forum.labradory.org

Archiwum - Łódz.. labek do oddania :(

gwiazdka - 14-04-2009, 22:20
Temat postu: Łódz.. labek do oddania :(
przeglądałam i znalazłam takie coś... nie wiem czy aktualne.. napisałam z zapytaniem...

[ Dodano: Wto 14 Kwi, 2009 ]
Boże zapomniałam linka dodać...
http://forum.gazeta.pl/fo...5472&a=93925472

[ Dodano: Sro 15 Kwi, 2009 ]
dziś dostałam wiadomość ,że pies jest ciągle do oddania.. pomożemy mu znależc nowy dom ?????

[ Dodano: Sro 15 Kwi, 2009 ]
czy ktoś mi pomoże ?? pies jest z Łodzi.. niedługo będe miała zdjęcia.. może znacie jakiś dobrych ludzi ktorzy by chcieli przygarnąć psiaka...

qAulinkA - 15-04-2009, 17:21

porozmawiam z tą panią może ja wezme
gwiazdka - 15-04-2009, 17:47

qAulinkA, naprawdę ? było by super ;) jak na razie psiak jest ciągle do oddania.. napisz tam..to dowiesz się czegoś więcej ;)
qAulinkA - 15-04-2009, 17:51

gwiazdka napisał/a:
qAulinkA, naprawdę ? było by super ;) jak na razie psiak jest ciągle do oddania.. napisz tam..to dowiesz się czegoś więcej ;)


napisałam i czekam na odpowiedź :)

gwiazdka - 15-04-2009, 17:52

no Oni długo odpisują dopiero na 2 dzień dostałam odp.. a dziś pisałam znowu czy mogą jakieś zdjęcia Mi podesłać ,ale też na razie cisza..
qAulinkA - 15-04-2009, 17:58

Cytat:
no Oni długo odpisują dopiero na 2 dzień dostałam odp.. a dziś pisałam znowu czy mogą jakieś zdjęcia Mi podesłać ,ale też na razie cisza..


jestem ciekawa dlaczego oddają psa 8)

gwiazdka - 15-04-2009, 17:59

Ja też ale nie napisali Mi do tej pory... , ale nie ważne.. ważne żeby znalazł mu się nowy , kochający dom ;)

[ Dodano: Sro 15 Kwi, 2009 ]
qAulinkA, a była być gotowa na takie coś ?? bo to jednak jest dorosły psiak.. i był u kogoś innego... będziesz musiała dużo uwagi i czasu mu poświęcić.. kto wiem czemu go nie chcą.. pewnie to będzie dla niego cios...po 3 latach.. :(

ania i adaś - 15-04-2009, 22:12

to ze jest dorosły i miał juz swojego czlowieka to nie strasznego. nasz Axel bardzo szybko sie zaklimatyzował, pracujemy nad nim i uczymy sie jego, ale laby to bardzo pojetne psiurki i szybko sie ucza i klimatyzują, wystarczy okazac im duuuzo milości. jeśli sie zdecydujesz, trzymamy za Ciebie kciuki...
( heh jak tylko opatentujemy dodawanie fotek wreszcie zobaczycie naszą rodzinkę)

qAulinkA - 16-04-2009, 07:27

ania i adaś napisał/a:
to ze jest dorosły i miał juz swojego czlowieka to nie strasznego.


mnie tego mówić nie musisz 8) ja tylko chce się jak najwiecej dowiedzieć o jego charakterze, moja mama niedługo przyjeżdża ze szpitala z dzidzusiem bardziej wolała bym się dowiedzieć tych złych niż tych dobrych .. :(

gwiazdka - 16-04-2009, 09:18

no .. najlepiej się dowiedzieć , ale oni Mi raz odpisali i na razie cisza :( qAulinkA, u ciebie też cisza ?
qAulinkA - 16-04-2009, 09:38

Odpisali .. miałam im coś opowiedzieć osobie zobaczymy co z tego wyjdzie

po 2 jak go wezme jak nie mam jak po psa pojechać :cring:

gwiazdka - 16-04-2009, 11:14

qAulinkA, no właśnie się tak zastanawiałam.. kielce a łódz... trzeba coś wymyśleć...

[ Dodano: Czw 16 Kwi, 2009 ]
może była by możliwość dowozu pieska do Ciebie jakbyś była zdecydowana...

qAulinkA - 16-04-2009, 11:57

Najpierw musze się coś o nim dowiedzieć, zadzwonić wiesz ze względu na to dziecko.. jak bym była sama to bez zastanowienia ale tu już musze uważać :shy:
antarkowa - 16-04-2009, 20:34

może by zawieźli do połowy drogi, a potem autobusem, sprawdzałam, to jakieś 150 kilometrów, może się uda :)
qAulinkA - 16-04-2009, 20:36

Mama jutro wychodzi ze szpitala ;D i zobaczy psiaka ale na 90% piesek jest będzie u mnie ;D :D :D ;D
gwiazdka - 16-04-2009, 20:53

qAulinkA, no coś TY :o a masz zdjęcia jakieś psiaka ?? widziałaś go ?????? bo mi nie wysłali :( .. jejku ale cudowna nowinaaaaaaaaaa !!!! i jak z dojazdem ?????
qAulinkA - 16-04-2009, 20:55

Dojazd się jakoś załatwi
A oto ta biszkoptowa piękność


gwiazdka - 16-04-2009, 20:57

qAulinkA, ja nie widzę bo mi fotosik nie działa ;( mogłabyś mi na meila wysłać ? gwiazdus85@o2.pl proszę ;)
qAulinkA - 16-04-2009, 21:07

Wysłałam zakochasz się :)
gwiazdka - 16-04-2009, 21:08

dziękuje już patrzę ;) :*

[ Dodano: Czw 16 Kwi, 2009 ]
o Matkooooo Ona jest śliczna !!!! jak ktoś może oddać taką ślicznotkę .. miałaś rację zakochałam się ;) po prostu cudoooo

qAulinkA - 16-04-2009, 21:11

Noooo myśle że jakoś się z panią dogadam :) .. i będzie moja :) jeju no spać nie będe mogła z wrażenia :shy:
gwiazdka - 16-04-2009, 21:14

na pewno się dogadasz !!!! czemu Oni chcą takie cudo oddać ?? .. trzymam kciuki za Ciebie !!!! i jestem szczęśliwa ,że mogłam się przydać do czegoś he he.. mam nadzieję ,że niedługo ślicznotka będzie z Tobą i będę mogła podziwiać ją w galerii ;) ;)
qAulinkA - 16-04-2009, 21:16

gwiazdka napisał/a:
na pewno się dogadasz !!!!


oby oby :shy:

gwiazdka napisał/a:
czemu Oni chcą takie cudo oddać ??


ja tego nie rozumiem...

gwiazdka napisał/a:
jestem szczęśliwa ,że mogłam się przydać do czegoś he he


jak uda mi sie z Panią dogadać, i piesek postwi swoje 4 łapki w domu u mnie to będe Cię po nogach całować :D

gwiazdka napisał/a:
mam nadzieję ,że niedługo ślicznotka będzie z Tobą i będę mogła podziwiać ją w galerii ;) ;)


Przede wszystkim będzie najszczęsliwszym psiakiem :-P

gwiazdka - 16-04-2009, 21:21

Przede wszystkim będzie najszczęsliwszym psiakiem :-P [/quote]


w to akurat nie wątpię ;) :*

Muszol - 16-04-2009, 22:08

Paulina ja etż nie widzę zdjęcia.. dodałas ?
qAulinkA - 16-04-2009, 23:09

Wstawiam jeszcze raz :)


Szyszunia - 16-04-2009, 23:10

qAulinkA, jaka mordka szczęśliwa!!! Chyba sięcieszy, że chcesz go przygarnąć :)
qAulinkA - 16-04-2009, 23:12

Szyszunia napisał/a:
qAulinkA, jaka mordka szczęśliwa!!! Chyba sięcieszy, że chcesz go przygarnąć :)


chyba tak :)

mala85 - 17-04-2009, 00:19

ale kochana mordeczka ;*
gwiazdka - 17-04-2009, 08:54

śliczna prawda....... cudna sunia ;) oczka ma szczęśliwe bo wie ,że trafi do wspaniałej rodzinki gdzie już będą ja kochać na zawszę..nie tylko na chwilę :(
effcyk - 17-04-2009, 10:30

qAulinkA, patrz jakie zrządzenie losu zawsze chciałaś czarnego a tu prosze taka biszkopciara zawróciła Ci w głowie :-P i bardzo dobrze bo jest przepiękna ;*
novati - 17-04-2009, 10:50

śliczna sunia będziemy trzymać kciuki i czekać na wieści :)
gwiazdka - 17-04-2009, 10:54

Tak ;) Ja też trzymam kciuki.. ;)
qAulinkA - 17-04-2009, 11:20

effcyk napisał/a:
qAulinkA, patrz jakie zrządzenie losu zawsze chciałaś czarnego a tu prosze taka biszkopciara zawróciła Ci w głowie i bardzo dobrze bo jest przepiękna


No i kto by powiedział ;D ;D

Dziękuje wam, kciuki zawsze się przydają .. jak coś się dowiem dam wam szybko znać :haha:

Muszol - 17-04-2009, 13:21

oj jeju jaka śliczna :* !
supergirl - 17-04-2009, 13:22

qAulinkA, trzymam kciuki, żeby się udało ;D
qAulinkA - 17-04-2009, 20:53

Narazie cisza :< ....
gwiazdka - 17-04-2009, 21:37

;(
qAulinkA - 17-04-2009, 22:51

Kurka jak jutro nie odpisze to się załame :shy: już myślałam że niedługo będzie moja a tu chyba klapa no poczekamy jeszcze trochę .... :cring:
Ewelina - 17-04-2009, 22:56

Śliczna niuńka z niej :haha: Trzymamy kciuki :papa:
Katja628 - 18-04-2009, 12:23

Ja też trzymam kciuki, żeby wszystko sprawnie poszło :)
Ewelina - 18-04-2009, 13:07

I jak odzywali się w sprawie pieska, bo strasznie jestem ciekawa?????? :lookdown:
Katja628 - 18-04-2009, 13:12

Ewelina napisał/a:
I jak odzywali się w sprawie pieska, bo strasznie jestem ciekawa??????


Ja też :)

gwiazdka - 18-04-2009, 13:49

Oni tak długo odp.. może nie mają neta .. cholera za przeproszeniem mogli dać jakiś numer tel... ech...
qAulinkA - 18-04-2009, 19:27

Ehhhh :cring: cisza ...

gwiazdka napisał/a:
cholera za przeproszeniem mogli dać jakiś numer tel.


dałam tej pani swój, ale nie zadzwoniła ...

ehhh... :cring:

ania i adaś - 18-04-2009, 20:06

Cieszymy sie strasznie i gratulujemy. Pozdrowionka dla Mamy i dzidziuska ;*
qAulinkA - 18-04-2009, 20:11

ania i adaś napisał/a:
Cieszymy sie strasznie i gratulujemy. Pozdrowionka dla Mamy i dzidziuska ;*



hehe chyba to nie ten temat :-P

PS ale dziękuje bardzo :) :shy:

gwiazdka - 18-04-2009, 20:31

co za baba... chcę oddać psa.. a nie dzwoni... nie kumam ludzi...
qAulinkA - 18-04-2009, 20:36

Cytat:
co za baba... chcę oddać psa.. a nie dzwoni... nie kumam ludzi...


jak by mi podała numer to bym zadzwoniła .. nie rozumiem tej Pani

No szkoda .. jeszcze znajdzie się jakiś piesek któremu będe mogła pomóc
ale mimo wszystko szkoda że nic z tego... :cring:

gwiazdka - 18-04-2009, 21:55

nie rozumiem tej kobiety... przecież nikt też nie będzie tak czekał i myślał.. mogła by chociaż dać znać.. co i jak ...eh....
qAulinkA - 18-04-2009, 22:23

Dokładnie chociaż napisała że jednak nie chce sprzedać czy coś a ja się tu łudzę :confused:
Diana S - 20-04-2009, 11:33

Ja napisałam w sprawie tego psa i otrzymałam natychmiastową odpowiedź. Pytałam czy ogłoszenie jest nadal aktualne i co usłyszałam, że TAK.

Wiem jedno, ze jak komuś zależy na psie, to sam dzwoni do owych ludzi, można poprosić o ich nr nie wierzę, żeby nie dali. Poza tym, trzeba by było jechać do nich, zobaczyć psa i porozmawiać.

Pozdrawiam.

ania i adaś - 20-04-2009, 12:07

spokojnie spokojnie, my na Axelka tez sporo czekalismy. moze trudno im rozstac sie z przyjacielem...musimy byc wyrozumiali. na pewno bedziesz jej pania, tylko musisz uzbroic sie w cierpliwosc. nasz adopcja trwala jakies trzy tygodnie. najpierw sie spotkalismy, psiny sie poznały, a za jakis czas zabralismy Axiego. Mam nadzieje ze i Tobie sie uda. w kazdym badz razie mocno sciskamy kciuki
qAulinkA - 20-04-2009, 12:52

Diana S napisał/a:
Wiem jedno, ze jak komuś zależy na psie, to sam dzwoni do owych ludzi, można poprosić o ich nr nie wierzę, żeby nie dali. Poza tym, trzeba by było jechać do nich, zobaczyć psa i porozmawiać.


telefonu nie otrzymałam dla Twojej wiadomości ]:)

Ja chciałam pomóc i narzucać się nie będę .. właścicielka mnie prosiła o numer i od tamtej pory się nie skontaktowała, widocznie coś jej się nie spodobało .. może znajdzie lepszy domek albo zostanie u włacicieli .. chodź nie powiem bo sunia bardzo mi się podoba :confused:

Diana S - 20-04-2009, 13:44

qAulinkA spokojnie,czy rozmawiałaś osobiście z właścicielami suni? jeżeli tak, to może jesteś dla nich na tyle nie wiarygodną osobą, żeby ci oddać psa. Pies dalej szuka domu. Jest do oddania, taką wiadomośc dostałam na meila.

Posłuchaj, zależy ci na psie, w czym problem, by poprosić dorosłą os. która by z Tobą pojechała do nich i z właścicielami psa porozmawiać w cztery oczy.

Powiem od siebie tyle, ze jakby mi tak zależało bardzo na psie to narzucałabym się ile wiezie, bo to Mnie zależy na psie.

Gdybyś nawet chciała i była pewna na 100%, jeżeli chodzi o tego psa, mogłabym z tobą pojechać do tych ludzi i porozmawiać o ewentualnej adopcji psa. Pociągi kursują, niejednokrotnie przewozi się tak psy do adopcji.

qAulinkA - 20-04-2009, 14:34

Diana S napisał/a:
zy rozmawiałaś osobiście z właścicielami suni?


Włascicielka poprosiła mnie o numer lecz nie zadzwoniła

Cytat:
Posłuchaj, zależy ci na psie, w czym problem, by poprosić dorosłą os. która by z Tobą pojechała do nich i z właścicielami psa porozmawiać w cztery oczy.


żeby jednak pojechać musiała bym się umówić z włascicielami

Napiszę do nich jeszcze raz ... zobaczymy

Salerno - 20-04-2009, 15:19

qAulinkA napisał/a:
telefonu nie otrzymałam dla Twojej wiadomości


A nie pomyślałaś, że właściciele psa chcieliby porozmawiać z kimś bardziej wiarygodnym tzn. mam na myśli osobę dorosłą? Ja bym tak zrobiła, w końcu to pies, żywa istota :)

zaradna - 20-04-2009, 15:25

qAulinkA, no i co wkońcu?
piesek jest prześliczny mam nadzieje, że trafi do Ciebie

Muszol - 20-04-2009, 15:38

Patrycja, Diana S, paulina chyba pisała z nimi meile.. więc w jaki sposób jest niewiarygodną osobą ? przecież na podstawie mejla nie dowiemy się czy dana osoba ma 5, 20 czy 50 lat..


Diana S napisał/a:
Powiem od siebie tyle, ze jakby mi tak zależało bardzo na psie to narzucałabym się ile wiezie, bo to Mnie zależy na psie.


tak jest Twoje podejście. widocznie Paulina ma inne i woli się nie narzucać.. jeżeli właścicielce się nie śpieszy z oddaniem pieska to albo go oddać nie chce. albo widzi jakiś powód.w Polsce jest dużo piesków potrzebujących pomocy i jak nie ten to inny się znajdzie :*

qAulinkA - 20-04-2009, 16:44

Patrycja napisał/a:
A nie pomyślałaś, że właściciele psa chcieliby porozmawiać z kimś bardziej wiarygodnym tzn. mam na myśli osobę dorosłą? Ja bym tak zrobiła, w końcu to pies, żywa istota :)


ja mam pytanie do czego zmierzasz mówiąc wiarygodna ?? bo ja nie rozumiem .. czyli co to ze mam 16 lat to znaczy że kłamię ?

Szyszunia - 20-04-2009, 16:51

qAulinkA, nie chodzi, ze jestes niewiarygodna, ale o to, ze niepelnoletnia :) . Moze popros rodziców, zeby napisali albo zadzwonili do tej Pani.
Ja sama nie wiem, czy potraktowalabym ta sytuacje powaznie na miejscu tej kobiety. Tu chodzi o psiaka, pewnie zalezy jej zeby trafil w dobre rece.

qAulinkA - 20-04-2009, 16:57

Ehh i tak już nie ma co sprawy rozgrzebywać .. chciałam pomóc nie udało mi się, licze że znajdzie szczęśliwy domek..bo jest naprawdę piękna
zaradna - 20-04-2009, 17:09

qAulinkA, ale czemu tak szybko rezygnujesz?
gwiazdka - 20-04-2009, 17:11

:( ..... a miało być tak pięknie...
qAulinkA - 20-04-2009, 18:10

Cytat:
qAulinkA, ale czemu tak szybko rezygnujesz?


to nie ja zrezygnowałam tylko widocznie ta pani,w tej sytłacji jestem bezradna

gwiazdka napisał/a:
:( ..... a miało być tak pięknie...


no miało .. :confused:

Salerno - 20-04-2009, 20:18

Muszol napisał/a:
Patrycja, Diana S, paulina chyba pisała z nimi meile.. więc w jaki sposób jest niewiarygodną osobą ? przecież na podstawie mejla nie dowiemy się czy dana osoba ma 5, 20 czy 50 lat..


Oczywiście, przyznaję Ci rację! :D

qAulinkA napisał/a:
ja mam pytanie do czego zmierzasz mówiąc wiarygodna ?? bo ja nie rozumiem .. czyli co to ze mam 16 lat to znaczy że kłamię ?


Przecież napisałam, ja gdybym miała psa oddać wolałabym rozmawiać z osobą pełnoletnią. O kłamstwie nic nie wspomniałam.

qAulinkA - 20-04-2009, 21:04

Patrycja napisał/a:
Oczywiście, przyznaję Ci rację! :D


a co w tym śmiesznego??

Patrycja napisał/a:
Przecież napisałam, ja gdybym miała psa oddać wolałabym rozmawiać z osobą pełnoletnią. O kłamstwie nic nie wspomniałam.


Dla mnie ta sprawa jest już zamknięta.

Diana S - 21-04-2009, 15:54

qAulinkA mam do Ciebie pytanie, czy owi właściciele psa chcieli się z Tobą spotkać w celu zobaczenia jak mieszkacie i w jakich warunkach, mialby pies mieszkać?

Dziś dostałam odpowiedź w sprawie psa. Gwiazdka pisała, ze ludzie ci odpowiadają na maila dość późno. Ja wysłałam pierwszego maila i na drugi dzień otrzymałam odpowiedź. Wczoraj wysłałam drugą wiadomość i dziś otrzymałam odpowiedź. Mnie sie wydaje, ze ci ludzie są bardzo konkretni i otwarci na spotkanie z przyszłym, potencjalnym właścicielem ich psa.

qAulinkA - 21-04-2009, 16:09

Diana S napisał/a:
qAulinkA mam do Ciebie pytanie, czy owi właściciele psa chcieli się z Tobą spotkać w celu zobaczenia jak mieszkacie i w jakich warunkach, mialby pies mieszkać?


pytała mnie tylko czy jestem z Łodzi

Diana S - 21-04-2009, 17:05

qAulinkA napisał/a:


pytała mnie tylko czy jestem z Łodzi
Rozumiem, nic poza tym? (prócz oczywiście nr tel.).

Czy próbowałaś się z Tą Panią umówić na spotkanie, by porozmawiać o psie?

qAulinkA - 21-04-2009, 19:10

Wszystko Ci napisze na pw
Diana S - 21-04-2009, 19:56

qAulinkA napisał/a:
Wszystko Ci napisze na pw


Dobrze, czekam na wiadomość.

gwiazdka - 21-04-2009, 21:14

mi odpisali na drugi dzień wieczorem.. ale na drugiego maila już nie odpisali jak im napisałam ,że umieściłam temat na forum ,bo tam jest dużo ludzi którzy kochają tą rasę i zapewne się ktoś znajdzie kto da suni nowy domek.. i chciałam zdjęcia od nich ale cisza
Jagusia - 23-04-2009, 18:32

qAulinkA, mnie się urodzila pewna koncepcja. Napisz raz jeszcze do tej Pani o ile sprawa aktualna i Twoi rodzice sa za oczywiście. Jeśli ktoś z Twojej rodziny moglby wyjechać po pieska do Warszawy (są bezpośrednie pociągi) to ja Ci go z Łodzi do stolicy moglabym 3 maja przewieść, bo będę jechala ta trasą :)
qAulinkA - 23-04-2009, 19:24

Jagusia napisał/a:
qAulinkA, mnie się urodzila pewna koncepcja. Napisz raz jeszcze do tej Pani o ile sprawa aktualna i Twoi rodzice sa za oczywiście. Jeśli ktoś z Twojej rodziny moglby wyjechać po pieska do Warszawy (są bezpośrednie pociągi) to ja Ci go z Łodzi do stolicy moglabym 3 maja przewieść, bo będę jechala ta trasą :)


no napisze jeszcze raz :)

Diana S - 24-04-2009, 18:53

qAulinkA czy odezwali się do Ciebie w sprawie psa?
qAulinkA - 24-04-2009, 20:24

Tak

Problemem jest to że jestem z Kielc, Pani chciała by wiedzieć w jakich warunkach będzie pies i chciała by go odwiedzać. A taka odległość jej to uniemożliwia :confused:

PS: Jeśli jest ktoś z Łodzi można śmiało pisać do tej pani .. więc Piesio nadal potrzebuje domku

gwiazdka - 24-04-2009, 20:31

qAulinkA, ;( bez sensu... przykro Mi... ech
Katja628 - 24-04-2009, 21:05

Szkoda... Ale w sumie tej babce zależy na psiaku, więc wybierze mu odpowiedni domek :)
qAulinkA - 24-04-2009, 21:23

gwiazdka napisał/a:
qAulinkA, ;( bez sensu... przykro Mi... ech


no szkoda :( napewno znajdzie się ktoś odpowiedni i to mnie pociesza :shy:

mona - 24-04-2009, 22:52

qAulinkA, a twoja mama już sie zgodziła na nowego pieska?
qAulinkA - 25-04-2009, 08:17

mona napisał/a:
qAulinkA, a twoja mama już sie zgodziła na nowego pieska?


tak, ale dopiero pod koniec maja

Diana S - 07-05-2009, 13:07

Czy ktoś ma jakieś informację na temat psa?
gwiazdka - 07-05-2009, 20:50

mi w ogóle nie odpisywali Ci Państwo.. nie wiem czemu.. także nic nie wiem niestety a szkoda....
Diana S - 08-05-2009, 08:47

qAulinkA a czy do ciebie się odezwali? z tego co pamiętam pisałaś do Nich.
qAulinkA - 08-05-2009, 11:52

Diana S, tak, chodziło tej pani o to że ona szukała osoby z łodzi, gdzie mogła by psiaka odwiedzać itp. ja grzecznie podziękowałam i od tamtej pory nic nie wiem .. ale moge zapytać czy znalazł nowy domek :)
ania i adaś - 16-12-2009, 14:18

i co z tym labkiem????sa jakies wieści???

[ Dodano: Sro 16 Gru, 2009 ]
w sumie nie moge pojac zachowania tej babeczki, wierze ze chce wybrac dobry dom, ale nie powinna myslec teraz o sobie i o tym, ze chce psine odwiedzac tylko o tym, zeby miala fajnych kochajacych ja ludzi...my jestesmy z Łodzi, popytam wsród znajomych...

Ewelina - 16-12-2009, 14:21

ania i adaś napisał/a:
my jestesmy z Łodzi, popytam wsród znajomych...

Popytaj może się czegoś dowiesz :)

ania i adaś - 17-12-2009, 17:34

napisalam maila ale nikt nie odpisal, wiem ze temat jest dosc stary, ale fajnie by bylo, gdybysmy mogli zamykac ich jak najwiecej... poczekam i jak czegos sie dowiem dam znac...

[ Dodano: Pon 21 Gru, 2009 ]
niestety nadal cisza...

Ewelina - 27-12-2009, 21:10

ania i adaś, poczekamy jeszcze :)
ania i adaś - 28-12-2009, 20:06

nadal cisza, a nie mamy np. numeru telu ???

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group