forum.labradory.org

Labradory do adopcji pod opieką forum - HANIA - Babuleńka głucha, niewidoma, bardzo chuda w DT małopolska

Ryniu - 15-02-2017, 17:21
Temat postu: HANIA - Babuleńka głucha, niewidoma, bardzo chuda w DT małop
Ma trudności z poruszaniem, potrzebny dom z ogrodem.


Może to być dom tymczasowy albo stały. Zapewniamy karmę i koszty opieki weterynaryjnej. Labradorka przebywa w woj małopolskim. Jest pod opieką weterynarza z którym mamy kontakt. Otrzymuje leki dostawowe, przeciwzapalne i przeciwbólowe.

Niewiele życia jej zostało i tak mało potrzebuje tylko serca i opieki.

--------------------------
Hania bo tak ją nazwaliśmy na razie według weterynarza ma około 13 lat. Jest na pewno głucha i niewidoma (jedno oko wydaje się być do amputacji). Jest bardzo chuda, prawdopodobnie z powodu niedożywienia. Jest troszkę bojaźliwa, trzeba z nią obchodzić się bardzo delikatnie. Na razie nie stwierdzono nawet odrobiny agresji. Jutro będzie u weterynarza, gdzie będą wykonane wszystkie niezbędne badania.

Bardzo dziękujemy Katarzynie Gortal za wyciągnięcie Hani ze schroniska i transport oraz Pani Ani z Chorowic za przyjęcie jej na dom tymczasowy.

DOKONAJ WPŁATY.
PODARUJ LABRADOROWI SZANSĘ NA GODNĄ STAROŚĆ!

Bezpośrednio na konto fundacji:
FUNDACJA PRZYJACIELE CZTERECH ŁAP
ROKITNO 2
74-304 NOWOGRÓDEK POMORSKI
PayPal: fundacja@przyjacieleczterechlap.pl
PKO BP 39144011850000000017295136
z dopiskiem Hania




Ryniu - 21-02-2017, 20:44

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1866862933583623/
FADO- Martyna - 12-08-2017, 16:36

Wspaniałe wieści z domu tymczasowego.

Kochani!!!
Dawno mamcia nic nie pisała. Wybaczcie jej, nadmiar obowiązków 🙂 Na pewno chcecie wiedzieć co u mnie 🙂 Ja nadal dużo śpię ale muszę Wam powiedzieć, że bardzo lubię lato 🙂 Mogę wtedy wylegiwać się w ogródku 🙂 Moje spacery już nie są takie krótkie z dnia na dzień wydłużamy ich czas 🙂 Mamcia mówi, że przytyło mi się, nie widać mi żeberek i kondycja włosa mi się poprawiła 🙂 Teraz dostałam cieczki, strasznie mi z tym nie na rękę… ale mamcia mówi, że jestem bardzo dzielna. Oczywiście nie byłaby sobą gdyby zaraz nie pobiegła z tym do wujka weta. Doktorek powiedział, że to bardzo dobry sygnał płynący z mojego organizmu! Po ukończeniu cieczki mamy wizytę u wujka, wiecie taką kontrolną 🙂 Tofik jest dla mnie bardzo wyrozumiały i strasznie pomocny 🙂 oprowadza mnie po zakątkach ogródka i wiecie jak szczeka to ja wtedy wiem gdzie mam podążać 🙂 Taki z niego super gość 🙂 Mój obrońca 🙂 Muszę Wam zdradzić, że w te upalne dni najchętniej z Tofikiem nam w domku na zimnej podłodze, nooo oczywiście, że w kuchni a gdzieżby indziej 🙂 Oczywiście, że w deszczowe dni nie chce wyjść z domu jak na pańcię przystało 🙂 Mamcia mówi, że przygotowujemy się do wyjazdu w góry 🙂 To moje pierwsze wakacje z rodzinką 🙂 Nadal muszę być obserwowana pod kątem wiecie tych różnych ataków ale na razie moje funkcjonowanie powróciło do normy 🙂
Trzymajcie za nas kciuki 🙂 Całujemy Was mocno ❤

P.s. Jak tylko pojawi się słoneczko mamcia nagra filmik jak spacerujemy 🙂

FADO- Martyna - 12-08-2017, 16:38





kakao84 - 13-10-2017, 10:53

Podziwiam ludzi, którzy pomagają psom. Sama chciałabym adoptować ale niestety jeszcze sama nie mieszkam i jest to niemożliwe:(

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group