| |
forum.labradory.org
|
 |
Zdrowie Labka - Ropień
davidka - 25-12-2010, 16:01 Temat postu: Ropień Witam!!!!
Mojemu labradorowi leci ciągle, wręcz cieknie? ropa ze szyi, dokładnie 5cm pod lewym uchem, wykąpałem go i nie ma pod skórą nic, (ropa pojawiła się nagle). Jak mogę mu pomoc, dodam że bardzo śmierdzi od niego i jestem przekonany na 100procent że to ta ropa, co mam zrobic w tej sytuacji miał ktos, kiedys podobnego u swojego pieska? Labrador ma 4lata, nie stracił apetytu ani nic w tym stylu. Proszę o pomoc!
mibec - 25-12-2010, 16:04
| davidka napisał/a: | | co mam zrobic w tej sytuacji | iść do weta... Długo to trwa?
tenshii - 25-12-2010, 16:12
davidka, błagam
davidka - 25-12-2010, 16:20
od wczoraj lecz to zlekceważyłem bo na początku to wygladalo jakby po prostu podczas picia się "zamoczył", lecz pozniej zobaczylem ze to ma nadal i ten zapach to sie przestraszylem
mibec - 25-12-2010, 16:23
Może coś mu się wbiło i dlatego ropieje?
davidka - 25-12-2010, 16:46
gdyby mu się wbiło cos to jakbym to dotykal itp. to By piszczał czy cos w tym stylu bolalo by go to, lecz tak nie jest
nika - 25-12-2010, 17:22
| tenshii napisał/a: | davidka, błagam |
ja też BŁAGAM!
przy każdym takim poście zadaje sobie pytanie:jak można o takie rzeczy pytać na forum? ludzie, forum to nie jest pogotowie zwierzęce ani też zbiorowisko osób udzielających porady medyczne
ja rozumiem, że nie każdy mieszka w mieście gdzie jest lecznica 24h... ja też nie mieszkam. ale w takim wypadku łapałabym za tel i dzwoniła do swego weta na kom.
anna34 - 25-12-2010, 17:56
| nika napisał/a: | ja też BŁAGAM!
przy każdym takim poście zadaje sobie pytanie:jak można o takie rzeczy pytać na forum? ludzie, forum to nie jest pogotowie zwierzęce ani też zbiorowisko osób udzielających porady medyczne |
płakać się chce jak ludzie trwonią czas zamiast odrazu szukać weta i pomocy u niego dla psa
joanna - 25-12-2010, 18:06
ej kochani to nie tak ktoś do weta nie chce iśc tylko na forum dostać receptę ,ludzie piszą w takich sytuacjach bo są przerażeni i chcą usłyszeć "nie martw się mój tez to miał i dostał to czy tamto i się dobrze skończyło"oczywiście że do weta trzeba ale nie każdy ma weta z prawdziwego zdarzenia ludzie po to piszą abyśmy podzielili się swoimi doświadczeniami ,mogli wetowi patrzeć "na ręce"co robi,tak właśnie niestety czasem bywa ,sami macie labki to wiecie ile trzeba się naszukać weta przez duże W,SŁUŻMY WIĘC SOBIE DOBRĄ RADĄ
anna34 - 25-12-2010, 18:10
joanna,troszke to nie tak,bo na forum to można zapytać o karme,kulenie,jakieś drobiazgi,ale nie o cieknącą i śmierdzącą rope.A co do weta z prawdziwego zdarzenia,jeśli nie moge pójść do swojego to ide do takiego,który akurat przyjmuje,szczególnie jeśli potrzebuje natychmiastowej potrzeby.
joanna - 25-12-2010, 18:32
zgoda ale nie fuczmy na nikogo tu sa sami kochający swoje psy tylko czasem nie wiedzą co robić
[ Dodano: Sob 25 Gru, 2010 ]
davidka, się wczoraj zarejestrowała szuka pomocy ,pewnie więcej nie napisze ,trochę życzliwości nie każdy ma doświadczenie,może tylko wsparcia szukała,do weta na pewno juz poszła,jesteśmy tu po to aby NOWYM przekazywac nasze doświadczenie i uświadamiac że w takich sprawach do weta i to świnskim truchtem ale nie od razu z bata
anna34 - 25-12-2010, 18:39
| joanna napisał/a: | | ale nie fuczmy na nikogo tu sa sami kochający swoje psy tylko czasem nie wiedzą co robić |
nie fuczymy tylko to jest krzyk rozpaczy z bezsilności,że zamiast iść do specjalisty pomocy szukać to trwoni się czas na szukanie pomocy wśród ludzi kochających labki,ale nie specjalstów od leczenia.
Może ja jestem panikara,ale lece do weta z byle powodu niestety,właśnie dlatego,że nie wiem co robić jak pomóc.
Ludzie muszą zrozumieć,że forum to księga informacji wielka,ale nie lecznica
Malinowa - 25-12-2010, 18:44
To może w ogóle skasować dział ,,Zdrowie labka'' bo przeciez nie powinno się o sprawy zdrowotne pytać.
Gdyby ludzie nie pisali o swoich problemach to nikt nigdy niczego by nie wiedział. A takto ktoś napisze za pare dni pójdzie do weta a później sam opowie tu na forum co i jak.
Gdyby takich pytań miało nie być to zamiast działu zdrowie labka powinien pojawić się: ,,opowieści o chorobach naszych labków''
joanna - 25-12-2010, 18:45
ja też latam albo przynajmniej dzwonię do swojego pana Wojtka który momentami dziwnie na mnie patrzy mam bezgraniczne zaufanie do niego,on potrafi wyjść z rodzinnej imprezy ,wsiąść w auto i otworzyć klinikę bo akurat jest święto,powiedział że to jego obowiązek pomagać zwierzęciu cierpiącemu
[ Dodano: Sob 25 Gru, 2010 ]
Malinowa, masz rację my tu nie liczymy że ktos nam psa uzdrowi domowym sposobem ale liczymy na wsparcie i wymiane doświadczeń bo może ktos miał podobny przypadek
tenshii - 25-12-2010, 18:51
Kochani - sprawa wygląda na poważną, pomimo tego, że pies widocznie nie cierpi.
Obecność śmierdzącej ropy nie powinna być bagatelizowana.
Czym innym jest wejście na forum, aby otrzymać pomoc choćby w postaci dobrego słowa, porady, opisu własnych doświadczeń z podobnymi zagadnieniami, a czym innym jest pytanie - "co robić?" i wzywanie do pomocy.
Każdy z nas wie, że jedyną słuszną rekcją jest wizyta u weterynarza i jedynie ona może pomóc.
davidka - udaj się z psem do lekarza.
anna34 - 25-12-2010, 18:53
| tenshii napisał/a: | | Każdy z nas wie, że jedyną słuszną rekcją jest wizyta u weterynarza i jedynie ona może pomóc. |
Dokładnie.
Czarrrna_ - 25-12-2010, 21:00
do l;ekarza przede wszystkim! a swoja droga sama chcialabym sie dowiedziec co to bylo, choc watpie w to, ze bez zadnej rany i skaleczenia takie straszne rzeczy zaczely sie dziac... ale wszystko mozliwe. duzo zdrowka dla Twojej psinki
aganica - 26-12-2010, 10:14
| davidka napisał/a: | | ropa ze szyi, dokładnie 5cm pod lewym uchem | Stawiam na zapalenie ucha, wyciek ropny.Skoro nie ma rany na szyi to ... jedyne rozwiązanie.
Ciekawe co powiedział weterynarz.
maxxior - 26-12-2010, 11:09
Może przetoka z zęba albo coś mu się wbiło od środka w przełyku.Nie widziałem tego u psa ale u człowieka potrafi się tak zrobić.
joanna - 26-12-2010, 11:38
mój króliczek miał cos takiego ,ropka ciekła bo zrobiła się przetoka od szczęki ,ale on był w trakcie leczenia objawy bólowe były wczesniej,pozatym wyczuwalna była "gulka",zanim ta przetoka się otworzyła,cóż skończyło się operacyjnie,przy takich stanach zaalnych gdzie pojawia sie ropa muszą byc jakies objawy bólowe
che - 26-12-2010, 13:47
witam
mój pies miał podobnie w identycznym miejscu
jest atopowe zapalenie skóry sączy się ropa
byliśmy z tym u 3 słownie trzech różnych weterynarzy i każdy co innego przepisywał
powinniśmy na forum pomagać sobie nawzajem bo nie mam zaufania dla służby zdrowia
smarowaliśmy mu to kremem tzw. Sudokrem i przeszło no i oczywiście antybiotyki każdy z Wet przepisał inne
jest to związane ze słabej jakości karmą
zostawiliśmy psa na tydzień u rodziców a tam psy jedzą karmę z hipermarketu
i to według nas i Wet przyczyną
davidka - 26-12-2010, 14:14
A więc tak byłem u weterynarza i oczywiście ogolił mu w tym miejscu siersc, następnie popsikał jakimiś swoimi preparatami i dał dwa mocne antybiotyki, powiedział mi że to jest zapalenie skróry tak jak u che i przez tydzień będzie te antybiotyki musiał brac lecz pod postacią tabletek. Nie wiem w ogóle po co taki pojazd po mnie był na początku.. chciałem się tylko dowiedziec wtedy jak pisalem tego posta czy ktos mial ze swoim labkiem cos podobnego..
Pozdrawiam
Czarrrna_ - 26-12-2010, 14:20
najwazniejsze, ze ma juz lekarstwa i wiadomo co mu jest. Szybkiego powrotu do zdrowka!:)
Ewelina - 26-12-2010, 14:57
davidka, Cieszę się, że byliście u weterynarza. Mam nadzieje, że antybiotyk pomoże. Załóż galerie przystojniakowi i zostań z nami
aganica - 26-12-2010, 16:44
davidka, Wspaniale że sie wyjaśniło,teraz to już z górki-diagnoza postawiona i leczenie rozpoczęte.Powodzenia i przedstaw nam swojego przystojniaka.
che - 26-12-2010, 17:24
mojemu Lucjanowi juz sierść zarasta w miejscu wygolenia ale to troszkę trwało
1,5 miesiąca
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia
i proszę wszystkich by na drugi raz starali się pomóc a nie jechali po kimś kto potrzebuje
pomocy
Wet to ostateczność mało kompetentni przynajmniej w Kielcach
ania - 26-12-2010, 18:19
zgadzam sie z che
u mnie trzeba sie umowic na konkretna godzine z vetem jak ostatnio w pazdzierniku mala uzadlila osa a ona jest uczulona na jej jad i zaczela puchnac vet mi powiedzial ze moze nas przyjac za pol godziny to byla jego pielegniarka w tym czasie mala zaczela sie dusic w tym czasie zaczelam przeszukiwac szuflady w poszukiwaniu antyhistamin i dalam malej benadryl po czym ja znioslam na dol bo juz mi odplywala zajechalysmy do veta ten jej dal zastrzyk ze steredydow
w tym wszystkim chce tylko powiedziec ze nie jestem pielegniarzem ani lekarzem i z braku porady z zewnatrz sama musialam podjac decyzje i dlatego pies jest ze mna dalej na miejscu vet mi powiedzial ze dobrze zrobilam ale mysle ze gdybym spytala sie o skutki benadrylu na psie to pewnie polowa forumowiczow wytknelaby mi jaka jestem nieodpowiedzialna wlascicielka
maxxior - 26-12-2010, 19:16
Co do użądleń to miałem 3 razy taką sytuację.Też nie wiedziałem co podać więc wlałem w psa wapno rozpuszczalne.Hm szukałem teraz coś o Benadryl i się okazuje że w UK i USA to dwa różne leki,u nas ich chyba niema.
Ja się teraz zaopatrzyłem w gotowy zestaw przeciwwstrząsowy u weta podawany pod skórę.
Czarrrna_ - 26-12-2010, 21:52
ania, gratuluje zachowania zimnej krwi! Ja nigdy nie bylam w takiej sytuacji, wiem ze gdyby mojej malej dzialo sie cos zlego dalabym z siebie wszystko i jeszcze wiecej, ale tak latwo w takiej chwili spanikowac i trudno trzezwo myslec... Dzieki Tobie jestescie nadal razem i oby tak bylo jak najdluzej:) pozdrawiam
che - 05-01-2011, 08:48
tylko jak zapobiegać ?????????????????
czy są sposoby na profilaktykę ?????
Ps. szukam Weta w Kielcach kompetentnego od LABKÓW . Nie musi być miły ale ma BYĆ FACHOWCEM. Aha... czy jest tu na forum dział fachowych porad pytanie = odpowiedz .
[ Dodano: Sro 05 Sty, 2011 ]
"Layli gratuluje odpowiedzialnego przyjaciela"
Aniussia - 06-02-2011, 14:20
No i niestety moja dorobiła sie niewielkiego kółka około 1,5 cm pod prawym uchem. U Blondi ropa nie leci caly czas. A jak sie zacznie drapac to krew Dzwoniłam do Weta mojego powiedział, ze to nie jest nic strasznego kazał ogolic miejsce i posmarowac mascia. Niestety moja za nic nie dała sie ogolic ale mascia i tak posmarowalam. Jutro jedziemy do weta po tableciory. Kurde jak nie robale to co innego
troskliwa - 06-02-2011, 22:39
A moze to zapalenie skory hot -spot na jakims tle zgolenie sierci byloby najlepszym sposobem dezynfekcja i masc z antybiotykiem ,najlepiej jednak udac sie do weta niech oceni sytuacje
Aniussia - 07-02-2011, 13:04
troskliwa, tak własnie wet mi przez telefon powiedział. Obciełam jej troszke sierci ale wygolic to sobie nie dala. Wyczysciłam i posmarowalam mascia przeciwzapalna i juz sie tak nie drapie. Dzisiaj jade do weta i zobaczymy co powie. Napisze jak sie czegos dowiem mam nadzieje, ze to bedzie koniec moich problemow z Blondi (przez jakis czas- chociaż wolalabym juz nie miec żadnych)
[ Dodano: 07-02-2011, 19:52 ]
no i wszystko jasne
[ Dodano: 07-02-2011, 19:54 ]
Blondyna ma zapalenie skóry ogolony ma spory kawałek pod prawym uchem... mam czyscic nadmanganianem potasu i dostaje tabletki Kefavet 500 mg rano i wieczorem + osłonowe na żołądek musiałam kupic i dali mi Bactilac sf (stosował to ktos) ??
[ Dodano: 25-02-2011, 19:40 ]
Ropne zapalenie skóry o którym pisałam wczesniej wyleczone ale dzisiaj dowiedzialam sie ze ma krostkowe zapalenie skóry (tam gdzie ma wygolone) pojawiły sie male czerwone krostki !!!!! Myslałam, ze to uczulenie na żwacze wołowe ale NIE. Dostalam masc żeby Blondi smarowac Diprogenta tylko w tym problem bo nie wiadomo czy pomoze a jak nie to badania :(:( Czy Wasze Labiszony tez maja takie problemy ze skóra
Joanna K. - 04-03-2011, 14:04
U Axla są podobne objawy ale lekarz podejrzewa gronkowca Czekam na wyniki.
Aniussia - 04-03-2011, 16:49
Joanna K., moj wet w sumie nie robił Blondi żadnych badań. Mówił mi ze to prawdopodobnie od tego ze miała zapalenie ucha no ale nie wiem dokładnie. Ta masc która teraz stosujemy bardzo pomogla i juz prawie nie ma krostek. Mam nadzieje, ze juz jej nic podobnego nie wróci.
Joanna K. - 04-03-2011, 18:09
| Aniussia napisał/a: | | moj wet w sumie nie robił Blondi żadnych badań. |
Axel miał pobrany wymaz z ucha.Często nim trzepał.
aganica - 13-07-2011, 09:21
Odnawiam temat.
Chyba mamy hot-spota u Lovelaska.
Dwa dni temu zapiszczał podczas zabawy, myślałam że zadrapał się patykiem, na szyi- mokra plamka.Przemyłam wodą utlenioną.Wieczorem, nadal mokra plamka-przemyłam rivanolem.Jednak dalej się sączy, rozchyliłam dokładniej sierść. Ranki jako takiej nie widać tylko sączący się placyk, sierść w tym miejscy nie wychodzi ale dzisiaj, nadal jest mokra.
Niczym nie przemywam, jadę do weta. Sama nic więcej nie zdziałam, potrzebna pomoc fachowca.
Jak wrócę to napiszę więcej.
donia457 - 13-07-2011, 10:22
uu to niedobrze daj znac co wet mowil
inkapek - 13-07-2011, 11:27
aganica, daj znać.
kasiek - 13-07-2011, 11:57
my tez czekamy na wiesci
aganica - 13-07-2011, 14:05
No i jesteśmy po wizycie.
Szyja wygolona, przemyta jakimś środkiem dezynfekcyjnym / wet powiedziała że to specjalny szampon i dała nam do dalszej pielęgnacji/
Lovelasek dostał zastrzyk z antybiotyku długo działającego i jakiś zastrzyk by nie swędziało.
W nerwach nie zapytałam co to za specyfiki.
Pani doktor powiedziała że szybko przyjechaliśmy i leczenie będzie błyskawiczne.
Więcej zastrzyków nie potrzeba bo ten co dała, działa długo.
Ja mam przez trzy dni przemywać dwa razy dziennie tym szamponem a wieczorem, pomalować gencjanom.
Mamy często osuszać, po każdym przemywaniu i smarowaniu.
Powinno się szybko zagoić.
Pani wet powiedziała, im szybsza reakcja przy hot-spocie tym krótsze leczenie.Ważne by nie zakaziły się tkanki głębsze bo wtedy leczenie trwa tygodniami i długo trzeba podawać antybiotyk.
inkapek - 13-07-2011, 18:57
aganica, wymiziaj go od nas
Aniussia - 13-07-2011, 20:06
aganica, współczuje bo u mnie bylo to samo i na końcu zakończyło sie gronkowcem wymizaj Niunke
mawi27 - 13-07-2011, 20:37
aganica, szybkiego powrotu do zdrowia dla Lovelaska
Ryniu - 13-07-2011, 20:41
| aganica napisał/a: | | Pani wet powiedziała, im szybsza reakcja przy hot-spocie tym krótsze leczenie. |
Wzorowa "mamusia"
zuzia - 14-07-2011, 00:53
aganica, głaski dla całej Twojej drużyny i od Nas /żeby reszcie nie było smutno/
aganica - 14-07-2011, 06:04
| Aniussia napisał/a: | | zakończyło sie gronkowcem | Nie strasz, bo teraz będę wszędzie widziała gronkowce, a ja psychiczna jestem . | Ryniu napisał/a: | | Wzorowa "mamusia" | Jak każdy psiomaniak | zuzia napisał/a: | | głaski dla całej Twojej drużyny | Wszystkie futra wymiziane.
kasiek - 14-07-2011, 11:45
aganica, od nas tez go prosimy wymiziac
aganica - 14-07-2011, 13:39
kasiek, Zrobione
Dzisiaj szyja nie cieknie Mamy skorupkę o średnicy 5 cm, wszystko fioletowe od gencjany.Kilka minut po smarowaniu musimy pilnować by młody się nie drapał bo, chyba go bardzo swędzi i troszkę szaleje.Potem już spokój, mam nadzieję że szybko się zagoi.
jkasia - 15-07-2011, 10:32
| aganica napisał/a: | | mam nadzieję że szybko się zagoi | ja tez! Duuużo zdrówka
ktosia - 15-07-2011, 11:30
Buziaki dla Lovelasa od Nerci niech szybko wraca do zdrowia
Chelsea - 15-07-2011, 12:00
również życzymy dużo zdrówka
donia457 - 15-07-2011, 12:06
duzo zdrówka życzymy
aganica - 15-07-2011, 13:32
Trochę nam ciężko, bo musimy szyję utrzymywać w czystości a nie jest to łatwe gdy psy przebywają w zapiaszczonym lesie.Młody ma tysiące zakazów i znosi to dzielnie.Siedzi na tarasie a na spacery wychodzi na smyczy.Odganiamy od niego wszelkie robactwo a i kąpiele są wstrzymane.By młodemu smutno nie było, sunie też nie wychodzą nad wodę.
Muszę zadzwonić do weta, czy będzie się mógł kąpać, jeśli tak to kiedy bo już zaczął nam pływać, tak się cieszyłam że chłopak się przełamał a tu nagła przerwa w naukach.
Szkoda ale jak mus to mus.
jkasia, ktosia, Chelsea, donia457, dziękujemy za trzymanie kciukasów i życzenia zdrówka
donia457 - 15-07-2011, 23:16
aganica,nie ma za co,sama wiesz jak to bywa w rodzinie
aganica - 16-07-2011, 08:27
| donia457 napisał/a: | | sama wiesz jak to bywa w rodzinie | Różnie ... ale nasza rodzina należy to tych najwspanialszych, bo wszyscy chorzy na labradowirozę /chorobę wyjątkowo zaraźliwą /
Młody w nocy musiał, rankę zahaczyć pazurem, bo przez środek biegnie krwawiące pęknięcie.Łobuz musiał się drapać gdy spałam.
Zaraz gencjana idzie w ruch by tego nie za ifekował
donia457 - 16-07-2011, 09:19
oj to lobuziak z Loviego,smaruj gencjana,
wcale mu sie nie dziwie w koncu sie goi i swedzi,czlowiek czasem niewytrzymuje a co dopiero psiak
buzialek w nochalek dla Loviego i dla dziewczyn tez
aganica - 16-07-2011, 09:26
| donia457 napisał/a: | | smaruj gencjana, | Już wysmarowane, szyja Loviego, moje ręce i podłoga Jak to cholerstwo zmyć z podłogi ?
donia457 - 16-07-2011, 09:31
| aganica napisał/a: | | Jak to cholerstwo zmyć z podłogi ? |
oj niewiele podpowiem bo malo co uzywam gencjany
aganica - 16-07-2011, 09:34
| donia457 napisał/a: | | niewiele podpowiem bo malo co uzywam gencjany | Trudno, dobrze że to tylko taras /zawsze trzeba szukać pozytywów /
donia457 - 16-07-2011, 11:57
ten wielki pozytyw to bedzie jak szyjka Loviego sie wygoi
inkapek - 17-07-2011, 10:52
Trzymamy kciuki za łobuza i niech się już chłopak nie drapie
Maryhna - 17-07-2011, 17:59
Coraz częstrze te hot-spoty i atopowe zapalenia skóry. Na moim labowaniu codziennym już dwie suki podłapały i mamy wieści, że inny lab z okolicy. Jednym z właścicieli wet sugerował, że to może się wiązać z tym, że pies po kąpieli w rzece dobrze nie wyschnie i wtedy skóra w niewyschniętym miejscu zaczyna ropieć ale dla mnie takie wyjaśnienie brzmi co najmniej dziwnie.
aganica - 17-07-2011, 20:25
| Maryhna napisał/a: | | kąpieli w rzece dobrze nie wyschnie | A czort wie skąd to się bierze, niby moje codziennie się kąpały w rzece ale....tak samo się moczyły i tak samo wysychały więc dlaczego jeden ? .. tfffffuuuu....przez lewe ramie, bym nie wykrakała w złą godzinę.
Ryniu - 17-07-2011, 21:10
tu ładnie wytłumaczone:
http://www.vetopedia.pl/a...oraca_rana.html
Cyt:
| Cytat: | | Przyczyny powstawania tej dolegliwości mogą być różne. Do ostrego sączącego zapalenia skóry często dochodzi, gdy tuż przy skórze psa, pod gęstym futrem zacznie zbierać się wilgoć (dotyczy to często sfilcowanej sierści oraz miejsc na skórze zakrytych przez obrożę). Inne przyczyny to reakcje uczuleniowe w przypadku nadwrażliwości na pchły, kleszcze i owady, ciała obce w skórze, a także alergiczny stan zapalny zewnętrznych części uszu. |
AnIeLa - 17-07-2011, 22:34
| aganica napisał/a: | | więc dlaczego jeden ? |
pewnie niektóre mają do tego skłonności a niektóre nie. Bari z com.pl też ma hot spota i z tego co pisała Natalia wcześniej też pewnie miał bo ma ślady.
donia457 - 17-07-2011, 22:39
najwazniejsz jest to aby sie szybko i bezproblemowo zagoilo czego zyczymy z calego serducha
aganica - 18-07-2011, 08:40
sfilcowanej sierści nie mamy, w obroży nie chodzimy, uszy zdrowe, więc stawiam na komary bo tego mamy w nadmiarze a i zauważyłam że po każdym ukąszeniu, w tym miejscu pojawia się zgrubienie a na czubku strupek który długo nie daje się usunąć./tylko w okolicach głowy i uszu.
Po prostu, młody może być uczulony na komary.Czego bym , oczywiście nie chciała ale...
Muszę kupić jakiś środek na komary, który można stosować u dzieci i będę smarowała mu głowę .Nie wiem czy to dobry pomysł ale tak mi teraz przyszło do głowy, co o tym sądzicie ?
Za radą jednej z koleżanek, zakupiłam Propolis w aerozolu / na alkoholu/ i tym mu traktuję to świństwo i powiem wam.... jest rewelacyjny efekt. Praktycznie z godziny na godzinę widoczna jest poprawa.
donia457 - 18-07-2011, 10:28
srodek na komary dla dzieci jest calkiem niezlym pomyslem,jezeli chlopak ma uczulenie to chyba bedzie jednym dobrym rozwiazaniem,tak mi sie wydaje
Madzialenka - 18-08-2011, 12:29
Blondi chyba ma hot spota na policzku. 2 dni temu miala ranke ,myslalam ,ze podczas zabawy z psami gdzies sie zranila.Dzis patrze a tam ropa sie saczy.Wycielam wlosy i duzo tej ropy.Weta nie ma w praxisie,ale po poludniu juz powinna byc,wiec pojdziemy szybciutko.
Ewelina - 18-08-2011, 18:00
Madzialenka, Coś w powietrzu chyba jest tyle psów to teraz ma. Ostatnio spotkałam sąsiadkę z labiszkiem i też miał to na policzku
|
|