forum.labradory.org

Znalazły dom - Brando - mix labradora prawdziwy Poznaniak :)

Ryniu - 09-09-2013, 10:05
Temat postu: Brando - mix labradora prawdziwy Poznaniak :)

BRANDO


wiek: około 5 miesięcy
płeć: samiec
maść: ciemny biszkopt
rodowód: brak
chip: brak
sterylizacja/kastracja: nie
miejsce pobytu: DS Poznań


Informacja dla zarejestrowanych użytkowników

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.

Szczegóły znajdziesz tutaj


Kontakt w sprawie adopcji

e-mail: adopcje@labradory.org

telefon: 603 240 741 (Monika) 669 585 207 (Kasia)

Troszkę o mnie.

Na smyczy,szelkach chodzi bardzo ładnie,nie ciągnie.Uwielbia aporty i zabawę w przeciąganie,ma niespożyte pokłady energii.Sygnalizuje chęć wyjścia za potrzebą.W trakcie gubienia mleczaków dlatego szuka czegoś do gryzienia.Straszny z niego pieszczoch,lgnie do każdego ludzia byleby być mizianym.Pozostawiony sam w domu nie szczeka i nie brudzi.

Stan Zdrowia.

Na obserwacji, podejrzenie alergii. Brak ostatniego szczepienia

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.

W DT uczy się zaufania do ludzi, podstawowych komend, chodzenia na smyczy.

Zachowanie wobec dzieci.

bardzo dobry

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.

psy: dobry - uwielbia zabawy
koty:   brak danych

Zachowanie podczas transportu

brak danych

Inne

karma - Taste of the Wild PACIFIC STREAM Canine

 


Brando ma prawdopodobnie alergię pokarmową. Aktualnie je na Bosh z jagnieciną. Więcej informacji wkrótce. Brando wrócił z adopcji gdyż właściciele nie potrafili opanować jego przypadłości chorobowych. To był jego temat: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9672




Monisiaczek - 10-09-2013, 10:12

Fajne ma umaszczenie :)
Jagienka30 - 10-09-2013, 11:41

Monisiaczek napisał/a:
Fajne ma umaszczenie :)


Dla mnie to miniaturowe wydanie Fancioszki :D

Chłopak to żywe srebro,ma w sobie tyle niespożytej energii,mam wrażenie,ze nie da się go zmęczyć.Myślałam,że moja Lea to pies z ADHD ale Brando ją bije na głowę.Jest psiakiem karnym a co za tym idzie szybko się uczy być posłusznym.Reaguje na komendy typu "siad" , "podaj łapę" i "leżeć". Jak do tej pory biegunka nie wystąpiła,kupki robi ładne.Straszny z niego łakomczuch.Na początku karmę wciągał w całości z prędkością światła,w tej chwili zjada już powoli.

Kilka fotek Brando :haha:




Chelsea - 10-09-2013, 11:48

przystojniak długo na domek nie będzie czekał ;D
justynamalina - 10-09-2013, 15:15

Ach, kolejny na tymczasie, ależ jesteś szczęściarą ;D
Weronika_S - 10-09-2013, 15:39

Ryniu napisał/a:
Brando wrócił z adopcji gdyż właściciele nie potrafili opanować jego przypadłości chorobowych

a jakie to przypadłości chorobowe ma psiak,że trzeba było go oddać?

tenshii - 10-09-2013, 15:41

Weronika_S napisał/a:
a jakie to przypadłości chorobowe ma psiak,że trzeba było go oddać?

biegunkę :confused: ale starajmy się tego nie komentować, szczególnie, że
Jagienka30 napisał/a:
Jak do tej pory biegunka nie wystąpiła


Teraz jest w najlepszych z możliwych rąk :) Znajdziemy mu lepszy domek :)

wiejra - 10-09-2013, 15:56

A widziała Pani książeczkę Branda? 5- miesięcznego szczeniaka, który przez miesiąc, miał ciągłe rozwolnienia, brał antybiotyki, miał robione badania trzustki? nie widziała Pani? Więc proszę nie komentować.
Weronika_S - 10-09-2013, 15:58

No chyba rzeczywiście nie skomentuję...trzymam kciuki za nowy dom dla Brando.
tenshii - 10-09-2013, 15:58

Ja nie mam zamiaru się sprzeczać - cóż, widocznie klimat mu szkodził :)
Ponadto nie ma to jak oddać psa bo ma biegunkę...
Pozdrawiam serdecznie :)

justynamalina - 10-09-2013, 16:00

Nie chcę niczego oceniać, ale nasz Roko (4 miesiące z hakiem) miał ponad dwa tygodnie rozwolnienia jakich mało - po prostu płyn.

zrobiliśmy mu mnóstwo badań, nasz wet podejrzewał nawet parwo i inne świństwa. dopiero ostatnio trawienie mu się poprawiło i prawie jest ok. A jest u nas miesiąc.

więc tak tylko nieśmiało wtrącam, że są takie przypadki.

Weronika_S - 10-09-2013, 16:05

Niestety pies to żywy organizm,ma prawo się czasem zepsuć,nawet zabawki się psują.
Jagienka30 - 10-09-2013, 17:01

justynamalina napisał/a:
kolejny na tymczasie


justynamalina, tak kolejny i mam nadzieję,że nie ostatni bo ja to już chyba jestem uzależniona :D

justynamalina napisał/a:
ależ jesteś szczęściarą ;D


Szczęściarą to mało powiedziane 8) ...bardzo się cieszę,że po raz kolejny mi zaufano ;*

tenshii napisał/a:
Teraz jest w najlepszych z możliwych rąk :)


tenshii, dziękuję bardzo za tak miłe słowa ;*

Jagienka30 - 11-09-2013, 12:13

Wczoraj zabrałam Brando i Leośke na spacer na otwartą przestrzeń by sprawdzić jak się chłopak zachowuje spuszczony ze smyczy.Troszku się obawiałam ale nie było źle.Ładnie reaguje na przywołanie nawet gdy jest w trakcie szaleństwa.Biegał jak szalony ale w odległości takiej by mieć mnie na widoku i mimo,że Lea go prowokowała do oddalenia się ciut dalej rezygnował.









Po powrocie był wykąpany bo tona piasku na nim i wysuszony.Po jakieś chwili znalazłam go w takiej pozycji :D



Ogólnie chłopak się rozbrykał.Biegunki jak nie było tak nie ma (tfu...tfu...tfu),nie zapeszam ale nadrabia bardzo cuchnącymi bąkalami,strzela niczym z karabinu maszynowego ;]
Zastanawiam się czy nie przestawić go na karmę z łososiem.
A i jest jeszcze coś z czym wcześniej nie miałam do czynienia.Brando gdy biegnie to przednie jak i tylne łapki rozjeżdżają się na boki,pierwszy raz się z takim czymś spotykam.Z reszta nawet gdy stoi to przednie łapki ma,jak dla mnie,dziwnie ułożone.Byłabym wdzięczna gdyby ktoś to skomentował dla mojego spokoju :)

nathaliena - 11-09-2013, 15:30

Jagienka30, bąki mogą utrzymywać się przez jakiś czas, zanim organizm całkowicie się przystosuje, raczej karma z łososiem tutaj niczego nie zmieni. Więc musicie trochę odczekać i wytrwać :beated: ;D
swoją drogą, widzę, że polubiłaś te rudzielce :lookdown: :D

Ryniu - 11-09-2013, 15:40

Jagienka30 napisał/a:
Brando gdy biegnie to przednie jak i tylne łapki rozjeżdżają się na boki,pierwszy raz się z takim czymś spotykam.Z reszta nawet gdy stoi to przednie łapki ma,jak dla mnie,dziwnie ułożone.Byłabym wdzięczna gdyby ktoś to skomentował dla mojego spokoju

Przydałby się jakiś film

Jagienka30 - 11-09-2013, 21:40

nathaliena napisał/a:
Więc musicie trochę odczekać i wytrwać :beated: ;D


nathaliena, w takich chwilach marzę o katarze ;] ...mam nadzieje,że to szybko minie inaczej Brando Nas zagazuje :beated:

Ryniu napisał/a:
Przydałby się jakiś film


Postaram się podczas następnego szaleństwa cosik nakręcić.Wstawiam zdjęcie,trochę niewyraźne ale myślę,że coś widać. Tylne łapki trochę bardziej idą na boki i to samo jest z przednimi.


Jagienka30 - 11-09-2013, 21:44

Ps.

nathaliena napisał/a:
widzę, że polubiłaś te rudzielce :lookdown: :D


Hehe to chyba raczej rudzielce polubiły mnie :D ...Brando to dla mnie,jak już wyżej wspomniałam,takie miniaturowe wydanie Fanty ;*

nathaliena - 11-09-2013, 21:47

Jagienka30 napisał/a:
.mam nadzieje,że to szybko minie inaczej Brando Nas zagazuje
Pani ralfa zmaga się z tym samym problemem właśnie, pomyśl, jak go wiozłam tyle km do domu, a on tak bączył całą drogę :D
Mnie niepokoi ten zajeczy bieg, gdzieś kiedyś wyczytałam, że moż eoznaczać dysplazję, warto sprawdzić.

Mistycom - 11-09-2013, 22:01

Ja się tam nie znam, ale jak nogi wyginają się na oki, to zapewne coś ze stawami jest nie tak. Wprawdzie psem nie jestem, ale kiedyś chirurg wyginał mi nogi w kolanach na prawo i lewo xD Normalne to na pewno nie jest.

Mam jednak nadzieję, że ten prześliczny cudak znajdzie szybko dom i sprawa jego nóg sie wyjasni :)


btw. siostra Branda - Dakota/Fanta nie wiem czy ktoś kojarzy, też miała problemy gastryczne. U niej skończyło się to operacją. Może psiaki sa czyms obciążone, stąd te problemy :(

Małgosia35 - 11-09-2013, 22:24

Mozliwe też ,że puszczanie bąków to nietolerancja glutenu.
Warto pomyśleć nad karmą bezzbożową.

Jagienka30 - 11-09-2013, 23:11

nathaliena napisał/a:
zajeczy bieg,


Teraz mi się przypomniało jakie zwierze przypomina mi Brando gdy tak biegnie...Fokę :beated:

Nigdy nie miałam do czynienia z psem chorym na dysplazję ale takie rozstawienie łap wydało mi się nienaturalne :(

Małgosia35 napisał/a:
Warto pomyśleć nad karmą bezzbożową.

Ja i tak miałam prosić o podesłanie w najbliższym czasie karmy więc gdyby to miało pomóc to bardzo proszę o taką karmę bo ten smrodek jest nie do zniesienia. Odór przypomina "zgniłe jajo" Nie ma litości chłopak dla mnie ;] śpi pod moimi nogami i terroryzuje mnie cichaczami :cring:

Ryniu - 11-09-2013, 23:23

Mały terrorysta z niego :)
nathaliena - 11-09-2013, 23:29

widziałam Brita Care dla Juniorów w promocji gdzieś na allegro... Bo chłopak chyba karmę dla szczeniorków jeszcze powinien jeść w tym wieku :)
Jagienka30, ja ta nigdy nie widziałam biegnacej, jak zając foki :haha:

a co on jadł w poprzednim domu?

Jagienka30 - 11-09-2013, 23:41

nathaliena napisał/a:
Jagienka30, ja ta nigdy nie widziałam biegnacej, jak zając foki :haha:


:-P :-P :-P ...chodziło mi o to,że jak biegnie to wygląda jak foka ;D

nathaliena napisał/a:
a co on jadł w poprzednim domu?


nathaliena, to był kogiel mogiel...

Cytat:
Purina z kurczakiem, potem Britt także z kurczakiem, Hills- także z kurczakiem, następnie, po konsultacjach z weterynarzem, Purine veterinary diets,w między czasie ryż z marchewką i zmieloną porcją rosołową

Małgosia35 - 11-09-2013, 23:41

Jagienka30 napisał/a:
więc gdyby to miało pomóc

Niewiem czy pomoże,ale też napewno nie zaszkodzi. Bardzo dużo psów nie toleruje glutenu i warto by od tego zacząć. Pies nie musi być alergikiem,alergia i nietolerancja to dwie różne rzeczy choć bardzo podobne .
I postawiłabym na karmę z rybą,kurczak też bardzo często jest sprawcą rewolucji.

Dla wrażliwych bardzo dobra karma to Taste of the wild, Canex (teraz używamy,ale niewiem czy w Polsce jest dostępna)

Jagienka30 - 11-09-2013, 23:57

Małgosia35 napisał/a:
kurczak też bardzo często jest sprawcą rewolucji.


U mnie jest na jagnięcinie.

Najśmieszniejsza była dziś akcja...przyszedł listonosz i Brando.który siedział mi tuż koło nogi wypuścił na zwiady śmiedziusia-bąkusia :D ...tyle,że Pan listonosz był pewny,że to mnie się wymcknęło :| i w sposób kulturalno-delikatny oznajmił mi,że jak mi miło du...rozerwać to lepiej,że sobie ulżyłam ;] ;] :-o

Mistycom - 12-09-2013, 09:08

Jagienka30 napisał/a:
i w sposób kulturalno-delikatny oznajmił mi,że jak mi miło du...rozerwać to lepiej,że sobie ulżyłam ;] ;] :-o

poryczałam się ze śmiechu normalnie ;D ale masz przeboje z Brandem

justynamalina - 12-09-2013, 09:14

Jagienka30 napisał/a:


Najśmieszniejsza była dziś akcja...przyszedł listonosz i Brando.który siedział mi tuż koło nogi wypuścił na zwiady śmiedziusia-bąkusia :D ...tyle,że Pan listonosz był pewny,że to mnie się wymcknęło :| i w sposób kulturalno-delikatny oznajmił mi,że jak mi miło du...rozerwać to lepiej,że sobie ulżyłam ;] ;] :-o



Padłam....aaaa ;D ;D ;D


Roko też puszcza okropne bąki, Nasz wet powiedział, żeby spróbować dawać espumisan.

dumelek55 - 12-09-2013, 21:30

:D :D :D dobre
anna34 - 12-09-2013, 21:46

Malec jest bombowy ;*
Jagienka30 - 13-09-2013, 14:49

Mistycom, justynamalina, dumelek55, anna34, śmiejcie się baby wstrętne :-P ;* ...szczylek rujnuje mi reputacje ;] :D

Cały czas mam w głowie te jego łapki.Na wczorajszym i dzisiejszym spacerze młody co jakiś kawałek kładł się na trawie i tylko na komendę "idziemy" ruszał z miejsca.Dodam,że trasa spaceru nie była długa,tępo żółwie bo grzechem byłoby nie obwąchać każdego krzaczka czy drzewka :| zobaczymy jak będzie dzisiaj na spacerku.

Ryniu - 13-09-2013, 15:34

Karma doszła?
Jagienka30 - 13-09-2013, 17:01

Ryniu napisał/a:
Karma doszła?


Karma jeszcze nie doszła ale ostatnio kurier był między 18-19.W każdym bądź razie jestem "zabezpieczona" 8) , głodna spać nie pójdzie:)

Jagienka30 - 13-09-2013, 17:03

* głodny miało być :brick:
Mistycom - 13-09-2013, 17:05

Jagienka30, och Kochana, ale nie śmieję się z Ciebie i Twojej niedoli :> Wręcz Ci współczuję takich sytuacji, ale tekst listonosza po prostu mnie powalił xD Poryczałam się raz jeszcze, kiedy opowiadałam to mężowi :D
Jagienka30 - 13-09-2013, 17:57

Ryniu, aktualizacja danych :secretsmile: karma właśnie została dostarczona :D

Bardzo dziękujemy. ;*

aganica - 13-09-2013, 19:19

Jagienka30 napisał/a:
karma właśnie została dostarczona
No to życzymy... zwartych kup i zero bąków... :-P
Mistycom - 13-09-2013, 19:32

aganica napisał/a:
Jagienka30 napisał/a:
karma właśnie została dostarczona
No to życzymy... zwartych kup i zero bąków... :-P


Kupy radości i twardych dowodów ;)

Jagienka30 - 19-09-2013, 00:37

Wpadam na chwileczkę szybko zdać krótką relację.Brak czasu bo remont malusi w domku.A więc,chłopak jakby zmniejszył ilość wystrzałów i siła rażenia też jakby słabsza,już tak nie cuchnie.Czyli jakby nie patrzeć karma działa.Mamy natomiast inny problem.Chłopak jest pilnowany by niczego innego nie zjadał prócz karmy.Nie ruszy niczego co jest na stole i to nie dlatego,że mu nie pozwalam tylko dlatego,że go to nie interesuje ale na punkcie jednej rzeczy świruję.Brando kocha się w wszelkiego rodzaju foliach,woreczkach foliowych itp. Skubany dobrał się nawet do papieru toaletowego ale tylko pokusił się o foliowe opakowanie,samego papieru nie ruszył ;] Mam już tak wszystko pochowane,że lada chwila to chyba na suficie zacznę przyklejać foliowe rzeczy :beated: .Nie pogardził nawet owijką z książki.Wszystko zwraca w kupce aczkolwiek zdarzyło się,że zwymiotował.
Jeśli chodzi o kupki to różnie ostatnio to bywa.Nie leci z niego ale pojawiła się kupcia ,pierwsza jest "normalna" natomiast następna jest w formie krowiego placka z taką tłustawą powłoczką i taką robi zwłaszcza na ostatnim,wieczornym spacerze..Co jeszcze,na początku chłopak wypróżniał się w biegu,dosłownie.Nie wiem czy nie umiał czy co ale w tej chwili już ładnie przystaje i robi co ma robić. Ja dla świętego spokoju jutro się wybiorę z chłopakiem do mojego weta,zrobimy mu jakieś badania bo niepokoi mnie ta tłustawa powłoka kupki.Jeżeli świruję to proszę sprowadzać mnie na ziemię :)
A tak poza tym to chłopak cudowny,wulkan energii.Chętny do kontaktu z innymi psiakami aczkolwiek na dużych i szczekaczy reaguję superowym irokezem na grzbiecie :D ...Uwielbia wywalać się kołami do góry tylko po to by go miziać.
Nie pożera już karmy w sposób jakby od bardzo dawna nie jadł,w tej chwili sam sobie dozuje ilość karmy na śniadanie i nie wtrynia pyska w miskę Leośki....Śpi na swoim kocyku ale skubany szczyl nad samym ranem wskakuje mi do łóżka i to w dni gdy mój mąż wyjeżdża w trasę :D
Ale się rozpisałam :D ...po wizycie napiszę co mój doktorek zaradził :papa:

Ryniu - 19-09-2013, 09:27

Warto iść do weta, tak uważam.
Brakuje mu plastikowych witamin ? haha: :)

Monisiaczek - 19-09-2013, 10:56

Ryniu napisał/a:
Brakuje mu plastikowych witamin ?

Tak, pewnie za mało ma ftali tudzież polietylenu :-P :D

A tak na poważnie, czekamy na wieści po wizycie u weta.

Jagienka30 - 19-09-2013, 11:28

Jesteśmy już po wizycie u Pani doktor Agnieszki.A więc Brando musi mieć zrobione RTG stawów bo ewidentnie ma coś nie tak z tymi tylnymi łapkami.Dodatkowo musi mieć zrobione badanie krwi a także badanie kału.Jesteśmy umówieni na poniedziałek rano.Koszty tych badań to:

-RTG + wizyta to około 100zł

-badanie krwi około 60zł

-badanie kału około 20zł

Wszystkie badania może i tak też zrobię,będzie miał wykonane w poniedziałek.Szkoda,że nie udało się dostać wyniku badania krwi,które miał robione Brando u byłych właścicieli,byłby jakiś wgląd.
Po zrobieniu tych badań Brando zostanie też zaszczepiony bo ma zaległe szczepienie.Przydałoby się też chłopakowi zafundować chipa ale to nie jest musowe.Brandziula może być też alergikiem pokarmowym i wszelkie karmy z kurczakiem odpadają.Nadal mam chłopakowi podawać tylko karmę,żadnych smaczków.
Za dzisiejszą wizytę Pani doktor nic nam nie policzyła,dostaliśmy tylko kropelki na pchełki i kleszcze bo chłopak złapał pasażera na gapę ;]
Brandziula waży 18kg. A i dowiedzieliśmy się,że tatusiem Brando najprawdopodobniej jest Bernardyn lub Owczarek Kaukaski ze względu na to,że posiada dodatkowy pazur i budowa tylnych łapek wskazuję,że Brando będzie docelowo dużym psiakiem.

tenshii - 19-09-2013, 14:57

Ryniu napisał/a:
Brakuje mu plastikowych witamin

kwasu foliowego :P

anna34 - 19-09-2013, 15:51

tenshii napisał/a:
kwasu foliowego

to nie ta płeć :-P :D

Ryniu - 19-09-2013, 17:02

Chętnych do pomocy dla Brando zapraszam na bazarek http://forum.labradory.or...p=557102#557102
Jagienka30 - 19-09-2013, 18:40

Ryniu, ja ze swojej strony do badań dołoże 50zł. Jak mogę jeszcze pomóc chlopakowi?
Ryniu - 19-09-2013, 19:57

Jagienka30, wystarczy że jesteś domem tymczasowym :)
Jagienka30 - 23-09-2013, 11:52

Jesteśmy już po wizycie.Brando ma stwierdzoną dysplazję obu bioder B-C

L-96 P-97

Zalecany zabieg,tylko,że zapomniałam jak on się nazywa :brick: ,w każdym bądź razie z obejmującą nas zniżką koszt wyniósłby około 250zł.Najlepiej by został wykonany jak najszybciej i może to być już w tym tygodniu. Cały tył chłopaka wygląda nieciekawie.
Dostaliśmy tabletki SYNOQUIN EFA.
Za dzisiejszą wizytę i badania zapłaciłam 178zł. Zaraz śmigam z powrotem do lecznicy zapłacić za tabletki bo nie miałam tyle kasy przy sobie.Normalnie zakręcona jestem bo zapomniałam ceny leku :brick:
Wyniki badań : morfologia i biochemia a także badanie kału będą jutro.

Ogólnie chłopak dochodzi do siebie po znieczuleniu.Mam mu ograniczyć ruch,spacery na początek 3*dziennie po 15-20min,będzie to trudne zważywszy na jego ADHD ;] ,szkoda,ze robi się już zimno bo pływanko by pomogło.
No to jak na razie tyle,czekam na dalsze info co robić w związku z zabiegiem.

nathaliena - 23-09-2013, 11:59

Jagienka30 napisał/a:
Dostaliśmy tabletki SYNOQUIN EFA.
my używamy, ciekawa jestem, ile u Was kosztuje? Ja płacę 75zł za opakowanie, ale ceny są zróżnicowane.
Dysplazja paskudna, będzie trzeba chłopaka oszczędzać, bez zrywów i szaleństw, trzymam kciuki za zabieg ;*

anna34 - 23-09-2013, 12:00

Jagienka30 napisał/a:
Jesteśmy już po wizycie.Brando ma stwierdzoną dysplazję obu bioder B-C

No mój miał w tym wieku już C/D i obyło się bez zabiegu.
Może jakaś konsultacja u ortopedy dobrego jeszcze,który nie jest tak odrazu za krojeniem psa.

Jagienka30 - 23-09-2013, 12:59

nathaliena napisał/a:
Ja płacę 75zł za opakowanie


Ja zapłaciłam 80zł.

anna34 napisał/a:
Może jakaś konsultacja u ortopedy dobrego


Poproszę jutro na wizycie omawiającej wyniki badań o dokładne rozpisanie mi co to za zabieg bo ja tak długo pamiętam jak mi ktoś mówi. :brick:

Osobiście wolałabym w ostateczności pozwolić młodego pokroić.
Bardzo proszę każdego kto ma do czynienia z dysplazją o porady,rady i sugestię.
Dla mnie dysplazja to czarna magia i jestem w tej dziedzinie ciemna jak tabaka ;]

anna34 - 23-09-2013, 13:08

Jagienka30 napisał/a:
Bardzo proszę każdego kto ma do czynienia z dysplazją o porady,rady i sugestię.

Ja moge się wypowiadać tylko co do dysplazji swojego psa.Ma ją stwierdzoną od 5,5 m.ż.Miał być też krojony na SGGW,ale odstąpili od operacji twierdząc,że ma tak kiepskie stawy iż nic mu już nie pomoże :(
Konsultowałam to u dr.Janickiego i faktycznie,gdyby musiał miec wpis do rodowodu(nie jest niestety papierowy) to dr.wpisałby C/D,już nie pamiętam,który gorszy,który lepszy.
Powiedział mi również,że nie widzi sensu krojenia go,bo to mu w sumie nie pomoże na dłuższą mete,ale oczywiście jeśli chce to możemy.Przez pół roku w zaleceniach miał ograniczenie ruchu(oj ciężko było),wit C w dawce 500 mg,Zell-T i glukozamine z chondrocainą,potem kontrolne rtg.Na tym zdjęciu stawy się nie pogorszyły.Pewnie teraz ma zwyrodnienia,ale żyje bez operacji 5 lat i Ci co go znają i widzieli na żywą wiedzą jak się ma i prezentuje.

anna34 - 23-09-2013, 13:12

Teraz staram się mu kupować dobre karmy z glukozaminą i chondrocainą,typowo weterynaryjne na stawy,a teraz na odchudzanie,bo on sam dawkuje sobie ruch,a co za tym idzie nie biega za dużo,ale jeść jak to lab lubi.Jest wysoki 65 cm,ale waży 45 kg,niby grubo nie wygląda,ale jednak stawy trza odciążyć.Karma odchudzająca już zamówiona.
Acha i dr.wtedy kazał mi podawać mu karme zmieszaną dla szczeniaków i dorosłych psów(miała spowolnić jego rośnięcie) pół na pół i - 30 %

Jagienka30 - 24-09-2013, 17:34

Chwile temu wróciłam od weta.Wyniki prawidłowe aczkolwiek chłopak ma robale.Dostaliśmy Aniprazol,podawać przez 3 dni po 2 tabletki i badanie kontrolne kału po 14 dniach.





aganica - 24-09-2013, 17:43

O rety...ale fajny indyk na drugim zdjęciu. ;*
joanna - 24-09-2013, 17:58

imiennik mojego...az tak dziwnie serce sciska
kimsi_3 - 26-09-2013, 16:54

Drugie zdjęcie bezbłędne :)
izkaśrem - 26-09-2013, 21:06

ale on śliczny ;*
Jagienka30 - 27-09-2013, 00:22

izkaśrem napisał/a:
ale on śliczny ;*


Tak to prawda,jest śliczny i z każdym dniem robi się coraz piękniejszy :)
izkaśrem, jak miło spotkać kolejną osobę z Śremu :D

Brandziolino,tak go nazywają dzieciaki lub Rondo,tak go nazwał mój TŻ,bo jak wraca z trasy to chłopak z radości na jego widok kręci się w kółko :haha: ,tylko moja mama,która zjechała na urlop z Niemiec cały czas woła do młodego jakby był dziewuchą ;] ,sprawdzałam,wszystko ma na swoim miejscu ;D Chłopak to istny diabeł tasmański.Powinien się oszczędzać a on nic tylko by szalał.Moja Lea ma go chwilami dość i chowa się przed nim na piętrze, w łazience pod prysznicem :D Apetyt mu dopisuje więc z aplikacją tabletek nie mamy problemu.Szał foliowy minął,chłopak jest bardzo karny,wystarczyło parę razy mu pogrozić palcem i powiedzieć "nie wolno" i teraz jest spokój.Stworkowi nie przypadł do gustu nasz sąsiad,owczarek niemiecki.przy każdej nadarzającej się okazji nie omieszka go obszczekać.Na kotecki nie reaguje,powącha,poliże i zostawi.W samochodzie usadawia się na przednim siedzeniu,bacznie obserwując otoczenie przez szybkę.
Kupale robi,nie można inaczej napisać jak PIĘKNE :D i duże.Brak tłustawej powłoczki,co mnie niezmiernie cieszy.
Nie mogę nic złego na niego powiedzieć bo to cudowny szczenior.Kocha się przytulać,i drapanko za uszkiem i po brzusiu.Lubi wskakiwać na kolana po to by obślinić mi cała twarz ;] Gdy do mnie przyjechał było widać różnicę we wzroście,był niższy od mojej panny.Na chwile obecną zrównał się z Leą.Zaczyna się chłopak zaokrąglać.Na spacerkach zachowuje się wzorowo,nie ciągnie,pięknie chodzi na luźnej smyczy.Zdarzy się,że chciałby się pobawić w gryzienie ale wystarczy upomnieć i zaraz pokornieje.
Nic tylko brać ,tulić,całować i kochać ile wlezie ;*

Jagienka30 - 30-09-2013, 13:21

Czyż Brando nie jest piękny? :haha: ...nie mogłam się powstrzymać by nie wstawić tych zdjęć :mmm: :heart:



Wczoraj wybrałam się z psiakami na spacerek do lasu na grzybki.Do domu wróciliśmy z pustym koszykiem za to z małą czarną dziewczynką...




anna34 - 30-09-2013, 13:24

Jagienka30 napisał/a:
Wczoraj wybrałam się z psiakami na spacerek do lasu na grzybki.Do domu wróciliśmy z pustym koszykiem za to z małą czarną dziewczynką...

znów jakaś bieda porzucona :cring:

nathaliena - 30-09-2013, 13:32

Jagienka30, i co z malutką teraz zrobicie? Ludzie nie mają serca.. Sprawdzaliście, czy ma chipa?
Brando jest przepiękny, taki miodowy ;*

Jagienka30 - 30-09-2013, 13:35

anna34 napisał/a:
znów jakaś bieda porzucona :cring:


Dziewczynka wygląda na zadbaną więc podejrzewam,że komuś się zgubiła.Nie jest pierwszej młodości,siwy pycholek mówi sam za siebie.W wiosce,niedaleko lasu gdzie byłam zostawiłam informację o znalezionej suni.Poczekamy,zobaczymy.

Jagienka30 - 30-09-2013, 13:38

nathaliena napisał/a:
Sprawdzaliście, czy ma chipa?


Tak sprawdzona,brak chipa.
Na chwilę obecną zostanie u mnie,nie mam serca zawieźć jej do schroniska.
Jak się nikt nie zgłosi to zamieszka z moim tatą w leśniczówce. :)

Chelsea - 30-09-2013, 14:26

Jagienka30, jesteś wspaniała ;*
Mistycom - 30-09-2013, 17:23

Piękny on jest. Na tej drugiej fotce, z mordki trochę amstaffa przypomina :)
dumelek55 - 30-09-2013, 23:32

fajnie czytać takie rzeczy że ze zdrowiem już lepiej, koty to on poznał jak tylko jako maluch trafił do mnie na DT i nie miał z nimi problemu, oby jeszcze ze stawami udało się pomóc i dobry domek się znalazł i mielibyśmy HAPPY END :haha:
Jagienka30 - 01-10-2013, 13:34

dumelek55 napisał/a:
oby jeszcze ze stawami udało się pomóc


Co do dysplazji młodego,chciałabym go jednak skonsultować z ortopedą.
Znajomy znajomego polecił mi lek wet. Kingę Pękala-Drzewiecka z Kliniki Weterynaryjnej dr. Grzegorza Wąsiatycza z Poznania.
Z racji tego,że mam małe dzieci i ograniczony czas wyjazdowy dlatego Poznań byłby idealny.Czy ktoś miał do czynienia z tą Panią Doktor a może ktoś ma sprawdzonego ortopedę?

Nie wiem czy to zasługa tabletek ale młody już się nie kładzie na spacerach.Wszystkie inne dolegliwości,biegunka, nie pojawiły się nawet po tym jak mi skubany zwędził ze stołu kościa, także myślę,że ten problem mamy już z głowy.Za 2 tyg zrobię mu badanie kontrolne kału.

Mistycom - 01-10-2013, 17:33

Jagienka30 napisał/a:

Wszystkie inne dolegliwości,biegunka, nie pojawiły się nawet po tym jak mi skubany zwędził ze stołu kościa, także myślę,że ten problem mamy już z głowy.Za 2 tyg zrobię mu badanie kontrolne kału.

No! wystarczy odrobina dobrej woli i zaangazowania, żeby piesek był jak zdrowy :) Jesteś Wspaniała Jagienko!

nikolajewna - 01-10-2013, 17:39

Jagienka30 napisał/a:
Wczoraj wybrałam się z psiakami na spacerek do lasu na grzybki.Do domu wróciliśmy z pustym koszykiem za to z małą czarną dziewczynką...

Można i tak :p
Jagienka30 napisał/a:
Jak się nikt nie zgłosi to zamieszka z moim tatą w leśniczówce.

:)

nathaliena - 01-10-2013, 21:01

Jagienka30 napisał/a:
Znajomy znajomego polecił mi lek wet. Kingę Pękala-Drzewiecka z Kliniki Weterynaryjnej dr. Grzegorza Wąsiatycza z Poznania.
to najdroższa klinika w Poznaniu i chyba jedna z najdroższych w Polsce, an dodatek nie cieszy się najlepsżą opinią. Ja byłam tam kielka razy, zarówno ze swoim, jak równiez ze schroniskowymi psami- niestety zostawiliśmy tam mnóstwo pieniędzy, bez efektów, jeden z naszych psiaków, w podobnym wieku do Brando, poddany był kilku operacjom, obecnie, po ponad roku od ostatniej, pies funkcjonuje gorzej, niż na początku,a przez wiele miesięcy musial siedzieć odizolowany. To nie jedyny przykład błędu lekarzy z tamtejszej kliniki. A kasy biorą sporo...
Jagienka30, u Barunia też bardzo szybko pojawił się efekt po Synoquinie. Fajnie, ze tak zadziałał na chłopaka :)

zbeata06 - 01-10-2013, 21:15

Jagienka30 napisał/a:
lek wet. Kingę Pękala-Drzewiecka

Bardzo dobry wybór, świetny fachowiec :)
nathaliena napisał/a:
najdroższa klinika w Poznaniu

Nie należy do najtańszych,ale dysponuje bardzo dobrym sprzętem i jest jako jedyna czynna 24h- a to kosztuje.Lekarzy pracuje tam kilkunastu,a wśród nich kilku fachowców godnych polecenia m.in. p.Kinga.Osobiście znam kilka przypadków uznanych jako beznadziejne,a jednak psy do dziś cieszą się dobrym zdrowiem.

Jagienka30 - 09-10-2013, 12:54

Zdecydowałam jednak skonsultować Brando u Pani dr.Kingi Pękali-Drzewieckiej.Wizytę mamy umówioną na wtorek tj. 15.października.Orientacyjnie koszt takiej konsultacji,nie ukrywam nie jest to mały koszt,będzie się wahał w granicach od 100-200zł,dlatego by aż tak nie obciążać budżetu forumowego,połowę kosztów pokryję osobiście.
To tyle z tych mniej przyjemnych spraw.

Rudzielec jest w dobrej formie,zauważyłam,że sam sobie dozuje dawkę ruchu.Gdy czuje,że ma dość stopuje. Z racji tego,że ładną mamy jeszcze pogodę zabrałam psiaki nad zalew by się trochę popluskały.
Chłopaka na początku nie interesowała woda...




Wolał kawaler podziwiać widoki...



Jednak zachęcony do zabawy przez Leośkę...



Wskoczył do wody i popłynął...



Po drodze złowił patyczka więc postanowił go oskubać...



W między czasie zakosztował qupala zostawionego przez człowieka ;] ...chyba mu smakowało o czym świadczy jego mina...(jakość kiepska bo szybka reakcja)...



Jakby tego było mało taki mokry postanowił pohasać po polu...



Z terenu piaszczystego przeskoczył w teren trawiasty...



W domku postanowił pograć w piłkę z Kamilem...


Zgłodniał chłopak a że pancia szykowała w tym czasie obiad,postanowił zwędzić kość...



Pod wieczór urządził nam koncert grając i śpiewając ...dowód poniżej.... :D

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

Życzę miłego oglądania i słuchania :papa:

Mistycom - 09-10-2013, 18:42

Przeuroczy :) Szkoda, że nie widziałaś reakcji Luny na puszczony filmik xD
Małgosia35 - 09-10-2013, 19:05

Klocenty usiadł przed monitorem i słuchał jak zaczarowany ;D

A Brando cudny ;*

Monisiaczek - 10-10-2013, 10:24

Faktycznie, chłopak wybitnie muzykalny :D
Chelsea - 10-10-2013, 10:48

śpiewak operowy ;*
Ewelina - 10-10-2013, 15:25

Śliczny rudzielec :)
graża - 11-10-2013, 21:32

Jagienka30 witaj! Ja polecam dr Bieżyńskiego z UP Wrocław jest doskonałym ortopedą(chociaż blisko nie jest)
Moja sunia w styczniu złamała przednią łapkę i niestety została źle przeprowadzona operacja przez weta w Poznaniu, do tej pory sunia poważnie kuleje. Po wielu poszukiwaniach na forach dostałam namiary na tego weta.Wizyta była i jestem bardzo zadowolona.Niesamowite podejście do zwierząt, ogromna wiedza i wytłumaczone od A do Z co i jak.[/b]

Jagienka30 - 11-10-2013, 21:57

graża, niestety mam ograniczone możliwości wyjazdowe dlatego szukałam ortopedy w Poznaniu.Ktoś mi polecił dr.Kingę Pękalę-Drzewiecką.Zobaczymy co ona powie.W każdym bądź razie bardzo dziękuję za sugestię. :)
graża - 11-10-2013, 22:27

Nie ma za co przecież trzeba sobie w jakiś sposób pomagać :)
Trzymam kciuki za wizytę

Jagienka30 - 11-10-2013, 22:59

graża napisał/a:
Trzymam kciuki za wizytę

graża, raz jeszcze dziękuję...bardzo się denerwuję nie wiedząc dlaczemu :confused:

aganica - 16-10-2013, 07:30

Jagienka30, co słychać u słodziaka? Jak się mały sprawuje?
Jagienka30 - 16-10-2013, 15:50

aganica, Brando to diabeł wcielony :-P
Strzelił mi piec od centralnego ogrzewania i w poniedziałek przyjechał fachowiec założyć nowy piecyk.Nie wiedząc dlaczemu,facet zjawił się w laczkach :-o . Jako dobra gospodyni zaprosiłam Pana na kawę ;D ...kulturalny mężczyzna zdjął obuwie przed drzwiami na taras,które są praktycznie cały czas otwarte gdyby psiakom chciało się wyjść. W pewnej chwili facet odwraca się i krzyczy : " nie ma jednego laczka..."...czułam pismo nosem,że coś się święci...pierwsze co zrobiłam to udałam się na ogród a tam Brando kończył konsumpcję zagubionego laczuszka ;] ...Nie dość,że musiałam zapłacić za montaż pieca to jeszcze musiałam zwrócić kasę za laczka :bad:

Poza tym to chłopak kochany.Wariat jak ich mało,szaleństwo we krwi...Bardzo towarzyski ale nie nachalny.Do innych stworzeń pokojowo nastawiony aczkolwiek nie przypadł mu do gustu owczarek niemiecki. Zaryzykowałam i przygotowałam chłopakowi ryż z warzywkami i normalnie smakowało mu jak cholipa i jakoś rewolucje żołądkowe się nie pojawiły :) dlatego szczylek dostaje na początek raz w tyg taki rarytas,nie ma co psiny rozpuszczać i tuczyć coby nie zaszkodziło jego stawom. Brando kocha dzieci,pozwala im na wszystko. Na spacerkach jest kochany,pięknie chodzi na smyczy a nawet gdy patrzy się wyrywać,wystarczy mała korekta i już wraca do nogi. Jest koneserem rybek :D ...konkretnie jednej do której usilnie próbuje się dobrać...potrafi się wpatrywać w Chytrusa godzinami...ponoć rybki uspokajają :D

Zapomniałabym...mieliśmy mieć wizytę we wtorek u ortopedy ale w ostatniej chwili Pani doktor przełożyła ją na za 2 tygodnie i powiem szczerze,że nie wiem co teraz robić...czy czekać jednak na tą konsultację czy szukać innego lekarza czy też umawiać zabieg z moim wetem :confused: ...Brando zaczął już drugie opakowanie tabletek i powiem,że widzę dużą poprawę....

Poniżej kilka fotek...

Utrwalony moment puszczenia bąka i mina Leośki-bezcenna :D



Zdominowana przez szczeniaka :-P



Potrafię być groźny :bad:



Kto się czubi ten się kocha :heart:


anna34 - 16-10-2013, 15:54

Cudne stwory ;*
Chelsea - 16-10-2013, 16:06

łobuziak :D ;*
Małgosia35 - 16-10-2013, 16:17

Świetne fotki :) Łobuziaki słodkie ;*
Mistycom - 16-10-2013, 17:17

Jagienka30, a w czym facet wracał do domu? Na boso? :D
Jagienka30 - 16-10-2013, 17:48

Mistycom napisał/a:
Na boso? :D


Mistycom, zgadłaś.Chciałam mu użyczyć męża laczki ale wolał jechać w skarpetach :D
Swoją drogą jestem ciekawa jego wytłumaczenia dlaczego nie ma obuwia gdyby go mundurowi złapali 8)

Na pamiątkę zostawił nam takie cuś ;D


Mistycom - 16-10-2013, 17:54

Jagienka30, mi psiury dzisiaj zjadły dwa storczyki :cring:
Jagienka30 - 16-10-2013, 17:56

Mistycom, witamy w szalonym a jakże pięknym świecie Domków Tymczasowych :D
ANNA_MAJA - 16-10-2013, 22:37

Jagienka30, historia z panem od piecyka - bezcenna. Dawno się tak nie uśmiałam :D
Ryniu - 16-10-2013, 23:15

Ja bym za laczka nie zwracał, to przecież ryzyko zawodowe :)
Małgosia35 - 16-10-2013, 23:25

Ryniu napisał/a:
to przecież ryzyko zawodowe

Dokładnie :D :D

nikolajewna - 16-10-2013, 23:31

Jagienka30 napisał/a:
nie przypadł mu do gustu owczarek niemiecki

Ah, czemu nie to nic a nic nie dziwi?

Akcja laczek- :D :D :D :D No bo kto w październiku laczkach pomyka?! Będzie miał chłop motywację, żeby jakieś szuzy jesienne zakupić :-P

Chelsea - 17-10-2013, 08:05

bardzo gustowne laczki :D kiedys na allegro były wystawione papci do kotłowni troszkę w lepszym stanie :D
Monisiaczek - 17-10-2013, 12:02

Brando zadbał po prostu o zdrowie, a może nawet życie pana fachowca, a tu taka niewdzięczność :|
1. Prowadzenie auta w laczkach może być bardzo niebezpieczne.
2. Naocznie widać, iż laczki znajdowały w stopniu znacznego zużycia, co mogło źle wpływać na samopoczucie i zdrowie użytkownika (oraz otoczenia).
Uważam, że interwencja Brando była wręcz konieczna :-P :D

Jagienka30 - 20-10-2013, 22:50

Dziś to chłopak przeszedł sam siebie ;] Na popołudniowym spacerku,a wybraliśmy się nad wodę przez las,Brando postanowił mieć mnie w głębokim poważaniu i zapoznać się z Panem rybakiem a dokładnie mówiąc z jego wędką :beated: ...Rudy szczenior spuszczony ze smyczy wydarł do przodu,co się zdarzyła pierwszy raz, i szwungiem wparował w miejsce gdzie facet łowił rybki.Nic by w tym nie było dziwnego ale Brando postanowił zaopiekować się kijkiem Pana rybaka. Zwędził mu wędkę i spierniczył w las. Włączyłam turbo dopalanie i bogu dzięki w ostatniej chwili go złapałam zanim dobrał się do wędki :bad: ...Dostałam małą reprymendę od faceta ale skończyło się na tym,że w ostateczności Pan wybuchł głośnym śmiechem po tym jak mu opowiedziałam co już do tej pory Brando zrobił i życzył mi cierpliwości i wytrwałości w wychowaniu tego dzieciaka :D ...Miałam ochotę nakopać mu do tej rudej,małej doopy ]:) Siwe włosy na mojej głowie wyskakują przy Brando jak grzyby po deszczu :cring: ...Wychowanie tego szczeniora to dla mnie prawdziwy survival :D

Poniżej parę fotek w jesiennej oprawie...







Ryniu - 21-10-2013, 00:01

Jak ja Ci zazdroszczę takich przygód :)
Mistycom - 21-10-2013, 08:01

Jagienka30, a ja Ciebie podziwiam za to że, takie dramatyczne sceny i doprowadzające do czarnej rozpaczy wybryki Branda potrafisz opisać w sposób tak zabawny, że aż łzy ze śmiechu cisną się do oczu. I ktoś, kto nie miał jakiegoś urwisa na DT nie jest w stanie wyobrazić sobie jakie to trudne wychowywać nieswojego psiaka.

Życzę Ci Kochana mnóstwo cierpliwości i 3mam za Ciebie kciuki :) No i oczywiście za Brando, żeby znalazł kochający i cierpliwy dom :) Mordę ma przeuroczą.

Daisy0311 - 21-10-2013, 08:40

Monisiaczek napisał/a:
Brando zadbał po prostu o zdrowie, a może nawet życie pana fachowca, a tu taka niewdzięczność :|
1. Prowadzenie auta w laczkach może być bardzo niebezpieczne.
2. Naocznie widać, iż laczki znajdowały w stopniu znacznego zużycia, co mogło źle wpływać na samopoczucie i zdrowie użytkownika (oraz otoczenia).
Uważam, że interwencja Brando była wręcz konieczna :-P :D
Monisiaczek jak już coś napisze to można normalnie paść :D :D :D
Chelsea - 21-10-2013, 08:58

łobuziak jeden :D ;*
Monisiaczek - 21-10-2013, 12:04

Jagienka30, Brando zrobił bardzo słusznie odbierając temu panu narzędzie kłusownictwa, gdyż zapewne pan rybak karty wędkarskiej nie posiadał :-P Dzielny psiak :D
nathaliena - 21-10-2013, 14:31

ależ zmężniał, z wyglądu :-P
Milena - 21-10-2013, 14:40

Życzę dużo cierpliwości :) I aby siwe włosy nie wyskakiwały w takim tempie ;)
Fajnie, że podchodzisz humorystycznie do tematu i nie dajesz się ponieść złym emocjom :haha:

Małgosia35 - 22-10-2013, 22:31

Życzymy wspaniałego domku dla Branda :)

http://www.rozglos.net/ogloszenie-447715.html
http://alegratka.pl/oglos...m-23030053.html
http://poznan.naszemiasto...0053,t,ido.html
http://owi.pl/ogloszenie/...a_na_dom,909978
http://www.olx.pl/posting_success.php
http://www.darmobranie.pl...zeka_na_dom.php
http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=7632
http://www.przygarnijzwie...om-id76828.html
http://www.oglaszamy24.pl...eka-na-dom.html
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=9157
http://www.kupsprzedaj.pl/a/Advert/Edit/3099191
http://www.pineska.pl/?id=129483
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=178972
http://top-ogloszenia.net/43-18-119-483581
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/925568
http://zwierzeta.hiperogl...-wielkopolskie/
http://poznan.lento.pl/br...om,1437678.html
http://www.neeon.pl/10102...eka-na-dom.html
http://www.adopcjapsa.pl/...83906,Lw==.html
tablica.pl-czeka na aktywację

Monisiaczek - 24-10-2013, 13:51

Co tam słychać u mojego ulubionego obrońcy przyrody i świeżego powietrza? :D
Jagienka30 - 24-10-2013, 15:24

Mistycom napisał/a:
jakie to trudne wychowywać nieswojego psiaka.


Mistycom, odrobina prawdy w tym jest tym bardziej gdy ze swoim psem,Leą nie miałam żadnych problemów poza chodzeniem na smyczy.
Opieka nad Brando jest dla mnie jedną,wielką nauką :-P

Monisiaczek napisał/a:
zapewne pan rybak karty wędkarskiej nie posiadał


Monisiaczek, karty może i nie posiadał ale miał przy sobie taką ,dla dużych chłopców pukawkę :beated:
Monisiaczek, Twój ulubieniec z przyrody przerzucił się na naszą znajdkę,roboczo nazwaną Łatka.Dziewczynka właśnie dostała dziś cieczkę i ciężki okres przede mną zwłaszcza,że nie mam jej na chwilę obecną gdzie ukryć :( a właściciel jak się nie znalazł tak się nie znalazł :( ...Takie młode goowno z niego ale wie od czego muchy zdychają :D ...Jestem posiusiana jego zalotami :D i próbami ataku od tyłu,zwłaszcza,że Łatka jest wielkości Yorka ;D
Wczoraj kupiłam chłopakowi kulę-smakulę i muszę powiedzieć,że rozpracowanie i opróżnienie sprzętu zajęło mu jakieś 15-20 min. :D ...Jest na prawdę mądrym szczeniorem ;*

A takie oto miejsce zwiedziliśmy dzisiaj :)








Małgosia35, dziękujęmy bardzo za ogłoszenia ;*

anna34 - 24-10-2013, 15:30

Jagienka30 napisał/a:
...Jestem posiusiana jego zalotami :D

nie ładnie tak śmiać się z zakochanego :-P

Monisiaczek - 24-10-2013, 15:32

Cytat:
A takie oto miejsce zwiedziliśmy dzisiaj

Kawalerka dla Brando? :-P

Jagienka30 - 24-10-2013, 15:36

anna34, Brando ostatnio kocha wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka :D :-P

Moja córka,która ma 3 lata gdy przyfilowała akcję "partyzantka" wykonywaną przez Brando była niepocieszona,że Lea nie chce się bawić w pociąg z Łatką i Brandziolem 8)

anna34 - 24-10-2013, 15:39

Jk on w tym wieku już taki bzykacz to ciężko to widze,mój zaczął dopiero głupieć jak miał 13 miesięcy,a życie z nim przez następne 5 mies.do kastracji to była prawdziwa gechenna :D
nathaliena - 29-10-2013, 19:21

mnei sie wydaje, czy on rośnie, jak na drożdżach? :-P
Jagienka30 - 29-10-2013, 19:53

nathaliena, ja tam nie wiem :-P ...najlepiej jakbyś Nas odwiedziła i oceniła na żywo 8) :D
nathaliena - 29-10-2013, 19:56

Jagienka30, Goya byłaby w siódmym niebie :D
kuszaca propozycja :shy:

Jagienka30 - 29-10-2013, 19:59

nathaliena, kusić dalej? :D :shame:
nathaliena - 29-10-2013, 20:00

Jagienka30, nie musisz :D musimy tylko ustalić termin :greedy:
Jagienka30 - 29-10-2013, 20:04

nathaliena, ;* ;* ;* ...na chwile obecną jestem ogólnodostępna przez 24h ;D
Monisiaczek - 30-10-2013, 09:12

No jak tam? Termin meetingu ustalony? Tylko fotek nie zapomnijcie robić :)
Jagienka30 - 07-11-2013, 11:54

A My się troszku przypominamy cobyście o nas nie zapomnieli :-P
Ostatni tydzień upłynął nam na walce z hormonami Brando.Chłopak dostawał hormonalnego szału bo Łatka,znajdka,cieczkowała ;] ...chwilami miałam ochotę chłopakowi kulki powyrywać coby mieć na chwilkę spokój....Cała rodzina włączona w akcję: "bzykaczom mówimy STOP " :D To co działo się w domu,nie da się tego opisać.Ja to jestem tak zmęczona psychicznie i fizycznie,że na chwilę obecną mam ochotę zapaść w zimowy sen :D ...Bogu dzięki dziewczynka już kończy pachnieć :mmm:
Jedyny plus z całej tej sytuacji,że Brando nauczył się nowych komend,sposób by odwrócić uwagę chłopaka od Łatki. Brando znał komende : "podaj łapę" teraz umie już : " podaj łapę,podaj drugą łapę" ,naumiał się też prosić. Jesteśmy też w trakcie uczenia młodego "daj głos" ale nad tym musimy jeszcze popracować.
Spacerujemy codziennie,krótkie a częste spacerki. Na jednym z takich spacerków poznał Fuksa,z którym bardzo dobrze się dogadywał.
Poniżej porcja świeżych zdjęć... :haha:





Poranny buziaczek od Leośki :heart:



Dzień dobry :) ...wstajemy :-P



Święta Trójca :D


anna34 - 07-11-2013, 11:56

Jagienka30 napisał/a:
...chwilami miałam ochotę chłopakowi kulki powyrywać coby mieć na chwilkę spokój...

ooo,tak samo napisałam w jakimś innym temacie.
Napalonym samcom mówimy nie :D
Piękny rudzielec ;*

Jagienka30 - 07-11-2013, 12:07

anna34 napisał/a:
Napalonym samcom mówimy nie :D


Kategorycznie mówię NIE :D
Ja to się stycznia obawiam bo moja Lea będzie pachnieć a sterylka dopiero w marcu :cring: ...jak chłopak do tego czasu nie znajdzie DS to ja chyba w zakładzie psychiatrycznym wyląduje...kolejnych takich samych 3 tyg nie wytrzymam :-o :-P

Mistycom - 07-11-2013, 12:16

Jagienka30, strasznie Ci współczuję i wciąż jestem pełna podziwu dla tego humorystycznego sposobu opisywania Twoich domowych tragedii :) Trzymam za Ciebie kciuki i za to by Brando szybko znalazł DS.
Monisiaczek - 07-11-2013, 12:23

Jagienka30 napisał/a:
"bzykaczom mówimy STOP "
:D
Współczuję mocno pachnących problemów. I podziwiam za anielską cierpliwość do tego wariata ;*

Jagienka30 napisał/a:
chwilami miałam ochotę chłopakowi kulki powyrywać

Na kastrację to chyba jest ciut za młody :-P :D

Cudniasty z niego stworek ;*

Domki jakoś się nie starają o przystojniaka :(
Może jakiś nowy tekst do ogłoszeń trzeba sklecić?

Jagienka30 - 07-11-2013, 15:48

Monisiaczek napisał/a:
Domki jakoś się nie starają o przystojniaka :(


Spoko loko Monisiaczek, każda zmora,prędzej czy później,znajdzie swojego amatora :D

Małgosia35 - 07-11-2013, 15:49

Monisiaczek napisał/a:
Może jakiś nowy tekst do ogłoszeń trzeba sklecić?

Jakby nasza nowa koleżanka od tekstów coś wyskrobała ,to powtórzymy ogłoszenia dla rudaska ;*

Ewelina - 07-11-2013, 16:11

ale fajna trójca. Nie zazdroszczę młodziaka i cieczkującej w jednym domu.
Jagienka30 - 07-11-2013, 17:11

Ewelina napisał/a:
Nie zazdroszczę młodziaka i cieczkującej w jednym domu.


Ewelina, polecam taki zestaw gdyby się komuś strasznie nudziło :D

Ewelina - 07-11-2013, 17:17

Jagienka30 napisał/a:
Ewelina, polecam taki zestaw gdyby się komuś strasznie nudziło
miałam taki zestaw przez parę lat w domu. To było jeszcze kiedy mieszkałam z rodzicami. To były ciężke tygodnie z piszczącym napalonym pudlem w jednym pokoju i cieczkującą, wyjącą sunią w drugim.
tenshii - 07-11-2013, 18:29

Jagienka30, ja tylko powiem, że radzę nie uczyć młodego szczekać, bo to się może skończyć tragicznie :P Fido póki nie uczony prawie się nie odzywał, a teraz mamy dramat :P
anna34 - 07-11-2013, 18:32

tenshii napisał/a:
ja tylko powiem, że radzę nie uczyć młodego szczekać, bo to się może skończyć tragicznie Fido póki nie uczony prawie się nie odzywał, a teraz mamy dramat

to zależy od psa,Chopper szczeka jak najęty żebrając(tenshii coś o tym wie i Paweł też) i dopiero jakś rok temu nauczyliśmy go komendy daj głos.
Daje na komende,a przy stole szczeka mniej,znaczy w domu to wogóle,ale na zlotach jeszcze czasem mu się zdarza :-P

tenshii - 07-11-2013, 18:35

anna34 napisał/a:
to zależy od psa,

ale nie przewidzisz tego przed nauką :P
Paweł też myślał, że Fido będzie szczekał tylko na komendę :D

anna34 - 07-11-2013, 18:36

tenshii napisał/a:
Paweł też myślał, że będzie szczekał tylko na komendę

zabrzmiało jakby Paweł miał szczekać na komende :D

tenshii - 07-11-2013, 18:37

Cytat:
zabrzmiało jakby Paweł miał szczekać na komende :D

już zmieniłam :P

AnIeLa - 07-11-2013, 19:21

tenshii napisał/a:
radzę nie uczyć młodego szczekać, bo to się może skończyć tragicznie :P Fido póki nie uczony prawie się nie odzywał, a teraz mamy dramat :P



O to to to. Póki Asior nie znał komendy to się nie odzywał NIC- myślałam że to pies niemowa :P Teraz szczeka na spacerach/

Jagienka30 - 07-11-2013, 19:28

tenshii, toś mnie teraz zastrzeliła :-P :D ...a ja się tak nakręciłam na naukę tej komendy :-o
anna34 - 07-11-2013, 19:30

Jagienka30 napisał/a:
tenshii, toś mnie teraz zastrzeliła ...a ja się tak nakręciłam na naukę tej komendy

to jest rudzielec,może zakuma po koledze rudym,że daj głos to znaczy daj głos tylko wtedy jak go poproszą :-P :D

Jagienka30 - 07-11-2013, 19:36

anna34 napisał/a:
,może zakuma po koledze rudym,że daj głos to znaczy daj głos tylko wtedy jak go poproszą :-P :D


Tak jak zakumał,że gdy podnosiłam palec oznaczało:" nie rusz doopki Łatki " :D ...siadał i wyczekiwał chwili gdy odwracałam wzrok by wydoopczyć dziewuchę ;] :-P

anna34 - 07-11-2013, 19:37

Jagienka30 napisał/a:
Tak jak zakumał,że gdy podnosiłam palec oznaczało:" nie rusz doopki Łatki " ...siadał i wyczekiwał chwili gdy odwracałam wzrok by wydoopczyć dziewuchę

tego mój rudy też jakoś nie kuma :D

Jagienka30 - 07-11-2013, 19:44

anna34, typowi faceci,My im,że głowa nas boli a oni nic tylko akcja partyzantka :D
Jagienka30 - 14-11-2013, 13:45

Cd. walki z Brandziolowymi hormonami... ;]

Młody z racji,że domowe źródełko cieczki wyschło,wyniuchał świeżo wykopane cieczko-źródło u naszej sąsiadeczki seterki Sary :bad: Dziewczyna musi tak ponętnie pachnieć,że rudzielcowi nie przeszkadza nawet mur,który bierze na raz :-P ...zwinne to małe goowno a jakie zadatki na kopacza ma :-o ...jak tak dalej pójdzie to do Chin się dokopie :D ...no więc chłopaczysko jednym słowem daje dyla gdy tylko jest wpuszczany na ogród bez smyczy. Sterczy później pod bramą Sary jak ten kołek i wyje...Romeo się znalazł od siedmiu boleści ;] Na szczęście sąsiad wyrozumiały...dzielnie pilnuje swojej dziewuchy ;D

A,że tak niewinnie zapytam...najwcześniej kiedy można uciąć dyndadełka chłopakowi? :-P :lookdown: 8)

Dziś by go z lekka zmęczyć,zabrałam psiury na hasanko po polu...jednego tylko nie przewidziałam...mgły :| ..a i niestety musiałam z lekka chłopaka z kobiecić różowymi szelkami bo swoją obrożę oddał koledze Texelowi :D

Po niżej kilka fotek...aura tajemniczości otaczała chłopaka :-P

Rudy mglistą porą :)



Zasypiam na stojąco... :D




Aaaaa....MYSZA.... :D (powaga to mina Brando na widok polnej myszki :brick: )...



Lea ćwiczy skoki przez Brando 8)



Ale o co Ci chodzi kobieto...że troszkę brudni?...że troszkę mokrzy?.. :brick:



Saro,kochanie Ty moje...biegnę do Ciebie.... :D



Pozdrawia Rudy wraz z Śnieżynką i siwiejąca w masakrycznym tępię Pancia :papa:

Mistycom - 14-11-2013, 14:04

Cytat:
Jagienka30, Lea ćwiczy skoki przez Brando 8)


To zdjęcie przypomniało mi pewną sytuację, jak wyszłam z moimi suczami kiedyś na spacer i Luna coś niuchała, a Lucky podeszła ja od boku, wsadziła łeb pod brzuch i "zarzuciła" ją sobie na plecy. Nic sobie z tego nie robiąc Luna, dała się przenieść kilka metrów a ja powstrzymywałam się od popuszczenia ze śmiechu w majtki :D

Monisiaczek - 14-11-2013, 15:30

Jagienka30 napisał/a:
Sterczy później pod bramą Sary jak ten kołek i wyje..

On jej serenady śpiewa :-P :D

Musi mieć dziewczę serce z kamienia, skoro taka odporna na jego zaloty :D

Jagienka30 napisał/a:
A,że tak niewinnie zapytam...najwcześniej kiedy można uciąć dyndadełka chłopakowi?


Wszystko zależy od weta, bo szkoły są różne ;)
Teoretycznie od 7 miesiąca życia, ale w przypadku dużych ras po ukończeniu 14 miesiąca.

Jagienka30 - 14-11-2013, 18:57

Monisiaczek napisał/a:
Musi mieć dziewczę serce z kamienia, skoro taka odporna na jego zaloty :D


Sąsiad dziewczynie założył żelazne gociorki a klucz wyrzucił do studni :D :D :D

Monisiaczek napisał/a:
w przypadku dużych ras po ukończeniu 14 miesiąca.


hmmm...znaczy delikatnie dajesz mi Monisiaczek, do zrozumienia,że trza szykować miejsce w psychiatryku? :-o :-P

Karnet na farby do włosów już wykupiony :-P

Ewelina - 14-11-2013, 19:02

Jagienka30, Myślę, że po roku będzie można ciachnąć :)
Jagienka30 - 14-11-2013, 19:14

Ewelina napisał/a:
Myślę, że po roku będzie można ciachnąć :)


Toście mnie dziewuchy pocieszyły :-P

Ewelina - 14-11-2013, 19:16

Jagienka30, Na pewno jeszcze trochę ;*
Jagienka30 - 14-11-2013, 19:22

Ewelina, tylko,że moja Lea w styczniu będzie miała cieczkę :cring: a sterylkę mamy dopiero na koniec marca ustaloną :confused:

Ale co tam...jedną akcję hormonalną Brando wytrwałam to i kolejną wytrwam ;] :) (chyba :D )

anna34 - 14-11-2013, 20:55

Jagienka30 napisał/a:
A,że tak niewinnie zapytam...najwcześniej kiedy można uciąć dyndadełka chłopakowi?

Monisiaczek napisał/a:
Wszystko zależy od weta, bo szkoły są różne
Teoretycznie od 7 miesiąca życia, ale w przypadku dużych ras po ukończeniu 14 miesiąca.

Dolar miał chyba 10 lub 11 miesięcy i przeżył wcześniejszą kastracje :-P
Cytat:

Monisiaczek - 15-11-2013, 09:49

Jagienka30 napisał/a:
musiałam z lekka chłopaka z kobiecić różowymi szelkami bo swoją obrożę oddał koledze Texelowi

No wstyd i hańba po prostu ]:)
Skipper jak to przeczytał to uznał, że należy wspomóc biednego druha. Jego zdaniem Brando ma zadatki na dobrego komandosa i w związku z tym postanowił przekazać mu swoje stare umundurowanie typu szelki.

Jagienka30, jak nie wzgardzisz, to podaj adres na PW :)

Jagienka30 - 15-11-2013, 10:42

anna34 napisał/a:
Dolar miał chyba 10 lub 11 miesięcy i przeżył wcześniejszą kastracje :-P


Brando jak się nie uspokoi to nie doczeka do tego wieku ;] i bóg mi świadkiem jego orzeszki zawisną jako ozdoba na choince :-P :bad:

Monisiaczek napisał/a:
No wstyd i hańba po prostu ]:)


Chłopak chciał dobrze,po prostu zadbał o to by się Texel w DT ładnie prezentował :victory: ...nie mógł pozwolić by jechał goły i wesoły :D

Monisiaczek napisał/a:
zadatki na dobrego komandosa


ano z tym się muszę zgodzić...skradanie od tyłu i to cichaczem opanował do perfekcji :beated: :D

Monisiaczek, dziękujemy bardzo...wychodzimy z założenia,ja i Brando,że jak dają to się bierze a jak biją to się ucieka ;D

Almathea83 - 27-11-2013, 01:37

Brando w albumie na FB: https://www.facebook.com/...11125088&type=1

Jagienka30, mam nadzieję, że się nie pogniewasz za opis :-P

co u chłopaka, tak w ogóle? :)

Jagienka30 - 29-11-2013, 09:58

Wywołana do tablicy zgłasza się :-P

U nas w końcu nastała błoga cisza i spokój :) Delektuje się tym niczym najwykwintniejszym drinkiem :D :greedy: ...Sąsiadeczka przestała mi drażnić chłopa :D ...Bogu dzięki bo mój kawałek ogródka wygląda jakby saper przez niego przeszedł,dziura na dziurze,dziurę goni ;] Jestem już tak rozpoznawalna na ulicy,że Kożuchowska może mi pozazdrościć tej popularności :D ...dostałam nawet przydomek :" Brandziolowa" :|
Poza tym to chłopak chyba dorośleje aczkolwiek zdarza mu się głupawka.Zrobił się z niego kawał cielaka,który wieczorami patrzy mi się na kolanka wgramolić,dzidzia mała,po to by go drapać za uszolami :) Najbardziej to uwielbia,mam wtedy trochę czasu dla siebie,obgryzać kościa i rozpracowywać kongo...chwała temu kto wymyślił tą zabaweczkę ;* Żarłok z niego okropny,konia z kopytami by wciągnął. :-o ...Przez pół dnia miał styczność z małym kociakiem,który przyszedł za mną do domu.Brando był bardzo zadowolony,chciał się z maluszkiem bawić,delikatnie go zachęcał do zabawy.Kociakowi jednak nie bardzo spodobały się zaczepki bo ostro demonstrował brak zainteresowania.Dostało się rudzielcowi z pazurka.Taki cwaniak a malusiego futerka się przestraszył i póki kocio był w domu nie wynurzył się z pokoju. :D

Martwiłam się trochę bo chłopak siusia jak dziewucha :D ...ku mojemu zaskoczeniu ruda morda potrafi jednak łapę podnieść,tylko pierun jeden udowodnił mi to w nieodpowiednim miejscu :| Jednym słowem obsikał mi ściane :bad: ...Skubany nawet nie zasygnalizował,że ma parcie i chce kartofelki odcydzić ;] ...wyrwał się jak Filip z konopi i sru na ścianę poleciało :beated: ...Jaki później zadowolony kroczył w tym miejscu :D

Dzień dobry to ja, Rudy 102 :D



Zdegradowany przez rezydentke :-P



Czułości i miłości mu nie brakuje :heart:



W zamian odpłaca się tym samym...
Brando w roli opiekuna chorej Ulki ;*



Monisiaczek, dziękujemy bardzo za szeleczki ;* ;*

Almathea83, toć to prawdziwe JA chłopaka :D ...uśmiałam się czytając ten opis :D

Małgosia35 - 29-11-2013, 10:15

Jagienka30, uwielbiam czytać Twoje opisy z życia wzięte :haha:
Mistycom - 29-11-2013, 10:18

Ach, prawdziwa słodkość jak piesek pilnuje dziecka :)

Luna ostatnio włazi Dominikowi do wyra i kiedy czas na starych do spania, to Jarek na rekach musi obrażona Panią nieść, żeby łaskawie przeniosła się do naszego łoża :P

Wspaniały rudzielec z tego Branda :)

Jagienka30 - 29-11-2013, 10:26

Mistycom napisał/a:
to Jarek n


Mistycom, no popatrz nawet mężów o tym samym imieniu mamy :D

Mistycom napisał/a:
Luna ostatnio włazi Dominikowi do wyra


U mnie jest trochę inaczej...jak TŻ w domu to psiaki wskakują do łóżek dzieciakom a że mam troje dzieci więc każdy dostaje po jednym coby fochów mi nie strzelały rano :D
Natomiast gdy TŻ wyjeżdża w trasę to ledwo drzwi się za nim zamkną to cała trójca psiurów gramoli się do mnie na wyrko :D

Ewelina - 29-11-2013, 15:21

Jakie słodkie zdjęcia. Romeo już nie Romeo. Teraz wcielił się w nianie :D :-P
Jagienka30 - 05-12-2013, 23:41

Z serii :" Wybryki Brando"
Z góry uprzedzam,że jak ktoś mi się waży śmiać to to ukatrupie,pogryzę itd :-P

No więc,jak co niektóre "plotkary" wiedzą dziś wracał mój mąż z trasy.No to ja jako ta stęskniona żonka ładnie chciałam wyglądać.Postanowiłam się wymoczyć w wannie,coby ten kurz znikł :D ...Ohh jak miło było poleżeć w takiej cieplutkiej wodzie :greedy: Do czasu... ;] ..Leżę w najlepsze a tu nagle trach! otwierają się drzwi :-o ...głupia nie przekluczyłam :| i zanim zorientowałam co? kto? gdzie?...już miałam Rudego w wannie :bad: ...wskoczył ,usiadł przede mną i się lampi na mnie jak szpak w pięć groszy ;] ...normalnie mnie sparaliżowało...zatkało,nie wiedziałam co robić :| ...nie mam już sił do tego szczyla... :cring: ..Brando jest opętany...on ma misję,jestem tego pewna...On chce mnie wysłać na tamten świat ]:) :D
Ratunku :D ...jak ujarzmić bestię drzemiącą w tym Rudzielcu? ;]

nikolajewna - 05-12-2013, 23:48

Jagienka30 :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Grunt to spokój :P ;D

Mistycom - 06-12-2013, 00:24

Jagienka30, dobrze że cieczki nie masz, bo by Cię jeszcze zmolestował :X
anna34 - 06-12-2013, 05:36

Jagienka30 napisał/a:
i zanim zorientowałam co? kto? gdzie?...już miałam Rudego w wannie ...wskoczył ,usiadł przede mną i się lampi na mnie jak szpak w pięć groszy ...normalnie mnie sparaliżowało...zatkało,nie wiedziałam co robić

ej,to nic dziwnego,Chopper też tak potrafił robić za szczeniaka :-P :D

Almathea83 - 06-12-2013, 08:22

Jagienka30, możesz mnie śmiało pogryźć, i dziękuję za dobrze rozpoczęty dzień :D
kimsi_3 - 06-12-2013, 10:04

Jagienka30 nie przejmuj się - ja tez przechodziłam istną gehennę ze swoja suczą :D
Wskakiwanie do wanny, zjadanie butów, samcze gwałty wszystkiego ( maskotek, rogów łóżek), zero słuchania, 3 lata szkolenia, złodziejstwo wszystkiego co lezało na blacie czy nawet w zlewie, rozpychanie sie w łózku, nawet przeciagniecie Mnie przez ulice za kotem ( smycz mi sie na rece zablokowała ]:) ).
Ile przekleństw leciało, ile płaczu było bo przecież obraz labradora miałam całkiem inny przedstawiony :D
Czasami miałam ochote załatwić Kidzie weekend za kratami dla opamietania.
Jednak minęły 3 lata i.... teraz to ja mam wspaniałą sucze :greedy:

Ewelina - 06-12-2013, 10:35

:D :D :D wesoło masz z tym Rudziakiem :haha:
Agir - 06-12-2013, 10:46

Jagienka30, przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać :D :D :D :D :D
Jak ja tu lubię zaglądać ;D zawsze coś się dzieje ;)
Podesłać Ci jakąś dobrą farbę do włosów? :haha:

Jagienka30 - 06-12-2013, 17:23

Mistycom napisał/a:
dobrze że cieczki nie masz,


Mistycom, jestem 3 dni po... :-P :D

anna34 napisał/a:
Chopper też tak potrafił robić za szczeniaka


Te rudzielce chyba wszystkie takie opętane są ;]

kimsi_3 napisał/a:
Jednak minęły 3 lata i....


:oh: ...dziękuję za pocieszenie :-P ;]

Agir napisał/a:
Podesłać Ci jakąś dobrą farbę do włosów? :haha:


Agir, całego tira poproszę :D

Wierzcie mi albo i nie ale ja się budzę i myślami co też ten Trol dziś wykombinuje :|

Agir - 06-12-2013, 18:40

Jagienka30 napisał/a:
Agir, całego tira poproszę :D

jesu, jak ja całego tira do koperty spakuję? :D
Jagienka30 napisał/a:
Wierzcie mi albo i nie ale ja się budzę i myślami co też ten Trol dziś wykombinuje :|

Wierzę :) domyślam się, że czasami Ci ręce (i nie tylko ;) ) opadają... Brando, chcesz zadziwić Pańcię? Bądź grzeczny przez 5 dni - wprawisz ją w prawdziwe osłupienie ;D

Jagienka30 - 06-12-2013, 18:57

Agir napisał/a:
jesu, jak ja całego tira do koperty spakuję? :D


Tira może i nie spakujesz :-P ale kasiorkę na całego tira na pewno :D ;*

Agir napisał/a:
Bądź grzeczny przez 5 dni


Jak będzie grzeczny to pomyślę,że chory jest i do weta sypać będę z obawy :D

robert_8.05 - 07-12-2013, 23:05

Jagienka30 napisał/a:
i zanim zorientowałam co? kto? gdzie?...już miałam Rudego w wannie


on po prostu chciał ładnie wyglądać na przyjazd Pana :D

Monisiaczek - 12-12-2013, 09:25

Jagienka30, co tu u Was tak cicho? Rudy Cię zjadł czy co? :-P :D
Agir - 12-12-2013, 11:40

Jagienka30, machnij jakiś raporcik :haha: bo tu jakoś tak spokojnie ;D
Jagienka30 - 12-12-2013, 12:23

robert_8.05 napisał/a:
on po prostu chciał ładnie wyglądać na przyjazd Pana :D


Hmm...znaczy,że nie ważna płeć a uczucie? :-P :D

Monisiaczek napisał/a:
co tu u Was tak cicho?


Cicho bo wróciłam do pracy :) co nie zmienia faktu,że wredziol nie przestał mnie terroryzować ;]

Mój prześladowca,który podąża za mną jak smród bąka co się po mieszkaniu błąka :D ...postanowił dopilnować bym cało dojechała do pracy.Mam teraz drugą zmianę,no nic nowego,co nie?...Oczywiście, jak to Jagoda,wszystko na ostatnią chwilę robi,zorientowała się,że czas już pilnie do pracy jechać.Jak torpeda wyprysłam z domu do auta.Otworzyłam drzwi i nagle mnie olśniło,że nie zabrałam kluczyków...no bo przecież ja mam auto na moto-nogi ;] ...szybkie cofnięcie na chatę...rach..ciach...i ruszyłam do pracy.Jadę sobie...jadę,jestem pod firmą,parkuję samochód...kolejny etap wysiadka...aha...mało bym na zawał nie zeszła jak mi w tylnej szybie rudy pysk się ukazał. :bad: ...tak mnie rudy ciołek wystraszył,że wrzasnęłam jak poparzona na co cała firma się zleciała przed hale :| ...ubaw mieli prze bite 8 h,że maskotkę mam pierwsza klasa. :D
Wierzcie mi,że ja skubanego nie widziałam w aucie,pierdziel jeden nawet łba nie podniósł do góry cobym może go w lusterku dojrzała.Cielak usadowił się nie na siedzeniu tylko na podłodze.Dobrze,że mam szefa wyrozumiałego i pozwolił mi Brandziola do domu odwieźć.Teraz jak wsiadam do auta to sprawdzam wszystko...nawet pod maskę zaglądam coby się Rudemu nie zachciał tam schować. ;]


Bardzo proszę ...wręcz błagam dobre duszyczki o ogłoszenia dla tego psychola :cring:

Jagienka30 - 12-12-2013, 12:30

Tymczasem żegnam się... :-P ...czas do pracy się szykować i zrobić przegląd auta w poszukiwaniu Rudego szkodnika :-P :papa:
nikolajewna - 12-12-2013, 12:34

Jagienka30 napisał/a:
przecież ja mam auto na moto-nog

Flinstonowie też taki mieli :P

Ostry zawodnik z niego nie ma co ]:) :bad:

Mistycom - 12-12-2013, 12:45

Jagienka30, nie wierze w to co czytam xD historia jak z filmu o Bhetovenie wzięta :D
Monisiaczek - 12-12-2013, 13:10

Hurraa! Znaczy, że Skipper ma bratnią duszę w rudym skrytojeźdźcy :-P :D
Niech żyją czubki-burki!! :D :D

Jagienka30 napisał/a:
Bardzo proszę ...wręcz błagam dobre duszyczki o ogłoszenia dla tego psychola :cring:

Redaktorki nasze kochane, poratujcie biedną niewiastę ;)

Jagienka30 - 19-12-2013, 21:04

Monisiaczek napisał/a:
Redaktorki nasze kochane, poratujcie biedną niewiastę


Redaktorki chyba tu nie zaglądają :(

Ja dołączam się do prośby Monisiaczek, ...styczeń tuż...tuż...i moja Lea dostanie cieczkę :< ...z racji tego,że wróciłam do pracy będzie mi ciężko upilnować Rudzielca i Śnieżynkę nawet gdy zamknę ich w oddzielnych pokojach nie mam gwarancji,że Rudy szajbus czegoś nie wymyśli :| ...już teraz Brandziol czuje co się święci bo ataki Rudej Partyzantki stają się nie do zniesienia ;]

Dlatego BŁAGAM o ogłoszenia :cring: :(

Małgosia35 - 19-12-2013, 21:58

Jagienka30, modlitwy wysłuchane ;D
Małgosia35 - 20-12-2013, 03:06

http://www.rozglos.net/ogloszenie-459455.html
http://www.drobny.com.pl/..._adopcji,pl.htm
http://www.mamoferte.pl/o...ka_n,53231.html
http://tablica.pl/oferta/...om-ID3Yr4h.html
http://www.morusek.pl/ogl...m/#.UrOak6jcmIU
http://www.doadopcji.pl/o...k-czeka-na-dom/
http://alegratka.pl/oglos...i-23348268.html
http://www.eoferty.com.pl...cji_328433.html
http://poznan.naszemiasto...8268,t,ido.html
http://owi.pl/ogloszenie/...a_na_dom,934703
http://petsy.pl/ogloszeni...eka_na_dom.html
http://e-zwierzak.pl/pl/o...r-czeka-na-dom/
http://www.oglosze.pl/ofe...do_adopcji.html
http://www.darmobranie.pl..._do_adopcji.php
http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=7910
http://www.przygarnijzwie...om-id80992.html
http://oglosili.pl/index....357&method=jobs
http://www.oglaszamy24.pl...eka-na-dom.html
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=9945
http://naszezwierzaki.inf...do-adopcji.html
http://zwierzaki.a4z.pl/o...dom-poznan.html
http://www.petworld.pl/og...ka-na-dom/65616
http://www.adopcjapsa.pl/...87432,Lw==.html
http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/91115.html
http://www.pineska.pl/?id=131824
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=183609
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1073096
http://top-ogloszenia.net/43-18-119-490793
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/82226/

Ewelina - 20-12-2013, 10:37

Trzymam kciuki ;*
Chelsea - 20-12-2013, 19:09

Udostępniłam na fb
Jagienka30 - 20-12-2013, 20:47

Małgosia35, bardzo ale to bardzo Ci dziękuję ;* ...jesteś moim aniołem :)
Jagienka30 - 20-12-2013, 20:47

Chelsea, ;*
Chelsea - 25-12-2013, 14:20

Jagienka30, co u Was slychac ;D
Jagienka30 - 27-12-2013, 10:42

Siemanko ludziska :)

Święta minęły nam całkiem spokojnie bez żadnych ekscesów Brando aczkolwiek bardzo kusiła chłopaka choineczka :D ...tyle kolorowych piłeczek na niej wisiało a każda z nich pięknie się mieniła i strasznie kusiła :-P ...wytrwał jednak chłopak w postanowieniu,że w święta będzie grzeczny. Nadal się martwimy,że brak jakiegokolwiek,choćby maleńkiego zainteresowania chłopakiem :( Cieczka Leośki zbliża się wielkimi krokami a mnie brak pomysłów co by tu zrobić by bezpiecznie było w ten cieczkowy czas :<

Tak wracałem z Pancią z pracy :D



Popołudniowa siesta z kumpelą :-P



Moja ulubiona pozycja :D



Pozdrowienia od Rudo-Białej ekipy ;*

Ps.Zapomniałam Was poinformować...znajdka,Łatka jest już w swoim domku :) Znalazł się właściciel dziewczynki ;*

Ryniu - 27-12-2013, 11:17

Jagienka30 napisał/a:
Tak wracałem z Pancią z pracy

No i po co ludzie kupują plastikowe pieski do samochodu z kiwającą głową jak można mieć prawdziwego :)

Mistycom - 27-12-2013, 11:33

Ja podziwiam te nasze psiury, takie wielkie a wpychają się na półkę z tyłu samochodu :P
kejra - 04-01-2014, 17:13

No dobra... Brando w nowym domku, tym razem stałym ;D Każdemu psu życzę takich Swoich Ludzi, ciepło, miłość, oddanie i zrozumienie :) Pozdrawiam gorąco i czekamy na zdjęcia Łobuza :)
a Jagienka30, Twoja Lea....cuuudowna ;* A Brando latał po całym samochodzie, chciał też prowadzić, ale się zaparłam i nie oddałam kierownicy ;D

Chelsea - 04-01-2014, 17:14

kejra napisał/a:
No dobra... Brando w nowym domku, tym razem stałym

;D wspaniale

Almathea83 - 04-01-2014, 17:32

ale ekstra, powodzenia Chłopaku!
Ewelina - 04-01-2014, 17:39

powodzenia przystojniaku :haha:
Ryniu - 04-01-2014, 17:39

Jagienka30, pisała, że Brandzik choruje na łapki. Nie powinniśmy umywać od tego rąk. Operacja ma kosztować około 250 zł. Myślę, że powinniśmy to sfinansować.
Dlatego, temat jeszcze przenoszę do labradorów w potrzebie.

Chelsea - 04-01-2014, 17:45

Ryniu napisał/a:
Myślę, że powinniśmy to sfinansować.

jak najbardziej

Ryniu - 04-01-2014, 17:52

Dobre duszyczki prosimy o pomoc finansową ;*
aganica - 04-01-2014, 18:00

Od początku wiedzieliśmy, że Brando powinien mieć wykonany zabieg.
Dlatego uważam, że powinniśmy go wykonać i opłacić .

Mistycom - 04-01-2014, 18:02

yhm znowu mi się post nie opublikował, a tyle się napisałam :( buuuu, to raz jeszcze:


Super, cieszę się że młody znalazł swój dom, tylo czemu wszystko tak cichaczem? Jagienka się nie pochwaliła? :> Pewnie zmęczona odpoczywa :-P Tak czy siak kochana ogromne uklony w Twoją stronę za cierpliwość, za pełne humoru opisy scen dramatycznych i za opiekę nad tycm niespokojnym duchem, a przede wszystkim ogromne podziękowania dla Ciebie :)

kejra - 04-01-2014, 18:18

Mistycom napisał/a:


Super, cieszę się że młody znalazł swój dom, tylo czemu wszystko tak cichaczem? Jagienka się nie pochwaliła? :>


A bo to moja wina, zgłosił się domek, Ryniu zgłosił sie do mnie z prośbą o PA. a ja załatwiłam i pa i transport za jednym zamachem. No bo na co tu czekać ;) A Jagienka niech odpoczywa i zbiera siły na nowego tymczasowicza ;)

Ryniu - 04-01-2014, 18:40

O wszystkim wiedzieliśmy wcześniej.

11 września:
Jagienka30 napisał/a:
A i jest jeszcze coś z czym wcześniej nie miałam do czynienia.Brando gdy biegnie to przednie jak i tylne łapki rozjeżdżają się na boki,pierwszy raz się z takim czymś spotykam.Z reszta nawet gdy stoi to przednie łapki ma,jak dla mnie,dziwnie ułożone.Byłabym wdzięczna gdyby ktoś to skomentował dla mojego spokoju


19 września:

Jagienka30 napisał/a:
Jesteśmy już po wizycie u Pani doktor Agnieszki.A więc Brando musi mieć zrobione RTG stawów bo ewidentnie ma coś nie tak z tymi tylnymi łapkami


23 września:

Jagienka30 napisał/a:
Jesteśmy już po wizycie.Brando ma stwierdzoną dysplazję obu bioder B-C

L-96 P-97

Zalecany zabieg,tylko,że zapomniałam jak on się nazywa ,w każdym bądź razie z obejmującą nas zniżką koszt wyniósłby około 250zł.Najlepiej by został wykonany jak najszybciej i może to być już w tym tygodniu. Cały tył chłopaka wygląda nieciekawie.
Dostaliśmy tabletki SYNOQUIN EFA.


1 października:

Jagienka30 napisał/a:
Co do dysplazji młodego,chciałabym go jednak skonsultować z ortopedą.
Znajomy znajomego polecił mi lek wet. Kingę Pękala-Drzewiecka z Kliniki Weterynaryjnej dr. Grzegorza Wąsiatycza z Poznania.


9 października:

Jagienka30 napisał/a:
Zdecydowałam jednak skonsultować Brando u Pani dr.Kingi Pękali-Drzewieckiej.Wizytę mamy umówioną na wtorek tj. 15.października.Orientacyjnie koszt takiej konsultacji,nie ukrywam nie jest to mały koszt,będzie się wahał w granicach od 100-200zł,dlatego by aż tak nie obciążać budżetu forumowego,połowę kosztów pokryję osobiście.
To tyle z tych mniej przyjemnych spraw.

Rudzielec jest w dobrej formie,zauważyłam,że sam sobie dozuje dawkę ruchu.Gdy czuje,że ma dość stopuje. Z racji tego,że ładną mamy jeszcze pogodę zabrałam psiaki nad zalew by się trochę popluskały.
Chłopaka na początku nie interesowała woda...


Przyznaje to nasze zaniedbanie.


Jagienka30, bardzo ci dziękuję za wspaniały Dom Tymczasowy. Relacje były fantastyczne. Myślę, że to one przyćmiły stan zdrowia Brandzika.

Ryniu - 04-01-2014, 18:48

Jestem po rozmowie z p. Markiem, umówiliśmy że sfinansujemy operacje po połowie
Marek - 06-01-2014, 15:06

Witam wszystkich
Jestem nowym właścicielem Brando. Aklimatyzacja przebiega znakomicie, pies niczego jeszcze nie nabroił, ale wiem, że to tylko kwestia czasu:)
W tym tygodniu umówimy się z Brando na wizytę u weterynarza, zaczipujemy i omówimy temat jego zabiegu.

Poniżej kilka zdjęć Brando w nowym otoczeniu:



Pozycja relaksacyjna?



Bardzo dziękuję wszystkim, którzy do tej pory opiekowali się pieskiem, a szczególnie Pani Jagodzie. Widać, że Brando był w dobrych rękach:)

Pozdrawiam

Chelsea - 06-01-2014, 15:21

szczęściarz ;*
Agir - 06-01-2014, 17:10

Ale mu fajnie! :haha: :haha:
Ryniu - 06-01-2014, 20:47

Pozycja relaksacyjna - dowód, że jest mu dobrze, ale to taki naukowy dowód :)
anna34 - 06-01-2014, 20:56

Marek napisał/a:
Pozycja relaksacyjna?

dzięki takiej pozycji mam obdrapane ściany w przedpokoju :D

Małgosia35 - 06-01-2014, 20:56

Dowód ,że w nowym domku mu dobrze :)

Super zdjęcia ;*

mufiasty - 06-01-2014, 21:13

:haha: ;*
Jagienka30 - 06-01-2014, 22:19

Oj Rudy...Rudy...a Ty znowu z klejnotami na wierzchu :D ...wstydź się chłopie,kobiety patrzą :-P

Brandziolku,ciotka Jagoda bardzo ale to bardzo Cię prosi...zostaw kapcie,buty w spokoju,rybaków omijaj szerokim łukiem jak nie chcesz robić za przynętę :-P ...i Bóg Cię strzygł a matka czesała jak spróbujesz wskoczyć Panu do wanny...pamiętaj!do Poznanie nie mam tak daleko :-P
Masz teraz wspaniałych ludziów więc kochaj i pozwól by Cię kochano. ;*

Chelsea - 07-01-2014, 07:58

Jagienka30 napisał/a:
Bóg Cię strzygł a matka czesała

:D

Mistycom - 07-01-2014, 08:06

Marek, a w jakim rejonie Poznania urzędujecie? ^^ Brando to bardzo temperamentny szczenior, jak moja Luna, może będa mogli się czasami pobawic ^^
ANNA_MAJA - 07-01-2014, 09:01

Brandziol, szczęściarz z Ciebie!

Zdjęcie nr 1 - tak się chyba zaczyna przyjaźń na zawsze ...

Ewelina - 07-01-2014, 09:12

Rudzinek szczęśliwy :)
Marek - 08-01-2014, 20:27

Brando umówiony na czipowanie i konsultację u weta na poniedziałek.

Mistycom napisał/a:
Marek, a w jakim rejonie Poznania urzędujecie? ^^ Brando to bardzo temperamentny szczenior, jak moja Luna, może będa mogli się czasami pobawic ^^


W Szczepankowie. Towarzystwo mile widziane:)

Marek - 14-01-2014, 20:44

Byliśmy wczoraj na konsultacji u dr Tomasza Nowaka. Zrobił nam mały wykład na temat dysplazji:)
Dokładnie omówił zdjęcie RTG i zbadał psiaka. Okazuje się, że problem jest niewielki i tak naprawdę zabieg nie jest konieczny. Można go oczywiście wykonać, ale korzyści z niego będą na tyle małe, że nie warto męczyć psa. Wystarczą tabletki, które teraz mu dajemy.
Brando chodzi i biega normalnie, nie widać żeby coś mu przeszkadzało. Za pół roku zrobimy kolejne RTG dla pewności, że wszystko dobrze się rozwija.

Brando został zaczipowany i tym sposobem jest już formalnie mieszkańcem Poznania:)

Jagienka30 - 14-01-2014, 20:56

Marek napisał/a:
Wystarczą tabletki, które teraz mu dajemy.


Marek, czy Rudziak zostaje na Synoquinie czy dajecie mu teraz inne tabletki?

Przyznam się,że kamień...co ja piszę...ogromny głaz spadł mi z serca...bardzo się bałam,że moja decyzja by chłopaka nie kroić a podawać mu jedynie tabletki Synoquin i w miarę możliwości ograniczyć mu ruch,spowoduje postęp dysplazji.

A tak w ogóle to jak się sprawuje Ruda morda moja? :haha: ...sama nie wierzę w to co teraz napiszę ale zaczynam tęsknić za wybrykami tego stwora :girl:

Almathea83 - 14-01-2014, 21:31

Jagienka30 napisał/a:
zaczynam tęsknić za wybrykami tego stwora :girl:


przyznaj, że brakuje Ci Rudzielca w wannie :D

super, że operacja jest zbędna!

Ewelina - 14-01-2014, 21:34

Uff cale szczeście że operacja okazała się zbędna :)
aganica - 14-01-2014, 22:09

Cudownie, wspaniale.. Wiadomość jak z bajki, co ja mówię ...z kosmosy, z czeluści najskrytszych marzeń.
Dużo zdrówka Brandzioszku, nie szalej zbytnio i bądź grzeczny ;*

Chelsea - 15-01-2014, 08:10

Marek napisał/a:
formalnie mieszkańcem Poznania:)

;D

Monisiaczek - 15-01-2014, 09:37

Jagienka30 napisał/a:
zaczynam tęsknić za wybrykami tego stwora

Bo kobiety kochają łobuzów ;) :D

anna34 - 15-01-2014, 09:44

Też byłam od poczatku za nie krojeniem bez konsultacji z innym lekarzem :)
Mój nie krojony,za 1,5 tyg robimy kontrolne rtg i przy okazji kręgosłup,bo wkroczył prawie w magiczny wiek 7 lat i problemy się zaczynają :(
Brando jeszcze pobryka :-P

Jagienka30 - 15-01-2014, 20:45

Almathea83 napisał/a:
przyznaj, że brakuje Ci Rudzielca w wannie :D


Almathea83, Ty się babo wstrętna nie śmiej ze mnie :-P :-P :-P ...wanną to ja się nawet z mężem nie dzielę :D

Monisiaczek napisał/a:
Bo kobiety kochają łobuzów ;) :D


Monisiaczek, a ja zwłaszcza rudych łobuzów:D

Marek - 17-01-2014, 17:44

Brando bryka jak na szczeniaka przystało:)

Biega za piłką, a jak mu się nie chce piłki rzucić, to wyjmie sobie z grządki jakiś kijek i z nim ucieka. Raz w zastępstwie porwał nawet konewkę:)

Bardzo interesuje go też wszystko co mamy stole w kuchni - zasmakował mu domowy placek, marchewka, no i kawałek kurczaka...

A jak dwa dni temu spadł śnieg, to trudno go było utrzymać na spacerze - taki był zaciekawiony.

Chelsea - 17-01-2014, 19:01

Marek, super wiesci ;D
Marek - 17-01-2014, 21:47

Wszystko byłoby super gdyby mi nie próbował zjeść obiadu ze stołu:)
Ryniu - 17-01-2014, 22:50

Marek, trzeba być sprawiedliwym i dzielić się :-P
Monisiaczek - 17-01-2014, 23:04

Marek, Skipper zwalił kiedyś z kuchni gar z rosołem - sprawiedliwie podzielił się zawartością z Sambą, następnie wytarzał w cukrze, którego torbę uprzednio wyciągnął sobie z szafki i tylko on wie, co tam jeszcze nawyczyniał. Pobojowisko było niezłe :beated:
Brando to chyba bratnia dusza Skippera, więc musisz być czujny ;)

A tak w ogóle, to może założysz Rudzielcowi galerię? :)

aganica - 18-01-2014, 08:00

Marek napisał/a:
próbował zjeść obiadu ze stołu:)
Też mi nowina :D :D :D
Loviasty to dorosły facet i też kombinuje na swój sposób.
Trzeba mieć oczy dookoła głowy :-P

Jagienka30 - 21-01-2014, 12:33

Marek napisał/a:
i kawałek kurczaka...


Ciesz się chłopie,że Rudy nie zainteresował się całym kurakiem :D
Brando opanował do perfekcji skradanie sie niczym partyzantka by cosik zwędzić ze stołu cichaczem... :D

Marek napisał/a:
A jak dwa dni temu spadł śnieg, to trudno go było utrzymać na spacerze


Nie ma co sie dziwić toć to jego pierwsze spotkanie ze śniegiem.Moja Lea na widok śniegu dostaje głupawki a co dopiero taki waryjot Brando :D

Bardzo proszę o wymizianie Rudego za uszolem i po brzycholu ;*

Jagienka30 - 02-02-2014, 21:08

Puk....puk.... :-P ...Co tam słychać u Brandziolka?...Nie ukrywam,że z miłą chęcią zobaczyłabym jak Rudasek wygląda :lookdown:
Marek - 10-02-2014, 20:21

Witam

Wariat nie daje nam spokoju. Nie ważne, ile ma spaceru w ciągu dnia, zawsze ma ochotę na głupoty.
Jak chcę sobie chwilę odpocząć na fotelu, to zaczyna na mnie szczekać. A jak nie reaguję, to zabiera mi laczek i muszę go gonić, żeby mi go nie obżarł:)

Ostatnio spryciarz otworzył sobie wiaderko ze swoimi smakołykami i zjadł by wszystkie gdyby nas hałas nie zaalarmował.

W piątek na spacerze, podczas ganiania za piłką, skaleczył sobie tylną łapę - przeciął największy opuszek. Na szczęście obyło się bez szycia, ale teraz dwa razy dziennie trzeba zmieniać mu opatrunek i nakładać miejscowy antybiotyk. Oczywiście żeby to zrobić, potrzeba dwóch facetów do unieruchomienia tego siłacza:) No i na spacerze musi chodzić w bucie.

Nowe zdjęcia Brando są tutaj
Jagienka, jeśli Ci go brakuje zawsze mogę go na kilka dni przywieźć, trochę byśmy sobie odpoczęli :-P
A tak przy okazji, jak można go oduczyć szczekania na domowników, kiedy czegoś chce?

Pozdrawiam

ANNA_MAJA - 10-02-2014, 20:25

Marek napisał/a:
A tak przy okazji, jak można go oduczyć szczekania na domowników, kiedy czegoś chce?


IGNOROWAĆ - to chyba jedyna skuteczna metoda. Odwrócić się plecami, nie zwracać uwagi itd. Jak ucichnie choć na chwilę - pochwalić, nagrodzić smakołykiem itd

aganica - 10-02-2014, 20:38

Marek napisał/a:
zabiera mi laczek i muszę go gonić,
Nie goń.... miej coś na wymianę wtedy sam przyniesie i odda.
ANNA_MAJA napisał/a:
IGNOROWAĆ - to chyba jedyna skuteczna metoda. Odwrócić się plecami, nie zwracać uwagi itd.
Jedyna metoda a jak nie pomaga to..wyprowadzić do innego pomieszczenia i się modlić by nie zaczął szczekać i wyć :D
Jak będzie cicho siedział to.. wypuścić i nagrodzić z dobre zachowanie.
Można tez dać konga albo dużą, wołowa kość niech się facet czymś zajmie i głowy nie zawraca :-P

Łatwo się wymądrzać :D

Mistycom - 10-02-2014, 20:47

ANNA_MAJA napisał/a:
Marek napisał/a:
A tak przy okazji, jak można go oduczyć szczekania na domowników, kiedy czegoś chce?


IGNOROWAĆ - to chyba jedyna skuteczna metoda. Odwrócić się plecami, nie zwracać uwagi itd. Jak ucichnie choć na chwilę - pochwalić, nagrodzić smakołykiem itd

Popieram. My też ignorujemy, jak młoda nie daje za wygraną - obracamy się plecami, a jak i to nie pomaga- mówię wyjdź i wyprowadzam ją za drzwi. Ostatnią czynnośc powtarzam tak długo, aż po wejściu ponownie do pokoju nie będzie już szczekała.

Jagienka30 - 10-02-2014, 22:54

Marek napisał/a:
zabiera mi laczek i muszę go gonić, żeby mi go nie obżarł:)


Marek, ciesz się,że nie musisz płacić za kradzież i konsumpcję laczka ;]

Marek napisał/a:
podczas ganiania za piłką, skaleczył sobie tylną łapę


Rudzielcu masz więcej szczęścia niż rozumu.... :-P

Marek napisał/a:
jak można go oduczyć szczekania na domowników,


Potwierdzam....najlepiej go ignorować w momencie .:
ANNA_MAJA napisał/a:
Jak ucichnie choć na chwilę - pochwalić, nagrodzić smakołykiem itd


Marek napisał/a:
Jagienka, jeśli Ci go brakuje zawsze mogę go na kilka dni przywieźć, trochę byśmy sobie odpoczęli :-P


Marek, nie przeczytałeś drobnego druczku?
"Rudy raz podrapany bądź przytulony nie podlega zwrotowi..." :D :-P
"DT Jagienka reklamacji nie uwzględnia" :-P ;D

Marek napisał/a:
zawsze mogę go na kilka dni przywieźć


Zawsze to Marek, możecie nas odwiedzić :)


Normalnie to mi się łezka w oczku zakręciła...spasłeś się jak wieprzek Brandziolku :-P

aganica - 11-02-2014, 07:51

Jagienka30 napisał/a:
spasłeś się jak wieprzek Brandziolku
Zdjęcia!!!! zdjęcia poproszę ]:)
Ewelina - 11-02-2014, 08:30

aganica napisał/a:
Zdjęcia!!!! zdjęcia poproszę
I ja się na to piszę :haha:
Mistycom - 11-02-2014, 15:55

Marek napisał/a:

Nowe zdjęcia Brando są tutaj

przecież macie tutaj :)

anna34 - 11-02-2014, 16:04

Mistycom napisał/a:
przecież macie tutaj

ale wolimy tutaj na forum :-P

Ewelina - 11-02-2014, 17:57

anna34 napisał/a:
tutaj na forum
tak, tak :haha:
aganica - 11-02-2014, 18:37

Mistycom napisał/a:
przecież macie tutaj
Przyznam, że ja...ślepota..przeoczyłam ..
Woooow.. rośnie nam nowy Kubica :D :D Jaki skupiony za ta kierownicą ;*

Marek - 11-02-2014, 18:50

Jagienka30 napisał/a:
spasłeś się jak wieprzek Brandziolku


Eee tam. Po prostu jest inaczej uczesany :D

Jagienka30 - 12-02-2014, 23:14

Marek napisał/a:
Po prostu jest inaczej uczesany :D


Wy normalnie psujecie mi chłopaka :-P :D

Hmmm...cosik czuję,że czeka mnie podróż do Poznania :-P :D

Tak w ogóle to mimi,że ryjoczek ma przeuroczy to w oczach nadal mu koorwiki latają ;] :D

Mistycom - 13-02-2014, 08:55

Jagienka30 napisał/a:
Hmmm...cosik czuję,że czeka mnie podróż do Poznania :-P :D

Jak bedziesz jechała to daj znać - zorganizujemy jakies labowanko :D

Jagienka30 - 17-08-2014, 16:23

Pozdrowienia od niesfornego Brando ;D

Cytat:
U Brando wszystko dobrze. Przez jakiś czas miał problem z przednią łapą (przeciążył się i kulał), ale już zdążyliśmy o tym zapomnieć:)

Tego lata znalazł sobie zabawę w postaci pogoni za cieniami ptaków na ogrodzie. I jest na nich tak skupiony, że nie reaguje na żadne przywołania, nawet jak ma się w ręku najlepszy smakołyk;) Podczas upałów trzeba go było co jakiś czas prowadzić do domu żeby złapał trochę oddechu, bo inaczej wariat ganiałby za cieniami do upadłego.

Latem, tak jak wiele psów wziął się za kopanie dołów, w których mógłby się położyć i ochłodzić (jego robota jest na jednym ze zdjęć).
Nadal jest szczupły, teraz waży 25,5 kg. Uspokoił się, już nie powoduje dużych zniszczeń, ale nadal nie pozwala nam się nudzić:)





Ryniu - 17-08-2014, 16:44

Kiedy on na fotkach grzeczny jak aniołek :)
Jagienka30 - 17-08-2014, 16:51

Ryniu, aniołkiem to on nigdy nie był i śmiem twierdzić,że jako staruszek a będzie z kapciem swojego Pana uciekał :D ...ten typ tak ma :-P
Monisiaczek - 20-08-2014, 10:46

Jagienka30 napisał/a:
ten typ tak ma

Dokładnie. Ze Skipperem mogliby sobie łapy podać ;) :D

Mistycom - 28-08-2014, 16:23

Piękny z niego rudzielec :)

A z ciekawości, ktoś wie co u Dakoty?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group