| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - 17 m-czny Gucio szuka swojego domu
tenshii - 26-08-2011, 22:17 Temat postu: 17 m-czny Gucio szuka swojego domu Proszę Państwa - oto Gucio
| Cytat: | Pies jest wychowany z dziećmi ,kocha zabawę z dziećmi ,w domu nie sprawia żadnych trudności ,od 7 tygodnia nie załatwia się w domu prosi o wyjście , lubi pływać ,grać w piłkę . Jest bardzo pojętny i chętny do nauki , troszkę ciągnie na spacerach ale to wynika z małego wybiegania się.Lubi jazdę samochodem ,na dalekich trasach również ,nie boi się hałasu ani wystrzału petard .
Jest wysterylizowany ,a co za tym idzie nie dominuje w domu ,ma tendencję do tycia ale to efekt kastracji .
lubi długie spacery,uwielbia się przytulać do każdego człowieka ,bardzo mało szczeka ,śpi w domu ,lubi jak są wszyscy domownicy w domu .Pies nigdy nie był bity ani nikt na niego nie krzyczał.
Jedyną wadą naszego psa jest to ,że z radości skacze do ludzi . |
Monisiaczek - 26-08-2011, 23:14
Ale slodziak
Dlaczego taki przystojniak szuka domku?
cainees - 26-08-2011, 23:55
O boże, jaki piękny! W tym domku wygląda na całkiem szczęśliwego... | Monisiaczek napisał/a: | | Dlaczego taki przystojniak szuka domku? |
kozung - 27-08-2011, 06:20
kopia mojego Bona... oprócz zachowania piękny jest! i super imię oby znalazł szczęście
fotka śpiocha na fotelu bosssska
Chelsea - 27-08-2011, 07:36
śliczny oby znalazł odpowiedzialnego właściciela trzymamy kciuki za nowy domek
tenshii - 27-08-2011, 09:50
Gucio szuka domu z powodu alergii właścicielki
Żabka - 27-08-2011, 11:05
Witam mam chetną osbę do adopcji z kim mogę sie skontaktować i wogóle z kąd psiak jest?? Mamy chorego przyjeciela któremu niedawno odszedł właśnie czarny labrador chłopak bardzo tęskni za psiakiem.
Ewelina - 27-08-2011, 11:20
Jaki on jest piękny. Zakochałam się
tenshii - 27-08-2011, 13:15
Żabka, odpisałam Ci na PW
Madzialenka - 27-08-2011, 14:46
Piekny jest
kasiek - 28-08-2011, 17:29
sliczny czarnuszek
zouza - 29-08-2011, 19:42
cudny jest-fakt
cainees - 01-09-2011, 17:18
no i jak tam?
tenshii - 01-09-2011, 17:59
Gucio nadal szuka domku
Żabka - 01-09-2011, 23:33
Ludziska nadal sie zastanawiaja syn chce labcia a tata chce owczarka po rozmawiam z nimi jutro chcieli wziąść Gucia i nie wiem co sie stało
tenshii - 01-09-2011, 23:36
Żabka, nie odezwali się już do mnie
ale jest kłopot bo a) nie wiemy jak na nowego psa zareaguje owczarek rezydent
b) w domu są koty, których nie zna Guciosław
Żabka - 01-09-2011, 23:54
Z tego co mi wiadomo to rozmawiali bezpośrednio z właścicielem mieli sie umówić na spotkanie a co do rezydenta właśnie tu jest problem boje sie że mogą być spięcia myśleli też o suczce ale to juz oni musza zdecydować jak bd cos wiedziec odrazu napisze
tenshii - 11-09-2011, 11:52
Gucio ma coraz mniej czasu....
ktosia - 11-09-2011, 12:10
tenshii, a wiesz może jaki on ma charakter? czy to typ spokojnego stonowanego labka czy laba z ADHD?
tenshii - 11-09-2011, 14:21
ktosia, ogólnie jest w porządku
ale bardzo skacze na powitanie
poza tym w tej chwili jest bardzo niewybiegany
na pewno potrzebuje trochę pracy nad emocjami (radość, ekscytacja)
ktosia - 11-09-2011, 16:37
tenshii, a uważasz że to kwestia nie wybiegania czy taki już bardzo ekspresyjny ma charakter?
Powiedz mi jeszcze gdzie to cudo przebywa i w jakim jest wieku? A i najważniejsze, jak reaguje na inne zwierzaki
tenshii - 11-09-2011, 16:50
ktosia, nie wiem
musiałabym dopytać
ale to młody psiak - ma 17 miesięcy, nie jest zatem zapewne typem całkowicie zrównoważonego psa
Mieszka pod Opolem
nie kłóci się z innymi psami
innych zwierząt nie zna
ktosia - 11-09-2011, 16:54
tenshii, dzięki ) to teraz przynajmniej mam punkt wyjścia do rozmowy z rodziną
cainees - 11-09-2011, 19:59
| Cytat: | Gucio ma coraz mniej czasu.... |
A co będzie jak nie znajdzie domku? Pójdzie do schroniska? Jeju, ja bym go tak bardzo chciała przygarnąć, jest taki śliczny, no cudo po prostu..
jubi_babs - 11-09-2011, 21:20
szkoda że tak daleko
tenshii - 11-09-2011, 21:24
jubikej, transport za zwrotem kosztów zawsze można zorganizować
jubi_babs - 12-09-2011, 10:03
hmmm w sumie tak ale fajnie byłoby pieska wczesniej zobaczyć, to nie kupno towaru na allegro z dostawą
magdalena 29 - 12-09-2011, 10:54
Witam! Z tego co rozumiem to Gucio nie znalazł jeszcze domku? Jak to wygląda? W jakim mieście ? Być może uda nam się poszukać dobry dom dla Gucia. Pozdrawiam
jubi_babs - 12-09-2011, 11:54
Guciek jest gdzieś koło Wrocławia czy Opola
Ewelina - 13-09-2011, 15:07
Trzymam kciuki za Gucia bardzo mi się podoba ten chłopak
ktosia - 13-09-2011, 15:24
| Ewelina napisał/a: | bardzo mi się podoba ten chłopak | no właśnie...na tym zdjęciu na fotelu całkowicie przypomina mi moja Nere, doskonale by się uzupełniali
Ewelina - 13-09-2011, 15:28
ktosia, Pasowali by do siebie
ktosia - 13-09-2011, 15:35
Ewelina, wiem... pracuje nad tym, ale chyba się nie uda... za dużo zmian w koło się szykuje
Ewelina - 13-09-2011, 15:40
ktosia, Trzymam kciuki a może jednak się uda
Gusia - 13-09-2011, 22:56
trzymam kciuki za dobry domek
ktosia - 15-09-2011, 19:15
Ej, ja się zakochałam, mój tata też, mój brat prawie... ale mama jeszcze mówi stanowcze NIE a ja na dzień dzisiejszy nie mam zupełnie pomysłu jak ją przekonać...
tenshii, czytałam na info, że planujecie wizytę gdzieś w warszawie na dziś... daj znać co z niej wynikło.
Ewelina - 16-09-2011, 10:03
Aniu i jak tam po wizycie?
tenshii - 17-09-2011, 17:01
Wizyta OK, ale Gucio trafił do kogoś "na próbę"
Jeśli wróci to pewnie pojedzie do Warszawy
larna - 17-09-2011, 21:25
witam,
co zatem dzieje się z pieskiem?gdzie przebywa? znalazł dom?
ktosia - 17-09-2011, 21:37
jak to na próbę?
tenshii - 17-09-2011, 22:15
Zgłosił się do właścicieli jakiś domek, który wziął psiaka na weekend celem próby
w poniedziałek się dowiemy czy zostaje na stałe
Ewelina - 17-09-2011, 22:44
kciuki zaciskam
magdalena 29 - 17-09-2011, 23:12
Bym znów napisała to co teraz pmyślałam ale pewnie bym kogoś znów uraziła To ja też Benka po winnam przyjąć na próbe ? Benuś u nas jest dwa tygodnie ządrzył nabroić i zrazić do siebie niektórych ludzi ale te psiaczki potrafią okazać tyle serducha że aż ściska za gardło mam nadzieję że Gucio też zrobi to ze swoimi nowymi właścicielami jak z nami zrobił Benuś. POWODZENIA GUCIO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zizia - 18-09-2011, 11:25
Witam. Ja też mogłabym napisać coś co mogłoby kogoś urazić Jestem nową właścicielką Gucia. To właśnie ja odebrałam go wczoraj i jestem oburzona wpisem, że wzięłam Gutka na próbę Mam nadzieję, że informacja taka jest wynikiem jakiejś pomyłki. Gutek jest cudownym pieskiem i zrobimy wszystko żeby był u nas szczęśliwy. Jest mi bardzo przykro, że ktoś pisze takie dziwne rzeczy
Ewelina - 18-09-2011, 11:29
zizia, Cieszę się, że jesteś nowym właścicielem Gucia. Mam nadzieję, że zostaniesz z nami i będziesz wklejała zdjęcia tego cudeńka
tenshii - 18-09-2011, 11:44
zizia, taką otrzymałam informację - Gucio pojechał na próbę do Wałbrzycha...
Zresztą to nie był pierwszy raz
zizia - 18-09-2011, 11:54
Wiedziała tylko, że Gucio był u jednego pana przez jedną noc
O innych próbach adopcji nic mi nie wiadomo.
Gutek to fajny piesio tylko potrzebuje trochę pracy nad swoim zachowaniem:)
Pierwsza noc przebiegła spkojnie. Dostał wczoraj taka dawkę ruchu, ze podł nieprzytomny i tyle go widzieliśmy:). Dzisiaj rano był pobiegać ze mną w parku i muszę przyznać, że jest idealnym kompanem:) Trzyma się nogi. Najbardziej obawiam się jak będzie się zachowywał w domu gdy zostanie sam:( Niestety obydwoje z mężem pracujemy a dzieci będzą w szkole. Ale przekonamy sie o tym w poniedziałek. Mamy juz kilka fotek z wczorajszego nurkowania Gucia:) jak uzbieram więcej to wybiorę i kilka wkleję. Wszystkich którzy byli (i są) zainteresowani losem Gucia serdecznie pozdrawiam.
Ewelina - 18-09-2011, 11:56
zizia, Wspaniałe informację Pozdrawiam i czekam na foto relację
cainees - 18-09-2011, 11:57
zizia, wspaniale
tenshii - 18-09-2011, 12:01
zizia, każdy tutaj jest zainteresowany losem Gucia, a szczególnie ja bo zapadł mi w serce...
zizia - 18-09-2011, 12:07
więc jeśli będę miała jakiś problemik z MOIM Guciem to chętnie zwrócę się do Was o poradę Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. Nie wyobrażam sobie jak można "przekazywać" psiaka z rąk do rąk
cainees - 18-09-2011, 12:08
| tenshii napisał/a: | | bo zapadł mi w serce... |
Gucio coś takiego chyba ma w sobie, bo mi tak samo zapadł w serce i ciągle o nim myślę Cieszę się, że w końcu znalazł swój domek, choć nie ukrywam, że gdybym mogła to wzięłabym go do siebie
Ewelina - 18-09-2011, 12:14
Temat można przenieść do innego działu
ktosia - 18-09-2011, 19:30
zizia, bardzo się cieszę że to tylko pomyłka w komunikacji z tą "próbą" i szczerze zazdroszczę Gucia ale niestety u nas już decyzja o drugim psie zapadła, ale zapadła też że czekamy aż całkiem wyleczymy Nerę.
WYmiziaj pieska od nas i pisz co u Was słychać
zizia - 19-09-2011, 21:06
Witam serdecznie:) Gucio dzisiaj zdał egzamin z samotnego pozostawania w domku Był bardzo grzeczny. Niczego nie zniszczył i chyba nie płakał bo nie odwiedzili mnie sąsiedzi Mały problem który pojawił się dzisiaj po powrocie to "miłosne" skakanie po dzieciaczkach Mam nadzieję, że to przejściowe. Musimy popracować nad emocjami i zachowaniem bo okazuje się, że Gucio to wielki uparciuszek który próbuje sprawdzić na ile może sobie pozwolić;) Bardzo dobrze się zaaklimatyzował. Jestem bardzo zaskoczona, bo baliśmy się, że Gutek będzie strasznie tęsknił za swoim domkiem a tu miła niespodzianka:) jest naprawdę dobrze. Może spowodowane to jest tym, że ma naprawdę bardzo dużo ruchu i zabawy na świeżym powietrzu. Jego poprzedni Pan mówił, że ostatnio nie miał za wiele czasu na wybieganie Gucia. Teraz śpi i GŁOŚNO chrapie:) Gdyby tylko wiedział ile osób trzymało za Niego kciuki Wszystkich serdecznie pozdrawiamy
Ewelina - 20-09-2011, 18:56
zizia, Cieszę się, że chłopak tak dobrze się sprawuję. Co do skakania to musi się jeszcze nauczyć czego mu wolno, a czego nie, ale jesteście na dobrej drodze
Ryniu - 20-09-2011, 20:55
zizia, A ja pozdrawiam Was i trzymam kciuki za dobre wychowywanie Gucia
zizia - 20-09-2011, 21:54
Gucio z dnia na dzień jest bardziej zdziwiony, że czegoś mu nie wolno On staje się co raz bardziej ufny, podobają mu się długie spacery i wariowanie na dworze, ale w domku... Wielkie wyzwanie przed nami Kochany uparciuch
Ewelina - 21-09-2011, 12:44
zizia, Na pewno dacie radę
mibec - 21-09-2011, 17:01
| zizia napisał/a: | | Wielkie wyzwanie przed nami | dacie rade - grunt to konsekwencja, cierpliwosc i duuuzo milosci
radar - 22-09-2011, 21:28 Temat postu: Gucio z Niemodlina
| zizia napisał/a: | :) Gucio z dnia na dzień jest bardziej zdziwiony, że czegoś mu nie wolno On staje się co raz bardziej ufny, podobają mu się długie spacery i wariowanie na dworze, ale w domku... Wielkie wyzwanie przed nami Kochany uparciuch |
Witam jestem pierwszym właścicielem pięknego ,upartego GUCIA ,bardzo się cieszę ,że Gucio znalazł tak bardzo kochającą i odpowiedzialną rodzinę , i mimo drobnej pomyłki jaka zaszła co do rzekomej próby adopcji Gucia w nowym domku , bardzo leży nam na sercu los naszego psa ,i na pewno wiemy ,że dostaje bardzo dużo miłości tak jak dostawał w naszym domu(widać jaki rozpieszczony)
Nowa rodzina Gustawa jest dla nas teraz taką dalszą przyszywaną rodziną
bardzo za nim tęsknimy
a dla Pani Ani z fundacji wielkie podziękowania za zaangażowanie i cierpliwość w poszukiwaniu nowego domu dla Gucia
magdalena 29 - 22-09-2011, 21:57
zizia -BARDZO PRZEPRASZAM CIEBIE!!!!!!!! To nie był atak w twoją stronę przykro mi że tak pomyślałaś. To słowo (próba) które zostało użyte w opisie wyprowadził o mnie z równowagi ale bardzo się ciesze że Gucio znalazł tak fajną rodzinkę i masz racje że jej tak bronisz. Pozdrawia zwariowana rodzinka z Benkiem
zizia - 22-09-2011, 22:22
magdalena 29 - spoko Pewnie też tak bym zareagowała. Niestety wokół nas nie trudno znaleźć ludzi którzy postępują właśnie w ten sposób Biorą psiaka żeby sprawdzić czy będzie "pasował" do domu, ładnego auta itp. później gdy okazuje się, że to nie zabawka tylko ogromna odpowiedzialność to pozbywają się "balastu". Ci ludzie nigdy nie docenią miłości którą mogą zostać obdarowani przez ogromne psie serce. Bardzo im współczuję A jeszcze bardziej tym biednym pokrzywdzonym, pękniętym serduchom które nie wiedzą dlaczego nagle przestały być kochane. Dlatego cieszmy się każdym przypadkiem takim jak Nasze Fajnie jak wszystko dobrze się kończy.
Zawsze może nastąpić jakiś wypadek losowy który postawi nas przed dylematem oddania naszego pupila ważne aby zrobić to w taki sposób jak były właściciel MOJEGO Gucia. Znaleźć rodzinę która będzie szczęśliwa tak jak my mogąc mieć przy sobie takie Cudeńko. Pozdrawiam gorąco.
aganica - 22-09-2011, 23:12
| zizia napisał/a: | | ważne aby zrobić to w taki sposób jak były właściciel MOJEGO Gucia. Znaleźć rodzinę która będzie szczęśliwa tak jak my mogąc mieć przy sobie takie Cudeńko | Mądre słowa, dlatego tak bardzo się staramy pomagać, nie tylko psom ale i ludziom którzy muszą oddać swojego psa.Przecież wypadki losowe się zdarzają a nie każdy ma odwagę poprosić o pomoc, przyznać że sam nie podoła.To wielka odwaga bo najprościej oddać do schronu, porzucić w lesie i mieć "problem z głowy", nie licząc się z uczuciami psa.
Guciu miałeś wielkie szczęście, bo mimo zmiany właściciela, przeszedłeś to bezboleśnie
radar, dziękuję za odwagę.
zizia, Gratuluję cudownego psiaka i czekam na fotorelację.
|
|