| |
forum.labradory.org
|
 |
Inne zwierzęta - Kicia i... Bambi!
AnTrOpKa - 26-11-2007, 17:03 Temat postu: Kicia i... Bambi! Kicia ma już 13 lat Rok temu omal nie przeszła na tęczowy mostek. Na szczęście jest nadal z nami. Oto Kicia:
labi - 26-11-2007, 20:37
Jeśli rok temu był jakiś zgrzyt, który skończył się dobrze, to była szczęśliwa dwunastka
Adamek - 26-11-2007, 21:29
AnTrOpka, Kicia wygląda na spokojną Moi dwaj kumple mają kicie, to nie ma wizyty żebym nie został podrapany lub pogryziony
Btw. Ciekawe jak kotek bawi się z Hexowatą
AnTrOpKa - 26-11-2007, 21:37
Adamek, Kicia tylko "wyglada" na spokojną. W rzeczywistości poukładała sobie wszystkie psy z sąsiedztwa (sąsiad jest myśliwym i ma polujące psy!) i żaden jej nie rusza, a gdy tylko ją widzą to schodzą jej z drogi Kicia nie bawi się z Hexa, ma już swoje lata a Hexa ją tylko zgniata z radości, na co Kicia ją policzkuje. Hexa nie daje jej spokoju, przyszło biednemu kociakowi zmagać się z taką niesforną Hexowatką na stare lata
cranbi - 27-11-2007, 13:51
Hehe ) Jakiś czas temu myślałam o kupnie kota brytyjskiego, ale później pomyślałam, że to chyba byłby kiepski przyjaciel dla Hojraczka.
Aleksandra - 27-11-2007, 15:03
Ja tez miałam pomysł na wzięcie kotka, ale zrezygnowałam jak koci kandydat sprał na wstępie Hugo po pysku
Tomi - 28-11-2007, 22:46
Antropko, ładniutka Twoja Kicia , ...a jak świetnie pozuje ...z racji wieku zajmuje właściwe miejsce w domu , Heksa zaczepiając ją zapewne juz oberwała po buzi
AnTrOpKa - 28-11-2007, 22:58
Kicia dziekuję za pochlebstwa NIe tylko Hexa obrywa od Kici gdy ja zaczepia, KIcia ma swoje humory i jak ją krzywo pogłaskam to też obrywam!
Irefra - 30-11-2007, 08:43
Dostojna kicia i w dodatku z charakterkiem skad ja to znam!
labradorka - 01-12-2007, 13:07
Cudna kicia Molly to by ją zaraz pogoniła, nasz kot podwórzowy nie ma wstępu do domu, bo Molka by go zaraz zalizała na śmierć, jednym słowem, jest wobec niego troszkę zbyt wylewna...
AnTrOpKa - 01-12-2007, 15:03
Madziu, Hexa to samo.... Kicia musi siedziec non stop na krzesełku bo jak tylko zejdzie to Hexa próbuję ją zgnieść z uciechy, a Kicia się broni i drapie Hexę... heh i tak w kółko...
labradorka - 01-12-2007, 15:07
AnTrOpKa, taki już urok naszych niekiedy nazbyt wylewnych labków Ale czyż nie są kochane z tą swoją przesadną wylewnością? Molly na widok kota wariuje ze szczęścia, ale kotkom zarówno Kici jak i mojemu podwórkowemu Filipowi chyba niebardzo się to podoba
AnTrOpKa - 01-12-2007, 15:10
'Niebardzo' to delikatnie powiedziane hehe
Tomi - 03-12-2007, 16:59
heh.. napewno Kicia jak i Filip tylko czekają na okazję ,aby czule wyszczelać labiszonka po pysku....nawet ot tak - dla zasady , niech wiedzą kto rządzi w ogródku ... nie ma to jak siarczysty policzek z kociej łapki ...
Adamek - 03-12-2007, 18:19
AnTrOpKa, porozmawialiśmy już o Kici, ale przydałyby się nowe zdjęcia
AnTrOpKa - 03-12-2007, 23:59
No dobrze Już dostarczam Fotki ze wczoraj:
Adamek - 04-12-2007, 00:01
Prawie jak ryś, brakuje tylko pędzelków na uszach
AnTrOpKa - 04-12-2007, 00:40
Kicia jest ogólnie dośc wielka Ma coś w sobie ze żbika
[ Dodano: Sob 15 Gru, 2007 ]
Nowe zwierzątko w rodzinie!!!
Otóż... mamy domek na wiosce, moi rodzice jeżdżą tam codziennie i kilka razy pojawił się tam młody czarny kociak... Moja mama zaczęła go dokarmiać i JEST z nimi (nami) już od tygodnia Jest to kotka, calusieńka czarna! Dzisiaj widziałam ją po raz pierwszy i oczywiście pstryknęłam fotki Jest śliczna i taka milusińska, z Hexą bliższego spotkania nie było bo się bała, a nie chciałam jej narażać na stresy. Wstępnie mama nazwała ją Bambi (Murzynek Bambo, murzynka...Bambi )
A oto jej fotki:
Adamek - 15-12-2007, 13:30
AnTrOpKa, śliiccczzznnnaaa Masz teraz same panienki w domciu To może dla zbilansowania.... jakiś nowy piesek!
labradorka - 15-12-2007, 18:18
Ojoj ale słodziak z Bambuni A tak ogólnie to Bambi fajne imię
Tomi - 16-12-2007, 00:42
Ciao ciao Bambina ... hihi , ale poważna kiciunia, ładniutka Bamboleo
AnTrOpKa - 16-12-2007, 01:03
Dzięki, dzieki Bambusia sie jescze nie rozkręciła, jak na razie łapie 1 mysz dziennie
Tomi - 16-12-2007, 01:08
ooo.. tak od razu wzięła sie do roboty? to cenna cecha u kociaków , bo niektóre kanapowce są rozleniwione do tego stopnia ,że najlepiej chciałyby ,aby to Pan łapał myszki i przynosił im pod nosek
Adamek - 16-12-2007, 01:11
A to nie też "zasługa" kastracji/sterylizacji?
AnTrOpKa - 16-12-2007, 01:22
Rozumiem Adamek ze masz na mysli lezenie na kanapach? Jezli tak to jest zasługa sterylki i kastracji. A Bambi jest wiejską kotką i potrafi takie tricki i jakoś musiała dawać sobie rade... my ja odrobaczylismy i teraz na pewno bedzie miałą dobrze
Tomi - 20-12-2007, 03:19
| AnTrOpKa napisał/a: | teraz na pewno bedzie miałą dobrze |
Tak Karolino , będzie miała napewno bardzo dobrze - jedzonko pod nosek podstawione, ciepły kącik , przyjazna dłoń człowieka na puszystym futerku i ... chyba zrezygnuje z uganiania sie za myszkami , bo brzusio pełny będzie
labi - 02-01-2008, 14:46
Tak to jest, kiedy się rzadko Forum przegląda. Taką przecukierkową Bambinkę przeoczyłem
AnTrOpKa - 02-01-2008, 17:05
labi, nie chcę nic pisać.... ale Bambi od 3 dni się nie pokazuje . Cały czas wierze... że się pojawi
cranbi - 02-01-2008, 19:39
Jak to kociak pewnie poszła swoją drogą. Jednak też jak każdy kociak zawsze znajdzie drogę powrotną do domu, mimo kilku nawet dniowej nieobecności. Uszy do góry!
Tomi - 03-01-2008, 03:12
Może była na przed sylwestrowej przechadzce i wystraszyły ją wystrzały petard . Psiaczki przywiązują się z reguły bardziej do człowieka , aniżeli do miejsca - w przypadku kociaków jest odwrotnie , więc jeżeli zdążyła już przywyknąć do swojego gniazdka , to pewnie wróci kiedy nieco ochłonie ...
abi - 04-01-2008, 14:54
Antropko .Czy Bambi już wróciła?
AnTrOpKa - 04-01-2008, 17:47
Jeszcze nie
Ryniu - 04-01-2008, 18:03
AnTrOpKa, bądź dobrej myśli, wróci.
AnTrOpKa - 05-01-2008, 17:19
BAMBI SIĘ ODNALAZŁA!!!!!!!!!!! WRÓCIŁA DO DOMKU!!!!!!!! Tak się cieszę!!:) Mama mówi, że schudła a jak jej dała jeść to jaaadła i jaaadła Jejku... jak się cieszę hura!!!
Tomi - 05-01-2008, 18:50
ooo!! pochulała , poimprezowała i do domciu , najzwyczajniej przedłużyła sobie nieco zabawę sylwestrową i nie powinniście mieć jej tego za złe ...po prostu koci świat ...
Ryniu - 05-01-2008, 20:57
A mówiłem że wróci?
Magda - 27-02-2008, 15:15
Sliczne te twoje koty.
AnTrOpKa - 12-03-2008, 16:50
Dzisiaj rano moja 13 letnia Kicia miała operację. Rozpoczęła się po godzinie 8:00 a skończyła przed 13:00 !!! Powodem operacji były guzy na brzuszku i nad ogonem. Bardzo się o nią bałam, bo z racji swojego wieku, ma już niemłode serduszko a narkoza to straszne obciążenie dla organizmu. W trakcie operacji okazało się, że guzów jest więcej, mianowicie 6! Dzwoniłam do mamy. Kicia jest w domu, ma specjalny kubraczek. Jeszcze się do końca nie wybudziła. Kamień spadł mi z serca, że operacja się udała i nic się Kici nie stało...
Dobrze, że koty mają 7 żyć Kici zostały jeszcze 2 lub 3
Lorena - 12-03-2008, 17:11
jej Antropka cieszę się, że wszystko w porządku wyobrażam sobie co przeżywałaś przez te pare godzin, operacja pupilka to straaszny stres, człowiek nie wie co ze sobą zrobić i jeszcze jak się przedłuża to wszystko się potęguje. W każdym razie dobrze, że staruszka już w domku odpoczywa, zobaczysz szybko się pozbiera i niedługo będzie brykać po domku jak dawniej
Buziale
AnTrOpKa - 12-03-2008, 17:15
Lorena
Kicia to moja pierwsza koteczka. Jak miałam 7 lat to przyniosłam ją do domu, bo znalazłam ją na cmentarzu! Tak bardzo chciałam mieć kotka... pamiętam jak się do mnie miliła wtedy Kochana
Lorena - 12-03-2008, 17:19
oj no to pewnie jesteście bardzo zżyte ze sobą a jak Hexa na nią reaguje?
Bora - 12-03-2008, 17:22
Antropko, wszystko bedzie dobrze. Kicia nie da sie chorobie. Teraz bedzie już tylko lepiej zobaczysz.
Trzymamy kciuki za nią.
AnTrOpKa - 12-03-2008, 17:24
Lorena, Hexa by ją zgniotła ze szczęścia, ale Kicia to kot z wielkim charakterem. Ona nigdy nie była zżyta z psami tak jak to potrafią niektóre koty. Zawsze trzymała dystans. Nawet z nasza poprzednią sunią - Deberką. Wszystkie psy z sąsiedztwa boją się Kici i boją do niej podejść! Kiedyś jak miała małe kociaki i wpadł do Nas na podwórko owczarek sąsiada to Kicia rzuciała mu się na głowę i nie chciała zejść! Trzeba było ją ściągać mechanicznie
I jescze jedno, Hexa widzi się z Kicia tylko w niektóre weekendy bo Kicia jest w Kamieniu Jedynie całe wakacje ze sobą spędziły Hexa się za nią uganiała, jednak dostała kilka razy po nosie
[ Dodano: Sro 12 Mar, 2008 ]
Bora, już raz, równe 2 lata temu, Kicia wyszła z ciężkiej operacji, ale była już 3 łapami na tęczowym mostku... na szczęście udało się i wróciła do nas Koty to twarde bestyje
Lorena - 12-03-2008, 17:26
hhee no to widzę, że ich spotkania są pełne emocji co do drapania po nosie to moja jamniczka jest taka sama, tyle razy już oberwała od kota ale dalej za nimi łazi uparciuch jeden
Trzymamy kciuki za kicię, zobaczysz wszystko będzie dobrze
labi - 12-03-2008, 17:43
| AnTrOpKa napisał/a: | | Koty to twarde bestyje |
To prawda. Będzie OK
iness8@o2.pl - 12-03-2008, 21:26
Cieszymy się że wszystko jest już dobrze
A koty mają 9 żyć
AnTrOpKa - 26-04-2008, 23:44
Nowe fotki Bambi
Po prostu Bambi
Bambi zaciekawiona
Bambi się opala
Bambi zniesmaczona
Salerno - 26-04-2008, 23:59
Bambi chyba już bardziej opalić się nie może
iness8@o2.pl - 27-04-2008, 10:51
super fotki
Jagnes093 - 27-04-2008, 11:45
Jeszcze nie miałam przyjemności zobaczyć tego kociaka
Piękna
Bora - 27-04-2008, 13:37
jak lśni... w słońcu jest lekko czekoladowa
ziutka:) - 27-04-2008, 16:03
Ale fajowa Fajne to z tą miną zniesmaczoną
AnTrOpKa - 23-05-2008, 10:55
Przedwczoraj w nocy... przyszło na świat nowe żyjątko!!!
Sami zobaczcie...
Ps. tylko nie posądzajcie mnie o pseudohodowle kotów, bo Bambi to przygarnięta kotka. Po odchowaniu maleństwa zostanie wysterylizowana
Bambi zachowała się bardzo w porzadku wobec Hexy. Jak przyszedł pies sasiadów to tak go pogoniła, że już się nie pojawił (wiadomo, broni dziecka) i myślałąm, że Hexę też bedzie atakować. Jednak byłam w szoku... nic jej nie zrobiła. To naprawdę kochana kociczka
Jagnes093 - 23-05-2008, 11:12
| Cytat: | Ps. tylko nie posądzajcie mnie o pseudohodowle kotów, bo Bambi to przygarnięta kotka. Po odchowaniu maleństwa zostanie wysterylizowana |
E tam ja Ciebie nie posądzam dla mnie to nie jest nic złego, moja kotka miała dwa razy młode i się z tego cieszyłam, ale później po sterylce wiadomo co się stało.
A wracając do zdjęć kociak po prostu cuuuudo A jakie ma ciekawe kolory super Sama ostatnio podziwiałam małe kociaczki u mojej kuzynki. Słodkie są takie maleństwa takie bezbronne.
Dżastin - 23-05-2008, 11:25
a to tylko jeden maluszek sie urodzil? slodziutki
Jagnes093 - 23-05-2008, 11:29
AnTrOpKa, nie chce Cię straszyć, ale może się tak stać, że np. za dwa dni urodzi kolejnego. Często tak jest u kotek ale nie zawsze. U mojej cioci po dwóch dniach urodziła dwa kociaki czyli w sumie było ich razem 4 zresztą u mnie też był taki przypadek. Kotka potrafi rodzić nawet tydzień
AnTrOpKa - 23-05-2008, 11:52
| Dżastin napisał/a: | | a to tylko jeden maluszek sie urodzil? |
Urodziły się dwa, ale jeden był nieżywy
| Jagnes093 napisał/a: | | AnTrOpKa, nie chce Cię straszyć, |
Ty mnie nie straszysz tylko pocieszasz
Macałam jej brzuszek i wydaje mi się, że więcej nie będzie. Poza tym ten jej maluch jest dość spory Moja Kamieńska Kicia, jak miała pierwsze mioty to zawsze były max 2, później się rozkręciła do 5 A teraz jest babunią po sterylce Choć ostatnio bardzo schudła i prawie nie je
iness8@o2.pl - 23-05-2008, 12:21
AnTrOpKa, jakie śliczne maleństwo
Jagnes093 - 23-05-2008, 13:19
| AnTrOpKa napisał/a: | Choć ostatnio bardzo schudła i prawie nie je |
Zbaczysz, że się jeszcze zdąży upaść Moja kotka to jak miała mlode to rodziła tylko 3, a później 4, chyba m starsza tym więcej będzie tych maluszków, ale nie znam się na tym, moja kuzynka ma kotke która raz urodziła 9 małych to dopiero stado!
AnTrOpKa - 24-05-2008, 20:02
Mały Kiciuś nie zyje Niestety... tak chyba musiało być Nie wiadomo co się stało
Dżastin - 24-05-2008, 20:24
ojejku
Jagnes093 - 24-05-2008, 22:50
Antropka przykro mi Może urodził się słabszy i nie dał już rady Ale teraz jest szczęśliwy w raju .
iness8@o2.pl - 26-05-2008, 18:44
Ojej, jak mi przykro
karolina - 26-05-2008, 18:46
ziutka:) - 26-05-2008, 19:17
Przykro mi....
Dlaczego w najbliżyszym okresie... to co kochamy umiera?!
Goha_lab - 06-06-2008, 11:58
Przykro mi bardzo [*]
AnTrOpKa wiem że to pytanie teraz trochę nie na miejscu ale czym karmisz swoje kotki i czy karmiłaś już karmą Profilium albo czy znasz kogoś kto tą karmą karmi? Czy jest z wyższej półki czy przeciętna? Bo moja kicia dostawała Kitekata ale jej się znudził i chcę jej kupić Profilium Cat Adult ale nie wiem co mam o tej karmie myśleć.
AnTrOpKa - 06-06-2008, 19:02
Kicia je Purina ONE rybną (coś takiego ) i aż jej się uszy trzęsą tak smakuje
A Bambi je Kitekat.
AnTrOpKa - 25-06-2008, 20:03
14 lat temu znalazłam ją na cmentarzu i przyniosłam do domu. Była wspaniałą kotką z niepowtarzalnym charakterkiem. Nie bała się żadnego psa. Była indywidualistką, ale czasami lubiła się przytulać. Taka była Kicia. Niestety z powodu złośliwego nowotworu dzisiaj odeszła . Kicia, nigdy Cię nie zapomnę!!!
iness8@o2.pl - 25-06-2008, 20:04
AnTrOpKa, tak bardzo mi przykro
Goha_lab - 25-06-2008, 20:09
AnTrOpKa, naprawdę mi przykro wiem jak to jest [*]
bietka1 - 25-06-2008, 20:47
AnTrOpKa,
Trzymaj się, wiem co to znaczy stracić ukochanego zwierzaczka...
AnTrOpKa - 25-06-2008, 20:51
Miałam 7 lat jak ją znalazłam i przyniosłam Była od zawsze w moim życiu
labi - 25-06-2008, 21:03
Karolinko, przykro nam
inkapek - 25-06-2008, 21:07
Lorena - 25-06-2008, 21:16
AnTrOpKa, bardzo mi przykro
ziutka:) - 25-06-2008, 21:17
Ojej.... Mnie również jest przykro... To straszne... Jestesmy z Tobą! ['] ['] [']
Adamek - 25-06-2008, 21:41
[*]
gusia1972 - 25-06-2008, 23:16
supergirl - 26-06-2008, 08:41
AnTrOpKa,
Ryniu - 26-06-2008, 10:13
Przykro, człowiek się przecież tak przyzwyczaja i później niestety tak się dzieje. Szkoda, że nasze kotki i pieski nie żyją tak długo jak wieloryby, czy żółwie
Bora - 26-06-2008, 12:07
Kiciu [*]...
Paulinko, trzymaj się. W Twoim sercu ona bedzie na zawsze.
inkapek - 26-06-2008, 16:56
| Bora napisał/a: | | Paulinko, trzymaj się |
Raczej Karolinko
Bora - 26-06-2008, 17:56
o matko przepraszam, ale mi głupio teraz Antropko
AnTrOpKa - 26-06-2008, 19:10
Dziękuję wszystkim za wsparcie, jesteście kochani, cieszę się że Was mam
Bora, nic się nie stało w sumie to różnica tylko kilku liter.
Powiem Wam, że ja jestem teraz w Szczecinie, a brak Kici odczuję dopiero jak wrócę do Kamienia... Aż się boję
karolina - 26-06-2008, 20:33
inkapek - 27-06-2008, 21:38
Trzymaj się pamiętaj że możesz na nas liczyć
AnTrOpKa - 31-08-2008, 11:19
Kilka zdjęć Bambi po sterylce
No wyjdź! Co się chowasz?
Goha_lab - 31-08-2008, 12:51
Stylowe ubranko Moja miała moro Oczy ma niesamowite
aga - 31-08-2008, 19:47
głaski dla Bambi niech szybciutko wraca do formy
Jagnes093 - 31-08-2008, 21:07
Śliczna kicia. Ładne wdzianko. Moja kotka po sterylce nie miała żadnego kubraka ani nic.
AnTrOpKa - 31-08-2008, 21:15
aga, już wróciła... dzisiaj po drzewach skakała za swoim mężem, a szwy ściągnięte zostały kilka dni temu
iness8@o2.pl - 31-08-2008, 22:39
Jakie super ubranko pasuje
|
|