| |
forum.labradory.org
|
 |
Tęczowy mostek - Lena :)
Brioche - 22-08-2012, 20:45 Temat postu: Lena :) Postanowiłam dodać zdjęcia mojej chomiczki Leny. Dostałam ją 24 stycznia 2011 r. z okazji urodzin. Była moim pierwszym futerkowym zwierzątkiem. Mała na początku była biała w szaro-brązowe plamki, ale jej zeszły i teraz jest cała biała Lenka to oaza spokoju. Daje się lizać Megan i nigdy nikogo nie ugryzła. Kiedyś nie domknęłam klatki i chomisia zrobiła se wycieczkę po pokoju. I mimo tego, że drzwi były otwarte a kable i buty leżały na ziemi Lena ani nie wyszła z pokoju ani niczego nie pogryzła spała sobie grzecznie w kącie. Mam nadzieję, że będzie żyła jeszcze długo, chociaż już zaraz skończy 2 latka
Kiedyś Lena złamała łapkę, widać to na niektórych zdjęciach, nie zrosła się prosto Mimo to mała se bardzo dobrze poradziła i już jest w pełni sprawna
usia155 - 22-08-2012, 21:37
Śliczna Moja Lili żyła 2 lata i 7 miesięcy i też dostałam ją na urodziny .
Brioche - 22-08-2012, 21:42
usia155 dziękuje
chciałabym żeby moja lenka przeżyła ponad 2 latka wiem, że niektórzy myślą, że to tylko mały chomik, ale ja na prawdę jestem przywiązana do Lenki
usia155 - 22-08-2012, 22:10
Brioche, Moja miała raka i odeszła równy miesiąc temu
Brioche - 23-08-2012, 09:52
usia155 przykro mi a chomiczka miała jakieś objawy tego raka ?
usia155 - 23-08-2012, 10:19
Miała guza w okolicach brzuszka
Brioche - 23-08-2012, 12:50
biedactwo
Ewelina - 23-08-2012, 12:52
Jest identyczna jak nasza Frycolinka
Milena - 23-08-2012, 12:53
Jaka fajniutka
monia.b.sz - 23-08-2012, 13:08
Jest przepiękna Nikt nie powiedział, że będzie żyłą tylko dwa lata. Mój chomik żył około 3 lat tzn. u nas był mniej więcej tyle czasu a przygarnęliśmy go jak był już duży. Ktoś go w zimie wyrzucił z samochodu pod domem mojego chłopaka, na mróz i śnieg czyli pewna śmierć... Nie potrafię sobie wyobrazić jak można być takim skur*** ... Mojego chłopaka brat go złapał (ale jakim cudem?) i przyniósł nam do pokoju i tak został, nie chcieliśmy go nikomu oddawać ze strachu o niego, tylko u nas była pewność że sobie spokojnie dożyje starości. Żal nam go było okropnie bo widać było, że bardzo bał się ludzi, nie udało nam się go oswoić przez tyle czasu Ale mimo wszystko, bardzo cieszymy się, że pomogliśmy takiemu małemu bezbronnemu zwierzątku, które komuś się zwyczajnie znudziło
Brioche - 23-08-2012, 13:30
dziękuję
monia.b.sz nie wiem jak można byc tak złym człowiekiem dobrze, że chomiczek trafił do tak dobrych ludzi jak wy
Tola - 23-08-2012, 14:12
| Brioche napisał/a: | [b] wiem, że niektórzy myślą, że to tylko mały chomik, ale ja na prawdę jestem przywiązana do Lenki |
wcale się nie dziwię, to nie jest tylko mały chomiczek, to są nasi mali przyjaciele, takie maluszki też się oswajają, przywiązują do ludzi i są jak członkowie rodziny prześliczna jest ta Twoja Myszka, my też mamy dwa gryzońki i jesteśmy do nich bardzo przywiązani, to są nasi bracia mniejsi, ja bardzo lubię takie Stworki
Brioche - 23-08-2012, 14:28
Tola no ale niektórzy uważają, inaczej niż my
ale co prawda to prawda, u mnie też wszyscy uważają Lenkę za członka rodziny i wszyscy bardzo ją kochają
Ewelina - 23-08-2012, 16:45
Nasza chomiczka jest już z nami ponad 2 lata i trzyma się bardzo dobrze. Codziennie zasuwa w kołowrotku i spać nie daję
Brioche - 23-08-2012, 22:20
Ewelina haha moja też tak ma z tym kołowrotkiem lubi też gryźć w nocy kraty klatki
Tola - 23-08-2012, 22:45
nasze susy nie chcą biegać niestety w kołowrotku, ale zawsze rano Kropelson wspina się na kraty i gryzie je z całych sił, Różyk tak nie robi, ale bardzo lubi kopać dołki i zakopywać się w trocinach
Rysia88 - 23-08-2012, 23:04
Śliczna kruszynka.
Uwielbiam chomiczki - niestety po odejściu braci - Kajka i Kokosza nie zdecydowałam się na kolejne chomiczkowe stworzonko...
Brioche - 05-12-2012, 22:03
Dziękuję wszystkim za miłe komentarze. Niestety Lena w nocy przeszła przez Tęczowy Mostek. Była moim pierwszym zwierzątkiem i niesamowicie ją kochałam. Teraz jest mi bardzo ciężko Lenka przeżyła 2 lata. Zdechła we śnie, bez żadnych objawów, więc podejrzewam, że ze starości.. Proszę o przeniesienie tematu w odpowiedni dział.
kasiek - 07-12-2012, 11:52
fajniutka
mibec - 08-12-2012, 01:37
Brioche wspolczuje
kasiek - 08-12-2012, 10:26
Brioche, przykro mi
tenshii - 08-12-2012, 10:28
6.12 odszedł też mój chomiczek Firework
Przytulam Cię mocno
Brioche - 08-12-2012, 12:09
Dziekuje za słowa wsparcia ciagle mam przed oczami obraz martwej Lenki.. teraz brat dostał chomika na urodziny. Mieszka w starej klatce Leny. Cały czas wydaje mi się, że z domku zaraz wyjdzie moja chomisia a nie nowy lokator
tenshii, przykro mi, wiem co teraz czujesz również Cię przytulam trzymaj się
Ewelina - 08-12-2012, 12:13
Tulę cię mocno nasza Frycunia odeszła 1.11. 2012 również we śnie. Miała 2,5 roku.
Brioche - 08-12-2012, 13:51
Ewelina, eh, przykro mi to jest chyba jedyna wada chomików- krótko żyją
Ewelina - 08-12-2012, 14:15
Brioche, Dokładni
tenshii - 08-12-2012, 14:16
Mojemu chyba się coś stało wyglądało tak jakby wyszedł z rurki w stronę domku i padł
Ewelina - 08-12-2012, 14:35
tenshii, biedaczek naszą znaleźliśmy w jej domku. Wyglądała tak jakby spała. Najgorzej przeżył to Kubuś, bo to był jego chomiczek. Do tej pory przeżywa, ale drugiego nie chcę. Powiedział, że miał tylko jednego przyjaciela.
Brioche - 08-12-2012, 14:52
tenshii, o matko, biedactwo Lena była moim chomikiem, ale mój młodszy brat również bardzo za nią płakał. Dlatego też dostał chomiczka na urodziny. Ja w wieczór poprzedzając śmierć Lenki bawiłam się z nią. Później dałam jej do miski ulubiony przysmak. Zawsze szybko go zjadała. I jak następnego wieczoru on nadal leżał w misce to postanowiłam zajrzeć do domku. I ona tam biedna leżała, z łapkami do góry...eh, ciągle mam ten widok przed oczami
tenshii - 08-12-2012, 14:57
U nas i Fido smutny. Uwielbiał patrzeć na Fireworka vel Żelka
Ale postanowiliśmy kupić drugiego chomiczka, albo dwa, ale to trochę ryzyko.
Brioche, przepraszam, że się podpięłam pod Wasz wątek
Brioche - 08-12-2012, 15:13
tenshii, nie szkodzi, na prawdę
oj Megan i Lena też się lubiły. Megan uwielbiała na nią patrzeć i się przytulać, z resztą Lena też to lubiła. Często sama obserwowała psinę zza kratek
Mam nadzieję, że nowy chomik mojego brata da mu tyle szczęścia i radości co Lenka mi. Jak tylko młody się oswoi to zrobię mu galerię.
|
|