forum.labradory.org

Znalazły dom - Misia znaleziona nad jeziorem wystraszona i poraniona została w DT

Ryniu - 19-08-2013, 22:11
Temat postu: Misia znaleziona nad jeziorem wystraszona i poraniona został

MISIA


wiek: około 1,5 roku
płeć: suczka
maść: czarna z białą plamką na piersi
rodowód: brak
chip: b/d
sterylizacja/kastracja: w planie
miejsce pobytu:DT Wilczeniec Fabiański


Informacja dla zarejestrowanych użytkowników

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.

Szczegóły znajdziesz tutaj


Kontakt w sprawie adopcji

e-mail: adopcje@labradory.org

telefon: 603 240 741 (Monika) 669 585 207 (Kasia)

Troszkę o mnie.

Suka znaleziona na plaży nad jeziorem Chełmickim. Podchodziła do ludzi i zaczepiała do zabawy. Jedni ją karmili inni przeganiali. 

Stan Zdrowia.

poza niewielkimi obtarciami i jedna gojącą się raną jest dobry. Jest lekko wychudzona i ma zalegającą zimową sierść na tyle i bokach. Zęby w stanie idealnym, białe, bez kamienia, nie śmierdzący oddech, zdrowe dziąsła i podniebienie, różowy język, nie łzawiące oczy, brak wycieków z nosa, lekko zakurzone uszy, bez śladów zapalnych i zaczerwienień. Została odrobaczona i zakroplona na kark środkiem spot on. Szczepienie p wściekliźnie i chorobom zakaźnym zaplanowane na wrzesień. Sterylizacja jak najszybciej się da.

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.

"Jest łagodna, grzeczna, załatwia się tylko na spacerze w innym wypadku daje znać, że chce wyjść. Reaguje na „siad”. Nie wiemy, czy aportuje, bo nie możemy jej spuścić ze smyczy. Na razie jeszcze w sytuacjach lękowych przywiera do ziemi i powarkuje. Lubi czesanie, lecz podgryza rękę, która nie trzyma grzebienia. Czasem za mocno, ale skarcona daje spokój. Wykłada się na grzbiecie i daje się głaskać po brzuchu. Grzecznie i spokojnie spędza konieczną izolację w pomieszczeniu gospodarczym. Nie ujada, nie płacze. Po spacerze chętnie wbiega „do siebie” i troszkę lamentuje, gdy się ją zostawia. Nie warczy, gdy odbiera się jej miskę. Śpi grzecznie, nie próbuje się wdrapać na łóżko (sprawdzone podczas pierwszej wspólnej nocy, która z nią spędziliśmy w garażowym pokoju). Lubi biegać. Spokojnie znosi obrożę, mimo, że nie miała śladu po jej noszeniu."

Zachowanie wobec dzieci.

nie sprawdzono

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.

psy: "Z innymi moimi psami widziała się jak dotąd przez „swoje” drzwi, niskie, połowiczne, stajenne i niestety obszczekiwała je, zresztą z wzajemnością. Gdy widzi je zamknięte w domu, nie reaguje, nie szczeka, patrzy z zainteresowaniem."  
koty:  "Kota widziała wychodząc z gabinetu weterynarza. Nie reagowała negatywnie, chyba bardziej bała się nowego miejsca, kot jej nie interesował zbyt bardzo."

Zachowanie podczas transportu

Spokojnie jeździ samochodem, nie jest zlękniona, nie wymiotuje. Trochę bała się wejść, ale to zapewne lęk przed nowym, nieznanym.

Inne

karma - Brit Premium

 


Cytat:
Suka 1,5 roku mix labradora, czarna z białą łatą na piersi, z zalegającymi zimowymi włosami na bokach, kilka obtarć na skórze i jedna większa gojąca się rana na łapie. Łagodna, powarkująca w stresowych sytuacjach, obszczekująca inne psy zza drzwi. Nie wiemy jak reaguje na dzieci. Domaga się wypuszczenia na siku, grzecznie jeździ w samochodzie, nie wymiotuje. Dostała tabletki na odrobaczenie i kropelki przeciw pchłom i kleszczom na kark. Waży 27 kilo ale jest wychudzona.







Ryniu - 21-08-2013, 14:31

Sterylizacja będzie za darmo u mojej pani weterynarz. Koszty minimalne pokryje
http://przyjacieleczterechlap.pl/Home.php

Potrzebna jest karma.
Sunia to labradorka - nietoperz ;) ale ma charakter labka.

Zapraszam wszystkich do tematu:
http://forum.labradory.or...p=541327#541327
aby pomóc między innymi Misi

Ryniu - 22-08-2013, 14:26

Wydarzenie na FB https://www.facebook.com/...49876334/?ref=2
Monisiaczek - 22-08-2013, 15:12

Uszyska ma kapitalne ;*
asskasiek - 23-08-2013, 14:41

śliczna! a uszka są mega :)
Małgosia35 - 23-08-2013, 22:15

http://alegratka.pl/oglos...u-22725121.html
http://www.eoferty.com.pl...omu_324941.html
http://owi.pl/ogloszenie/...uka_domu,882931
http://www.olx.pl/posting_success.php
http://www.darmobranie.pl..._szuka_domu.php
http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=7351
http://www.przygarnijzwie...mu-id72176.html
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=8426
http://www.adopcjapsa.pl/...80722,Lw==.html
http://www.pineska.pl/?id=127026
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=173951
http://www.rozglos.net/ogloszenie-434160.html
http://bydgoszcz.lento.pl...mu,1285643.html
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/814845
http://www.n2m.pl/oglosze...id=77&Itemid=11

Ryniu - 23-08-2013, 22:18

Małgosia35, dziękuje bardzo w imieniu Kasi z DT
Małgosia35 - 23-08-2013, 22:21

Ryniu, nie ma za co dziękować :) Jutro zrobię jeszcze trochę :)
Małgosia35 - 26-08-2013, 00:33

http://www.aukcjezwierzat...szuka-domu.html
http://e-zwierzak.pl/pl/o...sia-szuka-domu/
http://zwierzeta.5aleja.p...zona-misia.html
http://www.offer.pl/show.php?id=20310
http://oglosili.pl/index....035&method=jobs
http://www.oglaszamy24.pl...szuka-domu.html
http://www.neeon.pl/90631...szuka-domu.html
http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=113948

Cates - 26-08-2013, 21:01

Witam! Tu Kasia, Tomek i Kinga - ludziowi opiekunowie Misi. Dziękujemy za działania wszystkim i za pomoc. Misia niby labonietoperek pozdrawia i machając ogonem zrzuca wszystko ze stołu :)
Ryniu - 26-08-2013, 21:11

Cytat:
W ramach uzupełnienia wiadomości o Misi, nie potrafi chodzić na smyczy, wyrywa do przodu, nagle się zatrzymuje, więc raczej na smyczy nie chodziła. Dodatkowo przy zabawie zbyt mocno gryzie po rękach, więc przypuszczamy, że zbyt szybko została odstawiona od mamy , która nie zdążyła jej nauczyć zachowań społecznych

aganica - 26-08-2013, 21:15

Cates napisał/a:
machając ogonem zrzuca wszystko ze stołu
A niech macha jak najwięcej .. szczęścia nigdy za wiele ;*
Ryniu - 26-08-2013, 21:29

Zobaczcie jaka przytulaśna, czarne złoto :)





Gocham - 26-08-2013, 21:53

Szczęście aż bije z tych zdjęć :haha: , dobrze Wam razem...
Cates - 27-08-2013, 16:16

Potrzebujemy szelek i smyczy dla Misi na jej gabaryty i charakter. Wychodzenie na smyczy z obrożą nie jest dla niej miłe, zwłaszcza, gdy nie umie grzecznie chodzić na spacery. Raz się rwie do przodu, raz nagle zatrzymuje. Może ktoś ma spore nieużywane szelki. Rozmiar podam nieco później.
Cates - 28-08-2013, 09:57

Jeśli chodzi o zachowanie wobec dzieci to już sprawdziliśmy, jednak w bardzo kontrolowanej sytuacji. Misia była na smyczy, siedzieliśmy w garażu. Weszła znajoma z dwójką dzieci. Na początku nie pozwalałam na kontakt jednak nieco później poluźniłam smycz i dzieci zostały obwąchane. Polizała im ręce. Przyglądała się im, ale nie przejawiała agresji. Nie wiem, czy w momencie swobodnego biegania nie chciała by na nie skakać, lub podgryzać, tego jeszcze nie sprawdziliśmy. Wiem, tylko tyle, że jeszcze nad jeziorem podchodziła do ludzi, w tym do dzieci i chciała się bawić, pozwalała się głaskać i karmić. Nie atakowała dzieci. Ludzie w większości przypadków ja od dzieci odganiali.
PS. Trochę też już z nudów i tęsknoty poniszczyła swoje legowisko :) Trudno się dziwić, jak z przyczyn technicznych (brak ogrodzenia, ludzie w pracy) trzeba siedzieć w zamkniętym pomieszczeniu. Nasze psy, z tychże samych przyczyn zjadły już pół wersalki i napoczęły dwa fotele. Niedługo kończymy ogrodzenie, może będzie lepiej :)

anna34 - 28-08-2013, 10:28

Cates napisał/a:
Potrzebujemy szelek

szelki treningowe moge wysłać,powinny być dobre,bo mój pies duży,mozna zmniejszyć je,choć ciężko to idzie,bo podszyte ecoskórką,no i nie są nowe,ale czyste.Jeśli reflektujecie to adres na pw poprosze.Smycz czarna rurowa używana 4 m też by się znalazła.

Cates - 28-08-2013, 11:45

Dziękuję, PW już wysłałam.
anna34 - 28-08-2013, 13:13

Cates napisał/a:
Dziękuję, PW już wysłałam.

nic nie dostałam :doubt:

Ryniu - 28-08-2013, 13:42

Ania jak coś to możesz wysłać do mnie, ja przekażę. Adresy mój i Kasi Ci wysłałem
anna34 - 28-08-2013, 13:49

Ryniu napisał/a:
Adresy mój i Kasi Ci wysłałem

już mam,dziękuje :)

Ryniu - 28-08-2013, 14:42

anna34, dziękuję za ubranko dla Misi
Monisiaczek - 28-08-2013, 20:03

Na Anię Chopperkową zawsze można liczyć :) Dzięki, Aniu ;*
anna34 - 29-08-2013, 15:35

Przesyłka wysłana dziś :)
Cates - 02-09-2013, 11:00

Psiaki się zaakceptowały :)
Monisiaczek - 02-09-2013, 16:38

Brawo! :haha:
Cates - 02-09-2013, 19:38

Dziękujemy anna34! Misia pięknie się prezentuje w szelkach, a i smycz bardzo masywna i długa!
Cates - 02-09-2013, 22:42

Misia została dziś zaszczepiona przeciw wściekliźnie i chorobom zakaźnym.
Cates - 04-09-2013, 20:36

Byłoby całkiem miło, gdyby nie to, ze Misia atakuje maluchy. Powala je na plecy i nie pozwala się ruszyć. Objęła w stadzie rolę samicy alfa i brzdące ją denerwują. Smutne to, ale prawdziwe. Nie mogę dopuszczać do kontaktów jej i maluchów, bo byłoby źle. Już kilka takich momentów miałam...
Cates - 06-09-2013, 21:05

Mam złoty środek na Misię. Musiałam z nią ustawić sobie hierarchię. Teraz ja jestem samicą alfa a ona i reszta drużyny dogadują się między sobą, już dość spokojnie.
Cates - 06-09-2013, 21:17

Misia w domu zachowuje się wzorowo. Obszczekuje tylko zawadiacko naszego popsutego Snajpera, który jest psem specjalnej troski Dzięki naszym interwencjom i mojemu ustalaniu kto tu rządzi nie dzieje się nikomu krzywda.





https://www.facebook.com/...&type=1&theater
https://www.facebook.com/...&type=1&theater

Ryniu - 06-09-2013, 22:22

Cates napisał/a:
Misia w domu zachowuje się wzorowo.

Tylko się cieszyć :) Cates, wymiziaj ją od nas :)

Cates - 07-09-2013, 17:12

Wymiziam :) Noc spędziła w domu - bezproblemowo. Czasem rzuca się na jakiegoś psiaka, ale szybko jej wyjaśniamy, że tak nie wolno. Już chyba wie, kto w tym stadzie rządzi :D
Madzialenka - 08-09-2013, 21:29

Heheh,madre dziewcze z Misi ;*
Cates - 09-09-2013, 10:05

Sterylizacja Misi umówiona na ten czwartek, 12-go września, godzina 16-ta. Trzymajcie za nas kciuki!
Chelsea - 09-09-2013, 10:29

trzymamy :)
aganica - 11-09-2013, 18:36

Bardzo mocno trzymamy ;*
Ryniu - 12-09-2013, 19:32

Misia już po sterylce, ale ma piękne futerko, zupełnie nie ten pies, jest świetna
Cates - 12-09-2013, 21:21

Tak, już się wybudziła. Futerko ma lśniące ale przytyć nie chce. Je dwa razy tyle co pozostałe duże, ale chyba to wszystko zawsze wybiega, bo jest do tego pierwsza.
Dr. Julita stwierdziła, że jej macica, była "jakby nieużywana". Być może Misia, jako spory pies, nie miała jeszcze nawet pierwszej cieczki, co nasuwa nam wątpliwość, co do jej wieku. Ponoć po 9 miesiącu życia, kiedy pies ma już wszystkie stałe zęby, przy dobrym jedzeniu i braku tendencji do powstawania osadu na zębach, trudno jest dokładnie określić, czy pies nie ma pełnego roku, czy może ma półtorej :)

Cates - 13-09-2013, 14:07

Misia się pogniewała na nas. Chowa się pod krzaki i w jakieś dziury, nie chce podejść. Na sam zapach jedzenia zwymiotowała. Dostała tabletkę przeciwbólową. Mam nadzieję, że foch jej szybko minie :)
Almathea83 - 13-09-2013, 14:11

Cates, może ją boli i dlatego tak reaguje..
Cates - 13-09-2013, 15:17

Na pewno ją boli rana. Serce zapewne też, bo ją zawiedliśmy. Mam nadzieję, że szybko zapomni.
Ryniu - 13-09-2013, 15:33

Pies nigdy nie zapomina, ale może wybaczyć :)
Cates - 13-09-2013, 16:10

To może nam wybaczy :(
Ryniu - 13-09-2013, 19:39

Tak wspaniałym ludziom na pewno :) Dzisiaj Was chwaliła pani prezes z TOZ :)
Cates - 13-09-2013, 20:08

Dziękujemy! :)
Cates - 14-09-2013, 09:52

Misia już wieczorem poczuła się lepiej. Nie chciała jeść, ale widać było, że jest lepiej. Poznała Lucka i nie była agresywna. Dziś niestety już malca ugryzła, wiem, ustalają sobie pewne rzeczy, ale ja na takie zachowania nie pozwalam i od razu dostała burę. Zjadła trochę śniadania i przychodzi się przytulać. Dostałam też od niej kilka soczystych buziaków.
Ryniu - 14-09-2013, 12:32

znaczy wybacza :) Ale mam nadzieję że gryzie bez krwi?
Cates - 15-09-2013, 00:04

Bez krwi, raczej jako sposób na wychowanie malucha w stadzie. Zresztą nie tylko ona, Lucka upomina. Duże pilnują, żeby sobie za dużo nie pozwalał. Mniejsze turlają się z nim na wszelkie sposoby, zwłaszcza Tosia :)
Ryniu - 22-09-2013, 12:54

Gromadka od Cates (Na pierwszym planie tyłem Misia:


Cates - 23-09-2013, 18:09

Misia pozdrawia ze swojego nowego domu, czyli ze starego domu tymczasowego. Postanowiliśmy, że zostaje z nami na dobre i złe. Jest dość charakterna, ale posłuszna. Zdarza jej się warczeć i nawet gryźć, któregoś koleżkę ze stada, ale dobrze reaguje na szybką i ostrą reprymendę. Podporządkowała sobie całe stado, ale nie nas. Myślę, że jest jej tu dobrze :)
Cates - 23-09-2013, 18:25

Kilka fotek niby szczęśliwej Misi, ale jednak ze smutnym spojrzeniem.







Nie dodajemy zdjęć przez załącznik

Cates - 23-09-2013, 18:26

Przepraszam, nie wiem, czy to u mnie, ale mam jakieś problemy z tymi zdjęciami. Mam nadzieję, że u Was wyświetlają się poprawnie.
Chelsea - 23-09-2013, 18:44

Cates napisał/a:
Misia pozdrawia ze swojego nowego domu, czyli ze starego domu tymczasowego. Postanowiliśmy, że zostaje z nami na dobre i złe

wspaniale ;D

Ryniu - 23-09-2013, 19:31

Chelsea napisał/a:
zostaje z nami na dobre i złe

Na dobre a nie na złe :)

Ryniu - 23-09-2013, 19:35

Koordynatorzy adopcji i administracja postanowiła dopomóc Wam jako wspaniałym zwierzolubom przekazując dwa worki karmy na utrzymanie swojego stadka.
Myślę, że nikt z forumowiczów nie ma nic przeciwko temu.
Wiem na 100%, że nie zawiedziecie żadnego zwierzęcia w potrzebie.

Cates - 23-09-2013, 19:58

Bardzo dziękujemy! Będzie nam na pewno łatwiej wykarmić nasze stadko przez jakiś czas :)
Ryniu - 23-09-2013, 20:08

No ale fajne zdjęcia i informacje muszą być w temacie :)
Ryniu - 23-09-2013, 20:36

chętnych poznania Katarzyny i Tomasza zapraszam do lektury:




Cates - 23-09-2013, 21:06

Dziękuję Panie Rysiu za wstawienie tego artykułu :) Włocławskie Centrum Edukacji Ekologicznej poprosiło mnie o napisanie nieco o naszej przygodzie z jeżami, więc napisałam :) Wyszło chyba nieźle. EKO WIEŚCI zostawiły dla mnie sporo miejsca w swoim bieżącym numerze kwartalnika.
Cates - 25-09-2013, 16:33

Cała merdająca ósemka śle administratorowi i koordynatorom pokłony i pozdrowienia! :)
aganica - 25-09-2013, 16:37

Wspaniały artykuł, że nie wspomnę o Was...jesteście wzorem do naśladowania.
Chylę czoła ;*

Cates - 25-09-2013, 17:02

I my chylimy, w podziękowaniu za uznanie i pomoc :)
Ryniu - 21-11-2013, 00:29

Znaleziona Misia maiła taką rankę na łapce. Niestety to jej się odnowiło i pogorszyło. Coś było pod skórą.

A jeszcze niedawno nabawiła się babesiozy, pecha ma dziewczyna

Miała właśnie zabieg na łapce i tak wygląda bidulka.


Cates - 21-11-2013, 00:47

Misia, ma jakąś czarną serię. W ubiegły tygodniu zachorowała na babeszjozę. Dodatkowo zaczęła sobie rozlizywać starą zrośniętą krzywo ranę. Przypuszczaliśmy, że ją tam coś drażni i może mieć od tego stan zapalny i podjęliśmy decyzję o tym, że po wyleczeniu babeszji wyrównamy ranę chirurgicznie. Dwa dni temu Misia przeszła operację. Przez te dwa dni walczyliśmy z nią, a ona walczyła z opatrunkami :) Dziś definitywnie się pozbyła opatrunku i muszę przyznać, że rana wygląda nieźle.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wsparcie finansowe. Nie odwróciliście się, gdy poprosiłam o pomoc w zapłaceniu rachunków za leczenie babeszjozy i za operację Misi.
Pozdrawiamy gorąco!!!

Chelsea - 21-11-2013, 08:31

duzo zdrówka dla Misi ;*
Ewelina - 21-11-2013, 09:53

zdróweczka śliczna czarnulko ;*
Cates - 27-11-2013, 13:28

Misiula musi nosić kołnierz...

Ryniu - 25-12-2013, 19:50

cyt. z FB:
Cytat:
Tomasz Paliwoda U nas "święta" zaczną się wraz z rozwieszeniem na przydomowym świerku smakołyków dla sikorek oraz innego ptactwa Znacznie bardziej praktyczne niż bombki

Ewelina - 25-12-2013, 21:42

:) Pięknie

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group