forum.labradory.org

Zęby, skóra, oczy, sierść, pazury i uszy - Wygryza i wydrapuje sobie kłębki sierści

mibec - 24-05-2011, 10:50
Temat postu: Wygryziony ogon :(
Barney wygryzl sobie koncowke ogonka- ranka jest malenka, ale duzo krwi lecialo. Ma robalki, dzisiaj zostal odrobaczony - podobno to moze byc przyczyna swiadu :(
Macie moze jakies sprawdzone sposoby jak opatrzyc ogon, zeby opatrunek nie zniknal w 10 minut? Kolnierz nie pomoze, bo dosiegnie do ogona, zreszta z reguly bandaz poprostu spada jak zaczyna merdac :(

inkapek - 24-05-2011, 11:48

A jak plastrem tym takim bez opatrunku zakleisz to tez zleci?
mibec - 24-05-2011, 11:52

inkapek napisał/a:
plastrem tym takim bez opatrunku
nie jestem pewna, czy to dobry pomysl na taka rane..... Kurcze nie ma naszej wetki, inny wet kazal go odrobaczyc i zabezpieczyc ogon, tylko nie umiem tego skutecznie zrobic :(
ktosia - 24-05-2011, 12:10

mibec napisał/a:
nie jestem pewna, czy to dobry pomysl na taka rane.....

na samą rankę przyłóż gazik, a w koło oklej plastrem takim tez opatrunku

mibec - 24-05-2011, 12:12

inkapek, ktosia dzieki za rady ;* - o 12 jedziemy na lunch, po drodze wpadniemy do apteki i sprobujemy. Dam znac czy to poskutkowalo.
ktosia - 24-05-2011, 12:14

trzymamy kciuki żeby było dobrze :)
inkapek - 24-05-2011, 12:16

ktosia napisał/a:
mibec napisał/a:
nie jestem pewna, czy to dobry pomysl na taka rane.....

na samą rankę przyłóż gazik, a w koło oklej plastrem takim tez opatrunku

Dokładnie chodziło mi właśnie o to :)

mibec - 24-05-2011, 14:10

Ogonek porzadnie obandazowany i obklejony - miejmy nadzieje, ze zostawi go w spokoju i sie ladnie rana zamknie.
nata - 24-05-2011, 15:06

mibec napisał/a:
Ogonek porzadnie obandazowany i obklejony - miejmy nadzieje, ze zostawi go w spokoju i sie ladnie rana zamknie.

Na pewno tak będzie ;*
Miziaki dla robaczka :lookdown: ;*

anna3678 - 24-05-2011, 15:11

Ojej, dupcia swedzi robaczka :( jeszcze troszke Barneyku i robale sobie pojda, trzymaj sie chlopie! Lusi buzke sle ;*
jkasia - 24-05-2011, 15:27

anna3678 napisał/a:
jeszcze troszke Barneyku i robale sobie pojda
:haha: dobrze napisane! Zdróweczka ;*
mibec - 25-05-2011, 11:50

Wczorajszy opatrunek przetrwal, ranka sie ladnie zamknela. Dzisiaj tez dostal ochraniacz na ogon i mam nadzieje, ze go zostawi w spokoju. Eh, ciagle cos.... nie mozna sie nudzic z tymi labciami :D
Dziekujemy za wsparcie ;*

inkapek - 25-05-2011, 13:12

I tak trzymać ;*
ktosia - 25-05-2011, 15:06

mibec napisał/a:
ranka sie ladnie zamknela

super!!! byle do pełnego wygojenia

anna3678 - 25-05-2011, 15:41

No i super! ;*
mibec - 26-05-2011, 10:24

Ogonek wyglada normalnie, wiec dzisiaj juz mu nie zawijalam - mam nadzieje, ze nie bede tego zalowac :)
nata - 26-05-2011, 10:45

mibec napisał/a:
Ogonek wyglada normalnie, wiec dzisiaj juz mu nie zawijalam

Super, że już lepiej :)
Tablety na odrobaczenie już działają pewnie, więc może już nie będzie go kusiło :)

ktosia - 26-05-2011, 12:58

mibec, super :) przekaż mu buziaki od Nery :*
mibec - 26-05-2011, 13:43

Dziekujemy ;* ;* Wlasnie wrocilam od niego - wszystko ok :)
Lily - 04-10-2011, 18:40
Temat postu: Wygryza i wydrapuje sobie kłębki sierści
Witam! Nie mogłam znaleźć tego tematu, więc jeżeli już taki powstał to przepraszam!
Mój piesek, już drugi rok kiedy nadchodzi jesień zaczyna bardzo się drapać i gryźć a w rezultacie wygryza sobie kłębki sierści do gołej skóry, czasami aż nawet robiąc sobie ranki! W poprzednim roku nie przejmowałam się tym aż tak, ponieważ po prostu trochę się drapał i nie było z tego takiej tragedii jak w tym roku, kiedy non stop się drapie głównie na grzbiecie i w okolicach ogona. Nie wiem co się dzieję, nie wiemy już co zdziałać i czy obędzie się bez weta.. Miał ktoś z Was taki sam problem? Dodam, że labcio nie ma pcheł ani innych robaków. Pozdrawiam!

Ewelina - 04-10-2011, 18:41

Lily, Musisz koniecznie iść do weta mi to na alergie wyglada.
Lily - 04-10-2011, 18:42

Ewelina, też mi na to od początku to wyglądało, może to przez jakąś roślinkę? Bo takie okresy drapania ma tylko i wyłącznie jesienią! Potem już wszystko przechodzi i jest normalnie, ale w tym okresie to jest nie do zniesienia...
Bora - 04-10-2011, 19:01

Lily napisał/a:
Ewelina, też mi na to od początku to wyglądało, może to przez jakąś roślinkę? Bo takie okresy drapania ma tylko i wyłącznie jesienią! Potem już wszystko przechodzi i jest normalnie, ale w tym okresie to jest nie do zniesienia...

To wszystko powiedz lekarzowi, może zasugeruje testy alergiczne, albo sam wpadnie na to co może wywołać taki świąd

Lily - 05-10-2011, 22:52

wet dzisiaj był, popsikał jakimś lekarstwem Neosia i dał mu zastrzyk, a drugi dostanie w piątek i po dwóch dniach powinien przestać się drapać i powinno być wszystko ok:)) lekarz mówił, że rzeczywiście piesio może być na coś uczulony, mógł Go ugryźć jakiś owad i to wszystko być może przez to. mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, w każdym razie po zastrzyku Neoś chyba musiał wiedzieć co się dzieje, bo był niesamowicie zadowolony!:) dzięki Wam za rady i pozdrawiam!:)
Ewelina - 06-10-2011, 09:04

Lily, Pewnie dostał steryd na zatrzymanie tego świądu. Najlepsze i najszybsze rozwiązanie, ale tu radziłabym zrobić testy bo po co pies ma się męczyć jak go coś uczula. No chyba, że to zaraz przechodzi i przez kolejne pól roku czy dłużej macie spokój?
Doridee - 02-07-2012, 11:14
Temat postu: Drapie się, wygryza sierść, duże brodawki, ciemna skóra
Witam Was,
od 2 tyg. posiadamy suczkę, czarna labradorkę. Suczka pochodzi ze schroniska, spędziła tam ok. 2 miesięcy. Została znaleziona na terenie Szczytna i trafiła do tamtejszego schroniska, nic nie wiadomo na temat jej poprzedniego domu.

Piszę tu ponieważ mamy problem - prawdopodobnie z alergią.
Otóż pierwsze co rzuciło sie nam w oczy to powiększone, jakby zmacerowane brodawki i spore wiszące cycuszki. Pomyśleliśmy, że pewnie niedawno miała szczeniaki i tyle, chociaż wielkość i stan brodawek dawał do myślenia.
Jeszcze tego samego dnia Lunkę wykąpaliśmy, zakupiliśmy jedzenie (Bozitę Original) i następnego dnia pojechaliśmy do weta. Wetka zaszczepiła Lunkę, odrobaczyła, zapodała preparat na kleszcze, wygląd brzuszka i cycuszków nie wzbudził u niej zdziwienia.
Niestety pojawiło sie drapanie, tylnymi łapkami drapała sie na wysokości klatki piersiowej, zaczęła też wylizywać i wygryzać sobie sierść po wewnętrznej stronie tylnych łap. Drapała sie do tego stopnia, że aż zrobiła jej sie rana..
W między czasie tez odrzuciła karmę, nie chciała jej tknąć, kupiliśmy Joserę Optinese, którą jadła chętnie. Udaliśmy sie ponownie do weta, tym razem był inny i od razu nie spodobał sie mu kolor skóry na brzuszku, powiększone cycuchy i brodawki. Podejrzewał kłopoty hormonalne i polecił jak najszybszą sterylizacje. Planowaliśmy zabieg za miesiąc, ale zrobiliśmy następnego dnia czyli w środę. Przy okazji pobrali krew na testy alergiczne i wysłali do Wa-wy, wyniki powinny być za ok. 1-2 tyg. Aha, przyczyny hormonalne wykluczone, jajniki były ok., bez cyst.
Ewidentnie coś Lunkę uczula, kupiliśmy znowu inną karmę, bogatą w składniki pomocne przy problemach skórnych - 1st Choise, je ją chętnie ale świad nie ustępuje. Teraz chodzi w specjalnym ubranku po sterylce, więc nie robi sobie ran, chociaż w nocy próbuje sobie wygryzać tylne łapki, muszę być czujna.

Może ktoś miał podobny problem? Czy faktycznie wyszła alergia? Odczulanie daje efekty?

Chelsea - 02-07-2012, 11:17

Doridee, co do karm a próbowaliście rybnej?? ona najmniej uczula :)
Doridee - 02-07-2012, 11:28

Je teraz karmę dla wrażliwców i uczuleniowców z serii Sensitive i Coat, dokładnie tą, z jagnięciną i rybą:
http://www.1stchoice.com....ive-skin-a-coat
Pewnie najlepsza byłaby dieta weterynaryjna, Eukanuba taka posiada w ofercie, ale trzeba by zamawiać a kupowaliśmy w sobotę, psiak bez jedzenia był.
Póki nie mamy wyników postawiliśmy na taką karmę, uczulać może prawie wszystko... Niekoniecznie jedzenie, chociaż to jest bardziej prawdopodobne.

A ten brzuszek ciemny i powiększone brodawki prawdopodobne od ciągłego tarcia, Lunka lubi sie czołgać, swędzi pewnie ją ten brzuszek... :(

Nikaaa - 02-07-2012, 11:28

Doridee, to niekoniecznie musi być alergia pokarmowa. Może to być równie dobrze jakiś pasożyt. Nie mam doświadczenia z takimi rzeczami, ale niestety szukanie przyczyn alergi to często błądzenie po omacku i strzelanie co może uczulać psa.
Oczywiście mozna zacząć od zmiany karmy na hipoalergiczną. Jednak może to być alergia na wszystko inne co znajduje się w otoczeniu psa. Najlepiej poczekać na wyniki badań.

Jedna użytkowniczka forum - mibec - prowadzi terapię odczulajcą dla swojego psa, ale poczekajmy, może sama się wypowie na temat jej skuteczości :)

Tak czy inaczej dużo zdrówka życzymy dla szczęściary, fajnie, ze do Was trafiłą :)

Doridee - 02-07-2012, 11:48

Nikaaa dlatego nie inwestujemy na razie w dietę tylko czekamy na wyniki. Ja podejrzewam jeszcze pyłki traw, zamknięta w klatce nie drapała się. Zaczęło sie po pierwszym spacerze i wytarzaniu w trawie... I z każdym dniem było coraz gorzej.

Aha, profilaktycznie dostała też na kark ADVOCATE, żeby wykluczyć świerzba i inne pasożyty. Wyraźnej poprawy brak.

Nikaaa - 02-07-2012, 11:51

Doridee, napisz prywatna wiadomość do użytkowniczki mibec jej pies w tego co kojarzę też ma problem z pyłkami. Może Ci coś podpowie.
Doridee - 02-07-2012, 11:54

Nikaaa dzięki, na pewno napiszę :)
mibec - 02-07-2012, 12:33

Witam, Nikaaa, wywolalas wilka ... :-P
Doridee, napisalam Ci PW - w skrocie: immunoterapia dziala, nie daje jakis porazajacych efektow, bo pies sie dalej troszke drapie, ale juz nie robi sobie ran :)

Opisywalam to gdzies na forum, ale chyba zbyt "gadatliwa" jestem, bo sama nie moge wygrzebac moich postow... ;)

Nikaaa - 02-07-2012, 13:08

mibec napisał/a:
Witam, Nikaaa, wywolalas wilka ...
Miałam nadzieję ściągnąć Cię tutaj telepatycznie :P
Doridee - 02-07-2012, 13:28

Dzięki za odzew dziewczyny ;*
aganica - 02-07-2012, 16:24

Doridee, Może myjesz podłogę/ na której sucz leży/ jakimiś środkami chemicznymi np. domestosem lub innym świństwem, które uczula jak diabli.
Moja sucz jest uczulona na ...bułkę... po jednej kajzerce drapie się dwa dni.. łapki kurze, też powodują drapanie.
Musisz przeanalizować czy nie podajesz jej czegoś, niby zwykłego i naturalnego a ... jednak mogącego uczulać.

Doridee - 03-07-2012, 10:46

Aganica myśleliśmy nad tym, jeżeli chodzi o jedzenie to dostaje i zjada póki co TYLKO karmę. Żadnych przekąsek itp.
Na początku spała na puszystym kocyku ale już go zmieniliśmy bo strasznie obłaził i mąż twierdził, ze może ma na niego uczulenie. Teraz dostała kołderkę po córce, jest w poszewce, pranej w delikatnych detergentach dla dziecka - to chyba nie to... Poza tym uczulenie trwa długo - wskazuje na to stan jej brzuszka, ale nasilił sie odkąd zamieszkała z nami...

Weronika_S - 03-07-2012, 14:25

Doridee, to może być też na tle emocjonalnym.Mój pies podczas silnych emocji(a dla niego nawet wyjście na spacer to emocje) drapie się i wygryza sobie łapy. Wykluczyliśmy wszelkie alergie,zaczęliśmy go wyciszać i pomaga.Może u Waszej suczki jest podobnie,w końcu schronisko i nowy dom to duże przeżycie dla psa.
Doridee - 04-07-2012, 18:12

Dzwoniła wetka, są już wyniki Lunki. Jest masakryczną alergiczką pokarmową. Jest uczulona na wiele produktów (z tego co pamiętam: wołowina, jagnięcina, kurczak, wszystkie zboża, ryby na 1 w skali 1-5) na pewno może jeść ziemniaki, indyka i kaczke. Dokładnie opiszę jak odbierzemy wyniki w sobotę.

Z przesiewówki wyszło, że uczulona na roztocza, dość mocno.. Na szczęście na pleśnie i pyłki nie.
Zaczniemy od zmiany karmy, na razie nie będziemy dokładnie badać jakie to roztocza, po prostu zaostrzę higienę i będziemy obserwować.

Weroniko na pewno emocje i przeżycia też nie są bez znaczenia. W ogóle czeka nas dużo pracy bo Lunka jest bardzo zgaszona, niepewna, ciagle nas pilnuje. Ale co sie dziwić... Jeszcze ta sterylka..

Kesja - 04-07-2012, 18:23

Doridee, życzymy powodzenia i dużo zdrówka dla czarnulki ;* ;* ;*
Baszka - 04-07-2012, 18:41

Doridee napisał/a:
Poza tym uczulenie trwa długo - wskazuje na to stan jej brzuszka, ale nasilił sie odkąd zamieszkała z nami...

Ja wiem, że to może być wszystko lub cokolwiek, czyli na przykład AZS....Szybkie zmiany karm tez nie pozwalają na wnioski która dobra, która zła :<


Cytat:
W ogóle czeka nas dużo pracy bo Lunka jest bardzo zgaszona, niepewna, ciagle nas pilnuje. Ale co sie dziwić... Jeszcze ta sterylka..


Doridee bardzo mnie cieszy, że chcieliście dać dom bezdomnej bidusi ;* ...a ta niepewność to stres nowego miejsca i zabiegu...zapewniam, że minie szybko bo ma najlepsze warunki by tak się stało :mmm:

mibec - 04-07-2012, 19:10

Doridee, najwazniejsze ze juz wiesz co suni dolega - 3majcie sie ;*
Doridee - 04-07-2012, 19:16

Kesja dzięki ;*

Baszka masz rację z karmami, nie chcieliśmy tego robić, ale pierwszą odrzuciła na dzień dobry, po pierwszym dniu nie chciała jej tknąć, kolejną jadła ale pojawił sie silny świąd skóry, teraz je karmę bardzo dobrą, ale niestety nie dla niej (jest z jagnięciną). Na szczęście znając produkty alergizujące teraz powinno być już OK.

Przy okazji porobie zdjęcia brzuszka Luny, jak wygląda jej skóra, jaki ma kolor, jakie brodawki, moze komuś sie przyda (oby oczywiście nie, ale jak widzę alergików coraz więcej...)

Przy okazji napiszę że, musiała byc mono karcona bo jest baaaardzo karna, na maksa sie słucha, idealnie idzie przy nodze, nawet bez smyczy. Kompletnie nic nie niszczy w domu, nawet nie mysli o wchodzeniu na kanapy czy łóżka. Jest przyjacielsko nastawiona do ludzi i zwierząt - wszystkich! Mamy jeszcze kotkę i też najchetniej by ją ukochała, ta niestety trzyma dystans, chociaż sie już nie boi. Pewnie czuje, że Lunka nie zrobi jej krzywdy.

Mibec dzięki, też trzymam kciuki za odczulanie Barneya ;*


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group