forum.labradory.org

O psach inaczej - Labrador nad morzem

szarpi - 29-06-2008, 21:26
Temat postu: Labrador nad morzem
Za dwa tygodnie jedziemy nad morze na nasz wspaniały Bałtyk oczywiście do naszego kochanego gdańska to będzie soni pierwszy wyjazd nad morze. I tu mam kilka pytań do osób, które już maja swój pierwszy raz za osoba. Z tego, co wiem to jest zakaz wchodzenia z psami na plaże ( uważam ze to najgłupszy zakaz, ale jest i my tego nie zmienimy), ale jak to jest w praktyce czy mogę się spodziewać jak będę z psem na plaży jak reagują inni ludzie, A drugie patynie to czy sonia ( 4- miesiące) nie jest za mała żeby pływać w morzu czy sobie poradzi z falami, czy woda słona nie zaszkodzi jej jak się opije, pytan jest naprawdę dużo wiec po prostu opiszcie swoje wyprawy z nad morza a może ma ktoś jakieś fotki bardzo mile widziane.
Goha_lab - 29-06-2008, 21:33

szarpi, z tego co wiem to zakaz wstępu psów na plaże dotyczy tylko plaż strzeżonych a na niestrzeżone można sobie wchodzić nawet z krokodylem. :)
szarpi - 29-06-2008, 21:42

Goha_lab, no ja słyszałem inaczej , ale mam nadzieje że ja sie myle a ty masz racje
ziutka:) - 29-06-2008, 22:29

Jak byłam rok temu nad morzem (plaża NIE strzeżona!) to ludzie normalnie wchodzili ze swoimi pupilami. Były psy zaczynając od Yorków a kończąc po rottki... Labkow było pełno :) Także nie widze problemu. Nikt sie nie czepiał , tylko wiadomo że trzeba uważać na innych ludzi ;D
Na strzeżonej właśnie nie można... zaraz sie doczepią do czegoś. :doubt:

Goha_lab - 29-06-2008, 23:05

szarpi, na niestrzeżonej plaży nikt się czepiać nie może ważne tylko żeby na ludzi uważać ja wiem że Sonia nikogo nie ugryzie ale chodzi o to żeby się nie narzucać bo ona np. podbiegnie do kogoś a ktoś psów nie będzie lubiał. Ale wejść możesz spokojnie 2 tygodnie temu moja kuzynka była nad morzem z dwoma rottkami i nikt się nie czepiał a psy były bez kagańców pomijając stereotypy i przezwiska jakimi rottweilery są obdarzone.
ziutka:) - 29-06-2008, 23:17

Goha_lab, to samo napisałam :)
Ryniu - 29-06-2008, 23:24

szarpi, z falami sobie poradzi. Sprawdzaj poduszeczki łapek, Sonia jeszcze młoda, gdzieś mi się o uszy obiło, że słona woda czy piasek może troszkę w nadmiarze szkodzić, ale może chodzi tu o bardziej słone morza :)
szarpi - 29-06-2008, 23:31

dzieki wiec jeszcze 2 tygodnie i szaleństwo napewno wszystko opisze tu i pewnie wrzuce sporo fotek
AnTrOpKa - 30-06-2008, 00:48

Ja mieszkam 7 km od morza i jeśli mam Ci coś poradzić to unikaj zatłoczonych plaż, chodź tam gdzie ludzi jest najmniej i nie w szczytowych godzinach. Jeśli sie rozbijacie na plaży to zawsze miej butelke wody dla Sonii i parasol, żeby nie siedziała na słońcu. Nie pozwalaj jej też pić morskiej wody.
szarpi - 04-07-2008, 19:57

Wielkie dzięki za podpowiedzi , ale dziś uświadomiłem sobie o naprawde dużym problemie , co jej dawac do jedzienia przecież suchej karmy nie ruszy a z ugotowaniem będzie problem bo jedziemy pod namiot . proszę poradzcie coś ?????
Goha_lab - 04-07-2008, 20:00

szarpi, hmm puszki?
szarpi - 04-07-2008, 20:07

Goha_lab, właśnie tak myslałem ale puszki to raczej karma z niższej półki .a może sie myle i jest coś dobrego w puszkach może znasz jakieś firmy
papisia - 04-07-2008, 20:16

szarpi, możesz nabyć kilka puszeczek np Belcando i zasmaczać jej suchą karmę. Wybierz puszki, które mają dużo mięsa, a nie takie max.4% kurczaka a reszta to jakaś chemia. Belcando polecam - sam kupowałam psiurom, chociaż przed wyjazdem wypróbuj czy Sonia lubi i dobrze przyswaja.
cranbi - 05-07-2008, 21:43

Ryniu napisał/a:
gdzieś mi się o uszy obiło, że słona woda czy piasek może troszkę w nadmiarze szkodzić,


I ja o tym nie raz słyszałam.
Nasz Kłaczek jak za dużo opije się wody morskiej, to następnego dnia ma mocne zatwardzenie. :confused: :P Oprócz tego nic się nie zmienia.. :)
Oj.. zamarzyło mi się morze..

szarpi - 20-07-2008, 20:05

Dziś wróciliśmy z nad morza i faktycznie nie było żadnych problemów z psiakiem na plaży oczywiście jedyny problem był taki że sonia mogła by całymi dniami siedzieć w wodzie , jak musiała wyjść to była katorga szczekanie piszczenie ujadanie i wszystko co może labek pokazać jak jest niezadowolony ;D Jak się trochę ogarniemy to opisze jak było i wrzucę parę fotek
Ryniu - 20-07-2008, 20:10

szarpi napisał/a:
Jak się trochę ogarniemy to opisze jak było i wrzucę parę fotek

Czekamy z niecierpliwością :)

Bora - 20-07-2008, 21:48

szarpi napisał/a:
Jak się trochę ogarniemy to opisze jak było i wrzucę parę fotek

parę? A ja myślałam, że zasypiesz nas foteczkami :lookdown: . Czekamy :haha:

szarpi - 20-07-2008, 21:57

ok ok zasypie jest ich około 1000 więc będzie z czego wybierac
labi - 20-07-2008, 22:12

Bora napisał/a:
parę?


szarpi napisał/a:
jest ich około 1000


Znaczy, parę...setek :D

Orion - 09-08-2008, 00:52

Byliśmy w tym roku pierwszy raz nad morzem i Elmo był zachwycony. Wodę pił litrami, na szczęście nic mu nie było. Ma tylko dwa brzydkie zwyczaje - lubi obsikiwać zamki z piasku i robić kupę tam gdzie akurat falę ją zmywają. Trzeba nie lada refleksu żeby ją sprzątnąć zanim zabierze ją morze :D .
Dżastin - 09-08-2008, 09:51

hehe to mieliście nie malo atrakcji :D
Orion - 09-08-2008, 16:01

Dżastin napisał/a:
hehe to mieliście nie malo atrakcji

I jeszcze to spojrzenie ludzie pt.: "Boże, biorą psią kupę do ręki" - bezcenne :<

Goha_lab - 09-08-2008, 16:11

Nie za wszystko zapłacisz kartą mastercard :D
szarpi - 09-08-2008, 17:45

Orion napisał/a:
Dżastin napisał/a:
hehe to mieliście nie malo atrakcji

I jeszcze to spojrzenie ludzie pt.: "Boże, biorą psią kupę do ręki" - bezcenne :<
znam te miny jak sonia zrobiła na deptaku , a ja jak gdyby nic wyjołem woreczek i zebrałem ogromne k....o oczywiście największy ubaw moje córeczki ;D
Dżastin - 09-08-2008, 19:19

Orion napisał/a:
I jeszcze to spojrzenie ludzie pt.: "Boże, biorą psią kupę do ręki" - bezcenne :<


hehe mam identyczne wrazenie jak zbieram kupeczki Lajluni, choc jak czasem zapomne woreczka i nie zbiore to ludzie sie jeszcze gorzej patrzą, choc Lajla nigdy nie robi na chodniku, a miejsca ktore wybiera na swoje WC są brudniejsze niz jej swieża kupeczka :P

Orion - 09-08-2008, 20:37

Strasznie mnie to denerwuje, bo wszyscy naokoło marudzą, że tyle psich kup a jak już ktoś zbiera to się gapią jak na kompletnego idiotę.
Dżastin - 09-08-2008, 21:59

tak, bo to takie fuuuuuj jest, a tak naprawde ludzie to mogli by po sobie rownież sprzatac :P
Lauretka - 07-03-2009, 19:58

I co, żadnych fotek? To ja wrzucę swoje. Vito na pierwszym spacerze nad morzem był dość zdezorientowany. Obawiał się fal ze strony otwartego morza. A zatoka była zamarznięta i pokochał ślizganie się z rozbiegu.. Niestety.. :)



[/fade]

figa1 - 07-03-2009, 21:47

Ale superowo macie !!! :) Ja już nie mogę doczekać się lata -dopiero planujemy wypad po trochę jodu :haha: chociaż teraz jest najwięcej :) Świetne foty.
supergirl - 30-05-2009, 15:20
Temat postu: Plaże na Bałtykiem
W sierpniu wybieramy się nad nasze morze i mam do Was pytanie (bo wiem, że jest na forum trochę osób znad morza :) ): gdzie można z psem wchodzić na plażę?
My jedziemy do Pobierowa i boję się, że nie będę mogła z Ambrem wejść nigdzie na plażę :( Mam nadzieję, że się mylę :-P

Ewelina - 30-05-2009, 18:15

Madziu w Kołobrzegu zakazy.Nie wiem jak w Pobierowie, ale i tak chodzę z Yokusią na plaże!!!!!
marta.argo - 01-06-2009, 07:51

to plaze w Jastarni
Plaża dla turystów z psami: wejście 55 (między Jastarnią a Juratą), wejście 31 (przed Kuźnicą od strony Chałup)

bede od 5 przez tydzien dam znac co i jak ;)

Ewelina - 01-06-2009, 13:19

A my dzisiaj na plaży byliśmy, ale upał jest i pełno ludzi było.Zakazu jeszcze władze miasta nie postawili i uznałam że skoro zakazu nie ma to idziemy z Yoko na plaże.Dzieci było co nie miara.Wiadomo dzień dziecka a Yokusia biedna na smyczy, bo jedna starsza pani zwróciła mi uwagę, ach...

bacha - 01-06-2009, 16:40

Dziś byl u was upał?? A u nas od tygodnia pada i pada ;/
qAulinkA - 01-06-2009, 17:43

bacha, u mnie również
supergirl - 02-06-2009, 19:11

Ewelina napisał/a:
ale upał jest i pełno ludzi było
I właśnie dlatego zastanawiam się czy w ogóle brać go na to morze :confused:
Ewelina - 02-06-2009, 19:43

supergirl, Ach dla psa to męczarnia.Ludzi full a na dodatek połowie z nich przydało by się kagańce na pyski założyć, bo im wszystko przeszkadza.W mieście też dużo ludzi nawet jak przejść nie ma!!!!!Decyzja należy do Ciebie!!!!Pozdrawiam.
Ziemo - 02-06-2009, 21:39

Ewelina napisał/a:
Ludzi full a na dodatek połowie z nich przydało by się kagańce na pyski założyć, bo im wszystko przeszkadza

Dlatego ja nad morzem wszystkich zawczasu uprzedzałem, że mam niesfornego i niebezpiecznego psa, a że jest narwany, nawet kagańca mu nie mogę dać rady założyć :-P
Skuteczne jak diabli, wszędzie się dla nas miejsce znalazło :D

orlosia - 02-06-2009, 22:16

bacha, u nas tez..a teraz burza idzie :doubt:
supergirl - 03-06-2009, 19:25

Ziemo, hahaha :D

Ewelina napisał/a:
supergirl, Ach dla psa to męczarnia
No i chyba mu odpuszczę to morze, zwłaszcza w sezonie :(
Ewelina - 03-06-2009, 20:39

supergirl, poza sezonem prawdziwa frajda dla psa, ale lato odpada.Powiem ci tak szczerze, że Niemcy to się cieszą jak psa na plaży zobaczą.Podchodzą pytają, pogłaskają a ci nasi Polscy turyści to jeszcze leżakiem potrafią postraszyć.Po prostu makabra.Pozdrawiamy ;* dla Amberka
Ziemo - 03-06-2009, 20:45

Przed sezonem również, i bez Niemców :-P
Ewelina - 03-06-2009, 20:46

A tu jest z nimi różnie.Przed sezonem również :-P
Ziemo - 03-06-2009, 20:58

Wobec tego ... Mówiłbym tak: Meine damen und herren ... Cholera :-P
Marrllena - 03-06-2009, 22:08

supergirl, A wiesz ze ja do Pobierowa mam jakies 12 km :) Ja z Bombello chodze normlnie na plaze tylko ze w miejsca oddalone od ludzi i wtedy go do wody wpuszczam:) Ale tak jest w Niechorzu .
AniaCz. - 03-06-2009, 23:11

Ja polecam Chalupy. Mozna wchodzic na plaze z psem bez problemu. Malo ludzi, duzo psiarzy. :)
Ziemo - 03-06-2009, 23:42

AniaCz. napisał/a:
Malo ludzi, duzo psiarzy

... A co z tymi małotekstylnymi ? :-P

supergirl - 04-06-2009, 17:21

Ewelina napisał/a:
ale lato odpada
No właśnie. Trzeba by jakoś wrzesień - październik się z psiurem wybrać, dobrze mówię? :)
Marrllena napisał/a:
supergirl, A wiesz ze ja do Pobierowa mam jakies 12 km
Słyszałam, że w Pobierowie są tylko strzeżone plaże, a na takie nie wolno chodzić z psami :<
Marrllena - 04-06-2009, 20:15

U nas tez niby sa plaże strzezone i ludzie choda z psami tylko ze kawalek dalej. I jkos nikomu nic nie przeszkasza. A paza jest strzezona tylko przez ratownikow, a ich zwierzaki raczej nie obchodza... tylko ta nasza straz gminna. Wiem ze miedzy pobierowem lukecinem jest kawalek nie strzezonej... jest to kwestja odleglosci od zejscia :)
supergirl, Moze jak bedziecie to wieczorkiem ktoregos razu sie psiaki spotkaja?

supergirl - 04-06-2009, 20:40

Marrllena napisał/a:
supergirl, Moze jak bedziecie to wieczorkiem ktoregos razu sie psiaki spotkaja?
jak weźmiemy ze sobą Ambra, to jak najbardziej ;*
Patitka - 05-06-2009, 11:57

Ja z Velvetem chodzę na plaże ,ale na takie gdzie jest mało ludzi.Przeważnie jeździmy do Grzybowa i najlepiej wieczorami , bo ludzi mniej i pies może luzem pobiegać i w morzu popływać. :haha:
Ewelina - 05-06-2009, 12:08

Patitka, U nas przed Dżwirzynem jest fajna plaża tam zawsze jeździmy, ale jak ciepło jest to ludzi kupa a dodam jeszcze że to plaża nudystów jest :-P
Ziemo - 05-06-2009, 13:29

Ja tam mam w domu plażę ... Tyle tego piachu nawnosił kejter, że do drzwi dojść nie można. No i nudystę też mam ... Jednego :-P
asiolczuch - 05-06-2009, 13:32

Ziemo napisał/a:
Ja tam mam w domu plażę ... No i nudystę też mam ... Jednego :-P


Eee, że piachu nanosił Fidosław to się domyślam....jednak moja mózgownica zaczyna dymić..gdy zastanawiam się kto nudystą tym jest....

Ziemo - 05-06-2009, 13:34

asiolczuch napisał/a:
zastanawiam się kto nudystą tym jest....

... And the Winner is ... Fido :-P

asiolczuch - 05-06-2009, 13:37

Ech i wszystko jasne....Bo tak w zasadzie... niby któż inny miałby nim być (w sensie nudystą) :D :-P
Ziemo - 05-06-2009, 13:40

asiolczuch napisał/a:
niby któż inny miałby nim być

No w tym sensie... Mógłbym przecież i ja... Ale jakoś tak nie mam motywacji... :D
... Co innego nad Bałtykiem, żeby na powrót z offu do tematu się zalogować... Tak dla przykładu ... Chałupy welcome to :-P

asiolczuch - 05-06-2009, 13:56

No tak...takich dwóch jak was trzech to nie ma ani jednego :D

Aczkolwiek nie wiem czy plaża bałtycka by to zniosła....Dwóch nagusów...jeden w sierści drugi bez... :D :D

orlosia - 07-06-2009, 10:33

:D :D :D
dobreee

szrekus - 07-06-2009, 11:12

W Międzyzdrojach można wchodzic z psem na plażę od określonego miejsca (jakiś kilometr od mola może więcej) Trzeba się przejśc kawałek ale warto :)
iwonadp - 07-06-2009, 12:07

Ja w sezonie wszelkich zakazów jeżdzę na wypady do Sobieszewa , są tam kawałki plaży zupełnie bezludne .
supergirl - 07-06-2009, 14:00

iwonadp napisał/a:
jeżdzę na wypady do Sobieszewa , są tam kawałki plaży zupełnie bezludne .
Dobrze wiedzieć :)
Yerenia - 14-06-2009, 12:36

w tamtym roku w Rowach byla plaza dla psiakow :) duza, przestronna, piaszczysta :)
supergirl - 14-06-2009, 13:08

Kurczę, Amber na 90% nie będzie z nami jechał :( Wydaje mi się, że za bardzo by się męczył na plaży w sierpniu... Bo on ma ciemną sierść i jak tylko wyjdzie na słońce, to zaraz się gorący robi :-P
W przyszłym roku (albo jeszcze w tym), wybierzemy się nad morze w innym miesiącu, np. w październiku :) Co o tym myślicie?

Yerenia - 14-06-2009, 14:25

Mysle, ze to swietny pomysl! :) ale mysle ze wrzesien tez bym wystarczyl.
Prawda jest, ze psiaki w miesiacach letnich sa bardzo zmeczone upalami, narazone na udar sloneczny. Ale ludzie jezdza tez w duze upaly. Jak bym pojechala w lecie nad morze to obowiazkowo bym wziela jakis namiocik na plaze, pies musialby miec kawalek cienia :)

marta.argo - 16-06-2009, 14:23

Jastarnia w czerwcu jak najbardziej przyjazna psom ;)
przez cale 7 dni nikt sie nie przyczepil chociaz chodzilismy na plaze dla ludzi. znajdowalismy miejsce wolne od plazowiczow i tam z psem sie bawilismy.
Wiekszosc ludzi zatrzymywala sie i nie mogla napatrzec na to jak pies aportuje patyki i nie boi sie fal.
ale chcialam zaznaczyc ze moj pies nie naprzykszal sie zadnym ludziom! nie biegl do nich zeby sie witac, nie podchodzil i nie obwachiwal. jesli ktos na niego cmokal to owszem, ale sam nie szukal kontaktu z ludzmi wiec to byla poczesci przyczyna czemu nie mielismy problemow ;)

aha czerwiec to miesiac na wakacje dla rodzicow z malutkimi dziecmi! wiec dla labkow nie mogacych opanowac emocji na widok dziecka odradzam wtedy wyjazd.

plaza dla psow znajujde sie 2 km od centrum w strone kuźnicy jak i 2 km od centrum w strone juraty.

pozdrawiam

siedlar - 19-01-2010, 22:55
Temat postu: jak radzić sobie nad morzem??
Z tego co wiem nad morzem jest zakaz wprowadzania psów na plażę i do wody od maja do września, chciałbym dowiedzieć się jak radzicie sobie z tymi zakazami i jak to w rzeczywistości wygląda latem, jest tu na forum sporo osób z miejscowości nadmorskich tak więc wierze, że dowiem się co nie co na ten temat. Zdecydowałem się na wyjazd do miejscowości Wicie z polecenia kolegi ponieważ był tam z psem i podobno jest dziko i dość bezludnie :haha: więc liczę na to że razem z BAntu złamiemy parę zasad ;D
fieldfare - 19-01-2010, 23:39

My już drugi raz byliśmy z Primą nad morzem - w Jastarni. Koło naszego ośrodka była plaża dla psów, więc nikt się nie czepiał. Poza tym sporo psów było też na ludzkiej plaży - głównie laby i goldeny :)
Ewelina - 20-01-2010, 15:26

siedlar, Poza sezonem to nie jest problem, ale latem pilnują troszeczkę!
gusia1972 - 22-01-2010, 13:31

ja byłam w tym roku nad morzem i nie było problemu na plaży, ale chodziłam na plażę niestrzeżoną (innej nawet chyba tam nie było :-P ) noo i pojechałam na tak zwane zadupie :D czyli tłoku też nie było :)
mala85 - 22-01-2010, 13:42

my w ubiegłym roku byliśmy pierwszy raz z Axlem nad morzem...plaży jako takiej dla psów nie było w tej miejscowości ale uczęszczaliśmy na plaże niestrzeżoną i oczywiście prócz nas było pełno innych psiaków więc problemu nie było i nawet nikt tego nie kontrolował ;D
oczywiście z powrotem jedziemy do tej samej miejscowości i na dłużej bo było fenomenalnie :greedy:

Kola05 - 26-01-2010, 16:33

Ja mam niestety nie miłe wspomnienie z wakacji nad morzem.Było to jakieś 3 lub 4 lata temu.Razem Kolą codziennie chodziliśmy na plażę.Oczywiście miała smycz i obrożę.Po tygodniu miała coś czerwonego pod obrożą.P :( omyśleliśmy że to dla tego że wszedł pod obroże piasek.Lecz to się nasilało, więc pojechaliśmy do weterynarza.I dopiero tam wszystko nam wytłumaczył.Okazało sie że Kola ma uczulenie na wodę morską :cring:
Sami oceńcie, ale dla mnie nie było to zbytnio miłe przeżycie. :doubt:

Ewelina - 26-01-2010, 21:14

Kola05, Współczuję.My na szczęście nic takiego nie mamy :)
fieldfare - 26-01-2010, 23:36

Kola05 napisał/a:
Po tygodniu miała coś czerwonego pod obrożą.P :( omyśleliśmy że to dla tego że wszedł pod obroże piasek.Lecz to się nasilało, więc pojechaliśmy do weterynarza.I dopiero tam wszystko nam wytłumaczył.Okazało sie że Kola ma uczulenie na wodę morską :cring:

Jeżeli to uczulenie na wodę morską, to zaczerwienienie powinno być chyba na całym ciele, czyli tam gdzie skóra miała kontakt ze słoną wodą. A może po zamoczeniu obroża wydzielała jakieś substancje, które podrażniły psią skórę?
Jaka to była obroża? Skórzana, z materiału?

Kola05 - 27-01-2010, 15:22

Obróżka była z materiału.Nie wiem czy to na pewno było uczulenie, ale tak mi się wydaje nie za dobrze to pamiętam:) :haha:
siedlar - 29-01-2010, 20:22

mala85 napisał/a:
oczywiście z powrotem jedziemy do tej samej miejscowości
to pochwal się gdzie to było
Też jestem b.ciekaw jak Bantu zareaguje na słoną wodę :-o :-P

goldi845 - 31-01-2010, 19:33
Temat postu: Wakacje Nad Morzem
Zwracam się do ludzi którzy mieszkają nad Morzem potrzebuje znaleźć jakieś fajne tanie miejsce gdzie można pojechać z pieskiem ( no i nas 4 ) bardzo proszę o pomoc i dziękuje z góry
Grapy - 31-01-2010, 20:36

goldi845, Ustronie Morskie i Sianorzęty- 12km odKołobrzeg, to bardzo fajne miejscowości na wypad z psem, sporo lasów i tras rowerowych<zwłaszcza trasa nad Czerwoną rzeczkę>, bez wysiłku omija się centralną część tych wiosek a i samo centrum nie jest wielkie :) Raz pojedziesz i się zakochasz,polecam ;*
Ewelina - 31-01-2010, 21:07

Zgadzam się z Grapy, bardzo fajnie cisza i spokój nie to co Kołobrzegu :)
goldi845 - 31-01-2010, 21:58

a jak cenowo ?
Ewelina - 31-01-2010, 22:06

goldi845, Nie mam pojęcia poszukaj w internecie.Może coś znajdziesz ciekawego i zawsze trzeba zadzwonić i zapytać się jak z psami :)
Grapy - 31-01-2010, 22:31

goldi845 napisał/a:
a jak cenowo ?

W sezonie można znaleźć cosik za 30zł. ;)

siedlar - 02-02-2010, 09:03

Ja płacę 230 zł za domek 5cio osobowy i dwa psy :-P w sezonie, czyli koniec lipca początek sierpnia
Ewelina - 02-02-2010, 10:23

siedlar napisał/a:
230 zł

Pewnie za dobę :) W Dźwirzynie 250 zł za domek 5 osobowy :)

kasica970 - 05-02-2010, 19:44

Ja przyłańczam się do prośby, też szukamy czegoś nad morzem, jest niby tyle ofert w internecie , ale wolałabym jechać w sprawdzone miejsce ( 2+1+dwa psy).
Ewelina - 05-02-2010, 19:46

kasica970, Popytam.Mam kilku znajomych, którzy mają pensjonaty, ale z psami nie chcą ;]
kasica970 - 05-02-2010, 19:49

właśnie, problemem są psy, szukałam czegoś jak najbliżej morza i najlepiej domek, ale ceny niektórych szokują i jeszcze cena za psa też niemała , a my mamy dwa :(
Ewelina - 05-02-2010, 19:55

kasica970, A poszukaj czegoś wpisując Dżwirzyno.Może tam będą ciekawe oferty :)
kasica970 - 05-02-2010, 20:19

Ciężko będzie, ofert wiele ale bez zwierząt, jak na razie znalazłam to:
http://kara.nadmorze.pl/kara/pokoje.php

Ewelina - 05-02-2010, 20:23

kasica970, od 20-40 zł na dobę wydaję mi się nie dużo, ale to jest od osoby.W dźwirzynie jest bardzo fajnie na plaże nie daleko.Siostra męża ma domki, ale oni w sezonie biorą 250zł za domek :beated:
goldi845 - 05-02-2010, 20:29

no właśnie ceny z kosmosu ale co się dziwić każdy chcę zarobić :(
siedlar - 06-02-2010, 13:41

http://www.lisek.infowczasy.pl/
Ja polecam to miejsce i psiarnia mile widziana :haha: tam własnie jedziemy

Ewelina - 06-02-2010, 14:37

siedlar, Super miejsce :)
iness8@o2.pl - 06-02-2010, 19:52

A myślicie że trzy psy by tam przeszły? :-P
kasica970 - 07-02-2010, 13:06

siedlar, całkiem fajne miejsce, tylko trzeba zadzwonić by spytać o ceny i czy dwa psiaki przejdą :haha: Chyba ,że ktoś dzwonił?
siedlar - 07-02-2010, 19:22

z psami raczej nie będzie problemu, w naszym domku będą dwa, gorzej z miejscem, my już w styczniu wpłacaliśmy zaliczkę także radzę się spieszyć
kaśśś:)) - 14-02-2010, 12:33

warto wiedzieć ;D ja może w lato pojade z moim psiakiem nad morze bo tak to pewnie pojade za granice i mu to wynagrodze ok.września może :confused: mam lepszy pomysł na wielkanoc pojade :lookdown: a ile czasu potrzeba zeby sie psiak przyzwyczaił??
Joanna K. - 14-02-2010, 14:35

Cytat:
W Międzyzdrojach można wchodzic z psem na plażę od określonego miejsca (jakiś kilometr od mola może więcej)

Zgadza się. Wiem że można za radarem z psiakiem.Od mola w stronę Świnoujścia się idzie,zawsze tam mniej ludzi jest. :)

kaśśś:)) - 18-02-2010, 12:37

siedlar, mówi prawde tam trudno o miejsa
goldi845 - 18-02-2010, 15:23

My już mamy za rezerwowane miejsca dla 4 osób i 2 labów
Ewelina - 18-02-2010, 15:48

goldi845, A gdzie będziecie?
goldi845 - 18-02-2010, 19:37

My jedziemy do Płochowa do Gosi z info :)
AnTrOpKa - 18-02-2010, 20:32

spróbuj tez tutaj:
Adres: Dziwna 15a,
72-420 Dziwnów
Telefon: (91) 381-36-83

To mojej cioci, ona bardzo lubi psy wiec myślę, że sie zgodzi :P Poza tym doslownie obok jej domu jest lasek, idziesz nim z 700m i dochodzisz do morza (po drodze jescze masz jeziorko) + gratis spotkanie ze mną i Hexą!!! :greedy: :greedy:

Aneti - 24-02-2010, 20:38

ja wlaśnie też w tym temacie, szukam wlaśnie miejsca na wyjazd nad morze i myślalam wlaśnie o Rowach lub Niechorzu albo Darlówku.

A macie może jakieś miejsce do polecenia w tych rejonach?

Ewelina - 24-02-2010, 20:42

Aneti, W Niechorzu jest bardzo fajnie :)
Aneti - 24-02-2010, 20:51

A mi się wydaje że coraz więcej ludzi przyjmuje psy, teraz jak szukam nawet w niektórych pensjonatach nie ma problemu.

Ja narazie szukam...szukam...szukam...też chcialabym by nie bylo to w kompletnej dziurze bo dzieciaki uwielbiaja wieczorne wyprawy do wesolego miasteczka czy na lody, także jak coś znajde interesującego to się podzielę :)

Ewelina - 24-02-2010, 21:00

Aneti, To morze Dźwirzyno tam jest dużo atrakcji :)
orlosia - 24-02-2010, 23:24

AnTrOpKa, jak bede nad morze jechala z rubenikiem to napewno tam ;)
AnTrOpKa - 25-02-2010, 00:35

orlosia12, super ;D Tylko nie zapomnij mnie poinformować!! ;D
rusaleczka - 25-02-2010, 09:25

My mamy urlop zaplanowany w lipcu i jak co roku wybieramy się nad morze :haha: z tym, że teraz z Lunką :haha: Wasze uwagi są bezcenne, na pewno będą miały wpływ na wybór miejsca docelowego. Plaża to jedno pozostaje jeszcze kwestia noclegu. Dobrze byłoby nie płacić za psiaka dodatkowo ;D
Aneti - 25-02-2010, 14:32

Ewelina, wciąż szukam, narazie mijesc gdzie bede mogla bez obawy że dostanę mandat pójśc z Hepi nad morze ;)
znalezłam ciekawy artykuł...może lepiej do Niemiec się wybrać :)

http://www.601100100.pl/a...psem_na_plac_z_

tutaj fragmencik :) _
Niektóre miejsca przyjazne dla psów nad polskim morzem:

- Półwysep Helski, głównie między Jastarnią a Władysławowem, Jurata (54° 41' 05'', N 18° 42' 54'' E)
- Białogóra (54° 48' 56'', N 17° 57' 24'' E) i Lubatowo (54° 47' 51'', N 17° 51' 43'' E), między Dębkami a Łebą (woj. pomorskie)
- Dziwnów (54° 01' 40 '', N 14° 45' 49 '' E), woj. zachodniopomorskie
- Dziwnówek (54° 02' 04'', N 14° 48' 22'' E), woj. zachodniopomorskie
- Łukęcin, (54° 2', N 14° 53' E), woj. zachodniopomorskie
- Pobierowo, (54° 03' 26'', N 14° 55' 41'' E), woj. zachodniopomorskie
- Rewal (54° 04' 57'', N 15° 01' 07'' E), woj. zachodniopomorskie
- Dźwirzyna (54° 09' 25'', N 15° 23' 45'' E), woj. zachodniopomorskie
- Wyspa Sobieszowska (54°20'11″, N 18°52'29″E), dzielnica Gdańska


[ Dodano: Czw 25 Lut, 2010 ]
a tu jeszcze jedne artyku odnoście miejscowości ROWY

Rowy chcą przyciągnąć do siebie turystów z psami. Od dziś rusza w kurorcie specjalna plaża dla czworonogów i ich właścicieli.

Kąpielisko utworzono za ostatnim wejściem na plażę - od strony domków letniskowych. Zaczyna się około 100 metrów od ogólnodostępnej plaży strzeżonej i ciągnie w kierunku Poddąbia.

- Ustawiliśmy na niej dwa kosze na psie odchody, a przy nich jednorazowe rękawice i woreczki - mówi Anna Sobczuk-Jodłowska, wójt gminy Ustka. - W tym miejscu każdy będzie mógł swobodnie wypoczywać ze swoim pupilem i mieć pewność, że nikt nie będzie miał do niego pretensji.

Na psiej plaży czworonogi muszą chodzić na smyczy i w kagańcach. Mogą kopać nawet najgłębsze dziury, ale właściciel musi pamiętać o ich zasypaniu przed odejściem.

Wczasowicze mogą się także kąpać w morzu ze swoimi pupilami. Na psią swobodę z rezerwą patrzy sanepid.

- Może okazać się, że odległość od plaży ogólnodostępnej jest zbyt mała i kąpiele psów spowodują zanieczyszczenie wody - zwraca uwagę Janusz Zaręba z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Słupsku.

Pomysł podoba się miłośnikom zwierząt. - Właściciele psów są poszkodowani, bo nie mogą przyjeżdżać ze swoimi pupilami na wczasy, a hoteli dla zwierząt w Polsce jest bardzo mało - zauważa Barbara Aziukiewicz, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Słupsku. - Psy nie powinny mieć zakładanych kagańców, żeby mogły otwierać pyski i regulować temperaturę ciała w czasie upałów.


http://www.adopcje.org/aktualnosci1112.html

[ Dodano: Czw 25 Lut, 2010 ]
a ja już znalazłam i zarezerowałam tutaj

http://www.bialydomek.ta.pl/onas.php

Aneti - 25-02-2010, 14:36

Mamy dwa podobne tematy, tutaj kilka propozycji odnośnie plażowania z pieskiem :)


http://forum.labradory.or...p=141358#141358

czarnulka - 25-02-2010, 15:30

My też chcemy całym kompletem udać się nad morze :)

Co do noclegów, to też chciałabym zasięgnąć porad od "wyjadaczy" polskich plaż.. ;D

Ewelina - 25-02-2010, 15:31

czarnulka, Nie wiem jakie ceny są za Kołobrzegiem, ale w Kołobrzegu bym nie radziła.Może Dziwnów, Dziwnówek te okolice :)
Ewelina - 25-02-2010, 15:33

Aneti, Bardzo tam fajnie :)
czarnulka - 25-02-2010, 17:00

Ewelina, a Dębki? :)
Ciekawe, czy ceny są jakieś wygórowane w takich kointegracyjnych pensjonatach...:)

Ewelina - 25-02-2010, 17:02

czarnulka, Nie wiem nie byłam i nie mam pojęcia jak tam jest.A sprawdzałaś oferty w internecie?
Aneti - 25-02-2010, 17:07

Dębki kiedyś bylam ale nie mieliśmy wtedy pieska i calkiem calkiem wcale nie bylo drogo, nie wiem jak jest teraz, w każdym razie chyba Dębki jako jedne z nilicznych miejscowości sa przyjazne pieskom to też ważne, choć chyba by to tgrzeba bylo na bieżąco sprawidzić w urzędzie.
czarnulka - 25-02-2010, 19:05

Ewelina, nie sprawdzałam jeszcze, na razie czytam WASZE opinie :)

Właśnie przypomniała mi się ta miejscowość ze względu na spokój i małą popularność...

Aneti dzięki, zaczynam poważnie myśleć właśnie o Dębkach :haha:

MaciejS - 01-03-2010, 11:33

Czy ktoś z was miał taki problem w czasie pobytu z pieskiem nad morzem? Mianowicie, podczas 3 tygodniowego pobytu w Bobolinie chodziliśmy z Munieczkiem na plażę, gdzie jak inne pieski zażywał kąpieli i rzucał się na fale. Poza tym biegaliśmy z nim wzdłuż plaży (trasy około 2 km.) po kilku dniach na jego łapach pojawiły się pęknięcia i rany, każdy krok sprawiał mu ból i najchętniej nie podnosił się z boku. Czy ktoś z was spotkał się z tym problemem ? Jeśli tak czy jest jakiś sposób aby temu zapobiedz ?
Ewelina - 01-03-2010, 13:44

MaciejS, Yoko często biega po plaży i nie miałam z nią takich problemów :)
MaciejS - 01-03-2010, 13:53

Podobne sytuacje miały miejsce w zimie gdy chodziliśmy na spacer po solonym chodniku. Muniek kulał i otrzepywała łapkę, z początku myślałem że z zimna, dopiero później zauważyłem że ma popękana skórę na poduszeczkach. Czy jest jakiś preparat którym można zabezpieczyć łapki psa przes solą, czy to morską czy w zimie ?

Pozdrawiam

Ewelina - 01-03-2010, 14:03

MaciejS, Ja polecam smarowanie łap wazeliną :)
siedlar - 05-03-2010, 08:59

Jedno hamowanie i wazeliny nie ma :-P :-P
anna3678 - 05-03-2010, 11:10

No wlasnie mialam pytac czy trzeba jakos oduszeczki zabezpieczac przed slona woda, w zimie smarowalysmy lapcie z Trixi kremem i dzaialal super, ale wlasnie moze wazelina lepsza. My w tym roku na urlopik z niusia do Wladyslawowa sie wybieramy i trzeba pomyslec o lapciach.
Ewelina - 05-03-2010, 17:10

anna3678, Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia, ale ja swojej łap nie smaruję i nic nie ma :)
anna3678 - 05-03-2010, 22:17

Nasza niuska ma popekane, u nas bardzo sola sypali i gdybym je nie smarowala to nie wiem jakby wygladaly, pewnie by ja bolalo bo takie chropowate byly , jeszcze troche sa -kupilam dzisiaj wazeline i zobacze jak podziala
Madziuja - 07-03-2010, 08:33

Słuchajcie mam pytanko...może ktoś nam doradzi.Wybieramy się z chłopakiem jutro nad morze w interesach,że tak powiem.Ciągle nie mogę sie zdecydować czy zabrać ze sobą psiaka. Z jednaj strony chcialibyśmy z chłopakiem żeby maluch zobaczyć zupełnie nowe miejsce,wybiegał nasie na plaży a z drugiej....Kenzo musiałby spędzić sam w aucie ok pól godziny.Dodam,że jest to wycieczka tylko na 2 dni i podróz też potrwa,ale nie wyobrażam sobie rozstać sie z nim na tyle czasu.Co sądzicie? :(
AnTrOpKa - 07-03-2010, 11:21

Madziuja napisał/a:
Kenzo musiałby spędzić sam w aucie ok pól godziny

jesli to bedxzie srodek lata, to w upale nie może siedziec w aucie bo dostanie udaru. Musialby gdzie indziej poczekac. A poza tym, to jesli tylko pol godziny bede trwaja 'sprawy sluzbowe' a reszta jest dla Was, to ja bym brała bez wachania :)

AnTrOpKa - 07-03-2010, 11:22

Ps. a gdzie jedziecie nad to moze? Mozecie mi go podrzucic na te pół godziny :P
Madziuja - 07-03-2010, 12:49

Dziekuje za chęci ale to jest Wejherowo.No będziemy myślec, - mamy jeszcze parenaście godzin. :)
dzionga - 08-03-2010, 23:21

Wejherowo to obok mnie :)
Do morza trochę daleko z Wejherowa,bo do zatoki co najmniej 20km :)
Ja jednak wole pełne,otwarte morze xD

Madziuja - 09-03-2010, 10:05

No niestety musieliśmy przełożyć wyjazd ze względu na chorobę pieska.Ale jedziemy albo jutro albo w piatek.Chcieliśmy ,żeby pojechał z nami więc interesy muszą poczekać :haha: Dobrze ,że pan ,z którym ma być spotkanie okazał sie wyrozumiały :haha: Znaczy jedziemy do wejherowa załatwić sprawy a potem gdzieś centralnie nad morze na jedną nockę.Może znacie jakiś fajny ośrodek w tamtej okolicy....tak do 50km. gdzie przyjmują z psiakami?
BEATRIXX - 30-03-2010, 13:26

w imieniu mojej koleżanki ze szkolnych lat wklejam tutaj info na temat miejsca gdzie mozna pojechac z naszymi zwierzakami

WWW.SEMIDA.PICZO.COM Zapraszamy nad morze 5 min.od plaży .Obiekt przyjazny dzieciom i zwierzaczkom.Pozdrawiamy;)

rusaleczka - 20-04-2010, 13:16

Dębki zapowiadają się bardzo fajnie tylko ode mnie za daleko :( Lun nigdy tak długo autem nie jechała, musimy poszukać czegoś bliżej- myślę teraz o majówce a jak u Was? Ktoś wybiera się teraz na majówkę nad morze z labusiem?
siedlar - 23-04-2010, 22:38

w jakich terminach jedziecie??? może byśmy zorganizowali jakieś spotkanie? My jedziemy 24.07 do 07.08
asiulka0889 - 24-04-2010, 09:28

ja myślałam żeby pojechać nad morze na wakacje ale nie wiem czy wypali bo bym musiała jechać pociągiem :|
iness8@o2.pl - 24-04-2010, 10:05

siedlar, my chyba w lipcu ale nie wiemy jeszcze gdzie :-P

A jak to jest z psami na plaży, ludzie się pewnie czepiają?

asia030984 - 24-04-2010, 15:06

iness8@o2.pl, Ja jak byłam w tamtym roku w Chłapowie to kumpela była z psem i nikt się nie czepiał :)
dzionga - 24-04-2010, 18:00

Mieszkam 15km od morza,ale szczerze to nie wiem na jakich plażach można przychodzić z psiakami :confused:
Ewelina - 25-04-2010, 00:46

U nas w okresie letnim w dzień na plaże wejśc nie można, ale po 18 ludzi mniej i korzystamy :)
rusaleczka - 26-04-2010, 07:28

siedlar napisał/a:
w jakich terminach jedziecie???
no podczas majówki to o ile się da na 1 dzień chociaż bo mąż pracuje :( a w wakacje to mamy cały lipiec poza początkiem- moja obrona (1-3) i końcem ok 30-31 kiedy będziemy sterylizować Lunkę
iness8@o2.pl - 26-04-2010, 08:39

No właśnie martwię się że nie będzie można bo 1 pies ,a 3 to różnica :( Ale na niestrzeżoną chyba będzie można co ? :)
dzionga - 26-04-2010, 10:21

Zdaje mi się że na niestrzeżonych można.. :) . Zawsze chodzę na strzeżone plaże,ale wydaje mi się że widziałam nieraz pieski na niestrzeżonych. xD
Trochę poplątałam :confused:

rusaleczka - 26-04-2010, 10:42

iness8@o2.pl, a mi się zdaję , że nie można plaża jest plaża a strzeżona jest z ratownikiem a niestrzeżona bez ot i różnica i jak trafi się jakiś ktoś nadgorliwy, wredny to zadzwoni gdzie trzeba i mamy problem, 3 psy to już jest nad kim panować :lookdown: ja osobiście jak miałam poprzedniego psa kilka razy w sezonie co roku jeździłam nad morze i nigdy problemu nie było, zawsze wybieraliśmy miejsce na uboczu na plaży niestrzeżonej które i tak w sumie się później zaludniało ale nie było takiego ścisku jak na strzeżonej, koc na kocu, wrzeszczące, sypiące piachem dzieciaki :| jakoś daliśmy radę. Kilka stron wcześniej jest lista miejsc przyjaznych psom na plaży warto tym się kierować wybierając miejsce docelowe. My osobiście nie lubimy takich skupisk jak Międzyzdroje czy Świnoujście, wolimy małe miasteczka lub wsie rybackie. Także myślę , że będzie wilk syty i owca cała :)
iness8@o2.pl - 26-04-2010, 10:59

rusaleczka, no też raczej myślałam o takim jakimś za....u :-P Do kurortów nie ma co jeździć z psami. Najwyżej pojadę z nimi 2 razy na mazury ,a jak będę chciała pojechać do Władysławowa to zostaną z bratem.
rusaleczka - 26-04-2010, 11:05

iness8@o2.pl, zależy kto co lubi, ja generalnie nie znoszę miast nadmorskich jak te wyżej wymienione czy Kołobrzeg sama mieszkam w mieście i nie uśmiech mi się w mieście odpoczywać sama czy z psem szukam spokoju, wyciszenia. Nie lubię zgiełku, rewii mody na deptakach i tak można by wymieniać dzięki temu łatwiej jest i mojemu kolejnemu psu bo tez będzie miał wakacje nad morzem ;D już nie mogę się doczekać :haha:
iness8@o2.pl - 26-04-2010, 11:49

rusaleczka, mi tam obojętnie bo mieszkam w Warszawie i do dużych miast jestem przyzwyczajona ale wole aby moim psom było wygodniej i lepiej :)
AnTrOpKa - 26-04-2010, 13:02

rusaleczka, jak cos wybierzesz, to daj znaka !! ;D
liza222 - 27-04-2010, 01:10

zapraszamy do świnoujścia:)
Ewelina - 27-04-2010, 09:58

liza222, zapraszamy do Kołobrzegu :)
i3l4z0 - 27-04-2010, 19:13

Niestety z psem na plaży w sezonie przynajmniej w Gdańsku jest kicha ... Nie raz była świadkiem jak jacyś "serdeczni ludzie" którzy robią wielce awantury albo co gorsza zadzwonią gdzie trzeba. Poza tym straż miejska dość intensywnie patroluje plaże w poszukiwaniu wczasowiczów z psami, pijących alkohol lub palących papierosy. I nie ukrywam że mnie to cieszy jeśli chodzi o alkohol i papierosy :P Zresztą uważam że pies co jak co ale w upał 30 stopni na pełnym słońcu bez możliwości schronienia w cieniu to też żadna przyjemność a wręcz męczarnia bo do wody za bardzo nie da rady jak taki tłok a opalać się raczej psy nie lubią. Co innego spacer podczas zachodu słońca ... bezcenne !! :)
rusaleczka - 28-04-2010, 22:32

Jadymy w piątek na 1 dzień- pierwszy raz Lunki ale będzie wesoło!
anna3678 - 28-04-2010, 23:38

My tez mamy maly problemik :( wykupilismy wczasy w czerwcu we Wladyslawowie a nie pomyslalam co z Niuska..... opcja byla ze u dziadkow zostanie a my chcielismy ja zabrac bo nie wiem jak 2 tygodnie bez niej wytrzymam :) zadzwonilam do wlascicielki tego Hoteliku i mowi ze raczej nie powinno byc problemu bo to jeszcze nie sezon, w razie czego bedziemy gdzies dzikich plaz szukac .... ale Lusi morze zobaczy :)
Madziuja - 29-04-2010, 09:35

My bylismy ostatnio w Mielnie na dwa dni.Kenzo jak zobaczył plaże to poprostu był szał-czyste ADHD.Po jakiejś chwili zajarzył,że przecież jest tyle"piciu" obok niego.Podszedł niepewnie napił sie :D po czym zmaczyło go bo były dość wielkie fale.Wystraszył się jak diabli :D .Myśle ,że to bardziej tego szumu chyba sie boi bo wode uwielbia.A jaka była frajda jak można było mewy poganiać :D .Na plaży nikt sie nie czepiał,że pies biega luzem....wręcz przeciwnie:ludzie zaczepiali go i głaskali,rzucali patyki i śmiali z jego"torpedy". Pewnie w sezonie ludzie nie są tak wyrozumiali.My jedziemy do Mielna na całe dwa miesiace na wakacje więc potem będziemy chodzić na dalsze plaże gdzie ludzi jest mniej.W końcu to teraz nasze życie trzeba dostosować do naszego szczęścia :haha:
anna3678 - 29-04-2010, 09:53

Madziuja napisał/a:
W końcu to teraz nasze życie trzeba dostosować do naszego szczęścia :haha:
masz calkowita racje :) :) :) i wlasnie z tego powodu Lusi jedzie z nami i bedziemy szukac psich plaz :)
anuszka - 29-04-2010, 10:17

a ktoś wie jak tam plaże w Pobierowie ?
I ktoś może był i zna jakaś miejscówkę ?

Paulinna - 29-04-2010, 21:17

Ja byłam w Karwii, niby tam jest zakaz wprowadzania psów ale ludzie spacerowali ze sznaucerem, yorkiem, i był też szczeniak labradora który tak ślicznie aportował z wody ;D
iwonadp - 01-05-2010, 18:50

My właśnie wróciliśmy z Sobieszewa , wspaniele było jak zawsze. :haha:
iness8@o2.pl - 02-05-2010, 17:04

anna3678, jeżeli chodzi o Władysławowo to tam psom na plaże nie wolno wchodzić, jest zakaz :( W zeszłym roku byłam i chciałam zabrać dziewczyny no ale niestety był zakaz i dziewczyny zostały na Mazowszu :(
BEATRIXX - 02-05-2010, 18:41

w imieniu mojej koleżanki ze szkolnych lat wklejam tutaj info na temat miejsca gdzie mozna pojechac z naszymi zwierzakami

WWW.SEMIDA.PICZO.COM Zapraszamy nad morze 5 min.od plaży .Obiekt przyjazny dzieciom i zwierzaczkom.Pozdrawiamy;)

anna3678 - 02-05-2010, 21:27

Iness to mnie zmartwilas :( ale chyba i tak niuske wezmiemy bo bedziemy jechac swoim autem to nie bedziemy tak uwiazani i pewnie bedziemy szukac jakiejs dzikiej plazy w okolicy. Nie chce Niuski zostawiac chociaz wiem ze u rodzicow nic jej nie bedzie brakowac ale bede tesknic za moim przytulaczkiem :)
słowiczek - 02-05-2010, 21:52

iwonadp napisał/a:
My właśnie wróciliśmy z Sobieszewa , wspaniele było jak zawsze. :haha:


wczoraj i przedwczoraj nasza Nilka też tam rządziła na plaży :)

Jaffa - 02-05-2010, 22:20

na strzeżonych plażach wszędzie jest zakaz wprowadzania psów, chociaż każda miejscowość ma tzw dzikie plaże więc piesek ma gdzie biegać. jak już pojedziecie nad morze spytajcie się po prostu właściciela pensjonatu gdzie można z psem na plaże i na pewno was pokieruje

tylko bieganie w upale w tłumie ludzi to dla nikogo nie będzie przyjemność...

anna3678 - 02-05-2010, 22:36

Cytat:
tylko bieganie w upale w tłumie ludzi to dla nikogo nie będzie przyjemność...
dokladnie, my bedziemy od 18 do 28 czerwca to upalow jeszcze moze nie bedzie i przed sezonem to moze tloku nie bedzie :)
SzySzka - 04-05-2010, 14:38

Ehhh... ja się ciągle zastanawiam baaardzo nam wzięciem Pestki nad morze. Bardzo bym chciała, ale perspektywa mojej męczarni i jej z nami jakoś mnie odrzuca. Ona uwielbia dzieci, nie wiem czy mój lab tylko tak leci do dzieci... ;/

Jak pójdę na niestrzeżoną, dziką to i tak znajdzie się ktoś kto będzie szedł z dzieckiem. Jakoś perspektywa trzymania jej na smyczy przez cały wyjazd wydaje mi się dla niej krzywdząca, a przede wszystkim męcząca ;/ Ja wiem, że ona krzywdy nie zrobi - ale to wiem tylko ja.

dzionga - 04-05-2010, 14:44

OJ! Claire też głupieje jak widzi dzieci i mam ten sam dylemat. Nad morze mogę podjechać na co dzień,bo mam blisko,ale mimo to boje się..
Ewelina - 04-05-2010, 14:44

SzySzka, Nad nasze morze możesz ją zabrać teraz!Później będzie za dużo ludzi i dzieci!
słowiczek - 04-05-2010, 14:51

Eh, ciężko z labem na plaży i wcale Ci się SzySzka nie dziwię, ze masz obawy.
Nasza dawała czadu ale spotkaliśmy się raczej z ludźmi pokojowo nastawionymi do psiaka. Choć jakby mi wpadł mokry lab na koc i zrobił rozpierduchę to wcale bym nie była zadowolona...a tak też się stało. Czorta nie możnabyło utrzymać...

W sezonie na pewno nie spuściłąbym młodej ze smyczy...albo chodziła na plażę wcześnie rano lub późnym wieczorem, kiedy ludu mniej a dzieci już/jeszcze śpią.

Ewelina - 04-05-2010, 14:53

My w sezonie chodzimy na zachody słońca, ale ludzie a w szczególności starsze osoby strasznie się denerwuję i wyzywają, że pies po plaży biega.Denerwuję mnie to strasznie, bo przyjeźdzają do naszego miasta rządzą się a jak wyjedząją zostawiają straszny bałagan ;]
SzySzka - 04-05-2010, 15:26

Ja to nawet nie planowałam, żeby w sezonie jechać. Myślałam właśnie bardziej o terminach mniej "ruchliwych" i w nich nawet mam te nasze obawy. Na zachód też dużo ludzi chodzi z dziećmi również, a moja to taka wylewna, każdemu całuski by rozdawała :D ;/

Ogólnie nie wiem czemu, ale czuję się pokrzywdzona przez to, że mam psa ;< Jak widzę miny ludzi, te obserwowanie mnie na każdym kroku i taka niechęć bijąca z ludzkich oczu ;< Ostatnio nawet mandat dostaliśmy, dlatego, że psa w lesie spuściliśmy na pustkowiu koło jeziora ;/ Mój partner zapytał - w takim bądź razie pies może się wykąpać czy nie - strażnik - tak. A mój Michał mówi - to co na smyczy ma wejść do wody? A strażnik się zaśmiał, że nie można spuścić. No to jedno wyklucza drugie :< Ja moją muszę zabierać poza miasto, żeby pobiegała... ;/

clicers87 - 05-05-2010, 10:54

Tores jedzie z Rodzicami w połowie czerwca. Oj, będzie się działo. :D
laurciusia22 - 05-05-2010, 12:53

SzySzka, to jakis absurd czy ten koles zastanawial sie wogole nad tym co mowil?sam niech sie kapie na smyczy my bylismy nad jeziorkie niedawno psicho biegal spuszczony oczywiscie nie bez komentarzy co niektorych kapal tez sie oczywiscie na bocznej plazy gdzie nikogo nie bylo mysle ze jest to jakis problem dla nas wlascicieli
Jaffa - 05-05-2010, 14:57

SzySzka, w tym pensjonacie masz duży staw i właściciele wręcz kochają labradory. kwestia tylko tego czy bardzo ci zależy żeby się opalać nad morzem czy taki staw z plażą ci nie przeszkadza, a wieczorem na spacer nad morze. no i z dala od miasta jest więc psiaki cały dzień bez smyczy ganiają

http://lesnydworek.afr.pl


ja się czasami zastanawiam dlaczego dziecko latające bez majtek i sypiące na wszystkich piasek nie jest problemem dla ludzi, a na psa to patrzą morderczym wzrokiem mimo że na smyczy jest :confused:

SzySzka - 06-05-2010, 08:37

laurciusia22,

No my pojechaliśmy na majówkę do Niesulic (koło Świebodzina) nie dość, że były znaki, że ZAKAZ KĄPIELI PSÓW, to nie mogliśmy nigdzie niuńki spuścić ;/ Latała na długiej smyczy do wody ;/ Tra Ge Dia.

Ogólnie psy to są czystsze niż niektórzy ludzie, którzy się kąpią w takich jeziorach, morzach. Sikają, srają za przeproszenie. Potrafią się wysrać na plaży nawet i zakopać. Śmiecą, palą pety i zakopują pod ziemie. Młodziaki chleją, rzucają puszki, butelki... ludzie po tym chodzą. I gdzie tu jest ta sprawiedliwość.

Mnie już nie raz zwrócono uwagę. Ostatnio, że robię traumę dziecku - bo pies był obok mnie - a baba z dala ode mnie na górce zażyczyła sobie, abym psa zapięła, gdzie pies miał w tyłku ją i dziecko ;/

asia030984 - 06-05-2010, 09:29

SzySzka, ogólnie ludzie to przesadzają :-> Uwilbiają robić problemy z niczego :doubt:
SzySzka - 31-05-2010, 10:18

AnTrOpKa
Ja mam pytanie do Ciebie. Mówiłaś, że masz tam ciocię i że chodzisz często po plaży z Hexą, chciałam wpaść na ten długi week (3-6) z Pestką do Dziwnowa. Noclegi byśmy mieli, tylko chodzi mi o plażę, bo w tamtym roku jak byliśmy sami i mieszkaliśmy dosłownie z 100 metrów jak nie mniej od plaży, to tam był ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW, możesz mi przybliżyć miejsce, gdzie możemy w Dziwnowie wejść z Pestką?

Albo ktokolwiek inny, kto bywał z psem w Dziwnowie :)


Znalazłam coś takiego też i nie wiem jak mam się ustosunkować do tego:

http://forum.gazeta.pl/fo...html?v=2&wv.x=1


Dzwoniłam do Urzędu Gminy w Dziwnowie - dostałam odpowiedź, że na niestrzeżoną plażę można wejść z psiakami - i niby zaczyna się ona od ul. Westchnień w prawo (ośrodki Zastal i MSW jakoś tak). Oczywiście psa luzem spuścić nie mogę, druga sprawa ma być w kagańcu i na smyczy ;/ Jak będzie biegał luzem - mandat dość gruby.

Nie widzę w takim bądź razie sensu jechania tyle kilometrów nad to morze...żeby ją tam uwiązać i nie spuścić. No i przede wszystkim - nie mam kagańca :< Teraz pytanie - nawet jakbym pojechała to do wody mam ja na smyczy wpuszczać? ;/

Swoją drogą - jak to jest z ludźmi mieszkając nad morzem - gdzie oni swoje psy wyprowadzają jak niby w tym całym parku Wolińskim też są zakazy.

[ Dodano: Pon 31 Maj, 2010 ]
Jeszcze znalazłam, że od 15 czerwca do 15 września jest zakaz wprowadzania czworonogów :D Czyli bym się zmieściła, ale czy to prawda?

rusaleczka - 31-05-2010, 10:35

SzySzka, Ja do Dziwnowa jeżdżę odkąd pamięcią sięgam jakieś 15 lat i nigdy mandatu nie dostałam. Z Lunką byliśmy tam niedawno, sezonu jeszcze nie ma. Wcześniej miałam suczkę przez 14 lat i co roku kilka razy w sezonie też tam jeździliśmy Zasada podstawowa- nigdy nie pcham się na plażę strzeżoną! Wchodzimy pierwszym wejściem na plażę w Dziwnowie dolnym i idziemy jakieś 15 min w stronę Dziwnówka i tam się rozkładamy. Pies bez smyczy, aportuje kijki po piachu i w wodzie.
SzySzka - 31-05-2010, 11:23

rusaleczka,

Już postanowione - jedziemy :) Będziemy w czwartek, piątek, sobotę pod wieczór wyjedziemy :D Ładna pogoda ma być, może przy okazji opale dupsko :D

rusaleczka - 01-06-2010, 18:08

SzySzka, być może my też będziemy tzn ja , mąż, Luneczka na kilka godzin w czwartek na spacer Dziwnówek- Dziwnów tradycyjnie. Reflektujecie spacer?
SzySzka - 07-06-2010, 12:09

rusaleczka,

Nie odwiedziłam tego tematu :<< Kurdę ;/ Ale dałam ciała... pewnie, że byśmy reflektowali.
My już wróciłyśmy :) Udany wypad - chodź krótki :D Pestka nauczyła się pływać, aportowała ładnie do/z morza. Nawet ze mną pływała :D Grzeczna była, robi się coraz to bardziej taka ... już nie szczeniacka :) Bawiła się z Brego - czarnym labradorem, właściciele byli z Poznania (może tutaj gdzieś są na forum). Widzieliśmy też biszkoptowe dwa labcie (ale tylko z jednym Pestka się przywitała) oraz całą masę innych psiaków, najwięcej to chyba shi tzu i yorkow :D Gdzie jeden york z ksywką rambo pogonił moją Pestkę haha ;D A ona się bała - boi dupka :<

Ludzi było w miarę, nikt nie zwrócił nam uwagi odnośnie psa. Siku zrobiła nieraz na plaży - mimo, że zawsze przed wejściem na plaże miała spacer po parczku tam na załatwienie potrzeb. Zdarzyło się, że też zrobiła kupy ;/ No ale posprzątaliśmy ładnie - niestety tak jak robi zawsze 3-4 kupki dziennie to tam robiła bardzo dużo :D Może ze względu na większą aktywność.

Fotki wkrótce.

laurciusia22 - 04-07-2010, 20:14

witam!wyczytalem gdzies ze w Łukecinie sa fajne warunki na wakacje z psem.Szukalem jakiegos domku ogrodzonego zeby sydney mogl brykac ale niestety nic nie znalazlem.Moze ktos byl tam i ma jakies namiary na cos takiego. :)
laurciusia22 - 07-07-2010, 16:21

hej gdzies znalazlem link z oferta z nad morza "kotki" 2 i nie zapisalem a teraz niemoge go drugi raz znalezc morze ktos mi pomoc :lookdown:
matipietrzak96 - 07-07-2010, 18:06

laurciusia22, sprawdz w historii ... :)

[ Dodano: Czw 08 Lip, 2010 ]
laurciusia22 napisał/a:
hej gdzies znalazlem link z oferta z nad morza "kotki" 2 i nie zapisalem a teraz niemoge go drugi raz znalezc morze ktos mi pomoc :lookdown:


znalazlas ?????

Julita199 - 11-07-2010, 23:59
Temat postu: morze i labek
Gdzie nad morze mogę się wybrać z 7-tygodniową Sonią, myślałam o Międzyzdrojach,ale nie wiem jak tam jest z plażą czy można wprowadzać psa na smyczy na plażę? (jak pojadę z nią to będzie miała 10-tygodni).
proszę o pomoc :)

tenshii - 12-07-2010, 00:13

Julita199, będzie za młoda, żeby chodzić po nieznanym terenie, szczególnie tak ogólnodostepnym
Potrzebuje wszystkich 3 szczepień i kwarantanny.

Julita199 - 12-07-2010, 00:27

ale za bardzo nie mam ją z kim w domku zostawić :cring:
Bora - 12-07-2010, 10:13

Julita199 napisał/a:
ale za bardzo nie mam ją z kim w domku zostawić :cring:

To zostań z nią w domu. Powinna być na kwarantannie, jest za mała na takie wycieczki.

Julita199 - 12-07-2010, 12:11

ale z tego co czytałam to niektórzy nie słyszeli o kwarantannie i normalnie z psem wszędzie chodzili i nic mu się nie stało
tenshii - 12-07-2010, 12:27

Julita199 napisał/a:
ale z tego co czytałam to niektórzy nie słyszeli o kwarantannie i normalnie z psem wszędzie chodzili i nic mu się nie stało

Mięli zwykłe szczęście.
Chcesz ryzykować zycie psa dla wakacji?

Julita199 - 12-07-2010, 12:52

muszę się jeszcze poważnie zastanowić czy ją mam wziasc ze sobą
tenshii - 12-07-2010, 13:00

Julita199 napisał/a:
muszę się jeszcze poważnie zastanowić czy ją mam wziasc ze sobą

Myślę, że nie ma się nad czym zastanawiać. To jest maleńki piesek. Po pierwsze sama podróż jest męką jeśli jest daleka. Po 2 upały dadzą jej w kość. Nie będzie mogła siedzieć z Tobą na plaży i spacerować non stop bo nabawi się jeszcze jakiegoś udaru. Będziesz z nią siedzieć w ośrodku/domku cały czas? Pozostawienie jej samej w obcym miejscu na długo będzie dużym stresem. I tak ledwo została odebrana od mamy.
Po 3 mamy wakacje - nadmorskie miejscowości pełne są ludzi i psów, również tych bezdomnych. Narazisz ją na wielkie niebezpieczeństwo.
Jest za maleńka na takie podróże i wakacyjne przygody

Julita199 - 12-07-2010, 13:06

mieszkam koło wrocka(chyba będzie najlepiej jak zostanie z babcia w doomu :haha: )

[ Dodano: Pon 12 Lip, 2010 ]
dzięki wielkie za pomoc

tenshii - 12-07-2010, 13:09

Julita199 napisał/a:
mieszkam koło wrocka

No to podróż naprawdę ogromna.
Julita199 napisał/a:
chyba będzie najlepiej jak zostanie z babcia w doomu

Tak będzie najlepiej
Julita199 napisał/a:
dzięki wielkie za pomoc

Proszę

dzionga - 12-07-2010, 21:31

Julita199, Mieszkam bardzo blisko morza,ale i tak nie biorę Claire ze sobą,bo wiem że by się bardzo męczyła,a więc zostawiam ją pod opieka siostry ;-)
Dostaję wytyczne co ma robić i jak i wszystko jest ok..

rusaleczka - 12-07-2010, 23:21

Polecam serdecznie wszystkim wypoczynek u cioci Antropki w Dziwnowie oczywiście z labem! Tuż obok dzika plaża gdzie można poszaleć z czworonogiem. I... spotkać Hexowatą :-P
Sophie - 17-07-2010, 13:21
Temat postu: Gdańka plaża przyjemna dla psów.
Witam serdecznie.
Jak widać jestem nowa i forum nie mam całego "obcykanego", bo czas niestety mi na to nie pozwala.
Mam pytanie.
Na początku sierpnia jadę z całą rodzinką nad morze. Nie chciałabym zostawiać mojej 6-miesięcznej labki ( oczywiście jest to mieszanka labradora przygarnięta ze schroniska ) z babcią, która nie jest w stanie wychodzić z nią na spacer, a dziadek jest po operacji bajpasów, więc siłowanie się z psem na spacerach jest dla niego niebezpieczne. Co prawda byłam w Gdańsku na jeden dzień, ale nie widziałam ani zakazu, że nie można wpuszczać psa na plażę, ani też ludzi z psami. Czy wie może ktoś, kto mieszka gdzieś w pobliżu Obrońców Wybrzeża, czy ta plaża, jak się przechodzi przy niby lasek i na końcu jest plaża, to jest tam wstęp dla psów?
Przepraszam za składnię, ale niestety się spieszę, a w pośpiechu nie mogę zebrać myśli.
Dziękuję za informacje, jeśli takowe uzyskam.

bietka1 - 18-07-2010, 00:17

Sophie, zmartwię Cię, w Trójmieście obowiązuje zakaz wstępu dla psów na plaże od 1 maja do 30 września. A brak tabliczki informującej o tym niestety tego nie zmienia :(
dzionga - 18-07-2010, 14:45

Hah! no nie dziwie się że jest dostępna plaza dla psów na trójmiejskich plażach,skoro tam i tak o te plaże nikt nie dba. Prawie codziennie jeżdżę nad morze.. Najczęściej do Władysławowa i tam jest cudownie ! A raz pojechałam sobie do Gdyni to po prostu.. śmieci na plaży i w wodze.. I w ogóle SYF !
Sophie - 18-07-2010, 22:05

Czyli będę miała problem z zakwaterowaniem swojego pupila na ten czas.
mala85 - 19-07-2010, 09:17

Sophie, z samym zakwaterowaniem nie....ale z wychodzeniem na plaże z Suri tak :)
Sophie - 20-07-2010, 08:52

Konkretnie to chodziło mi o plażę, jednak napisałam coś innego :D
Wychodzi na to, że nie zostaje mi nic innego, jak tylko znaleźć zaufaną osobę. (:

orlosia - 20-07-2010, 12:16

Sophie, moze rodzina sąsiedzi?, moze ktos z forum ? a jak nie to hotel
Sophie - 20-07-2010, 12:20

Kogoś z forum? Hm, z natury jestem nieufną osobą, lecz po prostu to z troski.
Popytam się znajomych, jednak nigdy nie jestem pewna, czy ktoś taki się znajdzie.
Do hoteli w ogóle nie mam zaufania, gdyż nie raz słyszałam co tam robią ze zwierzętami.

innspe - 28-07-2010, 16:37

Ktoś może coś powiedzieć o okolicach Rewala, Niechorza? Jak tam wygląda sprawa z psiakami?
Tomahawk - 02-08-2010, 20:34

My bylismy teraz za czasie w tamtych rewirach i powiem ze bylismy mile zaskoczeni, bo na plazach od Pogorzelicy az po Trzęsacz to nie spotkalismy sie z jakims nie milym slowem typu: ze pies lata bez smyczy itd. Normalnie zero uwag czy to od ratownikow czy osob lezacych na plazy. Kazdy tylko podchodzil glaskal i wpatrywal sie jak maly szleje z frisbee w wodzie. Bylismy tez w czerwcu na Helu i tez luzik.
innspe - 03-08-2010, 08:45

Ja właśnie wróciłam z krótkiego szaleństwa nad morzem i śmiało mogę powiedzieć, że okolice Niechorze-Rewal-Trzęsacz są przyjaźnie nastawione na przyjmowanie psiaków :)
Nie spotkałam się z żadnymi nieprzyjemnymi komentarzami, ludzie wręcz zachwycali się moim potworem, podchodzili, zagadywali, a jak aportował piłkę z wody to nawet pytali czy mogą porobić zdjęcia :) także polecam!

Ewelina - 03-08-2010, 15:07

Nam tam Grzybowo wystarcza :)
Cziko - 07-01-2011, 22:46

My w tym i zeszłym roku byliśmy w Sarbinowie, spokojnie można tam wejść na plażę z psiakiem, poza strzeżoną plażą rzecz jasna. Ale jak odejdzie się trochę w lewo od tłumu ludzi, to jest takie pustkowie, że hoho, i labek może sobie spokojnie latać. Polecam.
gosiak_p81 - 12-01-2011, 21:29

A jak wyglądają obecnie plaże w Pobierowie pod względem wprowadzania psa?
Wie ktoś może???
Wybieramy się bowiem tam 29.05-10.06.2011r. Niby przed sezonem, więc mam nadzieję, że Shila będzie mogła szaleć w morzu do woli :-P bo to ze względu na nią taki termin wybraliśmy :)

Cziko - 13-01-2011, 11:14

W Pobierowie byliśmy przejściowo dwa lata temu, i powiem Ci, że przed sezonem spokojnie pies będzie mógł tam latać do woli ;)
gosiak_p81 - 15-01-2011, 15:17

Cziko dziękuję za informację, która naprawdę mnie ucieszyła :haha: Mam tylko nadzieję, że w tym roku też będzie tak jak wtedy...
Cziko - 15-01-2011, 23:38

jestem tego pewna, zwłaszcza, że to jest przed sezonem, więc ludzi wielu nie będzie, spokojnie sobie Shila popływa i się wyszaleje :D
Marrllena - 17-01-2011, 03:29

No więc tak...
Na plażach Gminy Rewal nie można wprowadzać psów. Jedynie na ostatnim lub pierwszym wejściu na plaże. Jednak przed sezonem nie jest to rygorystycznie przestrzegane :) a nawet mogę powiedzieć że wcale. Moj piesio lata calą jesień zimę i wiosnę i jak narazie nikt nie zwrócił mi uwagi. Sytuacja zmienia sie w sezonie kiedy gmina zatrudnia dodatkowych straznikow ktorzy patrolują plażę. Ale w maju i do około 15 czerwca nie ma co się martwic. Zawsze można powiedzie, że : oj przepraszam nie zauważyłam wejscia juz wychodzimy. :) wówczas tylko ostrzegają :) nawet w sezonie :) bo zdarza mi się brac mojego Bombello i spacerkowac po plaży oczywiscie nie w kierunku centrum niechorza gdzie mieszkam tylko w stronę rewala. Kolejną przydatną informacją jest że w sezonie strażnicy patrolują plaże strzezone od okolo 18. No to chyba wszystkie wazniejsze informacje. Zycze miłego pobytu i cieplutkiej pogody :) No i oczywiscie by Shila wykorzystala na maxa wodne przyjemności:) Pozdraiwiam

Ewelina - 17-01-2011, 15:34

Nasza Dzisiejsza Kołobrzeska plaża :)

gosiak_p81 - 17-01-2011, 21:17

Marrllena dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :)
Zapowiadają się więc cudowne wakacje dla mojego psiaka :D bo jej to nawet brzydka pogoda nie straszna :-P
Jednak mam nadzieję, ze pogoda choć trochę dopisze i ja też będę miała fajne wakacje :)

ewusia81 - 17-02-2011, 19:47

czy ktos tam byl i moze powiedziec cos na temat tego miejsca??

[ Dodano: 17-02-2011, 19:48 ]
BEATRIXX napisał/a:
w imieniu mojej koleżanki ze szkolnych lat wklejam tutaj info na temat miejsca gdzie mozna pojechac z naszymi zwierzakami

WWW.SEMIDA.PICZO.COM Zapraszamy nad morze 5 min.od plaży .Obiekt przyjazny dzieciom i zwierzaczkom.Pozdrawiamy;)

dominika92 - 30-06-2011, 22:24

czy był ktoś z psem nad morzem w bobolinie? albo coś słyszał ?:)
Troyan - 05-07-2011, 14:59

A jak to jest ze słoną wodą z morza ? Czytałem, że sól jest bardzo szkodliwa dla nerek psów, nawet w małych ilościach. Co zrobic żeby pies nie pił tej wody tylko wode z butli ?
irosa - 21-07-2011, 07:42

w sierpniu wybieramy się nad morze do Rewy k.Gdańska, czy ktoś z was tam był? To mała miejscowość i mam nadzieję, że będzie można wejść z psem na plażę.

Swoją drogą dużo czasu zajęło mi znalezienie miejsca, gdzie mogę nocować z psem. Jak dzwoniłam to albo już terminów nie było wolnych albo z psem owszem ale nie z labkiem - bo jest za duży i inni goście będą się bali. Znalazłam stronę:
http://www.nadmorze.pl/wczasy-z-psem
i w wielu przypadkach psy owszem ale nie większe od yorków. Masakra jakaś, no i padło na Rowy bo nigdzie indziej nie mogłam znaleźć noclegu z psem, za nieduże pieniądze.

Ikani - 21-07-2011, 10:52
Temat postu: Sopot - trakty spacerowe
W Sopocie mieszkam od niedawna, a od jeszcze bardziej niedawna mamy tutaj psa. Chciałabym zapytać bardziej zorientowanych w temacie dokąd można iść z pupilem, żeby mógł się swobodnie wybiegać? Z tego co udało mi się dotychczas dowiedzieć:

- park dla psów przy ulicy Moniuszki (podobno były tam kiedyś nawet miski na wodę, ale ktoś ukradł :-> )
- znajdujący się dalej las (za ulicami Abrahama i Żeromskiego [mniej więcej]), są tam ścieżki i chodzi sporo właścicieli z psami.

Tak więc póki co dość ubogo orientuję się w takich miejscach, w obu już byliśmy i są bardzo fajne, ale czy jest coś jeszcze?

Aga84 - 21-07-2011, 11:19

Dobrze wiedzieć ze w Sopocie jest wybieg dla psów - próbowałam znaleźć coś w tym stylu w Gdyni ale niestety mi się nie udało.
W Gdańsku jest takich wybiegów parę - można lokalizacje w internecie znaleźć ale jeszcze na żadnym nie byliśmy

Ikani - 21-07-2011, 11:23

Nie ma tam specjalnie dużo miejsca (to jest dokładnie obok schroniska i dzięki temu Diego też fajnie się tam socjalizuje, bo cały czas jakiś pies szczeka a on uczy się nie zwracać na to uwagi), ale lepsze to niż nic. Na plus na pewno jest znikomy ruch samochodów w okolicy i dużo drzew, więc nawet jeśli jest upał psiak ma gdzie odpocząć.
donia457 - 21-07-2011, 22:57

Troyan, poprostu musisz go pilnowac

[ Dodano: 21-07-2011, 23:06 ]
irosa, ale co poniektorzy ceny sobie licza za psiaka, :confused:
ja w tamtym roku bylam w Jastrzebiej Gorze pani sie zgodzila i miala pobrac oplate za 2 dni i 2 noze,ale poniewaz mielismy tylko yorka to stwierdzila tylko ze nasz york to nie pies tylko maskotka :haha:

irosa - 22-07-2011, 07:28

z yorkiem to wszędzie łatwiej. My nad morze będziemy jechali ok. 7 godzin. Nigdy tak długo nie jechaliśmy z psiakiem i dzieckiem, macie jakieś rady żeby podróż odbyła się jak najmniej stresująco?
Planujemy wyjechać w nocy wtedy obie (pies i dzidzia) będą spały - mam przynajmniej taką nadzieję. A czy dajecie coś psiakowi przed tak długą podróżą (np. lokomotiv czy coś takiego)?

donia457 - 22-07-2011, 10:54

irosa, ja mam 2 psy yorka i laba
nasza sunia(zadna) nie wymiotuje w podrozy,siedzi grzecznie,
nie dajemy jej tez jedzenia przed podroza
macie racje my tez zawsze w nocy jedziemy tak ok 2-3 wtedy najmniej jest samochodow,mali podroznicy spia tylko ja musze zawsze miec oczy na zapalkach i do meza nawijac zeby mi nie usnol,jedynie co to robimy przerwy na fajka zeby w aucie nie palic dzieciom no i wtedy jest przerwa na siku
tylko wode dla psinki w podroz wezcie

Sindi - 24-07-2011, 10:37

Słuchajce a ja mam dziwne pytanie trochę. Być może pojadę z labraadorem nad morze. No i słyszałam, że trzeba psa po kąpieli w morzu płukać zwykłą wodą, bo w morskiej wodzie jest dużo soli i po tym wypada sierść.
Może to głupie , ale wolę się uupewnić.

Karoola - 25-07-2011, 00:04

Jak masz okazję go opłukać, to płucz, jak nie, to podejrzewam nic się nie stanie (choć jest ryzyko, że np. zacznie się drapać). Mój jak pływał w morzu, to nic mu nie było ;) Ale co pies, to przypadek, dlatego lepiej go płucz po każdej kąpieli, a jak jedziecie nad jakieś bardziej słone morze niż bałtyckie, to można go po całym wyjeździe jeszcze wykąpać w szamponie. Ale nie martw się - sierść mu nie wypadnie ;)
Miłego wypoczynku!

irosa - 25-07-2011, 12:01

donia457 napisał/a:
irosa, ja mam 2 psy yorka i laba
nasza sunia(zadna) nie wymiotuje w podrozy,siedzi grzecznie,
nie dajemy jej tez jedzenia przed podroza
macie racje my tez zawsze w nocy jedziemy tak ok 2-3 wtedy najmniej jest samochodow,mali podroznicy spia tylko ja musze zawsze miec oczy na zapalkach i do meza nawijac zeby mi nie usnol,jedynie co to robimy przerwy na fajka zeby w aucie nie palic dzieciom no i wtedy jest przerwa na siku
tylko wode dla psinki w podroz wezcie


To mam jeszcze jedno pytanko, jak wyjeżdżacie ok 2-3 to przenosisz śpiące dziecko, czy się wam wybudza i zaraz zasypia, i czy lepiej dzień przed wyjazdem psa wymęczyć, żeby też podróż przespał?
Długa wyprawa z małym dzieckiem i psiakiem to dla nas spory wyczyn organizacyjny. Mam nadzieję, że po tym pierwszym razie będzie już lepiej.

donia457 - 25-07-2011, 12:21

ja swoje dzieci na spiaco ubieram,niestety przebudzaja sie, ida same do samochodu(i dobrze bo nie mam sily ich nosic) i po 50 km zazwyczaj juz spia,a jak byly male to na spiocha ich wynosilam,z psem tez ide na dluzszy spacer aby porzadnie sie zalatwil no i zeby stracil troche swojej energii
bedzie dobrze,poradzicie sobie, nastepnym razem bedzie juz latwiej
aha najpierw moj maz wynosi bagaze do samochodu,pozniej wyprowadza dzieci w czym mu pomagam a na koncu wracam po psa
a dokad jedziecie jak mozna spytac? :-P

irosa - 25-07-2011, 14:17

jedziemy do Rewy k. Gdyni, a mieszkamy 80 km od Warszawy na południe, więc szacujemy podróż na ok. 7 godz. To nasza pierwsza tak daleka wyprawa z psem i z dzieckiem. Nie mogę się już doczekać :)

to jeszcze jedno pytanko, czy jak jedziecie z psiakiem w obce miejsce na dłużej to bieżecie jego leżankę, żeby czuł się "u siebie"?

dominika92 - 25-07-2011, 15:03

irosa, ja wzięłam jej kocyk żeby miała swój zapach :)
mibec - 25-07-2011, 15:43

irosa napisał/a:
to bieżecie jego leżankę
my na urlop zabralismy jego materacyk - w koncu pies musi na czyms spac :)
donia457 - 27-07-2011, 01:50

ja nie zabieram lezanki dla psa bo bym musiala chyba tira sobie kupic(nie ma miejsca w samochodzie jeszcze na psie lezanki z bagazami tez ograniczam sie do minimum,jest nas 5=ro (3 dzieci i my 2 doroslych plus powiedzmy 2 psy _reszty zwierzynca nie licze(kot,chomik i papuga)
irosa - 27-07-2011, 06:45

donia457 napisał/a:
ja nie zabieram lezanki dla psa bo bym musiala chyba tira sobie kupic(nie ma miejsca w samochodzie jeszcze na psie lezanki z bagazami tez ograniczam sie do minimum,jest nas 5=ro (3 dzieci i my 2 doroslych plus powiedzmy 2 psy _reszty zwierzynca nie licze(kot,chomik i papuga)


Wesoła z was gromadka :-P , A jak inni reagują jak wysiadacie wszyscy z samochodu??

No u nas z miejscem też będzie krucho (pomimo, że tylko 1 dziecko i 1 pies), ale mamy mały samochód (nie kombi). Dlatego zobaczymy, czy to co zaplanowaliśmy wziąść się zmieści.

donia457 - 28-07-2011, 00:22

irosa napisał/a:
, A jak inni reagują jak wysiadacie wszyscy z samochodu??

kazdy stoi i sie nam przyglada,mamy wtedy ubaw :D
nasz samochod tez nie kombi :confused: a szkoda(rok temu zostal skradzony i do tej pory cisza :cring: )

[ Dodano: 28-07-2011, 00:23 ]
irosa napisał/a:
Wesoła z was gromadka

dziekuje czasami to" prawdziwy dom wariatow"

Blase - 02-01-2012, 15:45

Mamy w planach jechać z Bellą nad morze w tym roku. Planujemy jechać przed sezonem żeby uniknąć tłoku. Poza tym pojedziemy gdzieś do miejscowości, w której nie powinno być zbyt wiele ludzi. Prawdopodobnie Wicie. Wolę uniknąć przykrych sytuacji na plaży, a po drugie to ona na pewno będzie zadowolona jeżeli będzie miała więcej swobody - ja zresztą też.

Jeszcze sporo czasu zostało, ale obiecuję jakieś zdjęcia z wypadu. Swoją drogą już się nie mogę doczekać.

dominika92 - 02-01-2012, 15:48

my w zeszłym roku byliśmy w lipcu, ale w takim miejscu, że odeszło się 100m i nikogo nie było, pies latał luzem :)



:D

jolam - 02-01-2012, 17:05

To podaj błagam gdzie to jest ;*
dominika92 - 02-01-2012, 19:46

jolam, Bobolin, okolice Dąbek, Darłowa :) tyle, że na plażę trzeba iść 10 min lasem :) ale puściutko na plaży było i sporo ludzi z psami :)
zanka - 02-01-2012, 20:19

dominika92, super :haha: my też w tym roku planujemy zabrać Larga nad morze. a masz namiar na nocleg z psem?
dominika92 - 02-01-2012, 20:28

zanka, http://www.zakatek.uzdrowisko-dabki.info/ my byliśmy tu :) 105 zł za dobę z psem :) pan się tylko pytał czy pies grzeczny, ale nasz wtedy nie był grzeczny i mimo wszystko daliśmy radę :D a już chyba zdążyłaś wyczytać jaka Hela to wariatka :D
FOREST - 03-01-2012, 15:03

czy ktoś może planuje wypad nad morze podczas wekkendu majowego ??
Zu2ia - 15-01-2012, 19:19

U nas w Trójmieście i okolicach jest dużo świetnych miejsc nad morzem dla psiaków, gdzie na Trójmiejskich Spotkaniach Labradorów nawet 13 psiaków biegających luzem po plaży nikogo nie dziwi:) Jak ktoś planuje odwiedzić nasze okolice to zapraszamy na spotkanie :)
Zu2ia - 15-01-2012, 19:27

O! W Sopocie wybieg dla psów?! No Gdynia to się powinna wstydzić!
GosiAla - 17-01-2012, 21:25

Zapraszam do siebie, jeśli nie przeszkadza Wam, że nie mieszkamy nad samym morzem :-)
www.agro-lipowa.prv.pl

szadok - 19-01-2012, 09:11

Odnośnie Bobolina to ja byłem tutaj w ostatnie wakacje Morkie Domki - Agnieszka Mekarska . Mąż właścicielki jest wetem (o ile dobrze pamiętam to w Darłowie), ona prowadzi gospodę koło domków tak że zjeść można u niej (klienci z domków mają małą zniżkę) Gospoda Obora
Miejsce rezerwowałem w styczniu (tak juz trzeba się starać). Na plaży faktycznie po odejściu jakichś 200m pusto i można pieska puścić.
Moja trasa do miejsca wypoczynku : Nad morze
Polecam. Na pewno się tam wybiorę w przyszłości.
Małym mankamentem mogą być czasami latające śmigłowce. Związane jest to ze stacjonowaniem w pobliżu jednostki ratownictwa morskiego, ale także dlatego 5 kilometrowy odcinek plaży nie posiada zejścia i żadnego ośrodka (między Bobolinem a Darłówkiem) :)

ukasz - 29-01-2012, 23:35

Mam pytanie. Jak to jest z wejściem z psem na plażę? Jest jakiś zakaz? Czy można bez problemu wejść?
Almathea83 - 29-01-2012, 23:45

ukasz, nad polskim morzem są już specjalne plaże dla psiaków, na pewno jest taka w Pobierowie bo byliśmy w zeszłym roku i zwróciliśmy na to uwagę. Na taką dla ludzi z tego co wiem nie wolno psów wprowadzać. Więc szukaj kurortów z plażami dla psów, tam pewnie też jest więcej pensjonatów, które przyjmują gości z psiakami :)
ukasz - 29-01-2012, 23:51

Almathea83, a w okolicach Karwi, Jastrzębiej Góry, Władysławowa?
Almathea83 - 29-01-2012, 23:55

ukasz, nie mam pojęcia bo w zeszłym roku jeszcze nie mieliśmy psiaka, więc się nie interesowałam :) ale w tym roku pewnie też się wybierzemy, więc przyłączam się do zapytania :)
ukasz - 30-01-2012, 12:20

Almathea83 napisał/a:
ukasz, nie mam pojęcia bo w zeszłym roku jeszcze nie mieliśmy psiaka, więc się nie interesowałam :) ale w tym roku pewnie też się wybierzemy, więc przyłączam się do zapytania :)


No właśnie dla mnie to też będą pierwsze wakacje z własnym psem. :)
Zastanawiam się czy jachać nad morze, czy pojechać nad jezioro Białe koło Włodawy (woj Lubelskie). Nad jeziorem byłem nie raz (polecam!) i wiem, że z psem tam nie będzie problemów, a nad morzem nie mam pojęcia. W pensjonacie, w którym byłem w zeszłym roku raczej nie ma problemu z psem, bo znajomi jeżdżą tam ze swoim Bokserem i widziałem turystów z Goldenem.
Mam jeszcze takie pytanie. Co robicie ze swoimi psami na wakacjach gdy np. chcecie gdzieś wyjść "na miasto", na obiad/kolację? Bierzecie je ze sobą, czy raczej zostawiacie w pokojach/domkach?

Almathea83 - 30-01-2012, 13:55

ukasz, myślę, że jeśli się siedzi w tzw ogródku piwnym to nie ma problemu, że masz ze sobą psa :) można zapytać ludzi, przy których się siedzi czy im to nie przeszkadza- ale komu miałby przeszkadzać lab :-P z knajpami jest różnie, u nas we Wrocku byliśmy z Moreno już w 2 pubach w środku, wcześniej dzwoniliśmy czy możemy go ze sobą wziąć i nie było problemu, a i micha z wodą się znalazła :)
Paseczka - 30-01-2012, 14:10

poza sezonem można wejść na wszystkie plaże zatoki z psem.

Jak jest nad otwartym Bałtykiem to nie wiem, ale łatwo można znaleźć w sieci.

ukasz - 30-01-2012, 14:18

Almathea83 napisał/a:
ukasz, myślę, że jeśli się siedzi w tzw ogródku piwnym to nie ma problemu, że masz ze sobą psa :) można zapytać ludzi, przy których się siedzi czy im to nie przeszkadza- ale komu miałby przeszkadzać lab :-P


No i tu jest właśnie problem. W sezonie nawet w ogródkach piwnych jest pełno ludzi, a mój Biszkopt jak widzi dużo ludzi to wstępuje w niego diabeł. Od razu chciałby się ze wszystkimi przywitać i przy okazji wysępić może jakiś okruszek ze stołu. :)

Almathea83 - 30-01-2012, 14:20

ukasz, to faktycznie może być problematycznie, jeszcze się pies owinie wokół stołu i popędzi razem z nim niczym Marley w filmie :-P nasz na razie grzecznie leży pod nogami jak jesteśmy w knajpie, oby mu to w nawyk weszło :D
irosa - 31-01-2012, 07:15

My byliśmy w zeszłym roku z pierwszy raz z Zorą nad morzem i wcale nie było nam tak łatwo znależć kwatery, bo z psem owszem ale jak z labem to już za duży. Byliśmy w Rewie k. Gdyni. Na oznaczonej plaży niby są tabliczki z zakazem psów, ale psiaków było pełno. Jest tam też część plaży dzikiej (kamyczki, gorszy piasek) i tam z psem nie było problemu.

Jak szliśmy coś zjeść to zawsze w ogródku na zewnątrz, pytaliśmy się najpierw czy możemy z psem. Byliśmy też w zoo w Gdańsku i oceanarium w Gdyni wtedy psiak został sam w pokoju z dużą kością i wypełnionym kongiem.

Byliśmy w Szymbarku (skansen i dom do góry nogami) - tam można zabrać psa na smyczy i w kagańcu. Zawsze trzeba mieć przy sobie książeczkę psa z aktualnym szczepieniem.

W tym roku jeszcze nie wiem, gdzie się wybierzemy, bo tych miejsc przyjaznych psom nad morzem nie ma zbyt wiele.

ukasz - 31-01-2012, 10:21

irosa napisał/a:
W tym roku jeszcze nie wiem, gdzie się wybierzemy, bo tych miejsc przyjaznych psom nad morzem nie ma zbyt wiele.


Ja byłem tutaj: http://www.pensjonatneptun.afr.pl/index.htm
Psa jeszcze wtedy nie miałem, ale tak jak pisałem byli tam pensjonariusze z Goldenem i z Bokserem, więc wnioskuję, że wielkość psa nie będzie problemem.

irosa - 31-01-2012, 13:47

ukasz napisał/a:
irosa napisał/a:
W tym roku jeszcze nie wiem, gdzie się wybierzemy, bo tych miejsc przyjaznych psom nad morzem nie ma zbyt wiele.


Ja byłem tutaj: http://www.pensjonatneptun.afr.pl/index.htm
Psa jeszcze wtedy nie miałem, ale tak jak pisałem byli tam pensjonariusze z Goldenem i z Bokserem, więc wnioskuję, że wielkość psa nie będzie problemem.

a psiaki chodziły tam po plaży, były jakieś tabliczki zakazujące?

ukasz - 31-01-2012, 13:54

irosa napisał/a:
a psiaki chodziły tam po plaży, były jakieś tabliczki zakazujące?


Szczerze mówiąc to nie pamiętam, bo na plaży (ze względu na pogodę) byliśmy tylko dwa razy i nie zwracałem uwagi na psy i tabliczki :/

petrelli - 01-02-2012, 14:25

ukasz napisał/a:
i nie zwracałem uwagi na psy i tabliczki

no i prawidłowo, po co się zbytnio stresować ograniczeniami :D

ukasz - 01-02-2012, 20:36

petrelli napisał/a:
no i prawidłowo, po co się zbytnio stresować ograniczeniami :D


Taa, zwłaszcza, że często psy są dużo czystsze od niektórych ludzi.

Ewelina - 02-02-2012, 09:33

ukasz, Dokładnie latem na wydmach i w parku więcej ludzkich kup i pampersów niż psich :beated:
alfidron - 07-02-2012, 09:04
Temat postu: Noclegi nad Bałtykiem - WAKACJE
Witam wszystkich :) Poszukuję jakiegoś sprawdzonego noclegu nad morzem na wakacje. Niestety trudno znaleźc jest nocleg gdzie piesek jest mile widziany. Ja w zeszłym roku długo szukałam, ale na szczęscie znalazłam fajne kwatery w Gąskach, które polecam wszystkim
http://www.nafali.afr.pl/
Super miejsce na wakacje z psinką. Bardzo mili własciciele, niedaleko plaża gdzie praktycznie nie ma ludzi i piesek może biegac i kąpac sie do woli :haha: Moja Lunka była zachwycona :) W tym roku chciałam jednak wybrac sie do innej miejscowosci, bede wdzięczna za jakies podpowiedzi :)
Pozdrawiam

Karoola - 07-02-2012, 13:37

Niepotrzebnie zakładałaś nowy temat, bo już taki istnieje, zapraszam:

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=637

ppit1 - 11-02-2012, 22:19

widzę ciekawy temat i jak by się ktoś do międzyzdrojów wybieral to na plazy strzezonej jest teoretycznie zakaz od 01.06 do 30.09 ale wieczorami jak tlum maleje to pelno pieskow. mamy również bardzo duzo latwo dostepnej plazy gdzie mozna isc z pieskiem. zapraszam mo(r)ze sie spotkamy
Nala;** - 01-03-2012, 17:44

A od kiedy wasze psy zaczynają w morzu pływac ?
Bo własnie nie wiem kiedy zacząć z Nalą chodzic żeby mogła sobie popływac . :(

Ewelina - 01-03-2012, 17:59

Nala;**, Jak bedzie tak plus 10 stopni to może zacząć pływać :)
Milena - 04-03-2012, 18:02

My mamy plaże pod nosem, jesteśmy więc codziennie.
Już rozpoczeliśmy sezon pływacki :D

Nala;** - 05-03-2012, 08:01

a u nas w nocy znowu mróz . :(

Ale za jakies 2-3 tygdni zaczniemy . Jak Nali się cieczka skończy ..

ewusia81 - 21-03-2012, 01:53

My w tym roku jedziemy na majówkę na cały tydzień do Pogorzelicy www.czahary.pl :) Emma w końcu pozna morze... Przyznam szczerze, że sama nie byłam od kilku dobrych lat, bo ostatnio jakoś góry nam były po drodze.
Miejsce jest sprawdzone, bo kiedyś byłam wczesniej z rodzicami i poprzednim pieskiem, z resztą prowadzi to pani Sołtys :) . W "ośrodku" jest wszystko: super domki, pole namiotowe, jazda konna, piękne jezioro "na wyciągnięcie ręki". Do morza idzie się jakieś 10-15min lasem. Tam jest przecudownie:) My będziemy od 28.04-05.05. Aha, za pieska płaci się 5zł/dobę

FOREST - 22-03-2012, 10:23

my będziemy od 30.04 do 10.05.2012 w dąbkach. Więc jeśli ktoś bedzie gdzieś w okolicy to możemy się umówić na wspólny spacer ;D
ewusia81 - 22-03-2012, 14:22

mmmmmm... dwa tygodnie nad morzem.... zazdroszczę :shy: nam musi tylko tydzień wystarczyć :)
Cziko - 22-03-2012, 17:01

ewusia81 napisał/a:
Emma w końcu pozna morze...

już widzę jak się zmoczy, a potem wytarza w piasku, taak, aż mam to przed oczami :D

ewusia81 - 22-03-2012, 21:58

Cziko napisał/a:
już widzę jak się zmoczy, a potem wytarza w piasku, taak, aż mam to przed oczami
taaaak :) tylko tym razem zamieni kałużę na morze :)
brylant - 21-04-2012, 08:39

Witam!
Mam pytanie natury technicznej :)

Czy jadąc ze śląska przez Niemcy do Świnoujścia potrzebuje paszport dla psa?

Pozdrawiam

Ewelina - 21-04-2012, 10:02

brylant, lepiej miec czasami mogą sprawdzic. Znajomi tak jeźdźą i raz pokazali tylko książeczkę zdrowia a raz chcieli paszport to już zależy od człowieka który ma słóżbę w tym czasie.
Madzialenka - 22-04-2012, 11:18

brylant napisał/a:
Czy jadąc ze śląska przez Niemcy do Świnoujścia potrzebuje paszport dla psa?

To obowiazkowy dokument ,wiec lepiej go miec.

Dokite - 02-05-2012, 09:51

W Gdyni- Kolibki został wydzielony pas plaży, na który można wchodzić z psami. :D
Ma tam być docelowo park- wybieg dla psów. W końcu się w Gdyni coś ruszyło ;D

asiulka0889 - 10-06-2012, 17:36

Mam pytanie co do plaży psiej w Gdyni jak ta plaża funkcjonuje chodzi mi czy dużo psów chodzi czy pies jest na smyczy czy puszczony luzem i gdzie ta plaża mieści się? Planuję w sierpniu pojechać z Koką nad marze i nie wiem czy jechać do Gdyni czy w okolice Jastarni :)
oleska2803 - 10-06-2012, 20:24

Plaża dla psiaków w Gdyni jest jak jedziesz z Sopotu do Gdyni al Zwyciestwa to za Adventure Park po prawej jest parking i pomnik, z tego parkingu schodzisz na plażę, droga jest oznaczona , jest to całe 100 metrów wydzielone dla psów, ale inni plażowicze również mogą tam wchodzić, nie jest ogrodzona, więc często ktoś przechdzi, przebiega. jedzie rowerem. Psy latają luzem, jeśli nie sprawiają problemów. Ilość zależy od dnia, dziś było dużo różnych psiaków, w tygodniu są raczej pojedyncze osobniki.
Karoola - 13-07-2012, 12:29

brylant, byłeś już w Świnoujściu?
Ja wróciłam wczoraj, byłam bez psa, ale samo miasto mogę jak najbardziej polecić psiarzom. Jest wydzielony kawałek plaży dla psów, jak ktoś się rozłoży obok to też nikt się krzywo nie patrzy, można wchodzić do knajpek, samych psów co nie miara. Polecam!

irosa - 17-07-2012, 08:43

Byliśmy w Piaskach za Krynicą Morską - polecam. Miejsce super dla rodzin z dziećmi i psami. Mało ludzi, plaża prawie pusta, a szeroka i piaszczysta.
Palinka - 19-07-2012, 18:13

Wiecie może czy gdzieś w okolicach Kołobrzegu (tak do 50 km) jest jakaś mała miejscowość, gdzie (rano i wieczorem) będzie można z psem pójść na plażę? Chciałam zabrać rudego na weekend, skoro nie ma upałów, ale z tego co czytam to w tych rejonach wszędzie zakazy :( Znalazłam małą miejscowość Rogowo, ale wiem tylko, że nie ma tam tłoku, nie wiem jak wygląda kwestia psa na plaży... Co roku jeździmy do Białogóry, tam rudy ma raj, ale niestety to jest duuużo dalej :(
dominika92 - 19-07-2012, 18:22

Palinka, ja mogę polecić ale 70 km od Kołobrzegu :P ale plaża pusta była w ciągu dnia nawet..na 4 stronie bodajże wstawiłam fotkę z zeszłego roku
Pikuś - 19-07-2012, 18:53

Palinka, zalezy kiedy chcecie pojechać, ale kilka km od Kołobrzegu (ok. 5) jest Grzybowo, fajny ośrodek, do plaży blisko :)
Palinka - 19-07-2012, 21:44

dominika92, czyli Bobolin, tak? A możesz polecić jakiś ośrodek? I nie było zakazu wprowadzania psów?
Pikuś, za dwa tygodnie, a więc w najgorszym momencie :p No właśnie myślałam o Grzybowie, Mrzeżynie, Dźwirzynie czy Rogowie, ale na jakimś forum przeczytałam, że w Kołobrzegu i okolicach wszędzie jest zakaz wprowadzania psów, a dawno nie byłam w tych okolicach, więc nie wiem. Myślałam głównie o tym Rogowie, bo nie słyszałam o tej miejscowości wcześniej i założyłam, że nie będzie tam dużo ludzi :p Wiesz coś więcej jak to jest z tymi zakazami w tych rejonach?

dominika92 - 19-07-2012, 21:48

http://www.zakatek.uzdrowisko-dabki.info/ my bylismy tu, tyle ze na plaze trzeba sie przejsc spacerkiem kawałek :P
Nie widziałam zakazu, odchodziliśmy trochę dalej i było super, a byliśmy w lipcu :) Chodziliśmy normalnie w ciągu dnia, a popołudniu to już w ogóle pustki były..czasem na koniach jechali :P

Pikuś - 19-07-2012, 22:37

Niestety jest to zabronione. W Kołobrzegu jest podobna psia plaża, ale więcej kamieni niż wody i do niczego się nie nadaje.
Palinka - 21-07-2012, 22:20

To chyba skusimy się na Bobolin ;-) Chociaż zapowiada się gorący weekend i jeszcze nie wiem czy rudy nie będzie musiał zostać w domu :(
Teresa - 24-07-2012, 14:49

mam zapytanko bo chce sie na ten weekend wybrac nad morze i obowiazkowo labek jedzie z nami a wybieramy sie do Miedzyzdroji czy moze wiecie jaka tam jets mozliwosc chodzenia na plaze z psem?
Monisiaczek - 24-07-2012, 15:44

Teresa,
Cytat:
Na strzeżonej miejskiej plaży obowiązuje całkowity zakaz wprowadzania zwierząt. Specjalna strefa dla czworonogów została wyznaczona poza jej obrębem, znajdziemy ją idąc w kierunku Świnoujścia

Teresa - 30-07-2012, 10:08

jednak zmienilismy miejsce pobytu i pojechalismy do Dziwnowa :) z kazdej strony z ktorej wchodzilismy na plaze nigdzie nie bylo zakazu dla psow byl tylko pojemnik z woreczkami na psie odchody :) psow troche bylo na plazy takze jestem zadowolona ze nie musielismy sie szwedac nie wiadomo gdzie tylko weszlis na glowna plaze i poszli troche na ubocze :)
Almathea83 - 30-07-2012, 10:18

Teresa, byłam też w Dziwnowie (ale bez psa) i zaskoczyło mnie jakie to miasto jest czyste, worki nie pokaradzione i faktycznie nie ma zakazu wejścia dla psów- to samo potwierdził właściciel pensjonatu posiadający goldenkę :)
Teresa - 30-07-2012, 10:44

Mnie to tez wlasnie dziwilo ze nie ma ani zakazow ani kup na chodnikach trawnikach itp. takze weekend mielismy naprawde udany :)
Pikuś - 30-07-2012, 10:46

Teresa napisał/a:
nie ma ani zakazow
ale czy nie jest powiedziane, że z psem na plażę można wejść tylko na plażę dla psów? Przecież na niestrzeżoną też jest zakaz..?
Almathea83 - 30-07-2012, 10:56

Pikuś, z tego co pamiętam, przed każdym wejściem na plażę jest tablica z zakazami i w Dziwnowie nie było znaku z przekreślonym pieskiem :-P ludzie łazili po plaży nawet strzezonej i ratownicy ich nie wyganiali. Inna sprawa, że jeden wielki psiur ugryzł dziewczynkę, ale właścicielka była osobą totalnie nieodpowiedzialną i umiała się tylko kłócić z ratownikiem :doubt:
Pikuś - 30-07-2012, 10:59

U nas w Grzybowie też nie ma, ale jest to chyba napisane, że nie wolno. Jasne, że na niestrzeżonych tak bardzo się nie czepiają, ale można dostać mandat :)
Teresa - 30-07-2012, 11:35

a tam wlasnie specjalnie czytalam nawet cala tablice informacyjna i wszelki znaki jakie byly tam tylko dostepne nigdzie nie bylo zadnego zakazu ratownik sobie siedzial i nic nie mowil :)
Pikuś - 31-07-2012, 10:24

No i my jedziemy nad morze :P Jedziem w okolice Gdańska na zasłużony tygodniowy wypoczynek :) Możecie podać dokładną lokalizację plaży dla psów? :)
Teresa - 31-07-2012, 10:53

cos slyszalam ze w gdyni i w Gdansku plaze pozamykali bo jakas bakteria w wodzie sie znalazla, ale podobno to co roku tam tak jets bo moj maz jak kiedys byl 2 tygodnie w sopocie to przez 10 dni byl zakaz kapieli :D wiec urlop mial fajny:P ale przyszedl przyplyw woda zrobila sie czytsa sanepid zbadal i juz nic nie bylo :)
Pikuś - 31-07-2012, 11:04

Właśnie z tego co wiem jedziemy tak gdzie tej bakterii nie ma więc pewnie będzie multum ludzi :doubt: No trudno, damy radę :)
Teresa - 31-07-2012, 11:08

hehe ja tez jak weszlam na plaze to pies nie mial gdzie ogona wcisnac tyle ludzi ;] ale przeszlismy z 600m dalej i juz pustki byly :) u mnie sie nie obylo bez kilku wypadkow ale wrocilismy wszyscy zywi :D takze zycze milego wypoczynku :-P
Palinka - 01-08-2012, 10:04

Moris wrócił właśnie z krótkich wakacji :) Z Bobolina zrezygnowaliśmy, bo nie znaleźliśmy noclegu. Zatrzymaliśmy się w Gąskach, nie było problemu z wejściem na plażę z psem (nie było zakazu) i też sporo ludzi z psami było. Miejscowość może niezbyt urokliwa, ale coś za coś :-P W jeden dzień pojechaliśmy na plażę zaraz za Grzybowem, był zakaz, ale kawałek dalej było dzikie zejście i tam już ludzie wchodzili z psami. Rudy zwiedził też Kołobrzeg (już bez plaży oczywiście) i chyba pierwszy raz w życiu miał o czynienia z takim tłumem :-P
Borówka - 17-08-2012, 20:49

Jakiś czas temu napisałam maila do IT gminy Rewal. I tu pozytywne zaskoczenie - wszystkie skrajne plaże są dostępne dla psów, w Rewalu akurat na zachód od Szczecińskiej i na wschód od Klifowej. Jutro tam jedziemy :)
GIZELKA14 - 21-01-2013, 20:35

A znacie może jakieś plaże tak wzdłuż Pucka, Gdyni, Sopotu, Gdańska gdzie można z psem pochodzić? I ogólnie jakie polecacie, tylko tak najbardziej na zachód wysunięte do Ustki? :)

[ Dodano: 21-01-2013, 21:25 ]
Ajajaj. Przepraszam za tamto pytanie. Już trochę się rozeznałam, ale mam inne pytanie. Czy takie plaże są otwarte przez cały rok?

rafalbballer - 23-01-2013, 07:59

a my bylismy z kolobrzegu w samym sezonie(koniec lipca).byla super pogoda a z psiakiem chodzilismy na plaze codziennie po godzinie 18.jakby ktos sie rzucal do mnie to bym kazal zajac sie tymi ludzmi co smieca,a nie psiakami :) . poza tym psiak mial tyle radosci, ze nawet jakis gowniany mandat bylby tego warty.
Ewelina - 23-01-2013, 08:37

rafalbballer, A gdzie konkretnie chodziliście? My też chodzimy zawsze pod wieczór jedności narodowej koło szkoły morskiej lub grzybowo znajdą się tacy co komentują, ale ja zawsze zagaduję że mają rację, ale pieski tak wodę kochają tylko chwilka i uciekamy. Niech Pan [i] zobaczy jakie szczęśliwe :-P zawsze działa :D
rafalbballer - 23-01-2013, 18:38

wiesz co nie pamietam jak sie nazywalo.zawsze od glownej plazy na prawo szlismy, i tam byla taka mala" przystan" kamienne cos tam ?
Ewelina - 23-01-2013, 18:39

wiem już o czym mówisz. No tak mniej ludzi się kręci :)
Ajnus - 23-01-2013, 20:09

Cytat:
Czy takie plaże są otwarte przez cały rok?


W Gdyni jest fragment plaży dostępny dla psów przez cały rok, na wysokości Orłowa. Niestety to tylko 100m, ale i tak tłoków raczej nie ma. Zdarza się tak że biega z 10 psów, ale często są pustki.
Do tego niedaleko, na skraju lasu i polany jest też specjalnie wydzielona strefa gdzie można psa spuścić żeby pobiegał nie obawiając się mandatu :)

jamagda - 23-01-2013, 20:37

A ja własnie wróciłam ze spacerku po plaży. O tej porze ludzi mało tylko psiarze i morsy ;) więc psiaki się wybiegały :) Beza oczywiście chciała dorównać morsom i też wlazła do wody :)
nikolajewna - 23-01-2013, 20:59

Ajnus napisał/a:
W Gdyni jest fragment plaży dostępny dla psów przez cały rok, na wysokości Orłowa. Niestety to tylko 100m, ale i tak tłoków raczej nie ma. Zdarza się tak że biega z 10 psów, ale często są pustki.

chyba nie byłaś na tej psiej plaży podczas sezonu ;) Jest to niewielki odcinek plaży i mocno oblegany. Poza sezonem nie ma zbyt wiele ludzi, bo poza sezonem cała plaża w Gdyni jest dostępna dla psów bez ograniczeń, więc ludzie z psiakami są rozproszeni.

jamagda napisał/a:
Beza oczywiście chciała dorównać morsom i też wlazła do wody

Dragon sobie by tej przyjemności nie darował, dlatego jeździmy tam gdzie plaża szeroka

Milena - 24-01-2013, 09:05

Ja całe szczęście nie mam tego problemu, mieszkam przy plaży rzadko uczęszczanej, więc psiaki mogą biegać nawet w sezonie :)
jamagda - 24-01-2013, 09:19

Milena, fajnie masz, ja miieszkam 50m od plaży ale jednej z popularniejszych w Gdańsku więc w sezonie to nawet nie ma mowy o wejściu z psem, nawet wieczorem są tłumy ;) Za to teraz można wchodzić więc nadrabiamy. Jak pójdę wieczorkiem to nawet kagańców im nie muszę zakładać bo SM się nie zapuszcza, ludzi nie ma ew. inni psiarze i kilku morsów się trafi :haha:
KandB - 24-01-2013, 12:03

A wie ktoś z was jak to wygląda konkretnie w Ustce? Nie chodzi o nocleg, tylko właśnie o plaże. Powiem szczerze, że byłam tam już 4 razy i to właśnie z psem....jednak jest on malutki i nie zwracaliśmy uwagi czy są jakieś zakazy czy nie. Chodziliśmy z nim na plaże zawsze z rana później zostawał na 4,5 godz sam i znów na plaże. Nikt nie zwracał na to uwagi. Jednak domyślam się, że z Borysem może być inaczej bo będzie on "trochę" większy ;D
nikolajewna - 24-01-2013, 12:27

KandB, zadzwoń do informacji turystycznej- tam powinni mieć świeże informacje jak to wygląda, ale raczej nie liczyłabym na to, że w czasie sezonu można iść z psem na plażę (chyba, że jest wydzielona psia plaża tak jak w Gdyni). Nie jest to kwestia tego czy to duży pies czy mały, ani kwestia tego czy plaża jest oblegana czy raczej mało uczęszczana, strzeżona czy też dzika. Jeśli jest zakaz, trzeba się liczyć z tym, że mandat można otrzymać. Jeden człowiek z chęcią popatrzy jak Twój pies rzuca się do wody, nawet będzie zdjęcia robił, filmy kręcił (często nam się to zdarza :) ), a drugi może zadzwonić po straż miejską.
KandB - 24-01-2013, 14:21

Ehh racja :| gdzie te fajne miejsca z filmów gdzie piesek leży sobie na plaży obok swego pana :-P ...paranoja
bietka1 - 24-01-2013, 23:52

W Gdyni nie jest źle, w lipcu bywało i tak:

To rzeczywiście tylko 100m, ale dobre i to. Natomiast niesamowicie wkurzające bywają komentarze niektórych spacerowiczów i okrzyki obrzydzenia, kiedy podejdzie do nich mokry pies (moja suka potrafiła się elegancko przy takich wytrzepać :) ). A ja po raz pierwszy w życiu nie ingerowałam - to oznakowany teren DLA PSÓW, jak się ich nie lubi to proszę się tu nie pchać :-P - w trójmieście są kilometry plaż dla ludzi.

Ewelina - 25-01-2013, 10:29

bietka1, dokładnie okrzyki obrzydzenia :doubt: Kiedyś szedł młody chłopak 20 paro letni i Boni się koło niego wytrzepała a on do mnie k... zabierz tego kundla. I zaczęło się ż e z psami na plażę nie można akurat tak się złożyło, że miał piwo w ręku a pić w miejscach publicznych nie wolno więc dostał odpowiedź zamilkł i odszedł.
Milena - 25-01-2013, 10:48

bietka1 napisał/a:
A ja po raz pierwszy w życiu nie ingerowałam - to oznakowany teren DLA PSÓW, jak się ich nie lubi to proszę się tu nie pchać


Otóż to :)

kilus29 - 25-01-2013, 21:12

Ustka w sezonie zakaz wejscia z psami na plaże chyba ze sie pójdzie w strone Rowów tam już nie ma zakazu, a po sezonie nie ma problemów można wchodzić na plaże.
dominika92 - 25-04-2013, 17:47

Ja w tym roku bardzo chciałabym pojechać nad morze..Tylko,że tż mówi kategoryczne nie jeśli chodzi i Bałtyk. :P Proponuje Chorwację..Chciałabym z psem i chciałabym bez psa. :P No i jak do Chorwacji to na co najmniej tydzień co nie wiem jak moi rodzice by znieśli i Hela jakbym ją z nimi zostawiła..a jak my byśmy znieśli pobyt tam z nią.
Almathea83 - 25-04-2013, 17:53

dominika92, ja sobie nie wyobrażam Chorwacji z psem- chyba że całymi dniami siedziałby w klimie w mieszkaniu :-P dla mnie jest za gorąco i piesesy się tylko męczą zamiast odpoczywać, do tego prawie wszędzie są kamieniste plaże, no i 1000 km w jedną stronę w ogóle do mnie nie przemawia :)

my już za 5 tygodni uderzamy do Pobierowa, mam nadzieję że nei będziemy cały pobyt chodzić w kurtkach przeciwdeszczowych :D

nikolajewna - 25-04-2013, 18:04

do co Chorwacji zgadzam się z Almathea83. Chorwacja jest przepiękna, przyjazna, ale psa tam nie widzę. Tu jest jednak inny klimat i dla psa taki upał może być męczący a nawet zabójczy. Więcej będziecie z tym psem w hotelu/mieszkaniu niż na plaży. Jedźcie do Chorwacji, bo naprawdę warto (szczególnie autem-mnóstwo autostrad, drogi dobre, a przy okazji przepiękne widoki), ale psa lepiej zostawcie w dobrych rękach ;)
W zależności od regionu plaże są różne, ale ogólnie to plaże kamieniste (nagrzane kamienie dla psich łapek nie będą przyjemne), są też duże kamienie na których łatwo o poślizg no i do tego jeżowce!! Mnóstwo jeżowców :P

Nikaaa - 25-04-2013, 18:06

dominika92, o ile dobrze kojarzę FadGoś była z Fadkiem w Chorwacji więc możesz się jej podpytać jak wyglądał wyjazd :P A jesli chodzi o wakacje z psem to o ile znajdzie sie pensjonat, który akceptuje zwierzaki to wszystko zależy od tego jak pies reaguje na siedzenie samemu w domu. Ja wiem, że nasze wakacje z Jesską byłyby mocno ograniczone do miejsc, gdzie mozna zabrać psa, bo pozostawienie jej samej w pokoju grozi totalna demolką :P
dominika92 - 25-04-2013, 18:07

nikolajewna, Almathea83, no właśnie, też o tym myślałam..choć bardzo chciałabym z Helą nad morze..ale chyba nie namówię mojego na Polskę :D
nikolajewna - 25-04-2013, 18:16

dominika92 napisał/a:
ale chyba nie namówię mojego na Polskę

i wcale się nie dziwię niestety. Pamiętaj, że jak się zdecydujecie na Chorwację to najpierw musicie zorientować się czy na plażę z psem można :p
Chorwację warto też zwiedzić, a pies to jednak utrudnienie jakieś. Ech gdybyś tylko bliżej mieszkała to bym Ci dała listę zakupów. Wino mają niesmaczne, ale chętnie się nim dzielą nawet na wodnych taksówkach :D . Ale jak będziecie jechać i będziecie mijać po drodze gospodarstwa rolne to koniecznie się zatrzymajcie, może będą mieli stoisko, a tam nalewki na bazie rakiji (totalny odlot), sery, oliwa sprzedawana w butelkach od coca coli itp....Rozmarzyła się :greedy:

Milena - 05-05-2013, 19:18

A ja się pochwalę, że Kołobrzeg doczekał się plaży dla psów ! Dwa lata walki o nią nie poszły na marne ;D ;D
AnIeLa - 05-05-2013, 19:34

Może kiedyś uda Nam się sprawdzić tę plażę ;D
Milena - 05-05-2013, 19:39

AnIeLa, byłoby miło :)
Ja jestem mile zaskoczona, plaża oznakowana, śmietników i woreczków na psie kupy nie brakuje :) Już trochę ludzi tam przebywa, więc można spotkać sporo towarzyszy do zabaw :) No i w końcu bezkarne pluskanie się w morzu...

Dokite - 05-05-2013, 19:44

Milena, no to ja się pochwalę, że Gdynia ma już DWIE plaże dla psów :D
Milena - 05-05-2013, 19:45

Dokite, super :) W każdej nadmorskiej mieścinie powinna być przynajmniej jedna :)
Pikuś - 05-05-2013, 20:49

Milena, a gdzie jest ta nasza? :)
Milena - 05-05-2013, 21:09

Pikuś, w Podczelu :)
Pikuś - 06-05-2013, 13:32

Trzeba będzie zobaczyć :)
nikolajewna - 06-05-2013, 14:15

Milena napisał/a:
W każdej nadmorskiej mieścinie powinna być przynajmniej jedna

częściej dbają o to te mniejsze miasta i miasteczka. Wstyd, aby plaże dla psów były w Kołobrzegu czy w Świnoujściu (w średniej Gdyni dwie szt), a takie duże miasta jak Gdańsk mają opory.

Olie - 10-05-2013, 23:25

Ja własnie niebawem mam zamiar wybrać się z Pakorem na ową Gdyńską plażę. :)
Milena - 11-05-2013, 07:03

Pomyłka, otworzyli dwie plaże dla psów a nie jedną :)
Pierwsza w Podczelu, druga przy Grzybowie :)

nikolajewna - 11-05-2013, 08:20

Olie napisał/a:
Ja własnie niebawem mam zamiar wybrać się z Pakorem na ową Gdyńską plażę.

weź ze sobą woreczki, bo na Orłowie w tym roku dystrybutorów brak :) Nie wiem jak sytuacja na Oksywiu

Olie - 11-05-2013, 09:24

Nikolajewna o dziękuję :haha:
jamagda - 14-05-2013, 16:02

Dokite napisał/a:
no to ja się pochwalę, że Gdynia ma już DWIE plaże dla psów


Zazdroszcze Wam u nas w Gdańsku póki co brak szans na plaże dlla psow :-> Więc mimo tego że mieszkam 50m od plaży, w sezonie moje psy wogóle z niej nie mogą korzystać :bad: Jest co prawda na końcu Brzeźna na skałkach nieoficjalna plaża, tylko tam jest pełno szkieł ale z braku laku tam chodzimy, chociaż słyszałam już od kilku osób, że straż miejska i tam się już zapuszcza.
Najbardziej rozśmiesza mnie argumentacja przeciwników plaż dla psów że będą tam psie kupy. Ja będąc na skałkach wiele razy nie widziałam psiej kupy bo każdy sprząta po swoim psie, natomiast widok potłuczonych butelek, śmieci itp pozostawionych przez ludzi to norma

Dokite - 14-05-2013, 20:50

jamagda napisał/a:
Zazdroszcze Wam

Z tego, co czytałam, Gdańsk i Sopot "się przyglądają temu, co dzieje się w Gdyni". Cokolwiek ma to znaczyć i do czegokolwiek prowadzić :)
My i tak częściej jeździmy do Mechelinek, na odcinek plaży, gdzie psy mogą chodzić. Ewentualnie zapuszczamy się do Rzucewa. Ale to już kawałek drogi od nas...
Zresztą, mamy jeszcze możliwość jeziora, ale tak, żeby nie przeszkadzać plażowiczom i wędkarzom :-o

Grapy - 15-05-2013, 10:46

Milena napisał/a:
Pomyłka, otworzyli dwie plaże dla psów a nie jedną :)
Pierwsza w Podczelu, druga przy Grzybowie :)

No to sprawdzimy w sierpniu :D
Choć najlepiej nam się bawiło w Ustroniu Morskim-ludzie stali wkoło i podziwiali jak się psy bawią :greedy: :greedy: :greedy:

Milena - 15-05-2013, 11:18

Grapy, to zapraszamy na wspólny spacer :)
Grapy - 15-05-2013, 14:59

Milena napisał/a:
Grapy, to zapraszamy na wspólny spacer :)

Będzie nam bardzo miło :)
Damy znać jak tylko poznam tajemną datę urlopu ;)

Ewelina - 15-05-2013, 16:45

Tak fajna jest ta plaża :haha:
Milena - 15-05-2013, 16:58

Grapy napisał/a:
Damy znać jak tylko poznam tajemną datę urlopu


No to czekam razem z Zefisiem i Amorkiem :)

nayla13 - 16-05-2013, 11:20

Dziewczyny podpowiedzcie mi, gdzie dokładniej w Grzybowie jest ta plaża dla psów? Bo mam dosyć blisko a nie wiem gdzie się kierować :)
Grapy - 16-05-2013, 11:26

Właśnie Milena, może zaraz koło plaży naturystów? ;)
Ewelina - 16-05-2013, 16:26

nayla13, Jak jedziesz ścieżką rowerową z Jedności Narodowej i dojeżdżasz do Grzybowa to tak jak zaczynają się ławki i zaczyna asfalt jst ta plaża :)
aga - 10-06-2013, 10:55

tak się zastanawiam, czy pies się nie nachłepcze wody morskiej i przez to nerki kaput, mój piesek jak pływa w jeziorach to pije też tą wodę, nie wiem czy nie napije się też tej morskiej, żeby tylko nie posmakowała :greedy:
Dominika_Filip - 10-06-2013, 11:07

My bylismy w sobote z Fidem nad morzem, pierwszy raz w jego zyciu, i woda morska posluzyla za srodek przeczyszczajacy :beated: Byl w wodzie tylko chwile, bo bylo zimno i chcielismy tylko zobaczyc czy sie fal nie bedzie bal, ale zdazyl sie tam troche napic. No i jak zaczelo z niego tryskac spod ogona! Jak z weza ogrodowego. Najpierw w kolorze kupy, ale potem to juz "czysta" woda :bad: I to na odleglosc dosc spora. chyba tak z 5-6 razy i potem juz bylo normalnie. ale ile potem wody swojej pil - 2 pelne miski, to tak ok. 1,5-2L ;] Czy wasz psiaki tez tak mialy za pierwszym razem? Przejdzie mu czy morze nie dla niego?
nikolajewna - 10-06-2013, 12:01

Dragon nie pije wody morskiej oficjalnie, tzn nie chełpcze jej jak z miski, ale na pewno podczas aportowania swoje wysiorbie "przy okazji". Zawsze po takiej kąpieli ma luźniejszą kupę, ale swoje wydali i żadnych długotrwałych problemów żołądkowych nie zaobserwowałam. Trzeba też zwrócić uwagę czy na plażach nie ma zakazu kąpieli dla ludzi.
Woda morska może być tak samo szkodliwa jak ta z jeziora czy nawet z kałuży.
Ale gdyby mój Dragon bez kozery by próbował taką wodę pić to bym nie pozwoliła.

aga - 10-06-2013, 12:25

miejsca z zakazem kąpieli też bym omijała z daleka, moje kiedyś wskoczyła do rowu w lesie i też miała kilka dni fontanny spod ogona, niestety bez zastrzyków się nie obyło, po tym doświadczeniu jeżdżę tylko nad czystą wodę

wiadomo, jak się przypadkowo opije morskiej wody to nic się nie poradzi

Ewelina - 10-06-2013, 16:03

Moja kilka razy wypiła spore ilości wody morskiej i nigdy jej nic nie było.
Milena - 10-06-2013, 17:52

To fakt, woda morska potrafi nieźle przeczyścić. U nas to tak działa np po bardzo długiej przerwie w kąpielach (np. po zimie), później już nic się nie dzieje.
Pattina - 24-06-2013, 23:27

Wybieramy się w sierpniu nad morze, co by Tajo miał okazje dupala zamoczyć
Na krótko bo tylko w weekend uda nam się wyrwać
Zawsze jeździliśmy do Gąsek koło Sarbinowa/ Mielna
Preferujemy mniejsze mieścinki, coś polecacie ? Z chęcią też byśmy się chcieli spotkać na labowaniu :papa:

Nulcia1 - 25-06-2013, 12:29

Pattina, my też jedziemy nad morze od 22-28 lipca do Mielna pokoje w suchej studni ;) przyjmują z psiakami bez opłat :)
Pattina - 25-06-2013, 12:41

Nulcia1, Mielno u nas nie przejdzie, Tż nienawidzi takich mieścin... na nocleg raczej coś spokojnego i chyba jednak te Gąski zostaną w naszym przypadku ale raczej będziemy jechać na ślepo bo to zależy jak Tż będzie czasowo stać więc jestem ciekawa jak to nam wyjdzie :P
nikolajewna - 25-06-2013, 12:51

W Sopocie zaczyna się coś dziać pozytywnego w kwestii psiej plaży. W Sopocie jest długi zakaz wyprowadzania psiaków. W Gdańsku i Gdyni można od października do końca kwietnia, w Sopocie tylko od listopada do końca marca. Teraz chcą zrobić psią plażę na granicy z Gdańskiem, ale z zastrzeżeniem godzinowym tj. od godziny 18 do 24. Szału nie ma, ale lepsze to niż nic.
Aniussia - 25-06-2013, 13:04

jak zrobią tą psią plażę w Sopocie to będę częstym gościem na niej :) a godzina nie bez różnicy ważne że coś robią w tym kierunku :)
Nulcia1 - 25-06-2013, 15:57

Pattina, my nie mieliśmy dużego wyboru wybraliśmy to co było wolne akurat w tym terminie bo jedziemy ze znajomymi i oni tylko wtedy mogli mieć urlop , po za tym nie chcieliśmy drogo :)
Pattina - 25-06-2013, 19:30

Nulcia1, My też szukamy gdzie taniej oczywiście :)
Dziś obdzwoniłam chyba z 20 miejsc i albo jest wielki problem,że mamy psa albo że tak krótko bo co to tylko weekend... w najlepszym wypadku nie mają miejsc już.
Nerwicy dostałam ]:)
Chcielibyśmy coś nie daleko morza no i w okolicach Sarbinowa i innych tego typu mieścinek w poblżu, dziś już nie mam siły dzwonić bo się tylko zdenerwowałam :P

Nulcia1 - 25-06-2013, 21:37

Pattina, nie dziwie się , mieliśmy ten sam problem i mimo , że jedziemy na tydzień to i tak niektórzy mieli problem , że od poniedziałku a nie od soboty :beated: jak już coś znaleźliśmy to okazywało się się , że w domku nie ma drzwi do pokoju a my jedziemy z drugą parą i chcemy mieć troszkę prywatności więc też odpadało ... w końcu się udało mamy pokój z kuchnią i łazienką drzwi otwierają się od razu na ogród i nie ma opłat za psy ,a znajomi mają pokój w innej części budynku :)
miłek - 05-07-2013, 18:25
Temat postu: z psem nad morze
cześć wszystkim. Chce się wybrać z rodzinką nad morze. szukam spokoju i ciszy no i oczywiście plaży dla pieska. pomożecie?
Ewelina - 07-07-2013, 18:36

miłek, Kołobrzeg ma sporą plaże dla psów :) Spokoju tu raczej nie ma bo ludzi dużo, ale nikt się nie czepia, bo wiadomo plaża dla psiaków :)
Milena - 07-07-2013, 18:47

Ewelina napisał/a:
Spokoju tu raczej nie ma bo ludzi dużo


aż tak tam oblegane?
U mnie w Podczelu na psiej plaży puchy :)

GIZELKA14 - 07-07-2013, 22:23

A my już odbyliśmy swoją "przygodę z morzem". Astro miał radochę, bawił się, pływał, łapał patyczki, kopał dziury w piachu, tarzał się, a że prawie cały czas gdzieś chodziliśmy, biedak w dzień nie miał nawet czasu na porządny sen. Teraz, już w swoim 'prawdziwym' domu, chrapie jak niedźwiedź. :D
Chodziliśmy na plażę w Juracie i powiem tak - dość spokojnie, czysto (nie to co na zwykłej plaży), ludzi z psami oczywiście przychodzą, codziennie przewijało się obok nas po kilka labiszonów. Nie chcę zapeszać, ale jestem zadowolona, bo przez te dość bliskie kontakty z innymi psami, Astro zrobił się jakby taki... spokojniejszy. :papa:

Ewelina - 08-07-2013, 09:57

Milena napisał/a:
aż tak tam oblegane?
Może nie aż tak bo człowiek na człwoeiku nie leży i miejsca dużo, ale ludzi trochę jest. Nie można powiedzieć, że puchy :)
FADO- Martyna - 08-07-2013, 10:21

my też odpoczywamy nad morzem a fado nurkował wczoraj w Łazach i bardzo mu się podobał, bo to jego pierwszy raz nad morzem :haha:
miłek - 10-07-2013, 18:47

dzięki za odpowiedz. jadę w sierpniu do Kołobrzegu. jestem tam co prawda co roku, ale pierwszy raz z psem. trochę daleko jest nad tą plaże, ale damy radę:)
nikolajewna - 10-07-2013, 19:02

miłek napisał/a:
trochę daleko jest nad tą plaże, ale damy radę:)

ale za to nie musisz się martwić o ewentualny mandat, ani o to czy komuś będzie przeszkadzał pies- człowiek na psią plażę wchodzi na własną odpowiedzialność :D :D :D

Milena - 10-07-2013, 19:07

nikolajewna napisał/a:
za to nie musisz się martwić o ewentualny mandat, ani o to czy komuś będzie przeszkadzał pies- człowiek na psią plażę wchodzi na własną odpowiedzialność


Dokładnie :) Ja ostatnio wybrałam się na psią plażę się poopalać bo nie lubię tłumów (bez psa byłam). Leżałam sobie, aż tu nagle taka labowa baryłka do mnie podbiegła i zaczęła mi deptać po ręczniku i łydkach przy okazji - syrki podrapane i oślinione... baryłka ogłuchła na wołanie właścicielki :D Mnie ta sytuacja rozbawiła i jak dla mnie nic się nie stało, ale widzę już wrzaski i krzyki przeciętnego Nowaka... :-P

Silver69 - 10-07-2013, 19:35

Ja osobiście polecam lubiatowo :haha:
nayla13 - 11-07-2013, 11:47

Milena napisał/a:
nikolajewna napisał/a:
za to nie musisz się martwić o ewentualny mandat, ani o to czy komuś będzie przeszkadzał pies- człowiek na psią plażę wchodzi na własną odpowiedzialność


Dokładnie :) Ja ostatnio wybrałam się na psią plażę się poopalać bo nie lubię tłumów (bez psa byłam). Leżałam sobie, aż tu nagle taka labowa baryłka do mnie podbiegła i zaczęła mi deptać po ręczniku i łydkach przy okazji - syrki podrapane i oślinione... baryłka ogłuchła na wołanie właścicielki :D Mnie ta sytuacja rozbawiła i jak dla mnie nic się nie stało, ale widzę już wrzaski i krzyki przeciętnego Nowaka... :-P


Milena widzisz to my się musimy do Podczela wybrać skoro tam takie pustki, wtedy Luna nie będzie tak szalała na widok tylu fajnych piesków naraz :D

Milena - 11-07-2013, 15:23

nayla13, no to zapraszam Cię serdecznie :) Chętnie Was poznamy :)
nayla13 - 11-07-2013, 16:15

To proszę wytłumacz gdzie ta plaża dokładnie się znajduje :) Bo znając mnie to na pewno zabłądzę, a może w niedzielę się wybierzemy ;D
Siekiera - 15-07-2013, 07:45

Mam pytanie za tydzeń wybieramy się nad morze z szczeniakiem dziiś bedzie miał drygie szczepienie.... (wychodze z nim przed blok) mianowicie czy może trochę wejść do morza?
evecious - 15-07-2013, 09:24

Siekiera napisał/a:
Mam pytanie za tydzeń wybieramy się nad morze z szczeniakiem dziiś bedzie miał drygie szczepienie.... (wychodze z nim przed blok) mianowicie czy może trochę wejść do morza?

Jego po szczepieniu obowiązuje kwarantanna... w ogóle nie powinien wychodzić :/ Przez okres szczepień jeśli nie masz własnego podwórka najlepiej, żeby malec siedział w domu... to wychodzi jakoś do 12-13 tygodnia życia.

nikolajewna - 15-07-2013, 10:04

Siekiera, nie zabieraj takiego maluszka nad morze, bo taka kruszynka i tak raczej do wody nie będzie chciała wejść. O kwarantannie nie będę wspominać, bo evecious, ci o tym wspomniała.
Ja ze swojej strony, jako mieszkanka nadmorskiej miejscowości powiem, że nigdy szczeniaczka nad nasze morze bym nie zabrała. Psie odchody, ludzkie śmieci, czasem się trafi na rozkładające się ptaki (w sezonie rzadziej, bo plaże są sprzątane, ale zdarza się), jakiś chleb, resztki po karmieniu mew, odchody tych mew, glony wyrzucone przez morze, które się rozkładają itp. Nie zawsze zwraca się na to uwagi, nie zawsze jest to widoczne, ale to wszystko jest, niestety. A twojego psiaka wszystko to będzie interesowało (nie zdziwię jak wszystko prócz wody). A jak się przekona do wody to i napije się jej chętnie i sraczkę masz murowaną :stinky:
Ja mając dorosłego, zaczepionego psa, zabezpieczonego mam obawy, a co dopiero taka kruszynka jak Blade.

Siekiera - 15-07-2013, 14:31

No tak ale nawet teraz nie mam co z nim zrobić będe musiał bardzo uważać miał już jedno szczepienie dziś bedzie mial drugie a jadę 22
Pattina - 15-07-2013, 15:20

Siekiera napisał/a:
o tak ale nawet teraz nie mam co z nim zrobić
Dlatego wzięcie szczeniaka to powinna być przemyślana decyzja :)
My zrezygnowaliśmy z wyjazdu wakacyjnego 2 lata temu, właśnie ze względu na psa więc da się, no niestety coś za coś .
Siekiera napisał/a:
będe musiał bardzo uważać miał już jedno szczepienie dziś bedzie mial drugie a jadę 22
To troche za wcześnie moim zdaniem ... a kąpiele to już w ogóle


My już nie możemy się doczekać naszego wyjazdu, Tajo jeszcze sobie nie wyobraża ile wody zobaczy :D

Siekiera - 15-07-2013, 20:51

Dziś rozmawiałem o tym z wetem przyt szczepieniu i mowił ze nie widzie przeciwskazan
Milena - 15-07-2013, 20:56

Siekiera, popieram dziewczyny, to za wcześnie dla takiego malucha, mimo zdania weta zastanów się jeszcze lub sięgnij po opinię innego weterynarza, kwarantanna to bardzo ważna sprawa, szczenię jest podatne na choróbska zakaźne, szczególnie w trakcie szczepień - dziwie się, że weterynarz tego nie wytłumaczył...
Siekiera - 15-07-2013, 21:06

Rozumiem was... dziwie się bo mój wet mam bdb opinie więc nie rozumiem....
evecious - 16-07-2013, 01:23

Siekiera napisał/a:
Dziś rozmawiałem o tym z wetem przyt szczepieniu i mowił ze nie widzie przeciwskazan


Już raz Ci sugerowałam zmianę weta... podejdź do innego i skonsultuj. Wejdź tylko i zapytaj, to nie powinno nic kosztować. A będziesz miał opinię innego weta. Dla mnie ten do którego teraz chodzisz... no być może chce żeby pies się pochorował a wtedy on będzie kasował za leczenie bo nie wiem czym innym motywuje swoje porady :/

Siekiera - 16-07-2013, 07:56

powiedział mi że małe dzieci chodzą do przeczkola i są też narażone na różne infekcje mimo to chodzą tak mi to naj rościej wytlumaczył co do szczepień to tak: mały urodził sie 30.04.2013 Pierwsze szczepienie miał novabic pappy dp 20,06,2013 drugie 15,07 dhppi2 eurican i za miesiąc mam mieć trzecie
tenshii - 16-07-2013, 08:49

Siekiera, przede wszystkim musisz zdecydować czy bardziej ufasz nam czy swojemu wetowi. Pytasz nas o zdanie a potem usilnie próbujesz udowodnić, że nie mamy racji. :)
Ponadto w tym temacie nie rozmawiamy o kwarantannie. Proszę przenieść dyskusję do odpowiedniego wątku.

Mistycom - 20-07-2013, 22:03

Bez przesady z tą kwarantanną. My właśnie dzisiaj kończymy z Luną kilkudniowy pobyt w Gdańsku. Zaliczyliśmy plażę dwa razy :)

W Gdańsku na Stogach (wejście 21) jest sporo ludzi z psami, a pozostali nie mają nic przeciwko jeśli jakiś rozbrykany zwierz wleci im na ręcznik. Fajne miejsce, ładna plaża, nie ma tłumów.

Jakie moje spostrzeżenia w stosunku do zdrowia/zachowania psa:

1. fakt, zgadzam się z nikolajewą zdechłe stwory to plaga w wakacje. Wprawdzie nad samym morzem ich nie znalazłam i na nie nie trafiłam, ale tu gdzie obecnie mieszkamy, teren jest raczej mało czysty i Luna dwa razy zjadła niespostrzeżenie coś "nieświeżego". Była sraczka dalej niż widziała, ale dostała dwa węgielki (1 węgiel na 5kg wagi) i na drugi dzień było już ok. Zastosowaliśmy jej też krótką dietę (brak jedzenia, tylko picie) i pies jak nowy. Inna sprawa, przypadkiem byliśmy w sklepie z jedzeniem dla psów i Pani poleciła nam dla pieska suszoną "padlinę" (zwacz jaginięca się tyo nazywa), dzięki której pies nie będzie już szukał "żarcia" poza domem. Widocznie czasami psy mają jakie niedobory dlatego dobierają się do kup i padlin. Paczka takiej "suszonej padliny" kosztuje 3,5zł, strasznie śmierdzi, ale pies ma radochę. Poza tym Luna ma się dobrze :)

2. Luna nauczyła się czystości :) Zdarza się że siknie raz czy dwa (po zasygnalizowaniu, że chce na spacer) ale ogólnie nie robi już w mieszkaniu. Zobaczymy jak to będzie wyglądało po powrocie do naszego domu :)

[ Dodano: 21-07-2013, 17:36 ]
Małe sprostowanie - z Luna byliśmy na plaży na Górkach Zachodnich w Gdańsku a nie na Stogach ;)

KandB - 29-07-2013, 11:51

A czy ktoś z was wie, gdzie w Ustce chętnie przyjmują z psiakami? I najlepiej nie w ścisłym centrum w okolicach promenady. Najlepiej Ustka zachodnia, jeżeli wschodnia to gdzieś bliżej dzikiej plaży ;)
Mistycom - 29-07-2013, 12:27

KandB, na chybił trafił wygoglowałam takie coś:

http://e-meteor.pl/pokoje...at,ustka,2.html

Zbiór miejsc gdzie akceptują zwierzęta.

dominika92 - 29-07-2013, 12:30

http://www.podrozezpsem.pl/ polecam tą stronkę :)
KandB - 29-07-2013, 12:45

Dzięki dziewczyny ;) Wiem, że trochę późno, ale może akurat się uda :)
Pattina - 07-08-2013, 14:46

Jutro w nocy ruszamy nad morze, mam nadzieje że podróż Tajo prześpi :P
Jak zobaczy morze chyba oszaleje z radości, chciaż zastanawiam się jak z możliwoscią tam wejścia na plaże z psiakiem.
Kiedyś bywalismy co roku w Gąskach ale nie mieliśmy Taja i jakoś nie zwróciłam uwagi czy można z psem wejśc na plaże - oby tak :)

Palinka - 07-08-2013, 23:15

Pattina, my byliśmy w Gąskach rok temu i żadnego problemu z wejściem z psem na plażę nie bylo :)
Pattina - 08-08-2013, 12:20

Palinka, Ale suuuuper! Tajko będzie w 7niebie :D
LukaszByczyk - 14-08-2013, 00:39

Niedawno byłem z Balbiną nad wodą i był regulamin plaży, że "nie puszczaj pasa wolno" Wszystko było ok do czasu gdy nie przyszli na plaże czepialscy ludzie i kazali mi iść z psem na inną plażę. I tu mam pytania:
- jakie konsekwencje prawne można wystosować przeciwko mnie za niedostosowanie się do zakazu?
-czy ktoś może wie czy prawo to ma jakiekolwiek podstawy bo nie widziałem żadnych odniesień do KK czy innych podobnych?
-czy ktoś z was został ukarany za takie "wykroczenie"?

nikolajewna - 14-08-2013, 01:14

LukaszByczyk napisał/a:
- jakie konsekwencje prawne można wystosować przeciwko mnie za niedostosowanie się do zakazu?
-czy ktoś może wie czy prawo to ma jakiekolwiek podstawy bo nie widziałem żadnych odniesień do KK czy innych podobnych?

Kwestie zakazu reguluje uchwała rady miasta. A Straż Miejska ma uprawnienia do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego. Uprawnienia SM znajdziesz w ustawie. A kara jest chyba do 500 zł (o ile dobrze pamiętam).

Monisiaczek - 14-08-2013, 13:46

LukaszByczyk, jak napisała nikolajewna. Przepis ogólny znajdziesz w Kodeksie Wykroczeń, art. 77 "Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany."
Uchwały rady miasta są prawem miejscowym, uszczegóławiającym przepisy ogólne. Zastosowanie mają więc zarówno ustawa jak i uchwały.

LukaszByczyk - 14-08-2013, 20:34

Dość wysokie te kary :( Myślałem, że to w granicach 50Pln się zmieści to na złość tym czepialskim ludziom bym został w wodzie z pieskiem i przyjął mandat. A tak to 1-0 dla wścibskich ludzi :(
nikolajewna - 15-08-2013, 00:53

LukaszByczyk, kary, mandaty są DO kwoty, to znaczy, że to jest max co mogą wlepić. Często kończy się też na upomnieniu. Ale ja jeśli mam wybór (a na szczęście mam) to idę na psią plażę, a tam hulaj dusza, piekła nie ma. Nawet za Twoje założone 50zł to ja wolę psu zabawkę kupić ;) ;P :D
Pattina - 15-08-2013, 11:35

My byliśmy na niestrzeżonej plaży, zakazu też nie było więc Tajo hulał do woli :)
Bardzo miło mnie zaskoczył bo nie latał do ludzi, nie zaczepiał był maxymalnie na nas skupiony no i oczywiście na ogromie wody :)
Wiadomo krzywe spojrzenia też były ale zawsze komuś się to będzie nie podobać

nikolajewna - 15-08-2013, 13:01

Pattina napisał/a:
My byliśmy na niestrzeżonej plaży, zakazu też nie było

strzeżona niestrzeżona- nie ma znaczenia. Ta niestrzeżona też należy do gminy, miasta i to one na mocy uchwały regulują kwestię psa na plaży. Znaki zakazu zazwyczaj są zamieszczone w miejscach najbardziej obleganych np. przy molo, deptaku, bulwarze. Regulamin plaży także nie stoi przy każdym wejściu na plażę. Rozróżnijmy zatem dwie kwestie: byłem/am i nikt się nie czepiał oraz wolno/nie wolno. Raz trafimy na kogoś kto się nawet będzie chciał bawić z naszym psem, a drugi raz trafimy na kogoś kto zadzwoni od razu po Straż Miejską. Nie wprowadzajmy zatem użytkowników w błąd pisząc, że można iść na plażę, bo nikt nam nie zwrócił uwagi. Nie każdemu uśmiecha się widmo ewentualnego mandatu :-P

Pattina - 15-08-2013, 13:22

nikolajewna, Regulamin był przy zejściu na plażę i nie było tam mowy o zakazie wpuszczania psów itp
W takim wypadku również możemy dostać mandat ?
Szkoda,że nie ma więcej psich plaży :(

nikolajewna - 15-08-2013, 16:25

Pattina, No teoretycznie w regulaminie powinna być informacja na temat zwierząt na plaży, ale czy musi to ja tego już nie wiem niestety. Zawsze dla pewności warto sprawdzić w uchwale chociażby po to, aby umieć się wybronić argumentem a nie wdawać się w bezsensowne pyskówki. Każdy robi jak uważa. Ja jestem z psem w lesie niemal codziennie, biega luzem. Jestem jednak świadoma, że mogę otrzymać mandat i wchodzę na własną odpowiedzialność. Do tej pory mandatu brak :victory: Ale nie powiem nikomu, że można :)
Dokite - 15-08-2013, 18:50

Dokładnie.
W miejscowości Mechelinki, niedaleko Gdyni, na lewo od wjazdu jest ładna, piaszczysta plaża, przy wejściu na którą jak byk stoi znak z przekreślonym psem i tabliczką informującą o terminie, w jakim ten zakaz obowiązuje.
Z kolei na prawo plaża nie jest taka ładna, jest kamienista (można powiedzieć- zaniedbana) i mówi się o niej "dzika". Tam można zobaczyć niejednego plażowicza z psem. Jednak idąc tam z futrem, mam w głowie coś takiego, co nakazuje i wziąć Zargo na smycz, kiedy zbliżamy się do większej grupy ludzi i do osób z dziećmi. Tabliczki o zakazie wprowadzania psów nie ma, znajoma mieszkająca niedaleko chodzi tam ze swoją sunią codziennie i nie spotkała się z represjami. Ale czy to znaczy, że można? Nie dam 100%- wej odpowiedzi, że tak.

nikolajewna - 15-08-2013, 19:03

Dokite, no to Ci powiem, że raczej nie można :confused:
§ 37
Zabrania się:
1) wprowadzania zwierząt domowych i hodowlanych na plaże i kąpieliska w okresie od 1
maja do 30 września z wyłączeniem terenu do tego celu przeznaczonego oraz na
boiska i place zabaw dla dzieci;

To jest cytat z uchwały Rady Gminy Kosakowo do której należą Mechelinki.

Dokite - 15-08-2013, 19:09

nikolajewna, no to dla własnego spokoju zostają nam okoliczne jeziora.
Ale tam też są czasem plażowicze i wędkarze.

nikolajewna - 15-08-2013, 19:14

Ja tam jeżdżę na psią plażę i święty spokój.
landiix - 28-10-2013, 17:27

Kochani , jesli chodzi o nasz Bałtyk z czystym sumieniem mogę Wam polecić Jastarnię i Juratę na Półwyspie Helskim . Cudowne miasteczka , bardzo klimatyczne , szerokie piaszczyste plaże , psia plaża między Jastarnią a Juratą ,gdzie pies może biegać bez smyczy , bez obawy , że ktoś się do was przyczepi , ludzie bardzo pozytywnie nastawieni do psiaków , praktycznie puste plaże , psów też mało więc nie ma co się obawiać że traficie na jakiegoś agresora który Wam pogryzie pupila ;) . Od drugiej strony jest Zatoka Pucka gdzie też można iść z psem , sa małe mola, na które można wprowadzić psa bez problemu . Natomiast byłam w Sopocie , oczywiście zakazy wszedzie , na molo z psem nie można wejsć , do restauracyjnych ogródków też raczej nie bardzo , niestety w Polsce nadal jest mały szacunek do psa :( jedynie poratowali nas w Sheratonie , siedliśmy w ogródku , zamówiliśmy co mieliśmy zamówić a dla naszego Pako kelner bez problemu przynosił specjalną miskę z wodą dla piesków .Zupełnie inne podejscie do klienta . Kelner troszkę się nachodził w te i we wte bo Pako pił olbrzymie ilości wody więc zapytał grzecznie w pewnym momencie czy może lepiej wiadro z wodą przynieść ;)
nicoGda - 30-12-2013, 21:38

Ja jeżdże do Sobieszewa lub do Świbna i nie ma problemu.
Nasza sunia nawet w święta kąpała się jak mors... :)

Damian_le - 04-01-2014, 22:51

Witam wszystkich w pierwszym poście :)
ja z rodziną i moim Hadeskiem planujemy jechać do chłapowa może ktoś opisać jak tam z plażą czy piesek mile widziany? zamierzam też zwiedzić Gdynię i Gdańsk czy tam trudno gdzieś zjeść na ogródku z psiakiem?
Pozdrawiam :)

nikolajewna - 30-04-2014, 09:39

No i Gdańsk doczekał się psiej plaży
http://www.mmtrojmiasto.p...m?category=news

Milena - 30-04-2014, 10:17

nikolajewna, super :)
jamagda - 30-04-2014, 14:41

Oooo!!! Dzięki nikołajewna Mieszkam w Brzeźnie, a miejsce gdzie ma być psia plaża jest 500m ode mnie a o tym nie wiedziałam :beated: Tzn od dawna jest tam takie nieoficjalne miejsce gdzie SM się nie zapuszcza ale teraz to się zapowiada wypas :) Od kilku lat radni - psiarze się starali o zgodę na oficjalną plaże dla psów w tym miejscu ale jakoś nie wychodziło nic z tego. a tu taka niespodzianka :) SUPER!!!
Axelka - 30-04-2014, 19:49

nikolajewna napisał/a:
No i Gdańsk doczekał się psiej plaży
http://www.mmtrojmiasto.p...m?category=news


Super :)
tylko czekać na oficjalne pismo, jestem ciekawa od kiedy ruszy ta plaża.

A byłaś nikolajewna na plaży w Babich Dołach?

nikolajewna - 30-04-2014, 20:13

Nie byłam w BD. Ja mam 6 minut na Orłowo, więc tam jeżdżę, bo blisko. Rano, nawet w sezonie, jest tam pusto.
Kilka dni temu pisali, że ta w Brzeźnie ma ruszyć już od maja. O tu:
http://trojmiasto.gazeta....__Sprawdz_.html
Zobaczymy co z tego będzie.

Axelka - 30-04-2014, 22:19

My też tam jeździmy, z tym że kawał drogi od nas.
Trochę mała ta plaża. I przeważnie na niej sporo psów się kręciło, odchodziliśmy wtedy dalej w kieunku Orłowa.

Mamy zamiar w tym roku w końcu trafić na te Babie....bo raz robiliśmy już podchody pod tą plażę, ale nie trafiliśmy :(

iwonadp - 04-05-2014, 17:33

A jeszcze przypomne o plazy dla psów w Sopocie / na granicy Sopot/Gdańsk / wejscie przy mini golfie , plaza czynna w godzinach 18-24 , składzik patyków w krzakach po lewej stronie od wejscia ;D
Feliks - 22-02-2015, 14:03

My się zapatrujemy na wycieczkę z naszym Felasem na początku października, w ramach podróży przed-po-ślubnej :D dwa trzy dni chcemy się wyrwać od miasta rodzinnego i od górskich klimatów w których mieszkamy na codzień, żeby odpoczął, a młody zobaczył morze:)
Anusiax - 22-02-2015, 20:12

My tradycyjnie będziemy w Helu. Zeszłoroczny pobyt udał się wyśmienicie, Leks się wyspacerował, wyhasał, wykąpał więc i teraz plan wakacyjny to ostatni tydzień sierpnia bo i tłum mniejszy i plaże puste więc kierunek Hel :)
pako11 - 02-05-2015, 11:20

Jaką miejscowosc polecacie w gminie Rewal (Pogorzelica,Niechorze,Rewal,Pobierowo...) na wyjazd z naszym labkiem,a moze jakis osrodek albo dom wczasowy?
myszorka92 - 14-04-2017, 21:19

jakie miejsca polecacie na wakacje z labkiem ? Najlepiej gdynia lub okolice :)
Ania_El - 18-06-2017, 23:52

Witajcie :)
W sierpniu wybieramy się na tydzień do Karwii, labek będzie miał 5 miesięcy. Mam kilka pytań odnośnie plaży, czy ktoś z Was tam był, czy z pieskiem można wchodzić?
Jeśli tak, ile maksymalnie młody może przebywać na słońcu, oby było :) ? Jedziemy z małymi dziećmi, nie będziemy więc na plaży cały dzień.
I ostatnie, czy mini namiot/parasolka tj dobre rozwiązanie? Słyszałam, żeby psiakowi wykopać dol, żeby leżał w chłodzie.

Są to nasze pierwsze wakacje z pieskiem, nie wyobrażam sobie żeby oddać go do hotelu czy znajomych.
Może macie jakieś rady, co jest niezbędne na takim wyjeździe, czy kaganiec jest obowiązkowy? Oczywiście nie pytam tu o podstawowe rzeczy jak woda, smycz, smaczki itp.

Julita J. - 19-06-2017, 00:45

Hmm, nie znam tej plaży, więc nie pomogę w kwestii, czy można na niej być z psem czy nie, a z kagańcem - jeżeli piesio ma biegać luzem, to musi go mieć, ale szczeniaka labradora nie radzę puszczać luzem w tłumie, bo zniknie szybciej niż zdążycie się zorientować, trzymać go z kolei na smyczy w bezruchu, to będzie nieporozumienie. Sama mieszkam nad morzem i moje labiszony kochają plażę, kochają morze i generalnie uwielbiają aktywne spacery właśnie tam, natomiast nie wyobrażam sobie SIEDZIEĆ na plaży w lato z takim psem - absolutnie odradzam ten pomysł, laby bardzo ciężko znoszą gorąco i potrzebują się ruszać, dlatego aktywny spacer brzegiem morza - kąpiel, aporty, ganianie - tak, ale plażowanie z labem - nie :haha: Poza tym on już sobie sam dół wykopie, o to się możecie nie martwić i przy okazji wszystko inne Wam zakopie, będzie przebiegał po kocu, tarzał się, chlapał, psuł dzieciom babki z piasku, chciał ciągle do wody i pewnie każdego zaczepiał, więc myślę, że sami szybko zrezygnujecie z zabierania go na plażę :haha: Za to wieczorny spacer z nim brzegiem morza, kiedy nie ma już takiego słońca i gorąca i poświecenie mu wtedy uwagi na jakieś kreatywne zabawy i szaleństwa, będzie super pomysłem i mile spędzonym czasem dla wszystkich.
adresprzema - 19-06-2017, 01:05

Ania_El napisał/a:
W sierpniu wybieramy się na tydzień do Karwii, labek będzie miał 5 miesięcy. Mam kilka pytań odnośnie plaży, czy ktoś z Was tam był, czy z pieskiem można wchodzić?

Nie wiem jak w Kalwarii, ale generalnie na plaże strzeżone jest zakaz wstępu psów. Taki zakaz obowiązuje nad większością zbiorników wodnych z wyznaczonymi miejscami do kąpieli. Obok wyznaczonego kąpieliska możesz sobie być z psem, ale na strzeżonym ratownik Ci zwróci uwagę.

Ania_El napisał/a:
Jeśli tak, ile maksymalnie młody może przebywać na słońcu, oby było :) ? Jedziemy z małymi dziećmi, nie będziemy więc na plaży cały dzień.

Latem w upały labek powinien przebywać na słonku jak najmniej. Wykąpać psa i do cienia. A zwłaszcza jeśli jest brązowy lub czarny. Wtedy w upalny dzień powinien unikać słonka bardziej niż wampir z horrorów.

Ania_El napisał/a:
I ostatnie, czy mini namiot/parasolka tj dobre rozwiązanie? Słyszałam, żeby psiakowi wykopać dol, żeby leżał w chłodzie.

Namiot, parasol nie jest specjalnie dobrym rozwiązaniem, ponieważ stawiasz go na piasku uprzednio rozgrzanym do 50 - 60 stopni C. Nie musisz psu kopać dołka, bo prawdopodobnie sam sobie wykopie, albo ucieknie w zacienione, chłodniejsze miejsce, albo do wody.
Ja w upalne dni w zacienionym miejscu rozkładam Korze namoczony zimną wodą ręcznik.

Ania_El napisał/a:
Może macie jakieś rady, co jest niezbędne na takim wyjeździe, czy kaganiec jest obowiązkowy?

Kaganiec nie jest obowiązkowy poza środkami komunikacji miejskiej.
Obowiązkowa jest natomiast pęseta do ewentualnego wyciągania kleszczy.
Podstawowe środki odkażające i opatrunkowe, bo o urazy nie trudno, zwłaszcza u szczeniąt.
Obowiązkowe jest zapisanie nr tel gabinetów weterynaryjnych w najbliższej okolicy, żeby nie tracić czasu na szukanie, jeśli będziesz w potrzebie. (Obyś takiej potrzeby nie miała, ale warto być przygotowanym).
Zabierz zapasowe obroże/szelki/smycz (jak najprostsze) bo czasem wyrafinowane sprzęty w kontakcie z wodą/piaskiem odmawiają posłuszeństwa, lub zostają zgubione.

[ Dodano: 19-06-2017, 01:21 ]
Julita J. napisał/a:
a z kagańcem - jeżeli piesio ma biegać luzem, to musi go mieć

I wtedy co? Strażnik Miejski odstąpi od wypisania mandatu?
Zgodnie z art. 10a ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.


Kwestię reguluje także Kodeks wykroczeń, który w art. 77 stanowi, że kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany. Bardziej restrykcyjne kryteria dotyczą tzw. ras niebezpiecznych.

Julita J. - 19-06-2017, 11:45

Nie chodziło mi o to, żeby piesia puścić w ogóle samego, jest to dla mnie logiczne, że psa trzeba mieć ZAWSZE pod kontrolą, zwłaszcza 5-cio miesięcznego laba, który będzie się pewnie chciał integrować z każdym człowiekiem i psem, no i zanim ogarnie nowe miejsce i to tak fajne jak plaża, to będzie go pełno wszędzie, więc użyłam pewnego skrótu, że można mieć psa bez smyczy, ale wtedy musi być kaganiec, nie znaczy to jednak, że może on latać wszędzie BEZ kontroli, a zasugerowałam, że pewnie by tak było i dlatego pewnie się od razu zgubi, bo trudno go będzie kontrolować siedząc na kocu, umówmy się - jest to nierealne :haha:
A z ciekawostek, to w 3city jest tak (nie wiem, czy gdzie indziej też), że szczeniaki do roku mogą biegać i bez smyczy i bez kagańca w miejscach, gdzie nie ma tłumów, oprócz ras niebezpiecznych, no i pod warunkiem, że są pod naszą wyżej wspomnianą pełną kontrolą, a to już musi ocenić sam właściciel, jak źle oceni i piesio nabroi albo stworzy jakąś niebezpieczną sytuację, to żadne argumenty nie pomogą, nie polemizuję z tym, bo jak dla mnie, to nie prawo a myślenie, odpowiedzialność i kultura osobista właściciela są tutaj priorytetem - tak aby psy były szczęśliwe i nie wadziły innym, przyznam, że tu, gdzie mieszkam, to niezła logistyka - do tego stopnia, że do dziś zdarza mi się, że ktoś mi zwróci uwagę, np. że mam posprzątać, kiedy suczka robiła siku i tłumaczenia, że to było tylko siku jeszcze bardziej podnoszą ciśnienie :bad: , albo że psy nie mają kagańca i znowu tłumaczenia, że takie psy, które są na smyczy nie muszą go mieć, bo labrador to nie rasa niebezpieczna też wywołują agrechę, ale na kynofobów i czepialskich nic nie poradzisz :( ja się uzbroiłam w pancerz cierpliwości i nie kłócę się, nie próbuję przekonać, tylko rzeczowo i krótko tłumaczę, nic innego nie ma sensu...Po roku czasu mogę stwierdzić, że życie w mieście z dwoma dużymi psami nie jest usłane różami, wcześniej nie miałam nigdy psów i nie spodziewałam się, że aż tyle osób dookoła ma z nimi problem i swoją drogą zastanawiałam się nad tym zjawiskiem - czy to wynik złych doświadczeń? czy strach? czy niewiedza? no aleeeeeeeee to już zupełnie inny temat odbiegający od zagadnienia, do tego pewnie temat rzeka :)

adresprzema - 19-06-2017, 12:37

Julita J. napisał/a:
A z ciekawostek, to w 3city jest tak (nie wiem, czy gdzie indziej też), że szczeniaki do roku mogą biegać i bez smyczy i bez kagańca w miejscach, gdzie nie ma tłumów, oprócz ras niebezpiecznych, no i pod warunkiem, że są pod naszą wyżej wspomnianą pełną kontrolą, a to już musi ocenić sam właściciel,


Czy jest jakiś akt prawny, w postaci np uchwały Rady Miasta, który wspomnianą swobodę szczeniaków zapewnia? Bo o ile się orientuję przepisy ogólnopolskie nie zezwalają na taką swobodę.

Czy też piszesz o pewnym zwyczajowym zachowaniu służb miejskich, które przymykają oko widząc uroczego szczeniaka biegającego luzem? Bo w takim przypadku wszystko zależ od widzi mi się pana strażnika. Jak będzie miał lepszy dzień, to odstąpi od nałożenia kary, gorzej jak wstał lewą nogą z łóżka.

Julita J. - 19-06-2017, 13:50

Hehe, nie liczyłabym na przychylne oko służb miejskich, bo akurat w Gdańsku najwięcej mandatów straż miejska daje za brak smyczy, czego też nie skomentuję, cóż każdy ma swoje priorytety - służby również :haha: Ten przepis dotyczący szczeniaków i wszystkich innych psów, ras niebezpiecznych, psów terapeutycznych etc. można znaleźć na stronie straży miejskiej w Gd., ale z tego, co mi wiadomo w Sopocie i Gdyni mają te same ustalenia.
adresprzema - 19-06-2017, 14:19

Julita J. napisał/a:
przepis dotyczący szczeniaków i wszystkich innych psów, ras niebezpiecznych, psów terapeutycznych etc. można znaleźć na stronie straży miejskiej w Gd.,

Faktycznie jest wyciąg z regulaminu - http://strazmiejska.gda.pl/co-i-jak/twoj-pupil/
Warto znać swoje prawa.
Regulamin Straży Miejskiej w Częstochowie nie przewiduje luźno biegających psów bez kagańca do 12 miesiąca. Czyli Gdańsk w sposób bardziej przyjazny podchodzi do szczeniaków niż np Częstochowa.

Mam pytanie, czy wszystkie wyszczególnione 19 miejsc jako wybiegi dla psów (link powyżej), są to profesjonalne ogrodzone miejsca z psimi torami przeszkód, podwójnymi furtkami bezpieczeństwa, itp?

Julita J. - 19-06-2017, 18:33

Bleeee, drażliwy temat - w Gdańsku nie ma takiego ŻADNEGO wybiegu, są dwa w Gdyni, ale w takich dzielnicach, że cała wyprawa, żeby tam dotrzeć, więc szczęściarze ci, którzy tam mieszkają, reszta może się obejść smakiem, no a gdańskie wybiegi to istna żenada - małe, brzydkie, kawałek terenu, gdzie jest piach, więc jak pada, to jest jedno wielkie bagno, a jak jest sucho, to taki kurz, że też się odechciewa, do tego pełno dziur i to głębokich (coś apropo myślenia właścicieli, a raczej jego braku), czasami jakieś drzewko albo krzaczek, aaaa i największy żart - niesprzątnięte kupy!!! Dlatego ja w ogóle nie korzystam z tych wybiegów i nie jestem osamotniona - kiedykolwiek jakiegoś nie mijam, to świeci pustkami, ale pewnie się czepiam i tyle :-P Za to fajne jest to, że mamy sporo parków i niepisane umowy właścicieli psów kiedy i gdzie można się spotkać na wybieganie po dużym, czystym terenie na trawie, gdzie psy mogą szaleć do woli, oczywiście są to pory, gdzie nie ma już ludzi, zwłaszcza dzieci, no ale trzeba się dostosować i lepsze to niż nic, w każdym razie jest to dużo fajniejsza opcja niż te małe kojce zwane szumnie super wybiegami, moje jak raz weszły, to po 2 minutach już chciały wyjść, no ale one to są od małego przyzwyczajone do super swobody, przestrzeni i wiatru w uszach :haha:
Ania_El - 19-06-2017, 18:43

Bardzo dziękuję za wszystkie uwagi :)
Mlody nie będzie chodził z nami na plażę w ciągu dnia,to już postanowione.
To nasz pierwszy wyjazd z pieskiem, więc się trochę denerwuje i szukam patentów osób doświadczonych :)

adresprzema - 19-06-2017, 19:03

Julita J. napisał/a:
gdańskie wybiegi to istna żenada - małe, brzydkie, kawałek terenu, gdzie jest piach, więc jak pada, to jest jedno wielkie bagno, a jak jest sucho, to taki kurz, że też się odechciewa, do tego pełno dziur i to głębokich (coś apropo myślenia właścicieli, a raczej jego braku), czasami jakieś drzewko albo krzaczek, aaaa i największy żart - niesprzątnięte kupy!!!

Pytałem ponieważ w ubiegłym roku w Częstochowie powstało coś takiego - http://psipark.pl/wybiegi...istanek-polnoc/
i byłem zszokowany, że Gdańsk ma aż 19 podobnych miejsc. :D
W tym roku powstaje kolejny.
Co do czystości to właściciele sami pilnują się na wzajem i generalnie nie ma tragedii.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group