| |
forum.labradory.org
|
 |
Hyde Park - Pułapki na lisy
tenshii - 25-09-2012, 10:53 Temat postu: Pułapki na lisy Koło naszego osiedla są łąki. Część z nich należy do właściciela jednego z domów jednorodzinnych. Teren nie jest ogrodzony. Facet ma małe gospodarstwo z kurami, kaczkami itp. Podobno do kurników zakradają się lisy i porywają mu drób. Porozstawiał więc pułapki na lisy na tym nieogrodzonym terenie. Już jeden pies ucierpiał
Czy ktoś wie, czy on może tak sobie porozkładać pułapki na łące nieogrodzonej?
myszkapatii - 25-09-2012, 11:04
jesli teren jest jego to może ..... tym bardziej że to łąki a psy nie powinny na łące biegac - mało tego jesli jest na łące patrolka i jest tam mysliwy a Twój pies bedzie biega po łące to ma on prawo zastrzelić Twojego psa....-Też tego nie moge pojąc ale tak właśnie jest...
tenshii - 25-09-2012, 11:08
| myszkapatii napisał/a: | | jesli teren jest jego to może |
no właśnie może i nie może, dlatego potrzebuję jakiegoś aktu prawnego za jedną albo drugą stroną
może bo teren jego
nie może bo nie cały teren jest jego - nie ma wyznaczonej jasnej granicy między własnością jego i miasta - poza tym wątpię, że przy rozkładaniu pułapek sam się ograniczał do tych granic (taki typ)
| myszkapatii napisał/a: | | mało tego jesli jest na łące patrolka i jest tam mysliwy a Twój pies bedzie biega po łące to ma on prawo zastrzelić Twojego psa |
to nie jest las i tu nikomu nie wolno polować. To łąka miejska, otoczona osiedlami
myszkapatii - 25-09-2012, 11:52
patrolki sa na łąkach a nie w lasach i jesli jest patrolka na łące to ma prawo ...... jesli jest otoczona osiedlami( nie wiem jak blisko sa osiedla) to moze i patrolki nie ma ....
tenshii - 25-09-2012, 11:55
| myszkapatii napisał/a: | | ( nie wiem jak blisko sa osiedla) |
ja wiem bardzo blisko
| myszkapatii napisał/a: | | to moze i patrolki nie ma .... |
no i właśnie nie ma
zresztą wątek nie dotyczy możliwości zastrzelenia psów przez myśliwego, a ich ewentualnego okaleczenia przez mało myślącego człowieka
myszkapatii - 25-09-2012, 11:59
| tenshii napisał/a: | | zresztą wątek nie dotyczy możliwości zastrzelenia psów przez myśliwego, a ich ewentualnego okaleczenia przez mało myślącego człowieka | umiem czytac i wiem czego dotyczy wątek dodałam to od siebie to Ty sie nad tym zaczełas rozwodzic.....
Jesli pytasz to Ci odpowiedziałam na co Ty znowu swoje ... po co pytasz skoro sama wiesz wszystko najlepiej?
Zawsze mozesz zadzwonić do obojętnie jakiej kancelarii prawnej i sie dowiedzieć czy ma praow czy nie ma prawa rozkladac pułapek zmamiast zakładac wątek i sie wymądrzać....
tenshii - 25-09-2012, 12:08
| myszkapatii napisał/a: | | Jesli pytasz to Ci odpowiedziałam |
napisałaś, że jeśli teren jest jego to może i na to Ci odpisałam, więc może odnieś się do tego zamiast mówić o strzelaniu
| myszkapatii napisał/a: | | Zawsze mozesz zadzwonić do obojętnie jakiej kancelarii prawnej i sie dowiedzieć czy ma praow czy nie ma prawa rozkladac pułapek |
wyobraź sobie, że nikt nie jest w stanie odpowiedzieć mi na to pytanie
Lilitu - 25-09-2012, 12:15
Rozkładanie pułapek na lisy (zależy od typu - czy są to żywołapki czy "narzędzia ostre") może grozić utratą zdrowia/życia ludzi/zwierząt. Takie coś można zgłosić i powołać się na fakt, że teren jest nieogrodzony, stąd może nastąpić nieświadome wtargnięcie na jego teren. Ewentualnie napisać do TOZ-u.
myszkapatii - 25-09-2012, 12:17
Jego teren moze robic co chce.... Twoj pies nie ma prawa wejsc na jego teren okiem prawnym ....
wolnosc Tomku w swoim domku .... radze zmienic miejsce spacerów
[ Dodano: 25-09-2012, 12:19 ]
| Lilitu napisał/a: | | Ewentualnie napisać do TOZ-u. |
Dobry pomysł
tenshii - 25-09-2012, 12:25
| myszkapatii napisał/a: | | Jego teren moze robic co chce |
jego ale nie ogrodzony, bez wyznaczenia granicy własności prawnej terenu
| myszkapatii napisał/a: | | radze zmienic miejsce spacerów |
to akurat nie problem, ale na łące bawią się również dzieci
myszkapatii - 25-09-2012, 12:33
| tenshii napisał/a: | | to akurat nie problem, ale na łące bawią się również dzieci |
Gratuluje bezmyslności tym rodzicom którzy pozwalaja sie bawić dzieciom w takich miejscach .... nie pomysli jeden z drugim a potem placza ze tragedia sie styala i ze nie mozna bylo temu zaradzic .. bo wypadki chodza po ludziach ... az mi cisnienie podskakuje jak czytam takie rzeczy...
Lilitu - 25-09-2012, 12:34
tenshii, osobiści bym zgłosiła. Nie wiem jakie są teraz uregulowania dotyczące odłowu dzikich zwierząt (czy może robić to na własną rękę, tu coś więcej pewnie ktoś z TOZ-u by wiedział), ale na prawdę komuś może stać się krzywda, a jak już pisałam, wtargnięcie na jego teren jest nieumyślne i wynika z braku jasnego oznaczenia granicy posesji.
anna34 - 25-09-2012, 12:53
| myszkapatii napisał/a: | | tym bardziej że to łąki a psy nie powinny na łące biegac |
a gdzie powinny,na łakach nie,w lasach nie,na boiskach nie?,czyli gdzie .Nie pisz,że na wybiegach dla psów,bo takowych nie ma w większości miast.
myszkapatii - 25-09-2012, 12:59
| anna34 napisał/a: | a gdzie powinny,na łakach nie,w lasach nie,na boiskach nie?,czyli gdzie .Nie pisz,że na wybiegach dla psów,bo takowych nie ma w większości miast.
_________________ |
Okiem prawnym na łakach nie powinny nie pytaj mnie sie gdzie powinny ... rozmawiamy o prawie a nie o przyzwyczajeniahcv ludzi ....
Psy nie powinny biegac na łakach mogą być na nich tylko na smyczy ....
Osobiscie polecam pola zmaiast łąk i lasów ...
tenshii - 25-09-2012, 13:02
| myszkapatii napisał/a: | | Osobiscie polecam pola |
na polach też nie mogą bo to też czyjaś własność
generalnie w tym kraju psy luzem mogą zgodnie z prawem biegać tylko po ogrodzonym własnym terenie lub w miejscu do tego celu wyznaczonym
anna34 - 25-09-2012, 13:03
| tenshii napisał/a: | | generalnie w tym kraju psy luzem mogą zgodnie z prawem biegać tylko po ogrodzonym własnym terenie lub w miejscu do tego celu wyznaczonym |
czyli mój nigdzie,własnego terenu nie mam i w moim mieście nie ma takich miejsc
tenshii - 25-09-2012, 13:05
| anna34 napisał/a: | | czyli mój nigdzie |
moje też
jakoś to trzeba obchodzić - niestety
bunia69 - 25-09-2012, 13:12 Temat postu: Re: pułapki na lisy
| tenshii napisał/a: | Koło naszego osiedla są łąki. Część z nich należy do właściciela jednego z domów jednorodzinnych. Teren nie jest ogrodzony. Facet ma małe gospodarstwo z kurami, kaczkami itp. Podobno do kurników zakradają się lisy i porywają mu drób. Porozstawiał więc pułapki na lisy na tym nieogrodzonym terenie. Już jeden pies ucierpiał
Czy ktoś wie, czy on może tak sobie porozkładać pułapki na łące nieogrodzonej? |
tenshii niestety ale może,bo to jego teren
w tamtym roku u mojej mamy sąsiad zamiast lisa złapał się mojego brata
piesek Gończy ,wydaliśmy dużo pieniędzy na weta bo łapka nie była ciekawa
a nam powiedział że jego pole,i widzi potrzeby żeby zwracać nam za weta
bo mamy swoje pola na których pupilki mogą chasać
myszkapatii - 25-09-2012, 13:12
| tenshii napisał/a: | | jakoś to trzeba obchodzić - niestety |
to też własnie obchodze i wybieram bezpieczne spacery:)
| Cytat: | | na polach też nie mogą bo to też czyjaś własność |
Pola (przynajmniej u mnie ) sa własnościa państwa nie sa wlasnoscia prywatnej osoby ... tak jak trwaniki .... wiec skoro płace za psa to czy on bedzie na trwaniku czy na polu nie ma znaczenia...
Naturalnie nie puiszczam psa na kogos pole gdzie ma zasiane ziemniaki czy co innego .... nie o takie pola mi chodzi
bunia69 - 25-09-2012, 13:14
w naszym kraju są chore przepisy
a jak czyjeś to się rządzą na całego
myszkapatii - 25-09-2012, 13:17
| bunia69 napisał/a: | | w naszym kraju są chore przepisy |
Dokładnie-żeby tylko utrudnić życie
bunia69 - 25-09-2012, 13:22
ja tego nie rozumiem,rodzice mam na wsi i nigdy
nie stawialiśmy wnyków,bo po co przecież wystarczy
dobry pies w obejściu i lis ma problem
|
|