| |
forum.labradory.org
|
 |
Zęby, skóra, oczy, sierść, pazury i uszy - Ropiejące oczy
curses - 22-12-2007, 21:43 Temat postu: Ropa zbiera się w oczkach Czy waszym psom też gromadzi sie dużo ropy w oku... ja rozumiem , że rano po nocy ma prawo coś się w tym oczku znajdowac.. ale niedość że ropki w oczkach jest sporawo u mojego psiaka to jeszcze co wyciagne to po jakimś czasie jest kolejna.. dodam, że nasir często się drapie po puszczku, jakby go swędziały oczka...
Czy mieliście już z takim czymś do czynienia? co to jest...?
AnTrOpKa - 22-12-2007, 22:00
Hexa też ma dosyć często ropki, ale raczej nie drapie się po pyszczku, czasami przednimi łapkami, ale to rzadko i tak dla zabawy raczej. Moja mama tez mnie pytała czy to normalne, ale wydaje mi się, że to normalne... Chociaż skoro Naasir się drapie to może alergia jakaś ?
curses - 23-12-2007, 10:14
wlasnie nie wiem co to może byc. przestraszylam się trochę, bo gdzieś przeczytalam ze Labradory często maja problemy z oczkami...:( Naasir teraz już coraz mniej się drapie, w ogole nie było tak ze robił to co chwile tylko przynajmniej 2 - 3 razy dziennie widziałam jak sie drapał po tym pyszczku... zwłaszcza jak np. się z nim bawilam i nagle on przerywa i sie drapał ...to mnie troszke zaniepokoiło.
Anieńka - 23-12-2007, 14:28
miałam problemy z oczami z moimi poprzednimi szczeniaczkami rasy Kundel jak byłam z nimi u weta do dostałam po prostu kropelki. Nie potrafie powiedziec jakie one były bo to było bardzo dawno temu, ale wiem że pomogło. Jak najszybciej do Weta Kochana
BurZum nie ma w ogóle problemów z ropą w oczach, ma ją bardzo rzadko i jestem z tego powodu zadowolona
AnTrOpKa - 23-12-2007, 15:09
UWAGA! Zaznaczam, że w żadnym wypadku NIE WOLNO podawać psom LUDZKICH kropel do oczu!! Każde maja składnik który powoduje uszkodzenie siatkówki w psim oku!!! Pamiętajcie o tym!! Dzieje się tak ponieważ psy maja wyższą temperaturę ciała niz ludzie i u nich ten składnik jest o wiele bardziej aktywny co powoduje uszkodzenia!
Tomi - 24-12-2007, 00:39
Karolino , nie wiem czy na kroplach jest jakaś informacja ,że nie mogą ich stosować osoby z podniesioną temperaturą ciała. Nigdy nie zauważyłem takiej wzmianki . Jesli rzeczywiście jest tak jak piszesz to taka informacja powinna byc wytłuszczona czerwonymi literami z uwagi na duże niebezpieczeństwo odnośnie stosowania.
W każdym bądż razie może lepiej uważać z kropelkami.
Ciekawa sprawa - skąd posiadasz takie info?
AnTrOpKa - 24-12-2007, 16:50
Tomi, na kursie podano Nam informację, że nie raz przychodza ludzie których psy miały jakieś problemy z oczami i na własną rękę podawali jakieś krople dla ludzi, co kończyło sie tym że pies miał uszkodzoną siatkówkę (albo rogówke?) W każdym bądź razie podkreślali, że nie tylko krople ale i wiele innych leków dla ludzi działają dobrze w odpowiedniej do tego temperaturze. U psa temp stała to ok 39stopni, gdy ma problemy z oczkami moze miec podniesioną do np 39,7, człowiek gdy ma tak wysoką temperaturę chyba raczej nie sięga po kropelki. A nawet jeśli, to nie ma cały czas takiej temp tylko po jakimś czasie mu spada poniżej 39stopni. Mądrze zauważyłeś, dlatego też muszę sprawdzić na opakowaniu od jakichś kropelek.
Ryniu - 25-12-2007, 16:36
Enzo miał ropki po spaniu większe kiedy był mniejszy. Od czasu jak zmieniłem karmę i dorósł do około roku, to prawie ich nie widać. Ale do dzisiaj nie wiem czy była to sprawa wieku czy karmy.
DODO - 24-01-2008, 09:53 Temat postu: Zaczerwienione oczy i ropa Max ma zaczerwienione oczy (czyt. białka) i nie za bardzo wiem jak mu pomóc. Od czasu do czasu (tak na 2-3h) pokazuje się ropa a kącikach. Macie jakieś porady co do tgo czy też lepiej pójść prosto do weterynarza?
AnTrOpKa - 24-01-2008, 10:28
Hexa też ma często ropki w oczach, w sumie teraz rzadziej, ale jak była małą to dość często miała.
DODO - 24-01-2008, 10:29
Daję wam zdjęcie.
Podziwiajcie dzieło ząbków Max'a xD Ładnie obgryziona kanapa
AnTrOpKa - 24-01-2008, 10:32
Eee... to Hexa ma tak zawsze gdy jest śpiąca!! To po prostu 3cia powieka wystaje. Jak jest rozbudzoy to tez tak ma? Jak gowidziałam to miał normalne, śliczne czarne oczka
[ Dodano: Czw 24 Sty, 2008 ]
Znam jednego pieska, który jest dorosły i po prostu "tak ma" i w żaden sposób nie zabiera m8u to uroku
Na fotce jest Gringo. Zdjęcie robiła Ewa.
dewuska - 24-01-2008, 11:37
o mój synuś
potwierdzam Gringo tak ma... jak już jest bardzo źle to kropię mu przez kilka dni oczy Dexometasonem... krople są niedrogie (ok. 5zł), ale na receptę... ja już mam od weterynarza zapas, więc nie muszę za każdym razem fatygować się do niego... generalnie rzeczywiście na co dzień psu to szczególnie nie przeszkadza... można tę opadającą powiekę poddać zabiegowi, ale ja raczej się na to nie zdecyduję, gdyż nie widzę takiej potrzeby...
oczy możesz psu przemywać świetlikiem
Irefra - 24-01-2008, 11:49
Ale Max jest bardzo młodym pieskiem i może warto byłoby udac si e do weterynarza.Sabor nigdy nie miał takich problemów z oczmi i gdyby coś takiego sie zdarzyło , z pewnościa zasięgnęłabym porady weta dla własnego spokoju.Pozdrawiam
dewuska - 24-01-2008, 11:56
Irefra, masz rację... ja nic nie zrobiłam bez konsultacji z weterynarzem... teraz już wiem, jak postępować, więc czerwone oczy nie robią już na mnie większego wrażenia...
Ryniu - 24-01-2008, 12:17
DODO, oczka to zbyt poważna sprawa, aby "leczyć" to na odległość przez Internet.
dewuska - 25-01-2008, 20:28
DODO, jak tam Maxowe oczy? odwiedziliście weterynarza?
Bora - 25-01-2008, 20:54
Bora też tak miała jak była szczeniakiem. Przemywałam świetlikiem, solą fizjologiczną. Jak mu urośnie czaszka to skóra się naciągnie i ta opadająca powieka "kieszonka" powinna zniknąć. Ważne żeby przemywać, bo tam gromadzi sie bród i piasek, a sól fizjologiczna nie zaszkodzi.
dewuska - 25-01-2008, 21:06
Bora, Gringo ma prawie 17 miesięcy i mu nie przeszło
Bora - 26-01-2008, 11:00
| dewuska napisał/a: | Bora, Gringo ma prawie 17 miesięcy i mu nie przeszło |
oj przykro mi. Borze na szczęście sie udało. łepetyna urosła i oczaki lepiej wyglądają.
labi - 27-01-2008, 20:01
Labi nie ma czerwonych ślepek (chyba, że jako syndrom dnia poprzedniego ), ale ropka pokazuje mu się w kącikach od zawsze. Różni weci to widzieli i ... nie widzieli w tym nic złego. Po prostu "ten typ tak ma"
Ryniu - 27-01-2008, 23:35
Enzo miał ropki duże w oczkach od karmy, jak zmieniłem to zniknęły.
labi - 28-01-2008, 23:50
| Ryniu napisał/a: | | od karmy |
Właśnie dziś zauważyliśmy z Natką, że ostatnio jakby więcej tych ropek u Labusia. I też padło podejrzenie na karmę A jesteśmy obecnie na etapie szukania Mu najbardziej optymalnej. Ostatnio bowiem więcej bączusiów aromatycznych a i akustycznych
Ola - 29-01-2008, 07:34
Holly też często ma ropki w ozkach, szczególnie rano kiedy wstajemy o 5 z mocnego snu... a wtedy troszkę soli fizjologicznej, wacik i przecieranko i do dnia następnego spokój... chyba że po jakimś szalonym sacerze Holly bardzo mocno zaśnie to jak sie obudzi ropki znowu sie pojawiają.
DODO - 30-01-2008, 17:56
No dobrze, ale to jest po spaniu. Mu wychodzi ta ropa nawet, gdy od dawna na nie śpi np. na dwu godzinnym spacerze tak co 30 min mu wyciągam.
Ola - 30-01-2008, 18:04
DODO, to może to byc od karmy ((
DODO - 02-02-2008, 18:06
Byłem dziś u weterynarza na szczepieniu i od razu zapytałem się o oczy Maxa. Sprawdził, i powiedział, że wszystko jest w porządku a te ropki to tylko śpiochy (wygląda na to, że mamy wielkiego śpiocha xD).
dewuska - 02-02-2008, 19:54
DODO, to świetnie
ewuneczka - 16-03-2008, 03:25
ja również mam taki problem i nie wiem jak mam go rozwiązać
Jagnes093 - 16-03-2008, 16:46
Słyszałam takze, że kiedy pies "łzawi" to nie wolno mu przemywać tego rumiankem tylko najlepszy w tym wypadu jest ziele świetlika.
fieldfare - 16-03-2008, 20:34
Prima też miała zaropiałe oczy i drapała się łapami po pysku - wet stwierdził zapalenie spojówek. Dostaliśmy krople a potem maść. Oczy już wyleczone.
Bardzo możliwe, że to przez alergię, bo Prima to pies atopowy. Teraz wiosna się zbliża, pylenie się zaczęło, więc alergia się nasiliła...
curses - 16-03-2008, 22:18
a nasirowu przeszło, wykapalam go pewnego radu jak był taki brudny i od tego czasu tylko jakaś ropka po spaniu a ostatnio jak byliśmy u babci wieczorem całe oko mu spuchło ( dlaczego jemu zawsze coś mu się przytrafia kiedy dzielą na kilometry od weta?) w ogole go nie otwierał ! połazowione oba oczka, przeraziłam się strasznie, 3 razy dziennie przemywałam mu oczka solą fizjologiczną i podawałam paracetamol ( bo jest przeciw zapalny ) i wszysto już w porządku, chyba jakieś pylki to było albo coś.. nie wiem, ja ostatnio wstałam też z zapuchnietym okiem... ach, te alergie !
Salerno - 23-03-2008, 22:42
Bazyl nie ma tyle co ropy ale albo mi się zdaje bo jestem już przerważliwiona albo ma jakieś takie mokre oczki tzn. ich okolice...
mala85 - 24-03-2008, 12:03
Ja tez mam taki problem z tą ropą ale mam zamiar przejść sie do weta i może dostane konkretne wskazówki co robić
novati - 01-12-2008, 09:29
Chrupek dziś idzie do lekarza strasznie ma czerwone oczy takie opadnięte i jak by jakas brązowa powłoka na 1 oko nachodziła
rano miał dużo ropki a teraz tylko czerwone oczka
mam nadzieję że to nic poważnego
Szyszunia - 01-12-2008, 12:24
Biedny Chrupek. Bedziemy 3mac za niego kciuki, zeby wszystko bylo oki.
Bonek tez ma cos z oczkami. Czesto mu ropieja i drapie sie lapkami po nich. Wet powiedziala, ze to moze byc nic takiego, ze wyrosnie z tego, ale na wszelki wypadek tala nam kropelki. Jak nie przejdzie, to beda musieli pod narkoza sprawdzac, co sie dzieje Biedna moja puchata kulka. 3majcie kciuki, zeby kropelki pomogly...
novati - 01-12-2008, 13:08
Szyszunia, trzymamy z Chrupkiem mocno kciuki żeby kropelki pomogły
biedna mała kluska
zaradna - 01-12-2008, 16:32
novati, Szyszunia, trzymam kciuki żeby wszystko było ok
Kazik - 01-12-2008, 19:25
Moja Megan też miała czerwone oczka i wet powiedział że pewnie tak ma i już, ale ja się nie dałam zbyć - poszłam do innego i dostałam lekarsto - kropelki na receptę "TOBRADEX" - teraz ma oczka jak iskierki, ślicznie błyszczące. Ropka pojawia się sporadycznie po spaniu.
Nauczka na przyszłość - nie ma to jak wizyta u wiarygodnego weterynarza.
novati - 02-12-2008, 08:14
my byliśmy wczoraj pan doktor stwierdził ostrzejsze ropne zapalenie oczek dał antybiotyki i zapisał kropelki mamy kontrolę w środę ale już dziś oczka Chrupka wyglądają lepiej
normalnie jestem w szoku bo w sobotę kładąc się Chrupek wyglądał normalnie a w niedzielę rano tragedia
ehh wstręciuch Pańci stracha napędził
gwiazdka - 02-12-2008, 13:10
biedny CHRUPCIO... miejmy nadzieje ,ze wszystko wroci do normy... napewno wroci chrupcio...to imie jest boskie yhyhyh strasznie mi sie podoba
zaradna - 02-12-2008, 13:44
jejciu biedny Chrupcio mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze
andzia - 02-12-2008, 13:44
Napewno wszystko wróci do normy
novati - 08-12-2008, 10:52
Już jest dobrze antybiotyk i kropelki pomogły oczka znowu są czarne i śliczne
najbardziej zaskoczyło nas zachowanie Chrupka, przez pierwszy dzień bronił się przed kropelkami a na 2 dzień gdy poczuł zmianę że mu to pomaga i oczka nie szczypią siedział grzecznie bez wyrywania się jak zakrapialiśmy mu oczka
zaradna - 08-12-2008, 12:51
novati, to bardzo sie ciesze, że już wszystko jest dobrze
judi20 - 02-04-2009, 13:44
U mojej Roxi pojawiło się dziś dość dużo ,,śpioszków" w oczkach jak je starłam to za jakiś czas pojawiły się nowe.Nie wiem co to znaczy Czy może to mieć coś wspólnego z tym, że wczoraj byłam z nią u mojej siostry i dość dużo biegała po ogrodzie z jej psem.Ogólnie wszystko z nią w porząku a wcześniej miała tylko ranne śpioszki ale wet powiedział, że to normalne u labków.Na wszelki wypadek przemyłam jej oczki esencją z herbaty-chyba jej nie zaszkodziłam.Myślę, że poczekam jescze 1-2 dni i pójdę do weta jeśli się jej pogorszy.Proszę jednak o poradę
zaradna - 02-04-2009, 14:01
judi20, spokojnie. Narazie ją obserwój.
Mysle, że to normalne.
Mój Elmo jak wstaje tez maspioszki, a w ciągu dnia jak lula albo odpoczywa też mu się pojawiają malutmie.
zuzia - 02-04-2009, 14:08
judi20, może mała podrażniła sobie oczy biegając po dworze (piasek, kurz etc.)
Nam lekarz zalecił do przemywania sól fizjologiczną w takich małych ampułkach po kilkadziesiąt groszy.
figusiowaa - 11-07-2009, 12:14 Temat postu: Re: Zaczerwienione oczy i ropa
| DODO napisał/a: | | Max ma zaczerwienione oczy (czyt. białka) i nie za bardzo wiem jak mu pomóc. Od czasu do czasu (tak na 2-3h) pokazuje się ropa a kącikach. Macie jakieś porady co do tgo czy też lepiej pójść prosto do weterynarza? |
To może być objaw alergii na pylenie. Mój Figuś też miał takie objawy i wet zapisał mu kropelki do oczu, które trzeba było zakrapiać codziennie. (kropelki pomogły)
Aneti - 15-01-2010, 10:23
U Hepi też zauważyliśmy że białka ma lekko zacierwienione uważam że za ciemne nie ma ropy ale niepokoją mnie te jej białka, bylismy u weta dostała jakieś kropelki na oczy na receptę, ale nie pomogły.
Wet powiedziała że jak nie pomoga to trzeba będzie ją uspokoić i zrobić szczegółowe badania i sie teraz zastanawiam czy ją na to narażać, nie wykazuje żadnych oznak choroby, jets aktywna, wesoła.....mozę po prostu tak ma....nie wiem co robić
GIZELKA - 05-09-2010, 09:40
Mój Astro 4,5 miesięczny ma podobnie jak ten czarny labrador, którego pokazała AnTrOpKa .Kupiłam sól fizjologiczną(bo ma też śpiochy ) Kiedy mam nią przemywać oczy psu? Rano i wieczorem??
kozung - 07-11-2010, 20:23
Kilka dni temu u Bona zauważyliśmy czerwone oczka.. Wet powiedziała jednak że to nic groźnego, że przejdzie. Dzisiaj wyskoczyło mu coś w stylu "jęczmienia" na dolnej powiece chciałam Wam pokazać, ale mały nienawidzi aparatu -rzuca się jak wściekły
ktoś spotkał się z czymś podobnym??
maksiu - 08-11-2010, 14:21
kozung, nie wiem o czym może świadczyć ten jęczmień. Maksiu przez jakiś czas też miał często stany zapalne oczu. Okazało się że jest alergikiem.
donia457 - 18-04-2011, 11:06
witam,moja Reda od wczoraj wieczora ma zarapiale oczy ,przestraszylam sie strasznie narazie przemywam jej zielem swieltilka bo zwyklych kropli boje sie jej dawac.pozniej pojde z nia do weta ,ale najpierw musze znalesc dobrego ,bo ten ktory u nas jest to wet lipa tylko kasy duzo wyciaga.a i jeszcze dodam ze najwiecej jej ropieja jak wroci z dworu do mieszkania
a_pz - 19-04-2011, 07:23
my mielismy podobny problem...poszlismy do weta i dal jakies krople (nazwy nie pamietam)...naszczescie przeszlo
tamis20 - 19-04-2011, 09:04
| curses napisał/a: | | paracetamol ( bo jest przeciw zapalny ) |
paracetamol nie ma działania p.zapalnego, jest p. bólowy i p.gorączkowy.
czesto trafiaja mi sie recepty od weterynarza i jest na nich dicortineff do oczu-wydajemy ten ludzki.
| Jagnes093 napisał/a: | | najlepszy w tym wypadu jest ziele świetlika. |
tak, działa p. zapalnie, rumianek to nie najlepsze rozwiązanie, a nie daj boże przemywanie oka torebkami, bibułka może uczulać. Trzeba często przemywać oczka roztworem soli fizjologicznej, w niewielkich ampułkach, ponieważ każda po otworzeniu się rozjaławia i nie nadaje się do oczu. jeśli nie mija to do weta.
Palinka - 19-04-2011, 12:54
Mojemu Morisowi też ropieją oczka U nas przyczyną są grudki na trzeciej powiece i pewnie trzeba będzie je w końcu usunąć, bo problem ropiejących oczu ciągle powraca. W sumie to już byliśmy umówieni na zabieg, ale inny wet stwierdził, że łyżeczkowanie grudek wcale nie pomaga, że i tak się pojawią i kazał tylko smarować maścią. Ale problem znika tylko na chwilę...
jkasia - 19-04-2011, 13:20
| Palinka napisał/a: | | ale inny wet stwierdził, że łyżeczkowanie grudek wcale nie pomaga, że i tak się pojawią i | u nas zabieg wykonał lekarz okulista, trwało to z 15 min w premedykacji. Kasta miała wtedy jakies 3 miesiąc. Od tamtej pory nic nie powróciło a oczy ropieją jej jedynie jak sie tarmosi z psami w ziemi Wtedy zapuszczamy cinkol i po kłopocie.
donia457 - 19-04-2011, 20:59
witam,po przemyciu oczu swetlikiem oczka redy powoli przestaja ropiec juz mam nr tel do weta,ktory jest dobry i pol dzielnicy od nas tam jezdzi,jutro jak sie wyrobie to z nia pojade
Palinka - 19-04-2011, 23:01
jkasia, to tym bardziej musimy udać się na zabieg Niedługo Moris będzie miał robione prześwietlenie stawów, to może za jednym zamachem załatwimy i to. Zawsze jeden głupi jaś mniej
donia457 - 23-04-2011, 22:06
jak bylismy u weta to powiedzial ze to przez 3 powieke przemywam jej dalej oczy i powoli jej przechodzi,ale szkoda ze na Pchłe,teraz musze z yorkiem leciec do weta zaraz po swietach,naszczescie Shibe to omija jak narazie
Nala;** - 24-02-2012, 15:53 Temat postu: Ropiejące oczy Nie wiem czy temat moze byc tutaj czy powinien byc w zdrowiu.
Od trzech dni ciągle leci jej z oka ropa .
Dzisiaj zauważyłam zmianę, że lekko odchodzi .
Mam zdjęcia .
Czy powinnam się martwic tym ? Czy to objaw jakiejs choroby ?
1.
2.
Ewelina - 24-02-2012, 15:58
Nala;**, Nikt tu weterynarzem nie jest. Najlepiej udać się do weterynarza.
Nala;** - 24-02-2012, 16:12
Właśnie może jutro pojade, i od razu tabletki na odrobaczenie wezmę .
Maleńka - 24-02-2012, 19:35
Moj Luki mial tak samo, czerwone oczy i odchodzaca dolna powieka. Po badaniach wyszlo nam ze ma gronkowca i paciorkowca w oczach.
Nala;** - 24-02-2012, 20:15
Pojade jutro do mojego weterynarza na badanie . Mam nadzieje że bedzie wszystko dobrze .
Ale zauważyłam że ma coraz bardziej czerwone ..
Maleńka - 24-02-2012, 20:18
U mnie najpierw testowal jakies 2 rozne krople, potem wkoncu zdecydowal sie wziasc wymaz, dalam na badania i wyszly mi bakterie, dostalam jakies krople w zawiesinie 2 tyg kropilam poprawilo sie tylko troche, wiec w przyszlym miesiacu zmieniam weta.
[ Dodano: 24-02-2012, 20:19 ]
A zapytam jeszcze, ma katar?
Nala;** - 25-02-2012, 07:54
Własnie przed chwilą spojrzałam i tak jej z noska lekko leci .
Ja u mnie byłam u wielu weterynarzy z moim poprzednim psem z którym było bardzo źle i znalazłam tego co teraz do niego jezdzę. On do psa jest czuły zawsze pogłaszcze I nie wciska jakichs rzeczy typu jakies drogie leki które działają tak samo .
Dzisiaj Nali powieka dolna bardziej odchodzi i nadal ropka leci .
O 11 bede jechała . Więc zobaczymy co bedzie .
Chelsea - 25-02-2012, 09:38
Nala;**, daj znać po wizycie
Maleńka - 25-02-2012, 10:45
No wlasnie moj Luki ma to samo ,wiec Twoja moze miec to samo tez mial katar.
Nala;** - 25-02-2012, 15:46
Weterynarz powiedzial ze narazie nic sie nie dzieje i ze mam przemywac herbatą albo takim czyms .
I jeśli jak sie palcem odegnie powiekę i bedzie tam ropa to wtedy przyjechac bo te psy mają często alergie i to moze byc przyczyna ale jak nic więcej sie nie dzieje to dobrze .
Poczekam jeszcze kilka dni i jeśli sie nie poprawi to pojade znowu .
aganica - 25-02-2012, 16:10
| Nala;** napisał/a: | | jak nic więcej sie nie dzieje to dobrze . | Czyli co ma się dziać?
Nie wystarczy że oko ropieje i jest wybroczyna na spojówce ?
Są dwa podejrzenia : albo nie byłaś u weta, albo ktoś kto ci udzielał porady weterynarzem nie jest.
| Nala;** napisał/a: | | mam przemywac herbatą | Totalna bzdura, herbata jest jednym z alergenów który pogorszy stan oka.
| Nala;** napisał/a: | | albo takim czyms | czym ? bo nie rozumiem.
Czy oko było zbadane ? sprawdzone czy nie jest po urazie? czy nie ma uszkodzenia rogówki?
Pattina - 25-02-2012, 16:16
Nala;**, jeśli zależy Ci na zdrowiu suki to powinnaś to skonsultować z porządnym weterynarzem, bo to że z oka leci ropa czy jest jakaś zmiana to nie jest normalne.
Herbata może pogorszyć sprawę
Maleńka - 25-02-2012, 17:39
Zmien lekarza, i popros o zrobienie wymazu, boze co to za lekarz masakra :O
Nala;** - 25-02-2012, 20:02
Herbatą ale taką inną .
Właśnie nie mogę znaleźc w gdańsku żadnego porządnego weterynarza
Ten się wydawał nawet ale teraz sądze ze nie.
Ma podejscie do zwierzaka . ale leczyc ..
Po ocenach innych nie warto patrzec bo są różne przypadki chorób i nie wiadomo czy akurat sie na tym zna może lepiej do specjalnego pojechac .
Zaraz poszukam jakiegos mozę znajde .
Ale dzisaj juz nigdzie nie pojade .
Maleńka - 25-02-2012, 21:23
To idz nawet do 5 innych ale nie rob tego co on mowil :O
[ Dodano: 25-02-2012, 21:24 ]
ale na wszelki wypadek popros o wymaz, tez myslalam ze to nic a tu nagle jakies bakterie ;s
dominika92 - 04-03-2012, 20:52
u nas od wczoraj jest chyba to samo. Nala byliście u innego weta? Co powiedział?
My się we wtorek chyba wybierzemy.
Nala;** - 05-03-2012, 07:59
Nie byłyśmy bo w poniedziałek juz było prawie dobrze a nic z okiem nie robilismy, teraz juz dobrze .
Ty też napisz we wtorek jak tam wizyta .
Napewno wszystko dobrze się skończy .
Milena - 05-03-2012, 18:52
No i nas coś dopadło
Zefirek dziś obudził się prawie ze 'sklejonym' lewym oczkiem, przez cały dzień wydziela się ropa
dominika92 - 05-03-2012, 18:55
Milena, może to przez taplanie się w błocie? Nie wiem jak Zefiś, ale ostatnio to byłą Helci ulubiona rozrywka
Milena - 05-03-2012, 19:02
dominika92, rozważałam podrażnienie przez piasek, ale oczko nie jest zaczerwienione, ani nie jest innej barwy niż te nie ropiejące Nie wydaje się też aby Zefkowi dokuczało te oczko, po prostu leci z niego dużo ropy.
No nic, trzeba będzie pokazać się Pani Doktor
nata - 05-03-2012, 20:23
dominika92, Milena, trzymamy kciuki za wizyty u wetów To pewnie jakiś stan zapalny się zrobił
dominika92 - 06-03-2012, 13:36
Helcia ma zapalenie spojówek. Tydzień kropelki, jak nie przejdzie to głupi jaś i mechaniczne przeczyszczanie kanalików.
Maleńka - 06-03-2012, 17:18
Nala ale i tak idz do weta mimo iz przeszlo, u Lukiego tez przechodzilo...
nata - 06-03-2012, 17:58
Maleńka, a co u Lukiego jest ostatecznie z oczkami?
Milena - 06-03-2012, 18:06
U nas również bakteryjne zapalenie spojówek, będziemy leczyć przez 5 dni a później zobaczymy co dalej
Ewelina - 06-03-2012, 18:51
coś dużo psiaków teraz choruję.
Maleńka - 06-03-2012, 19:11
Moj Luki tez bakterie ma, gronkowca i paciorkowca. 3 tyg go leczyl 1 wet i nic, ide niedlugo do innego bo narazie kasy nie mam. Mialam jakies 3 rozne krople..
topis1 - 10-03-2012, 17:00
hej, a jakie mieliście krople do oczu? Bo ja miałem dla swojego diabła Decortineff i strasznie ciężko było mu zakropić oczy tym kroplami. Doszło do tego, że krople wyciskałem na palca i mokrym palcem mu wycierałem oczy. Ale to nic nie dało.
Zastanawiam się nad jakimiś innymi kroplami, ale Leo obawiam się że nie przyjmie żadnych kropli...:(
istnieją jakieś środki w aerozolu?
leo chyba ma gruczołowe zapalenie trzeciej powieki. Vet powiedział, zebym przemywał te oczy świetlikiem, ale póki co to nie przynosi żadnego skutku
Milena - 10-03-2012, 23:04
| topis1 napisał/a: | | hej, a jakie mieliście krople do oczu? Bo ja miałem dla swojego diabła Decortineff |
Też mamy te kropelki, Zefir wszystko znosi - anioł, nie pies
Ewelina - 11-03-2012, 09:04
Ja mam biodacyne do oczy Yoko już po pierwszym dniu nie łzawiła i nie miała wycieków ropy. Do tej pory kropimy dzisiaj 4 dzień i jest super. 3 razy dziennie po jednej kropli do każdego oka. Nasza wetka zaleciła żeby nie wychodzić na długie spacery w pełnym słońcu.
dominika92 - 11-03-2012, 09:20
u nas jesteśmy jest koszmar jeśli chodzi o wpuszczanie kropli i niestety trzeba ją na siłę trzymać a i to jest ciężkie, żeby choć chwilę się nie wyrywała i dała sobie wpuścić..pies już nam ucieka gdzie może jak widzi krople.
Ewelina - 11-03-2012, 09:22
U nas Yoko bardzo dobrze poidchodzi do tego typu rzeczy ona się cieszy, bo zawsze po tego typu akcjach dostaję ciasteczko i stoi grzecznie a dzisiaj zauważyłam, że jak podchodziłam z tymi kropelkami to już pyszczek w górze trzymała a po zakropieniu od razu wstała i czekała na nagrodę
Milena - 11-03-2012, 09:24
dominika92, a próbowałaś z klikerem ?
dominika92 - 11-03-2012, 09:25
Ewelina, to zazdroszczę
Milena, z klikerem nie, ale ze smaczkami..ale ona nie jest w stanie sekundy wytrzymać bez ruchu, zresztą boi się tego i ucieka od razu się chować jak widzi krople, wczoraj to się zaczęła aż ślinić ze stresu
Ewelina - 11-03-2012, 09:27
spróbuję to nagrać popołudniu i wrzucić
Milena - 11-03-2012, 09:30
dominika92, może jeszcze uda Ci się to zmienić, Zefirek przeraźliwie się bał wszystkiego a teraz no można dosłownie na nim skórę obdzierać
Warto spróbować jeszcze raz, nic nie stracisz
dominika92 - 11-03-2012, 09:37
Milena, gdyby ona tylko potrafiła tę sekundę się nie ruszać to by szybciutko szło..a tak jest wojna bo ciężko trafić w te oczka..
no ale jeszcze tylko..15 razy?
Maleńka - 12-03-2012, 00:42
Ja mialam juz tyle kropel ze juz nawet nie pamietm nazw...
Almathea83 - 12-03-2012, 00:56
My mamy teraz Dicortineff vet, Moreno jest bardzo dzielny chociaż zamyka oko jak tylko widzi, co się będzie święcić dominika92, ja mu zakrapiam, jak leży na boku, wtedy to jest chwila, odgarnięcie powieki i kropla- może tak spróbuj.. Chociaż obawiam się że na Helcię nie ma mocnych
Maleńka - 12-03-2012, 00:57
Dicortineff tez mielismy...
malgorzatapasze - 25-03-2012, 17:03
Mój wirus miał dokładnie to samo, powieka nie przylegała do gałki ocznej i często z tego powodu miał zapalenie spojówek. Zalecono nam przemywać oczka świetlikiem, dostaliśmy kropelki na 14 dni i zalecenie aby głaskając naciągac okolicę oczu tak jak chińczykowi. Nie pamiętam nazwy, ale to chyba była ektropia albo entropia. W każdym razie głowa miała mu tak jakby dorosnąc i rzeczywiście teraz już nic mu nie odstaje, pięknie przylega. Wet mówił, że w razie gdyby mu się nie poprawiło to czeka nas lifting. Na szczęście wszystko w porządku
Almathea83 - 28-05-2012, 08:34
u nas od wczoraj coś się dzieje z lewym okiem Wieczorem dopadło Moreniaka, strasznie mu powieka dolna opadła tak, że ciężko mu utrzymać oczka otwarte. Nie ma żadnego zaczerwienienia, przemyłam mu solą fizjologiczną, ale nie przeszło do rana, więc czeka nas wizyta u weta Nie wiem, czy to od wody (pływał wczoraj), czy się gdzieś uderzył (tzn na pewno uderzył się w kant stołu, ale nie wiem czy akurat w oko bo nie widziałam), czy też jakieś zapalenie się wdało- ale problem dotyczy tylko 1 oka, z drugim wszystko ok..
Chelsea - 28-05-2012, 08:51
Almathea83, biedny Moreno czekamy na wieści po wizycie u weta
Almathea83 - 28-05-2012, 08:52
Chelsea, dam znać na pewno tylko ja teraz w pracy jestem, więc jeśli TŻ nie pojedzie sam to dopiero popołudniu dotrzemy do weta
Chelsea - 28-05-2012, 09:27
w takim razie trzymamy kciuki oby nic poważnego nie było
donia457 - 28-05-2012, 09:38
Almathea83, trzymamy kciuki za Moreniaka, mam nadzieje ze to nic powaznego
dominika92 - 28-05-2012, 11:22
Almathea83, niech wet wyciągnie może tę powiekę trzecią..choć u nas najpierw w ruch szedł barwnik, a potem jeśli wyleciał oczami to pani brała specjalne nożyczki i wyjmowała powiekę...pierwsza wet tego nie zrobiła i zmarnowaliśmy tydzień leczenia, a potem dopiero druga zajrzała.
Almathea83 - 28-05-2012, 11:34
dominika92, dzięki! TŻ mi tu pisze że nic sie już nie dzieje, z Moreniakiem ok ale ja tam mu nie wierzę, od rana na pewno mu się nie poprawiło
dominika92 - 28-05-2012, 13:50
Almathea83, mój tż też tak czasem..albo w drugą skrajność ..:P
Almathea83 - 28-05-2012, 15:12
no i TŻ się jednak przestraszył, Moreniakowi zaczęła też opadać powieka w drugim oku tak, że prawie nie widział, normalnie basset z niego pojechali do weta ale w sumie to nic się nie dowiedzieli, nic złego się z oczami nie dzieje, neurologiczne też to raczej nie jest bo jak Moreno widzi jedzonko to od razu mu przechodzi i normalnie oczy wyglądają (tak było np. u weta, więc znowu ciężko było udowodnic, że mu coś jest echh). dostał krople do oczu i coś na alergię bo to też jest opcja, że coś pyli a on ma na to uczulenie. Trzecia powieka nie sprawdzona bo zapomniałam wziąć telefon i nie miałam jak się skontaktować z Rafałem.
Chelsea - 28-05-2012, 15:19
| Almathea83 napisał/a: | | dostał krople do oczu i coś na alergię bo to też jest opcja, że coś pyli a on ma na to uczulenie. |
miejmy nadzieje, że po kropelkach mu przejdzie
Almathea83 - 28-05-2012, 15:21
Chelsea, szczerze mówiąc to watpię bo dostał Dicortinef- widocznie leczy się nim wszystkie schorzenia oczu ale zobaczymy, jakby coś to pojedzie się do innego weta w celu zewyfikowania "diagnozy"..
dominika92 - 28-05-2012, 16:11
a to na jakiej podstawie wet stwierdził że wszystko jest ok? tak spojrzał po prostu? Trochę nie wierzę w takie diagnozy..Ja bym pojechała do weta, który jednak sprawdzi 3 powiekę, albo chociaż wpuści jakiś barwnik, żeby sprawdzić czy kanaliki nie są zapchane.
nata - 28-05-2012, 16:26
Almathea83, my mieliśmy Dicortineff, kiedyś nam pomógł jak jedno oko miało zakażenie. Jednak rok później gdy znów zaczęło się coś dziać z oczami, już nic nie pomagało, ostatecznie zrobiliśmy naprawdę dużą diagnostykę oczu i tak okazuje się że Pola wydziela tylko więcej łez na tle alergii kontaktowej, więc żadne antybiotyki na to nie podziałają.
Natomiast, z tego co opisujesz, to ja bym stawiała na 3 powiekę właśnie, bo raczej przy zwykłym zapaleniu, są zaczerwienione spojówki i wydziela się ropka. Pokusiłabym się o dalszą diagnostykę, bo nawet jeśli pomoże Dicortineff to i tak w sumie nie będzie znany powód takiego opadania powiek
Almathea83 - 28-05-2012, 18:18
Wróciłam z pracy i faktycznie, tylko lewe oczko trochę częściej mrugało a tak to wszystko wróciło do normy. Poszłam z nim na łączkę żeby pobiegał ze Skalakiem, wróciłam i od razu w domu znowu to samo, oczy basseta Zapakowaliśmy się szybko w auto i pojechaliśmy do innego weta, niedaleko naszego mieszkania. Zanim weszliśmy na wizytę (dosłownie w ciągu 5 minut), wszystko zniknęło i pies znowu zdrowy. Jeden i drugi wet orzekł, że prawdopodobnie Moreno alergię na trawę bo dzieje się to punktowo, zawsze po spacerze a teraz trawa zaczyna pylić. Spojówki ma czyste, nie ma żadnego zapalenia.. Dostaliśmy krople antyalergiczne i będziemy sprawdzać różne warunki spacerowania: z kroplami i bez, na trawce i na boisku bez trawki. Weci wykluczają też chorobę neurologiczną bo to by tak szybko nie odpuszczało.
A na marginesie dodam, że Moreniak zrobił straszną borutę, tylko drzwi przychodni się otworzyły to chyba zapachy go dopadły i nie mogliśmy go uspokoić, tak szczekał, bał się wejść. Dopiero Rafał wniósł go na rękach
dominika92 - 28-05-2012, 18:20
to faktycznie na jakąś alergię wygląda, skoro tak znika, ah Moreno, nie bój się, ja teraz chodzę i chrząkam bo też mam chyba jakąś alergię nie jesteś sam
Almathea83 - 28-05-2012, 18:25
dominika92, normalnie na pstryknięcie mu to zeszło, jeszcze w aucie zanim dojechaliśmy do weta a naprawdę mamy blisko, może z 1,5 km.. No trudno, oprócz Ciebie Domi, ja też wieczna alergiczka, mam nawet gorzej niż Moreniak bo jestem uczulona na zarodniki grzybów które latają cały rok w powietrzu
w sumie mamy opinię 2 lekarzy, więc póki co sprawdzamy i obserwujemy. Dziękujemy za wsparcie
Dokite - 28-05-2012, 20:20
Almathea83, właśnie doczytałam. Biedny Gumiaczek...
Mam nadzieję, że szybko z tego wyjdzie
Almathea83 - 28-05-2012, 20:29
Dokite, dzięki, ale z alergii raczej ciężko się leczy dodam teraz fotkę jak Moreno wyglądał w najgorszym momencie dzisiaj, nie wygląda to za dobrze
Dla odmiany Moreniak sprzed kilku chwil- chyba zapalenie 3 powieki można wykluczyć
pozdrawiamy!
Dokite - 28-05-2012, 20:32
Oj bida kochana.... A czy go oczki bolą? Jakieś wrażliwsze na światło?
Almathea83 - 28-05-2012, 20:35
Dokite, nie zauważyłam, nie drapie się też po pysiu, więc raczej go nie swędzi. W tym jednym oku całkiem zamkniętym taki jakby przykurcz mu się robi, że nie da się tego oka otworzyć a po 5 minutach wszystko wraca do normy, trochę tylko lewe oko może bardziej mruży
Dokite - 28-05-2012, 20:37
No popatrz, jak nie łapka, to oko
Wyobrażam sobie jak się martwisz
Almathea83 - 28-05-2012, 20:44
Dokite, no siwych włosów mi nie ubywa ale spoko, będzie dobrze- musi!
Dokite - 28-05-2012, 20:50
| Almathea83 napisał/a: | | będzie dobrze- musi! |
Nie widzę tego inaczej
mibec - 28-05-2012, 20:57
Biedny Moreniaczek
nata - 28-05-2012, 21:58
| Almathea83 napisał/a: | | chyba zapalenie 3 powieki można wykluczyć |
Nie ma zacieków, więc teoretycznie tak a praktycznie tylko po wywinięciu powieki i sprawdzeniu czy są grudki
Almathea83, to którymi kroplami będziecie teraz zakraplać? Dajcie znać po których będzie reakcja Jeśli to alergiczne to popytam i naszego weta
Będzie dobrze, nie wygląda to u niego tak źle
Almathea83 - 28-05-2012, 22:08
nata, na razie tylko raz zakropiłam Dicortinefem i to zaraz po powrocie z pracy. Chcemy sprawdzić, czy to trawka, więc na razie bez kropel spacer, później będziemy testować z kroplami tuż przed spacerem, czy lepiej będzie. A później bieganie po boisku z minimalnym kontaktem z trawką byłam z Moreno z pół godziny temu, trochę trawka, trochę chodnik i troszkę mu tylko jedna powieka opadła, ale teraz jest już ok.
Aha, krople na alergię nazywają się Allergocrom
oleska2803 - 29-05-2012, 16:11
Biedny Moreno, trzymam kciuki, żebyście doszli co to i żeby mu szybko przeszło
Almathea83 - 29-05-2012, 22:47
Dzisiaj sytuacja z wczoraj się nie powtórzyła, było spacerowanie po trawce, był wysiłek przy bieganiu ze Skalakiem (bo ja się martwiłam że to od wysiłku)- oczy na swoim miejscu, powieki także nie dajemy żadnych kropli na razie, obserwujemy co będzie dalej i mamy nadzieję, że to się już nie powtórzy!
nathaliena - 29-05-2012, 22:49
| Almathea83 napisał/a: | | mamy nadzieję, że to się już nie powtórzy! | oby. Cieszę się, że jest już lepiej
Di - 31-05-2012, 22:46
Dzięki Bogu za to forum!
Dzisiaj rano Bianka obudziła się z zaropiałym okiem. W przeciągu kilku godzin trzecia powieka zasłoniła 1/3 tęczówki, oczko strasznie spuchło, łzawiło i ropiało. Gdy tylko odzyskałam auto, pojechałam z nią do weterynarza. I jutro diagnostyka pod znieczuleniem.
Trzymajcie kciuki, bo mnie już histeria odbiera mowę.
nigritta - 31-05-2012, 23:05
Di, niedobrze trzymamy kciuki
Chelsea - 01-06-2012, 11:20
Di, trzymamy, będzie dobrze
agusia1974 - 01-06-2012, 11:27
Di, trzymamy kciuki
Di - 01-06-2012, 18:13
właśnie ją odebrałam. czysto, rogówka nie jest uszkodzona ani mechanicznie, ani w ogóle (wielka ulga). doktor udrożnił potężnie zapchany kanalik prawego oka i zapobiegawczo od razu lewy. lewe oko czyściutkie. standardowy dicortineff, a tak poza tym wszystkie oka podspojówkowo, także nawet sobie nie wyobrażacie, jak mi ulżyło... ! Bianka z kołnierzem będzie biegać przez kolejny tydzień:P jak wrócę z miasta, wrzucę fotkę wygląda kosmicznie ! dziękuję Wam za wsparcie;*
Chelsea - 01-06-2012, 19:04
| Di napisał/a: | wrzucę fotkę wygląda kosmicznie ! |
więc czekamy na zdjęcie kosmitki
Almathea83 - 01-06-2012, 23:28
Di, super, że to nic poważnego, uściski dla Bianki
Di - 08-08-2012, 18:59
Ja dostanę na głowę, zwariuję i będzie zamiecione. Przeżywam powtórkę z rozrywki - po dwóch miesiącach od zabiegu, Bianka obudziła mi się z zaropiałym okiem. Co prawda (Chwała Panu), oko nie puchnie, a trzecie powieka nie zasnuwa pola widzenia, jak poprzednim razem, i od razu włączyłam jej przepisane przez weta krople od ostatniego razu, zdjął mnie blady strach. Zakładam, że jej przejdzie, że to przez źdźbła trawy, które wypłynęły jej z oka w niedzielę, poza tym non stop mi hasa w wysokich trawach, a teraz wiadomo, ziaren pełno dookoła. Pies nie trze, normalnie widzi i powieki są bledsze, niż w czerwcu, ale... jeżeli zdecyduję się na wizytę u weta, a on znów mi powie, że ją musi uśpić (!!) i przeczyścić, to nie wiem, jak się zachowam. Dwa miesiące temu przeszła swoja sedację średnią i co - mam jej to samo fundować co dwa miesiące?;/ Jestem przerażona. Proszę o Wasze opinie.
Almathea83 - 08-08-2012, 19:12
Di, ja bym do weta poszła, niech zobaczy oczy, byc może obejdzie się bez zabiegu i uśpienia. Krople do oczu- raz otworzone- można używać podobno max 3 tygodnie, później nie powinno się już używać.
trzymajcie się
Di - 08-08-2012, 19:28
Tak, tak, wiem, ale tamte kupiłam, bo mi brakło
Zajrzę do weta, jak jej nie przejdzie do jutra wieczorem - dałam jej 2 dni, to takie optimum, zważywszy, że poza ropką nic sie z okiem nie dzieje. Ostatnim razem było znacznie gorzej, więc łudzę się, że Dicortineff powinien podziałać. Ale opcja ponownego jej usypiania mierzi mi krew w żyłach.
nikolajewna - 16-09-2012, 14:30
oj i my szczęścia coś nie mamy. Ledwo Dragon rozstał się z kołnierzem po kastracji, a dziś rano zobaczyłam, że oczko łzawi i coś za bardzo przeciera sobie łapką. Całe szczęście nasza wetka w niedzielę też pracuje. Zrobiła kontrast i jest małe uszkodzenie rogówki (minimalne). Na razie dostaliśmy kropelki i oczywiście kołnierz w zaleceniu
Milena - 16-09-2012, 15:09
nikolajewna,
czym mogło być spowodowane te uszkodzenie ?
nikolajewna - 16-09-2012, 15:24
dobre pytanie. może gdzieś wlazł w jakieś krzaczki czy trawą się chlasnął jak śmigał... Nie wiem. Dla mnie liczy się fakt i to, żeby później było w porządku.
Milena - 16-09-2012, 15:25
nikolajewna, ostatnio macie pod górkę
Miziaki dla Dragona
nikolajewna - 16-09-2012, 15:32
my mamy pod górkę odkąd Go mamy, ale ja mówiłam, że nie mamy szczęścia w takich kwestiach. U nas zawsze musi być "wesoło". Dobrze, że póki co nie dzieje się nic bardzo poważnego.
kalolcia88 - 21-10-2012, 21:12
Hej moja prawie roczna labradorka ma cos z oczkiem strasznie zaczerwienione i strasznie ropa jej leci:/ mam nadzieje ze to nic nie powaznego..nie wiem z czego jej sie stało..ona uwielba po krzakach chodzic:/
Dokite - 21-10-2012, 21:14
kalolcia88, idź do weta, to może być zapalenie spojówek.
kalolcia88 - 21-10-2012, 21:22
oj to juz wiem ze wizyty u weterynarza nie bedzie przyjemna:/ bidulka sie tak meczy
Dokite - 21-10-2012, 21:24
kalolcia88, nie, dlaczego?
Dostanie kropelki i tyle. Chyba że nie lubi zabiegów przy sobie, to trochę czeka Cię walki z nią.
Di - 21-10-2012, 21:29
przepłukuj solą fizjologiczną; nie zaszkodzi, a może coś jej wpadło, jak się po tych krzakach szlajała, podrażniła i wypłynie... mojej Biance jeszcze w lecie wpadło źdźbło źrenicy i też wypłynęło, jak przepłukałam...
Nikaaa - 21-10-2012, 21:31
kalolcia88, a może zarysowała sobie oczko? Koniecznie idź do weta, nawet jesli ma to byc nieprzyjemne dla Twojej suni. Mogą być potrzebne jakies antybiotyki, nie ma co zwlekać, żeby się nie pogorszyło.
kalolcia88 - 21-10-2012, 21:35
przemywałam jej oczko rumiankiem ale wiedze ze bardziej jej sie zrobiło rano miało malutko i tylko ropa jej szła a teraz ledwo co oczko otwiera.. ciezko ją bedzie utrzymac bo ona kocha wszystkich:)
mibec - 21-10-2012, 21:38
| kalolcia88 napisał/a: | | rumiankiem | rumianek wysusza lepsza do oczyszczenia oka jest sol fizjologiczna.
Moj Booster ma zarysowane oczko (pisalam o tym w innym temacie), dostal masc z antybiotykiem i juz po trzeciej aplikacji oczko wygladalo lepiej. Koniecznie idz do weta, bo z okiem nie ma zartow, a sama napisalas ze robi sie coraz gorzej.
Dokite - 21-10-2012, 21:39
| kalolcia88 napisał/a: | | teraz ledwo co oczko otwiera.. |
To koniecznie zasięgnij porady weta.
Karoola - 21-10-2012, 21:40
kalolcia88, coś ostatnio słyszałam, że rumianek wcale nie jest polecany do przemywania oczy, chociaż sama zawsze stosowałam.
Lepiej przemywaj/zakraplaj solą fizjologiczną.
kalolcia88 - 21-10-2012, 21:41
no jutro rano z nia pobiegiene zeby zobaczył, nie miałam akurat soli w domu..ale mam nadzieje ze do jutra oczko nie bedzie gorzej wygladało
Dokite - 21-10-2012, 21:42
kalolcia88, idź, idź i daj znać, co to było. Dużo zdrówka dla Niuni
Karoola - 21-10-2012, 21:42
| mibec napisał/a: | rumianek wysusza lepsza do oczyszczenia oka jest sol fizjologiczna.
|
O, o, otóż to!
mibec - 21-10-2012, 21:44
kalolcia88, mozesz tez przemyc ostudzona woda przegotowana, chociaz nie wiem czy ma sens meczenie suni skoro rano idziesz do weta.
Zdrowka dla Lunki zycze
kalolcia88 - 21-10-2012, 21:46
juz dzisiaj nie bede jej meczyła grzecznie juz śpi wiec do rana zaczekam
[ Dodano: 22-10-2012, 18:30 ]
hej no i juz po wizycie u weterynarza i jednak ma zapalenie spojówki, ale wizyta byla bardzo ciezka dostała kropelki ale wkrapianie do oczka bedzie ciezkie bo ona nie daje nawet sie dotknac
Dokite - 23-10-2012, 17:43
kalolcia88, trudno. Niunia się musi przemęczyć. Nagradzaj ją po zabiegu smaczkeim, żeby jakoś złagodzić ciężkie przeżycia.
Zdrówka!
kalolcia88 - 24-10-2012, 12:15
| Dokite napisał/a: | kalolcia88, trudno. Niunia się musi przemęczyć. Nagradzaj ją po zabiegu smaczkeim, żeby jakoś złagodzić ciężkie przeżycia.
Zdrówka! |
Ona jest twarda oczka juz ma ładne:)dzielna dziewczynak z niej jest
PeKa - 26-10-2012, 11:20
U nas dwa dni temu pojawiły sie ropiejące oczka, dość mocno, od razu zakropiłem Dicortineff - VET'em, na drugi dzień nie było juz prawie wcale
mibec - 26-10-2012, 11:22
U nas dzisiaj poszla do oczka ostatnia porcja masci - Boosiowe oczko wyglada na zdrowe
kasiek - 26-10-2012, 13:04
mibec, swietna wiadomosc buziam Boo
pasiconik - 18-11-2012, 10:37
Ech, to i nasza kolej... Od wczoraj zauważyłam, że Figowe oko trochę za bardzo łzawi i jest zaczerwienione lekko. Nie jest to prawie widoczne, oko nie jest czerwone tylko dolna powieka jest czerwieńsza od drugiej, a dziś rano miała je delikatnie obklejone. Przemyłam ciepłą przegotowaną wodą i wygląda ładnie. Czy mogę coś zaradzić w domu? Jakoś to oko bardziej pielęgnować? Tak jak mówię, to jest ledwo zauważalne i nie wiem czy od razu lecieć z tym do weta...
Almathea83 - 18-11-2012, 10:47
pasiconik, może złapała jakiegoś paprocha i dlatego jej się zaczerwieniło, jak masz sól fizjologiczną to możesz przepłykiwać i jak się pogorszy do jutra to wtedy do weta przynajmniej jak dla mnie
pasiconik - 18-11-2012, 14:14
Almathea83, tak chyba zrobię, dzisiaj zabieram Figę do mamy a ona pracuje w szpitalu, więc sól pewnie w domu ma
Dziś (do teraz) oczko wygląda ładnie, nie ropieje ani nie łzawi, powieki ładnie przylegają do gałek. Zobaczę co będzie jutro.
nata - 18-11-2012, 15:27
pasiconik, świetlik też pomaga
pasiconik - 18-11-2012, 15:36
nata, świetlik? Co to?
mibec - 18-11-2012, 16:47
pasiconik: http://pl.wikipedia.org/w...C5%82%C4%85kowy
Mozna kupic w aptece i przemyc oczka naparem
nata - 18-11-2012, 17:56
pasiconik, dostaniesz na pewno w każdej aptece, kosztuje kilka zł
szalej - 18-11-2012, 21:31
My tez zostalismy wywolani do tablicy... tak jak bisia do tej pory problemow z oczami nie miala, tak jak nas ktos w galerii zapytal, czy bisia nie ma problemow z oczami, ja powiedzialam ze nie, i sie zaczelo Ale uzywamy swietlika i narazie opanowane
Di - 18-11-2012, 21:38
| szalej napisał/a: | My tez zostalismy wywolani do tablicy... tak jak bisia do tej pory problemow z oczami nie miala, tak jak nas ktos w galerii zapytal, czy bisia nie ma problemow z oczami, ja powiedzialam ze nie, i sie zaczelo Ale uzywamy swietlika i narazie opanowane |
Cholera, to ja..
Bliska, wielkie szczere sorry z serca. Na pocieszenie dodam, że ja ciągle walczę z Biankowymi oczętami...
I lepiej już milknę.
neravia - 18-11-2012, 22:02
Podrażnione oczka można przemywać również - jeśli chodzi o domowe sposoby- naparem z herbaty lub rumianku, kiedyś Kami podrażniła sobie oczko kopiąc w piachu, przemywałam herbatą i przeszło
Almathea83 - 18-11-2012, 22:13
neravia, podobno właśnie herbatą nie można..
neravia - 18-11-2012, 22:19
Almathea83, dlaczego? czytałam, że można, no i wet też nam polecał. nie wspomnę już ile razy ja sama sobie przemywałam będąc dzieckiem
pasiconik - 18-11-2012, 22:20
Oczko odpukać wygląda ładnie. Jutro kupię tego świetlika i będę kilka dni przemywać profilaktycznie. Dzięki dziewczyny
szalej - 18-11-2012, 23:12
Di, śmieje się Tak serio, to zaczely jej strasznie oczka sie po przebudzeniu paskudzic, tak ze miala cale zakllejone oczy i nie mogla ich otwierac, ale mysle, ze sobie w nie cos po prostu zrobila bo od dwóch dni uzywamy swietlika i praktycznie przeszlo wiec to raczej " wypadek przy pracy"
Di - 19-11-2012, 17:41
| szalej napisał/a: | Di, śmieje się Tak serio, to zaczely jej strasznie oczka sie po przebudzeniu paskudzic, tak ze miala cale zakllejone oczy i nie mogla ich otwierac, ale mysle, ze sobie w nie cos po prostu zrobila bo od dwóch dni uzywamy swietlika i praktycznie przeszlo wiec to raczej " wypadek przy pracy" |
ulżyło mi
ale i tak mi się zrobiło dziwnie, zawsze muszę coś durnego palnąć;)
co do tego rumianku: absolutnie się nie powinno; ludzie mają inną śluzówkę, niż psy i niby rumianek/herbata nie dość, że mogą uczulać, to jeszcze bardzo wysuszają... to zaś ja słyszałam od wetów.
tenshii - 19-11-2012, 17:48
| neravia napisał/a: | | dlaczego? |
bo herbata ma właściwości wysuszające
jeśli już czymś takim to rumianek, a nie zwykła herbata
najlepiej jednak robić to świetlikiem
neravia - 19-11-2012, 19:47
| tenshii napisał/a: | | bo herbata ma właściwości wysuszające |
tak, słyszałam o tym, ma właściwości wysuszające i ściągające (zresztą podobnie jak rumianek), i to jest właśnie przydatne podczas gdy oczko jest podrażnione. Nie należy natomiast przemywać zdrowych oczu. A przynajmniej tak mnie poinformowano
Di - 19-11-2012, 19:51
neravia, najwyraźniej każdy coś innego mówi.. ciekawe, jaka jest prawda xD zapewne, jak zwykle, leży gdzieś pośrodku.
[ Dodano: 27-11-2012, 19:47 ]
chciałam edytować, no, ale...
Znów się włącza zielonożółta wydzielina z oka. Ustępuje po jednokrotnym przemyciu. Paproch?;/ Gdyby była bakteria, to by się chyba dłużyło, jak dwoma poprzednimi razami, a ja już nie wiem, czy panikuje, czy jak mam się zachować.. Jak widzę w oczkach cokolwiek, dostaje spazmów. Mimo że pies oczu nie trze, spojówka czysta, oczka nie są zaczerwienione i nic nie przypomina nawet tego dramatu z czerwca, gdzie sprawa pogarszała się z godziny na godzinę...
Tym razem spróbuję świetlika.
kilus29 - 05-12-2012, 21:24
moj tez mial ropiejace oczy i wet poradzil mi przemywac rumiankiem od tamtej pory temat sam sie wyeliminowal
Di - 07-12-2012, 09:36
kilus29, z tym rumiankiem to naprawdę różnie mówią; nam zdecydowanie rumianek odradzano.
donia457 - 07-12-2012, 09:39
kilus29, ja psu przemywalam oczy zielem świetlika, i nigdy nie mielismy z tym problemu
kilus29 - 07-12-2012, 19:38
Di ;Donia457 ja mialem problem z ropieniem u mojego labka 2 razy i za kazdym razem wt polecal mi rumianek i powiem Wam ze przeszlo wiec nie wiem nie jestem wet ale pomoglo i do dzisiaj nie mam z tym problmow
donia457 - 07-12-2012, 23:04
kilus29, mpjej tez ropialy 2 razy oczy ,po tym jak kopala w ziemi doły,przemywalam jej swietlikiem jednego dnia a na drugi dzien byl juz spokoj
kilus29 - 08-12-2012, 20:07
donia 457 wazne ze psy zdrowe cel osiagniety
pasiconik - 13-01-2013, 21:46
Wczoraj w nocy padał u nas śnieg, i dziś rano po śnieżnych szaleństwach zaczęło Fidze ropieć oko Jutro zaopatrzymy się w świetlika i będziemy naprawiać oczko.
Myślicie, że ze śniegiem mogło jej się coś do tego oka zawieruszyć?
Di - 13-01-2013, 23:19
| pasiconik napisał/a: | | Myślicie, że ze śniegiem mogło jej się coś do tego oka zawieruszyć? |
nie wydaje mi się; ale moja Bianka jak jej do oka śnieg naleci, to trze - może Figa też sobie podrażniła łapą?
pasiconik - 14-01-2013, 20:32
| Di napisał/a: | | Bianka jak jej do oka śnieg naleci, to trze - może Figa też sobie podrażniła łapą? | Możliwe, może nie zauważyłam... Ale przemywam od rana świetlikiem i jest już lepiej, oczko dalej zaczerwienione ale już tak nie ropieje jak wczoraj Jest też radośniejsza, bo wczoraj przez to wszystko taka smutniasta była cały dzień
Di - 14-01-2013, 23:36
pasiconik, no widzisz będzie dobrze, trzymajcie się wymiziaj Figunię!
Ska - 25-02-2013, 10:59
kochani, czy łzawienie oczu u szczeniaka jest normalne? Roxy prawie cały czas ma wilgotne oczka.
pan doktor powiedział, że jeśli nie ma ropy to nie ma się czym przejmować.
może ktoś z Was spotkał się z tym?
tenshii - 25-02-2013, 12:15
O tej porze roku ciężko stwierdzić czy to choroba, bo oczy mogą łzawić np od zimnego wiatru.
Jeśli nie ma ropy to może faktycznie od tego
nikolajewna - 25-02-2013, 12:55
| Ska napisał/a: | | kochani, czy łzawienie oczu u szczeniaka jest normalne? Roxy prawie cały czas ma wilgotne oczka |
zwróć uwagę czy w domu, gdzie jest cieplej oczka też tak łzawią. Jak nie to rzeczywiście może to być od zimna, wiatru itd. A czy weterynarz sprawdził wam dobrze oczka i drożność kanału łzowego?
| pasiconik napisał/a: | | Myślicie, że ze śniegiem mogło jej się coś do tego oka zawieruszyć? |
moim zdaniem jak najbardziej mogło. Śnieg nie jest czysty i jest w nim wiele zanieczyszczeń.
Maleńka - 25-02-2013, 13:01
Chyba tez sproboje z tym rumiankiem. Luki od małego ma problemy z oczami a teraz znowu mu ropiec strasznie zaczely. Mamy krople ale nie pomagaja. Jak rumianek nie pomoze to ide znowu do weta
nikolajewna - 25-02-2013, 13:05
| Maleńka napisał/a: | | Chyba tez sproboje z tym rumiankiem |
rumianek podobno się do tego nie nadaje, lepszy świetlik. Chyba, że już świetlika próbowałaś..? Możesz też kupić sól fizjologiczną- są bardzo tanie, w jednorazowych ampułkach (ja za 5szt zapłaciłam 1,44), bez problemu do kupienia w aptece
Maleńka - 25-02-2013, 13:06
nikolajewna, a ten świetlik gdzie dostane?
nikolajewna - 25-02-2013, 13:08
w aptece, to też takie ziółka jak rumianek.
Maleńka - 25-02-2013, 13:11
nikolajewna, dzieki
Ska - 25-02-2013, 13:20
nikolajewna w mieszkaniu jej łzawią, powiedziałabym nawet, że na zewnątrz wysychają. lekarz nie stwierdził nic niepokojącego, powiedział, że u szczeniąt tak czasami jest. mamy obserwować na wypadek (tfu, tfu) pojawienia się ropy.
nikolajewna - 25-02-2013, 13:35
Ska, dlatego też spytałam czy wet wam sprawdzał drożność kanalików łzowych, bo jeśli są zapchane lub zwężone to łezki nie są odprowadzane do noska (tak jak powinny) tylko wypływają na zewnątrz. Robi się taki prosty test, że weterynarz zakrapla oczy takim zielonym płynem i się czeka na pojawienie tego płynu w nosiu. No i ważne też czy sięga do oczów łapką, czy mu coś tam przeszkadza.
Gosiamaczek - 25-02-2013, 14:27
Hej,
Ja mam 3 m-ną sunię. Też jej trochę łzawią, ropieją oczka. Lekarze nie za bardzo chcą szczeniakom dawać leki, ponieważ chcą wykluczyć ewentualne alergie i każą poczekać aż pies przywyknie do nowego miejsca. Ja ze swojej strony zaczęłam od razu przemywać oczy herbatą i zaczęło pomagać. Natomiast w aptece spytałam o krople na zapalenie spojówek bez recepty i farmaceuta polecił mi krople ze świetlikiem i powiedział, że bardzo poleca dla szczeniaczka bo sam podawał swojemu psu. Na pewno nie zaszkodzi a powiem, że u nas pomogło.
Di - 25-02-2013, 15:32
| Gosiamaczek napisał/a: | | aczęłam od razu przemywać oczy herbatą i zaczęło pomagać. |
Podobno się tego robić nie powinno, bo herbata ma działanie wysuszające. Świetlik jak najbardziej.
donia457 - 25-02-2013, 23:44
ja oczy Redzie zawsze przemywam zielem świetlika,jak była mala nauczyła sie kopac doły i zawsze jej ropialy oczy ,wet nic nam nie dal,zadnych kropli,stwierdził tylko ze to wina 3 powieki przemywałam jej oczy świetlikiem,oduczyłam kopania dołow i od tamtej pory z oczetami mamy spokoj
Ska - 26-02-2013, 08:38
nikolajewna w piątek idziemy na szczepienie to zapytam o ten test.
dziękuję
Maleńka - 26-02-2013, 15:50
Kupiłam krople ze świetlikiem. Stosujecie je tak jak jest napisane 3 razy dziennie po 2 krople?
Gosiamaczek - 26-02-2013, 20:34
Ja stosowałam w zależności od potrzeby może być 3* a co do ilości to ile mi się udało wkroplić Te krople na pewno nie zaszkodzą.
donia457 - 26-02-2013, 20:53
Maleńka, ja kupowalam w saszetkach taka a'la herbatke ,zaparzalam i przemywalam oczy gazikiem,oczywiscie jeden gazik=jedno oko
Maleńka - 27-02-2013, 12:02
Chyba zaczelo dzialac juz :O 2 zakropienia wczoraj i juz rano nie bylo ropy w kącikach. Zobaczymy co bedzie dalej.
Ska - 07-03-2013, 08:39
wrzucam zdjęcia Roxy, gdzie dokładnie widać, jaki mamy problem. mała ma wciąż załzawione oczy i trochę czerwone spojówki. wet przepisał nam kropelki Tobex (tak mi się coś pamięta, ale jeszcze to sprawdzę) 3 razy dziennie.
mamy duży problem z zakraplaniem, bo Roxy nie lubi tego, wierci się i gryzie. czy jest jakiś sposób, żeby umiejętnie to zrobić?
mibec - 07-03-2013, 10:10
Ska, popros kogos o pomoc - niech macha jakims smakowitym kaskiem (gotowanym kurczakiem, serkiem zoltym, parowka) przed pysiem a Ty wtedy sprobuj zakropic oczka. Jak pozwoli to smakola do buzi i powtorka z drugim oczkiem
Moze karma jej nie sluzy?
Ska - 07-03-2013, 10:32
mibec ona miała takie oczka od samego początku, jak ją zabieraliśmy od hodowcy. ten powiedział, że to normalne i wet też nie miał zbytnio zastrzeżeń, skoro nie ma ropy.
problem z zakraplaniem jest taki, że trzeba wpuścić płyn w sakiewkę pomiędzy okiem a powieką, także trzeba trochę małą dotknąć. co prawda oczy nie są wrażliwe, bo nie ma problemu, kiedy tak po prostu wycieram jej łezki, ale przy zakraplaniu zawsze chce się bawić i wariuje ale spróbuję z tym smakołykiem.
Szopen - 07-05-2013, 12:39
U nas Oris także od 4 dni łzawi i czasami w kącikach pojawia się taki glucik jak ma przeważnie po spaniu.
Od małego przemywamy mu oczy zielem świetlika, robiliśmy to co drugi dzień, teraz będziemy codziennie zobaczymy czy pomoże.
Właśnie przy domowym ogrodzie, gdzie Oris spędza większość dnia, wszystko zaczyna kwitnąć, i może dlatego coś mu z oczkami zaczęło się dziać.
Poczekam jeszcze 2-3 dni i jak dalej tak będzie to do weta może ma na coś alergię.
Pozdrawiam
Ska - 07-05-2013, 14:43
mibec serdecznie dziękuję za radę! pomysł ze smakiem to strzał w dziesiątkę mam wrażenie, że Roxy nawet polubiła zakraplanie oczek! wie, że dobre zachowanie równa się smakołyk jest wtedy taka spokojna i grzeczna, że nawet sama układa się, bym bez problemu mogła wpuścić płyn.
rytuał jest prosty i polecam każdemu - najpierw podaję małej kawałek smaka, którego nie dostaje na co dzień (w naszym przypadku serek żółty albo parówka). jest to dla niej sygnał, że jeśli będzie grzeczna to dostanie kolejny. wpuszczam kropelkę do jednego oka i znów smak plus ogromna pochwała. potem drugie oczko i to samo. niczego nie robię na siłę, czekam aż pies się uspokoi i sam pozwoli mi wpuścić kropelki.
na początku było ciężko, ale Roxy szybko złapała o co chodzi
Szopen takie ciemne gluciki to zwyczajne śpiochy - nasza okulistka powiedziała, że to całkowicie normalne, także nie ma się czego obawiać
a zauważyłeś, że Oris się drapie w oczka? czy po prostu mu tylko łzawią?
Szopen - 07-05-2013, 14:51
| Ska napisał/a: | Szopen takie ciemne gluciki to zwyczajne śpiochy - nasza okulistka powiedziała, że to całkowicie normalne, także nie ma się czego obawiać
a zauważyłeś, że Oris się drapie w oczka? czy po prostu mu tylko łzawią? |
Wiesz wcześniej tego nie miał, a od 4 dni, ma w kąciku oczu takie zielonkawe gluty co jakiś czas (wyjątkowo często) i od 2 dni lewe oko mu łzawi tak, że widać na sierści pod okiem od razu zaciek. I te oczy mu się tak świecą. Drapać się nie drapie ale też co zauważyłem, że zawsze rano jak wstanie i wskakuje nam do łóżka to zaczyna hmm czyścić sobie przednie łapy ? liże, gryzie itd. i to przez chwile i później przez resztę dnia tego nie robi, tylko zawsze rano jak wstanie. Może sobie czyści ?
missy - 07-05-2013, 15:33
No i my tu zawitałyśmy, od 3 dni zauważyłam że młodej często pojawiają się takie jakby "śpioszki" w jednym oku. Jak jej przemyję gazikiem zamoczonym w wodzie, po jakimś czasie znowu wyłazi jakaś ropka, nie jest tego dużo ale mnie trochę martwi.
Chcę zapodać świetlika, tylko nie wiem czy lepiej kupić herbatkę do zaparzania czy kropelki? Drugie oczko jest suchutkie (tylko po spaniu widac śpioszka)
Szopen - 07-05-2013, 18:42
Dla świętego spokoju żona dzisiaj pojechała do weta z Orisem.
Dostał krople do oczu i za tydzień do kontroli. Bo to może być na tle alergicznym a może zapalenie spojówek.
Wyszło także, że ma ciepłe uszy i się w jednym uchu coś dzieje i też dostał krople do uszu.
Wszystko może być na tle alergicznym.
Za tydzień jak nie będzie poprawy zrobimy testy alergiczne i będziemy wiedzieli w czym problem.
Na razie 2x dziennie zakrapiamy oczy i raz dziennie uszy
Pozdrawiam
Ska - 09-05-2013, 09:05
missy słyszałam różne opinie o tej herbacie i sama już nie wiem. nigdy nie próbowałam, więc nie chcę się wypowiadać, ale chyba bezpieczniej wybrać świetlika.
śpioszki sa normalne, ważne, żeby się nie pojawiała ropa. jeśli będzie się utrzymywać to ja bym poszła do weta.
Szopen trzymam kciuki, żeby te wszystkie przykre objawy przeszły. jakie kropelki dostał Oris? jeśli chodzi o alergie to są jakieś przypuszczenia? od czego mogłaby być?
Szopen - 09-05-2013, 11:44
Do uszu dostał 1x dziennie Surolan
Do oczu 2x dziennie Dicortineff-vet
Oczy po pierwszym dniu są 100% ładniejsze, nie łzawi nie ma tych glutów w koncikach i nie są już zaczerwienione.
Uszy także jakby się bledsze zrobiły, więc wydaje się być ok. We wtorek idziemy do kontroli jak będzie dobrze to super, a jak nie do końca to zrobimy testy alergiczne, ale jak na moje oko krople działają, najlepiej po oczach widać.
missy - 09-05-2013, 12:21
Szopen, u nas to samo , wczoraj dostała kropelki do uszu i oczu, bo tak jak u was jedno oko i jedno ucho brzydkie było.
Di - 09-05-2013, 13:39
Szopen, klasyka gatunku. Zmagałam się bardzo długo z chorymi oczkami Bianki i powiem Ci, że ustąpiły BEZPOWROTNIE, kiedy zmieniłam jej karmę na karmę bez kurczaka. Wcześniej nie patrzyłam na to w taki sposób, ale od kiedy Bianka jest na łososiu/jagnięcinie, czymkolwiek innym, niż kurak, problemu z oczami nie mam (a były poważne, włącznie z diagnozą oka pod znieczuleniem z powodu podejrzenia uszkodzenia trzeciej powieki;/) Zbieg okoliczności, może. Może wyrosła. Ale fakty są takie, że nie potrzebuję już wcale dicortineffu, z którym swego czasu nie mogłam się rozstać.
Szopen - 09-05-2013, 17:23
Oris dwa worki zjadł: Taste of the Wild - High Prairie Canine i problemu z oczami nie zaobserwowałem.
Jest obecnie po jednym worku: Taste of the Wild - Wetlands Canine i są problemy o któych pisałem wyżej.
Teraz pytanie, czy to wina karmy, czy zbieg okoliczności bo w ogrodzie wszystko kwitnie jak oszalałe.
Niestety wcześniej zakupiłem kolejny worek Taste of the Wild - Wetlands Canine, który dopiero zaczynam.
Następny będzie: Taste of the Wild - Pacific Stream Canine
Ska - 27-05-2013, 21:19
Szopen jak tam Oris? lepiej?
Szopen - 28-05-2013, 18:47
Hej,
tak z Orisem ok wszystko.
Łzawiące oczy i te zielone gluty w kącikach po jednym zakrapianiu oczy zniknęły, zakrapialiśmy przez tydzień.
Uszy także po 2-3 dniach doszły do siebie, teraz lekarz mówił, aby zakrapiać uszy raz w tygodniu, a oczy przemywać zielem świetlika nawet codziennie.
Więc na razie jest ok.
Pozdrawiam
Almathea83 - 30-05-2013, 08:07
dzisiaj ze spaceru wróciliśmy z ciężkimi, opadającymi powiekami, Moren znowu wygląda jak basset sprawdzam forum, kiedy rok temu mu się tak samo stało i 28 maja dokładnie czyli rok temu ale wczoraj tak rąbnął w moją piszczel, że nie wiedział co się dzieje, więc teraz mam panikę czy to alergia jak rok temu czy jednak coś poważniejszego echh.
mibec - 30-05-2013, 09:26
Almathea83, ta zbierznosc czasowa to raczej na alergie wskazuje. Pamietasz jak dlugo to trwalo w zeszlym roku?
Almathea83 - 30-05-2013, 09:45
mibec, max kilka dni, z postów z ub. roku wynika, że pierwszym razem trwało to dłużej, a każde następne opadanie powiek wracało do normalności zaraz po powrocie ze spaceru. Wie ktoś, co teraz pyli najbardziej?
[ Dodano: 30-05-2013, 09:47 ]
zdjęcie z zeszłego roku:
dzisiaj wyglądało identycznie. Jak się tylko w okolicy smaczków kręciłam to wyglądał w miarę normalnie..
mibec - 30-05-2013, 10:18
Almathea83, Barney wyglada podobnie jesli wyskoczy na ogrod po koszeniu trawy, na ktora jest bardzo uczulony.
| Almathea83 napisał/a: | | Wie ktoś, co teraz pyli najbardziej? | http://www.kichacze.pl/Se...alergiczne.aspx
Almathea83 - 30-05-2013, 10:27
mibec, dzięki, u nas na podwórku widziałam, że rośnie sporo szczawiu..
| Cytat: | | . W najbliższych dniach przewidywany jest również wzrost stężenia pyłku szczawiu. |
to by się nawet zgadzało..
Di - 30-05-2013, 11:39
Almathea83, biedulek. Nie znam tematu z zeszłego roku, ale macie jakieś kropelki od weta czy coś?
Almathea83 - 30-05-2013, 11:46
Di, jest na str 6 w tym temacie krople mamy z zeszłego roki nieotwierane przeciwalergiczne- rok temu jak je kupiliśmy nie były już potrzebne bo Moreniakowi minęło to opadanie powiek.
Di - 30-05-2013, 11:57
| Almathea83 napisał/a: | jest na str 6 w tym temacie |
chodziło mi o to, że nie pamiętałam sytuacji z zeszłego roku ale dziękuję za stronę
Bidulek kochany, ale jakby mu nie opadało, to i tak słodziak <3
Kesja - 30-05-2013, 20:02
| Almathea83 napisał/a: | | krople mamy z zeszłego roki nieotwierane przeciwalergiczne |
To może użyj ich teraz, zobaczysz czy pomogą...
Biedny Moreniak
Almathea83 - 30-05-2013, 20:10
Kesja, zakropiłam mu rano i poprosiłam współlokatorkę żeby powtórzyła kropienie zanim wyjdzie z domu.. Już za godzinkę zobaczę się z moim Szczurem i dam znać, czy jest poprawa.
Dzięki za wsparcie
pasiconik - 30-05-2013, 20:20
Almathea83, koniecznie napisz jak się Morenio czuje kiedy już wrócisz do domu. Niech wszystkie paskudztwa szybko od niego uciekają
Kesja - 30-05-2013, 20:55
Almathea83, oby szybko mu przeszło. Napisz potem jak się Morenio czuje
Karoola - 30-05-2013, 21:23
Almathea83, i jak z Moreniakiem? Dla pocieszenia powiem ci ze moja babcia nie ma żadnej (stwierdzonej) alergii, na nic nie choruje, a właśnie pod koniec maja od kilku lat zaczynaja ja boleć oczy. Wystarczy ze kilka razy jakaś herbatę sobie przyłoży i jej przechodzi po kilku dniach.
Almathea83 - 30-05-2013, 22:05
my już po spacerze i.. w sumie to chyba alergia, bo jak wróciłam z pracy to paczałki całe, na swoim miejscu tylko trochę czerwone. Po spacerze znowu jazda przemyłam najpierw solą fizjologiczną, zakropiłam krople i wytarłam pysio mokrą szmatką żeby zmyć ew. pyłki czy inne dziadostwa. Spacer był bez żadnego wysiłku, więc to raczej na 100% alergia
Moren z 5 min po spacerze
teraz lewe oko już zaczyna funkcjonować a prawe dalej takie opadnięte, strasznie to wygląda echh.
Dzięki Kochane za troskę
mibec - 30-05-2013, 22:15
Jakie biedne oczka
Karoola - 30-05-2013, 22:27
Almathea83, biedaczysko A te leki pomagają?
nathaliena - 30-05-2013, 22:30
o rany, jakie biedna oczka. Moreniu
Almathea83 - 30-05-2013, 22:31
Karoola, no właśnie chyba nie bardzo.. mamy Allergocrom, nie wiem czy od jutra nie spróbować Dicortineffem?
Swędzą g te oczy bo się czasami drapie łapkami i ogólnie taki lekko zmulony jest echh. Tylko na jedzonko się rozpogadza
donia457 - 30-05-2013, 22:36
ojej jakie oczka moreniu zyczymy zdrówka
a nie fruwa u was przypadem topola? u nas jest bialo
Almathea83 - 30-05-2013, 22:39
donia457, nie ma topoli na osiedlu, obstawiam raczej trawy, ew. ten szczaw. Może jak deszcz pada to wszystkie pyłki ciągną do ziemi a Moren cały pysk w te trawska wkłada (bo wykosić to tu nie ma komu)
donia457 - 30-05-2013, 22:41
Almathea83, no to może trawy,mlecz tez kwitnie ,nawet juz nasionami pyli
mibec - 30-05-2013, 22:44
Almathea83, moze podejdz do weta po jakies leki antyalergiczne - Barney w razie ataku bierze lek o nazwie Atopica (cyklosporyna), choc teraz, po odczulaniu, zdarza sie to bardzo rzadko.
Rysia88 - 30-05-2013, 23:06
Oj Moreniu biedny Okrucha też drażni taka wysoka trawa plus zapewne pyłki bo strasznie kicha na spacerku...
Almathea83 - 31-05-2013, 15:52
chciałam tylko obwieścić, że mi się piesessman naprawił dzisiaj po spacerze porannym bylo ok, więc pojechaliśmy popływać, okazało się że w parku kosili trawę, więc się trochę przestraszyłam, ale okazało się że niepotrzebnie bo wszystko jest już w porządku
dziękuję wszystkim za troskę
mibec - 31-05-2013, 16:04
Almathea83, ciesze sie bardzo - oby tak zostalo
Almathea83 - 16-07-2013, 20:30
heh znowu wpadamy do tego tematu- z tydzień temu Moren miał napuchnięte oko, ale po kilku godzinach zeszło- więc chyba go coś ugryzło. Dzisiaj rano wstał jak Rocky Balboa po walce, jedno oko spuchnięte z góry i dołu, drugie z dołu. Przyszłam z pracy a Morenciowi się nie poprawiło, więc zaliczyliśmy szybką wizytę u weta- zastrzyk w doopkę i obserwujemy, powinno zejść bo to pewnie alergia
skowyrna - 22-10-2013, 16:08 Temat postu: Ropiejące oczko Z jednego oczka Druzusa od wczoraj wycieka ropa (? - jasnożółta lub jasnozielona, dość gęsta wydzielina)... Co zrobić? Czy okład z rumianku będzie dobry? O ile jakimś cudem poleży z okładem ten nasz wariat...
missy - 22-10-2013, 16:17
Lepszy będzie świetlik, trzeba go zaparzyć, albo zwykła przegotowana woda i od czasu do czasu przemywać oczko.
Jak będzie ropiało dalej to warto wybrać się do veta.
series - 22-10-2013, 16:34
Mój wet mówił że rumiankiem nie można u psa bo wysusza sluzówkę
figula1 - 23-10-2013, 20:16
Jeśli jest to ropa, to znaczy że jest infekcja w ślepakach i trzeba iść do weta.
majo - 26-10-2013, 13:24
my codziennie śpiochy przemywamy solą fizjologiczną
Almathea83 - 02-11-2013, 13:37
hejka, szybkie pytanko: jakie ludzkie krople można kupić dla piesa, najlepiej zbliżonego składem do Dicortineffu, który jest niestety na receptę? Potrzebuję kupić dla Moreniastego bo mu się jedno oko ślimaczy, a nie chcę czekać do poniedziałku. Będę wdzięczna za odzew
mibec - 22-12-2013, 20:18
Nas chyba jutro wet nie minie - Shelby ma jedno oczko bardzo czerwone i caly czas saczy sie z niego. Przemylam preparatem do oczu, ale nie ma zadnej poprawy
pasiconik - 22-12-2013, 20:37
mibec, Fidze jedno oko ropiało "za młodu", i szybciutko pomogło przemywanie naparem ze świetlika lekarskiego, z każdym użyciem było lepiej. Tylko czy tam na wyspach znajdziesz takie ziółka..?
mibec - 22-12-2013, 21:11
| pasiconik napisał/a: | | Tylko czy tam na wyspach znajdziesz takie ziółka..? | znalazlam online - zamowilam, ale watpie zeby doszly przed swietami.
mibec - 23-12-2013, 23:49
Bylismy u weta - Shelbusia ma mocno zarysowane oczko (albo jakas galazka albo barniuszkowy pazurek); dostala gentamycyne na tydzien i miejmy nadzieje, ze to pomoze.
labidabi - 11-03-2014, 11:23 Temat postu: mokre oczka Moja Koko ma 10 tygodni. Łzawią jej oczy, czy coś, bo ma wiąż mokrą sierść pod nimi. Przetarłam jej to raz schłodzonym naparem z szałwii, ale zastanawiam się czy nie kupić jej coś specjalistycznego. Co myślicie o płynie do przemywania okolic oczu DR SEIDLA?
Monisiaczek - 11-03-2014, 15:04
labidabi, czy byłaś z małą u weterynarza? Przyczyny łzawienia mogą być różne i lepiej, by zobaczył to specjalista.
labidabi - 11-03-2014, 15:24
| Monisiaczek napisał/a: | | labidabi, czy byłaś z małą u weterynarza? Przyczyny łzawienia mogą być różne i lepiej, by zobaczył to specjalista. |
Koko jest z nami trzeci dzień, więc nie... Nie wiem czy to jest ropienie... sierść pod oczkami jest mokra, ale nie wydziela się żadna zabarwiona wydzielina ropna. Może będę ją przemywać tą szałwią przez jakiś czas (czy może lepiej zamówić kropelki ze świetlikiem dla szczeniaka?), a i tak za niedługo mam z nią wizytę u weterynarza po środek na odrobaczenie, a potem trzecie szczepienie...
nikolajewna - 11-03-2014, 16:30
Łzawienie oczu może mieć różne podłoże. Karma, która psu nie odpowiada, uczulenie, zapalenie spojówek, niedrożne kanaliki łzowe, uszkodzenie mechaniczne i wiele innych. Lepiej niech wet to zobaczy.
labidabi - 11-03-2014, 16:33
| nikolajewna napisał/a: | | Łzawienie oczu może mieć różne podłoże. Karma, która psu nie odpowiada, uczulenie, zapalenie spojówek, niedrożne kanaliki łzowe, uszkodzenie mechaniczne i wiele innych. Lepiej niech wet to zobaczy. |
W takim razie na pewno o to zapytam, jak będę końcem następnego tygodnia u weterynarza.
Dzięki.
[ Dodano: 19-03-2014, 16:15 ]
No więc tak. Koko ma obustronne zapalenie spojówek. Dostała lek i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Więc zachęcam wszystkich, żeby nie bagatelizować "mokre oczka".
kapselo2 - 21-08-2014, 11:20
Alka została wczoraj przypadkiem trafiona piłką w okolicę oka, wszystko było ok, ale dziś po spacerze oko stało się czerwone i troche ropieje, po powrocie do domu wszystko ok, po jakimś czasie znów spacer i ponownie oko czerwone, troche zapadnięte i schowane. Czym mogę robić obkłady?
labidabi - 21-08-2014, 11:24
| kapselo2 napisał/a: | | Alka została wczoraj przypadkiem trafiona piłką w okolicę oka, wszystko było ok, ale dziś po spacerze oko stało się czerwone i troche ropieje, po powrocie do domu wszystko ok, po jakimś czasie znów spacer i ponownie oko czerwone, troche zapadnięte i schowane. Czym mogę robić obkłady? |
Czytałam kiedyś, że okład ze świetlika można robić (zioła dostępne w każdej aptece). Mnie wet kiedyś powiedział, że też wystarczy ze zwykłej czarnej herbaty.
mibec - 21-08-2014, 13:41
kapselo2, skoro sunia zostala uderzona lepiej wybierz sie do weta zeby sie upewnic czy oko nie jest powaznie uszkodzone.
|
|