie potrafie zrozumiec jak mozna krzywdzic zwierzeta ktore sie same nie obronia i nie nakarmia
gosiaEL1 - 26-06-2011, 10:00
brak mi słów!
Madzialenka - 26-06-2011, 14:34
Straszna historia
joanna - 26-06-2011, 18:48
zouza, | zouza napisał/a: | | poprostu zabic takich skur.......!!!!!!co to zostalwili ich na dzialce-zeby sami zdechli w takich warunkach! | i tak ich nie pozabijamy,mozemy jedynie przeprosic za rodzaj ludzki i poszukac domku dla Zorka...smutne
Telimenka - 26-06-2011, 20:49
Zorrek ma się dobrze . Nie było mnie na weekend więc został z mamą. Jest grzeczny i nie sprawia problemów.
Nie rozumiem jak ludzie moga tak krzywidzć zwierzeta... to mi sie w głowie nie miesci. Ciesze sie, ze mimo tego czego doswiadczyl zachował pogodę ducha ^^.
Ryniu - 26-06-2011, 22:21
Fajny taki mikrus
Telimenka - 26-06-2011, 22:24
Jedni mówią, że mikrus, a drudzy, że wcale nie taki mały Ahhh te kobiety, niezdecydowane! Właśnie wróciliśmy z Zorro z roweru, on jest na to strasznie napalony i lubi ruch! Kocha to!
Ewelina - 27-06-2011, 00:02
Podobny do pewnego Zefirka. Uroczy jest
donia457 - 27-06-2011, 00:39
straszna hostoria mam nadzieje ze ludzie co to zrobili kiedys przezyja to samo co ta biedna sunia.az dreszcze przeszly mi po placach jak zobaczylam zdjecia
mam nadzieje ze piesio znajdzie szybko kochajacy domek
a co z jego mlodsza siostra?
Telimenka - 27-06-2011, 07:29
donia okazało się, że mała ma parwo...;/ walczy o życie, jest nieobecna i słaba... Trzymamy kciuki i liczymy, że wygra walkę..
Byłoby niesprawiedliwością gdyby Zorrasowi się udało a jej nie... tak nie może być!
Chelsea - 27-06-2011, 08:21
trzymamy kciuki za małą
kasiek - 27-06-2011, 13:17
tez mocno trzymamy kciuki
Bora - 27-06-2011, 14:24
Bardzo podobny do Zefirka. Fajny maluch.
Telimenka - 27-06-2011, 16:30
Dziękujemy za kciuki . I za prawdopodobnie ogłoszenia, ponieważ dostałam smsa w sobotę o wiek Zorra, ponieważ jest to do właśnie ogłoszeń potrzebne. Bardzo dziękuję za chęć pomocy!! Jesteście wszyscy niezastąpieni!!
Zorro umie już komendę siad, nie wolno i zostań! Zostań co prawda w takich warunkach jeszcze kontrolowanych, jak mama idzie wieszać pranie to nie usiłuje przeskoczyć płotu, przecisnąć się i drapać w furtkę tylko grzecznie czeka. Jest bardzo pojętny!
donia457 - 27-06-2011, 21:42
biedne male malenstwo ,trzymam kciukasy za mala i za Zorro tez ,zeby szybko domek sie pojawil
Telimenka - 27-06-2011, 21:51
Zorro podbija nadwarciańskie trawy! . Małe, energiczne cośko! Jak tu się nie zakochać?
Ryniu - 27-06-2011, 21:58
Telimenka, Patrycja zrobiła ogłoszenia dla Zorro
Telimenka - 27-06-2011, 22:01
Jezzzzzzu jestem Wam bardzo wdzięczna!! Bardzo! Bardzo! Bardzo!!
Może w końcu domki zaczną się bić o niego!
Patrycjo, bardzo Ci dziękuję!!!
[ Dodano: 01-07-2011, 07:40 ]
Z ogłoszeń, które wystawiłyście, jutro przyjeżdża Pan, obejrzeć Zorro!! :)
Jeszcze raz dziękuję!
Ryniu - 02-07-2011, 22:04
Pewnie nic z tego nie wyszło?
Telimenka - 02-07-2011, 22:05
No nie wyszło...
Ryniu - 18-07-2011, 14:55
Ale tym razem może wyjdzie Być może w najbliższym czasie Zorro dostanie swój wymarzony dom.
Madzialenka - 19-07-2011, 17:36
Trzymama kciuki z calych sil za domek:)
Chelsea - 20-07-2011, 07:38
trzymamy kciuki
Ryniu - 20-07-2011, 11:38
Jakieś kwity już krążą, tylko jeszcze zapoznanie, czy będzie wszystko OK. Czy Zorro polubi nową Panią
Ryniu - 27-07-2011, 10:50
Zorro znalazł domek - jedzie tam dzisiaj.
jkasia - 27-07-2011, 11:41
Wspaniale
Chelsea - 27-07-2011, 11:44
super
|
|