forum.labradory.org

Hyde Park - Coś na rozweselenie

inkapek - 22-12-2008, 21:40
Temat postu: Coś na rozweselenie
http://www.smog.pl/wideo/..._na_caly_dzien/
Lorena - 22-12-2008, 21:44

inkapek, hehe koty są zabawne :)

P:S co z Nessunią? czemu taki podpis?:(

inkapek - 22-12-2008, 21:48

Lorena napisał/a:
inkapek, hehe koty są zabawne

No jeszcze do tej pory buzia mi sie uśmiecha. Nie wiedziałam że z kotów takie cudaki :D

Lorena napisał/a:
P:S co z Nessunią? czemu taki podpis?:(

A bo moje słoneczko musiałam zostawić u rodziców...już drugi tydzień jej nie widzę a może trzeci nie chcę liczyć :( wolę odliczaćdni kiedy ją zobaczę, bo w środę będę z moim pyśkiem :haha: nareszcie ;*

Lorena - 22-12-2008, 21:50

inkapek napisał/a:
A bo moje słoneczko musiałam zostawić u rodziców...już drugi tydzień jej nie widzę a może trzeci nie chcę liczyć :( wolę odliczaćdni kiedy ją zobaczę, bo w środę będę z moim pyśkiem :haha: nareszcie
ulala :( to faktycznie :( jak się spotkanie to radości końca widać nie będzie
inkapek - 22-12-2008, 21:53

Lorena napisał/a:
jak się spotkanie to radości końca widać nie będzie

Juz się nie mogę doczekać. Tej jej sierści wszędzie, tej blond panny która uwali mi się na nogach jak pójdę spać, tego szaleństwa na spacerach i miziania i przytulania i wszytskiego co znią związane. Zostało tylko 1,5 dnia do spotkania bo środy to już nie liczę :lookdown:

Kazik - 22-12-2008, 21:53

inkapek, to tak jak ja :( Mi też jest strasznie źle. Okropnie. Paskudnie. Nawet zdjęć nie mogę oglądać bo mam wodotryski z oczu, a jak spotykam kogoś z labiszonem to mnie skręca z tęsknoty.
Dobrze że to już za chwilę środa, ale ten czas się dłuży.

inkapek - 22-12-2008, 21:58

Nom to jest straszne. Mój mężuś już też wariuje woła ją żeby przyszła z nami spać a jej nie ma. W domu jest cicho i ponuro. Zdaj relacje ze spotkania z Megan i napstrykaj duuużo zdjęć ;*
supergirl - 22-12-2008, 22:04

inkapek, ale się uśmiałam :-P najlepsze to z niedźwiedziem :-P
inkapek - 22-12-2008, 22:07

supergirl napisał/a:
najlepsze to z niedźwiedziem

A mi się podoba to z butelką :haha:

AnIeLa - 22-12-2008, 22:09

Kazik, inkapek, Ale mi was szkoda :( wiem co to znaczy nie widzieć tej Mordki kochanej :( sama Asiora na weekendy tylko widuje, no teraz będzie troche częściej bo dwa tygodnie wolnego od zajęć mam :haha: A kotki świetne :) czekam ( i nie tylko ja zapewne ) na fotoleracje ze spotkania :) :*
Kazik - 22-12-2008, 22:11

mi się podoba jak się zmieścił do kuli szklanej.
Wszystkie są boskie. :greedy:

inkapek - 22-12-2008, 22:11

A ja sobie włączę te koty jeszcze raz a co :-P
andzia - 22-12-2008, 22:17

hahaha dobree :D :D
inkapek - 22-12-2008, 22:18

A jeszcze to jest fajne
http://www.smog.pl/wideo/22695/jak_pies_z_kotem/

Kazik - 22-12-2008, 22:22

inkapek, :-P
AnIeLa - 22-12-2008, 22:30

popatrzcie na tego śpiocha :)

http://www.smog.pl/wideo/...wanym_momencie/

Kazik - 22-12-2008, 22:34

ale twardy. Niezłomny. Prawdziwy Labuś
labradorka - 22-12-2008, 23:02

To sobie obejrzyjcie (ale cale bo inaczej nie ma efektu;d)
http://pl.youtube.com/watch?v=2z4bBWRny8A
mnie malo rzeczy rozsmiesza ale po tym prawie spadlam z krzesła :D :D genialne

andzia - 23-12-2008, 10:54

:D :D :D :D :D :D :D :D :D
AniaCz. - 23-12-2008, 18:33

:D
inkapek - 23-12-2008, 19:05

:D ;D :D ;D :D ;D
gwiazdka - 23-12-2008, 19:13

hehehe
Bora - 23-12-2008, 19:14

:D :D :D :D i to chrumkanie.... :D :D :D :D
labradorka - 23-12-2008, 19:24

Najlepszy jest dziadek i ten środkowy :D :D
Ziemo - 29-01-2009, 15:28

http://pies.onet.pl/19900...,1,artykul.html
:-P

Diana S - 30-01-2009, 01:09

Dobre Ziemo :)
Ziemo - 30-01-2009, 06:57

Ale to nie Ziemo pisał... On to wkleił jedynie :-P
labi - 30-01-2009, 07:38

Autor (-ka?, -rzy?) zawarł w tym tekście całą prawdę :D Ileż podobieństwa z opisanymi tam sytuacjami odnaleźlibyśmy w naszych zachowaniach (no, przynajmniej piszę o Natce i o sobie) :P
papisia - 03-02-2009, 11:46

http://www.joemonster.org/link/pokaz/6916 prosto z Wikipedii :D
Szyszunia - 03-02-2009, 12:31

:D :D :D :D
Ziemo - 02-03-2009, 09:01

Świetna historia z życia wzięta !!!! :)
Oto korespondencja klienta, który wysłał do swojego
banku (BPH) list ...W pewnej sprawie :)
Oto co Nas może spotkać w czasach ... Ochłodzenia gospodarczego... :-P

Witam Serdecznie,
Jako Klient Państwa banku jestem głęboko poruszony troską i dbałością o mnie w tych ciężkich
dla bankowości czasach. Z ogromną radością przywitałem zaproszenie do grona
WYSELEKCJONOWANYCH, WYBITNYCH i SPECJALNYCH klientów Państwa banku.
Przepustka do tego świata VIP-ów w formie SREBRNEJ karty kredytowej dotarła do mnie
bezpośrednio za pośrednictwem niezawodnej Poczty Polskiej. Bycie VIP-em, osobą nagrodzoną
lub wyróżnioną niesie ze sobą wiele korzyści. Taka nobilitacja sama w sobie powinna być
powodem do dumy i radości. Pewnie by i była...
Jak na razie jedyna korzyść, to korzyść BANKU BPH w postaci 4,50 zeta za "obsługę karty"
Czymże jest jednak taka symboliczna opłata dzięki której można stać się VIP-em.!! Osobowością
wybitną, ze zdaniem której wszyscy się liczą .. No bo jak nie liczyć się ze zdaniem VIP-a !!!
Otóż okazuje się, iż głownie BANK BPH-a VIP-a w DUPIE ma. !!! WIELOKROTNIE
informowałem, iż NIE JESTEM ZAINTERESOWANY żadna karta kredytową !!!! ŻADNĄ
oznacza ŻADNA ani dla siebie, mojej firmy, mojego kota ani chomika!!! Po prostu żadną!!!!
Osoby nadal nie rozumiejące określenia ŻADNA odsyłam do encyklopedii lub słownika języka
polskiego!!!!! Jakież było moje zdumienie, gdy pewnego pięknego poranka otrzymałem Pocztą
Polską ten /dla niektórych/ plastikowy przedmiot pożądania !!! W liście podpisanym przez
samego Prezesa /sratatata/ było stwierdzenie, iż teraz wystarczy tylko abym udał się do oddziału i
AKTYWOWAŁ kartę. Do żadnego oddziału się nie udałem, a aktywacja karty polegała na
przecięciu jej na pół nożyczkami i wywaleniu do kosza. Notabene wywalam tam wszystko czego nie chcę, nie chciałem i o co nie prosiłem. Jakież było moje zdumienie, gdy logując się w niedzielę do systemu SEZAM, zauważyłem otwarte subkonto kartowe z limitem 10 tys. do karty której NIE AKTYWOWALEM i o którą NIE PROSILEM i której NIE CHCIALEM!! Co więcej z konta osobistego, zapewne "zgodnie z tabelą opłat i prowizji" ściągnięto mi 4,50 zl tytułem "obługa karty ". Tak, tak, dokladnie tej samej karty której nie chciałem ani o którą nie prosilem !!!!
Sytuacja ta jest BULWERSUJACA i wybitnie NAGANNA!! W dupie /bez przeproszenia/ mam
4,50 zeta natomiast nie zgadzam się na traktowanie mnie jak IDIOTY i IMBECYLA. Nie wnikam,
czyja to WINA. PODKREŚLAM, iż z obsługi PERSONELU bankowego do dnia dzisiejszego
byłem WYBITNIE zadowolony. Całą tę sytuację odbieram jako złodziejską praktykę banku,
której to mowię ZDECYDOWANE NIE!
NINIEJSZYM ŻĄDAM i DOMAGAM SIĘ!!! / nie proszę/ Natychmiastowego zamkniecia
subkonta kartowego oraz bezzwłocznego ZWROTU kwoty w wysokości 4,50 zł na moje konto
bankowe!!! Domagam się również:
a) PISEMNYCH PRZEPROSIN !
b) usunięcia mojej zgody na otrzymywanie materiałów reklamowych z banku BPH.

Sugeruję SZCZEGÓLNE zajęcie się moim postulatem nr B, gdyż mail ten zostanie przeze mnie
wydrukowany i zachowany, a w sytuacji gdy otrzymam jakąkolwiek przesyłkę reklamową od
BANKU BPH, poinformuję o tym fakcie GIODO (Główny Inspektorat Ochrony Danych
Osobowych).

Pozdrawiam Serdecznie


PS.
We wtorek podstawię pod siedzibę banku mojego Jeepa wraz z kluczykami i fakturą za wynajem tego auta na miesiąc! Faktura będzie wystawiona na 2000 złotych + VAT tytułem "Promocyjne
WYPOZYCZENIE SAMOCHODU". Ja wiem że Państwo nie Zamawialiście tej usługi. Jeepa nie Chcecie i nie potrzebujecie wynajmowac. Ale dla mnie Jesteście prawdziwymi mistrzami w sztuce wyłudzania kasy za niechciane usługi, .. A każdy mistrz to prawdziwy VIP!!! I jako VIP-y Załapaliście się na specjalną ofertę promocyjną mojej firmy: "JEEP na miesiąc za jedyne 2 tysie". Wkrótce planuję szereg nowych promocji, w których Weźmiecie Państwo jako bank udzial, wbrew swej woli. No bo przecież w BPH to normalne prawda ?

:-P

Szyszunia - 02-03-2009, 09:57

Ziemo, ale sie usmialam. No i gratuluje temu panu takiego zachowania, ja juz bym poszla do tego banku i malego burdeliku im narobila :P
Ziemo - 02-03-2009, 10:00

Szyszunia napisał/a:
Ziemo, ale sie usmialam. No i gratuluje temu panu takiego zachowania, ja juz bym poszla do tego banku i malego burdeliku im narobila :P

... Pana znam ... To mój kolega.
Nie napisał jeszcze tylko... Czy i bank odwrotnie z promocji skorzystał :-P
... Bardzo mnie to ciekawi :)

Szyszunia - 02-03-2009, 10:03

To napisz jak sie dowiesz... mnie tez to ciekawi :-P :)
Ziemo - 02-03-2009, 20:15

Szyszunia napisał/a:
To napisz jak sie dowiesz... mnie tez to ciekawi :-P :)

... Już co nieco wiem... Szanowni Państwo z Banku ... Nie uważają się za Very Important Person :-P ... Nie chcą skorzystać z promocji, ale i zwrócili rzeczone 4,50 :-P

Szyszunia - 02-03-2009, 22:07

I bardzo dobrze! Pogratuluj koledze świetnego pomysłu :)
Ziemo - 02-03-2009, 22:37

Szyszunia napisał/a:
I bardzo dobrze! Pogratuluj koledze świetnego pomysłu :)

Już z siebie dumny... Jak paw chodzi, ale nie omieszkam :)

Ryniu - 02-03-2009, 22:56

Ziemo, ja miałem osobiście jeden cyrk z jednym bankiem :)
Dawno temu wziąłem coś w sklepie na kredyt. Podpisałem wszystkie stosowne umowy, odebrałem towar i do domu. Czekam na korespondencję z banku w sprawie wysokości terminu i wysokości rat oraz co najważniejsze numeru konta na który mam te raty spłacać.
Miesiąc, dwa trzy minęły i nic :)
A tu nagle otrzymuję polecony - upomnienie - odsetki za zaległe raty. Była to śmieszna suma coś tam 2-3 zł. Znalazłem u mnie w mieście oddział gdyńskiego Banku, niestety nikt nie potrafił mi powiedzieć gdzie mam te raty wpłacać itp. Co gorsza powiedziano, że odsetki za niepłacenie muszę uiścić. Więc napisałem podobny do powyższego mail, tyle że pointa była taka:
W związku z próbą wyłudzenia ode mnie 2-3 zł (nie pamiętam ile) jestem zmuszony oddać sprawę do sądu itp takie tam ... :)
O dziwo po niedługim czasie dostałem pismo z przeprosinami, blankiety wpłat, nie dodano mi żadnych odsetek karnych i co ciekawe jeszcze odroczono mi płatności na kilka miesięcy. Może czasami trzeba po "chamsku" odpowiedzieć :)
Szkoda ze maila już nie mam, ale był w podobnym stylu napisany :)

Ziemo - 02-03-2009, 23:00

Ryniu napisał/a:
O dziwo po niedługim czasie dostałem pismo z przeprosinami, blankiety wpłat, nie dodano mi żadnych odsetek karnych i co ciekawe jeszcze odroczono mi płatności na kilka miesięcy. Może czasami trzeba po "chamsku" odpowiedzieć

... Aż dziw, że właśnie odwet z reguły działa ... No ale co kraj, to przecie inny obyczaj... Gdyby nas jaki Szwajcar czytał ... Osiwiałby pewnikiem :-P

Jagusia - 02-03-2009, 23:16

Ziemo - pisemko kolegi rewelacja. Mnie by się przydalo coś podbnego do Sygmy wyskrobac.

Jakieś 3 lata temu wzieliśmy coś za ich pośrednictwem na raty i wtedy sie zaczęlo. Raty splacilam o calej sprawie zapomnialam a tu nagle oni mi wysylaja, że chcą oplate za kolejny rok korzystania z karty. Jakiej karty pomyslalam? I zeczywiscie wcisneli nam wtedy jakąs kartę, ktorej ja w życiu nie aktywowalam i na smierć zapomnialam o jaj istnieniu. Zadzwonilam do nich, ze ja żadnej karty juz nie mam i miec nie chcę. W tym roku histori znow się powtużyła. Malo tego naliczyli mi odsetki i komornikiem straszą.... Już ja ich chyba postraszę :bad:

Ziemo - 02-03-2009, 23:44

Jagusia napisał/a:
Już ja ich chyba postraszę

Nie ma się co dawać, trzeba twardo stawać z otwartą przyłbicą :)
Jakby co , radą zawsze służymy :)

Jagusia - 03-03-2009, 22:55

Ziemo napisał/a:
Jakby co , radą zawsze służymy


Stokrotne dzieki Ziemo będę pamiętała.

Ziemo - 04-03-2009, 08:08

Jagusia napisał/a:
będę pamiętała

Zawsze wspólnie coś mozna nskrobać :haha:

[ Dodano: Sro 04 Mar, 2009 ]
Dupa


Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: 'dupa Wołowa'.
Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o ''dupie
Maryni''.
Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci się wokół dupy.
Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych.

Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuć
negatywnych
wobec adresata takiego gestu.
Dupie można również przekazać emocje pozytywne, np.''całując kogoś w
dupę''.
Dupa może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie wszyscy są
''dupolizami''.
Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco
skutecznym pojemnikiem:

''w dupie'' można mieć całe osoby, a nawet społeczności.
Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest ''do dupy'', tym samym
dupa
spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego.
''W dupę'' (lub ''po dupie'') można również dostać. Czynność ta umacnia
więzi emocjonalne między rodzicami i dziećmi.
Prócz tego, dupa spełnia rolę siedziska, powiadamy bowiem: 'siadaj na
dupie', często z dodatkiem poleceń uzupełniających, jak np.. '[...] i siedź
cicho'.
Określenie 'dawać (dać) dupy' funkcjonuje w dwóch znaczeniach:
erotycznym i
wartościującym, jednak 'ściągnąć kogoś z dupy' tylko w tym pierwszym.
Można również ''chronić swoją (lub czyjąś) dupę'', co kolejny raz
potwierdza
ważność dupy w otaczającym nas świecie.
Zabrać się do czegoś od ''dupy strony' oznacza podejście niewłaściwe, od
końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności.
Dupa pełni również rolę uchwytu, można bowiem ''trzymać się czyjejś
dupy''.
Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności.

Prof.Miodek

:-P

Katja628 - 08-03-2009, 17:53

Ziemo napisał/a:
''W dupę'' (lub ''po dupie'') można również dostać. Czynność ta umacnia
więzi emocjonalne między rodzicami i dziećmi.


Na szczęście mnie to nie dotyczy :-P

Ziemo napisał/a:
Można również ''chronić swoją (lub czyjąś) dupę'', co kolejny raz
potwierdza
ważność dupy w otaczającym nas świecie.


Rozwaliło mnie to :D :D :D

benia - 08-03-2009, 21:15

a tu obejrzyjmy sobie " szkielet pramężczyzny... " (mam nadzieje że nie dostanę ochrzanu?!!!!!)

Treść postu niezgodna z regulaminem. Moderator


Szyszunia - 09-03-2009, 11:15

benia, o ja cie nie moge :D ta fota po prostu mnie powalila :D
pado - 09-03-2009, 17:38


iness8@o2.pl - 09-03-2009, 17:41

pado, o matko :-o
Katja628 - 09-03-2009, 17:49

Łoo... Przy takich fotach pozbywam się kompleksów :D
inkapek - 09-03-2009, 17:53

:D :D :D :D :D
pado - 10-03-2009, 15:29

to w ramach leczenia sie z kompleksow jeszcze to....


Diana S - 10-03-2009, 17:47

Bravo, dla tej PANI http://images42.fotosik.p...85cabc81med.jpg ;D , ona w ogóle nie ma kompleksów.



Pozdrawiam.

pado - 10-03-2009, 19:22

Mozna sie dowartosciować prawda? :D
iness8@o2.pl - 10-03-2009, 21:30

pado napisał/a:
Mozna sie dowartosciować prawda? :D

Jasne :D :D :D

Jagusia - 10-03-2009, 21:32

iness8@o2.pl napisał/a:
pado napisał/a:
Mozna sie dowartosciować prawda?

Jasne

dokladnie

[ Dodano: Wto 10 Mar, 2009 ]
No to ja mam z kolei cos dla tych, którzy kochają swoje teściowe i chcieliby im zrobić ladny i praktyczny prezent :-P

Szyszunia - 10-03-2009, 21:43

To ja nr dwa poproszę na czas trwania Ligii mistrzów do mojego salonu :-P :)
benia - 10-03-2009, 22:03

Z góry przepraszam jeżeli kogoś zbulwersują te fotki ,lub w jakiś sposób obrażą!!!!!! :shy:


Muszol - 11-03-2009, 11:17

hehe te spódniczki dobre ;D
pado - 11-03-2009, 12:41

a ta psiulka :haha:
Ryniu - 11-03-2009, 12:58

benia napisał/a:
Z góry przepraszam jeżeli kogoś zbulwersują te fotki ,lub w jakiś sposób obrażą!!!!!!

ja mam nadwagę i się nie obrażam :)

benia - 11-03-2009, 16:59

Ryniu, ale Ty chyba nie wyglądasz w hamaku tak jak ta kobieta? :D :D :D

[ Dodano: Sro 11 Mar, 2009 ]
Troszkę zwierzątek>>>

Ziemo - 12-03-2009, 09:56

Ballada o Ambitnym Holendrze

Pewien starszy człowiek, z Niderlandów rodem,
osiągnąwszy wiele w swej pracy przez lata,
niezwykłych sukcesów wciąż trawiony głodem,
szukał największego spośród wyzwań świata.

Przemierzał więc kraje, pytał i rozważał,
radził się ekspertów, babci i kuzynów,
Lecz wszystko za banał, błahostkę uważał,
a on niemożliwych chciał dokonać czynów.

Ktoś mu radził: "Może pogodzić spróbujesz
dowódców Hamasu wreszcie z Izraelem?",
Lecz on prychał gniewnie "No co ty? Żartujesz?
Takie łatwe sztuczki nie są moim celem!".

Jakiś czas rozważał wyjazd do Phenianu
by rozbroić wielką armię Kim Dzong Ila,
Ale zrezygnował szybko z tego planu
uznawszy że łatwy i starczy nań chwila.

Osuszyć ocean, z piasku bicz ukręcić,
divę operową zrobić z Mandaryny
Wszystko proste, łatwe, nudne do niechęci,
a jemu marzyły się niezwykłe czyny!

Wreszcie, w desperacji pięścią w stół uderzył:
"Niech to diabli!" krzyknął - i się diabeł zjawił,
"Witam" czart mu rzecze "Czyżbyś pan nie wierzył
że los ci wyzwanie nieliche postawił?"

"Mam tu taką pracę dla ciebie" czart prawi,
"której nie podejmie się geniuszy tysiąc!"
"Trudna i niewdzięczna?" - "Trudna i niewdzięczna",
"Bez szansy na sukces?"- "Na to mogę przysiąc!".

Trafił więc do Polski, wiedząc że go kupią,
I reprezentacji w piłce jest trenerem,
A diabeł? Choć zły, to nawet jemu głupio
jest za to, co zrobił z biednym Beenhakkerem.

:-P

labi - 12-03-2009, 10:36

A głowa naszego kraju to nawet i tego ambitnego Holendra potrafi zmienić :D
Ziemo - 12-03-2009, 10:40

labi napisał/a:
A głowa naszego kraju to nawet i tego ambitnego Holendra potrafi zmienić :D

Dobrze, że nie przerobił go na Adenauera... Albo Ben Hura :-P

labi - 12-03-2009, 10:57

Ale Ben Hur Wylera dostał 11 Oskarów. Wersja LK mogłaby ten wynik zwielokrotnić :haha:
Ziemo - 12-03-2009, 11:17

labi napisał/a:
Ale Ben Hur Wylera dostał 11 Oskarów. Wersja LK mogłaby ten wynik zwielokrotnić :haha:

Pełna zgoda... Dostałby tyleż samo lub wielokrotność tego w ...Złotych Malinach :-P

Katja628 - 12-03-2009, 11:23

Ziemo napisał/a:
divę operową zrobić z Mandaryny


Dla mnie już to byłoby cudem :D :-P

Ziemo - 12-03-2009, 11:25

Katja628 napisał/a:
Ziemo napisał/a:
divę operową zrobić z Mandaryny


Dla mnie już to byłoby cudem :D :-P

Dodać do tego Dodę... I ja już niczego więcej nie potrzebuję ... Będę nad wyraz szczęśliwy :-P

labi - 12-03-2009, 11:31

Ziemo napisał/a:
w ...Złotych Malinach


Ja dałbym w malinkach...sinych (obcęgami robionych) :D

Ziemo - 12-03-2009, 11:34

labi napisał/a:
Ziemo napisał/a:
w ...Złotych Malinach


Ja dałbym w malinkach...sinych (obcęgami robionych) :D

Może wobec tego pan Kowal pomoże :-P (nie mylić z byłym v-ce ministrem ... bo ten niezbyt obiektywny :-P )

labi - 12-03-2009, 11:40

Ziemo napisał/a:
nie mylić z byłym v-ce ministrem


Ten ponoć w dyplomaty idzie :P

Ziemo - 12-03-2009, 12:34

labi napisał/a:
Ziemo napisał/a:
nie mylić z byłym v-ce ministrem


Ten ponoć w dyplomaty idzie :P

Jak dla mnie może iść... Ale niech i swoją byłą szefową weźmie z sobą :-P

[ Dodano: Pon 23 Mar, 2009 ]
Troszkę psiej polityki :-P
http://www.youtube.com/wa...feature=related

AnIeLa - 24-03-2009, 13:27

http://www.youtube.com/wa...feature=related kot wykonujący psie sztuczki :)



http://www.youtube.com/wa...feature=related

Ziemo - 28-03-2009, 10:03

Weekend :-P

supergirl - 28-03-2009, 10:06

Ziemo, dobre :D
Ziemo - 28-03-2009, 10:08

supergirl napisał/a:
dobre

Zwłascza, że zaraz ... Do pracy idę !!! :-P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group