| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Bodzio - labek z Łodzi
Martoocha - 21-11-2012, 21:09 Temat postu: Bodzio - labek z Łodzi http://schronisko.doskomp...?co=psy&nr=8369
| Cytat: |
numer: 221
numer chip: 967000009461854
imię: Bodzio
płeć: pies
wiek: ok. 4 lat
wielkość: duza
rasa: labrador
data przyjęcia: 2012-11-15
kwarantanna do 2012-11-29
przebywa w boksie: kwarantanna
opis: Bodzio to łagodny, sympatyczny, zadbany labrador. Trafił do nas z ulicy Gościniec
|
Madzialenka - 21-11-2012, 21:17
alez ma spojrzenie
kimsi_3 - 21-11-2012, 21:28
Rozpaczliwe
kasiek - 22-11-2012, 10:43
alisia - 22-11-2012, 16:44
Ten też przecudny trudny wybór... i jeszcze te odległości...
nikitka02 - 22-11-2012, 18:55
OJ... Smutne ma oczęta... Oby jakiś ludź go wypatrzył i się zakochał ...
nikitka02 - 22-11-2012, 18:56
OJ... Smutne ma oczęta... Oby jakiś ludź go wypatrzył i się zakochał ...
kimsi_3 - 25-02-2013, 16:04
Mamy dla Was dobre wieści - do Bodzia szczęście sie wreszcie uśmiechnęło
Chłopak po wielu nieudanych próbach szukania domu trafił dzisiaj do hoteliku w Lesznie
Dziekujemy za przewóz chłopaka, za chęć pomocy i za miłość którą zostanie obdarowany by móc zrozumiec,że juz nic złego Go nie czeka
Opiekunka - Małgosia dzisiaj jedzie wykąpac chłopaka i obfocic
Jak narazie brak zrozumienia dlaczego tracił domki bo jest to sama słodycz
Napewno niedługo Małgosia opisze dokładniej chłopaka
nikitka02 - 25-02-2013, 17:40
No to czekamy na wiesci.
jolam - 25-02-2013, 19:09
Bodzio vel Barry (bo na to drugie imię ponoć bardziej reaguje) już od dłuższego czasu "leżał mi na sercu" no i w końcu udało się
malgo70 - 25-02-2013, 22:58
Bodzio to super psisko,grzeczny ,zna komendy ,nie narzuca się jak przestajemy się nim zajmować ,kładzie sie obok,można mu wyjąć kostkę z pyska a on cały czas merda ogonem .Przy czyszczeniu uszu też spokojny .Musiał mieszkać w domu ,nie brudzi w domu ,wszystkie potrzeby załatwia na spacerze ,po wypuszczeniu go na podwórko ,załatwi co ma do załatwienia i szybko wraca pod drzwi .Na smyczy ciągnie ale nie tak tragicznie,Bunia ciągnęła jak parowóz a Bodzio jak mniejszy pociąg ;Wydawałoby się że to pies ideał ,tylko dlaczego wrócił z adopcji???Bodzio zostawiony sam bardzo skomli i moze to jest powód??został dzisiaj sam w domu ,nic nie było zniszczone. A tak na marginesie Bodzio jest booooooski taki duży misio Dobrze że już nie siedzi w tym schronisku ,na całym cele ma pogryzienia przez inne psy ,ma także odgryziony kawałek ucha .Uszy w kiepskim stanie ,dzisiaj miał podane lekarstwo do ucholi ,został odrobaczony i podany ma preparat na pasożyty.Kąpiel odwleczona ,przemyłam go chusteczkami dla maluchów.W środę idziemy jeszcze raz do wet.
malgo70 - 25-02-2013, 23:01
A na Bodzia fajnie reaguje
malgo70 - 25-02-2013, 23:04
I pięknie daje łapkę
kimsi_3 - 26-02-2013, 08:41
hmmm.... to dlaczego wrócił z adopcji??? Może to był tylko wymysł ludzi, którzy Go oddawali... Bo wszystkiego się mozna spodziewać....
Najwazniejsze,że Bodzio juz bezpieczny
Małgosiu dziękuje Ci za opieke nad Nim i Pani Edytce - Jesteście Wielkie
malgo70 - 26-02-2013, 10:02
taką małą kosteczkę mam zjeść ?
Ewelina - 26-02-2013, 10:25
jaki on jest śliczniutki
jolam - 26-02-2013, 14:26
W ramach informacji Bodzio ma opłacany transport, weta i hotelik przez skarbonkę labkową prowadzoną na dogo.
Dziękuję osobom, które wpłacają pieniążki na skarbonkę labkową na dogo lub biorą udział w bazarkach organizowanych przeze mnie na skarbonkę labkową a takze tym od których otrzymujemy fanty -Gosia i Fado, AnIeLa, zbeata06, malgo70, moniab, ambird - dziękuję w imieniu labków
malgo70 - 27-02-2013, 22:56
Byłam dzisiaj z Bodziem u wet ,psiak ma zapalenie ucha środkowego ,dostał zastrzyki i leki do ucholi :tuli: .Do niedzieli niestety psiak musi być na antybiotykach i lekach przeciwzapalnych.A teraz dobra wiadomość Bodzio w niedzielę zamieszka w nowym domu ,bedzie moim sąsiadem zamieszka w Lesznie :jupi: .Czułam ze takie cudo szybko znajdzie domek,Domek juz po wizycie PA i po zapoznaniu z chłopakiem .Nowi przyszli własciciele są w chłopaku zakochani .w sobote Bodzio idzie do spa i w niedziele juz zamieszka w nowym domku :jupi:
malgo70 - 27-02-2013, 23:01
Bodzio u wet grzeczny jak aniołek
kimsi_3 - 28-02-2013, 08:03
malgo70,
Ewelina - 28-02-2013, 09:54
kochany grzeczny chłopak
malgo70 - 02-03-2013, 17:33
Ostatnie szykowania przed pójściem do nowego domku Bodzio spędził w psim spa ,był bardzo grzeczny ,Jutro jego wielki dzień
Ewelina - 02-03-2013, 18:28
Piękniś
malgo70 - 03-03-2013, 21:59
Bodzio już w nowym domku Chciałam go zawieźć jutro,bo jutro ma ostatnia dawkę antybiotyku ale jak pani Zosia usłyszała że jeszcze jeden dzień ma czekać na chłopaka to zadecydowałyśmy że jednak pojedzie dzisiaj a do wet.pójdę razem z nią i Bodziem jutro .Bodzio od dzisiaj zmienia imię teraz to Boni (nowe życie to i nowe imię) Ma trzy pary rąk do miziania i kolegę kota
jolam - 03-03-2013, 22:03
Powodzenia Boni w nowym domku
malgo70 - 03-03-2013, 22:05
parę fotek chłopaka z nowego domu
malgo70 - 03-03-2013, 22:06
Chelsea - 04-03-2013, 07:55
szczęścia
Ryniu - 04-03-2013, 08:59
Szczęśliwego nowego domu
kimsi_3 - 04-03-2013, 16:20
Aż łezka się w oku kręci jak człowiek widzi takie cudowne zakończenie
I to jest właśnie "to" dzieki czemu pomagamy Wam labkom trafić na swojego "człowieka"
Temat z radością umieszczami w "znalazły dom"
Ewelina - 04-03-2013, 16:46
jaki uśmiechnięty
soluj - 18-03-2013, 11:27
Co tam słychać u BONIEGO ???
jolam - 18-03-2013, 21:12
Powodzenia Bodziu w nowym domku
Dzięki Gosiu za czas poświęcony i opiekę nad Bodziem.
Bodzio był pod opieką finansową skarbonki labkowej, za weta zapłaciliśmy 192 zł i za hotelik 60 zł
I nowy domek prosimy o fotki
malgo70 - 20-03-2013, 08:13
U Bonniego wszystko ok ,z psiaka to taki duży misio ,wszyscy w nim zakochani ,
Ewelina - 20-03-2013, 10:08
o jakie śliczne zdjęcie. Widać, że się kochacie
malgo70 - 17-04-2013, 08:41
Bodzio vel Bonni zadomowiła się juz na dobre w swoim domku .Jest rozpieszczany i kochany ,z przyjacielem kotkiem żyją w świetnej komitywie .Jest szczęśliwy a o to chodziło .
|
|