forum.labradory.org

Literatura - Książki o rasie

malawika - 27-03-2012, 19:32
Temat postu: Książki o rasie
Witam :)

Od niedawna mam pieska. Przeczytałam kilka ogólnych poradników i książek i mam wrażenie, że niewiele mi to daje - np. John Fisher opisywał sposoby zdominowania psa, udowodnienia mu, że to człowiek musi przejść przez drzwi, coś zjeść zanim pies dostanie swoją porcję itp. W przypadku Dąbka okazało się to kompletną bzdurą - nie robi mu czy pierwszy czy ostatni przejdzie przez drzwi, a jak koty dostaną pierwsze jeść to jest na nie zły i później się psoci, a jak dostanie pierwszy to nie musi im niczego udowadniać i grzecznie koło nich przechodzi.

Od zachowania, przez zdrowie i masę mniej lub bardziej istotnych spraw są książki. Jednak jest ich cała masa, a pewnie sporo z nich, z racji rzeczy, to mydło. Stąd moje pytanie - co można polecić totalnemu laikowi? Chodzi mi o charakter, o zachowania, czego unikać, co jest jak najbardziej wskazane itp.

Pozdrawiam, i z góry dziękuję za podpowiedzi :)

Karoola - 27-03-2012, 19:53

malawika, z Fisherem trzeba uważać ;) Sam przed śmiercią zmienił zdanie. Mądre książki, ale... "niedzisiejsze". A propos całokształtu hodowli, szczeniaków itp. polecam książkę Anny Marek. Poza tym koniecznie coś o szkoleniu pozytywnym, np. "Najpierw wytresuj kurczaka", ale to dla pasjonatów, bo dużo tam definicji, opowieści, dygresji i rzeczy nie o psach. Hmmm, polecam też "Mój pies się nie boi", miesięczniki "Mój pies" i "Przyjaciel pies". I wszystkie książki z empika o SZKOLENIU POZYTYWNYM :)
Polecam i rekomenduję :D

[ Dodano: 27-03-2012, 19:54 ]
Jak przypomną mi się jakieś konkretne tytuły godne polecenia, napiszę ;)

Dudzia - 27-03-2012, 19:58

Ja dostałam właśnie dziś od koleżanki, która jest psim trenerem, książkę "Mój pies świadczy o mnie"
Mówi, że ją poleca, że bardzo dużo z niej czerpie.
Na razie czytam pierwsze strony i jestem ciekawa. Ale ponoć to dobra książka dla takiego laika jak ja ;) Za kilka dni zdam relacje.

Lilitu - 27-03-2012, 20:32

Z książek o szkoleniu mam tylko książkę Victorii Silwell. O labkach przed adopcją Odka kupiłam "Labrador Retriver" J. Milewskiej-Kuncewicz, a na urodziny rodzice sprawili mi książkę o rasie, metodach szkolenia, pierwszej pomocy, ale nie pamiętam tytułu, muszę ją odgrzebać z pod stosiku innych, które czekają na nowe półki ;] .

[ Dodano: 27-03-2012, 20:45 ]
Edit. Labrador: An Owner's Guide (Collins Dog Owner's Guide), Dr. Peter Neville.

malawika - 27-03-2012, 20:57

Dziękuję :)

"Najpierw wytresuj kurczaka" też poczytam. Koty również chcą chodzić na spacerek (zanim przeprowadziliśmy się na wieś, zabieraliśmy je na wycieczki do lasu), a ja za bardzo się teraz boję, że asfaltową drogę będą chciały traktować jak leśny dukt ;) na razie w miarę działa "krz-krz-krz" jak się zbliżają do ulicy i na wszelki wypadek są w odblaskowych obróżkach. Jak wychodzę z Dąbkiem, muszę je niestety zamykać w domu.

"Mój pies świadczy o mnie" brzmi dobitnie ;D

[ Dodano: 27-03-2012, 21:19 ]
Znalazłam coś na stronach:
klub.pies.pl - Labrador retriever - poradnik
krótki poradnik - Labradory i golden retriever

anet13 - 28-03-2012, 09:52

Witajcie!
ja poszukuuję książke; Szkolenie retrievera. Nie tylko dla myśliwych. C. Marchwicki,
ale bezskutecznie :(
Moze ktos z Was wie gdzie mozna ja kupic? :-P albo moze ktoś juz sie naczytał..to ja bardzo chętnie ją odkupie! ;*

beatrix - 16-05-2012, 22:00

polecam książki Bruce Fogle ( o samych retieverach tez pisal ale nier wiem czy jest na allegro)a co do szkolenia barbara wandoch,,pozytywne szkolenie psów''(z uzyciem klikera)bylam na takim szkoleniu.super sprawa zero agresji nerwow..
neravia - 17-05-2012, 21:33

Poszukuję dobrych książek o szkoleniu (bezklikerowym), mam książkę "ja albo mój pies", podobał mi się program ale książka jak dla mnie nieużyteczna ;]
słyszałam o książkach Gałuszki, warto??
Może jeszcze jakieś inne propozycje? :)

Pikuś - 17-05-2012, 21:34

neravia napisał/a:
słyszałam o książkach Gałuszki, warto??
on chyba używa klikera ;]
neravia - 17-05-2012, 21:37

Cytat:
on chyba używa klikera ;]

a nieeee.. na razie szkolimy bez klikera, ciężko wybrać dobrą książkę :(

Karoola - 17-05-2012, 21:40

neravia, owszem, klikerowiec. Ja jakoś za nim nie przepadam... Tzn. książki dobre pisze (ale nie wybitne, takie jak inne), jest dobrym szkoleniowcem, ale mi jakoś nie podpadł do gustu... Był "gościem specjalnym" u nas w schronie, poprowadził wykład o szkoleniu psów. A, przepraszam, przez godzinę gadał o sobie, swoich niesamowitych osiągnięciach, swoich pieskach i kotkach i bla bla bla... I dwa razy zademonstrował na psie klikanie (po ok. 3 min).

[ Dodano: 17-05-2012, 21:43 ]
neravia, kurczę, to ciężko taką znaleźć. Może czytaj takie o psiej psychice? W sumie dużo jest takich porad w klikerowych książkach, rób to samo, ale bez klikera...? Nie wiem.. jak coś mi przyjdzie na myśl, to dam znać. A czegoś konkretnego chcesz nauczyć Kami?

Pikuś - 17-05-2012, 21:46

neravia napisał/a:
na razie szkolimy bez klikera
dlaczego? z klikerem jest latwiej :)
neravia - 17-05-2012, 21:51

Nie chcę używać klikera bo obecnie uczęszczamy na zajęcia i tam klikera nie używamy.. ale wszystko ładnie działa na smaczki i pochwały. Szukam książek, żeby pogłębić wiedzę, porównać metody szkolenia :) Słyszałam pozytywne opinie o książce "aria, do mnie" i chciałabym wyćwiczyć np przywołanie psa do perfekcji. U nas po prostu zamiast klikera jest słowo "dobry pies" więc może warto kupić klikerową książkę??
O psiej psychice mam książeczki ale tym razem poszukuję do szkolenia posłuszeństwa :) jakieś propozycje?? :)

Pikuś - 17-05-2012, 21:53

a to ja nie mam pojęcia ;)
neravia - 17-05-2012, 21:54

Cytat:
dlaczego? z klikerem jest latwiej :)

całkiem możliwe, ale nie chcę na razie mieszać psiakowi, chodzimy na zajęcia i tam jest smaczek i "dobry pies". Bez sensu żebym w domu ćwiczyła z klikerem a na zajęciach bez. Myślę, że klikera możemy kiedyś wypróbować, ale to sporo po zakończeniu szkolenia, żeby umysł Kami nie zastał się :-P

[ Dodano: 17-05-2012, 21:55 ]
Pikuś napisał/a:
a to ja nie mam pojęcia ;)

no wiesz :-P

Pikuś - 17-05-2012, 21:59

neravia napisał/a:
no wiesz
mozesz kupić książkę klikerową jesli zamiast klik używasz dobry pies :)
neravia - 18-05-2012, 07:33

Pikuś, chyba tak zrobię, bo jak nie ma nic bez klikera :doubt:
jakieś propozycje?? :) Gałuszka będzie dobry?

dominika92 - 18-05-2012, 11:43

neravia, Gałuszka może być..ale bez szału..ja czytam : http://merlin.pl/Pozytywn...t/1,513066.html

tam jest o klikerze, ale no możesz po prostu nie klikać tylko samo nagradzanie
. Choć ja bym Cię namawiała do klikera, naprawdę psiaki dużo szybciej łapią. :)
Zawsze możesz spróbować uczyć z klikerem czegoś innego niż na szkoleniu. :)

nata - 18-05-2012, 11:45

neravia napisał/a:
Słyszałam pozytywne opinie o książce "aria, do mnie" i chciałabym wyćwiczyć np przywołanie psa do perfekcji.

Ja ją mam, jest w porządku, ale jakoś, że tak powiem Ameryki nie odkrywa :-P To co jest w niej na pewno wyczytasz też na forum/forach.

dominika92 - 18-05-2012, 11:55

nata, dokładnie, ja tez mam, nawet teraz sięgnęłam do niej bo tam jest też o tym awaryjnym przywołaniu..:) ale to cieniutkie jest bardzo, jest parę fajnych porad ale samemu można na to wpaść :D
Kesja - 18-05-2012, 14:49

A czytał ktoś z was książkę "zapomniany język psów"? :)
dominika92 - 18-05-2012, 14:51

Kesja, ja, ale to jest o szkoleniu, które opiera się na teorii stada i samca alfa. Z tych łagodniejszych, można parę rzeczy na pewno wynieść bo wszystko opiera się na konsekwencji..ale ja nie wierzę w tę teorię więc..
Pikuś - 18-05-2012, 14:51

Kesja, ja mam i czytam, babeczka ma ekstra podejście tak mi się przynajmniej wydaje dopiero zaczęłam, choć na początku trochę się przerazilam to później wszystko wytłumaczyła ;D

[ Dodano: 18-05-2012, 14:55 ]
z resztą jak dla mnie z każdej książki da się wyciągnąć to 'coś' co jest nam potrzebne, ja nie traktuję żadnej takiej książki tak bardzo dokładnie ;)

dominika92 - 18-05-2012, 15:00

Pewnie się da, ale jednak dla mnie niektóre założenia są bez sensu. Ale można przeczytać..jednak wolę szkolenie pozytywne, niż to opierające się na teorii stada, w którą nie wierzę. :)
Pikuś - 18-05-2012, 15:04

Ja również :) Piąteczka :D
Ale może będzie w tej książce coś co mi przyda :)

neravia - 18-05-2012, 15:14

dziękuję za odpowiedzi :) coś wybiorę z tych książek :)
Kesja - 18-05-2012, 19:53

Dzięki dziewczyny za odpowiedź ;* Bo mam sobie wybrać jakąś książkę na koniec roku(od nauczycielki) i chciałabym coś o szkoleniu :) Tylko nie wiem jaką wybrać...
dominika92 - 18-05-2012, 20:38

Kesja, a masz coś o klikerze? Może to co pokazałam neravi? Fajne :)
beatrix - 19-05-2012, 21:19

Pozytywne szkolenie psów Barbara Waldoch.polecam

[ Dodano: 19-05-2012, 21:21 ]
bdb jest tez ksiazka TRESURA PSÓW -BRUCE FOGLE

Karoola - 20-05-2012, 00:12

Wiecie, na dogo jest fajny wątek o książkach które należy przeczytać i tych, które trzeba omijać łukiem. W jednej podobno jest napisane, że żeby pies nie uciekał, trzeba mu zawiązać na szyi belkę, tak, żeby przy biegu uderzała go w łapy :beated:
Myślę, że w książkach obecnie wydawanych nie ma już podobnych kwiatków, więc można je bezpiecznie czytać (oczywiście z pewną dozą zdrowego rozsądku).
Jeśli ktoś zaczyna z klikerem, warto kupić sobie taką książkę, ale nie oszukujmy się, jak dziewczyny pisały, Ameryki nie odkrywają, ale dobre jest to, że wszystkie porady są zebrane w jednym miejscu i nie trzeba szukać po forach ;)
Ja także polecam Barbarę Waldoch. A jak ktoś jest bardzo zaintrygowany klikaniem i nie zrazi się wątkami historycznymi i naukowymi, koniecznie Najpierw wytresuj kurczaka. Mam i polecam.

Kesja - 20-05-2012, 09:54

dominika92, wiesz co mam taką książkę ogólnie o psach i tam jest też mowa o klikerze, tylko ja jakoś specjalnie klikera nie stosuję, bo Ajra bardzo ładnie wszystko łapie bez niego :)
beatrix napisał/a:
Pozytywne szkolenie psów Barbara Waldoch

beatrix, dzięki, nad tą książką też się zastanawiałam :)
Karoola napisał/a:
żeby pies nie uciekał, trzeba mu zawiązać na szyi belkę, tak, żeby przy biegu uderzała go w łapy

:-o :-o :-o to chyba jakiś niesprawny umysłowo człowiek pisał :bad: A potem ktoś kto takie bzdury przeczyta stosuje je na swoim psie :bad: Masakra...

dominika92 - 20-05-2012, 10:59

Nie rozumiem, czemu się tak bronicie przed klikerem, to naprawdę super sprawa i pies wszystko łapie szybciej i chętniej się uczy. Jasne, że bez klikera też się nauczy, moja też łapie bez klikera, ale z klikerem to zdecydowanie inna praca, więcej pies sam myśli, a i można się w to wciągnąć i chętniej się z psem pracuje. Polecam chociaż popróbować jakiś czas. :)
Kesja - 20-05-2012, 11:07

dominika92, ja się wcale przed klikerem nie bronię ;-) Jakiś czas ćwiczyłam z Ajrą z klikerem, ale nie widziałam różnicy. Każdy pies jest inny i każdemu co innego pasuje. :)
dominika92 - 20-05-2012, 11:18

a tu się akurat nie zgodzę..czy jednemu psu będzie pasowała kolczatka, a drugiemu nie? Moim zdaniem każdemu tak samo nie będzie pasowała i każdego tak samo będzie boleć.
To raczej właścicielowi jednemu coś pasuje, a drugiemu nie. :)
Szkoda, ja uważam, że jak się rozkręci z klikerem, to jest super jednocześnie zabawa i nauka. :)

Kesja - 20-05-2012, 11:25

Ale czy przy nauce bez klikera zadaje się psu ból? Kolczatka to zupełnie inna sprawa i ja też jestem jej przeciwna, a tutaj mówimy o nauce ;-)
dominika92 napisał/a:
ja uważam, że jak się rozkręci z klikerem, to jest super jednocześnie zabawa i nauka.

Dla mnie świetna współpraca z psem nie musi być wynikiem klikania. Ja gdy uczę czegoś Ajrę chwalę ją głosem i myślę że dla psa pochwała od właściciela-ukochanej osoby jest lepsza niż kliknięcie :-P W każdym razie wszyscy mogą mieć odmienne zdanie w tej sprawie i dopasowywać sposób do siebie i do swojego psa :)

neravia - 20-05-2012, 11:31

dominika92, ja też nie bronię się przed klikierem :) mam go nawet w domu :D chodzimy na szkolenie bezklikerowe i nie widzę sensu uczyć np chodzenia przy nodze bez klikera a w domu z klikerem :-o Jak zakończymy szkolenie podstawowe myślę, że chętnie potem wypróbuję "klikać" przy nauce czegoś innego, lub poprawy tego czego ewentualnie nie nauczymy się perfekcyjnie. Nie chcę mieszać psiakowi, ale książki o klikerze mam przeczytane i tak jak mówię kiedyś wypróbujemy ale nie na chwilę obecną bo chcemy skupić się na podstawach posłuszeństwa zgodnie ze szkoleniem. Moim zdaniem jeżeli podejmujemy się jakiegoś szkolenia - np klikerowego to należy z konsekwencją je ćwiczyć a nie kiedy mi się spodoba, czy w naszym przypadku tylko w domu bo nie na szkoleniu.
Zgadzam się z Kesją..nie na każdego psa wszystko działa tak samo. mam koleżankę z zootechniki, która pisała pracę na ten temat i może to potwierdzić. Na jedne psy działa rewelacyjnie, a na inne po prostu słabo.
Porównanie działanie klikera i kolczatki jest dziwne :-P Kliker to metoda szkolenia pozytywnego, kolczatka narzędzie awersji, zupełnie dwie inne bajki. Kolczatki nie powinno stosować się u żadnego psa, a kliker - to tylko wybór metody szkolenia pozytywnego.

[ Dodano: 20-05-2012, 11:33 ]
Zresztą można naprawdę wyćwiczyć zamiast "klik" - słowo "dobry pies" u nas działa :haha:

Kesja - 20-05-2012, 11:36

neravia, my też na szkoleniu nie stosujemy klikera. Ja wolę pochwalić psa głosem niż klikerem. Jeśli zaczęłabym z klikerem musiałabym mieć go później wszędzie ze sobą, a to nie jest w każdej sytuacji wygodne, natomiast swoje słowa mogę zabrać wszędzie i użyć kiedy chcę :-P
neravia napisał/a:
Kolczatki nie powinno stosować się u żadnego psa, a kliker - to tylko wybór metody szkolenia pozytywnego.

Zgadzam się :)

dominika92 - 20-05-2012, 11:47

Chodziło mi bardziej o mechanizm.
Cytat:
Ja gdy uczę czegoś Ajrę chwalę ją głosem i myślę że dla psa pochwała od właściciela-ukochanej osoby jest lepsza niż kliknięcie


ale to co napisałaś, świadczy o tym, że nie wiesz o co chodzi w szkoleniu klikerowym..kliker nie jest nagrodą. Kliker jest zaznaczeniem dobrego zachowania, czego nie jesteś w stanie wychwycić i tak dokładnie zaznaczyć głosem. Pochwała to swoją drogą po kliknięciu i nagroda. Samo kliknięcie nie ma być dla psa nagrodą, a jedynie zaznaczeniem dobrego zachowania, klikerem jesteś w stanie to wychwycić, bo robisz to w sekundę, głosem jak bardzo byś chciała, nie dasz rady tego zrobić, bo po prostu będziesz za wolna. :) Klikera nie trzeba nosić wszędzie ze sobą, bo kliker służy na początku tylko do wyuczenie zachowania, nie używasz go zawsze już do końca życia. A nawet przy nauce, jak zapomnisz to też nic się nie stanie.

Moim zdaniem nie do końca można wyćwiczyć zamiast klik "dobry pies", to nie będzie to samo, bo nie jesteś w stanie tak szybko tego powiedzieć, by w ułamku sekundy zaznaczyć odpowiednie zachowanie, zawsze będzie jakieś opóźnienie, już prędzej jakieś krótkie słowo "tak". :)
neravia, nie chodziło mi o porównanie klikera z kolczatką. Raczej o mechanizm, że na każdego psa będzie działało tak samo źle, to tylko narzędzie do pracy, które działa na jakiejś określonej zasadzie.
Oczywiście, że nie ma co mieszać, że tu z klikerem tam bez.
Ale czasem warto się przekonać do czegoś, a podstawą do tego jest zrozumienie, jak to działa bo wydaje mi się po tym co Kesja napisałaś, że jednak nie bardzo wiesz o co w tym chodzi. :)

[ Dodano: 20-05-2012, 11:54 ]
Oczywiście, nie zamierzam was na siłę przekonywać, tak tylko rozmawiamy. :) To oczywiste, że każdy wybiera, to co uważa za słuszne, ja tylko polecam, bo jak się w to już wkręci, to naprawdę jest to przyjemność i dla psa i dla właściciela. Mi się też na początku wydawało, że nie widzę żadnej różnicy i oczywiście, że to samo da się wypracować też bez klikera.
Aczkolwiek mnie to interesuje i jest to dla mnie fascynujące, jak pies nagle mi zaczyna sam myśleć, kombinować i mało się nie skicha później jak zobaczy kliker. :)
Jak już się wkręci i przekona to można wpaść w klikeromanię :D

Kesja - 20-05-2012, 12:14

dominika92 napisał/a:
kliker nie jest nagrodą. Kliker jest zaznaczeniem dobrego zachowania

Wiem o tym, ale skoro Ajra dobrze wykonuje moje polecenia to po co to zaznaczać klikerem jak można głosem? :)
dominika92 napisał/a:
klikerem jesteś w stanie to wychwycić, bo robisz to w sekundę, głosem jak bardzo byś chciała, nie dasz rady tego zrobić, bo po prostu będziesz za wolna.

Nie rozumiem... To jak wydajesz psu komendę siad, on siądzie a po sekundzie wstaje? Ajra wie, że jak ma siąść to nie wstaje dopóki jej nie pozwolę i od początku tak było. Nie wykonywała żadnej komendy tylko na chwilę. ;-)
dominika92 napisał/a:
Ale czasem warto się przekonać do czegoś, a podstawą do tego jest zrozumienie, jak to działa bo wydaje mi się po tym co Kesja napisałaś, że jednak nie bardzo wiesz o co w tym chodzi

Hmmm... wiem o co w tym chodzi. Może źle się wypowiedziałam w poprzednim poście :-P Wiem też jednak, że tego samego można nauczyć psa bez klikera. Dla mnie po prostu posługiwanie klikerem nie jest wygodne, wolę już zaznaczyć dobre zachowanie głosem- słowem "tak", lub "dobrze" :)
dominika92, życzę powodzenia w dalszej nauce :) Nie wiem, może kiedyś też spróbujemy z klikerem jednak na razie zostaję przy tradycyjnych metodach, żeby Ajrze nie mieszać w głowie :D
Ale się tu rozpisałyśmy... A to temat o książkach przecież :-P

dominika92 - 20-05-2012, 12:18

Kesja, ale wiesz i piszesz dwa razy, że Twoim zdaniem lepszą nagrodą jest słowo niż klik. :P A klik nie jest nagrodą.

A z tym zaznaczeniem zachowania, to nie chodzi o to, że wstanie, tylko, że masz zaznaczyć to, jak pies siada, samo wykonanie tej czynności ,a nie trwanie w niej.

Fakt, koniec OT.

beatrix - 20-05-2012, 12:40

sama tez mialam okazje poznac pana J.Gałuszkę.mielismy wyklad pt więź z psem,moim zdaniem facetjest ok,tj kazdy lubi sie pochwalic ale też ma sporą wiedzę
dominika polecam pozytywne szkolenie psów b.waldoch oraz wszystkie ksiażki bruce fogle.
ogolnie tresci w ksiązkach czesto sie powtarzają..super jest też książka Doroty Sumińskiej ,,Szczęśliwy pies'',czy Przesadnik kynologiczny(ze spanielami na okladce), o psach ogolnie mam 20pozycji:)

dominika92 - 20-05-2012, 12:59

beatrix, nie wiem czemu do mnie się zwróciłaś, bo ja nie pytałam o książki :)
a B. Waldoch czytałam fragmentami w necie..bo jednak wolę mieć wersję drukowaną :)

Karoola - 20-05-2012, 17:49

dominika92, dlatego ją sobie wydrukowałam :D Bo też na początku znalazłam w necie, poczytałam i uznałam, że fajne :-P

A wracając do klikera - jest bardzo dokładny i precyzyjny, to jego główna przewaga nad zaznaczaniem głosem - bo nagrodę (dobry pies, smakołyk czy zabawka) i tak daje się później. Przydatne jest to, kiedy uczysz psa czegoś bardzo dokładnego, może nie siad, ale targetowanie na przykład wymaga więcej precyzji.
A poza tym: KSZTAŁTOWANIE, podstawowa technika "klikerowa" - ciężko to zrobić samym głosem...

dominika92 - 20-05-2012, 20:02

Karoola, haha, o tym nie pomyślałam, by wydrukować..może to jakaś myśl jest, bo aktualnie nie mam kasy, żeby sobie zamówić. :D
beatrix - 20-05-2012, 22:50

hej ja tez jestem za klikerem,nabylam i bylam na takim szkoleniu,super sprawa.bylam akurat bez psa ale jako obserwatorka(patrzac z boku)tez sie to inaczej odbiera.poza tym pytalam:jak pies juz dobrze opanuje siadanie zamiast klikniecia,po utrwaleniu rzucamy komendę oraz coraz rzadziej nagradzamy..nie klikamy 12 lat za kazdym razem kiedy pies coś dobrze zrobil...:) klikamy jak pies kladzie pope na ziemii (wazny jest refleks)a pozniej jak juz pies ma to wycwiczone zamiast klik mowimy siad)
aha nagroda to jest albo smakołyk albo zabawa albo poglaskanie w stylu dobry,madry pies.klik to taki sygnal naprowadzajacy ,wyłapujący(zauwazymy ze pies sie kladzie,klik smakolyk-takie zachowanie jest ok i powtarzamy..pies musi sie domyslec o co nam chodzi.w metodzie klikerowej nie uzywamy słow.ta metoda tresowane sa zwierzeta do filmów itd.dzieki klikerowi ksztaltujemy nowe zachowania.metoda małych kroczków,zagradzamy kazdy dobry ruch (jak np,chcemy by pies wlaczyl swiatlo nagradzamy juz samo dążenie w kierunku włacznika,pies musi zapracowac na smakolyk jak zrobi cos genialnego wtedy dajemy jackpot(nagrode specjalną kilka smakolyków po koleia nie na raz)jestem na tak :-P

[ Dodano: 20-05-2012, 22:52 ]
karola tj napisalas ale metody sa 3:ów ksztatowanie ,naprowadzanie i wyłapywanie.dobranoc

Karoola - 23-05-2012, 21:14

beatrix, tak, znam te metody ;) Chodziło mi tzw. klikerowe myślenie, kombinowanie co zrobić itp - kwintesencja klikera - czyli właśnie kształtowanie.
Wredka - 26-05-2012, 23:14

Witajcie.
Czy możecie polecić jakąś ksiązkę w szkoleniu szczeniaków coś w stylu krok po kroku, od czego zacząć itd.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group