forum.labradory.org

Znalazły dom - Szczeniaczki znalazły już nowe domki.

ambird - 02-11-2010, 22:05
Temat postu: Szczeniaczki znalazły już nowe domki.
Cytat:
Witam serdecznie.Zwracam się do Państwa z prośbą bo brak mi sił.Mieszkam w małej miejscowości gdzie pełno jest bezdomnych psiaków i nikt z tym nic nie robi.Ostatnio znaleźliśmy młodą porzuconą labradorkę z dwoma szczeniakami(sunie).Nie wiem gdzie szukac pomocy,a szkoda mi psiaków bo sa wyjatkowe.Niestety sunia nie może zostac u mnie bo oprócz swoich psiaków mam 16 bezdomnych psów z ulicy.Wiem ze one musza miec lepsze warunki a u mnie mają tylko ciepła miske zwykłego jedzenia.Wychowuje sama 2 dzieci a psiakom pomagam jak mogę.Bardzo prosze o pomoc w znalezieniu domów tym 3 psiakom.Wysyłam zdjęcia.







Ewela_ - 03-11-2010, 06:56

Pieski ładne :) Oby znalazły szybko dom :) Mogę wiedzieć w jakiej miejscowości się obecnie znajdują?
ambird - 03-11-2010, 09:27

Psiaki znajdują się w miejscowości Wąchock w woj. świętokrzyskim.
Malinowa - 03-11-2010, 12:19

Ja pochodzę z Ostrowca, to jest 20 km od Wąchocka, gdyby była potrzebna jakaś pomoc to prosze o kontakt. Jestem praktycznie co weekend w Ostrowcu.
Czy DT też jest uwzględniany? Jeżeli chodzi o pokarm to moge zawieśc 12 kg RC Labrador Junior oraz zapewnic transport do weterynarza, odrobaczyc i zapłacić za szczepienia.

mirka - 03-11-2010, 12:35

piękne , ale jeden w szczególności skradł już moje serducho :shy:
Ewela_ - 03-11-2010, 13:35

Kurczę trochę daleko od mojej miejscowości.
mirka - 03-11-2010, 16:46

do kogo mam się zwrócić żeby za adoptować tego ciemniejszego szczeniaczka , pierwszy raz adoptuje pieska i nie wiem co i jak
pomóżcie bo chcemy dać mu nowy radosny dom !!!!! :)

mibec - 03-11-2010, 16:49

mirka, gratuluje decyzji :) Mysle, ze napisz na PW do ktoregos z koordynatorow adopcji - chocby do ambird, ktora zamiescila temat.
mirka - 03-11-2010, 16:53

mibec, no właśnie napisałam doambird, ale jestem tak zniecierpliwiona strasznie się boję że ktoś mnie wyprzedzi , a ten psiaczek jest normalnie cudny ;*

ok to będę czekać na wiadomość :)

ambird - 03-11-2010, 16:57

Warunkiem adopcji jest oczywiście wizyta przedadopcyjna ;)
mirka, prześlij mi na pw swój adres i numer telefonu :)
Malinowa, wspaniale, że chcesz pomóc ;*

Psiaki mogą zostać u obecnej opiekunki do czasu znalezienia nowych domków :)

Ewelina - 03-11-2010, 17:04

ambird napisał/a:
Psiaki mogą zostać u obecnej opiekunki do czasu znalezienia nowych domków

Bardzo mnie to cieszy :)
mirka, Powodzenia :)

mirka - 03-11-2010, 17:05

Ewelina, nie powinnam dziękować żeby się udało , ale dziękuję :)
Ewelina - 03-11-2010, 17:34

mirka, Nie dziękuj :) Trzymam kciuki.
Ewela_ - 03-11-2010, 18:42

Ja bym z chęcią wzięła do siebie jednego szczeniaczka . Tylko czy mógłby mi ktoś bardziej wytłumaczyć jak przebiegała by taka wizyta ?
nata - 03-11-2010, 19:29

mirka, my również trzymamy kciuki :)
Ewelinka1307 - 03-11-2010, 19:49

Mysle ze jednego bąbla bysmy wzieli! Z tym ze JESTESMY ZE SZCZECINKA czy ewentulana pomoc w transporcie wchodzila by w gre?
Ewela_ - 05-11-2010, 06:38

Czy pieski znalazły już nowe domy ?
mirka - 05-11-2010, 17:51

Mam nadzieję że jeden psiaczek trafi do mnie , zgłosiłam się jako chętna do adopcji i cisza :cring: bardzo bym chciała tego szczeniaczka ciemniejszego chcemy dać mu szczęśliwy dom !!!!!!!
mibec - 05-11-2010, 17:54

mirka, mysle, ze nie powinnas sie martwic i w najblizszym czasie ktos sie odezwie, zeby sie umowic na wizyte przedadopcyjna. Trzymam kciuki, zeby psiaczek byl jak najszybciej u Ciebie :)

[ Dodano: Pią 05 Lis, 2010 ]
mirka, a spelnilas prosbe ambird,i wyslalas swoje dane na PW? Moze cos poszlo nie-tak?

mirka - 05-11-2010, 18:01

mibec, tak tak wysłałam wszystkie swoje dane na pw ,
na razie chyba ambird szuka wolontariusza chętnego na przyjazd do mnie na wywiad ,
tylko boję się że ktoś mnie wyprzedzi :)

panikara ze mnie :shy: :D

pati018 - 06-11-2010, 19:21

chcetnie bym zieła jedna ;* musze się zkotaktować z moją kordynatorką
mirka - 06-11-2010, 20:21

ambird, i co z psinkami ????
Maryhna - 07-11-2010, 15:52

Pewnie sprawy są w toku, musimy czekać cierpliwie na wieści :)
mirka - 10-11-2010, 17:56

Cytuję z labradory. info

"Byłam na wizycie przedadopcyjnej u pati18 i jej rodziny, przesympatyczni, odpowiedzialni ludzie, z całą pewnością można zaufać i oddać pieska, mogą przyjąć szczeniaczka od zaraz (jedyny problem stanowi odległość). "

jako jedna z pierwszych zgłosiłam się z pomocą i z checią adopcji jednego szczeniaczka i niestety nikt się do mnie nie odezwał (no odezwano się z prośbą o adres i telefon )jest mi przykro że nie bierzecie pod uwagę wszystkich chętnych do pomocy i że problemem jest odległość, to że się mieszka np 400 km od psa który potrzebuje pomocy to chyba nie jest problem żeby rodzina adopcyjna zwróciła koszty przejazdu w jedna i druga stronę
Myślałam że takie fora sa naprawde po to żeby pomagać skrzywdzonym labkom , z wielka nadzieją codziennie czekam na jakąś wiadomość ponieważ chciałabym żeby psiaczek miał kochający dom ale niestety nie wiem na jakich warunkach jest rozpatrywany kandydat , bo jeśli chodzi jedynie o odległość to naprawdę sm

Maryhna - 10-11-2010, 20:16

podaj linka do tego tematu na .info

[ Dodano: Sro 10 Lis, 2010 ]
znalazłam i czytałam na .info, że ponoć ktoś już wyjaśniał z Tobą tą sprawę. Możesz przybliżyć nam ten temat?

pati018 - 10-11-2010, 22:05

Jesten od niedawna na stronach "labradory" z utęsknieniem czekam abym mogła adoptować samiczkę lobka, przeczytałam, że została założona fundacja ,która ma się zajmować biednymi i zaniedbanymi labradorami dlatego proszę o przesłanie wiecej informacji na temat tej fundacji. Niedługo bedą rozliczenia roczne podatów i trzeba zanać NR. KRS-u aby rozpropagować zbiórkę 1% na tę fundację.

[ Dodano: Sro 10 Lis, 2010 ]
Myślę, że wszyscy co wchodą na te strony inter. chcą aby szybko i w dobre domy trafiły pieski, którym los na swojej drodze życia stawił duże przeszkody, wiem że
muszę czekać cierpliwie na informacę o adpcji jedego z tych maluchów.

Maryhna - 10-11-2010, 23:18

No i super, cierpliwość będzie nagrodzona :) A i o tym 1 % będziemy wszyscy pamiętać :)
mirka - 11-11-2010, 10:04

Maryhna, tak tak sprawa została wyjaśniona , nastąpiło małe nie porozumienie ale wszystko jest już ok :) i czekamy z nadzieją na rozwój wydarzeń :)
mlena - 11-11-2010, 10:34

o własnie ja bym tez prosiła o nr konta na które przeznaczyć 1 % podatku ja na urlopie wych. ale moja druga połowa może to zrobić zawsze to jakaś pomoc dla organizacji no i można poprosić znajomych o to samo :)
pati018 - 19-11-2010, 18:52

co się dzieje z szczeniakami
Ewelina - 20-11-2010, 12:56

Dalej są do adopcji.
mibec - 20-11-2010, 14:59

Ewelina napisał/a:
Dalej są do adopcji.
to sprawa z mirka, nie wypaliła?
Salerno - 20-11-2010, 20:25

ambird można dać ogłoszenia w sieci? :)
Maryhna - 20-11-2010, 20:51

no właśnie, co dalej?
Ewelina - 21-11-2010, 02:34

mibec napisał/a:
to sprawa z mirka, nie wypaliła?
Ja nie wiem nie jestem już koordynatorem.
mibec - 21-11-2010, 03:09

Ewelina napisał/a:
Ja nie wiem nie jestem już koordynatorem.
faktycznie nie jesteś już zielona :)
Ewelina - 21-11-2010, 13:19

mibec napisał/a:
faktycznie nie jesteś już zielona
:)
Maryhna - 21-11-2010, 14:39

a ktokolwiek moze udzielic informacji na ten temat?
izatemka - 21-11-2010, 15:39

mibec napisał/a:
to sprawa z mirka, nie wypaliła?

mirka zrezygnowała z adopcji, takie informacje dostałam od osoby,która miała przeprowadzić u nich wizytę przedadopcyjną z Labradory.info

Maryhna - 21-11-2010, 20:10

jesli to prawda to po jakiego grzyba zrobiło się całe zamieszanie z tym "kto pierwszy ten lepszy" ? :->
mlena - 21-11-2010, 21:29

ale co oba szczeniaki są do adopcji czy jeden? Tylu chętnych tu było..
s2m4ndr4 - 23-11-2010, 12:38

są jakieś wieści czy te szczeniaki znalazły już dom czy nie?
Roksi - 23-11-2010, 14:04

Czesc Wszystkim, pisalam do Ambird w sprawie adopcji jednego ze szczeniaczkow, niestety nie doczekalam sie odpowiedzi. Jezeli pieski sa wciaz do adopcji, chcemy adoptowac jednego z nich z moim partnerem.
mibec - 23-11-2010, 15:16

Roksi, mysle, ze musisz sie uzbroic w cierpliwosc - gratuluje decyzji i zycze powodzenia :)
Maryhna - 23-11-2010, 23:13

Ja rozumiem że czasami sprawy organizacyjne trwają ale może by tak dać znać ludziom co i jak na jakim etapie jest sprawa itd. Bo oni czekają, jak widać powyżej- nic nie wiedzą, my też jesteśmy ciekawi na jakim etapie jest "procedura" co z psiakami itd.
tenshii - 24-11-2010, 11:55

Maryhna, Koordynator Adopcji skontaktował się z obiema osobami piszącymi powyżej.
Szczeniaki oraz ich mama nadal szukają domu.

Ewelina - 24-11-2010, 12:19

Trzymam mocno kciuki :)
mibec - 24-11-2010, 12:42

tenshii napisał/a:
Szczeniaki oraz ich mama nadal szukają domu.
szkoda, ze sie nie udalo. Trzymamy kciuki za domki dla pieskow :)
siedlar - 26-11-2010, 01:40

pisałem również w tej sprawie do ambird, i cisza, być może miałbym kogoś
AnIeLa - 26-11-2010, 01:51

siedlar, napisz do koordynatora adopcji w tej sprawie.
Maryhna - 26-11-2010, 09:00

dzięki tenshii :)
siedlar - 26-11-2010, 14:15

AnIeLa, no pisałem na PW
AnIeLa - 26-11-2010, 14:42

siedlar, Ambird nie jest już koordynatorem adopcji.
siedlar - 27-11-2010, 01:10

łoo jesssu!!! No to w takim układzie nie wiem kto już jest, a kto nie. Koordynatorzy dzwonić do mnie lub pisać, a ja oddzwonie w sprawie piesków, bo jest szansa, że miałbym kogoś :papa:
mibec - 27-11-2010, 11:52

siedlar, wejdz w grupy i tam masz aktualną wypiskę koordynatorów - ja też się pogubiłam kto je kto :) Super, że znalazłeś potencjalny domek - trzymam kciuki za powodzenie akcji :)
Ryniu - 27-11-2010, 16:04

Jeden szczeniak już jest w nowym domku, a dzisiaj się wyjaśni co z drugim.
Wena - 27-11-2010, 16:30

do kogo trafił szczeniak?
Ewelina - 27-11-2010, 16:32

czekamy na informację w takim razie.
Ryniu - 27-11-2010, 18:25

Wena napisał/a:
do kogo trafił szczeniak?

Pani opiekująca się mamą i szczeniakami, ma doświadczenie, ma prawie 20 podopiecznych. Zweryfikowała domek, który czeka jeszcze wizyta poadopcyjna. Państwo zgłosili się do niej, przeszli weryfikację i cieszą się ze bycia ze maluchem.

AnIeLa - 29-11-2010, 16:48

Ryniu napisał/a:
dzisiaj się wyjaśni co z drugim.


Ryniu sa jakies informacje?

mlena - 02-12-2010, 12:27

co z drugim szczeniakiem bo mam zainteresowanych ??
pani w sklepie mówi ,ze jej znajomi chcą labka i chcieli kopić odradziłam pseudo hodowle i podsunęłam pomysł adopcji czekają na namiary
dom z ogrodem w domu babcia jest cały dzień jak Ci ludzie pracują więc piesek miałby stała opiekę

Ewelina - 02-12-2010, 12:30

mlena, Mam nadzieje, że ktoś z koordynacji sie do Ciebie odezwie :)
mlena - 02-12-2010, 13:09

też mam taką nadzieję , pytałam czy może być starszy pies ale chcą szczenię , lepiej niech zaadoptują niż mają kupować od producenta

czekam zatem na info jeśli psiak nadal szuka domu to może na pw jakiś nr tel.? coby można podać tym ludziom

aga38 - 02-12-2010, 18:05

Witam serdecznie,jestem opiekunką tych psiaków. Jedna z nich ta mała ciemniejsza znalazła szczęśliwy i wspaniały domek. Druga Velwecik ta jaśniejsza też była adoptowana jednak okazało się że kobieta która ją adoptowała oszukała nas. Mówiła że jest chora leczy się na guza piersi i wszystko było w domu w porządku. Jednak po dwóch dniach ludzie donieśli nam że tam niedawno była sunia która była bita głodzona,rzucano nią o ścianę a ta miła pani chciała ją utopić w misce wody. Okazało się że byłam zbyt naiwna i wierzyłam że sunia i pani pomogą sobie nawzajem. Wczoraj pojechałam i odebrałam sunię i Velvecik razem z mamą czekają na nowe kochające domki na które zasługują. Smutne jest to że ludziom się ufa a oni są tacy okrutni wobec zwierząt. Obie damy ciągle więc czekają. Jestem wdzięczna za szukanie im domków bo oprócz nich mam jeszcze 21 psiaków z ulicy i większość z nich szuka ciągle domków. Nie ukrywam że czasem jest ciężko bo brakuje wszystkiego,a nasza gmina dała mi ostatnio 10 kilo kaszy(to i tak duży sukces!) Psiaki utrzymuję za własne pieniążki i staram się żeby nie chodziły głodne. A proszę mi uwierzyć że przy takim stadku jest co robić. Teraz szukam pracy i mam nadzieję że uda mi się ją znaleźć choć tu u nas ciężka sprawa. Bardzo dziękuję za pomoc w ogłaszaniu psiaków.
Aga

Franula - 02-12-2010, 18:40

aga38, cieszę się, że są ludzie tacy jak ty. Współczuję maleństwu.

Ludzie to idioci.

mlena - 02-12-2010, 19:24

co za potwory :bad: na co im nowy pies skoro poprzedni tak ich " drażnił" ,że musieli się na nim wyżywać ??? Dobrze ,ze dotarła taka informacja i jednak trzeba te domki dla psów na wskroś prześwietlać

aga może pomyśl nad założeniem fundacji wtedy będziesz mogła robić publiczne zbiórki pieniędzy na psiaki i swoja pracę zawodową z tym powiązać psy potrzebują wyprowadzania karmienia i pieniędzy na jedzenie
Z czego Ty je utrzymujesz ? Nie wiem jak dajesz radę ale hmm trzeba by tu coś zaradzić

aga38 - 02-12-2010, 21:04

Co do fundacji to boję się pewnie nie dałabym rady. Pomagać i tak będę zawsze dobrzy ludzie coś dadzą a to pani z piekarni wczorajszy chleb,dziewczyny z mięsnego jakieś kostki lub łapki czasem ktoś da kaszę ryż lub worek suchej karmy. Ostatnio przywieźli mi stare ręczniki i kocyki,niepotrzebne ubrania.Z racji tego że w domu jest często dużo szczeniąt ciągle na podłodze są jakieś mokre plamy a trzeba je czymś wycierać. Kocyki się rwią w zabawie a słomę kupujemy w kostkach żeby miały ciepło,śpią niektóre w domu a te starsze i większe w ciepłym pomieszczeniu(nawet w najgorsze mrozy jest tam +5st.) i całe pomieszczenie wyłożone jest słomą.W chwili obecnej jestem bez pracy bo właśnie skończył mi się staż ale zawsze są jakieś dorywcze zajęcia :haha: Jakoś daje radę,głównie chodzi mi o znalezienie domków dla psiaków. Częśc z nich ma już u mnie dożywotkę bo to zwierzaki po przejściach i wiele czasu zajęło żeby zdobyć ich zaufanie. Może to dziwne ale nie chcę im już mieszać w głowach bo wiele przeszły i już się u mnie zadomowiły czują się pewnie a nowy dom choćby najlepszy może być dla nich stresem.Na dzień dzisiejszy mam 21 psów i 7 kotów,z tej gromadki 12 psiaków jest młodych i pilnie poszukuje domku. Pytacie z czego się utrzymujemy,otóż z alimentów na dzieci(900zł) i do tej pory moje wynagrodzenie za staż. Ale myślę że jakoś to będzie ludzie mają gorzej i też dają radę. Pozdrawiam
Maryhna - 02-12-2010, 22:39

Słuchaj jestem pod ogromnym wrażeniem! Kochani ja wiem, że to nieodpowiedni temat na takie dyskusje ale może byśmy się skrzyknęli i przynajmniej w tym pierwszym okresie pomogli Agnieszce, dopóki nie znajdzie pracy?

Ja koło 10tego mogę wysłać conieco na konto forumowe.
Co Wy na to?

Cholender, te 900 zł to na wiele nie starczy, szczególnie jak ma się dzieci.

PS: Wiem co to znaczy szukać pracy bo sama szukałam jej kilka miesięcy i stanowisko jakie zdobyłam to żaden szał i za najniższą krajową.

Pozdrawiam! I jeszcze raz niskie ukłony za to co robisz dla zwierzaków.

mlena - 03-12-2010, 00:11

słuchaj ta fundacja tylko tak strasznie wygląda mogłabym poprosić jedną kobietę która zakładała taką dla kotów na pewno by doradziła jak to zrobić i pomogła , jeśli jesteś zainteresowana , warto spróbować bo nic nie tracisz a i problem pracy by się rozwiązał

to jej strona ww


http://www.sfinx.org.pl/

pamiętam jak ledwo ciągnęła a teraz zobacz jakie ma dofinansowania ma z czego leczyć zwierzaki i dbać o nie, Kaskę poznałam osobiście wiec powiedz słowo a zadzwonię do niej i poproszę by Ci pomogła

jkasia - 03-12-2010, 10:37

aga38, ja również jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej postawy. Wspaniale, że są tacy ludzie jak Ty. A kontaktowałaś sie z Malinową? Ona proponowała karme Royala (na 1 stronie). Spróbuje uzbierać troche kasy od znajomych i może jakies reczniki, i bym wysłała karme itp. Jeśli jesteś za to podaj mi prosze swój adres na pw to coś podeśle. :)
aga38 - 03-12-2010, 14:36

Moi drodzy dziś dostałam od naszej gminy 10 kilo kaszy i 10 kilo suchej karmy. To chyba jakiś cud przedświąteczny. Psiaki zadowolone bo taki rarytas rzadko im się trafia. Bardzo Wam dziękuję za pomoc,dzięki Wam i Dogomanii nie jestem już sama. Mam nadzieję że psiaki znajdą domki. W tamtym roku było ich około 30 ale domki znalazły,więc jestem dobrej myśli bo przecież są jeszcze ludzie którzy mają serce dla zwierząt. Dla mnie dom bez psa,kota to dom pusty. Lubię jak rozrabiają i choć czasem zjedzą mi buty czy meble nie zamieniłabym ich wygłupów na nic innego:)
mibec - 03-12-2010, 14:41

aga38, to super; jestes wspaniala ;*
jkasia - 03-12-2010, 15:40

aga38, to wspaniała wiadomość. Oby gmina pomagała jak najczęściej :haha:
mlena - 03-12-2010, 16:10

Pytanie do administracji :
może moglibyśmy robić kwesty na forum dla psiaków agi chociaż na worek karmy na miesiąc zawsze coś??

Franula - 03-12-2010, 17:31

aga38, trzeba dziękować, że są tacy ludzie jak ty. Bądźmy dobrej myśli. Wreszcie wspaniałe wiadomości.
aga38 - 03-12-2010, 17:54

Wiem że to forum dla labradorów ale jeśli nie macie nic przeciwko mogę zamieścić parę zdjęć mojej wesołej gromadki.
Gabi na przykład bardzo pcha sie na ręce,widzi ze nosimy szczeniaki i sama też chce być noszona chyba myśli że jest malutka:)

[ Dodano: Pią 03 Gru, 2010 ]
A to mój syn,u góry jest córka.
Jeśli gdzieś jest bezdomny psiak na pewno za moimi dziećmi przyjdzie do domu,albo go przyniosą :haha:

AnIeLa - 03-12-2010, 18:05

aga38 napisał/a:
Wiem że to forum dla labradorów ale jeśli nie macie nic przeciwko mogę zamieścić parę zdjęć mojej wesołej gromadki.


http://forum.labradory.org/viewforum.php?f=17

w tym miejscu można założyć galerie innych psiaków niż laby.







Bardzo proszę trzymać się tematu wątki : " 2 szczeniaki i ich mama szukają domku - Wąchock"

jkasia - 03-12-2010, 18:47

aga38, super że całą rodzinką wspieracie psiaki :haha:
mlena - 03-12-2010, 19:13

pozazdrościć dzieci o takich sercach :)
nata - 03-12-2010, 20:26

aga38, trzymamy za was kciuki ;*
Ewelina - 04-12-2010, 13:11

Wspaniała z Was rodzinka.Oby więcej tak wspaniałych ludzi jak Wy ;*
aga.jacek - 05-12-2010, 15:56

Witam

Chciałbym dać domek drugiemu szczeniakowi.
Trzy miesiące temu zaginął nasz ukochany labrador Edek. Rozpacz w domu była ogromna-mimo poszukiwań nie znalazł się.
Chętnie przygarnę szczeniaka-Aga odezwij się,jestem z Radomia-mogłabym przyjechać po pieska właściwie w każdej chwili.

Franula - 05-12-2010, 16:01

aga.jacek, ja może zadam pytanie: czy macie pewność, że Edek się nie znajdzie? Bo jeżeli jednak się znajdzie...
aga.jacek - 05-12-2010, 16:06

Pewnie że chciałąbym żeby się znalazł.Jeśli się znajdzie to będą dwa pieski-;)
aga38 - 06-12-2010, 15:36

Witam serdecznie. Mam dobrą wiadomość być może jutro Velvet pojedzie do nowego domku do rodziny z Kielc. Państwo zgodzili się na wizyte przedadopcyjną,poadopcyjną i późniejszą sterylkę suni. Oby tym razem małej się udało. Od początku nie miała łatwo. Ich mama była eksploatowana już od pierwszej cieczki,była bardzo mizerna ale ciagle nabiera na masie i dochodzi do siebie. Podejrzewam że rodzeństwo suń zostało sprzedane,ale korzyści musiały być małe więc zostały wywalone razem z mamą.
Tu koczowaly maluchy i mama

[ Dodano: Pon 06 Gru, 2010 ]
Małe sunie spały same w widocznym na zdjęciu sedesie. Zabrał je stamtąd mój syn,mamy nie było widocznie poszła szukać czegoś do jedzenia. Nocą musiała sypiać na gąbce obok sedesu bo była bardzo wygnieciona. Mama szukała widocznie maluchów bo wieczorem sama znalazła moją córkę obwąchała ją porządnie a potem przyszła za nią pod nasz dom. Tym oto zbiegiem okoliczności rodzinka jest w komplecie. Gabi to bardzo inteligentna sunia,ciągle czeka na kogoś kto pokocha ją całym swym sercem tak jak ona na to zasługuje

jkasia - 06-12-2010, 18:23

aga38, przerażające jest to miejsce, wygląda jak jakies zdjęcie ze zbrodni-przepraszam, tak mi sie skojazyło. Powtorze raz jeszcze, że jestescie wspaniała rodzinką ;*
PS Kupilam juz karme, zbieram jeszcze od znajomych jakies reczniki i niedługo wyśle-tylko pogoda utrudnia dostawy kurierskie wiec nie wiem ,kiedy dotrze.
aga38 napisał/a:
Mam dobrą wiadomość być może jutro Velvet pojedzie do nowego domku do rodziny z Kielc
wspaniala wiadomość :haha:
izatemka - 08-12-2010, 13:53

Mam dwie informacje.
Pierwsza to taka, ze mała Velvet pojechała wczoraj do nowego domku, do rodziny z dwójka dzieci ;D
Druga taka,że dzisiaj Gabi będzie miała sterylke i w drugiej połowie grudnia pojedzie na własną kanapę do Opola ;D

mibec - 08-12-2010, 14:51

izatemka, swietne wiesci :)
mlena - 08-12-2010, 15:22

chyba Święty Mikołaj się uśmiechnął do naszych bid forumowych :)
jkasia - 10-12-2010, 07:36

Wspaniałe wiadomości :haha:
aga38 - 10-12-2010, 20:19

Witam serdecznie:) Velvecik już w nowym domku,domek sprawdzony. Trafiła do świadomych ludzi,którzy wiedzą co to szczeniak. Ma do przyjaźni dwóch chłopców.Nowi opiekunowie zabrali ją osobiście,to bardzo mili i porządni ludzie. Dzięki pomocy dziewczyn od nas Velvecik pojechała do nowego domku już po szczepieniach i wizycie u weterynarza z książeczką zdrowia. Została podpisana umowa adopcyjna a nowi właściciele sami stwierdzili ze kiedy tylko będzie już można mała zostanie wysterylizowana.
A to zdjęcie małej ,jej ostatnia noc u nas przed wyjazdem do nowego domku:)

[ Dodano: Pią 10 Gru, 2010 ]
Gabi już po sterylce,noc spędziła w lecznicy ale już szaleje po domu. Za jej zabieg zapłaciła również fundacja ze Szwajcarii. Ma założone rozpuszczalne szwy na zewnątrz prawie niewidoczne,wcale nie interesuje ją że miała zabieg szaleje jak dawniej,kiedy mało jej podwórka włazi na dach:) Nowa właścicielka będzie musiała jednak na początku uważać i nie spuszczać jej ze smyczy zanim się nie przyzwyczai bo Gabi lubi czasem zwiać i zwyczajnie się poszwędać,być może że szuka dawnych właściciel,przecież na pewno ich kochała. Bardzo ją pokochaliśmy,to będzie dla nas najtrudniejsze rozstanie w życiu,pewnie będziemy beczeć wszyscy bo na samą myśl o jej odjeździe łzy same lecą mi z oczu :cring:
A to zdjęcia po zabiegu
na dachu i w domku:)

[ Dodano: Pią 10 Gru, 2010 ]
I jeszcze jedna dobra wiadomość dziś napisał do mnie pan Artur z ostrowieckiego TOZ-u który znalazł dom dla Reginy. Wysłał mi e-mail i zdjęcia małej,to na prawdę wspaniały człowiek ;*


Witam Pani Agnieszko !



Oto wczorajsze fotki Majki .

Maja to już nie ta sama spokojna psinka , którą zabieraliśmy od Pani !



Zgodnie z jej imieniem – więcej ma z pszczoły niż z psa – wszędzie jej pełno.

Wszystko ją ciekawi, szczególnie chłopiec , dla którego miała być towarzyszką .

Nie wiem ile Wie Pani o autyźmie- bo na to choruje ten chłopiec-ale Maja to urodzona rehabilitantka –po prostu dzięki niej chłopczyk zaczyna się otwierać na świat- Maja jest łącznikiem między naszym a jego światem .



Maja cieszy się doskonałym zdrowiem , humorem i apetytem ( co widać na zdjęciach ) – rośnie w oczach !.



Pozdrawiamy - Maja przesyła machnięcie ogonkiem !


Artur Stanior

jkasia - 11-12-2010, 19:33

aga38, same dobre wiadomosci! Wspaniale :haha:
nata - 11-12-2010, 19:53

Super wieści :) Cieszymy się niezmiernie :)
mibec - 12-12-2010, 11:13

aga38, super ;*
aga38 - 13-12-2010, 20:44

jkasia bardzo serdecznie Ci dziękujemy,ja Gabi i cała reszta:)
izatemka - 01-01-2011, 22:08

Melduję, że Gabi wczoraj dotarła bezpiecznie do Opola ;*
Tym samym wszystkie psiak z wątku znalazły domek :papa:

mlena - 02-01-2011, 12:17

wspaniałe wieści :) :) :)
mibec - 02-01-2011, 14:53

izatemka napisał/a:
wszystkie psiak z wątku znalazły domek
super :)
aga38 - 02-01-2011, 21:50

Gabi ma cudowny domek:) Zdj ecie z nowego domku


[ Dodano: Nie 02 Sty, 2011 ]
BARDZO WAM WSZYSTKIM DZIEKUJĘ:)

jkasia - 03-01-2011, 13:02

Wspaniale! :haha:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group