| |
forum.labradory.org
|
 |
Znalazły dom - Bono ma swój dom
kozung - 14-10-2011, 20:58 Temat postu: Bono ma swój dom
|
BONO
wiek: 14 miesięcy
płeć: pies
maść: czarna
rodowód: brak
chip: brak
sterylizacja: nie
miejsce pobytu: Iława
|
 |
Informacja dla zarejestrowanych użytkowników
Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.
Szczegóły znajdziesz tutaj |
Kontakt w sprawie adopcji
e-mail: adopcje@labradory.org
telefon:609 626 867 (Ania)
|
Troszkę o mnie. |
|
w domu spokojny, posłuszny, większość dnia przesypia, |
Stan Zdrowia. |
|
bardzo dobry |
Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy. |
|
zna podstawowe komendy (siad, łapa, druga, leżeć, stój), na spacerach potrafi pociągnąć, spuszczony ze smyczy wraca na zawołanie, chociaż nie zawsze (zwłaszcza kiedy są inne psy)
|
Zachowanie wobec dzieci. |
|
toleruje wszystkie, chce się bawić, ale potrafi skoczyć na dziecko |
Zachowanie wobec innych psów oraz kotów. |
|
psy: chce się bawić ze wszystkimi
koty: koty goni (podejrzewa się, że chce się z nimi bawić)
|
Zachowanie podczas transportu |
uwielbia jazdę samochodem |
Rachuba - moje wydatki. |
|
karma - Arion Lamb&Rice
sterylizacja -
koszty leczenia -
inne (wyadoptowanie, transport itp) - |
|





Informacja od Właścicielki
ponad miesiąc walczyłam ze wszystkim co przyniosło mi życie. ostatni rok dopiekł strasznie. większości z Was winna jestem przeprosiny za brak wiary we własne możliwości. piszę tego posta z paczką chusteczek, więc proszę nie oceniajcie.
Szukam nowego domu dla mojego Bona.
Ma jak w tytule 14 miesięcy, nie jest kastrowany. Zna podstawowe komendy: łapka, druga, siad, leżeć, zostań. Z łatwością oddaje wszystkim wszystko co ma w paszczy. Pozawala grzebać sobie w misce. W domu nie niszczy już od dłuższego czasu, pozostawiony sam (najdłużej póki co został na 5h) śpi - po moim powrocie był tak zaspany, że nie przyszedł się przywitać.
Reakcja na koty - goni. Żadnego jeszcze nie dogonił więc nie wiem co by z nim zrobił.
Reakcja na inne psy - mega pozytywna - ze wszystkimi chce się bawić.
Potrafi obszczekać ludzi w czapkach z daszkiem/kapturach.
Kiedy się czegoś wystraszy - szczeka, poza tym ma problem żeby dać głos - wychodzi mu to za którymś razem.
Na dzieci reaguje idealnie - z większymi się bawi, na niemowlaki nie zwraca uwagi.
Stan zdrowia - niedawno miał zatrucie pokarmowe, wyleczone. Ma szytą przednią prawą i tylną lewą łapkę - rozcięcie szkłem, wszystko idealnie wyleczone.
Jedzenie - tylko sucha karma, obecnie jest na Arionie Lamb&Rice; karma mu pasuje.
Na spacerach chodzi jako tako, raz w czas ciągnie. Reaguje na komendę "stój".
galerię chyba wszyscy widzieliście, jak nie to wszystko jest tu:
http://forum.labradory.org
odpowiem na wszystkie pytania, kontakt do mnie: u koordynatorów adopcji
Ania.
|
| _______ |
Madzialenka - 14-10-2011, 21:27
kozung, przykro mi bardzo
tenshii - 14-10-2011, 21:29
Aneczko tulę Cię mocno
safeĆ - 14-10-2011, 21:34
bardzo mi przykro... życzę Ci dużo siły, bądź dzielna.
mibec - 14-10-2011, 21:41
Aniu
Monisiaczek - 14-10-2011, 22:01
Aniu kochana, bardzo Ci wspolczuje Trzymaj się. Bedziemy szukac dobrego domku dla Bono
Ryniu - 14-10-2011, 22:33
Nie pytam o przyczyny, ale naprawdę nie da się nic zrobić?
Ostatnio ktoś też chciał ale się udało, przemyślał i pies został.
Poprosiłem koordynatorki i ogłoszenia dla Bono.
kozung - 15-10-2011, 06:51
Ryniu, próbowałam wszystkiego. niestety nie da się pogodzić pewnych rzeczy. pomagają sąsiedzi, ale wyjścia o 5-6 rano - nigdy więcej nie zostawię dziecka samego. To, co się dzieje w mojej głowie i tak pozostawia wiele do życzenia.
jest mi strasznie przykro
nie chcę się usprawiedliwiać, bo wiem że tak nie powinno być. jednak nikt z nas nie wie jak mu się życie ułoży, ja nie miałam o niczym bladego pojęcia.
Chelsea - 15-10-2011, 09:08
kozung, trzymaj się Bono znajdzie wspaniały domek
agaab88 - 15-10-2011, 10:25
Aniu
inkapek - 15-10-2011, 11:04
Bądź dzielna kochana
Ewelina - 15-10-2011, 11:21
Aniu wiem, że podjęta przez Ciebie decyzja jest bardzo przemyślana. Tulę cię mocno Trzymaj się
asia030984 - 15-10-2011, 22:25
Aniu, trzymaj się kochana
gio850327 - 16-10-2011, 13:51
to straszne ale cóż... Bono piękny piesek ...szkoda że mój bączek taki mały , chce żeby miał kolegę ale nie a tym wieku... Trzymam kciuki
dogomaniaczka - 16-10-2011, 14:37
Jest cudny.
Pattina - 16-10-2011, 17:23
Przykro mi bardzo Oby znalazł ciepły domek gdzie będzie kochany
Malinowa - 16-10-2011, 23:36
Cudny, zupełnie jak moja Malina.
kozung czy poki co, Twój czas oczekiwania na nowy domek dla Bono jest nieograniczony?
kasiek - 17-10-2011, 02:35
kozung, bardzo ,bardzo mi przykro........
kozung - 17-10-2011, 05:25
| Malinowa napisał/a: | | jest nieograniczony? | tak myślę, chociaż dzisiaj mam biegunkę - nie mam jak z nim wyjść prawdopodobnie będę latać zaraz z dzieckiem na ręku po osiedlu.
dzisiaj mam 1 dzień w pracy. jak nie zejdę na zawał to może tam dotrę z drugiej strony nie mogę się spóźnić, nie mogę też zostawić niewysikanego na 7h niani. pomijając już fakt że Kuby samego w domu nie zostawię już nigdy więcej.
irosa - 17-10-2011, 06:52
Przykro mi bardzo, że musiałaś stanąć przed taką decyzją. Nie raz niestety się tak w życiu układa. Wiem, że zrobiłaś dobrze, dziecko jest najważniejsze. A psiak na pewno znajdzie dobrych ludzi i szybko się zaklimatyzuje.
agusia1974 - 17-10-2011, 08:25
kozung, przykro mi bardzo, trzymam kciuki aby w życiu w końcu ci się ułożyło, a Bono napewno znajdzie dobry domek.
Malinowa - 17-10-2011, 09:40
Nie ma tu nikogo z Iławy żeby chociaż tymczasowo pomógł?
jkasia - 17-10-2011, 16:00
kozung, tak strasznie mi przykro Trzymaj sie kochana. Bono to wspaniały pies i na pewno znajdzie wspaniałego własciciela
mibec - 19-10-2011, 17:54
Jest jakies zainteresowanie Bonkiem?
Aniu jak sie trzymasz?
siulentas - 19-10-2011, 18:03
nie wiem co powiedziec choc z drugiej strony spodziewalam sie tego po komentarzach w sprawie innego psiaka do oddania....
hmmmm... no coz oby znalazl dobry dom z odpowiedzialnymi wlascicielami.
Monisiaczek - 19-10-2011, 18:14
mibec, jest zainteresowanie I nadal Bono oglaszamy
kozung - 19-10-2011, 18:21
siulentas, bardzo Ci dziękuję za budujący komentarz. Szczerze nie życzę Ci żebyś kiedykolwiek miała wybierać między dzieckiem a psem.
mibec, trzymam się bo nie mam wyjścia. Chociaż mam ochotę rozłożyć ręce i po prostu się rozpłakać. Fizycznie kawa pomaga, psychicznie wysiadam. Nęka mnie facet, że on chce psa, ale później nie teraz.. Takie obietnice już słyszałam. Poza tym decyzja była wspólna, niestety to ja o Bonka dbałam. Nie wyobrażam sobie jak to wszystko zniosę, ale przecież muszę. Bo ile można płakać przy dziecku, prawda?
Monisiaczek, dziękuję za wsparcie
[ Dodano: 19-10-2011, 18:22 ]
| siulentas napisał/a: | | z odpowiedzialnymi wlascicielami. | proszę żebyś nie podważała tego czy i jak bardzo jestem odpowiedzialna. to nie miejsce na to żeby pisać o tym. Ciesz się że Twoje życie pozwala na radość z tego co masz. Inni mogą mieć zupełnie inaczej.
pado - 19-10-2011, 18:35
kozung,
inkapek - 19-10-2011, 18:59
siulentas, jeśli nie znasz sprawy od podszewki, to nie wypowiadaj się proszę...
kozung, jestem myślami mocno z wami. Trzymaj się kochana.
siulentas - 19-10-2011, 20:15
ale co? to zle ze zycze mu by trafil na odpowiedzialnych ludzi?
nikogo nie oceniam i nie wytykam. szczera jestem piszac iz sie spodziewalam gdyz w komentach na temat innego psiaka napomknelas o swoich problemach wiec nie jestem po prostu zaskoczona. wypowiadac sie juz nie bede bo ani to budujace ani pomocne i nie o to tu chodzi.
trzymam kciuki za dobry dom dla psiaka to wszystko.
Madzialenka - 19-10-2011, 20:32
| siulentas napisał/a: | | to zle ze zycze mu by trafil na odpowiedzialnych ludzi? |
widzisz to wlasnie odpowiedzialnosc Kozung,sklonila ja do szukania nowego domu dla psa-nie jej brak.
| inkapek napisał/a: | | jeśli nie znasz sprawy od podszewki, to nie wypowiadaj się proszę... |
ja tez prosze.
Ania bedzie dobrze
Palinka - 19-10-2011, 21:01
kozung, wyobrażam sobie jak musi Ci być ciężko Trzymam kciuki za wspaniały domek dla czarnuszka
siulentas - 19-10-2011, 21:21
ok. tylko nie rozumiem gdzie wyczytaliscie ze ja zarzucam kozung brak odpowiedzialnosci. Na mysli mialam ze chcialabym by znalazl odpowiedzialny dom by nie musial nigdy wiecej przechodzic rozstania z wlascicielami nic wiecej.
irosa - 20-10-2011, 07:06
kozung trzymaj się, wszystko się dobrze ułoży
tamis20 - 20-10-2011, 19:35
kozung, a ja jedynie domyslam sie po komentarzach jesli chodzi o Twoja sytuacje i wiem jedno: taka decyzja wymaga ogromnego rozsądku( tak siuletans dobrze czytasz) . przytłumienie własnych uczuć na poczet dobra psa. na forum są wspaniali ludzie , wiec psiak z pewnoscia znajdzie dobry dom. Jak wiemy zycie płata rózne figle, raz nad wozem raz pod wozem. Nie martw sie Kozung, my babeczki musimy byc twarde aha i moje zyciowe motto : zawsze sie coś piernicz.. po to zeby pozniej było 2x lepiej. trzymaj sie
Dokite - 20-10-2011, 20:29
Wybaczcie, ale nie wiem, po co te komentarze nt wypowiedzi siulentas, przecież dziewczyna tylko wyraziła nadzieję, że piesek trafi do odpowiedzialnych ludzi, nie zarzuciła kozung, jego braku.
kozung, doskonale rozumiem Twój ból. Nasz Zargo jest z nami od dwóch miesięcy i nie wyobrażam sobie, żebym miała go oddać. A co dopiero po takim czasie, jaki BONO spędził u Ciebie. Serce by mi pękało z bólu, że będzie tak płakał i tęsknił
Trzymaj się dziewczyno....
Monisiaczek - 20-10-2011, 20:37
Dlatego nie komentujemy, tylko intensywnie szukamy dobrego domku
Dokite - 20-10-2011, 20:47
Bardzo żałuję, że nie mogę pomóc, a chciałabym bardzo. Pozostaje mi tylko trzymać kciuki, żeby psina trafiła do kochających ludzi.
Żeby kochali ją tak, jak kozung,
siulentas - 20-10-2011, 22:27
tamis20, darujmy sobie zlosliwosci. Dokite, zrozumiala poprawnie moje intencje.
Sama z miasta rodzinnego mam niedaleko w sumie do ilawy i choc teraz jestem w uk to rozsylam wici po znajomych , rozniez z ilawy i okolic, by byc moze pomuc w znaleziemiu dobrego domu dla bono.
Maryhna - 20-10-2011, 23:33
To ja pozwolę sobie na małe podsumowanie, żebyśmy mogli wrócić do meritum czyli dyskusji tylko nt. znalezienia nowego, równie ciepłego domu dla Bona...
Kozung kochana moja, bardzo mocno trzymam kciuki, żebyś poradziła sobie w tym, co na Ciebie zrzuca od pewnego czasu życie. Myślę, że jesteś bardzo zmęczona i przytłoczona. Pewnie dlatego odebrałaś słowa siulentas jako zarzut. Ale wydaje mi się, że nie było w tym takich intencji jakie odczytałaś. Tak to wygląda z mojej strony jako obserwatora Ściskam Cię mocno
Innym polecam najpierw zapytać osobę, której post jest dwuznaczny, co miała na myśli. Czasami można źle się wyrazić ale nie mieć złych intencji. Ba ! można wyrazić się dobrze ale w złej kolejności i też to będzie odebrane inaczej niż powinno. Wierzcie mi, wiem co mówię! Przykładem jest mój TŻ, który wystarczy, że nie zastosuje przecinka albo użyje złego słowa bo mu właściwe wyleciało z głowy i wtedy cała wypowiedź diametralnie zmienia swoje znaczenie. Kocham go jak jasny gwint ale jak czasami coś palnie to klękajcie narody On ma ze mną przerąbane bom humanistka a on dysortograf i dyslektyk
Mam nadzieję, że to małe podsumowanie pozwoli zakończyć dyskusję, która jest zupełnie niepotrzebna.
Co do meritum... Jeśli mogę jakoś pomóc to dajcie znać. Mam ogromną nadzieję, że jakoś to wszystko przetrwasz i że uda się znaleźć dla Bona równie kochający i odpowiedzialny dom. Póki co rozsyłam wici po sieci i znajomych.
Pozdrawiam i ... trzymajmy się już tematu.
Monisiaczek - 21-10-2011, 09:14
siulentas, Maryhna, dobra robota Ja też puściłam w ruch pocztę pantoflową
Kochani, pytajcie znajomych, zapraszajcie ich na nasze forum, do galerii Bono - niech zobaczą psiaka.
Ma całkiem pokaźne portfolio - jest co podziwiać
Luci - 21-10-2011, 15:11
kozung, strasznie współczuję musi być Ci baaaardzo ciężko trzymam kciuki .
czekus - 21-10-2011, 23:01
czy adopcja jest nadal aktualna?? piesek jest idealny taki o jaki marze jedyny problem to odległość.. mieszkam na drugim końcu Polski
Monisiaczek - 22-10-2011, 00:15
czekus, adopcja aktualna Dostaniesz PW
czekus - 22-10-2011, 12:16
Z niecierpliwością czekam na jakąś wiadomość..Razem z mężem chcielibyśmy dać temu ślicznemu psiakowi nowy domek:)
Chelsea - 22-10-2011, 12:24
trzymamy mocno kciuki za mojego zięcia
tenshii - 22-10-2011, 14:26
czekus, napisałam Ci PW
czekus - 22-10-2011, 15:07
Dziękuje:) ja odp
mlena - 24-10-2011, 13:53
dopiero to zobaczyłam kozung kochana wiem co czujesz i wyobrażam sobie co przechodzisz ale tak czasem bywa ,że musimy wybrać rozsądek od serca tulę Cię mocno i trzymam kciuki za dobry domek dla czarnuszka Nie łam się są okresy ,że wszystko pod górę ale dla każdego kiedyś zaświeci słońce i będzie lepiej
cieszę się ,ze większość nie ocenia tylko pomaga bo od tego jest to forum różnie się układa nie zawsze tak jakbyśmy tego chcieli
dla Ciebie i Bono
asiek72 - 24-10-2011, 20:21
Dzień dobry Fajny domek jest w Kielcach dla tego czarnuszka.
Ania, skontaktuj się ze mną- proszę:)
Ewelinko, będę trzymała mocno kciuki Było mi miło Was poznać:)
czekus - 24-10-2011, 20:55
Nam również było bardzo miło
Dziękujemy za fajną rozmowę wyniesiemy z niej same pozytywne rzeczy
Mam straszną nadzieję, że nam się uda... Normalnie już bym chciała mieć tego ślicznego kochanego labka
Już nie mogę się doczekać jaka będzie decyzja...:)
Pozdrawiam i czekam na wiadomość
Buziaki
Luci - 24-10-2011, 21:31
Powodzenia życzę i trzymam kciuki
nathaliena - 24-10-2011, 22:58
Wspaniałe wiadomości Trzymam kciuki!
Cziko - 25-10-2011, 08:36
czekus, powodzenia trzyymam kciuki o powodzenie akcji, mam nadzieję, że się uda, i już niedługo będzie u Was
kozung, trzymaj sie
Ewelina - 25-10-2011, 10:09
asiek72, Cieszę się, że przeprowadzałaś wizytę
Trzymam mocno kciuki
asiek72 - 25-10-2011, 10:18
| czekus napisał/a: | czekam na wiadomość |
no to czekamy
Heloł Ewelinka, i ta z Kielcuff i ta z Kołobrzegu
p.s. ależ te emotki są straszne
[ Dodano: 25-10-2011, 20:33 ]
Ania, czy coś już wiadomo??
Gabriela - 25-10-2011, 21:49
kozung, współczuję Ci z całego serca!! Myślę, że bardzo dobrze wiem co teraz przeżywasz. Pamiętasz Foresta? Pisałaś w jego wątku. On już jest w swoim nowym domu, a ja płaczę z tęsknoty za nim. Przykro mi bardzo, że Ty również jesteś zmuszona do takiej decyzji, wiem, jakie to musiało być trudne.
Trzymam kciuki i wierzę, że Bono znajdzie nową, wspaniałą rodzinę, a Tobie wszystko się ułoży. Wiem, że będziesz tęskniła i rozstanie będzie bolesne. Pamiętaj, że dojrzała i odpowiedzialna decyzja, mimo, że często boli, może być lepsza, niż jej brak. A jeżeli ja podjęłaś, to znaczy, że naprawdę musiałaś. Nikt bez konieczności nie oddałby takiego wspaniałego psiaka, jak Bono czy nasz Forest.
ŚCISKAM MOCNO I WIERZĘ, ŻE BĘDZIE DOBRZE! GŁOWA DO GÓRY!!!
kozung - 26-10-2011, 05:41
Gabriela, wiem. czytałam co wczoraj napisałaś w wątku Foresta, nie mam po prostu sił komentować.
asiek72, czekus, proszę Was o cierpliwość, muszę się skontaktować z Anką tenshii
inkapek - 26-10-2011, 09:34
kozung, trzymaj się
agusia1974 - 26-10-2011, 10:28
kozung, trzymam za ciebie kciuki poradzisz sobie z tym wszystkim i napewno kiedyś będzie lepiej zobaczysz
czekus - 27-10-2011, 10:16
kurcze kiedy będzie coś wiadomo??ta niepewność jest najgorsza tak bym chciała już wiedzieć jaka jest decyzja..
wiem, ze jest to dla Ciebie trudne kozung.. trzymam kciuki za podjęcie najlepszej i najbardziej odpowiedniej
kozung - 27-10-2011, 16:05
czekus, ja jestem zdecydowana. piszę właśnie do koordynatorów. dm znać co i jak na priv
czekus - 27-10-2011, 16:36
suuper!! Nawet nie wiesz jak się cieszymy
czekam na wiadomość
Ewelina - 27-10-2011, 17:28
kozung, Ściskam cię mocno
Ketini - 28-10-2011, 19:36
.. dopiero tu dotarłam, nie wiedziałam wcześniej... trzymaj się mocno..
a ja trzymam kciuki.. za to, by wszystko było w porządku, cokolwiek by to nie było...
asia030984 - 29-10-2011, 10:11
Aniu trzymaj się, mam nadzieję, że sobie poradzisz z tym wszystkim
kozung - 29-10-2011, 11:25
no ja też mam taką nadzieję. Bono właśnie wyjechał będę za nim tęsknić strasznie, ale z tego co widzę to ma dwójkę wspaniałych ludzi, którzy go na pewno pokochają. Obiecali kontynuować galerię, i dać znać jak się sprawuje więc będę czekać na wieści
póki co znikam. muszę sobie trochę popłakać...
zouza - 29-10-2011, 11:32
kozung, wspolczuje ci strasznie i placze z toba bo nie wyobrazam sobie bolu jaki teraz przezywasz
Chelsea - 29-10-2011, 11:56
kozung, ściskamy Cię mocno
inkapek - 29-10-2011, 12:17
Ściskam cię
ppaula2 - 29-10-2011, 12:37
Dopiero na FB zobaczyłam wpis i od razu tu weszłam
kozung, bardzo Ci współczuję, ale wierzę, że podjęłaś najlepszą decyzję jaką mogłaś w danej sytuacji i wybrałaś mniejsze zło.
Trzymaj się kochana i ściskam Cię wirtualnie
tenshii - 29-10-2011, 12:44
Aneczko, jesteśmy z Tobą
agusia1974 - 29-10-2011, 13:51
kozung, ściskam cię mocno,trzymaj się
asia030984 - 29-10-2011, 14:35
Aniu tulę
Ketini - 29-10-2011, 15:14
trzymaj sie i badz twarda...
sciskam
Ewelina - 29-10-2011, 15:21
Tule cię mocno. Trzymaj się
asiek72 - 29-10-2011, 17:11
Aniu trzymaj się dzielnie i nie płacz. Albo wypłacz co musisz- ale wiedz, że trafił do dobrych ludzi, którzy go mocno pokochają i będzie mu dobrze. Zobaczysz.
kozung - 29-10-2011, 18:11
asiek72, widziałam wiem, że będzie mu dobrze z Nimi. Dziękuję wszystkim za pomoc jesteście wspaniali.
to boli, łzy same się cisną... ale wiem, że tak będzie lepiej. Zrobiłam, co mogłam. Grunt żeby był szczęśliwy
asiek72 - 29-10-2011, 19:08
| kozung napisał/a: | | Grunt żeby był szczęśliwy |
Ania, na pewno był i BĘDZIE szczęśliwy!!!! Ale już nie płacz< tuli><tuli>
czekus - 29-10-2011, 19:31
Bono jest już w nowym domku:) leży sobie spokojnie po spacerze wkoło osiedla:)
zapoznał się z nowymi terenami:)
Nie mógł sobie znaleźć miejsca na początku.. tęskni mu się
Jest kochany
Trzymaj się Aniu Całujemy Cię z Bonem gorąco
kozung - 29-10-2011, 21:01
| czekus napisał/a: | | tęskni mu się | on towarzyski jest strasznie, myślę że szybko się przyzwyczai.
Cieszę się że się poznaliśmy Ewelino i dziękuję za transport. Tak jak mówiłam, galerię tu macie do dyspozycji - będę bardzo szczęśliwa jeżeli poprowadzicie ją dalej.
mibec - 29-10-2011, 21:23
Aniu, trzymaj sie kochana
nathaliena - 29-10-2011, 23:12
Ewelino, gratulujemy nowego członka rodziny, widzę, ze chłopak ma wspaniały domek
Aniu, nie wyobrażam sobie sytuacji w której musiałabym oddać swoje psy.. Trzymaj się.
kozung - 30-10-2011, 08:17
czekus, pisz szybko jak noc?
asiek72 - 30-10-2011, 19:52
Ewelinko, co u Was? Jakie wrażenia?? Jak Bono?
Ewelina - 31-10-2011, 06:48
Co tam u nowej Brunowej rodzinki?
czekus - 31-10-2011, 09:44
Przepraszam że dopiero teraz pisze ale byliśmy na wsi a tam brak internetu
Wybiegał sie i wyszalał z nowymi kolegami
Teraz śpi sobie słodko..
Bono jest świetny, grzeczny usłuchany i słodki... Lepszego psiaka nie znam..
Myślę że już prawie się zaaklimatyzował chodzi za mną krok w krok nawet do łazienki
Kładzie sie na dywaniku i patrzy tymi mądrymi oczkami
Niedługo wrzucę nowe fotki z wypraw i szaleństw
Naprawde tak bardzo się ciesze.. to najlepsza decyzja jaką podjęłam pomijając wybór męża hehe
Pozdrawiam wszystkich
Monisiaczek - 31-10-2011, 09:51
czekus, to czekamy na te fotki Wrzucaj szybko, bo pęknę z ciekawości
inkapek - 31-10-2011, 11:07
czekus, super i czekamy na fotki
asia030984 - 31-10-2011, 12:04
czekus, super wieści, czekamy na foteczki
Chelsea - 31-10-2011, 12:38
czekus, wspaniałe wiadomości proszę uściskać mojego zięcia i oczywiście czekamy na fotki
Ewelina - 31-10-2011, 14:57
Bardzo się cieszę. Czekamy na zdjęcia
asiek72 - 03-11-2011, 09:09
Ewelinko, zaspokoisz Naszą ciekawość....??
Monisiaczek - 03-11-2011, 12:36
Fotki są w galerii Bono:
czekus - 03-11-2011, 15:43
przepraszam ale dodałam je tylko do galerii Bonusia a tu już nie zdążyłam bo komputer mi nawalił:/
Na szczęście już naprawiony więc będę dodawać nowe fotki
Dziękuję bardzo za wyręczenie
agaab88 - 04-11-2011, 21:00
o pięknie.. Aniu, będzie dobrze
|
|