| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Yogi - labrador z miłością do świata na pysku MA DOM !
desktop19 - 23-04-2011, 16:55 Temat postu: Yogi - labrador z miłością do świata na pysku MA DOM ! Imię: Yogi
Płeć: Labrador
Maść: Czarny
Wiek: Około roku
Stan zdrowia: Zdrowy
Kastracja: Nie
Rodowód: Brak
Stosunek do psów: Idealny
Stosunek do kotów: Poprawny
Stosunek do ludzi: Idealny, ale skacze w celach buziakowych
Yogi to czarny labrador, który trafił do schroniska w środę (20.04.2011). Na pewno jest młodym psem, sika jeszcze nie podnosząc łapki, ma śliczne bielutkie zęby, wywala się brzuchem do góry do miziania. Mimo to jest już wielkim chłopakiem i ma sporo kilogramów do zrzucenia
Jego niewątpiliwy atutem, poza przecudną urodą naturalnie, jest kompletny brak agresji.
Konfrontowalismy go z różnymi psami, ani razu nie zaszczekał, nie zawarczał, jest uległy i chce się bawić. Koty - hmm, sam nie wiem, poznał Whiskasa - schroniskowego rezydenta, był nim na pewno zainteresowany ale myślę, że nie jako potencjalny pokarm raczej w celach zabawowych.
Yogi jest bardzo nastawiony na człowieka, mając do wyboru zabawe z psem i człowiekiem nie zastanawia się ani chwili i pędzi do ludzi. W ogóle odniosłem wrażenie, że psy go wcale nie interesują. Za to do miziania, przytulania i zabaw z ludzmi jest pierwszy. Podaje łapę, można z nim zrobić wszystko - grzebać w zębach, zabrać kość, sprawdzić namacalnie czy ma jajka rotfl - zero reakcji.
Dziś wyjęliśmy z niego z 10 połtoracentymetrowych kleszczy... Więc pewnie jakiś czas się już błąkał samotnie. Mam nadzieję, że nic sie do niego nie przyplącze przez to dziadostwo.
Narazie na kwarantannie. Przed adopcją zostanie wykastrowany, warunkiem adopcji jest pomyślne przejście wizyty przedadopcyjnej. Kontakt w sprawie psa - pw.
Zdjęcia:
Ryniu - 23-04-2011, 18:53
Ale ktoś mu Święta zafundował
| desktop19 napisał/a: | | Yogi jest bardzo nastawiony na człowieka, mając do wyboru zabawe z psem i człowiekiem nie zastanawia się ani chwili i pędzi do ludzi. W ogóle odniosłem wrażenie, że psy go wcale nie interesują. Za to do miziania, przytulania i zabaw z ludzmi jest pierwszy. Podaje łapę, można z nim zrobić wszystko - grzebać w zębach, zabrać kość, sprawdzić namacalnie czy ma jajka rotfl - zero reakcji. |
Opis idealnego psa
Rinuś - 23-04-2011, 18:59
Ryniu, bo to jest idealny pies! LUBIĘ TO!
monia85 - 24-04-2011, 21:32
Piękny Pychol taki do wycałowania od razu
mlena - 25-04-2011, 10:04
piękny jest , pies który wybiera ludzi zamiast szaleństw z drugim psem - gdzie takie ideały są?
Kiedy znajduje się takie cudo zawsze liczę gdzieś w głębi serca ,że może komuś zginął i właściciele czekają na niego /szukają go bo niewiarygodne by takie piękne i kochane psiaki ktoś ot tak wyrzucił ..
do kiedy czarnuszek ma tę kwarantannę?
desktop19 - 27-04-2011, 23:55
mlena, kwarantanna trwa dwa tygodnie w naszym schronisku
martax - 29-04-2011, 13:40
Gdzie mieści się schronisko z tą pięknotą ?
desktop19 - 29-04-2011, 21:47
martax, jesteś zainteresowana adopcją tego konkretnego psa?
martax - 29-04-2011, 22:59
Nie wiem co mam zrobić , wczoraj wysłałam wiadomość do koordynatora odnośnie adopcji czekoladowego labka , nikt się do mnie nie odezwał i pomyślałam że może to już nie aktualne.Dzisiaj inni użytkownicy napisali żebym była cierpliwa i czekała a na pewno ktoś się do mnie odezwie w ciągu paru dni.W międzyczasie zobaczyłam Yogiego , jest przepiękny ale wyczytałam że zgłosili się chętni do adopcji.Jestem tu nową osobą i jeszcze nie bardzo orientuję się jak to wszystko działa.
tenshii - 29-04-2011, 23:11
martax, do kogo konkretnie wysłałaś wiadomość?
desktop19 - 30-04-2011, 09:21
martax, masz PW
martax - 30-04-2011, 10:09
tenshii, wysłałam maila do iness8@o2.pl, AnIeLa
[ Dodano: 30-04-2011, 10:10 ]
desktop19, dziękuję
Rinuś - 30-04-2011, 17:12
martax, a Ty bierzesz wszystkie 3 psy w których tematach pisałaś na forum??
nie wiem ja to widzę tak, że jak chcę adoptować psa to czekam najpierw odpowiedź zwrotną odnośnie pierwszego psiaka kktórego zauważyłam na forum, dla mnie dziwne zachowanie jest pisząc w kilku tematach że chce się tego konkretnego psa zaadoptować.
martax - 30-04-2011, 17:21
Rinuś nie przypominam sobie żebym pisała w tematach trzech psów a sytuację z Yogim wyjaśniłam , tyle.
joanna - 04-05-2011, 12:16
z tego co widzę ostatnio dwie osoby chcące oddac pieska do adopcji wycofały sie ,Bruno i CZEKOLADOWY LABEK,może stąd zamieszanie sama byłam w sytuacji gdy pojechałam po labka ,miałam juz dla niego wszystko,a tu pani się rozmyśliła,w sumie dobrze że pies został,choc nie wiem czy w końcu go nie oddała i tak,ale to co ja przezyłam to do końca zycia nie zapomnę,PROSZE TYCH KTÓRZY ROZPACZLIWIE SZUKAJA NOWEGO DOMKU dla swojego labka aby troche poważniej podchodzli do tematu a nie wycofywali sie po tygodniu,
desktop19 - 06-05-2011, 01:13
Na szybko dla zainteresowanych:
Dziś przy okazji odkleszczania schroniska wetka oceniła Yogiego na jakieś dwa lata, nie rok jak myśleliśmy. No i na spacerze Yogurcik sika po męsku a nie tak jak na naszym pierwszym spotkaniu. Pies cudo - z zaciekawieniem eksploruje teren ale pędzi na każde zawołanie czy klaśnięcie w ręce, cudaczek nasz
jkasia - 06-05-2011, 08:16
Na filmiku wygląda jak szcześliwy lab na spacerku z ukochanym właścicielem
desktop19 - 13-05-2011, 15:08
Yogi po kwarantannie, dzieli nowy boks z innym psem z którym oczywiście się świetnie dogaduje, z resztą jak ze wszystkimi psami - zero agresji.
Miziak straszny z niego, tak usilnie prosił dziś o spacer ale nie udało się, przyjechałem akurat jak obsługa schroniska wyjeżdzała na interwencję i musieli mi zamknąć schron przed nosem
Wyciąga te swoje łapki przez kraty, wciska pyszczycho jak sie tylko da żeby się wydostać zza krat... ehh, lab i schronisko - nie o to w tym wszystkim chodzi...
monia85 - 13-05-2011, 15:19
piękny Stwór Labowy:* żal, że za kratami:(
gia - 16-05-2011, 18:39
jaki radosny pychol oby szybko znalazł ludzia swego
Chelsea - 16-05-2011, 19:21
| gia napisał/a: | jaki radosny pychol oby szybko znalazł ludzia swego |
bidulek my również trzymamy kciuki za znalezienie nowego domku
orlosia - 16-05-2011, 21:23
Yogi tak jak i jego współlokator biednie za kratami wygladają
3mam kciuki
jkasia - 20-05-2011, 12:39
Kochani dzis bede przeprowadzała wizyte przedadopcyjną na potencjalny domek dla Jogiego. Trzymajcie kciuki
mibec - 20-05-2011, 12:41
| jkasia napisał/a: | | Trzymajcie kciuki | bardzo mocno trzymamy i czekamy na info
inkapek - 20-05-2011, 12:53
Zaciśnięte
desktop19 - 20-05-2011, 21:48
I udało się, Yogi w niedzielę jedzie do nowego domu.
Kasi bardzo dziękuję za błyskawiczną pomoc
inkapek - 20-05-2011, 22:12
Super
tenshii - 20-05-2011, 22:40
Cudowna wiadomość
Yogi - powodzenia!
mibec - 20-05-2011, 22:54
| desktop19 napisał/a: | | udało się, Yogi w niedzielę jedzie do nowego domu | super - mam nadzieję, że możemy liczyć na jakąś relację
Chelsea - 21-05-2011, 07:07
super wiadomość
jkasia - 21-05-2011, 07:34
Ja równiez bardzo sie ciesze Nowi Państwo Yogiego to wspaniali ludzie zakochani w psach po uszy. Yogi bedzie miała małego przyrodniego braciszka-Kajtka.Co prawda strasznie jazgotliwy i nie był zachwycony widokiem Kasty ale na pewno sie przyzwyczai.Bedzie mieszkał w domu z ogrodem i Pani bedzie z nim cały czas bo nie pracuje.Połowa ich rodziny to weterynarze wiec mysle, że bedzie miał dobra opieke. Zamierzam sie do nich wybrać za jakiś czas bo nas serdecznie zapraszali
Lawendowa - 21-05-2011, 09:40
Świetna wiadomość!
zouza - 21-05-2011, 10:48
super powodzonka Yogurcik fajne przezwisko
nataliwg - 21-05-2011, 11:17
Super bardzo fajnie że się udało
joanna - 22-05-2011, 12:44
dziś wielki dzien dla Yogiego!czekamy na relacje i gratulujemy nowej rodzince nowego domownika
jkasia - 23-05-2011, 07:47
Kopiuje z dogomanii wypowiedż córki nowego właściciela:
"Musiałam pojechać zobaczyć Jogiego.Dowiozłam mu karmę "light" (okazał się niemal "kwadratowy" więc na początek czeka go dieta-oczywiście wszystko w trosce o jego zdrowie by m.in.stawy mu wytrzymały!!) oraz otrzymał obrożę na pchły i kleszcze (Bayera najwyższej jakości).
Ma już zdjęte szwy po kastracji (rana pięknie się zagoiła)
Za około 2 tygodnie zaszczepimy go ponownie (na choroby zakaźne-jeżeli oczywiście nie był szczepiony-gdyż tata nie wiedział do końca czy takie szczepienie miało miejsce) Oczywiście zostanie również lada dzień odrobaczony
Oceniałam go na około 1.5 roku!
tyle ze spraw formalnych.
Poza tym-jest cudowny!!
Bardzo przypadł do gustu moim dzieciomSynek rzucał mu butelki i patyczki-co się Jogiemu bardzo podobałoNatomiast córce nie pozwolił w spokoju wypić Jogurtu gdyż sam chciał spróbować (smakowało mu!!)
Jest bardzo łagodny w stosunku do dzieci...co mnie osobiście cieszy i spokojnie mogę wysłać je do dziadków na wakacje z Jogim
Nasz mały Kajtek bardzo zazdrosny o nowego lokatora (wcale mu się nie dziwię!) więc niedługo chyba i on zostanie poddany kastracji by był mniej temperamentny i zaborczy.
Jogi oczywiście z wrażenia posikał się wieczorem w domu (obsikał ścianę,gdyż chyba nie bardzo potrafił pokazać ,że chce siku) i jak na razie upodobał sobie łazienkę do spania-pewnie ze względu na płytki ,które dają więcej chłodu.Pilnuje każdego talerza i domaga się swojej "działki" posiłkuaż szczeka
Tyle wrażeń z pierwszego dnia (widziałam go ledwie 0,5 godz ale i tak zdobył moje serce)"
Myśle, że temat można przesunąć do działu :znalazły dom
zouza - 23-05-2011, 09:54
tylko sie cieszyc z takich zakonczen gratulujemy nowego czlonka rodziny
tenshii - 23-05-2011, 10:59
| jkasia napisał/a: | | Myśle, że temat można przesunąć do działu :znalazły dom |
owszem można, co z zaszczytem czynię
Yogurciku! Powodzenia piesku!
desktop19 - 24-05-2011, 20:52
Dzięki Kasiu za relację. A tak wyglądał Yogi w drodze do nowego domu:
Powodzenia psiaku!
jkasia - 24-05-2011, 21:04
| desktop19 napisał/a: | | Dzięki Kasiu za relację. | no probs
Wspaniały pies i znalazł wspaniałych ludzi
desktop19 - 24-05-2011, 21:05
jkasiu, namów Państwa na dołączenie do labowych spotkań które organizujecie
jkasia - 26-05-2011, 19:57
desktop19, jak bede miała okazje sie z nim zobaczyc czy pogadać to na pewno go zaprosze. Juz wczesniej zaproponowałam, że możemy nad zalewem sie spotkać. Powiedziałam mu tez, że jakby miał jakies problemy wychowawcze to mam numer do siwetnego behawiorysty. Mam nadzieje, że sie kiedys ze mna skontaktuje
desktop19 - 26-05-2011, 20:05
Super, mam nadzieję że będą częstymi bywalcami tamtejszych spotkań labowych
|
|