forum.labradory.org

Znalazły dom - Kuki znalazł domek - "pies międzyforumowy"

Ryniu - 14-11-2011, 14:59
Temat postu: Kuki znalazł domek - "pies międzyforumowy"

KUKI


wiek: 3 lata
płeć: pies
maść: biszkoptowa
rodowód: brak
chip: brak 668183159
sterylizacja: tak
miejsce pobytu: DT Bydgoszcz


Informacja dla zarejestrowanych użytkowników

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.

Szczegóły znajdziesz tutaj


Kontakt w sprawie adopcji

e-mail: adopcje@labradory.org

telefon:668 183 159 (Renata)

Troszkę o mnie.

Jestem ślicznym, zgrabnym psiakiem. Aktualnie mam 3 lata i jeden miesiąc (08.10. 2008) niestety los nie był dla mnie łaskawy i trzecie urodzinki musiałem obchodzić w schronisku  Mam troszkę złych manier, ale dla Ciebie już nad nimi pracuję, żebyś mógł być ze mnie zadowolony. A jeśli Ty będziesz zadowolony to ja na pewno też  Potrafię okazywać uczucia. Bardzo cieszę się po powrocie moich opiekunów. W starym domku chyba miałem wrażenie, że to ja stałem się przywódcą stada, co nie było dla mnie dobre i dlatego teraz Ty będziesz musiał pokazać mi reguły jakie trzeba przestrzegać w Twoim domku.  Na smyczy chodzę coraz lepiej. Początkowo ciągałem opiekunkę od drzewa do drzewa, ale przy odrobinie pracy już jest lepiej, szczególnie jeśli będziesz mieć coś dobrego w kieszeni  Jestem strasznym łakomczuchem, nawet kiedy jestem najedzony, przekupisz mnie smakołykiem, którym może być nawet zwykła karma, którą zjadam co dzień - nie muszą być parówy, żeby ciekła mi ślinka. Lubię być drapany za uszkiem i na brzuszku. Rano przychodzę się przywitać. Lubię towarzystwo ludzi - siedzę z moimi opiekunami w jednym pokoju pomimo, że mam do dyspozycji inne pomieszczenia.

Stan Zdrowia.

Stan ogólny zdrowia dobry, zaszczepiony na wściekliznę, odrobaczony(bedzie pewnie jutro  ), nie przyjmuje leków

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.

Wg moich opiekunów, nie jestem dżentelmenem - chce wychodzić/ wchodzić do klatki schodowej do mieszkania jako pierwszy.  Przez to że jestem takim łakomczuchem, ciągle krążę koło opiekunów w trakcie kiedy oni jedzą, a chyba powinienem ładnie usiąść z boku. 

Zachowanie wobec dzieci.

 nie wiadomo, nie ma jak sprawdzić - jedynie te na zewnątrz - przechodnie, czyli bez zainteresowania, ale to chyba nie o to chodzi.

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.

psy:  nie lubię innych psów, bo byłem przez nie pogryziony. Na spacerze powarkuję na nie i czasami szczekam, ale jeśli zainteresuje się mnie czymś innym to szybko przestają mnie interesować i nie muszę za wszelka cenę się do nich dorwać.
koty: tak jak psy, oprócz pogryzienia

Zachowanie podczas transportu

narazie z opiekunami miałem tylko jedną podróż ze schoniska do mieszkania, byłem zestresowany i zaciekawioany co się dzieje więc nie chciałem sie położyć, ale siedziałem. Fajnie byłoby mieć szelki podróżne. 

Rachuba - moje wydatki.

karma - ...
koszty leczenia -
inne (wyadoptowanie, transport itp) -

 





 

Labrador oddany niedawno do schroniska przez właścicieli .   

anna34 - 14-11-2011, 19:01

Ryniu napisał/a:
Piękny , lecz źle wychowany - potrzebuje szkolenia .Ma trzy lata. Nie przepada za innymi psami ( kiedyś został dwukrotnie pogryziony przez inne psy )

jak połowa labków :-P .
Mój też pogryziony przez owczakopodobne do dziś rzuca sie na nie już z daleka :<

tamis20 - 14-11-2011, 22:36

W strone Żnina Gniezna itp jestem w stanie pomóc z dojazdem. trzymam kciuki ;*
Ryniu - 16-11-2011, 12:05

tamis20 napisał/a:
W strone Żnina Gniezna itp jestem w stanie pomóc z dojazdem. trzymam kciuki

Nie rozumiem :(

Ryniu - 16-11-2011, 12:06

Nowe fotki Kuki:





Monisiaczek - 16-11-2011, 12:42

Oj, jaki smutasek kochany ;*
Ryniu - 16-11-2011, 20:15

Zobaczcie jaki fajny pies, chyba nie posiedzi długo na tym DT :)















gacik19 - 16-11-2011, 20:22

piękny pies :haha:
troszkę podobny do Bubla którego miałam na DT :)

taki przystojniak szybko znajdzie domek ;*

AnIeLa - 16-11-2011, 20:27

tamis20 napisał/a:
W strone Żnina Gniezna itp jestem w stanie pomóc z dojazdem. trzymam kciuki ;*

tamis20 dziękujemy :*

tamis20 - 16-11-2011, 20:58

Ryniu, Gdyby zaistniała potrzeba transportu to pomoge :)
Ryniu - 16-11-2011, 22:08

tamis20, rozumiem, dziekuję
kasia.s - 24-11-2011, 20:53

Byliśmy dzisiaj z Kukim u weta. W samochodzie dzisiaj już spokojniutki, położył łepek na siedzeniach z tyłu i tak łanie siedział. Tylko jak się zatrzymaliśmy to trochę szalał. Jak szliśmy strasznie ciągnął, ale to pewnie dlatego, że nie wiedział co się dzieje. U weta nie było innych zwierząt, więc obyło sie bez szczekania. Weszliśmy do gabinetu, pani powiedziała, że moge go puścić luzem. Pani miała świetne podejscie do Kukiego. Kuki pozwolił sobie zbadać brzuszek. Pani stwierdziła atonię jelita. Powiedziała, że krwią mamy sie nie przejmować, bo świadczy ona tylko o głębokim podrażnieniu. Stwierdziła, że wszytsko mogło się zlożyć na tą biegunke (tabletki, zmiana stylu, zmiana karmy, itp.) Następnie uznała, że trzeba dać Kukiemu antybiotyk w iniekcji. Wiec założyła mu kaganiec materiałowy i bez problemu mogła mu dać zastrzyk. Kuki pokazał też pani brzuszek, wiec pani uznała, że jak najbardziej zachowuje się odpowiednio i nie widzi u niego "charakterku", i być może tylko schronisko na niego tak działało. 24 godziny ma mieć bezwzględną głodówkę, zastrzyki mamy powtórzyć przez 2 dni i powinno pomoc.
Ogólnie pani powiedziała, że jest śliczny i nie wie jak mógł się znaleźć w schronisku. I że na pewno jego złe nawyki na pewno da sie wyeliminować, np. że jest w stanie polubić pieski.

Za wizyte zapłaciłam 50 zł.

ren_ata71 - 24-11-2011, 22:24




Monisiaczek - 25-11-2011, 09:21

kasia.s napisał/a:
24 godziny ma mieć bezwzględną głodówkę

Oooo, taka straszna kara dla takiego ciacha :-P

kasiek - 25-11-2011, 09:32

mizianko dla ciasteczka ;*
kasia.s - 25-11-2011, 10:41

Monisiaczek napisał/a:
kasia.s napisał/a:
24 godziny ma mieć bezwzględną głodówkę

Oooo, taka straszna kara dla takiego ciacha :-P


Oj tak kara straszna :( dla niego i dla mnie też bo nie mam sumienia przy nim jeść, jak wiem, że mu pachnie a on nie może :) Na dworze cały czas nosek przy ziemi i szuka czegoś na ząb:) oby nigdy więcej głodówek !!!

Ryniu - 25-11-2011, 12:31

kasia.s napisał/a:

Prawda :)

Ryniu - 25-11-2011, 12:31

kasia.s napisał/a:
oby nigdy więcej głodówek !!!

Prawda :) Nie ma gorszego widoku jak oczy głodnego psa :)

kasia.s - 25-11-2011, 16:37

Jesteśmy po drugim zastrzyku. Niestety dzisiaj trafiła nam się trochę inna pani, z trochę innymi poglądami wynikającymi chyba z mniejszego doświadczenia, że aż nie mogliśmy się doczekać kiedy wyjdziemy z gabinetu. Odbywało się na szybko, i pani od razu nie przypadła Kukiemu do gustu. Niestety musiałam Kukiego trzymać na siłę do zastrzyku. Mi nic nie mówił, ale jak pani się zbliżała to powarkiwał. Ale co tam pani dała sobie rade, bo przecież "z takimi psami trzeba stanowczo" :bad: No ale nie ważne, ważne, że już po i jutro już tej pani nie będzie :)
Dopytałam co z tą atonią, i to jest ustanie perystaltyki. Pytałam, czy po skończeniu tego antybiotyku już nie będzie tej atonii, to pani powiedziaąła, ze atonia już pewnie dzisiaj zanikła. Na razie Kuki od wczoraj nie zrobił kupy, pewnie nie ma za bardzo czym. Ale dzisiaj do południa tak mu jeździło w brzucholu, że podejrzewam, że praca jelit wraca do normy :)
Dzisiaj wydalam na Kukiego:
- 26 zł za kaganiec plastikowy trixie,
- 34 zł zastrzyk

Ryniu - 25-11-2011, 20:14

kasia.s napisał/a:
że praca jelit wraca do normy

Miejmy nadzieję. Trzymamy kciuki za poprawę

kasia.s - 26-11-2011, 12:46

Jesteśmy po ostatnim zastrzyku. Jakoś Kuki to przeżył, dzielny z niego chłopak :) Trochę się bronił, ale w końcu uległ pani wet. Mieliśmy tą samą panią co na pierwszej wizycie, wiec było okej.
Jeśli ktoś w Bydgoszczy będzie potrzebował weterynarza, to bardzo, bardzo polecam:
Animal Care Complex
Władysława Broniewskiego 10 os.Błonie
pani Hanna Sokołowska.
Świetna kobieta, zna się na rzeczy, widać jej doświadczenie i odbija się to na jakości usług, nie speszy się, jest miła ale i stanowcza dla zwierzaka. Naprawdę warto było przejechać na drugi koniec miasta :)
Dzisiaj za wizytę więcej ponieważ dostałam jeszcze tabletki na 3dni, czyli 46 zł.

Ryniu - 26-11-2011, 13:13

To wszędzie są weterynarze z lepszym i gorszym podejściem do psów. Pies to wyczuje szybciej niż człowiek :)

Jak z kupkami?

Salerno - 26-11-2011, 17:42

kasia.s, witaj na forum! Cieszę się, że znaleźliście odpowiedniego weterynarza i jest coraz lepiej... :)
kasia.s - 26-11-2011, 23:29

Ogłoszenia dla Kukiego

http://www.morusek.pl/ogl...chajacego-domu/
http://www.psy.elk.pl/ogl...acego-domku.htm
http://www.doadopcji.pl/o...chajacego-domu/
http://www.neeon.pl/19313...cego-domku.html
http://www.cafeanimal.pl/.../psy/Kuki,52870
http://www.petworld.pl/og...ego-domku/40456
http://www.adopcjapsa.pl/...43511,Lw==.html
http://bydgoszcz.olx.pl/i...0&ts=1322265360
http://bydgoszcz.pajeczyn...cego_domku.html
http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/41375.html
http://www.przygarnijzwie...ku-id31792.html
http://bydgoszcz.cwirek.p...b74kq22d12.html
http://zwierzeta.i-bazar....hajacego-domku/
http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=85235
http://www.oglaszamy24.pl...cego-domku.html
http://www.rozglos.net/ogloszenie-309543.html
http://www.rozglos.net/ogloszenie-309543.html
http://www.wstawaj.pl/ogl...id=26&Itemid=11
http://iokazje.com/Zwierz...domku_5048.html
http://bydgoszcz.lento.pl...mku,216677.html
http://zwierzeta.hiperogl...o-domku-oferta/
http://owi.pl/ogloszenie/...go_domku,491797
http://e-zwierzak.pl/pl/o...hajacego-domku/
http://www.psy.pl/oglosze...acego-domu.html
http://bydgoszcz.freecf.p...go-domku_a53269
http://www.wywerna.pl/8/p...cego-domku.html

jeszcze strona Kukiego :) proszę o rozpowszechnianie :)
http://lab-kuki.rox.pl/

Najświeższe wieści o Kukim:
- pojawiła się piękna kupka:) hehe ;D
- było dzisiaj u nas trochę osób (tak w jednym czasie) i reakcja Kukiego wspaniała:) dostał znowu dużo prezentów, ale na razie muszą poczekać do całkowitego ustabilizowania, ale już mu pachniały nawet w woreczkach :)
- chłopczyk tak jakby czasami ma do nas dystans po tych przeżyciach z wetem, jakby pamietał, że go trzymałam u weta, ale mam nadzieję, że szybko mu przejdzie :)


Wydarzenie na facebooku:
http://www.facebook.com/e...192143230870240
proszę o udostępnianie :)

Salerno - 27-11-2011, 15:00

kasia.s napisał/a:
Wydarzenie na facebooku:
http://www.facebook.com/e...192143230870240
proszę o udostępnianie :)


Zrobione.

Monisiaczek - 27-11-2011, 17:04

Udostępnione :)
kasia.s - 28-11-2011, 22:19

Kuki moim zdaniem robi ogromne postępy. :sugoi:
W dalszym ciągu karmie go z ręki i np. mam otwartą rękę na której jest karma, którą trzymam przed jego noskiem i jak mówię "czekaj" to nie zje póki nie powiem "proszę":)
Zapomniałam jakoś wcześniej napisać o tym, że już nie musimy go zamykać w pokoju, żeby wyjść, ani rzucać karmy na drugi koniec korytarza, po prostu ładnie siada (lub stoi) i czeka aż wyjdziemy.
Wychodzenie przez drzwi ciągle ćwiczymy tak samo (w ogóle nie wiem czy dobrze to robię), że otwieram drzwi, mówię "siad", "czekaj" wychodzę i dopiero mówię "chodź" i smaczek. :) wychodzi nam to też coraz lepiej jestem z niego bardzo dumna i chyba niedługo będę musiała zmienić już bez siadania, żeby mnie przepuszczał, co o tym myślicie? bo z tym siadaniem to takie nienaturalne:) W szczelinach na dworze muszę mu jeszcze przypominać, że ja przechodzę, ale to lekko pociągnę i już wie :)
Spacerki to jest przyjemność. Nie powiem, że nie zdarza mu się ciągnąc, szczególnie od razu po wyjściu, albo jak coś zobaczy, ale to już nie jest takie jak było. Nadaje się dla biegacza jakiegoś, bo ćwiczymy z nim truchcik i bardzo ładnie się spisuje.
Najlepsze jest jak trzymam rękę w kieszeni, to co chwilkę się spogląda na mnie, a ja czasami po prostu trzymam bo mi zimno, a gapciu myśli, że coś dostanie ;P
Czasami ma urojenia, szczególnie po ciemku, :lmao: np. dwa dni miał akcje atakowania korzenia, który wcześniej był przykryty liśćmi, a dzisiaj oszczekał donice u kogoś na balkonie :)
W domu bardzo ładnie przynosi zabawkę, na dworze już jak są odgłosy i zapachy to trochę gorzej.
No i chyba już się na mnie nie gniewa za weterynarza :)

Ryniu - 29-11-2011, 09:46

Wspaniały opis, jaki grzeczny - tylko adoptować :)
kasia.s - 29-11-2011, 19:29

Przystojniak :) ;*



Monisiaczek - 30-11-2011, 08:52

Ale ma fajną minę :D "Ale o co chodzi?" :D
Ryniu - 30-11-2011, 08:56

Fajnie mu w niebieskim :)
kasiek - 01-12-2011, 09:41

jest piekny :)
Chelsea - 01-12-2011, 09:49

śliczności ;*
kasia.s - 01-12-2011, 23:57

Kuki wreszcie wykąpany, ale niestety nie tak dokładnie jak chciałam :( Szampon miałam insekty, ale na pewno nic nie pomógł, bo Kuki musiałby w nim wytrzymać 10 min, a tak nie było. Więc na pewno nie obędzie się od jakiegoś preparatu na pchły. Ogólnie więcej było sprzątania, po kąpieli niż samej kąpieli :D Kukuś jakoś z moją pomocą wskoczył do wanny, chyba trochę się bał, nie wiedział o co mi chodzi :) ładnie napił się wody z prysznica, ale jak zaczynałam polewać mu stópki to je odsuwał, ale w końcu dał się namydlić, no i niestety nadeszło najgorsze - uciekł mi z wanny, taki cały mokry i namydlony :) A ja nie chciałam go zatrzymywać na siłę. Biegał po całym mieszkaniu i się "trzepał". Ściany całe w wodzie, no ale już trudno, mogła pancia drzwi od łazienki zamknąć. :D Odczekałam chwile i znowu do wanny i wtedy już starałam się szybko wszystko spłukać i już brzuchola mu nie zdążyłam umyć :(

Kuki w wannie:






Z takich ciekawostek, to dzisiaj podeszłam z Kukim bardzo bliziutko psiaka (dorosłego, ale małego), bo w sumie tamten piesek był bez smyczy i jak się bawiłam z Kukim na dworze gałęzią to tamten podbiegł i zachęcał Kukiegiego do zabawy. Kuki się najeżył, ale nie szczekał i nie warczał. Więc z nim podeszłam do tego psiaka ( tamta babeczka wyluzowana, więc ja też starałam się być wyluzowana:) ) Mały też sie najeżył,ale bez żadnego mruczenia się obwąchały, tak bokiem, w sensie równolegle do siebie a nie na wprost i jestem pewna, że jakbym Kukiego puściła ze smyczy to na 80% by się razem pobawiły:) więc z Kukim chyba nie jest jeszcze tak źle:)

Ogólnie Kuki to bardzo mądry, inteligentny i kumaty pies :) Np. dzisiaj w mieszkaniu po raz pierwszy się z nim bawiliśmy w chodzenie do pani i pana :) Nie wiem czy wiadomo o co chodzi : że ja np. siedzę w jednym pokoju, Tomek w drugim, i ja mówię do Kukiego:" Kuki idź do pana." i moje zdziwko bo od razu załapał i wiedział o co chodzi :)

kasiek - 02-12-2011, 08:36

jaki spokojny w tej kapieli :) madry z niego psiak i sliczny ;*
zouza - 02-12-2011, 10:09

jaki pieknotek :) hehe z ta wanna...z kad ja to znam?? Labusia mi raz z pod prysznica tak czmychnęła-tez byl ubaw po pachy :D ze mnie oczywiscie jak to wszystko sprzatalam :-P
Monisiaczek - 02-12-2011, 10:52

Oj, jaka mina nieszczęśliwa. kasia.s, taki mały basen dla Kukiego zorganizowałaś, że jeszcze ablutofobii się biedaczek nabawi :-P :D
ren_ata71 - 02-12-2011, 22:43

Mam dobre wiesci: wizyta przedadopcyjna w domku chcącym adoptować Kukiego przebiegła pozytywnie :)
Jutro zapoznanie psiaka z przyszłymi właścicielami.

Salerno - 03-12-2011, 01:28

ren_ata71 napisał/a:
Mam dobre wiesci: wizyta przedadopcyjna w domku chcącym adoptować Kukiego przebiegła pozytywnie :)
Jutro zapoznanie psiaka z przyszłymi właścicielami.


Dziękujemy za przekazanie dobrych wieści! Z niecierpliwością czekamy na kolejne.

AnIeLa - 03-12-2011, 09:19

Kuki zamieszka w Warszawie.
Chelsea - 03-12-2011, 09:27

super :)
kasiek - 03-12-2011, 09:44

swietnie :)
AnIeLa - 03-12-2011, 14:20

Kuki w drodze do Nowego Domu. Temat przenoszę .
kasia.s - 03-12-2011, 20:44

Jakiś czas temu dostałam smsa, że właśnie spacerują, podróż na początku była nerwowa, ale z każdym kilometrem Kuki się uspokajał. Zrobił piękną kupkę i idzie poznawać domek :)
Na pewno będzie miał dobrze :) Człowieki byli nim zachwyceni, nawet jak się pokazywał od złej strony :)

ren_ata71 - 03-12-2011, 21:03

Ja tez juz po rozmowie z nowymi właścicielami i wszystko jest ok :)

Chcę gorąco podziękować forum labradory.org za finansowe wsparcie w utrzymaniu Kukiego w DT :)

Ryniu - 03-12-2011, 21:10

ren_ata71 napisał/a:
Chcę gorąco podziękować forum labradory.org za finansowe wsparcie w utrzymaniu Kukiego w DT

Czy już wszystko OK, nic dłużni nie jesteśmy?
Było miło współpracować. Ważne że dobrze się skończyło

ren_ata71 - 03-12-2011, 22:00

Ryniu napisał/a:
nic dłużni nie jesteśmy?

Nic a nic :)

Monisiaczek - 04-12-2011, 00:05

Ale dobre wieści! Kuki ma swoich ludków - wspaniale! ;* :haha:
kinga75 - 05-12-2011, 12:35

super piesek i juz szczesliwy widac tak samo jak moj Jur

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group